PDA

Pokaż pełną wersję : Wibracje wzmacniają mięśnie i kości ;-)))



Farida
08-12-2008, 15:36
Przypadkowo znaleziony artykuł w portalu Mediweb :-) Tak sobie pomyślałam, że ma to jakiś związek z nami ;-) Myślicie, że nasze shimmy działa efektywniej?;-)

Wibracje wzmacniają mięśnie i kości


Stanie na wibrującej platformie, może się wydawać dziwnym sposobem spędzania wolnego czasu ale najnowsze badania sugerują, że może mieć to korzystny wpływ na stan zdrowia oraz kondycję mięśni i kości – zwłaszcza u osób starszych bądź prowadzących siedzący tryb życia.

W czasopiśmie Current Sports Medicine Reports, opublikowano efekt badań z użyciem wibrującej platformy, która wysyłała łagodne impulsy poprzez nogi do reszty ciała stojących na niej, badanych osób.

W badaniu wzięły udział kobiety po menopauzie, które przez 8 miesięcy stawały na platformie w sześciu jednominutowych cyklach, 3 razy w tygodniu.

Stwierdzono, że drgania aktywowały włókna mięśniowe znacznie efektywniej niż regularnie wykonywane ćwiczenia fizyczne. W rezultacie wyraźnie zwiększyła się wydolność tlenowa i siła mięśni. Ponadto zaobserwowano zwiększenie gęstości kości w obrębie stawu biodrowego i zahamowanie utraty gęstości kręgów kręgosłupa.

Naukowcy przekonują, że u osób prowadzących siedzący tryb życia, trening za pomocą wibracji może przynieść taką samą, jeśli nie większą poprawę wydajności mięśni, co tradycyjne ćwiczenia fizyczne.

Uczeni z nadzieją podchodzą do uzyskanych wyników. Widzą w nich obietnicę skutecznej terapii starszych osób cierpiących na osteoporozę. Niestety nie wszyscy mogą korzystać z dobroczynnego działania wibracji. Choroby serca i nadciśnienie są bezwzględnym przeciwwskazaniem.


żródło: http://mediweb.pl/alternative/wyswietl.php?id=1511

Szahiya
08-12-2008, 15:42
Zapiszmy tu swoje wrażenia w kwestii osteoporozy za kilkadziesiąt lat :D Może wesprzemy w ten sposób rozwój nauki.

Sakina
08-12-2008, 17:39
Hmm...no ciekawe, ciekawe.....gdzieś jakaś plota chodziła, że z shimmy trzeba uważać przy schorzeniach narządu ruchu. Sama zresztą czuję coś nie teges jak dłużej wibruje ( ale może właśnie buduje mi się masa kostna i dlatego ;)). Pewnie wszystko zależy od dawkowania? Albo zależy nie wiadomo od czego a człowiek tylko szuka związków przyczynowo skutkowych tu i tam:)

Sfija
23-12-2008, 08:52
ja mogę shimmy robić długo, długo ;D
na początku tego nienawidziłam, bo wszystko mnie bolało po dwóch minutach, ale z czasem zrobiło się to bardzo przyjemne i odprężające. Więc póki co shimmy daje mi przyjemność, a nie ból ;P

Hurricare
23-12-2008, 10:28
ja mogę shimmy robić długo, długo ;D
na początku tego nienawidziłam, bo wszystko mnie bolało po dwóch minutach, ale z czasem zrobiło się to bardzo przyjemne i odprężające. Więc póki co shimmy daje mi przyjemność, a nie ból ;P
Dla mnie shimmy ma jeszcze jeden plus-rozgrzewa. Na dworze zimno,więc np.czekając na autobus (co czasem długo trwa), można się rozgrzać:D. Czasami mam ochotę coś takiego zrobić, ale wydaje mi się, że będę się trząść jak w febrze i ludzie będą się dziwnie gapili:).
Jak robię bardzo mocne shimmy tzn. takie, że pośladki "uderzają o siebie" mam dziwne uczucie, że coś pomiędzy nimi jest ;p

Aisha Fariha
12-01-2009, 19:14
Przed użyciem shimmy zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania lub skonsultuj sie z lekarzem lub farmaceutą..

Mnie tez do niedawno po 2-3min wszystko bolało ale z czasem mogę coraz dłużej ;]