PDA

Pokaż pełną wersję : Świat Bellydance. Sklep i okolice.



Djinn
29-10-2008, 19:44
Jak zapowiedziałem w dziale obok - otwieram wątek, "sklepowy". Chciałbym żeby stał się wygodnym narzędziem komunikacji. Mam zamiar za jego pomocą informować Was o szczególnie ciekawych nowościach w ofercie (ale bez przesady, nie będę anonsował każdej kolejnej chusty), promocjach (przewiduję promocje przygotowane specjalnie dla forumowiczek). Liczę też na Waszą aktywność - opinie, uwagi, propozycje, dyskusje. Od początku zakładałem tego rodzaju sprzężenie sklepu z oczekiwaniami i preferencjami tancerek i uważam, że taka forma działalności będzie najbardziej wartościowa i satysfakcjonująca dla wszystkich. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to wyniknie z tego wszystkiego parę fajnych rzeczy (nie wątpię, że wątek będzie odwiedzany również przez inne osoby prowadzące podobną działalność, więc Wasze sugestie mogą mieć spory wpływ na ofertę dla tancerek w Polsce). :)

Zapraszam do aktywności w wątku i zapraszam do sklepu:
www.swiatbellydance.pl (http://www.swiatbellydance.pl)

Blancari
29-10-2008, 20:23
Ja mam pierwszą sugestię - link do sklepu w pierwszej wiadomości. Wiem, że adres jest prosty, ale jak już znam ludzi, to za chwilę ktoś o niego zapyta, bo nie zauważy w avatarze :)

Djinn
29-10-2008, 22:11
Blancari, Twoja wiara w potęgę ludzkiego umysłu nie zna granic, jak widzę ;)

Blancari
29-10-2008, 22:27
Wiesz co, ja tu siedzę od kilku miesięcy na forum i w kółko odpowiadam na pytania, na które odpowiedź bywa jeden post wyżej - więc się nie dziw.

A sklep fajnie że jest - mógłbyś do bransoletek dopisać średnicę? To istotna informacja.
I mam pytanko, czy będą inne kolory z tego (http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/cPath/23/products_id/43) pasa?

Co do saggatów sugerowałabym poszerzenie oferty o takie z podwójnymi otworami. Lepiej się na takich gra, bo są stabilniejsze.

Jak mi coś jeszcze wpadnie to napiszę. Pewnie za jakiś czas będę szukała laski, więc też mógłbyś tu być konkurencją dla Szeherezady i allegro.
No ale przecież to dopiero początek i pewnie będziesz systematycznie poszerzał ofertę. W każdym razie cieszę się, że sklep jest i życzę Ci powodzenia.

Miranda
29-10-2008, 23:38
Dołączam się do sugestii o więcej zdjęć towarów i z różnych stron. Podoba mi się np. jedna chusta, ale ciekawa jestem, jak wygląda z przodu i w jaki sposób jest wiązana. Z tyłu wygląda prawie jak metalowy pas. :)
Jeśli chodzi o spostrzegawczość forumowiczów i kwestię linka do sklepu - może warto by było umieścić go w sygnaturce? Wtedy każdy Twój post będzie prostą drogą do sklepu!;)
Pozdrawiam i życzę sukcesów handlowych!

P.S. Czy był już pierwszy klient?:)

Djinn
30-10-2008, 00:02
A sklep fajnie że jest - mógłbyś do bransoletek dopisać średnicę? To istotna informacja.
I mam pytanko, czy będą inne kolory z tego (http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/cPath/23/products_id/43) pasa?


Średnice bransoletek dopisane. A z tym pasem to nie wiem, to jedna z tych rzeczy których w ogóle nie zamawiałem, a dostałem w paczce (pewnie w zamian za inne pasy, których nie dostałem mimo zamówienia :rolleyes:). Jeśli się będzie podobał, to pewnie będzie się dało zamówić też srebrne.



Co do saggatów sugerowałabym poszerzenie oferty o takie z podwójnymi otworami. Lepiej się na takich gra, bo są stabilniejsze.
Ok, trafiają na listę pożądanych dóbr. Z tym, że jeśli nie znajdę taniej od tych co są w Szeherezadzie, to na razie raczej nie będę ściągał.



Jak mi coś jeszcze wpadnie to napiszę. Pewnie za jakiś czas będę szukała laski, więc też mógłbyś tu być konkurencją dla Szeherezady i allegro.
No ale przecież to dopiero początek i pewnie będziesz systematycznie poszerzał ofertę. W każdym razie cieszę się, że sklep jest i życzę Ci powodzenia.Miałem opcję sprowadzenia lasek... plastikowych... ale jakieś dziwne były i podziękowałem na razie. Widzę, że generalnie jest dużo większe zainteresowanie rekwizytami niż się spodziewałem, więc pewnie w tym kierunku głównie będę teraz działał. I dziękuję za życzenia :) W ogóle za całe to wsparcie wszystkim dziękuję - szczególnie grashce (dobrze odmieniłem?), która nie tylko zgłosiła sporo uwag, ale jeszcze jak zauważyłem przed paroma chwilami zareklamowała sklep na innym forum, a wreszcie została pierwszą "oficjalną" klientką :)

Aha no i zdjęcia. Dobrze, będzie więcej :) Monja, powiedz - która chusta Cię zainteresowała, to wrzucę jeszcze jakies fotki do sklepu albo podeślę do Ciebie.

Blancari
30-10-2008, 00:21
A z tym pasem to nie wiem, to jedna z tych rzeczy których w ogóle nie zamawiałem, a dostałem w paczce (pewnie w zamian za inne pasy, których nie dostałem mimo zamówienia :rolleyes:). Jeśli się będzie podobał, to pewnie będzie się dało zamówić też srebrne.



Z tym pasem to jest tak, że on na zdjęciu wygląda niepozornie, ale widziałam takie u dziewczyn na warsztatach, w różnych kolorach, nie tylko złotym i srebrnym i naprawdę wyglądają prześlicznie i bardzo ładnie się układają przy obrotach. Sama bym reflektowała na srebrny, ale to i tak dopiero po warsztatach z Izzy.


Aha - jeszcze jedno - rozmiarówka staników przy strojach. Wierzę, że takie dziwne symbole podaje Ci producent, ale naprawdę, nam to nic nie mówi. Myślę, że trzeba by to jakoś rozwiązać. Rozmiar 36/80 jest łatwy do odczytania - to obwód w calach i centymetrach. Ale powinien być do niej jeszcze rozmiar miseczki ( a trzeba wiedzieć, że przy każdym obwodzie literka znaczy co innego, a więc B przy 80 nie jest równe B przy 85).

Inna sprawa - znalazłam u Ciebie też 36/85 - a to jest bez sensu. 36 to 80, a 38 to 85. Inna sprawa, że to strasznie wielkie obwody. Biorę jednak pod uwagę, że one mają miseczki typu A/B, więc większość i tak po prostu będzie musiała zwęzić, a miseczka może być odpowiednia wtedy dla niższego obwodu.

Może w wątku stanikowym (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=291) podejmiemy tę dyskusję? Co dziewczyny, macie jakieś propozycje?

Vasanta
30-10-2008, 08:21
To 36, Blancari, to jest chyba ogólny rozmiar stroju... Tak mnie się wydaje. I to jest właśnie powód, dla którego dla mnie kupno stroju przez Internet nie wchodzi w grę.

Ja sugeruję więcej metalowych pasów i pasów koralikowych, laski w różnych kolorach (nie, nie plastikowe... bambusowe...). O pozostałych rekwizytach napisała już grashka. Tańsze saggaty niż w Szeherezadzie są na pewno w Turcji, bo stamtąd sprowadza konkurencyjny krakowski sklep, na którego stronie byłam wczoraj. Tylko proszę, żeby były też srebrne :)

bollyanna
30-10-2008, 08:41
Ponieważ dyskusja przeniosła się tutaj, chciałam wrócić do kwestii woali: otóż ładne to takie, jakie mi się podobają ;) A tak na poważnie, wiadomo, że sprawa jest subiektywna. Mi się aktualnie podobają żywe kolory, np. mam zamiar sprawić sobie woal półokrągły w kolorze powiedzmy fuksji (czasem zwanym hot pink), może być obszyty srebrną tasiemką. Beże i pastele do mnie nie przemawiają, ale pewnie znajdą się osoby przeciwnego zdania.Chodzi mi o zwykłe, jednokolorowe, np. szyfonowe woale, chociaż w przyszłości chciałabym sprawić sobie też jedwabny (zachorowałam na niego przez Jamilah, która dała mi chwilę pomachać swoim ;)).

Aha, czy ktoś wie, czy woale standardowo mają jakieś rozmiary, czy sprzedawane są zawsze w jednym rozmiarze, a rozmiarowe fanaberie można realizować tylko przy szyciu na specjalne zamówienie?

A jeśli chodzi o ceny, nie zrobiłam dokładnego wywiadu. Na allegro podobny produkt potrafi kosztować chyba od 25 zł do około 100 zł. Więc ja poproszę bliżej tej dolnej granicy ;) W czeskim sklepie http://www.modnitrendorient.cz/ woale kosztują około 290-580 koron czeskich, może to da jakiś obraz cen. Ale tak czy tak, ceny będziesz musiał przecież ustalić sam :) A klient kupi, lub nie.


Z innej beczki: w sklepie warto zamieścić zdjęcia fragmentów strojów w dużym zbliżeniu, to daje jakieś wyobrażenie o jakości produktu. I zawsze warto podać jak najwięcej wymiarów, np. przy spódnicy nie tylko szerokość w pasie i długość, ale również długość rozporka, jeśli taki jest. Im więcej wymiarów, tym lepiej.

Vasanta
30-10-2008, 08:48
Jeśli woal jest szyfonowy, to koszt zrobienia go to jest całe 30-40 zł. Przy tym ceny w niektórych miejscach, których może nie będę wymieniać z nazwy (i tak każdy wie, jaki sklep mam na myśli) zwalają z nóg: 100-150% marży (80-100 zł). Za tę cenę można kupić kawał jedwabiu i dać krawcowej do obszycia. Szyfon jest mniej profesjonalny, tańszy, więc powinien kosztować tyle, żeby mogła sobie początkująca tancerka na niego pozwolić.

bollyanna
30-10-2008, 08:59
Vasanto, koszt zrobienia woala liczysz po cenach materiału w sklepie i obszycia przez krawcową? Takie standardowe, masowo produkowane woale, zresztą pewnie made in China albo made in India, muszą być sporo tańsze.

Vasanta
30-10-2008, 09:04
Masz rację, bollyanno. Chodziło mi o to, by pokazać, że jeśli woale szyfonowe będą kosztowały tyle, ile kosztują, to bardziej będzie opłacało się kupić tkaninę i samej zrobić woal (albo nawet dać krawcowej) i będzie to dwukrotnie albo i więcej razy tańsze niż kupno gotowego. A nie o to chyba chodzi - ceny powinny być porównywalne do chałupniczego wyrobu :)

Djinn
30-10-2008, 10:04
Dziękuję za wszystkie uwagi, lista produktów "do zamówienia" wciąż się wydłuża. Dziś trochę rozglądałem się po sieci i rzeczywiście parę ciekawych rzeczy znalazłem. Choć trochę szyki mi psuje mocny dolar :)

Dziś spróbuję przebrnąć przez wątek o stanikach i jeszcze raz wymierzę wszystkie kostiumy. Wieczorem natomiast czeka nas sesja zdjęciowa skrzydeł i pozostałych kostiumów.

Dla dziewczyn z Krakowa mam też w sumie chyba dobrą wiadomość. W najbliższym czasie postaram się spakować próbki towarów (po jednej czy dwie sztuki) do plecaka i zjawić się w jakimś publicznym miejscu (może przy okazji Waszych spotkań w Faraonie?). Będziecie mogły wtedy organoleptycznie zapoznać się z ofertą. Taki pomysł ma sens Waszym zdaniem?

Natomiast w kwestii cen, marż itp. chciałbym tylko zaznaczyć, że to nie jest tak, że jak jakiś towar np. na eBayu, czy zrobiony ręcznie kosztuje X, to wszystko co jest ponad X w cenie sklepowej to marża którą napychają sobie kieszenie sprzedawcy. Przede wszystkim legalnie sprowadzony towar musi być oclony (w naszym przypadku to będzie stawka 12%), w sklepową cenę należy wliczyć 22% VAT, polityka cenowa musi też uwzględniać szereg innych wydatków, które trzeba pokryć: od opłacenia podatku dochodowego, przez składki ZUS (czy w moim przypadku - opłata AIP), koszty agencji celnej, transportu towaru, dzierżawy serwera i domeny. Mogę generalnie powiedzieć, że gdybym zdecydował się na sprzedaż towaru bez legalnej działalności np. na allegro, ceny mogły by być przynajmniej o jakieś 30% niższe. Dlatego też fakt, że coś pojawia się na allegro w niezwykle atrakcyjnej cenie nie zawsze znaczy, że sprzedawca w legalnym sklepie naciąga klientów - po prostu przemytnik działający w szarej strefie ponosi niższe koszty. Szukając tego typu oszczędności równie dobrze można zacząć robić zakupy u paserów. Tyle, że to donikąd nie prowadzi w dłuższej perspektywie (kupującego, znaczy się, nie prowadzi - bo sprzedającego w ten sposób, owszem, prowadzi, ale w raczej mało ciekawe miejsce).

