PDA

Pokaż pełną wersję : Oddychanie w tancu brzucha



drop_kiki
17-03-2009, 21:48
Witam was moje kochane tancerki:) Czy zechcialybyscie sie podzielic ze mna cala swoja wiedza na temat oddychania w tancu? Bede wdzieczna do konca mych dni:*

I jeszcze druga prosba....za nic w swiecie nie lapie ruchu hagala...jak dla mnie to on taki sma jak Beleid....pomorze ktos?;):unsure:

Niśka
17-03-2009, 21:51
A o co konkretnie chodzi z tym oddychaniem? Mnie się wydaje, że zawsze nalezy oddychać swobodnie (nic na bezdechu) niezależnie od figury.
Poza jednym wyjątkiem - jeśli rozciągasz ciało (np. w naciąganiu), to na wydechu, jak ten ruch zatrzymujesz, to wtedy wdech.

Emilia
17-03-2009, 22:22
No niestety nie do końca sprawa z oddychaniem jest taka prosta bo często gęsto swobodnie tancerki zapominają o oddychaniu;) Jeśli nieprawidłowo oddychasz to męczysz się za bardzo, a ruch może wyjść słaby technicznie.
Z tego co pamiętam Zaza na warsztatach w Warszawie uchylił tylko rąbka tajemnicy na temat oddychania. Mamy ruchy pchane i (tu właśnie nei pamiętam nazwy) ale chodzi o te bardziej gwałtowne, jakby z akcentem - przy pchanych oddychamy długo powoli, a z akcentem powinnien być krótszy oddech. Ale może Roksolanaka wypowie się na ten temat bo wiem, że miała bliższe lekcje z Zazą:) bo nie chce nikogo wprowadzać w błąd.

Ale na pewno oddychanie odgrywa istotną rolę i trzeba się go nauczyć na nowo w połączeniu z tańcem, szczególnie chyba ta sztuka jest trudna przy drum solo.

Szahiya
17-03-2009, 22:26
Jeżeli całą wiedzą, to może przyda się i mój ułameczek, czyli nie dyszymy i nie pokazujemy, że się zmęczyłyśmy - na to jest czas za kulisami :) Niby proste, a czasem się zapomina;)

Niśka
17-03-2009, 22:44
Jeśli nieprawidłowo oddychasz to męczysz się za bardzo, a ruch może wyjść słaby technicznie. [...] Mamy ruchy pchane i (tu właśnie nei pamiętam nazwy) ale chodzi o te bardziej gwałtowne, jakby z akcentem - przy pchanych oddychamy długo powoli, a z akcentem powinnien być krótszy oddech.
Ja jestem wzrokowcem. Czy udałoby się komuś nagrać ruchy, o których mowa? I pokazać jak wpływa oddychanie na ruch? Bo jakoś tak nie mogę sobie wyobrazić.
Bardzo proszę ;)

Maja
17-03-2009, 22:58
Wg metody Zazy: w t.b. mamy ruchy pchane i uderzane. Ruchy pchane to półkola, koła oraz ósemki. Ruchy uderzane to jedynki, dwójki itp. Kiedy wykonujemy ruchy pchane, to oddychamy z przepony, powoli i spokojnie. Kiedy wykonujemy ruchy uderzane, oddech jest szybki i krótki.
Jak to wygląda w praktyce: zanim przystąpisz do wykonywania jedynek, narzucasz sobie rytm, w którym będziesz je wykonywać. Liczysz 5, 6, 7, 8. Na 8 bierzesz wdech po to, żeby na 1 wejść w ruch z wydechem. Na 2 ponownie wdech, na 3 wydech itd. Sprawa się komplikuje, kiedy chcemy jednym biodrem uderzać 3 lub 4 razy.
Co do ruchów pchanych... chcesz wykonać koło biodrami. Znowu narzucasz sobie rytm: 5, 6, 7, 8. Na 8 wdech, na 1 i 2 wydech (na 1, 2 robisz półkole przodem), 3 i 4 wdech (półkole tyłem), 5 i 6 wydech itd. Tak samo to wygląda przy ósemkach, bo każde półkole robisz na 2.

