PDA

Pokaż pełną wersję : Zaghareet - jak się nauczyć?



Moon
08-09-2007, 10:09
Próbuję, próbuję, próbuję i nic :mad:
Nie mogę się nauczyć tego okrzyku.
Słyszałam dziewczyny na jednym występie, które wykonywały coś takiego. Bardzo mi się to podobało. Można dodawać w ten sposób otuchy tancerce, robić atmosferę.

Proszę o podpowiedz jak się tego nauczyć...;)
Dzieki

Martina27
08-09-2007, 11:28
dobre pytanie! faktycznie, sama tez próbowałam się tego nauczyć i za nic nie mogę. kto umie i może się podzielić - uprzejmie proszę :-)

Admin
08-09-2007, 14:26
Uściślając o co chodzi, poniżej link do naszego słownika i do ilustracji dźwiękowej:

Hasło (http://www.belly-dance.pl/index.php?option=com_glossary&func=view&Itemid=21&catid=10&term=Zaghareet)
Ilustracja dźwiękowa (http://www.belly-dance.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=246)

Sowillo
10-09-2007, 08:46
No więc ja chyba umiem ale trudo jest opisać wykonanie, zwłaszcza że Patrycja (instruktoraka Tribalu z Niemiec) pokazywała co najmniej trzy mozliwe okrzyki.

Podstawowy Zaghareet podobny jest troche do niemieckiego Jodlowania.

Zaczyna się od bardzo wyskokiego (cienkiego, sopranowego) śpiewnego okrzyku "jeeee...." i szybko przechodzi się do bardzo szybkiego "mielenia językiem" "lelelelele...." starając się aby przednia górna część języka uderzała przy "L" o podniebienie górne jak najbliżej zębów - górne siekacze.
Razem można to zapisać "jeeelelelelelele..."
Dodatkowo usta zakrywa się od góry dłonią, wnetrzem do dołu.

Moon
11-09-2007, 08:05
Dzięki Safiro :)
Znalazłam świetne miejsce do ćwiczenia Zaghareet. Robię to codziennie rano w samochodzie jadąc do pracy.:D Pewnie ludzie jadący obok mnie mają niezły ubaw.

Mam w takim razie jeszcze jedno pytanie.
Czy są jakieś zasady kiedy powinno się wydawać taki okrzyk, czy może są sytuacje w których nie wypada...?

Pozdrawiam

Mała tancereczka
11-09-2007, 09:02
Z tego co wiem okrzyk Zaghareet jest bardziej popularny w środowiskach tribalowych. Na typowych pokazach tańca brzucha o wiele częściej słychać okrzyki "aiwaaaa... aiwaaaa..."
W czasie kilku wyjazdów do egiptu byłam na kilkunastu występach i pokazach tańca brzucha i ani razu nie słyszałam zaghareet, zazwyczaj było to właśnie aiwaaaa...

Blancari
25-03-2008, 23:03
Zaczyna się od bardzo wyskokiego (cienkiego, sopranowego) śpiewnego okrzyku "jeeee...." i szybko przechodzi się do bardzo szybkiego "mielenia językiem" "lelelelele...." starając się aby przednia górna część języka uderzała przy "L" o podniebienie górne jak najbliżej zębów - górne siekacze.
Razem można to zapisać "jeeelelelelelele..."


Ja się takiego okrzyku nauczyłam jeszcze w czasach liceum, na festiwalu chórów. Jakiś afrykański chór wydawał z siebie takie dźwięki, gdy coś im sie podobało. Spodobało mi się to, bo jest niezwykle energetyzujące. A że polski zespół bardzo im przypadł do gustu - chętnie demonstrowali, aż się nauczyłyśmy wszystkie.

A teraz czytając forum i słownik dowiedziałam się, że to zaghareet i może się przydać w tańcu brzucha. :yeahhh:

Opis techniki napisany przez Safiro jest już chyba najdokładniejszym z możliwych, a jeśli się go uzupełni nagraniem ze słownika, nie powinno byc żadnych problemów.