Vasanta
30-10-2008, 10:36
Natomiast w kwestii cen, marż itp. chciałbym tylko zaznaczyć, że to nie jest tak, że jak jakiś towar np. na eBayu, czy zrobiony ręcznie kosztuje X, to wszystko co jest ponad X w cenie sklepowej to marża którą napychają sobie kieszenie sprzedawcy.
Ja wiem, że to jest bardziej skomplikowane... :) Marża to nie zysk :) Ale mimo wszystko ceny u ciebie są dużo niższe niż w innych sklepach tego typu - więc to oznacza, że da się sprzedawać taniej.

Maja
30-10-2008, 11:27
Co do woali, o których wspomniała Bollyanna... fajnie byłoby, gdyby był spory wybór w kształtach [prostokątne i półokrągłe], materiałach [szyfon, jedwab] i kolorach. :) Np. ja wybieram sobie kolor woalu, który pasuje mi do stroju scenicznego. I tak poszukuję beżowego/brązowego/kremowego oraz błękitnego, których to Bollyanna by nie wzięła, bo woli inne kolory. ;) Dziewczyny mają różne gusty i potrzeby, zatem im więcej, tym lepiej. ;) Zdaję sobie sprawę, że sklep raczkuje. Chodzi mi o efekt docelowy.
Hmm... proponuję Ci, Djinnie, pójść w woale półokrągłe, bo: jest ich mało na rynku i trudno je zrobić. Szyfon i jedwab są to materiały, które ciężko okiełznać, jeśli nie ma się wprawy. Myślę, że sporo dziewczyn by się skusiło na ten kształt.
A w ogóle to marzą mi się jedwabne woale ręcznie farbowane, np. w kolorach ziemi [brązy i beże, zielenie, ogniste czerwienie i pomarańcz].

Aireen
30-10-2008, 12:43
I ja mam życzenie. Nigdzie nie mogę znaleźć bransolet na ramię. Nie chodzi mi tu o takie w kształcie kobry (bo takie widziałam), ale takie szersze obręcze z metalu (nie koralików). Myślę, że taki artykuł cieszyłby się sporym zainteresowaniem. Dla mnie ideałem byłby kolor antycznego srebra, ale złoto też oczywiście powinno się znaleźć w ofercie. Byłabym uradowana, gdybym takie coś znalazła w tym sklepie:)

grashka
30-10-2008, 13:54
I dziękuję za życzenia :) W ogóle za całe to wsparcie wszystkim dziękuję - szczególnie grashce (dobrze odmieniłem?), która nie tylko zgłosiła sporo uwag, ale jeszcze jak zauważyłem przed paroma chwilami zareklamowała sklep na innym forum, a wreszcie została pierwszą "oficjalną" klientką :)

prosze nie zdradzac tajemnic handlowych! ;) a klientka zostalam, bo sie nieforunnie ;) na forum zarzeklam wiec slowa trzeba bylo dotrzymac... :rolleyes::) :D

tak swoja droga , to nie ma za co. ja sie zawsze ciesze, jak pojawia sie miejsce, w ktorym sprzedajacemu zalezy na tym co mysle i czego potrzebuje.

a ze jestes facetem i startujesz na bellydancowym rynku, tym bardziej podziwiam i trzymam kciuki :)

Intisar
01-11-2008, 16:31
Dla dziewczyn z Krakowa mam też w sumie chyba dobrą wiadomość. W najbliższym czasie postaram się spakować próbki towarów (po jednej czy dwie sztuki) do plecaka i zjawić się w jakimś publicznym miejscu (może przy okazji Waszych spotkań w Faraonie?). Będziecie mogły wtedy organoleptycznie zapoznać się z ofertą. Taki pomysł ma sens Waszym zdaniem?

Jak najbardziej! :) Zapraszamy do Faraona, jesteśmy tam przeważnie w piątki, w mniejszym lub większym składzie. Daj znać, kiedy byś wpadł, najlepiej w tym wątku (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=932&page=16&highlight=krak%F3w).

Farizah
01-11-2008, 16:55
wiem że może to głupie pytanie ale nie bardzo rozumiem ile się płaci za przesyłkę...:(

Djinn
01-11-2008, 18:58
Jeśli opłacisz zamówienie przelewem bankowym - wysyłka kosztuje 9 PLN, jeśli chcesz zapłacić przy odbiorze towaru listonoszowi, koszt wysyłki wynosi 15 PLN. Dodatkowo, jeśli chcesz zlecić ubezpieczenie przesyłki, to standardowo jak w cenniku poczty - ubezpieczenie każdych 50 PLN kosztuje 1 złotówkę. Przykłady:
- zamawiasz towar X o wartości 89 PLN i masz takie opcje przesyłki:
a) wybierasz opcję płatności przelewem - doliczasz 9 PLN (suma: 98 PLN)
b) wybierasz opcję przesyłki za pobraniem - doliczasz 15 PLN (suma 104 PLN)
c) chcesz dodatkowo ubezpieczyć przesyłkę, wtedy doliczasz do wybranej opcji a) lub b) jeszcze 2 PLN (1 złotówka za każde kolejne 50 PLN wartości towaru)

Poza ubezpieczeniem, wszystkie opcje są zautomatyzowane, więc nie musisz nic osobiście przeliczać - po prostu klikasz w opcje proponowane przez skrypt sklepu i on sam liczy koszty.

W razie jakichś wątpliwości, bardzo zachęcam do kontaktu przez GG, mail lub telefonicznie.

***

A teraz ogłoszenia parafialne:

1. Ostatnie dni były naprawdę długie i naprawdę owocne. Otrzymałem od Was dziewczyny naprawdę sporo cennych wskazówek i rad. Część z nich już wykorzystałem (o tym za chwilę), częśc wykorzystam w późniejszym terminie. To, że coś nie zostaje zrobione od razu, nie znaczy że to pomijam - większość sugestii trafia do notatnika i będą realizowane przy nadarzających się sposobnościach. Już w tej chwili rozmawiam z paroma osobami mogącymi dostarczyć piękne, ciekawie farbowane woale. Miałem też zaszczyt i przyjemność rozmawiać wczoraj z jedną z najświetniejszych (w mojej opinii) krakowskich tancerek i myślę, że pewne jej sugestie mogą wywrzeć spory wpływ na przyszły kształt sklepu, a doraźnie z pewnością pomogą mi zamawiać lepsze towary. Generalnie właśnie na taką pomoc liczyłem i wszystkim Wam za nią dziękuję.

2. Oferta sklepu stała się uboższa o jeden - różowy - kostium. Mam nadzieję, że będzie dzielnie służył nowej właścicielce (choć wiem, że nie będzie łatwo). Ofertę sklepu w zakresie kostiumów uzupełnił za to nowy model, mam nadzieję że spodoba Wam się :)

3. Nad pozostałymi towarami muszę jeszcze niestety popracować... Znajdując się stale w niedoczasie, wybieram realizację najpilniejszych rzeczy - poprawki w skryptach sklepu, promocję sklepu, odpowiadanie na maile i generalnie kontakt z klientkami, formalności, a ostatnio nawet osobistą dostawę towaru. Zostało jeszcze kilka dosłownie rzeczy, w wolnych chwilach będę je dodawał.

4. Jestem pozytywnie zaskoczony zainteresowaniem ofertą sklepu. Jeśli zamówienia będą spływały w takim tempie jeszcze przez jakiś czas, kolejna duża dostawa możliwa będzie jeszcze w tym roku. W międzyczasie będę robił mniejsze zamówienia i uzupełniał ofertę sklepu na bieżąco.

Uf, chyba tyle na dziś :unsure:

EDIT: :) wiedziałem, że o czymś zapomnę...

A zatem - przy dodawaniu nowego kostiumu starałem się uwzględnić szereg sugestii: więcej zdjęć, zdjęcia w detalu pokazujące materiał, zdjęcia pokazujące kostium od tyłu, kompletne zdjęcia dołu kostiumu pokazujące brzeg spódnicy i wreszcie podawanie dokładnych wymiarów :) Mam nadzieję, że te wymiary właśnie dobrze zdjąłem i taki ich zapis, jak jest teraz Wam odpowiada? W przyszłości postaram się poprawić jeszcze jakość zdjęć, na razie z aparatem, oświetleniem i tłem jakimi dysponuję, każda sesja to i tak jest koszmar :)

Sylka
01-11-2008, 19:34
No i super, ze jest w koncu w Polsce pierwszy porządny sklep BD. Mamnadzieję, ze będzie się rozwijał :)
A możecie sprowadzić voi ( veil poi ) ?

grashka
01-11-2008, 19:42
A zatem - przy dodawaniu nowego kostiumu starałem się uwzględnić szereg sugestii: więcej zdjęć, zdjęcia w detalu pokazujące materiał, zdjęcia pokazujące kostium od tyłu, kompletne zdjęcia dołu kostiumu pokazujące brzeg spódnicy i wreszcie podawanie dokładnych wymiarów :) Mam nadzieję, że te wymiary właśnie dobrze zdjąłem i taki ich zapis, jak jest teraz Wam odpowiada?

zdjecia sa w porzadku :)
i wymiary chyba tez juz wystarczajaco szczegolowo podales. w kazdym badz razie dla mnie to wystarczajaca informacja.
natomiast z tego co wiem, to piszemy 'ramiączko' a nie tak jak tu (http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/products_id/59) ... :rolleyes:

Farizah
01-11-2008, 19:43
aha dziękuję za uświadomienie mnie:)hmmm chyba to będzie mój ulubiony sklep:)

Djinn
01-11-2008, 20:19
natomiast z tego co wiem, to piszemy 'ramiączko' a nie tak jak tu (http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/products_id/59) ... :rolleyes:

Ehm, nikt nie widział :p

veil poi - świetna sprawa, wędruje na listę :)

Aha, no i statusu się dorobiłem customowego :D Pokłony i podziękowania, Adminie. :)

Intisar
01-11-2008, 20:45
Djinn, jesteś najbardziej resocjalizowalnym facetem, jakiego znam ;) Bardzo się cieszę, że nas słuchasz i wprowadzasz w życie uwagi :) Naprawdę fajny ten Twój sklep.

Djinn
01-11-2008, 21:43
A kogo mam słuchać w kwestii prowadzenia sklepu dla tancerek, jak nie tancerek właśnie? Księdza proboszcza? :) I dzięki za miłe słowo, mam jednak nadzieję, że najlepsze dopiero przed nami :D

Vasanta
01-11-2008, 22:23
<ksiądz proboszcz mode on>
Zaprawdę powiadam ci, bezbożniku, pomagasz niewiastom kusić swymi wdziękami słabych mężczyzn, będziesz smażył się w piekle, sprzedawaj sukienki do saidi, one przynajmniej zakrywają brzuch! I te takie na twarz, i te takie na brzuch, barbarzyńskie nazwy arabskie z mojej świątobliwej głowy uleciały jak te synogarlice.
<ksiądz proboszcz mode off>

Jak widać, i księdza proboszcza należy słuchać w tej kwestii :) Mam nadzieję, że moja żartobliwa wariacja na temat mowy duchownych nikogo nie urazi.

Blancari
01-11-2008, 22:28
Vasanto - szerzysz stereotypy, wiesz? :D
Ja wśród osób, które mnie wspierają w ćwiczeniach mam księdza, który zresztą zdążył już zaprosić mnie i moje koleżanki do występu na parafialnym festynie. I jest doskonale zorientowany w tym, czym bellydance jest, a czym nie jest :) I oby takich jak najwięcej.

Intisar
02-11-2008, 00:40
Vasanto - szerzysz stereotypy, wiesz? :D
Ja wśród osób, które mnie wspierają w ćwiczeniach mam księdza, który zresztą zdążył już zaprosić mnie i moje koleżanki do występu na parafialnym festynie. I jest doskonale zorientowany w tym, czym bellydance jest, a czym nie jest :) I oby takich jak najwięcej.

Amen! :D

Vasanta
02-11-2008, 08:05
Oparłam się na stereotypie. Sama znam kilku księży otwartych światopoglądowo i kulturowo. Ale co poradzić, żarty opierają się na stereotypach... Poza tym przekazałam Djinnowi pewną treść, więc ciii... :)

Zainab
02-11-2008, 09:20
Właśnie...sukienki do saidi. Co prawda jeszcze tego nie tańczę, ale baaardzo bym chciała zacząć. I w przyszłości na pewno bym się skusiła ;)

Djinn
02-11-2008, 10:29
No dobrze, ale na tym to ja się zupełnie nie wyznaję - poproszę o jakieś linki z "podobającymi się" sukienkami (najlepiej na mail) :)

grashka
02-11-2008, 11:55
wyslalam linki na maila
kilka fotek znajdziesz tez u nas w galerii (http://www.belly-dance.pl/galeria/showphoto.php/photo/2438) (warto poczytac tez komentarze)

i proponuje, zebys zrobil sobie sygnaturke z podlinkowanym adresem sklepu (latwiej bedzie z kazdego twojego posta skoczyc szybko do sklepu :) )

Abir
02-11-2008, 15:29
Dzisiaj będę prosiła ojca o przelanie pieniędzy.
A za ceny Cię uwielbiam ^^.