Niśka
17-03-2009, 23:09
Maju, dzięki ;) Od dzisiaj będę zwracać uwagę, jak oddycham, bo do tej pory jakoś to olewałam (znaczy zakładałam, że ruch sam wpłynie na oddech).
A możesz powiedzieć, jak to ma wyglądać przy wielokrotnym uderzaniu jednym biodrem? Wydech na raty, czy jak?
Edit. A i jeszcze - a co z oddechem w ruchach typu fala brzuchem?

Maja
17-03-2009, 23:16
Jasne.
Przy 2 uderzeniach jednym biodrem - na 8 wdech, na 1 i 2 wydech, 3 i 4 wdech itd.
Przy 3 uderzeniach jednym biodrem - na 8 wdech, na 1, 2 i 3 wydech, na 4, 5 i 6 wdech, na 7, 8 i 1 wydech itd. To na 3 jest trudne. :push: Rzadko się je robi, a jeśli to do rytmu walca. A jeśli już do innego, to powinno to wyglądać tak: 3 uderzenia biodrem, na 4 pauza, potem znowu 3 uderzenia drugim biodrem, na 4 pauza. A wtedy na pauzie i ja bym w wydechach robiła pauzę.
Przy 4 uderzeniach jednym biodrem - na 8 wdech, na 1 i 2 wydech, na 3 i 4 wdech. Potem przechodzisz na drugie biodro: 2 wydechy, potem 2 wdechy :)

Niśka
17-03-2009, 23:18
Czyli wychodzi na to, że poza na 4, na jedno bioderko wydech - na drugie wdech.

Maja
17-03-2009, 23:20
Tak. :)

Niśka
17-03-2009, 23:23
Maju, a jak z falą, jak z shimmy? Coś możesz na ten temat powiedzieć?

Maja
17-03-2009, 23:28
Nie mogę, bo na kursie instruktorskim nie było tych ruchów. Myślę, że kwestia może być podobna. Shimmy jest rozliczane. Można zastosować system: na 8 wdech, na 1 i 2 wydech, 3 i 4 wdech itd. Z falą jak przy ósemkach i półkolach, bo to wolny ruch.

klymenystra
17-03-2009, 23:37
Sara bardzo zwraca uwage na oddech, na razie dowiedzialam sie,ze:
bakcbendy najlepiej robic wdychajac powietrze (faktycznie, latwiej sie wtedy odchylic)
camela robi sie glownie oddechem :) wtedy, kiedy ledzwie sa wypiete robimy brzuch ciazowy, czyli najlatwiej na wdechu, przy biodrach zamknietych - wydech. Tak samo teraz uczymy sie nakladac shimmy kolanowe i twistowe na wielblada - robiac shimmy dorzucamy ruch biodrami w tyl i w przod, jednoczesnie odpowiednio oddychajac. Do tego ruch klatki piersiowej i gotowe :)
No i nie wolno zapominac o oddychaniu, szczegolnie przy twistach. Jak nie oddychamy, to mamy kolke ;)

Haniya
18-03-2009, 13:09
myślę, że przede wszystkim trzeba nauczyć się odpowiednio oddychać. byłam kiedyś na zajęciach dotyczących oddychania (nie TB;)) i logopeda mówił, że kobiety oddychają górną partią a mężczyźnie dolną, a najwydajniejsze jest oddychanie "obiema naraz". by się tego nauczyć należy położyć się na podłodze, położyć jedną książkę na brzuchu a drugą na klatce piersiowej i zacząć spokojnie oddychać tak by poruszać tymi częściami ciała jednocześnie. nie jest to łatwe, ale po jakimś czasie wychodzi
i faktycznie takie oddychanie rozluźnia i muszę powiedzieć, że skoro potrafię oddychać "brzusznie" i "piersiowo" to przy różnych figurach wykorzystuję inny rodzaj oddechu, już nieświadomie bo tak mi to weszło "w krew":D

Maja
18-03-2009, 13:13
Chciałam jeszcze doprecyzować swoją wypowiedź. Kiedy uderzacie biodrem np. na 2, musicie zrobić 2 wydechy i 2 wdechy. Na każde uderzenie przypada jeden wdech/wydech! Zatem na 4 będzie to wyglądać tak: wydech, wydech, wdech, wdech. :)

