PDA

Pokaż pełną wersję : Jewgienia Koptiewa



Miranda
03-10-2008, 17:54
Kontynuując wątek tancerek rosyjskich, postanowiłam napisać co nieco o jednej z moich ulubionych wykonawczyń bellydance z Rosji - Jewgienii Koptiewej.
Jewgienia posiada własną szkołę tańca w Sankt-Petersburgu, ze stroną internetową http://kopteva.ru Szkoła oferuje poza tańcem brzucha również taniec erotyczny, lap-dance czy modern jazz. Dla tych, którzy nie znają rosyjskiego - kilka informacji o samej tancerce:
Jewgienia Koptiewa urodziła się i wychowała w mieście Surgut (na Uralu), gdzie już jako 4-latka zajmowała się choreografią w szkole artystycznej. W 2005 roku z powodzeniem ukończyła Państwowy Uniwersytet Kultury i Sztuki w Sankt-Petersburgu ze specjalnością pedagoga-choreografa. W trakcie nauki występowała w wielu słynnych petersburskich grupach tanecznych, wykonując przeróżne rodzaje tańca. Ukończyła również Instytut Kultury Fizycznej im. Lesgafta ze specjalnością instruktora fitness.
Tańcem brzucha Żenia na poważnie zajęła się pod koniec 2004 roku, na kursach Natalii Bekker. Już w maju 2005 po raz pierwszy wystąpiła w rosyjskim konkursie bellydance "Gwiazda Wschodu" i od razu zajęła I miejsce. Od tej pory na jej koncie pojawiło się wiele tytułów, z czego najważniejsze to: Mistrzyni Świata 2006 i 2007, Mistrzyni Rosji 2007, finalistka Mistrzostw Europy 2005 itp.
Od 2007 roku Jewgienia występuje w konkursach nie tylko jako uczestniczka, ale również z powodzeniem wystawia własne formacje i solistki. Prowadzi własną grupę taneczną "ABRACADABRA".

Występy Jewgienii na Mistrzostwach Świata 2007, półfinał i finał.

Evgenia Kopteva

http://www.youtube.com/watch?v=DQ6fly59JhI&feature=related

Evgenia Kopteva (final)


http://www.youtube.com/watch?v=T8XOodMfEC4&feature=related

P.S. No tak, te filmy pojawiły się już w wątku "Filmy z waszymi ulubionymi tancerkami", ale nie wiem, czy w takim razie mój temat nie ma racji bytu... Jeśli Admin tak uważa, może ewentualnie te informacje tam przenieść.

LATILLA
03-10-2008, 19:01
też ją uwielbiam, ma w sobie tyle delikatności i zmysłowości :)

Farizah
17-10-2008, 22:19
kopteva evgenia
http://pl.youtube.com/watch?v=fOxRYlNRMBI

fairy
19-10-2008, 01:15
Tańczy pięknie, z jednej strony delikatnie i lekko a zarazem bardzo kobieco i zmysłowo. A do tego jaką ma figurę <mmmmn, wzdycha> jak dla mnie świetna talia i idealnie zaokrąglone biodra;)

Farizah
19-10-2008, 09:25
Taniec pełen zmysłowości i gracji bardzo ją za to podziwiam:D

