Pokaż pełną wersję : Strój do tańca brzucha
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
[
8]
WOW, sama robiłaś frędzelki?
tak :) ale naprawdę zdziwiłam się, że poszło tak łatwo. Wyszło 120 frendzelków. Na nici do skóry robiłam + igła do koralików.
agatusia
12-06-2011, 16:29
Hmmmm...to może nie jest takie trudne jak się wydaje...może w wakacje też coś zrobię ( od trzech lat zamierzam zrobić coś w wakacje ;) )
Masz szanse- robienie frędzli wciąga ;) Chociaż ja nie wspominam tego aż tak miło- za późno się zabrałam do robienia stroju i przez tydzień każdy wieczór nawlekałam i nawlekałam ;) Ale efekt był wart trudu.
agatusia
14-06-2011, 14:51
Doszłam do wniosku że lubię tuningowanie strojów ;) zawsze można zmienić układ szelek w staniku itp. Może któregoś pięknego dnia zacznę robić strój :)
hi hi :D strój się sprawdził! :) nic nie odpada, nic nie odstaje, czuję się w nim jak w zbroi! :D wytrzymał taniec na pokazie.
Zdjęcie poniżej:
259225932594
w rękawkach w końcu nie zatańczyłam, bo zawadzały o assaye...
Widziałam ten strój na żywo :) jest mega, szkoda, ze nie widziałam występu z odmętów garderoby :(
brawo! gratulacje:) wygląda super:)
agatusia
23-06-2011, 13:40
ładnie się prezentuje :-)
mam do Was takie pytanie: jak obszywacie stanik materiałem dajecie pod to jakiś podkład? zaznaczam że obszywam welurem bez haftu, i jeszcze jedno to będzie stanik wiązany i z tylu i na szyi, co wtedy robicie z haftkami i cala ta częścią z tylu stanika?? wyrzucacie je w ogóle?
Blancari
10-09-2011, 18:20
Ja mam jeden stanik cały obszyty welurem, bez żadnego podkładu jeszcze pod to. Boczki też mam obszyte welurem i zostawione takie otworki na haftki ( w takim wypadku trzeba obszywac rozciągnięty stanik), ramiączka mam obszyte taśmą pasmanteryjną.
W innym - wiązanym, odcięłam boczki i ramiączka (i wyrzuciłam) i przyszyłam z tego weluru. Również beż żadnych dodatkowych materiałów.
mi właśnie chodziło o wiązany...dziękuję za pomoc:)
Blancari
10-09-2011, 22:50
To jeszcze dodam, że jak przyszywałam welurowe boczki/ramiączka to nie na styk, tylko tym welurem tak jakby obejmowałam zostawiony kawałek oryginalnego materiału i przeszywałam ściegi w kwadrat/prostokąt, aby dobrze trzymało
hmm nie bardzo Cie zrozumiałam....
Prościej mówiąc, myślę, że Blance chodziło o to, byś nie wykrawała materiału na styk - wzdłuż ramiączka lub też boczku stanika, tylko byś wycięła więcej na zapas, który pokryje częściowo brzegi drugiej strony ramiączka/boczku :)
to dobrze zrozumiałam:) stworzyłam coś takiego:https://picasaweb.google.com/lh/photo/OmAczpaaB2cIKLZtIfCnMrSyuqIbYwzBBitvl6KYxws?feat=d irectlink
tylko teraz powstał taki mały problem jak dla mnie [to mój pierwszy strój przed moim debitem] i czuje się strasznie goło...co mogę dodać i w jaki sposób? chodzi mi o miseczki...myślałam o ich obszyciu ale czy to sie bedzie trzymalo?
To teraz została Ci najlepsza zabawa! Koraliki, cekiny, albo gotowe aplikacje itp. :) moim zdaniem lepiej przyszywać niż przyklejać, ale to zależy też od materiału.
Nie mam żadnej wiedzy na temat szycia ale próbuję stworzyć jakiś projekt dla krawcowej i chciałam się zapytać jak nazywa się materiał z którego zrobiona jest spódnica na tym filmiku?
Didem The Best of World Orient Belly Dance __HQ__16/9
http://www.youtube.com/watch?v=Z2eXQ7FDC2g
Sapphire
20-09-2011, 22:20
Myślę, ze to po prostu szyfon.
Czy ktoś posiada strój do tańca z obcisłą spódnicą, która ma poprzyszywane co jakiś czas koralikowe frędzle w części biodrowej? Chodzi mi o coś podobnego jak ma Sadie na poniższym zdjęciu:
Link do zdjęcia (http://www.a-world-music-instruction-videos.com/WebStore/HMC/images/Sadie-Dynamic-Drum-Solo-Front.jpg)
Często widzi się takie stroje, ale nigdy nie miałam okazji przyjrzeć się takiemu z bliska. Chciałabym zrobić frędzle i doszyć do czarnej spódnicy którą już mam, ale przydałoby mi się większe lub bardziej wyraźne foto, a najlepiej zbliżenie. Gdyby mógł ktoś poratować zdjęciem swojej spódnicy to będę ogromnie wdzięczna :) W zasadzie może to być również zdjęcie z netu, byle było widać jak gęsto są te frędzle, czy są z jednakowych koralików itd. albo nawet opis słowny.
