PDA

Pokaż pełną wersję : Skrzydła Isis



Safira
08-10-2007, 19:58
Dziewczyny robiłyście kiedyś skrzydła Isis?
Z jakiego materiału powinny być?Jakie wymiary?
Może macie jakieś dobre rady:p ?

Kaira
08-10-2007, 21:33
Ooo świetny temat :) Niedługo będę się uczyć tańca ze skrzydłami i bardzo chciałabym mieć swoje by ćwiczyć w domu, ale cena... zanim na nie uzbieram trochę czasu minie. Więc spróbować uszyć takie w domu to byłaby świetna rzecz.

Tyle się dowiedziałam z aukcji skrzydeł do kupienia na allegro:


Skrzydła sa uszyte z pełnego koła (pond 8 m materiału !) , przecięte na plecach (każda połówka ma ok 430 cm. Długosć od kołnierzyka do końca skrzydla to ok. 130 -140 cm)
Elastyczny kołnierzyk zapinany na specjalny zaczep.

Z materiałów są "lame" (cokolwiek to jest) które lśni metalicznie ale jest nieprzeźroczyste, oraz organza, przeźroczysta ale za to takie skrzydła są sztywniejsze.

Więc tyle wiem na dzień dzisiejszy, przydałoby się przyjrzeć takiej parze skrzydeł (może na zajęciach podglądnę) i zobaczyć jak to mniej więcej jest uszyte, potem można spróbować zrobić jakiś wykrój. Ale wydaje mi się że uszycie czegoś takiego to musi być kawał nie tyle ciężkiej co bardzo precyzyjnej roboty, żeby skrzydła były równe i w ogóle... ale może mi się wydaje i nie jest tak trudno :)


edit:
znalazłam taką dyskusję na zagranicznym forum, może będzie pomocna:
http://forum.orientaldancer.net/dance-costumes/528-wings-isis.html

Safira
12-10-2007, 15:08
Pytanie do dziewczyn z doświadczeniem tanecznym:
Jak można efektownie zdjąć skrzydła podczas tańca?

Sowillo
12-10-2007, 16:08
Pytanie do dziewczyn z doświadczeniem tanecznym:
Jak można efektownie zdjąć skrzydła podczas tańca?

Jedyne co mi przychodzi na myśl to obrotami przesunąć się na "tył" lub w "bok" sceny a w czasie wirownia puścić kijki, wyciągnięte ręce poprowadzić najpierw bokiem do góry a potem do lekko dołu nad głowę dłońmi w kształcie daszka jakbyśmy przyjmowały błogosławieństwo, potem do dołu po bokach twarzy do szyi i na końcu mimo chodem otwieramy zapięcie skrzydeł na szyi. Jedną ręką łapiemy za zapięcia i odrzucamy skrzydła w bok na zakończenie serii obrotów wykorzystując siłę odśrodkową i pęd. Jeszcze tego nie wypróbowałam ale bardzo podobne uwolnienie się od welonu sprawdza się bardzo dobrze.


Można też odwrócić się tyłem z kijkami w górze i powoli bokiem opuścić ręce z drżące kijki do dołu a gdy ręce są już w dole to puścić kijki i szybko odpiąć „naszyjnik” skrzydeł a następnie efektownie powrócić do pozycji „przodem do widowni”

życzę ci efektownego układu ze skrzydłami:D

Beta
13-10-2007, 21:02
Widziałam kiedyś solówke Amani :)
Chyba to było w Lucid club, urywek tego występu jest w demie Zahry.
O ile pamiętam Amani w pewnym momencie wykonała kilka kroków do tyły zatrzymała się, zaczęła wykonywać drżenie co przyciągnęło wzrok do brzucha. W międzyczasie rozpięła zapięcie skrzydeł na szyi i wykonała kilka kroków do przodu. Skrzydła zsunęły się z niej i zostały na podłodze z tyłu sceny.
Dobrze pamiętam Amani?:cool:

Safira
19-10-2007, 20:55
Jakie długie powinny być patyczki do skrzydeł?