martanowicka
16-02-2009, 16:49
Jako że w sobotę wróciłam ze 'stażu' w szkole Eugenii Koptevej w Sankt Petersburgu postanowiłam odkopać wątek i podzielić się kilkoma spostrzeżeniami na temat 'rosyjskiego' podejścia do tb...
- jak rosyjska tradycja taneczna nakazuje liczy się perfekcyjna technika (Eugenia potrafiła ustawiać pojedyncze palce, nie ma przypadkowych ruchów- droga np dłoni czy stóp jest dokładnie 'zaplanowana'), żadnych 'interpretacji dowolnych' czy 'indywidualnego stylu uczennicy' na etapie nauki
- wspaniała praca w przestrzeni- żadnych przypadkowych galopad;), oczywiście z baletu ale croise czy odróżnienie łuku od przekątnej chyba zawsze się przyda:)
- poważne podejście uczennic do zajęć, nastawienie na pracę -nie mówię, że w Polsce nie podchodzimy do tematu poważnie ale gdy u nas większość uczestniczek zajęć chodzi 'dla relaksu' tam dominuje perspektywa jednego z licznych konkursów i przyszłej kariery. Związane jest to też z innym czynnikiem zdecydowanie kulturowym- niesamowitym prestiżem społecznym tancerki czy artysty w ogóle (na hasło 'tańczę taniec orientalny' zamiast spotykanego u nas często ogólnego szoku czy dziwnych uśmieszków- podziw i uwielbienie:))- nic dziwnego, że dziewczyny się przykładają i mało która chodzi tylko raz w tygodniu...
- ostatni aspekt który, moim zdaniem obok nacisku na technikę wyróżnia rosyjski klasyczny 'styl' to konstrukcja chorografii bogatszych niż muzyka, do której są układane (stąd brak 'zawieszeń' i budowania napięcia, o którym była gdzieś mowa... gdy w utworze nic się nie dzieje to moment dla choreografa by 'dodał coś ekstra' podczas gdy wcześniej to muzyka narzucała dobór figur...Mam nadzieję, że opisuję w miarę jasno... Podejście to zostawiam indywidualnej ocenie każdej z Was...choć jest to sposób bliższy dla tańca współczesnego, baletu itp niż dla tb który ma interpretować muzykę, osobiście wydaje mi się to bardzo ' na miejscu' w ogólnej wizji tb w Rosji:)...
Jak widać tb wrasta więc w rosyjską tradycję taneczną i artystyczną, i podporządkował się już technicznym i społecznym zasadom 'regionalnym'...

Miranda
16-02-2009, 18:07
Wielkie dzięki za podzielenie się wrażeniami!
To potwierdza moje nieśmiałe przypuszczenia. U nas TB jest traktowane najczęściej jako forma relaksacyjna lub terapeutyczna, a z tego dopiero pojedyncze jednostki "wybijają się" się wyżej, kiedy zaczyna je to wciągać i zauważają, że im wychodzi. Stąd wiele szkół stawia bardziej na miłą atmosferę i radość z tańca, niż na harówkę i perfekcjonizm prowadzący na podium w konkursach.:) Pytanie tylko, czy nam to pasuje, czy też chcemy tak jak oni...?

Varda
16-02-2009, 20:15
Wolę nasza szkołę:) Jak ktoś chce ciężko pracować to sie pozapisuje jeszcze tam czy siam lub sam ćwiczy:)
Ale ciekawie brzmi to, że na etapie nauki nie ma "indywidualnego stylu uczennicy'. Ma to swoje plusy, ale chyba lepiej kiedy styl uczennicy powoli wypływa i sie kształtuję sam w sobie, a potem staje sie perfekcyjny.

martonowicka, ona ma swoją szkołę w Petersburgu?:) Weź podaj namiar:rolleyes: I jakie są ceny TB w Rosji? Jakaś jej stronka?:)

Faiza
16-02-2009, 21:07
to jest jej stronka http://kopteva.ru/
podoba mi sie to podejscie w Rosji. mnie czasem denerwuje ze ktos przyszedl sobie dla relaksu bo ciagle slysze glupie pytania w stylu a kiedy bede tanczyc tak jak Pani? a ile czasu mi to zajmie? itp, itd. przez to ze chodzi sie dla relaksu nikt nie rozumie ze jest to ciezka praca i tak na prawde potrzeba wiele lat pracy i wielu godzin tygodniowo treningow niz tylko takie dla relaksu.