Moja spódnica jest już ozdobiona wzorem z cekinów i kryształkami Swarovskiego, ale przydałyby się jeszcze frędzle podkreślające ruchy bioder :p Z tego co zaobserwowałam na zdjęciu Sadie, to jej frędzle są bardzo długie (takie same jak między miseczkami stanika), poprzyszywane w parach (?) co około 5cm u góry spódnicy. Do tego na końcu frędzla są 2 lub 3 większe koraliki o kształcie trudnym do zidentyfikowania :wacko:
Dziewczyny,
przeglądam ten wątek i jestem oniemiała :)
I tak sobie postanowiłam, że spróbuję zapytać i skorzystać z Waszej wiedzy. Chodzi o baladi dress.
Z czego najlepiej uszyć?
Lama odpada, bo się przeciera.
Welur za mało błyszczący :)
Myślę po cichu o zachwalanym przez Was lureksie, ale nie bardzo mogę znaleźć jakiś materiał w rozsądnej opcji.
Może macie inne patenty?
Jeśli ten wątek pojawił się gdzieś wcześniej - z góry przepraszam i proszę o podpowiedź :)
Ładne lureksy powinny pojawić się na allegro bliżej karnawału. Też na nie czekam. Myślę, że wybór tego materiału na beledi dress jest trafny.
Bardzo dziękuję za szybka odpowiedź!
Jedna krawcowa poradziła nam jeszcze lycre, ale nie jestem przekonana.
Czyli pozostaje mi poczekać jeszcze ciut do końca jesieni :)
Ja znalazłam zarąbisty materiał, coś podobnego do lajkry, troszkę mniej niż czysta lajkra się naciąga, jest miękki i w ogóle super :D, ale nie wiem jak się nazywa... tzn jedyną nazwę jaką miał w sklepie to tkanina elastyczna.
Też czekam na te lureksy na allegro. Nie kupowałam jeszcze więc się nie wypowiadam.
A co powiecie na lamę na lajkrze?
Koleżanka znalazła dziś taką w hurtowni, pan zaklinał, że się nie ściera... :)
Nie wiem, czy mniej więcej o to chodzi, ale świetnie sprawdzają się jako frędzle firanki "makarony". Moje są czerwone, ale wybór kolorów jest bardzo duży. Ja z mojej firanki uszyłam pas. Przycięłam długość do kostek (od górnej krawędzi), pozostałą część przycięłam na wysokości kolan i doszyłam do krawędzi górnej. Pas ozdobiłam taśmą ozdobną. Takie frędzle pięknie się prezentują, ładnie "pracują", nie plączą się, nie strzępią, a ich cena w porównaniu do ceny frędzli z metra jest bardzo niska. Ładnie wyglądają na czarnej wąskiej aksamitnej spódnicy i na czewonych szerokich spodniach. Niestety nie dysponuję zdjęciem.
Wandal jesteś genialna :D Choć firankę pociąć... trzeba się jeszcze z rodziną rozprawić i udowodnić im, że na pewno owa firanka nie jest im do szczęścia potrzebna ;)
Raqs Sahara - "Darigh Nur" 2011
http://www.youtube.com/watch?v=g0VinM5-EsY&feature=related - powiedzcie mi z czego są te spódnice? Jestem zachwycona tym jak się układają. Czy to jest po prostu ogromna ilość materiału, czy jakiś materiał, który wydaje się być jednocześnie lekki jak i ciężki :)
Czy ktoś posiada strój do tańca z obcisłą spódnicą, która ma poprzyszywane co jakiś czas koralikowe frędzle w części biodrowej? Chodzi mi o coś podobnego jak ma Sadie na poniższym zdjęciu:
Link do zdjęcia (http://www.a-world-music-instruction-videos.com/WebStore/HMC/images/Sadie-Dynamic-Drum-Solo-Front.jpg)
Często widzi się takie stroje, ale nigdy nie miałam okazji przyjrzeć się takiemu z bliska. Chciałabym zrobić frędzle i doszyć do czarnej spódnicy którą już mam, ale przydałoby mi się większe lub bardziej wyraźne foto, a najlepiej zbliżenie.
Nie wiem czy o taką chodzi dokładnie ale Ania miała coś takiego:
http://c88.grono.net/147/213/gallery-90507809-500x500.jpg
Raqs Sahara - "Darigh Nur" 2011
http://www.youtube.com/watch?v=g0VinM5-EsY&feature=related - powiedzcie mi z czego są te spódnice? Jestem zachwycona tym jak się układają. Czy to jest po prostu ogromna ilość materiału, czy jakiś materiał, który wydaje się być jednocześnie lekki jak i ciężki :)
Obejrzałam i nie wiem jaki to materiał. Przypuszczam, że nie z tych elastycznych. Miękkość ruchu nadaje duża ilość materiału i to czym są podszyte (coś jakby szal boa, ale nie widzę dokładnie). Gdyby nie były podszyte, ładnie by się obracały ale nie byłyby takie puszyste, chyba, żeby uszyć z 2,3 warstw materiału.
szarlotka
02-10-2011, 16:57
http://saharadance.com/galleries/index.php?a=view&id=3043766353&set=1278685
tutaj trochę lepiej widać: jakiś cienki, lejący materiał, może mięsisty szyfon albo jedwab? Na zdjęciach widać trochę prześwitujące nogi. Po ruchu widać że szyte z koła, ale na zdjęciu pani po lewej ma trochę inaczej uszyte - trochę jak zmodyfikowana rybka z marszczeniem. Nie za bardzo mi do mojej teorii pasuje ten czarny haft, ale może został niezależnie naszyty na już zrobione spódnice? Jeżeli chodzi o czerwony spód, stawiałabym na koło z mocno zmarszczoną falbaną na dole/dwoma warstwami falban - stąd puszysty efekt. Przeogromną ilością bym tego nie nazwała, na koło zwykle idzie dość dużo, a wrażenie obfitości w tym przypadku wynika raczej z tych falban na dole, a 'lekkość' jest efektem fasonu.