Arshenique
18-03-2009, 21:04
heh dzięki dziewczyny za tak liczne wypowiedzi :P będę musiała to powoli przeanalizować bo ja mam tendencję do zapominania nawet w czasie chodzenia że należy oddychać, a co dopiero tańca xD

Zaina
19-03-2009, 15:43
myślę, że przede wszystkim trzeba nauczyć się odpowiednio oddychać. byłam kiedyś na zajęciach dotyczących oddychania (nie TB;)) i logopeda mówił, że kobiety oddychają górną partią a mężczyźnie dolną, a najwydajniejsze jest oddychanie "obiema naraz".

Chodzi o oddychanie przeponą. Mężczyźni już tak jakoś mają, że w ten sposób oddychają, a my lubimy inaczej napełnić sobie płucka powietrzem( może to przez to, że wtedy biust robi się taki,hmmm, większy...:D:D).
Oddychanie przeponą jest czymś co każdy tancerz powinien mieć opanowane, gdyż tylko ono w pełni dotlenia nasz organizm. Nie jest to nic strasznego, bo każda z nas w okresie niemowlęcym tak oddychała:)

Ogólnie myślę, że w tańcu istotne jest to, by opanować oddychanie niezależnie od tego co robimy( oczywiście są ruchy, w który potrzebny jest wdech/ wydech lub bezdech- shimmy przeponą?:)). Wtedy utrzymamy regularny oddech, a to pierwszy krok do tego by nie udusić się lub nie paść ze zmęczenia na scenie...;)

klymenystra
19-03-2009, 16:15
Oddychamy gornym torem, bo nas ucza od malego, ze trzeba wciagac brzuch i sie prostowac - taka pozycja narzuca spiecie miesni i utrudnia oddychanie przeponowe. Male dzieci, ktore jeszcze nie wyksztalcily sobie odruchu nadmiernego prostowania sie, oddychaja przepona.
Oddychanie przeponowe jest korzystniejsze, bo pozwala na wydluzenie oddechu. No i mniej sie meczy (przynajmniej ja) przy wysilku, jesli oddycham w ten sposob. Nie mowiac juz o mowieniu ;)

Niśka
19-03-2009, 16:29
....tudzież o śpiewaniu. To była jedna z pierwszych rzeczy, której mnie na zajęciach chóru uczono. Oddychanie przeponą. I w ogóle sposób wydychania powietrza, żeby na dłużej starczyło, tudzież triki na ładniejszą i wyraźniejszą mowę.

klymenystra
19-03-2009, 17:51
Ja to mialam na emisji glosu jako przyszla nauczycielka. Przydatna sprawa, ale ciezko o tym ciagle pamietac :/

Haniya
19-03-2009, 19:51
Ogólnie myślę, że w tańcu istotne jest to, by opanować oddychanie niezależnie od tego co robimy( oczywiście są ruchy, w który potrzebny jest wdech/ wydech lub bezdech- shimmy przeponą?:)). Wtedy utrzymamy regularny oddech, a to pierwszy krok do tego by nie udusić się lub nie paść ze zmęczenia na scenie...;)

Dokładnie:) tak jak musimy umieć ruszać niezależnie różnymi partiami ciała, to i musimy umieć "osobno" oddychać;)

drop_kiki
21-03-2009, 16:52
Dziekuje wam za odpowiedzi.....czy ktos pomoglby mi jeszcze z ta hagla? bo zianteresowalam sie tym jak czytalam na forum opisane ruchy....No i moja instruktorka hagala nazywa to co opisane bylo jako beledi (chodzenie z takim przezucaniem bioder zbey widoczna byla zmiana poziomow)....

Haniya
21-03-2009, 17:45
ile szkół tańca tyle nazw:) ale to nic złego bo chodzi o ruch nie o nazwę. słowami ciężko jest opisać więc zamieszczam filmiki;)

Egyptian Folkloric Belly Dance : Hagalla Belly Dance Drill

http://www.youtube.com/watch?v=zmt5PZeOR3U&feature=channel

Egyptian Folkloric Belly Dance : Beledi Hip Push Belly Dance Move

http://www.youtube.com/watch?v=m8U5L6FtWzY&feature=channel