Ishtar
02-11-2008, 19:58
Ale super ten sklep!! CO wiecej, rozpoznalam w modelce kolezanke z grupy warsztatowej ;) Daj znac, jak bedziesz w Faraonie z "towarem'

Djinn
02-11-2008, 22:35
Dzięki dziewczyny, wizerunków sukienek saidi mam teraz pod dostatkiem :)

Na razie udało mi się znaleźć obiecująco zapowiadającego się sprzedawcę-hurtownika w Kairze. Jeśli wszystko wypali (czyli m.in. okaże się, że człowiek jest w stanie legalnie eksportować w takich cenach, jakie deklaruje), oferta sklepu w zakresie rekwizytów poszerzy się dużo szybciej i dużo bardziej niż się spodziewałem (laski, woale, miecze) - i to przy zachowaniu rozsądnej ceny. Nie ukrywam też, że wygodniej mi będzie żyć ze świadomością, że mój partner handlowy znajduje się w Kairze, a nie gdzieś w Hong-Kongu: w razie czego mam tam ludzi :D ;)

Zaś co do modelki :) Magda w ogóle jest bezpośrednią inspiracją dla powstania sklepu i nieocenioną pomocą w wielu sprawach związanych z jego funkcjonowaniem, za co jestem jej bardzo wdzięczny :) Gdyby nie ona taki sklep nigdy by nie powstał, a ja handlowałbym czymś nieskończenie bardziej nudnym i nieciekawym :)

Intisar
02-11-2008, 23:45
Zaś co do modelki :) Magda w ogóle jest bezpośrednią inspiracją dla powstania sklepu i nieocenioną pomocą w wielu sprawach związanych z jego funkcjonowaniem, za co jestem jej bardzo wdzięczny :) Gdyby nie ona taki sklep nigdy by nie powstał, a ja handlowałbym czymś nieskończenie bardziej nudnym i nieciekawym :)

Tancerki orientalne są źródłem nieustającej inspiracji ;):)

Djinn
03-11-2008, 20:02
Tancerki orientalne są źródłem nieustającej inspiracji ;):)

Trudno zaprzeczyć :)

Dobra wiadomość - Google wreszcie zaindeksował część stron sklepu :) Pracuję ostatnio dość intensywnie nad jego mocnym osadzeniem w sieci, zobaczymy co z tego wyjdzie. Własnie lekko dopaliłem strony sklepu systemem wymiany linków (z którego w sumie to forum też korzysta jak widzę :) )... mam nadzieję, że te linki nie będą Wam za bardzo przeszkadzać. Liczę, że to chwilowe i za jakiś czas będę mógł zrezygnować z tej sztuczki opierając się na naturalnych linkach. A, właśnie - któraś z Was sugerowała wrzucenie linku w sygnaturę moich postów: niestety, jest to sprzeczne z regulaminem tego forum, domyślam się że chodzi o kontrolę przepływu PageRanku.

Poza tym zostały zrealizowane kolejne zamówienia, kolejne powolutku spływają. Cieszę się bardzo, bo każde kolejne złożone w sklepie zamówienie przybliża nas do zakupu nowych towarów do sklepu (dziś Egipcjanin potwierdził, że może wystawić komplet dokumentów na swój towar, więc teraz czekam tylko na uzbieranie odpowiedniej kwoty do zrobienia pilotażowego zamówienia - tak, żeby koszty obsługi rozłożyły się w miare bezboleśnie).

Z niepokojem obserwuję jednak kurs dolara, który w ostatnich tygodniach umocnił się prawie o złotówkę w stosunku do wartości w momencie opłacania mojego pierwszego zamówienia (właściwie, to złotówka osłabła, ale efekt jest ten sam). Obawiam się, że nie pozostanie to bez jakiegoś wpływu na ceny, choć postaram się by ten wpływ był jak najmniejszy.

Do funkcji tego wątku opisanych w moim pierwszym poście dołączam jeszcze jedną - substytut bloga :)

Djinn
04-11-2008, 00:04
Hm... Raz, raz... próba stopek... :)

EDIT: Łomatko :eek: no to się Adminowi przyszalało...

Vasanta
04-11-2008, 00:20
Pięknie! :D
Teraz powinieneś zmienić avatar ^^ na swoje zdjęcie ^^

Intisar
04-11-2008, 01:01
Pięknie! :D
Teraz powinieneś zmienić avatar ^^ na swoje zdjęcie ^^

Ale na takie z wyrazem twarzy pt "łomatko" :D;)

Farizah
04-11-2008, 07:09
tak!! fajnie by było gdybyś zamieścił zdjęcie:)

Intisar
04-11-2008, 16:16
A ja dramatycznie potrzebuję dużych orientalnych kolczyków. Najlepiej metalowe albo z koralików, długie i rozbudowane, w kolorze złotym, miedzianym itp, a jeśli z koralikami to złotymi, turkusowymi najchętniej.
I takie bransolety, których nie mogę nigdzie dostać, które zajmują pół ręki, są połączone i otwiera się je w połowie, żeby nałożyć na rękę (nie wiem, czy opisałam je zrozumiale :rolleyes:). Da się załatwić? :)

Djinn
04-11-2008, 16:34
Bywam złośliwy, ale nie jestem okrutny - zdjęcia raczej nie będzie na razie, nie wiecie o co prosicie ;) Spróbuję wieczorem (późnym) popracować nad nieco bardziej subtelną sygnaturką, później pomyślę nad innym avatarem. Skoro już przy takich rzeczach jesteśmy, to w najbliższych dniach postaram się też opracować jeszcze parę fajnych rzeczy w ramach promocji sklepu.

Dziś kolejne paczki szczęśliwie opuściły "magazyn" i pomknęły do klientek - przy odrobinie szczęścia dojdą na jutro, udało mi się bowiem zdążyć z przesyłkami przed 15. Jeśli któraś z Was coś zamawiała i dziś dostała z systemu informację o zmianie statusu paczki na "wysłana", jutro może spodziewać się jej u siebie.

Formalności w AIP też poszły dużo lepiej niż sądziłem, naprawdę dziewczyna która się tym w Krakowie zajmuje jest świetna. Sam bym nie miał chyba tyle cierpliwości do takich jak ja :) Poza tym zakupiłem już hurtowo furę kopert bąbelkowych - a najlepsze, że kilka musiałem wykorzystać z miejsca, bo powrocie "z miasta" znalazłem w skrzynce kolejne zamówienia do spakowania. Jak na pierwszy tydzień działalności sklepu internetowego (na dodatek w niszy, o której słysząc większość znajomych pukała się w czoło), to jest całkiem dobry znak :)

Przypomnę jeszcze, że 6 XI kończy się promocja "na dobry początek". I ceny wrócą do swojego standardowego wymiaru (obecnie są obniżone o 10%). Widzę, że dziś dolar znów lekko się odbił, więc niewykluczone, że w ogóle w perspektywie ceny wzrosną (zacząłem handel z marżą na takim poziomie, że nie bardzo mam możliwość kompensowania osłabienia złotego zmniejszeniem marży). Żeby jednak nie kończyć tym ponurym akcentem, zapowiem już teraz, że rozmyślam nad różnymi promocjami - w tym promocjami "ekskluzywnymi" tylko dla forumowiczek belly-dance.pl

Ok, pora na obiad, potem jeszcze jedne dziś zajęcia (genialnie ułożony plan - tylko dwie godziny zajęć, ale za to jak ułożone: jedne o 8:00, drugie o 18:30, pogratulować fantazji). Miłego wieczoru! :)

EDIT: Tak to jest robić kilka rzeczy na raz :) Posta pisałem w przerwach między kilkoma zajęciami, więc w tym czasie zdążyła pojawić się nowa wypowiedź. Intisar - skontaktuję się przez PW :)

Intisar
04-11-2008, 16:44
Żeby jednak nie kończyć tym ponurym akcentem, zapowiem już teraz, że rozmyślam nad różnymi promocjami - w tym promocjami "ekskluzywnymi" tylko dla forumowiczek belly-dance.pl

Poczułam się ekskluzywnie i luksusowo :D

Djinn, zaraz w temacie Belidensy w Krakowie pojawi się moja propozycja spotkania w piątek. Może też dasz się namówić, jeśli przyjdzie nas więcej? Mógłbyś nam pokazać różne rzeczy, tak ja kiedyś rozmawialiśmy.

Djinn
04-11-2008, 21:11
Może też dasz się namówić, jeśli przyjdzie nas więcej? Mógłbyś nam pokazać różne rzeczy, tak ja kiedyś rozmawialiśmy.

Dam się namówić, nawet jeśli nie przyjdzie Was więcej ;) Nawet nie trzeba będzie bardzo namawiać :)

Quesse
05-11-2008, 18:38
Wielkie brawa dla Djinna! Wreszcie mamy w Polsce sklep z akcesoriami - i to taki, którego właściciel liczy się z naszymi potrzebami!

Moja sugestia: saggaty - tak na przyszłość - mogłyby być takie z dwiema dziurkami, a nie z jedną. Dlatego, że w saggatach z jedną dziurką trzeba zrobić spory supeł w środku, a to może nieco zmniejszyć jakość dźwięku. W saggatach z dwiema wąskimi dziurkami obok siebie można przewlec gumkę wewnątrz talerzyka, a na zewnątrz zszyć/związać jej końce.

Djinn
05-11-2008, 20:09
Dzięki Quesse :) Masz rację co do sagatów, już zresztą parę osób o tym mi mówiło/pisało. Wziąłem takie, jakie były - przyznaję - bez głębszej refleksji. Na szczęście nie wziąłem ich dużo. Właśnie powoli otwieram sobie drogi do importu z Egiptu, gdzie jest dużo większy wybór tego typu akcesoriów, w tym właśnie różnych sagatów, w cenach w sumie niewiele wyższych, ale właśnie pod względem wykonania chyba lepszych. Następne sagaty, jakie się pojawią na sto procent będą miały dwie dziurki.

Ktoś w jednym z wątków pytał, czy już mam te woale. No więc: jeszcze nie. W tej chwili, jak już pisałem, orientuję się jak wygląda sprawa z importem z Egiptu, jakiego rodzaju dokumenty są wymagane, w jaki sposób zorganizować najbardziej ekonomiczny transport, procedury celne, itp. Mam już kontrahenta wstępnie wybranego, na koncie gromadzą się odpowiednie środki - więc gdyby tylko o to chodziło, zamówienie już by szło. Jednak właśnie największym problemem(pod względem czasu, kosztów), jak zwykle chyba w Polsce, są procedury i formalności. Nie ukrywam, że budzi to we mnie czasem silne uczucie zazdrości wobec osób po prostu szmuglujących sobie różne dobra z Egiptu (bez zawracania sobie głowy głupotami typu cło, certyfikaty) i handlujących tu nimi na np. Allegro (tu z kolei głowy nie zaprzątają sobie najczęściej dokumentowaniem sprzedaży i odprowadzaniem podatku). No, ale cóż - w chwilach słabości przypominam sobie, że ja planuję podziałać jeszcze długie lata, a te osoby w tej perspektywie czasowej będą już dawno wspomnieniem (bo im się np. znudzi, albo - co jest coraz bardziej prawdopodobne - odpowiednie urzędy zainteresują się ich poczynaniami).

Erinn
05-11-2008, 20:51
A ja bym jeszcze proponowała, na ile to możliwe, rozszerzyć asortyment biżuterii. Np. o takie szerokie zapinane bransolety (to mi się zawsze jakoś tak tribalowo kojarzyło i bellydensowo też). Ale to tylko taka moja skromna sugestia, bo miło by dla mnie osobiście było gdzieś kiedyś coś takiego w końcu spotkać i móc kupić :) Dużo jest na eBayu, ale jakoś nie jestem przekonana do kupowania czegoś z Ameryki, co 1: jest drogie, 2: nie wiadomo, czy w ogóle dotrze.

Quesse
05-11-2008, 22:17
Dużo jest na eBayu, ale jakoś nie jestem przekonana do kupowania czegoś z Ameryki, co 1: jest drogie, 2: nie wiadomo, czy w ogóle dotrze.

Niekoniecznie tylko z Ameryki, z całego świata raczej:)
1 - nie zawsze, czasem trafia się niesamowita okazja, trzeba polować. I czasem można na Ebayu kupić taniej, niż gdzie indziej (zwłaszcza niż na Allegro) - bo inni sprzedawcy kupują coś hurtowo na Ebayu i potem sprzedają drożej.
2 - dociera, dociera, już dwa drogie i cenne zamówienia (spódnica i melodie) doszły mi bez problemów. A problemy i tak nie wynikałyby z tego, że to z Ameryki - bo zazwyczaj zdarzają się już na etapie, gdy przesyłka jest w Polsce i przedziera się przez Pocztę Polską;)
Więc nie ma co się bać Ebaya - niesamowicie komfortowa forma robienia zakupów!