A można gdzieś kupić gotową tasiemkę z ozdobami, żeby np. obszyć brzegi stanika?
Widziałam tasiemkę, właściwie koraliki na gumce służące jako ramiączka do stanika.
Zazwyczaj szukałam szerokiej taśmy z ozdobami żeby dół spódnicy ozdobić w stylu bolly, o węższe powinno być łatwiej. Może też być koronka z koralikami ale to już drogo wychodzi.
Amarantine
02-10-2011, 21:11
A można gdzieś kupić gotową tasiemkę z ozdobami, żeby np. obszyć brzegi stanika?
Chyba największy wybór jest na allegro np:
http://allegro.pl/tasma-ozdobna-14mm-czerwono-zlota-i1827501444.html
http://allegro.pl/tasma-ozdobna-12mm-i1815491019.html
http://allegro.pl/tasma-ozdobna-sukienka-ozdoby-i1828788946.html
http://allegro.pl/magia-ozdobna-tasma-z-koralikami-i1820247521.html
Ale warto też zajrzeć do pasmanterii i porównać sobie ceny :)
Dziękuję, dokładnie o takie cuda mi chodziło ;)
Blancari
03-10-2011, 01:46
Ayse- w pasmanteriach jest tego sporo,zwłaszcza w tych dużych!
Bubesku- lureks, lycra hologramowa lub lama na lykrze (dziewczyny mają z tego stroje i mimo regularnych występów jest ok- kupowały w Poznaniu w naszej "dyżurnej" hurtowni Amstii) oraz wszelka "tkanina sylwestrowa", a jak mniej błyszcząca to jakaś elastyczna dzianina.
Obejrzałam i nie wiem jaki to materiał. Przypuszczam, że nie z tych elastycznych. Miękkość ruchu nadaje duża ilość materiału i to czym są podszyte (coś jakby szal boa, ale nie widzę dokładnie). Gdyby nie były podszyte, ładnie by się obracały ale nie byłyby takie puszyste, chyba, żeby uszyć z 2,3 warstw materiału.
no własnie - zastanawia mnie głównie to co jest pod spodem. Bo chodzi mi o ten efekt, że te spódnice sprawiają wrażenie jakby były takie puszyste.
Blancari - bardzo dziękuję.
Amstii rządzi! :)
agatusia
04-10-2011, 17:45
Czyli polecacie lamę z Amstii? Też się zabieram do szycia rybki. Czy możecie mi poradzić ile potrzeba materiału na spódnicę i obszycie stanika? Mam 170 cm wzrostu i nie chcę zbyt rozkloszowanej spódnicy. Polecacie strony z wykrojami jakieś? ( tak już zbiorczo się zapytałam ;) )
A taśmy ozdobne jak i aplikacje śliczne są na ebayu.
Nie wiem czy o taką chodzi dokładnie ale Ania miała coś takiego:
http://c88.grono.net/147/213/gallery-90507809-500x500.jpg
O właśnie, o coś takiego mi chodziło! :D Dzięki Słonko :) Jak będę mieć okazję to podpytam Anię.
A tak przy okazji, to masz może gdzieś swoje zdjęcie? Może się znamy z widzenia albo i lepiej, a ja jeszcze o tym nie wiem :)
O właśnie, o coś takiego mi chodziło! :D Dzięki Słonko :) Jak będę mieć okazję to podpytam Anię.
A tak przy okazji, to masz może gdzieś swoje zdjęcie? Może się znamy z widzenia albo i lepiej, a ja jeszcze o tym nie wiem :)
"I lepiej" ;) Byłyśmy razem w grupie u Ani R. ;) To ja- liderka Grupy Specjalnej Troski ;))) Oczywiście zdjęcia nie potrafię wstawić sobie do profilu ;) No ale jak specjalnej troski to specjalnej troski :embarrest:
http://www.belly-dance.pl/forum/images/icons/icon1.png
http://www.belly-dance.pl/forum/images/misc/quote_icon.png Pierwotnie wysłane przez Sabira http://www.belly-dance.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?p=162905#post162905)
no własnie - zastanawia mnie głównie to co jest pod spodem. Bo chodzi mi o ten efekt, że te spódnice sprawiają wrażenie jakby były takie puszyste.
Moim zdaniem to elastyczny tiul- taki http://allegro.pl/siatka-elastyczna-...813680931.html (http://allegro.pl/siatka-elastyczna-tiul-elastyczny-tkanina-material-i1813680931.html)
Uszyty tak, że od góry jest jedna warstwa a dopiero na dole jest szaleństwo falbanek i taki efekt
http://3.bp.blogspot.com/-KAweabTDxX...00/look18p.JPG (http://3.bp.blogspot.com/-KAweabTDxX0/TbgPN43KwoI/AAAAAAAAAa8/DKMcAwsVOFI/s1600/look18p.JPG)
tylko organza (taka jak w tej spódnicy pin up) jest za sztywna i się elektryzuje a z miękkich i lekkich właśnie chyba najlepszy jest tiul i nie trzeba się martwić obrębianiem...