Kaira
19-10-2007, 22:34
Na moje oko mają z pół metra. Tak żeby jak masz rozłożone ręce to żeby trzymać je w ok. 1/3 a 2/3 żeby jeszcze sterczały, tak mi się wydaje.

Amani
19-10-2007, 23:03
Jakie długie powinny być patyczki do skrzydeł?
Długość patyczków do trzymania jest uzależniona od kształtu skrzydeł. Dobierz ją eksperymentalnie. Weź do rąk skrzydła, wyprostuj złączone ręce przed sobą potem rozłóż je szeroko. Patyczki powinny zapewnić ci komfortowe trzymanie, nie za same końce czubkami palców(za krótkie) i nie powinny wystawać za podstawę dłoni (za długie). Jednocześnie powinny pozwolić na rozpostarcie całkowite skrzydeł. Nie powinny napinać materiału ale też nie powinny pozwalać mu luźno zwisać.

Safira
22-10-2007, 17:25
Dziękuję Amani!
Twoje rady są dla mnie naprawdę bardzo cenne:)

Qirmida
15-08-2009, 19:15
Dziewczyny, mam problem. Zamówiłam skrzydła, ale niestety są bez patyczków. Jak, z czego i gdzie można je dostać, albo jak je zrobić tak zeby nie przecierały materiału i nie były za ciężkie ani za giętkie?

Dzikus
15-08-2009, 20:18
Mój własny sposób na pozbycie się skrzydeł wygląda tak: chowam w nich koleżnkę tak, by patyczki z przodu w pozycji poziomej i zasłaniały nas obie, i każe jej złapac. Przepinam ze swojej szyi na nią i jestem wolna :))
Oczywiście, ten trik wymyśliłam robiąc choreografię na skrzydła, woale i tribal jednoczesnie, więc dla solistek uproszczona wersja:
Skrzydła mam przed sobą w pozycji poziomej (wyglądam jak tortilla), trzymam oba patyczki na środku jedną ręką, drugą zwalniam zapięcie na szyi. Kiedy znów rozkładam skrzydła mogę je zrzucic w dowolny efektowny sposób jak woal! :idea:

Alia
18-08-2009, 21:37
Można też usiąść na piętach na ziemi (zejść w dól ósemką, lub poprostu żwawo usiąść) Umieścic patyczki skrzydel przed sobą (delikatnie je polożyc, lub poprostu rzucić je, ale bez przesady, nie tak żeby aż strzelilo), glowę skierować ku ziemi, tak aby widz nie widzial naszej szyi, odpiąć naszyjnik i podnieść się "wychodząc" przez rozcięcie dzielące dwa skrzydla

Mam nadzieje że wszystko jest zrozumiale :)

Lares
19-08-2009, 19:23
Mam pytanko :) Wiecie czy białe skrzydła Isis są aktywne w świetle UV?

Alia
20-08-2009, 10:33
o kurcze, nie wiem ale podejrzewam że nie

Szahiya
20-08-2009, 10:55
Musisz chyba sprawdzić swoje indywidualne skrzydła albo podać rodzaj materiału, z jakiego są zrobione.

Slonko
03-09-2009, 21:58
A czy któraś z Was uszyła skrzydła sama? Jakoś nie mogę spotkać takich, które mi odpowiadają kolorystycznie i tak właśnie sobie kombinuję...... ;)))

Vasanta
03-09-2009, 22:26
Jeśli tylko byś miała na wzór i znalazła miejsce, w którym robią plisy - to dałoby radę... Ale szczerze mówiąc, nie warto - wybór jest naprawdę ogromny. A jakiego koloru szukasz?