Tylko się otworzyć i .... jeeelelelelelelelelelele !!!:D

Lulua
25-03-2008, 23:41
o rany....ta ilustracja w słowniku mnie powaliła....(jest cicho w domu, a ja miałam podkręconą głośność w kompie)
Myślałam, że mi królik zejdzie na zawał...zerwał się, postawił słuchy i zrobił wytrzeszcza :eek:

Sileas
26-03-2008, 00:16
Dobrze wiedzieć.. przeczytałam sobie to hasło (dzięki za linka, adminie :) ) i w końcu zrozumiałam, dlaczego jak te parę lat temu na marokańskim weselu, co zdarzyło mi się być, kobiety wydawały z siebie takie dźwięki... ;)

Próbowałam wtedy też się dołączać, ale kompletnie mi to nie wychodziło.. może teraz się przyłoże, to i do tańca się przyda :)

Kamilia
27-03-2008, 17:27
I tu nasuwa mi się anegdotka jak Naima próbuje nauczyć publiczność na występach okrzyku Zaghareet.
Wygląda to mniej więcej tak:
No proszę państwa powtarzamy za mną la la la la la la la la la lej.
i tu prezentuje swój okrzyk (dodam, że imponujący).
Na co publiczność najczęściej reaguje taką oto miną :blink:. Albo gorzej taką :confused:
I koniec zabawy. Polacy nie mają daru do okrzyków arabskich, za to mają do Hej sokoły;).


Na Marginesie Naima (Roksolanka) nauczyć potrafi więc można by ją tak zbiorowo poprosić :rolleyes:.

Sakina
27-03-2008, 22:52
Zorgaanizujmy warsztaty! Kurs intrnetowy..rozpiszmy to na pięciolinii. Cokolwiek.
Byłoby super moc wyrażać swój entuzjazm w ten sposób

Kamilia
27-03-2008, 23:14
Masz rację. Gdybyśmy wszystkie tak umiały jakiż piękny byłby aplauz.

Ja nie mam odwagi ćwiczyć w domu, boję się, że mogłabym tym pozabijać koty:D.

Roksolanka proszona o wypowiedź i podpowiedź jak się nauczyć.

Roksolanka (Naima)
28-03-2008, 09:16
Modestia inaczej nie pozwala - ja się uczyłam z tego:

Bellydancer superstars
http://pl.youtube.com/watch?v=CvWFUfHN5a0&feature=related

Ansuya okazała się skuteczna - koło 3 miuty.
Poza tym jako shimmy języka w 21 shimmies Layli Jouvany (chyba tak się pisze), a najlepiej zapytajcie Yolandę.

Zaynah
28-03-2008, 09:35
I tu nasuwa mi się anegdotka jak Naima próbuje nauczyć publiczność na występach okrzyku Zaghareet.
Wygląda to mniej więcej tak:
No proszę państwa powtarzamy za mną la la la la la la la la la lej.
i tu prezentuje swój okrzyk (dodam, że imponujący).
Na co publiczność najczęściej reaguje taką oto miną :blink:. Albo gorzej taką :confused:
Kamilia... juz teraz wiesz co straciłaś, bo na Orientice Naima powtórzyła ten numer i sama wydawałam odgłos paszczą :D i wszyscy inni też wydawali :) Cała publiczność bardzo sie starała, by stanąć na wysokosci zadania... dowód na to taki (że pomimo ostrzeżeń Naimy, by przykryć usta), zostałam siarczyście opluta przez moją przyjaciółkę :)

Naima
Już wiesz co w międzyczasie będziemy ćwiczyć na wtorkowych zajęciach :D

Sakina
28-03-2008, 11:36
hmmmm...ani sie nie pluję, ani nie wydaję tego dżwięku. Coś jest nie tak. Potrzebne są jeszcze jakieś wskazówki. Ewentualnie podpowiedź jak długo ćwiczyć, ze by był pierwszy efekt (ślina lub dżwięk, cokolwiek)

Moon
28-03-2008, 12:14
Ja ćwiczę od pół roku (patrz mój pierwszy post) i jeszcze nie potrafię :(
Może mam jakiś nietypowy instrument.