Edit: np takie coś: http://www.lifeipettiskirts.com/imag...hite_fluff.JPG (http://www.lifeipettiskirts.com/images/1015_black_white_fluff.JPG) lub takie http://i00.i.aliimg.com/photo/v0/108..._petticoat.jpg (http://i00.i.aliimg.com/photo/v0/108055510/floor_length_organdy_petticoat.jpg) tylko z czegoś bardziej miękkiego żeby miękko się ruszało. Jak wpiszesz petticoat w wyszukiwarkę znajdziesz tego więcej ;)
szarlotka
04-10-2011, 21:48
Ja bym radziła zaoszczędzić i nie wydawać niepotrzebnie na elastyczność: http://allegro.pl/tkanina-szyfon-tiul-super-promocja-wysylka-gratis-i1853901579.html . Na tej aukcji jest wystawiony, b. przezroczysty ale dający super efekt w dużej ilości, mięciutki "tiuloszyfon" - ma splot bardziej jak szyfon, ale jest sztywniejszy. Tak jak pisałam, wydaje mi się, że wystarczyłaby porządnie zmarszczona końcowa falbana albo dwie do super efektu.
Wiecie może dziewczyny skąd wziąć takie piórka albo z czego je zrobić? :)
Didem Bellydance show @ Rengarenk
http://www.youtube.com/watch?v=5YkgcEe_e0s
widziałam w Empiku, ale nie w takiej ilości... :]
szarlotka
09-10-2011, 21:33
rozwalić boa/kupić oddzielnie piórka, najlepiej w hurtowni pasmanteryjnej, ewentualnie na allegro. Wszędzie indziej bardzo zdzierają (np. w pasmanteriach)
Orientalna
10-10-2011, 00:49
A ja poszukuję tematu dotyczącego kroju spódnicy, pasa czy stanika w zależności od figury... Nigdzie tak naprawdę nie można przymierzyć różnych fasonów, zeby wiedzieć, w czym jest najlepiej i co najbardziej eksponuje zalety każdej z Nas (efekt optyczny moze wiele zmienić...) a dodatkowo patrząc na siebie w lustrze nie do końca jesteśmy obiektywne. Mam słabo zaznaczoną, wysoką talię i nieładne, nieregularne biodra i co teraz? Pas zakłądany w linii prostej czy niżej pod pępkiem? Łańcuszki podkreślajace talię doszyte do stanika czy cienki dodatkowy pasek zakładany w tali i spadający łukiem ku przodowi taki jaki ma Automn Ward? Szeroka spódnica czy raczej rybka? najgorsze jest to, ze nawet nie wiem, jaką mam figurę (bo jakaś taka pośrednia jestem, nietypowa...) Pełno pytań i zero odpowiedzi... A moze tak w gruncie rzeczy to nie ma specjalnego znaczenia?
Amarantine
10-10-2011, 15:56
Orientalna: chyba najlepiej bd jak najpierw ustalisz kształt swojej figury i ustalisz co chcesz bardziej wyeksponować a co zatuszować, podaję niżej stronę gdzie Trinny i Susannah fajnie opisują kobiece sylwetki :)
http://lula.pl/lula/1,97804,7932602,12_typow_sylwetek_wedlug_Trinny_i_ Susannah.html mam nadzieję, że w którymś opisie znajdziesz odpowiednik swojej figury :)
hehe, fajne określenia - "lizak" i "cegła" :p
Orientalna
14-10-2011, 23:11
Amarantine - dzięki za linka, próbuę coś ustalić... nie wiem, na ile jestem obiektywna w ocenie :-)
Amarantine
18-10-2011, 17:54
Amarantine - dzięki za linka, próbuę coś ustalić... nie wiem, na ile jestem obiektywna w ocenie :-)
nie ma za co :) Jeśli sama nie potrafisz być obiektywna to niech osoba trzecia pomoże np. przyjaciółka :)
Dzień dobry, dzwonię w bardzo nietypowej sprawie...
Przeczesałam cały wątek i nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, z czego wnioskuję, że sprawa jest faktycznie nietypowa :P
Otóż, wyobraźcie sobie, że przyszedł do Was strój. Najlepszy na świecie. Najpiękniejszy. Nie sprzedałybyście go nikomu nawet za milion dolarów.
Jest tylko jeden haczyk.
Nieco hojnie się obmierzyłyście, w wyniku czego strój pięknie się trzyma w stanie spoczynku. Niestety po wykonaniu paru nieco bardziej zamaszystych podrzutów spódnica ląduje na podłodze razem z bielizną, gdyż jest mocno elastyczna, świnia jedna.
Oczywiście z rozmaitych powodów (w tym tego wymienionego na początku) zwrot stroju nie wchodzi w grę.
Pytanie: jak byście ustabilizowały taki strój? Ja na razie się waham między podszyciem "wysokich bioder" od spodu albo szeroką taśmą/gurtem, albo nawet jeszcze szerszą gumą, ale wszytą na sztywno (jakimś ściegiem stabilnym/stebnówką).
A może jest jakiś lepszy pomysł?
Nie, zwężenie odpada. Zdobienie by straciło harmonię. :)
Będę wdzięczna za sugestie i porady, gdyż moja wiedza w zakresie krawiectwa jest zerowa. :)
Help. Pomaści. Hilfe. Ratunku. :)
Ja wciągam tasiemkę, taśmę lub inny sznurek. Jeżeli masz tunelik na gumkę to w tunelik, inną spódnicę miałam na gumce, a w zasadzie takiej szerokiej gumie, ale była ona jakby opleciona nitką, więc przeciągnęłąm tasiemkę miedzy gumką a nitką. Zakładasz normalnie, wiążesz tasiemkę i żadna siła kiecki nie ściągnie :)
Dzięki :)
Właśnie do mnie dotarło, że zapomniałam sprecyzować: strój jest typowo egipski, tzn. spódnica typu rybka, na bardzo elastycznym materiale, góra jest zdobiona bezpośrednio na spódnicy, nawet bez żadnej taśmy podtrzymującej. Prawie pod własnym ciężarem się zapada.