Slonko
04-09-2009, 06:53
Granatu... Albo cieniowanego od granatu do srebra (szarości).... Tak właśnie myślałam, że plisowanie może spowodować, że koszt wyjdzie astronomiczny ;) Z tym szyciem mi przyszło do głowy bo ja bym tak chciała wiecie- pomacać, zobaczyć naocznie odcień... a jak już znajdę takie mniej więcej o jakie mi chodzi to są w USA :wacko: Chyba muszę zmienić koncepcję- zacząć myśleć o srebrnych- wtedy przynajmniej wiadomo jaki będzie odcień :D (PS. wiem- marudna jestem :embarrest:)

Firyal
04-09-2009, 07:44
Nie marudna, ja szukam fioletowych i też znalazłam obecnie jedne,które na mnie czekają:D

Slonko
04-09-2009, 16:58
Chyba jednak jestem trochę marudna- nigdy nic od razu mi się nie podoba tylko mam jakieś swoje widzimisię- coś sobie wymyślę i potem tego uporczywie szukam, męcząc wszystkich w zasięgu ręki ;) Potem okazuje się, że tego co sobie wymyśliłam nie ma i nie będzie i kupuję coś co od początku mogłam kupić tylko szukałam czegoś innego ;))

angoba
11-10-2009, 18:11
Szykuję się do zakupu swoich pierwszych skrzydeł Isis - i po lekturze wątku i przejrzeniu oferty nasuwa mi się pytanie - jakie wybrać?
Zauważyłam, że w ofercie są skrzydła z LAME (cokolwiek to jest ;-) ) i organzy.
Jak oba te materiały "pracują"? Czy któraś miała okazję tańczyć z jednym i drugim rodzajem?
Które kupić?

Firyal
11-10-2009, 18:24
Lame są dobre,jeśli lubisz efekt zaskoczenia na scenie - można się nimi przykryć i wejść,a nikt z widowni nie wie,co to takiego:)
Lame połyskują i jest fajniejszy efekt na scenie,mnie się łatwiej pracowało lame niż organzowymi.

Organza jest półprzeźroczysta,więc cały efekt tajemniczości znika, ale nadają się do "lżejszego" tańca - są zwiewne i ładnie wyglądają,bo widać tancerkę,a nie obracającą się tubę:)
Trzeba się jednak bardziej napracować,by fruwały,jak się nie obracasz,bo są lżejsze i nie fruną tak ładnie:)

Taka krótka,poradnikowa charakterystyka - mam nadzieję,że pomoże;)

angoba
13-10-2009, 21:23
Dzięki Rilla, chyba wybiorę te lamowe :)

Ameerah
13-10-2009, 22:03
Yeeeeee..... Kupiłam sobie skrzydła!!! :D Kolor: fuksja, mat: organza. Mam nadzieję, że sobie poradzę... :) A tak w ogóle, to nie mam pojęcia, gdzie będę ćwiczyć. Bo w domu nie mam miejsca na skrzydła. Może pójdę na boisko :laugh_001:

Alia
13-10-2009, 22:15
wynajmij salę

Agnieszka Dzikowska
20-10-2009, 12:07
Być może to pytanie już padło gdzieś na forum, ale nie udało mi się znaleźć. Kupiłam swoje pierwsze skrzydła i bardzo mi się podobają, tylko że materiał przy zakończeniu patyczków się rozchodzi:unsure: Boję się, że za jakiś czas się przedrze. Myślałam, żeby jakoś opiłować patyczki, ale to są plastikowe, puste w środku rurki, więc nie bardzo. Macie na to jakiś patent?