Co nie zmienia absolutnie faktu, że byłoby cudownie, gdyby tribalowa biżuteria znalazła się też w ofercie Świata Bellydance:)
Tak po prostu mnie sprowokowałaś do obrony zakupów na Ebayu:D

Djinn
05-11-2008, 22:30
Mam tą biżuterię na uwadze, bo już kilka osób o nią prosiło. Jednak w tej chwili priorytetem są dla mnie rekwizyty i dopiero jak załatwię tą kwestię, poważnie zajmę się tematem bransoletek, kolczyków itp. Co nie znaczy, że nie mam tego w pamięci - możliwe, że coś ciekawego z tej kategorii znajdę przy jakiejś okazji.

Z eBayem mam i dobre i złe doświadczenia. Parę rzeczy faktycznie ciekawych udało mi się upolować, ale i kilka razy (dwa) zdarzyło mi się stracić tam pieniądze (co wynikało jednak w dużej mierze z obniżenia poziomu mojej nieufności i nadmiernego optymizmu po kilku udanych transakcjach). Ogólnie jednak eBay to rzeczywiście wygodna sprawa, choć nie mając doświadczenia można się mocno przejechać na takich zakupach.

maroccanmint
06-11-2008, 18:49
A ja poszukiwałabym wyboru monetek - to, co oferuje znany nam serwis aukcyjny i pewien sklep internetowy nie do końca mi odpowiada.
Może jest sznasa na różne wielkości i kolory?

Ishtar
08-11-2008, 08:29
Dziewczyny, wczoraj na zywo byl pokaz asortymentu sklepu Djina. Stroje ~ sa po prostu boskie i naprawde porzadnie wykonane!!! No i moje nowe sagaty juz slicznie rozbrzmiewaja po domu (az kot sie chowa pod lozko hihihi)

Black Fairy
08-11-2008, 11:10
A ja na następnych zajęciach zaszpanuję złotymi rękawiczkami i nową chustą :D

Stroje świetne, szkoda, że staniki mają małe...

W ogóle rzeczy w rzeczywistości prezentują się jeszcze lepiej niż na zdjęciach :)

Djinn
08-11-2008, 12:59
Bardzo mnie cieszy pozytywne przyjęcie strojów. Jako że osobiście nie jestem specjalistą w tym zakresie (jeszcze!), obawiałem się trochę jak zostaną zweryfikowane przez tancerki.

Jestem właśnie w trakcie importowania lasek, dosłownie przed paroma chwilami udało mi się (poniekąd w skutek błędu) uzyskać lepszą cenę. O ile do tej pory wyglądało na to, że nie przebiję cenowo oferty z "konkurencyjnego" sklepu, tak teraz jeśli nie wynikną jakieś powikłania - jest to bardzo możliwe.

Muszę wreszcie jakoś te skrzydła wystawić, ale tu akurat nie potrafię jakoś sensownie tego obfotografować. No, ale jak się nie uda nic lepszego wyczarować, będą musiały zostać zdjęcia takie, jakie są, bo ile można czekać.

Ostatnia kwestia na chwilę obecną, coraz więcej szkół/instruktorek do mnie pisze w sprawie zakupu większej ilości towaru po preferencyjnych cenach. Bardzo dziękuję za zainteresowanie ofertą sklepu, ale zwykle muszę rozczarować odpowiedzią: te ceny, które widać w sklepie są preferencyjne. Niedługo wrzucę to wreszcie do FAQ na stronie sklepu, ale póki co napiszę tu: polityka cenowa sklepu opiera się na oferowaniu tancerkom przez sklep możliwie najniższej ceny za towar, który chcą kupić (przy możliwie niskiej marży). Już na tym etapie można zauważyć często kilkukrotnie niższe ceny niż u innych sprzedawców. W związku z tym nie możemy zaoferować jakichś dużych upustów przy zamówieniach pięciu, czy dziesięciu sztuk. Po prostu - nie bardzo da się w obecnej sytuacji sprzedawać taniej, nawet jeśli ktoś chce zamówić "hurtem" dziesięć sztuk oferowanego w sklepie towaru. Zwłaszcza jeśli ktoś chce kupować u nas towar po parę sztuk celem dalszej odsprzedaży licząc na większy zarobek, musi się więc w obecnej sytuacji rozczarować (a taka oferta też się pojawiła).

Naprawdę poważne hurtowe zamówienia możemy obsłużyć jednak w inny sposób: przyjąć takie zamówienie do naszej puli zamówienia u producenta. Wtedy rzeczywiście szkoła, instruktorka lub inna osoba chcąca sprzedawać towar - będzie mogła handlować nim na zbliżonych do naszych warunkach. Ale realizacja takiego zamówienia może potrwać np. miesiąc.

Póki co takie duże upusty "od ręki" są być może możliwe jedynie w sklepie, który zwyczajnie łupi bez żadnego uzasadnienia indywidualnych klientów (bo wtedy faktycznie jest z czego schodzić jeśli chodzi o marżę). Choć muszę przyznać, że perspektywa jest poniekąd kusząca - podnieść ceny o kilkadziesiąt procent, a później oferować kilkunastoprocentowe rabaty na hurt. Znaczy - kusząca ewentualnie dla mnie i dla hurtowników, dla ostatecznego klienta nieco mniej ;) Jednak mam wrażenie, że nie byłoby to szczególnie eleganckie, czy uczciwe. Zresztą, ostatecznie nie chodzi mi o to, żeby zarobić na mercedesa w ciągu pół roku, tylko żeby zbudować coś fajnego.

A Was, indywidualne klientki :), proszę o wspieranie tej polityki sprzedaży i działalności - informujcie o sklepie koleżanki z kursów, które nie odwiedzają forum albo może unikają internetu w ogóle. Jeśli koleżanka nie specjalnie chce lub potrafi zrobić zamówienie przez internet - pomóżcie jej, podzielcie się swoimi wrażeniami jeśli już same coś zamówiłyście. Od paru dni do każdego zamówienia dołączam kilka wizytówek - rozdajcie je. Jeśli macie swoje strony domowe/blogi - linkujcie do sklepu (wkrótce przygotuję atrakcyjne bannerki, buttony). Im większy ruch w sklepie, tym szybciej będzie się on rozwijał, rozszerzał i uzupełniał ofertę, wkraczał w nowe pola działalności - na czym skorzystają absolutnie wszyscy zainteresowani tańcem brzucha w Polsce.

Nox
08-11-2008, 13:13
Będzie kiedykolwiek możliwość kupna samej spódnicy ?
Lub samej bluzki ?
Pytam tak z ciekawości bo góry strojów z twojego sklepu mogą być na mnie za małe.

Erinn
08-11-2008, 13:44
O, okazja kupienia samej spódnicy.. takiej zwykłej, bez dodatków, szerokiej, czarnej...tribalowej.. <rozmarzyła się> :D

Sakina
08-11-2008, 15:16
Ja zachorowałam na ten czerwono-biały strój, patriotyczny.Naprawdę robił wrażenie - zdjęć nie ma chyba jeszcze w sklepie ale to byłby mój typ. Może będzie nawet, kto wie

Djinn
08-11-2008, 23:04
Ok, spróbuję wypożyczyć jeszcze na chwilę lepsze oświetlenie, zrobię fotografie i wrzucam na sklep resztę towaru, w tym kostium biało-czerwony oraz dwie spódnice (jedną widziałyście wczoraj, tą białą ozdobioną złotą taśmą cekinową).

Zainab
08-11-2008, 23:17
W ogóle rzeczy w rzeczywistości prezentują się jeszcze lepiej niż na zdjęciach :)

Potwierdzam, kupiłam pas koralikowy i rękawiczki. Pas jest boski, zaskoczyło mnie, że ma zapięcie z boku - to duże udogodnienie. Gdyby był w całości to wkładanie go na szeroką spódnicę, od dołu byłoby denerwujące.
Właśnie, Djinnie - mógłbyś w opisach towarów podawać takie szczegóły. Myślę, że wtedy łatwiej by się było niektórym klientkom zdecydować.
A rękawiczki też są pięknie. Bardzo ładnie dzwonią ;)
Pozdrawiam!

Abir
09-11-2008, 11:07
Z rękawiczkami się zgodzę, są świetne.
A chusta z monetkami dzielnie się trzyma (i w ogóle jest cudowna) - jeszcze nic z niej nie odpadło, sama się zdziwiłam.

Djinn
12-11-2008, 23:49
W sklepie pojawiło się trochę nowych chust. Postaram się dodać jeszcze dziś nowy kostium (część z Was już go widziała), choć formalnie być może to nastąpi w pierwszych minutach "jutra".

Sprawa importu z Egiptu przeciągnie się, niestety. Agencja celna, z którą współpracowałem stwierdziła że tak jak chcę to zrobić "się nie da". Jak nie, to nie - zmieniłem agencję. Jestem w trakcie konsultowania tej kwestii. Sytuacja w której mógłbym w ciągu tygodnia ściągnąć sporo fajnych rzeczy, a jednak nie mogę tego zrobić ze względu na dwa brakujące papierki wydaje mi się absurdalna. Naprawdę człowiek zaczyna zadawać sobie pytanie - czy warto szarpać się na legalność w takiej sytuacji.

Jakby tego było mało, dolar znów przekroczył granicę trzech złotych. Eh. Dobra, koniec narzekania :)

Z ciekawostek bardziej pozytywnych - od paru dni na stronie głównej sklepu znajduje się button/link do znanego zapewne Wam serwisu www.belly-dance.pl (http://www.belly-dance.pl) :) Podejrzewam jednak, że na razie to raczej linki do mnie z tego serwisu generują ruch niż na odwrót, ale sklep się promuje wielotorowo, więc z czasem proporcje mogą się wyrównać. Właśnie zaczynam eksperymenty z programem Google AdWords, co traktuję jako ciekawostkę na razie, ale z czasem kto wie, może coś z tego będzie. W każdym razie wyszukując w "guglu" frazy związane z tańcem brzucha możecie natknąć się na sponsorowane ogłoszenia ze Świata Bellydance. Swoją drogą - nigdy nie sądziłem, że ktoś to faktycznie klika, a jednak są tacy, jak widzę w statystykach kampanii.

No, chyba tyle na dziś :) Dobrej nocy :)

Blancari
13-11-2008, 00:20
A do mnie przyszedł złoty pas i naszyjnik i prezentują się świetnie.
Dziękuję Djinnie za błyskawiczną przesyłkę!

Djinn
13-11-2008, 16:44
To ja dziękuję Blancari za wybranie sklepu Świat Bellydance :) W kwestii przesyłek przyjąłem zasadę, że wykonuję je najszybciej jak to jest możliwe - w wielu przypadkach towar znajduje się u klientki już następnego dnia po złożeniu zamówienia! :) Po prostu staram się odwiedzać pocztę codziennie (nie czekam aż uzbiera mi się więcej paczek, nawet jeśli jest jedna - jest wysyłana) i zawsze przed 15:00 (wtedy przesyłki opuszczają urząd jeszcze tego samego dnia). Na dodatek wszystko wysyłam priorytetem - więc teoretycznie następnego dnia powinno być doręczone, ale to już zależy nie ode mnie.

Niestety teraz zapewne trochę się to wydłuży. Obserwuję kurs dolara i widzę, że po prostu nie będzie możliwe utrzymanie cen na dotychczasowym poziomie przy kolejnych zamówieniach jeśli niczego nie zmienię. Żeby jednak zminimalizować ewentualne podwyżki - najpierw postaram się ograniczać koszty: na pierwszy ogień pójdą pewnie właśnie te priorytety. Czyli prawdopodobnie niedługo paczki będę wysyłał jako przesyłki ekonomiczne, więc będą szły chwilę dłużej. Może oszczędność niewielka, ale w skali kilkunastu przesyłek tygodniowo - zawsze coś. Oczywiście, jeśli postanowię o wprowadzeniu tej zmiany, stosowne informacje znajdą się na stronach sklepu i w regulaminie. Póki co wszystko jest wysyłane jak dotychczas - priorytetowo, zamawiany towar dostajecie do rąk własnych w ciągu kilkudziesięciu godzin.

A w sklepie działa najwyraźniej prawo serii - wczoraj po napisaniu posta w którym zapowiadałem wrzucenie stroju, współpracy odmówił aparat fotograficzny. Zdechł po prostu, nie wiem co mu jest. Nawet nie mogę tych zdjęć, które są już zrobione zgrać na laptopa. Dzięki Bogu, że generalnie mam szczęście w życiu, strach pomyśleć co by się działo gdybym był pechowcem (obstawiam zapalenie się "scenografii" pod wpływem ciepła wydzielanego przez oświetlenie i spopielenie całego osiedla) :D

maroccanmint
13-11-2008, 17:11
Hurra, hurra!!!
Dostałam moją chustę - Dijnn, jest po prostu wspaniała! No i hałasuje nielicho, to też dla porządku musze przyznać ;)
Cieszę się nią jak dziecko - oczywiście musiałam zadac szyku na wczorajszych zajęciach.
Nie zsuwa się w tańcu, lśni i dzwoni, ma ładny, głęboki kolor... Marzenie.