O w takim stylu o:
http://dl.dropbox.com/u/13937409/spodnica.png
Porady, abym przytyła, odrzucam jako zdezorganizowane. Ja już mam 102 cm w biodrach, a powinnam 94 (i do tego dążę ze wszystkich sił :) )
no to jak najbardziej gumka - ja tak mam w stroju dokładnie takiego kroju. Owszem - nie ma tam brzegu, który można zawinąć, żeby zrobić tunel, ale tunel można doszyć od spodu :P na kilka sposobów:
- albo grubą nicią od środka zrobić takie luźniejszej pętle, przez które przeciągniesz gumką
- albo zwyczajnie wszyć od środka pasek materiału i tak zrobić*tunel
nić musi być w kolorze stroju, aby nie było jej widać po tej właściwej stronie - jeśli przy biodrach masz zdobienia, to one też zamaskują takie dodatkowe szwy. przyszywania gumki nie polecam, bo wciągniętą zawsze łatwiej jest wyregulować, a raz wszyta wiąże się z pruciem, co czasem jest na wagę złota jeśli chodzi o czas :P
Powodzenia
O... dziękuję za podpowiedź, na tunel osobno wszyty bym nie wpadła :)
A te pętle na gumkę to chyba powinny być mniej więcej grubości planowanej gumki?... Bo inaczej to mam wizję spódnicy, która zatrzymała się w połowie pośladków, ale wdzięcznie wisi na kilkudziesięciu pętelkach :)
No i sama gumka - jak najszersza? Może być 3 cm albo więcej? Coś mi mówi, że guma zbyt wąska wykroi mi sadełko z bioder...
podaj maila, to wyślę*Ci fotkę tego, jak to u mnie jest zrobione - ja mam takie pętle z nici właśnie ;)
Może mało to odkrywcze, ale ja na szyciu absolutnie się ni znam, więc gdybym była na Twoim miejscu Sylvano, to po prostu wybrałabym się do krawca/krawcowej o strojów tanecznych i powiedziała - "proszę zrobić tak żeby było dobrze i ładnie". Zawsze tak mówię swojej krawcowej i to działa ;D
miniM... jeszcze żebym ja miała krawcową od strojów tanecznych :)
Normalna, że tak powiem, krawcowa uszyła mi swego czasu spódnicę do stroju, który sobie chciałam sama zrobić, ale jeszcze go nie skończyłam, a cztery litery już się w spódnicę nie mieszczą :<
Najpiękniejsze w strojach egipskich jest to, że są tak nieprzyzwoicie elastyczne :) Gorzej niestety ze stanikami - jak się nosi miseczkę z gatunku tych większych, to niestety można zapomnieć :(
Na'imah, a Tobie chciałam podziękować za patent z gumką na pętelkach z kordonku - TO DZIAŁA! I nawet się bardzo ładnie marszczy :) Aczkolwiek znowu utknęłam w połowie roboty... (potrzebuję jakiejś tabletki na wytrwałość)
drogie koleżanki potrzebuje rady: znalazłam w szafie kawałek szyfonu, jego ilość wystarczy jedynie na jakąś chustę, i tu sie pojawia problem bo nie bardzo wiem co mogę z szyfonem zrobić bo jest bardzo delikatny, z obszyciem go nie będę miała problemu bo już pomysła mam ale nie wiem co zrobić ze środkiem... nie chciałabym zostawiac takiej pustki...
Jeśli rozumiem, chciałabyś mieć tam coś wyszyte?
Jeśli tak, to na pewno nie polecam gotowych naszywek, bo do takiego materiału są za ciężkie.
Może sama coś wyszyjesz? Ja na przykład kiedyś, dawno temu ;), ozdabiałam chusty różnymi "scenkami rodzajowymi": np. przerysowywałam na materiał ołówkiem lub nawet długopisem jakieś różniaste obrazki gdzieś tam przyuważone: drzewa, kwiaty, zwierzęta. I jak już to przerysowałam, to nitką wyszywałam kontury (środka nie potrafiłam :D), a potem prałam, żeby zmyć ślady po długopisie. Tak sobie pomyślałam, że gdybyś powyszywała w ten sposób jakieś arabskie wzory na całej chuście jakąś piękną nicią (złotą albo srebrną na przykład), to chusta nabrałaby bardzo osobistego charakteru :) Tylko "kontury" chusty musiałabyś obszyć albo nicią w takim samym kolorze, albo w jakimś współgrającym :)
sprawa się nieco bardziej skomplikowała bo skonsultowałam się z moja mama i okazało się że ten materiał to żorżeta
Ewo tak chciałabym coś wyszyć, najchętniej bym chciała jakieś cekiny ale czy nie są za ciężkie?
scarabee
17-12-2011, 14:18
Gdzie tam, przecież cekiny leciutkie są :) Z powodzeniem możesz spróbować nawet drobnych koralików (byle nie za dużo) czy jakichś błyszczących nici :) Brzegi możesz wzmocnić jakąś pasującą taśmą - wtedy całosć powinna się bez problemu utrzymać w kupie ;)
a dałoby się na tym coś wyhaftować, jakąś ozdobna nicią? Bo chyba w tym przypadku musiałabym czymś usztywnić ten materiał... czy nie trzeba?