Qirmida
20-10-2009, 16:27
ja kupowałam moje w obi :D bo oryginalnie nie miałam patyczków. Na dziale ogród. I do tych patyczków w koszyczku były takie plastikowe nakładki zaokrąglone na końćach. Zobacz, może będą pasować na Twoje patyki, a nawet jak Ci nie sprzedadzą samych nakładek to kupić do tego patyczki za 2 zł to nie powinien być problem ;)

Agnieszka Dzikowska
26-10-2009, 22:02
Shantipryia, dzięki bardzo za ten patent, na pewno wypróbuję:)

DżalaMadija
30-10-2009, 17:56
a ja mam pytanie, ale nie o skrzydła... mówiłyście o robieniu plisów, gdzie można je zrobić, albo kupić materiał plisowany?? chcę uszyc strój do klasycznego tańca hinduskiego(nigdzie nie można kupić:() i potrzebuje tego materiału między nogami
http://www.indianheritage.info/wp-content/uploads/2009/06/250px-bharatanatyam_1111.jpg

Yildiz
08-06-2010, 11:47
Jaką długość w cm powinny mieć patyczki,kupiłam skrzydła i czekam aż przyjdą ale są bez patyków,mam bambusowy kij więc go utnę tylko musze wiedziec ile:)

Firyal
08-06-2010, 11:50
Włóż go w te dziurki,ubierz skrzydła i zobacz gdzie łapiesz - na tej wysokości utnij:)

Yildiz
08-06-2010, 11:56
Rozumiem,że skrzydła maja jakby tuneliki i tam wkładam patyki,i trochę musi wystawać żebym mogła trzymać w dłoniach?Ale ile ma wystawać?Tyle co szerokość dłoni?

Admin
08-06-2010, 12:11
Rozumiem,że skrzydła maja jakby tuneliki i tam wkładam patyki,i trochę musi wystawać żebym mogła trzymać w dłoniach?Ale ile ma wystawać?Tyle co szerokość dłoni?

Jeżeli dobrze rozumiem Twoje pytanie, to chodzi Ci ile mają wystawać patyczki ze skrzydeł?

Jeżeli o to chodzi, to masz odpowiedź na poprzedniej stronie napisaną przez Amani (post #8 (http://www.belly-dance.pl/forum/showpost.php?p=1102&postcount=8) )

Yildiz
08-06-2010, 12:16
Dziękuję Adminie,przeczytałam tego posta jednak ja chyba wogóle wyobraźni nie posiadam bo nie potrafię sobie tego zwizualizować,po prostu poczekam aż przyjdą i sprawdzę naocznie o co chodzi.
Niecierpliwa jestem i chciałabym mieć wszystko już natychmiast;)

Firyal
08-06-2010, 12:21
Moje przyszły z Kairu z...nierównymi kijkami o_O Jeden jest krótszy i grubszy i do niego nie sięgam, drugi jest za długi i cienki,przez co wbija mi się w dłoń... Wycieczka do Castoramy mnie czeka:)

Qadeer Haniya
08-06-2010, 17:00
Polecam zrobienie własnych patyczków! Po pierwsze- o długości dokładnie nam pasującej, a po drugie o stępionych, zabezpieczonych końcach, tak, żeby nie przecierały materiału, który potem dość trudno załatać.

Apsara
08-06-2010, 17:22
a ja mam pytanie, ale nie o skrzydła... mówiłyście o robieniu plisów, gdzie można je zrobić, albo kupić materiał plisowany?? chcę uszyc strój do klasycznego tańca hinduskiego(nigdzie nie można kupić:() i potrzebuje tego materiału między nogami
http://www.indianheritage.info/wp-content/uploads/2009/06/250px-bharatanatyam_1111.jpg