Djinn
14-11-2008, 10:00
Bardzo się cieszę z takiej recenzji! :) Dziękuję za podzielenie się wrażeniami! :)

Farizah
25-11-2008, 14:20
Drogi Djinnie czy dałoby radę żebyś miał w ofercie sklepu chustę taka jak ta http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/cPath/23/products_id/55 tyle że czerwoną??Bardzo mi na tym zależy lecz niestety nigdzie nie mogę takiej dostać:( Ostatnie nadzieje pokładam w Tobie!!!:D

Niśka
25-11-2008, 20:04
Dolar pomału spada, dziś już osiągnął poniżej 2.9 zł. Mam nadzieję, że tendencja spadkowa się utrzyma, bo sama chcę kupić cosik ze Stanów :) Zresztą... wróżbici giełdowi czasem przebąkują, że w ciągu kilku miesięcy dolar osiągnie poziom 2,5 zł.

Jak ja żałuję, że nie ma w Wawie takiego sklepu, z taką jakością i takimi cenami! Albo ja nie znam... Z netowych sklepów znam tylko Karawanseraj, ale jak kiedyś tam oglądałam ciuszki, to jakość dawała duuużo do życzenia.
Znam jeszcze jedną panią, co szyje stroje, ale też najtaniej to nie wychodzi (choć jakość jest wysoka, mój pas coś o tym wie :) ).

Osobiście nie lubię kupowac przez internet strojów, bo... a może miseczka mi będzie głupio odstawać? albo co?
Ale jak się na serio rozchoruję na coś, to może mogłabym pojechac po prostu do Krakowa i obejrzeć na miejscu? (może ktoś ze znajomych mnie przygarnie na jedną noc...)

agta
25-11-2008, 20:45
Dolar pomału spada, dziś już osiągnął poniżej 2.9 zł. Mam nadzieję, że tendencja spadkowa się utrzyma, bo sama chcę kupić cosik ze Stanów :) Zresztą... wróżbici giełdowi czasem przebąkują, że w ciągu kilku miesięcy dolar osiągnie poziom 2,5 zł.


Niektórzy analitycy twierdzą, że owszem kiedyś dolar spadnie, ale zanim to nastąpi to wzrośnie jeszcze o kilka-kilkanaście procent. Osobiście wolę, aby złoty się umocnił zarówno w stosunku do dolara, jak i do funta :rolleyes:

Djinn
25-11-2008, 21:42
Kurs sprzedaży w NPB wciąż utrzymuje się powyżej 3 PLN z tego co wiem, a ten właśnie jest istotny z mojej perspektywy. To zresztą jest najmniejszy problem, kosmosy prawdziwe mam z dostawcami. Czekam jeszcze na odpowiedź naszej ambasady w Kairze w jednej sprawie i będę już lepiej wiedział na czym stoję w kwestii importu z Egiptu. Teraz właśnie ta sprawa jest dla mnie najważniejsza jeśli chodzi o sklep.

W czwartek będę miał już nowy aparat fotograficzny, więc zrobię zdjęcia kilku ostatnim sztukom towaru jeszcze nie obecnego w sklepie i znów nieco poszerzę ofertę. Tego samego dnia trafi też do mnie ostatnia partia zamówionego towaru - tradycyjnie nie wiem co tam jest spakowane, więc trudno mi powiedzieć, czy pojawi się coś nowego, czy też będzie to tylko uzupełnienie stanu już obecnych w sklepie towarów (dostawca lubi mnie zaskakiwać w tym względzie, m.in. dlatego pewnie podziękuję mu za współpracę). Być może będzie właśnie tam taka chusta, jaka Cię interesuje, Farizah. A jeśli nie będzie, to nie wiem czy mogę zamówić takie - bo pewnie zmienię dostawcę i nie do końca wiem co ten nowy ma w ofercie.

Ostatnio, przyznam szczerze, nieco mniej czasu poświęcałem sklepowi - uzbierało mi się parę spraw na studiach i generalnie w życiu, którym się nieco bardziej muszę poświęcić, ale nie jest to sytuacja trwała. W tej chwili skupiam się głównie na bieżącej obsłudze wysyłek, ale złapię tylko głębszy oddech i znów wezmę się ostrzej do pracy :) Tymczasem zaprezentuję coś, co znalazłem ku swojemu zaskoczeniu dziś w komórce:

http://www.swiatbellydance.pl/images/rozne/1.jpg

Pierwsza dostawa towaru Świata Bellydance w magazynie celnym w Markach, już po przegrzebaniu i przepakowaniu przez celników :)

Niśka
25-11-2008, 21:51
Djinn, sądzę, że z tymi dolarami to kwestia kilku dni :) Tak naprawdę znaczące spadki były dopiero dziś (długo, chyba ze dwa tygodnie, kurs średni dolara był prawie 3 zł lub ponad to). Ja osobiście sprawdzam te giełdowe sprawy na stronie bankier.pl - polecam, przystępnie i zrozumiale dla laika.
A co do dostawców z krajów arabskich. Słyszałam jeno plotki, ale to podobno "ciekawie" czasem wygląda...

Djinn
25-11-2008, 21:57
A co do dostawców z krajów arabskich. Słyszałam jeno plotki, ale to podobno "ciekawie" czasem wygląda...

Nie sądzę, żeby w tej kwestii przebili mojego obecnego dostawcę z Chin. Ilość uskutecznionych przez niego kombinacji wprawia mnie w zdumienie za każdym razem, kiedy próbuję to przeanalizować. W sumie dziwię się, że w ogóle ten towar dostałem i że kosztowało mnie to tylko nieco ponad dodatkowy tysiąc złotych. Dlatego nauczony doświadczeniem dostawcę z Egiptu już przycisnąłem i właśnie też wyszła pewna kwestia, którą - jak już pisałem - właśnie wyjaśniam.

Niśka
25-11-2008, 22:13
Koleżanka kupowała coś na e-bay'u z Hong Kongu. Nie pamiętam szczegółów, ale też miała niezłe przejścia.
No, ale to już taki offtop....

(A mnie kusi jeden strój, ale boję się, że w praniu okaże się, iż stanik nie ten, albo coś...)

Djinn
25-11-2008, 22:36
Koleżanka kupowała coś na e-bay'u z Hong Kongu. Nie pamiętam szczegółów, ale też miała niezłe przejścia.
No, ale to już taki offtop....

A, to zupełnie inny komfort zakupów i innego rodzaju problemy :) Gdybym chciał sprowadzać te wszystkie rzeczy prywatnie to w ogóle bym się nie przejmował różnymi sprawami, które właśnie teraz mnie męczą, np. kwestiami dokumentacji, certyfikatów niezbędnych w imporcie (fatalnie składa się, że interesujący nas towar to tekstylia, które są obwarowane dodatkowymi wymogami jeśli chodzi o certyfikaty).



(A mnie kusi jeden strój, ale boję się, że w praniu okaże się, iż stanik nie ten, albo coś...)Strój ode mnie ze sklepu, czy z Hong Kongu? :) Bo jeśli ode mnie, to jednym z plusów jest możliwość odesłania towaru w ciągu 10 dni jeśli komuś nie będzie odpowiadał. Wtedy kupujący (ex-kupujący ;) ) ponosi tylko koszty przesyłki towaru, natomiast cena samego towaru jest mu zwracana. Ewentualnie zapraszam do Krakowa :) Wprawdzie u siebie nie urządzam prezentacji towaru, ale zwykle jeśli ktoś jest zainteresowany jego obejrzeniem - dostarczam we wskazane miejsce.

Niśka
25-11-2008, 22:42
Strój od Ciebie :)
Muszę jeszcze raz przemyśleć. U mnie nie jest zbyt ciekawie z finansami i muszę wybierać: kupić to, czy to?
Ale w sumie to gwiazdka się zbliża...

Djinn
25-11-2008, 23:05
A który strój? :D

Niśka
26-11-2008, 00:34
Nie powiem :) Może mi się jeszcze odmieni....

Ale podpowiedź: uwielbiam prostotę i kolor niebieski :)

Djinn
06-12-2008, 16:09
Szybkie pytanie do forumowiczek: czy 49 PLN za woal z szyfonu lub żorżety to rozsądna cena?

Abir
06-12-2008, 16:12
Mnie uszycie własnego wyszło taniej :).

Zahara
06-12-2008, 16:15
Ja też szyje sama woale i wychodzi mi do 40zł

Nox
06-12-2008, 16:22
Zależy od jakości. Czasem tzw. kupne woale są za długie i trzeba je skrócić.

Djinn
06-12-2008, 16:25
Ok, bardzo dziękuję za odpowiedzi :) Pomogłyście :)

Nox
06-12-2008, 16:28
Jak będę ładne kolory to może kiedyś się skuszę :)

Abir
06-12-2008, 16:40
Ciekawe ceny woali to mają w Szeherezardzie... :)
Djinn, planujesz dostawę? :)

Djinn
06-12-2008, 16:54
Szeherezadowymi cenami to ja się raczej nie sugeruję, bo one są najwyraźniej brane z... no, w każdym razie nijak się mają do stanu faktycznego: dokładnie takie woale jakie tam proponują za 99 ja już w tej chwili mogę zaoferować za 49 właśnie, a może po Waszych sugestiach uda się zejść z ceny jeszcze niżej. Przy czym - to wciąż nie jest najniższa cena jaką można uzyskać, tyle że jej dalsze obniżenie już będzie bardziej karkołomne (ale wciąż możliwe). Podstawowy mój dylemat w tym momencie jest taki: sprowadzić właśnie za te 40 parę złotych (mówię o cenie finalnej w moim sklepie) i żeby już coś tam było, czy też właśnie kombinować dalej żeby zrobić je jeszcze taniej, ale w tym czasie właśnie nie ma w sklepie nic w ogóle z tej bajki.

Dostawę to ja planuję od dawna, ale jakoś nie mogę znaleźć idealnego rozwiązania na tanie sprowadzenie sensownych rzeczy. Wciąż szukam lepszych rozwiązań.

Nox
06-12-2008, 17:00
A miecze planujesz sprowadzić ?

Intisar
06-12-2008, 17:48
O tak, jestem jak najbardziej za mieczami.

Djinn
06-12-2008, 17:55
Miecze... Nawet boję się myśleć, jak będzie wyglądała sprawa z ich importem, skoro głupiego woalu nikt z Egiptu legalnie nie potrafi mi (jako firmie) wysłać :) Dopiero jak "załatwię" te bardziej popularne rekwizyty, będę kombinował z mieczami.

Tymczasem, zgodnie z ostatnią zapowiedzią, za parę chwil pojawią się skrzydła. Poddaję się, zdjęcia będą z gatunku "byle by były". A dla forumowiczek - ekskluzywny preview towaru:

http://www.swiatbellydance.pl/images/rozne/isis.jpg

Jeszcze dziś w sklepie, w specjalnej mikołajkowej cenie (na przekór kursowi złotego). ;)

ShirinGol
06-12-2008, 20:22
Hm... Nie wiem jak wy, ale ja wolę przepłacić odrobinę niż wciąz igłę w rękę
(jacyś chętni do ozdobienia mi stanika???)



Ja też szyje sama woale i wychodzi mi do 40zł

grashka
06-12-2008, 20:50
ja moge powyszywac cekinami stanik :) jeden juz zrobilam i jestem nawet zadowolona. fajnie sie dziergalo :D tylko nie mozna go od wewnatrz ogladac:rolleyes:

Djinnie, juz 21:00 a skrzydel niet... ;)

Djinn
06-12-2008, 21:40
Już są ;)

Obiecywałem tu kiedyś, że będą po 119 PLN. Tą cenę zaplanowałem jeszcze kiedy dolar nieśmiało zbliżał się do 2,50 PLN. Aktualnie powinna ona być wyższa - i odrobinę jest (choć i tak jeszcze nie tyle wzrosła ile powinna tak naprawdę).

Ale jako że po pierwsze obiecałem, a po drugie mamy mikołajki - specjalnie dla forumowiczek mam mikołajkowy prezent. Może nie jakiś wielki, ale podobno liczy się pamięć ;) Do przyszłej soboty dla Was skrzydła faktycznie kosztują 119 PLN. Wystarczy, że przy zamówieniu w komentarzu podacie link do forum i swój forumowy nick, a na samym forum wyślecie mi prywatną wiadomość z numerem zamówienia. Kiedy dostaniecie ode mnie potwierdzenie - możecie sobie przy wpłacie od wygenerowanej przez sklep ceny spokojnie odjąć te 10 PLN. :)

Vasanta
06-12-2008, 21:54
Szybkie pytanie do forumowiczek: czy 49 PLN za woal z szyfonu lub żorżety to rozsądna cena?
Rzeczywiście uszycie wychodzi taniej, ale jak sobie pomyślę, ile się naklęłam nad obrębianiem, to wolę zapłacić te 10 zł więcej i nie musieć się męczyć :) Poza tym pytasz o woal prostokątny czy półokrągły? I jak wykończone krawędzie? IMHO półokrągłe jest trudniej zrobić, a samo obrzucenie brzegów jest mniej pracochłonne niż założenie czy też obszycie tasiemką/cekinami.