Ja haftowałam bez usztywnień. Po prostu zaopatrzyłam się w tamborek (takie kółko podwójne do "łapania materiału"- wszystkie dawne królewny i kopciuszki miały coś takiego :D), żeby lepiej się wyszywało i już. Tylko ja osobiście na żorżecie robiłabym haft nietypowy, bo nicią (tzn. tak mi się wydaje, że taki haft jest nietypowy ;) ).
Postaram się znaleźć chustę, gdzie wyhaftowałam latającego konia z kreskówki (dawne czasy :D), zrobić zdjęcie i tu wrzucić :)
czyli widać da się zrobić, ja taki tamborek mam, muszę tylko znaleśc odpowiedni wzór:) wprawdzie nie jestem dobra hafciarką ale muszę spróbować...;p
Pewnie, próbuj :) Poza tym, to wcale nie jest trudne, bo skoro ja to zrobiłam, a szyć nie potrafię, to Ty tym bardziej też :)
wykrój już mam, ale muszę znaleśc jakiś fajny wzór haftu i nie za bardzo skomplikowany, bo trochę sie go obawiam
Może coś z motywu 1001 nocy? Nie, żeby zaraz Szeherezadę :P Ale np. kontur pałacu czy coś :) Albo jakieś orientalne symbole. Zresztą i tak pewnie tylko Ty będziesz wiedziała, co na nich jest, bo z daleka będzie widać tylko szlaczki (czy ślaczki?? kurczee noo :P )
wymyśliłam sobie takie kolory których albo nie mogę znaleźć albo sa w takich cenach że aż mnie głowa rozbolała, czy pasmanteria musi być tak droga????
edit: no bo fiolet to chyba nie jest takim wygórowanym życzeniem chyba?
Pamiętam, że jak kupowałam materiał na sukienkę, to kobitka zaproponowała mi jakieś specjalne nici- satynowe czy jakieś tam, specjalnie do materiału sukienki (gruba satyna), faktycznie były inne- chyba przede wszystkim droższe :D- ale pięknie się trzymają na sukience. Oczywiście szyła ją krawcowa, ale nici się doskonale wkomponowały i jestem przekonana, że jednak ze zwykłymi nićmi efekt nie byłby tak fajny. Wiadomo, na pierwszy rzut oka nie widać niczego specjalnego, chodzi bardziej o takie "coś", co ma ta sukienka :)
Tak więc podsumowując :D : może faktycznie lepiej zainwestować więcej w nic, która będzie za to np. grubsza, bardziej błyszcząca, albo mniej elastyczna (kiedyś widziałam takie elastyczne nici, ale jak się nie umie szyć jak ja .... :D)
obyś miała rację bo tak zrobiłam:D
Powiedz potem (a najlepiej pokaż) jak Ci poszło :))
wymyśliłam sobie takie kolory których albo nie mogę znaleźć albo sa w takich cenach że aż mnie głowa rozbolała, czy pasmanteria musi być tak droga????
edit: no bo fiolet to chyba nie jest takim wygórowanym życzeniem chyba?
Jak ja pójdę do pasmanterii to się okazuje, że wszystkie moje życzenia są wygórowane:p Warto odwiedzić kilka w okolicy, bo np. na niciach może być różnica 1 zł lub 1.50zł... o czym się przekonałam kupując kilka drożej, a wystarczyło z 600m przejść.
Z reguły najwięcej jest czarnego i w tym jest najwięcej fasonów tasiemek itp. Nie wiem dlaczego tak wszyscy uwielbiają czarny. Pod wpływem jakiś emocji zrobiłam sobie czarny kostium i go nie cierpię ze względu na kolor, ani razu nie zatańczyłam, jestem taka blada.
u nas w Toruniu jest mało pasmanterii, jeśli są to są słabo zaopatrzone, mamy tylko jedną która jest warta uwagi:(
Nie martw się, teraz po prostu szyj już tą nicią, którą kupiłaś, a jak znajdziesz coś jeszcze do obszycia, to może nici zamów przez internet?
zmieniłam projekt:D; w necie jest ten problem ze na fotkach kolor może być zniekształcony więc wolałabym nie zamawiać; myślę że wystarczy to co mam:rolleyes:
Ale w Toruniu macie najlepszą pasmanterię w jakiej kiedykolwiek byłam, nie pamiętam zbyt dokładnie, ale ona była chyba na tej samej ulicy co Muzeum Kopernika. Przynajmniej była tam w 2008 roku gdy byłam w Toruniu na warsztatach:p
to jest dokładnie ta sama pasmanteria o której pisałam, jest b. dobrze zaopatrzona ale niestety wszystkiego co chciałam nie znalazłam, lub jest po horendalnych cenach. Nie wiem, może choruje na przerost ambicji.....
No niestety, ostatnio wszystko drożeje ...
EgiptianPrincess
02-01-2012, 20:58
dziewczyny nie wiem czy o tym już było, nie dopatrzyłam się
mam takie pytanie jak obliczyć ile materiału kupić na spódnicę z koła?
i jak nie chce żeby prześwitywała to mam zrobić dwuwarstwowa? czyli po prostu uszyć jakby dwie spódnice i je ze sobą zszyć?