plisowany materiał jest obecnie praktycznie niedostępny na rynku. jeśli chodzi o klasyczne tańce indyjskie, to wbrew pozorom, wachlarze nie są splisowane 'w solejkę' - tak jak skrzydła (to znaczy jak się ułoży dwie połówki skrzydeł to ich plisy tworzą kształt 'promyczków' ) tylko na prosto - tak jakby się składało harmonijkę z kartki papieru. Polecam raczej zamówić taki kostium prosto z Indii - wykrój jest potwornie trudny i nielogiczny. w Indiach uszyją taki kostium z jedwabnego sari w fasonie który chcesz (pamiętaj o tym, żeby dobrać kostium do tańca który będziesz prezentować - żeby przypadkiem nie zatańczyć Bharatanatyam w kostium od Kuchipudi - oba rodzaje są dosyć podobne, ale zatańczenie w niewłaściwm kostiumie może być odebrane jako 'gafa'. Dodam, że do Bharatanatyam jest niesamowita ilość różnych fasonów). Nie dość, że zaoszczędzisz pieniądze (z autopsji wiem, że plisowanie jest potwornie drogie...nie mówiąc już o krawcowej, która, o ile się podejmie, dużo sobie policzy) i czas (szukanie punktu plisowania, krawcowej, ładnego, jedwabnego sari, ewentualnie użeranie się z opracowaniem wykroju i uszyciem oraz zaprasowaniem). W Indiach, jakkolwiek ich szycie jakościowo jest wątpliwe i bywają wpadki z rozmiarami, będzie bardziej profesjonalne niż 'home made' i zawsze jest pewność, że to wygląda tak, jak powinno :)

Qirmida
08-06-2010, 23:09
Również polecam patyczki własnej roboty, bo te kupne NIGDY nie są zaokrąglone na końcach (przynajmniej jeszcze się w takimi nie spotkałam). A takie przecierają skrzydła wręcz natychmiast!
Parę postów wcześniej pisałam o patyczkach z OBI-bambusowe z plasrikowymi zaokrąglonymi nakładkami, które odpowiednio przyczepione nie uszkadzają skrzydła, natomiast sama mam bukowe z praktikera, przycięte i wygładzone na końcach papierem ściernym, do tego wylakierowane i z dziurką na końcu, przez którą przewlekłam nitkę żeby patyki mi nie jeździły, dodatkowo umocniłam kieszeń przy końcu kawałkiem materiały.

Yildiz
23-06-2010, 10:36
Mam już skrzydła,martwia mnie 2 rzeczy,one nie są rozcięte tylko zszyte razem,na śodku mają taki gruby szew który można rozpruć,czy to normalne?
Nie wiem też czy nie są na mnie za krótkie,są dłuższe niż do kostek ale nie sięgają samej ziemi,kończą się 2-3 mm nad ziemią..

Firyal
23-06-2010, 11:09
Jeśli nie sięgają ziemi to nawet lepiej:) Ja po moich depczę, więc muszę je podwijać na szyi -.-
A szew - to zależy od skrzydeł, niektóre są osobno,a niektóre razem:)

Yildiz
23-06-2010, 11:13
Ale można z nimi tańczyć jak są razem czy muszę je rozpruć?

Qirmida
23-06-2010, 12:22
A te skrzydła są z ebaya?
Jak tak to przesyłam najszczersze wyrazy współczucia:(
Też takie miałam i powiem tak-są do dupy. Rozprułam je i obszyłam każde skrzydło osobno, bo niektóre figury są brzydkie w takich zszytych, i co się okazało? Że one są zwyczajnie za małe. podniesiesz patyki do góry, to od dołu skrzydła Ci będą odstawać... Nawet jak zostawisz takie zszyte, to jak energiczniej podniesiesz do góry, to dół Ci podskoczy. Chińska tandeta, niestety :(

Firyal
23-06-2010, 16:05
Niektóre figury wymagają rozprutych, np. jeśli się chce złapać dwa skrzydła w jedną rękę to wydaje mi się,że wtedy nie moga być zszyte.
Więc zależy,co chcesz nimi robić:))

Nuriyah
27-07-2010, 22:48
Co do wymiany patyczków na bambusowe, to nie polecam. Ja kiedyś wymieniłam sobie te plastikowe na bambusowe i były za ciężkie, na 3 minutowy występ ok, ale do ćwiczeń się nie nadają, chyba, że ktoś ma wypracowane bicepsy:D:D:D Lepiej znaleźć odpowiednie rurki z PCV, a najlepiej z włókna szklanego (dostępne w sklepach wędkarskich).