Varda
16-02-2009, 21:16
Dzięki, Azeeza:)

MalenaSlav
16-02-2009, 23:34
Marto, swietna relacja. Jesli mialabys czas i ochote to napisz nam wiecej :) I jakies relacje foto czy video tez pewnie bylyby entuzjastycznie przyjete. Super!
A podlacze sie jeszcze pod pytanie Isztar o ceny i sprawy organzacyjne.

Miranda
16-02-2009, 23:40
Ja na przykład słyszałam, że tam w lidze profesjonalnej dwugodzinne warsztaty kosztują około 50 euro od osoby. :)

Varda
16-02-2009, 23:55
Uu...w euro, a nie w rubelkach?:)

Sorry, po prostu lubię słowo "rubelek":D

Miranda
17-02-2009, 00:02
Właśnie w euro, gdyż mi to podano dla porównania. Według kalkulatora walutowego wynosi to 2236.73 rubelków :). Gdyby to było 50 rubelków, byłoby fajnie...

Varda
17-02-2009, 00:12
pomarzyć zawsze można...:D

martanowicka
17-02-2009, 00:36
Ceny są chyba podobne do naszych ( karnet na 4 zajęcia- 1000 rubli czyli nieco ponad 100 zł, zajęcia indywidualne z Eugenia kosztowały 1000 rubli z lekcję).
Zależało mi na poznaniu stylu pracy Rosjanek dlatego zamiast warsztatów chodziłam na wszystkie grupy jakie się dało jako 'zwykła uczennica';)- niektóre instruktorki długo nie wiedziały nawet, że jestem 'przyjezdna':)
Nocleg i utrzymanie w Sankt Petersburgu też podobnie jak w Polsce...Trzeba jedynie pamiętać o wizie do Rosji:)

Co do metod nauczania to co kraj to obyczaj... Znajoma, tez tancerka choć nie tb, wróciła niedawno z Londynu gdzie widziała zajęcia ( w jednej ze sławnych, londyńskich szkół tańca) na które, jak mówiła, 'wchodził każdy , kto zapłacił'...bywało więc na nich po 50 osób a każda ' z innej bajki'...nie było więc żądnej regularnej pracy tylko zabawa w 'indywidualnym stylu' każdego z uczestników...ach, ten zachodni kult indywidualizmu:)
Nie chcę oczywiście stworzyć z moich grup jakiejś jednolitej 'armi robotów'- uważam jednak, że poszukiwanie 'swojego stylu' nie koliduje wcale z porządną nauką: powiem patatycznie, że artystą się nie jest lecz bywa- z tego ci widzę ci, co artystami bywają posiadają akurat przeważnie całkiem sporą wiedzę i umiejętności;)

MalenaSlav
17-02-2009, 00:41
O czyli nie tak drogo! A nawet taniej niz w Krakowie!! :D 100zl za godzine zajec indywidulanych to tez nie wygrowana cena jak na osobe, ktora jest chyba uznana tancerka, prawda?

Zgadzam sie calkowicie, iz aby artyzm byl wartosciowy musi miec solidne podstawy techniczne.

Varda
17-02-2009, 10:34
A, weszłam na stronę i już wiem ile chcą s cielawieka:) Fajnie,fajnie:)

Szahiya
17-02-2009, 10:52
Cóż Isztar, nie pozostaje nam nic innego jak stworzyć grupę pod egidą koła naukowego, coby za wizę nie płacić :) Całkiem poważny pomysł wakacyjny :)

Miranda
17-02-2009, 10:53
Kiedyś nawet założyłam o niej temat...:)
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=1224

Varda
17-02-2009, 10:56
Poważny, poważny, ale nie w tym roku:) W następnym!:)

Szahiya
17-02-2009, 11:06
W następnym to ja uże budu rabotat' :(

Varda
17-02-2009, 11:07
a na kanikuły ty nie pajediesz?:)

Szahiya
17-02-2009, 11:56
K sażalenju, niet:(

Geesou
17-02-2009, 16:04
heh :p nie jest ten rosyjski taki straszny, jeśli ja Waszą konwersację zrozumiałam, byle nie cyrylicą ;D

Co to tematu - zdecydowanie zgadzam sie z tym, że dobra technika to podstawa. Bez niej nawet jesli mamy pomysły na stworzenie czegoś dobrego, nasze ciało zwyczajnie może nie dać sobie z tym rady :)

A ceny - boskie! Taka gwiazda! Pomyślcie, ile musiałybyście zapłacić znanym Egipcjanom za taka lekcję prywatną. Z tego, co się orientuję, to są ceny w setkach euro...