LaimaBenten
02-01-2012, 21:48
dziewczyny nie wiem czy o tym już było, nie dopatrzyłam się
mam takie pytanie jak obliczyć ile materiału kupić na spódnicę z koła?
i jak nie chce żeby prześwitywała to mam zrobić dwuwarstwowa? czyli po prostu uszyć jakby dwie spódnice i je ze sobą zszyć?
co do materiału na spódnicę:
Tu geometria się przydaje: najpierw liczymy z obwodu naszych bioder dziurę na siebie w spódnicy [obwód bioder=2piR, gdzie R to promień] potem jedziemy z całą spódnicą: R+długość spódnicy. Wychodzą nam wymiary obwarzanka. Obwarzanek ma z reguły więcej niż 140cm srednicy, więc trzeba będzie z połówek obwarzanka zszywać, z reguły wychodzi, że trzeba kupić 2 razy po średnicę obwarzanka [czyli 2*2*[R+długość spódnicy]]. przy szyciu polecam użycie dokładnych szablonów. Tu pomagajka po ang: http://www.dana-made-it.com/2008/07/tutorial-circle-skirt.html Tak, stanowczo, szycie polecam zacząć od dokładnych szablonów i nie zapominać o zapasie na szwy.
Dla ambitnych "dziura na siebie" w spódnicy może być obwodu talii, wtedy trzeba zrobić rozporek na sznurówkę [aby się miękko ukladał] - z reguły i tak chowa się pod pasem.
Jeśli idzie o przezroczystość: spódnica z koła jest na tyle obfita, że sama z siebie mało ujawnia, ale trzeba pamiętać, że przy obrotach lubi polecieć do góry i warto zaopatrzyć się w cielistą bieliznę w jakimś wybitnie pruderyjnym modelu. niektórzy głosują za tym, by bielizna była w kolorze spódnicy.
scarabee
03-01-2012, 07:56
dziewczyny nie wiem czy o tym już było, nie dopatrzyłam się
mam takie pytanie jak obliczyć ile materiału kupić na spódnicę z koła?
i jak nie chce żeby prześwitywała to mam zrobić dwuwarstwowa? czyli po prostu uszyć jakby dwie spódnice i je ze sobą zszyć?
Co do ilości - nic dodać nic ująć :) A czy potrzebne będą dwie warstwy, to już zależy od rodzaju materiału: Szyfon, zwłaszcza cienki, w wersji jednowarstwowej prześwituje prawie zawsze - więc lepiej dwie warstwy, albo przynajmniej nieco gęstsze i dłuższe frędzle przy pasie :) Ale już np. z satyny można z powodzeniem szyć jednowarstwowo. Sama musisz się przyjrzeć, jak zachowuje się wybrany przez Ciebie materiał.
A już sama warstwa "techniczna" szycia spódnic dwuwarstwowych:
- wersja najprostsza: szyjesz dwie warstwy osobno, tylko zszywasz je razem robiąc wspólny tunelik na gumkę
- trochę trudniej: obie warstwy uszyte osobno przyszywasz do jednego karczka i wszywasz zamek. Wtedy niepotrzebny jest osobny pas, możesz ozdabiać bezpośrednio spódnicę bo nie ma żadnych zmarszczeń :)
EgiptianPrincess
03-01-2012, 10:27
dzięki dziewczyny :)
czyli jeśli załóżmy, że chcę żeby spódnica trzymała się na biodrach i ten promień wychodzi 14cm a długość spódnicy ma być np.83cm plus na podwinięcie kilka cm a materiał ma szerokość 150cm to mam kupić metr takiego materiału na jedno półkole i metr na drugie?
zakładam teraz jedną warstwę
scarabee
03-01-2012, 13:49
dzięki dziewczyny :)
czyli jeśli załóżmy, że chcę żeby spódnica trzymała się na biodrach i ten promień wychodzi 14cm a długość spódnicy ma być np.83cm plus na podwinięcie kilka cm a materiał ma szerokość 150cm to mam kupić metr takiego materiału na jedno półkole i metr na drugie?
zakładam teraz jedną warstwę
Nie nie, DWA metry na jedno półkole i DWA na drugie. Zauważ, że ten metr, co Ci wychodzi z dodania długości spódnicy i "promienia na biodra" to jest promień półkola, nie jego średnica! Jeśli będziesz kroić od obydwu brzegów materiału, wyjdzie trochę mniej niż te 4 metry, ale jeśli nie masz wprawy w krojeniu, lepiej weź trochę na zapas ;)
I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz przy spódnicach z koła: zanim obrębisz dół, uszyj całość i powieś na wieszaku na kilka dni, możesz nawet przedtem taką niewykończoną spódnicę zamoczyć. Materiał nieco się powyciąga w miejscach, gdzie wypada skos - to jest zupełnie normalne i po prostu trzeba to potem poprzycinać. I dopiero wtedy obrębiać - w przeciwnym razie spódnica wisząc nabawi się nieładnych dłuższych "ogonów" i możesz ją sobie przydeptywać.