Lutfiyah
16-10-2010, 10:14
A ja proszę o radę:)
Układam swoją pierwszą choreografię ze skrzydłami, i chciałabym, żeby wyglądała tak, że na początku tańczę bez nich i w pewnym momencie je "rozwijam". I tu pojawia się problem. Przed lustrem udaje mi się znaleźć i złapać patyczki, ale jak próbowałam bez lustra - jest o wiele gorzej. Wręcz rzadko kiedy mi się udaje, po prostu giną... :rolleyes:
Czy jest jakiś sposób, żeby mieć pewność, że się znajdzie patyczki? :D Myślałam wcześniej o małych rzepach (żeby je spiąć ze sobą, wtedy chyba trzymałyby się tam, gdzie powinny i nie rozłączały się bez mojego wkładu), tylko nie wiem czy to jest dobry pomysł...

Firyal
16-10-2010, 10:43
Pewności nie ma:D
Zacznij łapać wcześniej w muzyce. Ewentualnie szybko można je złapać łapiąc skrzydła od szyi i przeciągnąć do patyczków,ale nie wygląda to specjalnie estetycznie:(

Na'imah
16-10-2010, 12:56
to nie takie proste zagadnienie i w sumie nie ma na to złotego środka. Jeśli początek masz taki, że tylko stoisz i tańczysz w miejscu, to skrzydła w pewnym stopniu można oswoić - tzn. patyczki "odkładasz" z tyłu za sobą i one mniej więcej w tym miejscu będą. Oczywiście, jeśli zaczniesz się*przemieszczać, one się*lekko przesuną i wtedy metoda działa średnio. Na pewno trzeba zacząć je łapać ciut wcześniej niż masz zamiar ich użyć. Czasem też dziewczyny robią tak, że zakładają sobie materiał tych części skrzydeł przy kijkach za gumkę spódnicy i potem wyciągają. Na yt widziałam to na jakimś filmiku, ale nie pamiętam na jakim :( to tyle, co mogę podpowiedzieć

Qirmida
16-10-2010, 15:54
włóż kawałek skrzydła tuż za patyczkami w spódnicę :) wtedy ręce masz wolne, szybko złapiesz patyczki, a wygląda to całkiem ładnie :)

Niśka
16-10-2010, 21:23
Hmmm, z tym wkładaniem części materiału za spódnicę też jest pomysł.
Ja jednakże zrobiłam z rzepami, przyszyłam je na kijkach i skrzydła nie rozdzielały mi się nawet przy obrotach. A potem łatwiej jest odnaleźć rękami dwa kijki razem niż jeden i w zasadzie w czasie trwania jednej nuty można sięgnąć rękami za siebie i rozdzielić skrzydła.

Aleksandra Toth
11-11-2010, 00:00
Drogie skrzydlate kolezanki:)
odkrylam u siebie nie uzywane 2 pary skrzydel, jedne fioletowe, drugie granatowe, oba z polyskiem, moze, ktoras z was bedzie potrzebowac?
pozdrawiam serdecznie
ola


juz maja wlascielki te skrzydelka :)

Qirmida
28-12-2010, 15:05
Dziewczyny, mam małą zagwozdkę. Czy figury ze skrzydłami (w sensie różne rodzaje obrotów, trzepotanie itp) mają swoje nazwy? Czy każdy nazywa to po swojemu np. talerz, czy kielich. Zna któraś z Was oficjalne nazewnictwo?

Blancari
28-12-2010, 16:09
Z tego co zauważyłam, to co instruktorka czy szkoła to inne nazwy, niektóre się powtarzają, niektóre są tworzone na potrzeby chwili. A niektóre w ogóle nie stosują nazw.