(jacyś chętni do ozdobienia mi stanika???)
Razem z grashką masz już dwie osoby :)

Niśka
06-12-2008, 23:45
Szybkie pytanie do forumowiczek: czy 49 PLN za woal z szyfonu lub żorżety to rozsądna cena?
Zależy czym obszyty.

Djinn
07-12-2008, 18:18
Ok, zmieniłem koncepcję z tymi woalami. Prawdopodobnie będą jedwabne. Zamówiłem kilka w charakterze próbek, zobaczmy jak to wygląda wszystko na żywo. Mam dostać też egzemplarze pokazowe fanveils, więc może być ciekawie. Zastanawiam się, czy dojdą przed świętami...

Firyal
07-12-2008, 18:55
Och,tak,tak,tak! Jedwabne woale! I fanveils! Taaak!:D

Zafirah
07-12-2008, 21:00
to juz sie piszę i na jedwabny woal i fanveils. tylko kolorystyka mnie martwi bo w wiekszosci woale jedwabne cieniowane maja fatalne dla mnie polaczenia kolorystyczne - żarówiaste róże, żółcie, pomarancze, błękity. moim marzeniem jest cieniowany woal w odcieniach kremowo-brązowych, różnych zieleniach, lub czerwono-rudo-zolty wygladajacy jak płomien... ale sie rozmarzyłam :D i fanveils tez w takich plomiennych kolorach...:D

Erinn
07-12-2008, 21:07
fanveils... *_* ciekawe, ile będą kosztowały.. mam już odkładać pieniądze? :D Jakby były w takich "ogniowych" kolorach lub jakichś niebieskich, lub czarno-szarych, to ja kupuje!

Intisar
07-12-2008, 21:39
Ja też, ja też! :)

bollyanna
07-12-2008, 21:40
Ja też chcę jedwabny... tylko żeby w moje gusta utrafił ;)

Djinn
07-12-2008, 22:59
Nauczony doświadczeniem nie nastawiam się już na konkretne kolory ;) Zamówiłem fanveils właśnie w takich barwach płynnie przechodzących od czerni, przez czerwień, pomarańcz po żółć, natomiast woale po prostu dwa różne, dowolnie wybrane żeby zobaczyć jak w ogóle są wykonane, co to za jedwab ten jedwab i w jaki sposób są malowane (bo chodzi o te wielokolorowe woale). Co faktycznie przyjdzie - nie wiem :) Jeśli chodzi o ceny, to żadna z tych rzeczy nie powinna przekroczyć stu złotych, to jeszcze kwestia otwarta - jak mówiłem, na razie zamówiłem próbki.

Niśka
03-01-2009, 16:42
Właśnie kupiłam strój.
I musze pochwalić sklep :) Szybka dostawa, dobra jakość (przynajmniej tak na pierwszy rzut oka).
Czekam na więcej :)

Hajat
04-01-2009, 21:10
Ja zamówiłam skrzydełka .... wrażenia póki co pozytywne:p:D Czekam na przesyłeczkę .... i wtedy:yeahhh:

Geesou
04-01-2009, 23:03
A ja dostałam skrzydełka...nie znam sie, bo to moje pierwsze, ale wydają się całkiem, całkiem :)

Hajat
05-01-2009, 23:17
oooo proszę, to znaczy, że Ty kupiłaś tą "pierwszą" sztukę, a ja tą ostatnią (bo jak zajrzałam na strone były już tylko 2 egzemplarze, a później już tylko jeden:p) to super, że sprawują się całkiem, ja spodziewam się moich jutro ..... sasasa:love: czy ten materiał jest taki "lejący się" czy raczej sztywny??

Djinn
31-01-2009, 21:52
Nawiązując do posta wyżej - jak wygląda sprawa ze skrzydłami, Hajat? :) Dotarły, jesteś zadowolona? :)

Tymczasem u mnie zmiany - te wyczekiwane i niosące radość, jak i te nieoczekiwane i dość kłopotliwe, a pomiędzy nimi wyczekiwane i kłopotliwe oraz nieoczekiwane i radosne. Tak wygląda w ostatnich tygodniach sytuacja sklepu i moja osobiście, co w sumie mocno jest ze sobą skorelowane.

Z tych nieoczekiwanych, kłopotliwych i dotyczących sklepu, to zmiany związane z dostawcą towarów. Zapewne da się zauważyć, że towaru trochę brakuje ostatnimi czasy. Część z Was wie w czym rzecz, bo kilka razy wspominałem przy okazji różnych korespondencji. Parę rzeczy z zapasów magazynowych pojawi się w najbliższych dniach, a dalej już trzeba będzie ostro kombinować.

Z rzeczy poniekąd oczekiwanych i raczej radosnych: w ofercie sklepu fanveil. Na razie próbnie i testowo, parę sztuk, ale sam wachlarzowoal całkiem fajny (na ile ja potrafię to ocenić). Wkrótce pojawi się w sklepie (w cenie 89 PLN), tymczasem forumowiczkom - zgodnie z moją małą tradycją - mogę zaoferować go w pierwszym tygodniu lutego w cenie 79 PLN (również tradycyjnie, o zamówieniu proszę poinformować mnie przez PW na forum).


http://www.swiatbellydance.pl/images/rozne/fanveil.jpg


Fanveil jaki jest, każdy widzi. Modeling: Hasna - towarzyszka mojej doczesnej podróży, inspiratorka całego tego zamieszania i od niedawna forumowiczka. :)

Erinn
31-01-2009, 22:17
To ja mam kilka pytań: jaka jest długość tego fanveila? (ale sobie ładnie odmieniłam :P) i jaki to materiał?
ps. bo kolory piękne
i jeszcze na którą to rękę? (bo gdzieś znalazłam informację, że są na prawe i lewe ręce).
I czy ewentualnie można by było sobie odłożyć? :D (18 lutego mam urodziny, więc bym namówiła kogo trzeba ;> Tylko do 4 lutego nie mam głowy do niczego)

Niśka
31-01-2009, 23:01
Ohhh gosh.... cudo.
Tylko nie wiem, czy mój budżet w lutym by to przeżył...

Hajat
01-02-2009, 12:34
Nawiązując do posta wyżej - jak wygląda sprawa ze skrzydłami, Hajat? :) Dotarły, jesteś zadowolona? :)


Witam, tak tak dotarły:D Jestem zadowolona, co prawda i ja i one musimy się nauczyć jak mamy się ruszać:embarrest: ale idzie nam to coraz lepiej ... jak ułożę choreografię i skrzydełka zadebiutują na "scenie" to wrzucę fotki :bigsmile:

Zafirah
01-02-2009, 16:20
oooo... to już wiem co będę chciala na urodziny od mojego mężczyzny :D

Djinn
01-02-2009, 19:47
Tym razem krótko, bo elaborat, który miał być w tym miejscu mi wcięło po tym, jak przyszła prywatna wiadomość :)

Materiał: drewno + jedwab
Długość łopatki wachlarza: 32 cm
Wzdłuż brzegu wachlarza czarna falbana.
Szerokość woalu: 90 cm
Długość woalu: 150 cm

Więcej zdjęć (przepraszam za ich jakość, albo ten pożyczony aparat mam do luftu albo ze mnie taki fotograf zdolny :) ): http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/products_id/69

Zafirah
07-02-2009, 00:14
moje fanveils doszly do moich rąk dzisiaj i juz je kocham!!! :love::serce::love: potańczyłam z nimi zaledwie parę godzin i juz wiem, że sa to najwdzięczniejsze rekwizyty jakie mialam w rękach :love: woal i skrzydła się chowają :D

i recenzja dla Djinna jak obiecalam:

bambusowa konstrukcja wydaje mi się ciut przyciężka ale może tak ma być - to moje pierwsze woalo-wachlarze ;), jedwab jest nie za cienki, nie za gruby, wydaje się idealny i pięknie płynie w powietrzu, kolory są bardzo żywe, cieniowanie płynnie przechodzi z koloru na kolor, w tańcu wachlarze wyglądaja jakby płonęły. wykonanie solidne i schludne. nie wykluczone, ze kupię jeszcze jedną parę w innych kolorach jesli sie takowe pojawią :D naprawdę produkt wart swej ceny, moge smialo polecac. zdjęcia pojawią się w poniedziałek.

teraz jeszcze muszę dobrac kolorystycznie stroj i będę juz calkiem szczęśliwa :D

Sapphire
07-02-2009, 00:43
Niesamowite.... tyle czasu spędzam na tym forum i nie wiem jak się uchowałam w niewiedzy, ze istnieje u nas w Polsce taki sklep O_o
Marzę o fanveils już od dawna, a zamówienie z Niemiec nie wchodziło raczej w grę przy ostatnim kursie euro. Dlatego jeśłi byłyby kiedyś w jakimś innym kolorze np odcienie niebieskiego lub jakieś inne które pasuja do złoto różowego kostiumu to bardzo chętnie kupiłabym parę. Ceny naprawdę są konkurencyjne :)
Podobnie ze skrzydłami dlatego czekam z niecierpliwością na jakąś dostawę towaru :)

Erinn
07-02-2009, 10:24
Mój fanveil doszedł wczoraj :love:

Zafirah - a mi się z kolei ta konstrukcja wydaje za lekka :P Ale to pewnie dlatego, że do tej pory miałam do czynienia tylko z wachlarzem flamenco, który jest cięższy i "solidniejszy".

Hmm..ja nie wiem, co napisać w słowach recenzji:
1. Jest piękny :D
2. kolory są świetne, dają efekt płomienia, a o to właśnie chodziło
3. Djinn jest super sprzedawcą :)

Jak ktoś się jeszcze zastanawia, to nie ma co myśleć, tylko kupować - na pewno będzie usatysfakcjonowany :)

Quesse
07-02-2009, 13:39
Możecie przestać mnie dręczyć? Chyba zachorowałam na te wachlarze... Które nie pasują mi do żadnego stroju, na które nie mam pieniędzy i w ogóle nie powinnam o nich myśleć! Przestańcie je tak zachwalać, no! Weźcie pod uwagę zdrowie psychiczne czytelniczek! :D

Zahara
07-02-2009, 14:22
Wczoraj wypróbowałam na scenie woale jedwabne od Djinna, są wprost cudowne. Jestem w nich totalnie zakochana:love:

Erinn
07-02-2009, 14:54
Quesse - dla mnie właśnie te kolory pasują do wszystkiego. Bo się nie trzeba martwić, jaki się ma kolor na sobie - ogień pasuje do wszystkiego ;)
No, ale nie będę Cię "dręczyć".. ;) A nie masz jakichś urodzin, czy cuś..może jakaś okazja, by komuś podsunąć dobry pomysł na prezent? :cheesy: :D

grashka
07-02-2009, 15:13
Quesse, niedlugo walentynki.... a potem dzien kobiet... :D

bollyanna
07-02-2009, 16:04
Quesse, ja Cię pocieszę!
Jak się dobrze przyjrzysz, okaże się, że tych fanveils już nie ma :D Popatrz tutaj (http://www.swiatbellydance.pl/index.php/cPath/22). Sztuk zero. I po kłopocie :D:cool:

Quesse
07-02-2009, 17:02
Bollyanno, dałaś niezłe wyzwanie mojemu zmęczonemu sesją umysłowi, ale po długiej i wnikliwej obserwacji odkryłam, że to jest ilość zamówionych sztuk przez osobę przeglądającą stronę, a nie sztuk dostępnych w sklepie:D

Erinn - niestety, nie do wszystkiego pasuje - mam kostium w chłodnej zieleni i pasowałoby jak pięść do nosa;) Więc ich nie kupię... Bo wtedy musiałabym zacząć szukać nowego kostiumu albo go robić! Błędne koło:D

bollyanna
07-02-2009, 17:20
Quesse, nie byłabym taka pewna... Zajrzyj tutaj: http://www.swiatbellydance.pl/index.php/cPath/25

Quesse
07-02-2009, 17:26
A może i masz rację. No nic, nie zasypujmy wątku off-topem. Kiedyś i tak pewnie sobie tego typu wachlarze kupię;)

Zafirah
07-02-2009, 22:06
chyba juz nie ma wachlarzy bo jak pisalam do Djinna, zeby zarezerwowac swoje to mi napisal, ze jeden juz poszedl i jeszcze jeden tez zamowiony.

i reakcja mojego mezczyzny jak wyjelam przy nim wachlarze z paczki pocztowej:
"O, po co Ci niemiecka flaga?" :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

Vasanta
07-02-2009, 23:53
MÓJ jest zamówiony, i w poniedziałek się zamierzam nim cieszyć. Zabawne, wy pocztą i szybciej, a ja bezpośrednio, a później ;)

Djinn
08-02-2009, 19:59
Fanveili już faktycznie nie ma. Są wystawione do sklepu w ramach eksperymentalnego skorzystania z pewnej opcji ujawniania produktów o zerowym stanie magazynowym... Chciałem po prostu żeby osoby odwiedzające sklep np. raz na tydzień wiedziały że w ogóle coś takiego istnieje i czasem można kupić ;) Żeby jednak nie wprowadzać chaosu, niedługo je zdejmę i wystawię znów jak już dostanę nowy towar.