EgiptianPrincess
03-01-2012, 20:12
Bardzo dziękuję za wszystkie rady :) przydały się
Zrobiłam próbę na innym materiale i już wiem co i jak ma być :)
Saawariya
22-01-2012, 02:40
Interesują mnie stroje w tym rodzaju. Jakby się uprzeć stworzenie takiego cuda jest całkiem realne. ; - >
Może ten link kogoś zainspiruje. Osobiście dodam, że jestem zauroczona tym kostiumem(00:00-00:07, Bipasha tańczy w tym stroju praktycznie przez większość teledysku :)).
http://www.youtube.com/watch?v=n6dxTBxa8FA&feature=plcp&context=C32a7fcbUDOEgsToPDskJY1yTU5Fxe2tLQNF6UFIqP
DżalaMadija
22-01-2012, 13:48
Stanik i spódnica normalne (spódnica szyta z kwadratu, ale ja polecam inny krój - ten nie układa się ładnie podczas tańca, idealnie panowałaby tutaj rybka). A to "coś" na brzuchu - wycinasz potrzebny ci kształt z czegoś twardego - filc będzie dobry i obszywasz cekinami, koralikami itp. do tego doszywasz koralikowe łańcuszki (ich drugi koniec przyczepiasz do spódnicy, albo do stanik - zależy na jakiej wysokości chcesz je zamocować:)).
werek1982
09-04-2012, 15:55
witam
mam problem
nie wiem czy kolor morki pasuje do grafitowego http://allegro.pl/szyfon-tkanina-50-kolorow-wiosny-modny-material-i2238775270.html na tej stronie to są materiały te prawie na końcu do tego te koraliki drobne ale nie mam pojęcia jakie kolory bedą pasować myślałam nad tymi; http://qnszt.pl/catalog/184/4702_koraliki_grafit_3_5_mm.html
ale nie wiem jakie inne bo bede szyła strój i nie mam pojęcia jakie koraliczki, napiszcie jakie kolory by pasowały do materiałów.
licze na waszą pomoc ;*
werek1982, Nie wiem czy strój nie wyjdzie ci zbyt ciemny i taki 'cięzki', mimo, że będzie z szyfonu. Ja bym zamieniła morski na turkusowy lub grafitowy na jasny szary.
A ja mam kilka innych pytań, mogą wydać się głupie, ale dla mnie konstrukcja ubrań to czarna magia :wacko: Otóż jak uszyć taką spódnicę jak w załączniku? Chodzi mi o to rozcięcie. To jest spódnica z koła? Jak wygląda wykrój czegoś takiego? Materiał to pewnie szyfon, tak? Czy przy użyciu takiej tkaniny trzeba się martwić o podszewkę, spódnica będzie prześwitująca? Będę bardzo wdzięczna za pomoc :)
scarabee
13-05-2012, 10:44
Wygląda na koło :) Wykrój wyglądałby mniej więcej tak: półkole takie jak na tym obrazku: http://2.bp.blogspot.com/-AJPMJHBUJ5U/T09eOnmJXzI/AAAAAAAACBI/BCmBjtR-hfs/s400/Krojenie+i+szycie+spodnic+kloszowych_htm_m62258e2e .jpg (to będzie tył), i do tego dwa kliny, jeden taki jak 2/3 tego półkola, drugi jak 1/2 - podzielone tak jak kawałki pizzy.
Co do materiału - wcale nie musi to być szyfon (ten sprawdza sie raczej w spódnicach dwuwarstwowych, tam gdzie jedno koło jest nałożone na drugie - ta taka nie jest). Może być to np. żorżeta, satyna, a nawet cienka dzianina :)
Ale to jak to wykroić z materiału? To jaki on musi byc duzy? Kiedyś probowalam szyć ale intuicyjnie :) tego typu kiece..no i prawie wyszlo :)
scarabee
13-05-2012, 15:02
Najbardziej efektywnie wychodzi, jeśli ułoży się półkola tak, że ich prosta krawędź pokrywa się z bokami materiału (wtedy jedno półkole całe, drugie przecięte w 1/3) :) Zazwyczaj potrzeba ok. 4m materiału :)
Druga ważna rzecz przy spódnicach z koła: Przed obrębieniem dolnej krawędzi należy już uszytą spódnicę powiesić na kilka dni na wieszaku (można nawet wcześniej zmoczyć). Wisząc spódnica lekko powyciąga się w miejscach, gdzie tkanina idzie po skosie. To zupełnie normalny efekt - trzeba wtedy po prostu wyciągnięte "ogony" przyciąć i już z czystym sumieniem obrębić brzeg :)
werek1982
13-05-2012, 18:23
Anisah dziekuję za odpowiedz , ale stwierdziłam że wstrzymam się z szyciem do wakacji
A czy da się uszyć spódnicę dwuwarstwową z rozcięciem? Czy to się będzie ładnie układać? Czy oba materiały trzeba ze sobą jakoś zszyć? Zależy mi na takim efekcie jak w filmiku (ah, ta Jamilah! ;))
http://www.youtube.com/watch?v=J0O9o97T-50 Kompletnie nie wiem jak to jest rozwiązane, proszę, pomóżcie.
scarabee
14-05-2012, 00:36
No jasne że się da :) Wtedy wszystkie cześci robisz podwójnie (możesz wierzchnią warstwę zrobić trochę krótszą). Najlepiej to wyglada, jeśli nie robisz na gumce, tylko doszywasz do karczka (karczek - dwa trapezy tworzące razem dopasowany pas), karczek ozdabiasz (nie musisz już wtedy zakłądać osobnego pasa) i wstawiasz zamek. Z resztą prawdopodobnie właśnie tak są szyte spódnice Jamilah (ta pierwsza jest co prawda jednowarstwowa, ale też na karczku). Na upartego można próbować dobić dwie warstwy na jednej gumce, ale obawiam się, że wtedy moze brzydko odstawać pod pasem...
scarabee dzięki wielkie za pomoc! Jesteś nieoceniona ;) No to czas do pracy...
scarabee
14-05-2012, 11:14
Nie ma za co - miłego szycia! No i oczywiście - pochwal się wynikami! :)
vBulletin® v4.0.8, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.