Szahiya
17-02-2009, 16:06
heh :p nie jest ten rosyjski taki straszny, jeśli ja Waszą konwersację zrozumiałam, byle nie cyrylicą ;D


Pozory ;) Im dalej w las tym więcej drzew, rosyjski to po prostu jedno wielkie nagromadzenie pułapek językowych na Polaków:p

Miranda
17-02-2009, 16:23
Hehe, Polacy zazwyczaj tak myślą, doprowadzając tym rusycystów do stanu wrzenia :D. Kolega mi opowiadał, że kiedy w urzędzie pracy podawał jako języki obce rosyjski i ukraiński, panienka zza biurka, z tipsami uniemożliwiającymi podniesienie długopisu z blatu, stwierdziła, że mu tego nie wpisze, bo to nie są języki obce. :D:eek::wacko:



P.S. Trzeba ten offtop wywalić :D

Geesou
17-02-2009, 16:28
Nie, ja tak nie myślę. Raczej mam na odwrót - nigdy nic z tego nie rozumiałam, a tu niespodzianka bo Waszą konwersację owszem. Ale akurat może te słówka słyszałam gdzieś wczesniej.

Szahiya
17-02-2009, 16:34
stwierdziła, że mu tego nie wpisze, bo to nie są języki obce. :D:eek::wacko:


Trzeba jej było dać do telefonu Czeczeńca:D

martanowicka
18-02-2009, 13:06
Trochę się pomyliłam w tych cenach zajęć: 1000 rubli kosztował karnet na 4 nie, jak napisałam, na 8 zajęć..(w poście już też zmieniłam)
...piszę osobne info bo mało kto zauważy pewnie zmianę cyferki..

Szahiya
18-02-2009, 13:31
Na pewno i tak warto, tylko te wizy kichane :(

Miranda
18-02-2009, 15:05
Trochę się pomyliłam w tych cenach zajęć: 1000 rubli kosztował karnet na 4 nie, jak napisałam, na 8 zajęć..(w poście już też zmieniłam)
...piszę osobne info bo mało kto zauważy pewnie zmianę cyferki..
A nie orientujesz się ile Eugenia bierze za godzinę prowadzenia warsztatów "na wyjeździe"?

Miranda
18-02-2009, 15:13
Podbijam wątek, gdyż Jewgienia ostatnio wypłynęła na wierzch w wątku pomikołajkowym. Może by tak tu przenieść te informacje?

Faiza
20-02-2009, 11:52
jak najbardziej popieram ten pomysl :)

oriental
11-03-2009, 12:33
Wow zakochalam sie:serce: w jej tancu oczywiscie :)

Wcale nie dziwie sie, ze po roku nauki mogla zajac I miejsce w konkursie. Cudow nie ma- to tancerka "pelna geba", tanczaca od dziecka i obdarzona talentem. W piekny sposob wykorzystuje wiedze zaczerpnieta z innych technik tanecznych. Wypracowala swoj wlasny styl i nie stara sie byc bardziej arabska niz palmy w Kairze.
Ta lekkosc gracja, piekna, dumna sylwetka- taaak, cwiczenia z baletu i pokrewnych technik zawsze sie przydaja...
Chyba znalazlam ideal, do ktorego chce dazyc ;)

Firyal
11-03-2009, 13:14
Ja chcę robić takie arabeski jak ona:(

Nunah
11-03-2009, 15:27
wyraźne wpływy z innych technik i idealne zgranie tychże :) jest fantastyczna