Rzeczywiście ostatni wachlarz jaki jeszcze mi został jutro prawdopodobnie znajdzie swój nowy dom u Vasanty ;) Wytłumaczę się tylko, że Vasanta dostanie go później bo tak chciała, a nie dlatego żebym ja Vasantę i jej zamówienie lekce sobie ważył ;)

No i bardzo dziękuję, dziewczyny, za opinie - te wyrażone na forum, jak i prywatnie. Bez nich musiałbym działać po omacku, a tak mniej więcej z grubsza wiem co robić :) Teraz już mogę spokojnie przystąpić do organizowania kolejnego zamówienia (może zdążę jeszcze zanim dolar przeskoczy cztery złote).

angoba
08-02-2009, 20:19
Czekam z niecierpliwością na nowe Fanveil'e - spóźniłam się z zamówieniem... :-(

Alia
09-02-2009, 17:33
szybko zeszly. szkoda ze nie ma novych stroi

Vasanta
09-02-2009, 17:47
Mój fanveil jest PIĘKNY, dziękuję, Djinnie! Oczywiście vasanta nie byłaby sobą, gdyby go nie wyprasowała :-P Pewnie się i tak wygniecie niedługo, ale FRUWA i jest cudowny! Spełniło się moje marzenie, a sam fanveil trafił już do mojego profilu, do działu "ulubione rekwizyty" :D

Yaminah, w mojej sygnaturce znajdziesz link do instrukcji instalacji Firefoksa ze słownikiem, polecam, bardzo kształcące, do poprzednich postów: w poradniku ortograficznym jest o stosowaniu apostrofu, nie "fanveil'e".

Abir
09-02-2009, 18:38
Jak przyjedziesz do nas, to obowiązkowo go zabieraj! :D

Zafirah
09-02-2009, 18:45
vasanta: tez się zastanawiałam nad prasowaniem ale poszłam za radą Surayi i to sobie darowałam - w końcu i tak się wygniecie bo jakoś go trzeba przenosić a poza tym taki lekko pognieciony ma ciekawszą fakturę i w ruchu ładnie wygląda ;)

Vasanta
10-02-2009, 10:02
Może ja wyjaśnię - prasowanie to nie jest to, co Tygryski lubią najbardziej, ale jednak tkanina wyprasowana i wygnieciona od używania wygląda zupełnie inaczej niż niewyprasowana całkiem.

Woale też prasuję :D I sari :D

Sapphire
24-02-2009, 16:33
Na jakim etapie jest uzupełnianie asortymentu sklepu??:>

Saadiya
26-02-2009, 10:19
ja też chce wachlarzyk... czy wiadomo kiedy będą jakieś dostawy?? :D

Djinn
28-02-2009, 18:11
Zapewniano mnie, że najbliższa dostawa - fanveils i woale dotrze do mnie w połowie marca. To dość spore zamówienie, a wszystko jest robione ręcznie, więc chwilę trwa. Dziękuję za zainteresowanie :)

Przy okazji mam pytanie: jakie woale by Was interesowały? Chodzi mi o materiał, kształt, wymiary, kolory, sposób wykończenia i wszystko, co jest dla Was istotne. Widziałem wątek o szyciu woali, przeglądałem pobieżnie a w najbliższym czasie zapoznam się dokładniej, jednak gdybyście chciały wypowiedzieć się na ten temat i tu - będę wdzięczny za podpowiedzi :)

Niśka
28-02-2009, 18:48
Ja tam w najbliższym czasie zakupu nowego woala nie przewiduję (a ściślej mój budżet nie przewiduje, bo gdyby przewidywał...).
Ale z moich obserwacji:
- dobry materiał to żorżeta, ale może być i organza, z tym , że albo dla wprawionych, albo obciązona na brzegu. Albo jedwab :D Habotai :D Będa takie?
- kształt: ogólnie preferuję prostokąt, ale w niektórych zastosowaniach lepszy jest półokrąg
- wymiary... szerokość to od pasa do ziemi (ok. 80 cm), długość - na wyciągnięcie ramion plus co najmniej 30 cm z każej strony (czyli wyjdzie 2-2,5 metra). Długie też są ładne ;)
- obszycie. Stanowczo nic, co by mogło zahaczać o strój lub włosy. A więc nie monetki. Ja osobiście preferuję koraliki lub takie obciążniki zaszywane w materiał.

To tyle ode mnie ;)

scarabee
01-03-2009, 09:22
Ja się powoli przumierzam do zakupu woalu jedwabnego :) Jeśli chodzi o ten materiał, najlepsze są prostokątne, nieco większe niż standard (100-110 na szerokość, 270 na długość). Organzy akurat nie lubię, ale cieniutki szyfon też jest fajny. Dobrze by było, gdyby dostępne były zarówno woale prostokątne, jak i półokrągłe. Co do obszycia - jedwabne nie potrzebują żadnego :) W pozostałych najbardziej lubię albo po prostu dobrze obrębione brzegi bez ozdóbek, albo jakąś delikatną tasiemkę.

Abir
01-03-2009, 09:26
Djinnie, a w jakich kolorach fanveils? :)

Większość kocha półokrągłe (i jeszcze jedwabne!) woale, bo najpiękniejsze w obrotach.

Szahiya
01-03-2009, 09:44
... no i żeby ten jedwab nie był za cienki, skoro już mamy koncert życzeń :) co do obszycia, przychylam się do zdania scarabee:)

bollyanna
01-03-2009, 11:59
Djinnie, ja Ci prześlę ściągę: tutaj (http://www.akaisilks.com/colors.html) są wg mnie najpiękniejsze woale, jakie widziałam! I ja chcę właśnie takie :)

Moi faworyci jeśli chodzi o kolor to: 1 (http://www.akaisilks.com/otherimages/DSC03992.JPG), 2 (http://www.akaisilks.com/otherimages/freedomdance.jpg) i 3 (http://www.akaisilks.com/otherimages/DSC01155.JPG). Co nie znaczy, że inne mi się nie podobają ;) Jeżeli uda Ci się coś takiego dorwać, to od razu kupię, a jeśli nie, to pewnie w końcu szarpnę się finansowo i woal przyleci do mnie z Hawajów...

Niśka
01-03-2009, 13:20
Aj, bollyanna. Tak ino sobie westchnąć chciałam... Taki to bym w ciemno wzięła ;)

angoba
01-03-2009, 15:10
Piękne... i jaki ogromny wybór kolorów... (rozmarzyłam się.... ;-) )

Blancari
01-03-2009, 16:01
No tak, woale Akai... Ale nie wiem, czy Djinnowi opłacałoby się sprowadzać akurat te... Ale może uda mu się gdzieś znaleźć podobne.

Tyle że jedwab Akai jest bardzo bardzo lekki, miałam przyjemność pomacać kiedyś taki woal - po prostu mgiełka.

Ksiksi
01-03-2009, 16:15
Djinnie, ja Ci prześlę ściągę: tutaj (http://www.akaisilks.com/colors.html) są wg mnie najpiękniejsze woale, jakie widziałam! I ja chcę właśnie takie :)

Moi faworyci jeśli chodzi o kolor to: 1 (http://www.akaisilks.com/otherimages/DSC03992.JPG), 2 (http://www.akaisilks.com/otherimages/freedomdance.jpg) i 3 (http://www.akaisilks.com/otherimages/DSC01155.JPG). Co nie znaczy, że inne mi się nie podobają ;) Jeżeli uda Ci się coś takiego dorwać, to od razu kupię, a jeśli nie, to pewnie w końcu szarpnę się finansowo i woal przyleci do mnie z Hawajów...


:DTak pięknych to ja jeszcze nie widziałam!!:love:

ola0104
01-03-2009, 17:34
"Djinn Zapewniano mnie, że najbliższa dostawa - fanveils i woale dotrze do mnie w połowie marca. To dość spore zamówienie, a wszystko jest robione ręcznie, więc chwilę trwa. Dziękuję za zainteresowanie :) "

Ja i moje koleżanki jesteśmy zainteresowane fanveilami w jednym, ale cieniowanym kolorze. Np. czerwony, niebieski, zielony przechodzący w biały, itp. Jest szansa na takie?
Ten w reklamie, w sklepie, jest ok, ale trochę kojarzy się z flagą Niemiec :)

Vasanta
01-03-2009, 17:49
Każdy zestaw kolorów się kojarzy z jakąś flagą... A niemiecka akurat ma zupełnie inną kolejność i bez pomarańczu :>

Djinn
03-03-2009, 13:14
Dzięki za opinie w sprawie woali. Być może uda mi się w tej materii coś zdziałać w ciągu najbliższych dni. Początkowo tradycyjnie planuję się skupić na budżetowych raczej rozwiązaniach.


abir: fanveils przyjdą głównie w kolorach takich, jak te ostatnie. Dodatkowo będzie kilka nowych opcji, np. czerwony-pomarańcz-żółty. Będą to propozycje, bo w kolejnym zamówieniu prawdopodobnie będzie można... samodzielnie skomponować sobie kolory wymarzonego fanveila!

ola0104: tak jak napisałem powyżej - będzie taka możliwość. Jeśli chcesz zamówić z koleżankami większą ilość, to jest to możliwe w zasadzie już teraz. Jeśli interesują Cię pojedyncze sztuki, będzie to możliwe wkrótce, po prostu sprobujemy wykorzystać ten wątek do połączenia szeregu mniejszych zamówień w jedno duże i jako takie przedstawię je producentowi ;)

bollyanna: widziałem już wcześniej te woale, zrobiły na mnie duże wrażenie, nawet przymierzałem się do sprowadzenia... ale one są faktycznie bardzo drogie i nawet oferty dla sklepów/szkół tańca specjalnie tego nie zmieniają, bo zniżki są niewielkie. Jeśli do tego doliczyć cła i podatki - wychodzi, że musiałbym w sklepie wystawić te woale jeszcze drożej niż gdyby tancerka sprowadzała sobie sama (bo w takim przypadku ma duże szanse cło i vat zwyczajnie ominąć, małe paczki często nie są w ogóle kontrolowane, nie musi wkalkulowywać sklepowej marży i tak dalej). Tak więc jedyna opcja dla mnie to szukać czegoś podobnego, mam już pewien pomysł nawet. :)

bollyanna
03-03-2009, 13:41
Tak więc jedyna opcja dla mnie to szukać czegoś podobnego, mam już pewien pomysł nawet. :)

To ja czekam z niecierpliwością na efekty tego pomysłu :)

Firyal
03-03-2009, 15:40
A ja mam takie nieśmiałe pytanie do Dijinna:) Czy będziesz sprowadzał do sklepu haremki?

Abir
03-03-2009, 18:22
abir: fanveils przyjdą głównie w kolorach takich, jak te ostatnie. Dodatkowo będzie kilka nowych opcji, np. czerwony-pomarańcz-żółty. Będą to propozycje, bo w kolejnym zamówieniu prawdopodobnie będzie można... samodzielnie skomponować sobie kolory wymarzonego fanveila!
Ostatnia opcja bardzo nęcąca :).
Oddaję się czekaniu na "mojego przyszłego" fanveil ^^

Djinn
03-03-2009, 21:02
Haremek raczej nie planuję na razie - w ogóle aktualnie stoję na stanowisku, że stroje to nie był najlepszy pomysł. Będę starał się przede wszystkim stworzyć atrakcyjną ofertę rekwizytów i dodatków typu np. chusta.

Co do fanveili - wstrzymuję się na razie z kolejnym zamówieniem, aż zobaczę jak pójdzie to obecne. Jest to pewien eksperyment pod kilkoma względami. Jeśli wszystko pójdzie ok, to od połowy marca będziecie mogły komponować sobie wymarzone zestawienia kolorystyczne fanveils.

Niśka
03-03-2009, 21:29
Ja bym poprosiła o złoty metalowy pas.... brakuje mi takiego :D
Ach, i wachlarze zwykłe ;)

Firyal
04-03-2009, 08:41
Szkoda,bo akurat szukam rozwiązania najlepszego dla mojego zespołu, poszukujemy haremek, sześciu par w różnych kolorach i albo nam nie pasuje, albo nie ma wszystkich sześciu albo jest drogo:(

scarabee
04-03-2009, 09:07
Myślę, że haremki to bezpieczny pomysł dla sklepu - i tak są w rozmiarze uniwersalnym, więc nie mam problemu z dopasowaniem ;)

Blancari
04-03-2009, 11:54
Scarabee - a nie myślisz, że haremki jako strasznie proste i tanie do uszycia mogą właśnie nie schodzić z tego względu?