Przy okazji, wiecie że pytanie o ten okrzyk było jedną z pierwszych wiadomości na tym forum :D

Yasirah Mahibah
19-04-2008, 09:08
U mnie wygląda (słychać :))to tak, jakby ktoś obdzierał milion kotów ze skóry.. Coś mi nie idzie...

Blancari
19-04-2008, 10:06
Myślę, że ważną wskazówką dla Was może być to, że zaghareet ma być możliwie wysoko, ale nie ma być piskiem. Każda z nas ma inną skalę głosu. Ostatnio na warsztatach Bellyqueen, niektóre z Amerykanek robiły to dość nisko, po prostu w swojej skali. I nikt im nie mógł zarzucić że to nie zaghareet.
Trzeba również uważać, żeby nie spinać gardła. Spróbujcie ziewnąć i rozluźnić gardło. A potem wydać z siebie ciągły dźwięk i zrobić shimmy językiem (trzeba poćwiczyć ten szybki ruch, jeśli nie wychodzi - jak każde inne shimmy :D), wypowiadając lelelele. Po prostu język szybko dotyka podniebienia za zębami i opada.

"Shimmy językiem" można ćwiczyć nawet szeptem, więc nie powinnyście mieć problemów z sąsiadami.

No i najważniejsze - zaghareet jest okrzykiem radości. Więc trzeba go robić na luzie, z radością i głośno. I nie przejmować się nim aż tak bardzo. Wtedy wyjdzie.

Ktoś pytał - jak długo ćwiczyć? Różnie, ja prawie w ogóle nie ćwiczyłam, ale kiedy poznawałam ten okrzyk od Kenijczyków, byłam od wielu lat chórzystką, i sprawność języka miałam wyćwiczoną, podobnie jak rezonans. Do tego jestem sopranem, więc wysokość dźwięku jest dla mnie naturalna.

Myślę, ze po prostu trzeba ćwiczyć, pamiętając o radości i rozluźnieniu.
W przypadku naprawdę skrajnych trudności - mogę zasugerować odwiedzenie pani od muzyki albo nawet specjalisty od emisji głosu, żeby sprawdził ustawienie głosu. Być może jakieś spięcia uniemożliwiają prawidłowe wydobycie dźwięku. Emisjonista pomoże temu zaradzić.

Powodzenia!

Maja
23-04-2008, 13:39
Głupio mi się przyznać, ale ten dźwięk nie bardzo mi wychodzi, bo się po prostu spinam, wstydzę się. :embarrest:
Basia na zajęciach tribalu powoli próbuje nas przełamywać - przy każdej komendzie do zmiany ruchu mamy wydawać okrzyk informujący partnerki, że coś się zmienia. Raczej nam to nie wychodzi niż wychodzi [chociaż mamy kilka odważnych - może raczej należałoby powiedzieć, że śmiałych dziewczyn]. :embarrest:

Quesse
23-04-2008, 16:59
Ja ćwiczę wciąż - jakoś wychodzi, ale tylko wtedy, kiedy oglądam występy i ktoś inny zawyje pierwszy - wtedy się przyłączam śmiało. Samej też mi troszkę głupio.

Yasirah Mahibah
26-04-2008, 09:12
Potrafie!! Myślałam, że to co mi wychodziło, było jak obdzieranie kota ze skóry, ale nie! Ha ha! Teraz będę zaghareet'ować cały czas :)

anna.redlin
30-04-2008, 21:29
Jak uczę moje grupy zaghareetu to najpierw wydobywamy sam czysty dźwięk i potem dopiero nakładamy na niego lelele. Oczywiście dziewczynom jest o wiele łatwiej się przełamać w grupie, bo samemu trochę straszno ;) I teraz uwaga co do czystego dźwięku - poszukajcie we wschodnich skojarzeniach, bo może będą wam bliższe - on całkiem nieźle przypomina zawycie, które zdarza się w białoruskich czy rosyjskich (a może i niektórych polskich) wiejskich piosenkach na końcu zwrotek. Jeśli ktoś to słyszał, to wie o czym mowa, niełatwo to opisać... dzwięk sprawia wrażenie jakby nie dotykał w ogóle gardła i wylatywał przez głowę, a brzmienie ma bardzo proste, wiejskie, nie wygładzone.