Firyal
04-03-2009, 12:15
Blancari, problem jest taki,że żadna z nas szyć nie umie:) Krawcowe sobie śpiewają 70 złotych od pary + materiał. Ja jestem beztalenciem, nie potrafię nawet guzika dobrze przyszyć. Więc opcja kupienia haremek dla mnie jest najwygodniejsza.

scarabee
04-03-2009, 12:18
No właśnie, nie wszystkie są takimi maniaczkami rękodzieła ;) A nawet jeśli są to niektóre nie chcą tracić czasu, który mogą poświęcić na misterne dziubanie koralików ;)

Vasanta
04-03-2009, 12:31
Rillo, po prostu znajdźcie krawcową w TG, a nie jakąś panią z drugiego końca świata, i przedstawcie jej koncepcję. Jeśli w Krakowie jest krawcowa, która za spódnicę bierze 30 zł, to i na Śląsku się znajdzie, wystarczy poszukać.

A ze Scarabee się zgadzam, haremki są dość chodliwym towarem :)

Zafirah
04-03-2009, 14:01
wiecie co, ja tez chcialabym kupic haremki ale takich jak chce to nie ma nigdzie, tzn takie bardzo bardzo szerokie. te z allegro i indiashopow sa jeszcze za wąskie i zwykle albo blyszczace satynowe albo calkiem przejrzyste.

Blancari
04-03-2009, 15:46
Blancari, problem jest taki,że żadna z nas szyć nie umie:) Krawcowe sobie śpiewają 70 złotych od pary + materiał. Ja jestem beztalenciem, nie potrafię nawet guzika dobrze przyszyć. Więc opcja kupienia haremek dla mnie jest najwygodniejsza.


70zł??????? Naprawdę? Bo ja za moje płaciłam 20zł + materiał (materiał miałam swój).

No ale jak komuś śpiewają 70 to rozumiem, bo taniej wyjdzie kupić.

Vasanta
04-03-2009, 16:23
Była swego czasu taka pani na Allegro, Blancari, która korzystając z monopolu dyktowała ceny szytych haremek. Rilla nie zrobiła wywiadu środowiskowego, tylko do tej pani napisała maila :P Zamiast uderzyć do, zapewne tańszych, miejscowych krawcowych.

Edit: nie mówiłaś mi, to nie wiem. A my w Krakowie szyjemy spódnice za 30 zł. Uszyjcie w Poznaniu, Blancari wam nagra ;) :D

Firyal
04-03-2009, 17:57
Uderzałam do miejscowych krawcowych. Dwie panie,o których opinie dobre słyszałam chcą 70 złotych + koszt materiału. Inna pani w Chorzowie, bo moje dziewczynki też zrobiły wywiad także sobie śpiewała podobną cenę,o ile nie wyższą.
Vasant,a Ty cichaj,jak nie wiesz,co?:P

Sapphire
16-03-2009, 11:53
Odgrzebuję znowu temat :)

Na jakim etapie jest zamówienie? Chciałabym wiedzieć, bo mam do wyboru albo zakup kostiumu albo wachlarzy wiec jeśłi przeciągnie się ono do kwietnia starczyłoby mi pieniedzy na obie rzeczy a tak musiałabym wybierać....

asha
16-03-2009, 12:31
wiecie co, ja tez chcialabym kupic haremki ale takich jak chce to nie ma nigdzie, tzn takie bardzo bardzo szerokie. te z allegro i indiashopow sa jeszcze za wąskie i zwykle albo blyszczace satynowe albo calkiem przejrzyste.
Zafirah w czym problem? doczytałam się w profilu że szyjesz, a proste haremki bez "bajerów" to nie taka skomplikowana rzecz. Mogą być mniej czy bardziej czasochłonne w zależności od złośliwości materiału.
A jaką szerokość nogawki masz na myśli pisząc "bardzo bardzo szerokie"? Może mogłabym pomóc?;) W razie czego napisz na priva.
Aaa ... uważaj z tą obszernością , bywa zdradliwa

Intisar
16-03-2009, 13:28
Drogi Djinnie, apeluję o skrzydła :)

Sapphire
19-03-2009, 11:49
No i słuch po Nim zaginął

Djinn
19-03-2009, 12:08
Ehm, jestem! :) Za moment nadrobię zaległości. :) W każdym razie - wachlarze już są, postaram się jak najszybciej wprowadzić je do sklepu.

Abir
19-03-2009, 12:14
No nie, akurat jestem spłukana :D.

Sapphire
23-03-2009, 21:48
I co z tymi wachlarzami? :smile1:

Intisar
24-03-2009, 02:36
Djinnie, a skrzydła...? Skrzydełka...? ;)

utta
24-03-2009, 09:41
dzieki sugestii kolezanki zagladam rowniez i tutaj i pytam o moja wymarzona zlota chuste
na stronie sklepu takich nie widze, wiec chcialabym sie choc zorientowac, czy sa takie wogole na rynku (szukalam juz na wielu zagranicznych stronkach sklepowych i nic)?
Daloby sie taka dodac do oferty?
CHodzi mi o zloty material+zlote monetki. Material jest mocno blyszczacy

prosze bardzo ladnie :))

Sapphire
27-03-2009, 20:56
Jest tam kto:confused:

Djinn
05-04-2009, 12:24
Jestem, jestem. :) W sprawie tej złotej chusty - materiał ma być złoty, nie żółty? Ja takich chust jeszcze nie widziałem, ale wyobrażam sobie że mogą istnieć. Zapamiętam i jeśli gdzieś na taką napotkam to albo ją sprowadzę albo po prostu dam Ci znać gdzie jest.

Jeśli chodzi o wachlarze - to już tradycyjnie większa część dostawy została rozprowadzona nim trafiła na strony sklepu sklepu, a większość tych które jeszcze zostały są dostępne na stronie. Mam jeszcze dwie sztuki żółto-czerwonych wachlarzy, ale nie mam jeszcze ich fotek.

W sprawie skrzydeł - mam bardzo dobrą informację. Udało mi się wreszcie znaleźć dużego dostawcę, pokroju tego który umożliwił mi otwarcie sklepu (ale jednocześnie zawalił w tylu kwestiach, że po prostu nie mogłem podjąć ryzyka dalszej współpracy). W związku z tym posucha powinna się wkrótce skończyć i sklep zapełnić towarami tak jak na początku działalności - w tym i skrzydłami. Dla mnie to szczególnie dobra wiadomość, bo już powoli traciłem nadzieję i powoli zaczynałem myśleć o zawieszeniu przedsięwzięcia. Tak więc przepraszam za chwilowe niedogodności i brak towarów na wirtualnych półkach, powinno się to zmienić w ciągu 1 - 1,5 miesiąca.

EDIT: Zapomniałem napisać. W razie jakichkolwiek pytań, czy po prostu jeśli któraś z Was chce się w jakiejś sprawie skontaktować - najlepiej jest wysłać mi prywatną wiadomość na forum (dostaję informację na mail) albo napisać maila (m.wozniak@swiatbellydance.pl), ew. skontaktować się przez GG (mój prywatny numer to 335662). Pocztę i GG sprawdzam praktycznie codziennie (poza pewnymi wyjątkowymi sytuacjami), natomiast na forum zdarza mi się nie bywać przez jakiś czas - tak więc jeśli zależy komuś na szybkiej odpowiedzi to właśnie PW, poczta czy GG. Zapraszam! :)

Djinn
09-04-2009, 17:21
No i znów fanveils praktycznie się rozeszły... Pora przygotowywać kolejną dostawę. Tym razem, tak jak zapowiadałem - być może uda się dopasować wachlarze do Waszych preferencji. Na razie wstępnie proponuję, że jeśli któraś z forumowiczek ma ochotę na fanveil w jakichś wymarzonych przez siebie kolorach - niech się zgłosi i napisze co jej się marzy :) Nie rodzi to żadnych zobowiązań, to typowo orientacyjny zabieg.

Jeśli zbierze się odpowiednia ilość zainteresowanych, przejdziemy do drugiego etapu i sporządzimy już obowiązującą listę, według której będę mógł przygotować zamówienie dla producenta.

Oczywiście - to tylko sugestia :) W razie braku zainteresowania, zamówię po prostu kolejną partię czarno/czerwono/pomarańczowo/żółtych wachlarzy :)

Firyal
09-04-2009, 18:14
Braku zainteresowania?! Dijinnie, nie żartuj! Ja przecież śnię o fioletowo białym fanveilu... I o fioletowych skrzydłach, o ile taki sen się kiedyś spełni...:D

Abir
09-04-2009, 18:40
Mnie się marzą 'la satynowe, czerwone skrzydła :D.
To ja teraz ładnie pomyślę nad kolorami i wyślę w PW :D.

Amethis
09-04-2009, 20:56
Ja przecież śnię o fioletowo białym fanveilu... I o fioletowych skrzydłach, o ile taki sen się kiedyś spełni...:D

Ja też o tych akcesoriach marzę :p

ola0104
04-08-2009, 19:16
Jakoś tu cicho :)
Kiedy będą nowe Fanveile? Ja chciałabym kupić dwa. Moje koleżanki zdecydowały się na woale Habotai.
Na oficjalnej stronie brak.

Zahara
05-08-2009, 11:22
Ja w sobotę odebrałam od Djinna fanveile są cudowne:love:. Dobrze że mam dużo miejsca w pokoju bo macham nimi kiedy tylko mogę (mimo kontuzji lewego bicepsu:cool:)

mks
06-08-2009, 07:40
No i znów fanveils praktycznie się rozeszły... Pora przygotowywać kolejną dostawę. Tym razem, tak jak zapowiadałem - być może uda się dopasować wachlarze do Waszych preferencji. Na razie wstępnie proponuję, że jeśli któraś z forumowiczek ma ochotę na fanveil w jakichś wymarzonych przez siebie kolorach - niech się zgłosi i napisze co jej się marzy :) Nie rodzi to żadnych zobowiązań, to typowo orientacyjny zabieg.

Jeśli zbierze się odpowiednia ilość zainteresowanych, przejdziemy do drugiego etapu i sporządzimy już obowiązującą listę, według której będę mógł przygotować zamówienie dla producenta.

Oczywiście - to tylko sugestia :) W razie braku zainteresowania, zamówię po prostu kolejną partię czarno/czerwono/pomarańczowo/żółtych wachlarzy :)

ja bym byla za fioletem i amarantem :) lub jakies wielokolorowe

Anez
06-08-2009, 08:38
mnie te ogniste zwane przez złośliwych flagą Niemiec bardzo się podobają i w przyszłości na pewno je sobie sprawię, ale aktualnie czaję się na miecz :) a jest możliwość sprowadzenia mieczy do sklepu? mnie się bardzo podobają te z lwią głową z tej strony http://audrena.com/BalancingSword.php na ten przykład ;]

Abir
06-08-2009, 08:43
ale aktualnie czaję się na miecz :)
O, ja też właśnie ;)

Firyal
06-08-2009, 10:19
I ja,i ja!

Arshenique
07-12-2009, 16:06
Czy sklep został zamknięty?

Yasirah
17-01-2010, 16:47
Ponieważ ja również nie umiałam znaleźć żadnych informacji na ten temat, ponawiam pytanie Arshenique: czy sklep został zamknięty?

Ksiksi
17-01-2010, 20:07
Z tego co wiem sprowadzanie rzeczy z Egiptu jest często bez potwierdzenia wykonawcy, pochodzenia. Potem się płaci bardzo duże cło w Polsce. Nie wiem jak to się ma w przypadku dużych ilości, ale wtedy to już jest np. większy zakład i może nie być takiego problemu.
Przypuszczam, że się nie opłaca, albo sklep został zawieszony i kiedyś powróci ;)

Adara
26-06-2010, 01:21
Podbiję temat... Co ze sklepem..? :(

safona
26-06-2010, 09:39
Chyba został zamknięty :(

Ederlezi
27-06-2010, 23:42
Z tego co wiem sprowadzanie rzeczy z Egiptu jest często bez potwierdzenia wykonawcy, pochodzenia. Potem się płaci bardzo duże cło w Polsce. Nie wiem jak to się ma w przypadku dużych ilości, ale wtedy to już jest np. większy zakład i może nie być takiego problemu.
Przypuszczam, że się nie opłaca, albo sklep został zawieszony i kiedyś powróci ;)

bardzo ważne jest, aby do przesyłki załączona była faktura - to na niej powinny zostać naniesione takie informacje, jak kraj pochodzenia, nazwa przedmiotu itd. jeśli kraj pochodzenia nie jest wyszczególniony, towar przywożony do strefy Schengen obowiązuje tzw. cło zaporowe, które może wynieść np. 60% wartości towaru, dotyczy to oczywiście towarów przeznaczonych na handel. Import jest fascynujący, ale trzeba sobie udeptać pewną ścieżkę wśród biurokracji.