Nox
04-05-2008, 20:11
Z Zaghareet zetknęłam się po raz pierwszy na Nocy Orientu i muszę stwierdzić, że robi wrażenie :)

carmenta
29-09-2009, 09:55
Ja ćwiczyłam właśnie u Ani Redlin na warsztatach i faktycznie - w grupie łatwiej. Zwłaszcza jak paru osobom wychodzi :D:D:D (mnie chyba nie :embarrest:)

A co do forum, to skoro zaghareet to okrzyk radości, to może by tak stworzyć emotkionka do wyrażania tegoż okrzyku. Np. taki: :loveTB: tylko z napisem zaghareet, albo "rozdartą" buźkę z podpisem?:idea: Z pewnością znajdą się raz dwa okazje, żeby go zastosować w postach:D

Khalisah
29-09-2009, 11:22
Też po raz pierwszy ćwiczyłam w Ani Redlin na warsztatach. Na początku strasznie się człowiek wstydzi, co mu z gardła wychodzi, ale faktycznie w grupie raźniej ;)

Sirvana
29-09-2009, 14:05
Na festiwalu celtyckim w Będzinie jako niespodzianka wystąpiła Layali z tribalem. Tak strasznie się ucieszyłam, że nie mogłam się powstrzymać i zazaghareetowałam na całe pole. Skutek został odniesiony- występująca dowiedziała się, że pośród usztywnionych w kończynach irishowców jeszcze "nasi tu są", ale żebyście widziały miny ludzi obok....:D
A apropos filmiku z dźwiękiem- powtórzyłam to samo, zawyło mi na całe mieszkanie, na szczęście koszatniczki nie zeszły na zawał ;)

Khalisah
29-09-2009, 14:10
myślałam, że to tylko ja tak zrobiłam ;) Moja siostra przyleciała do pokoju: Jezu, co to było!!!

Ksiksi
29-09-2009, 15:13
To ja właśnie nieźle wystraszyłam mamę:p głośniki na maksa były...

Nie umiem jeszcze:confused: a bardzo bym chciała:D

Sirvana
29-09-2009, 16:22
A a' propos emotek, to doprawdy, Kochane, nie wiem, na co narzekacie :D :D :D

Zapraszam, tu jest mały zestaw:
http://www.celtic-gallery.com/emotki.html

Przy okazji, Adminie, jakbyś miał ochotę dorzucić coś do forumowych emotek, to będzie mi bardzo miło ;))

Admin
29-09-2009, 17:44
Na festiwalu celtyckim w Będzinie jako niespodzianka wystąpiła Layali z tribalem. Tak strasznie się ucieszyłam, że nie mogłam się powstrzymać i zazaghareetowałam na całe pole. Skutek został odniesiony- występująca dowiedziała się, że pośród usztywnionych w kończynach irishowców jeszcze "nasi tu są", ale żebyście widziały miny ludzi obok....:D

Ja przypominam sobie festiwal w Katowicach z przed dwóch lat. W strasznej ciszy podczas występów tancerek Roksolanka z Ayą, które po swoim występie siedziały wśród publiczności, zaczęły zaghareetować. Kilkanaście osób z poza tematu spojrzało się na nie z takim zaskoczeniem/zdziwieniem, że wybuchnąłem śmiechem :D


A a' propos emotek, to doprawdy, Kochane, nie wiem, na co narzekacie :D :D :D

Przy okazji, Adminie, jakbyś miał ochotę dorzucić coś do forumowych emotek, to będzie mi bardzo miło ;))

Tak, tak dorzucę. Już nawet dostałem propozycję na PW. Tylko w przyszłym tygodniu jak wrócę z wygnania służbowego do domu.
Bardzo fajnym pomysłem jest taka emotka. Im będziemy mieli więcej swoich i niepowtarzalnych takich akcentów tym będzie lepiej!

Szahiya
30-09-2009, 16:06
Krótka ilustracja zaghareetowania jest tu, 1:30. Swoją drogą, film był już reklamowany i chwalony na forum - jeśli ktoś nie widział, polecam:)

Caramel
http://www.youtube.com/watch?v=wqt6nP3_fC0&feature=related