PDA

Pokaż pełną wersję : Shimmy



Strony : 1 [2]

Inayat
01-02-2009, 10:02
Albo ja jestem ciemna (najbardziej prawdopodobna wersja), albo tak się nie da... 3/4 jest chodzone (z reguły, czy zawsze?), więc jeśli przeniesiemy ciężar na prawą nogę, to lewe biodro jest /z tyłu/ i się nie da wtedy nim zrobić akcentu góra-dół (?!). Zgłupiałam już :| Myślałam, że to jest krok P nogą i akcent biodrem P dół-góra-dół (jeśli mówić o wersji 'w dół'), potem L to samo... z resztą tak mówi ta pani..:
Cassiopeia's Bellydance 3/4 Shimmy Down

http://pl.youtube.com/watch?v=HWhtVdLuiwQ

Farida
01-02-2009, 10:44
Albo ja jestem ciemna (najbardziej prawdopodobna wersja), albo tak się nie da... 3/4 jest chodzone (z reguły, czy zawsze?), więc jeśli przeniesiemy ciężar na prawą nogę, to lewe biodro jest /z tyłu/ i się nie da wtedy nim zrobić akcentu góra-dół (?!). Zgłupiałam już :| Myślałam, że to jest krok P nogą i akcent biodrem P dół-góra-dół (jeśli mówić o wersji 'w dół'), potem L to samo... z resztą tak mówi ta pani..:
Cassiopeia's Bellydance 3/4 Shimmy Down

http://pl.youtube.com/watch?v=HWhtVdLuiwQ

1.3/4 może, ale nie musi być chodzone :idea: często wykonujemy je w miejscu, bądź nakładamy na nie inne figury :) (chyba, że Cie Inayat nie zrozumiałam, to przepraszam :embarrest: :*)
2.Na tym filmiku przedstawiona jest druga wersja shimmy 3/4 - "down up down" ;) Mamy jeszcze 3/4 "side up down", (do tego są jeszcze wariacje z 3/4 np. hagallah shimmy, Ghawazee shimmy...)

Szahiya
01-02-2009, 10:49
Ja się nad notatkami z historii zastanawiałam, czy czegoś nie pokminiłam, ale widzę, ze na szczęście specjalistki czuwają:)

Adara
01-02-2009, 13:46
Aaaa to teraz już kumam:D Tak właśnie robiłam jak opisujecie, tylko liczyłam jakoś inaczej:D Ależ mi te shimmy humor poprawiły z rana:D
Dzięki wielkie za wyjaśnienia:*


Biodrowe - być może problemem jest za małe rozciągnięcie :) Masz lekko ugięte kolana?
Mam.. czyli chyba będę musiała się porozciągać.

Oleta
01-02-2009, 20:30
Akcenty są 3, tylko nie tym samym biodrem ;) Jak przenosisz ciężar ciała na prawą nogę, robisz prawym biodrem akcent w bok, a następnie lewym w górę i w dół. Potem stawiając lewą nogę, robisz lewym biodrem akcent w bok, prawym góra dół. Mam nadzieję, że jasno to opisałam ;)

O właśnie - dokładnie takiego shimmy 3/4 się uczyłam!

Ale domyślałam się, że to nie jedyna wersja... ;)

kaoruaki
01-02-2009, 22:04
a ja mam problem, żeby to shimmy 3/4 zrobi szybciutko. Wolno sobie mogę robić, ale jak chce coraz szybciej,to jakieś inne shimmy mi sie włącza, takie podobne do 3/4 ale z podwójnymi akcentami,uczyła nas tego Łada.3/4 tez nas uczyła, ale już nie pamiętam czy szybko je robiłyśmy

Inayat
01-02-2009, 23:04
nie martw sie... moje 3/4 jest w opłakanym stanie... albo ledwo widoczne, albo przestaję je kontrolować i poślady mi latają jak galareta :/

Erinn
02-02-2009, 09:29
Dołączam się do Was ;)

Aeris
28-04-2009, 23:52
mam problem :O uczyłam się dzisiaj pierwszy raz robić shimmy. Zaczęliśmy od tego 'podstawowego' kolanami, ale nie wiedzieć czemu, ciągle z uporem maniaka przechodzi mi ono w shimmy biodrowe (to chyba takie, kiedy biodra podskakują(?)). nie wiem co jest grane O.o Tzn. wiem, za mocno chyba uginam kolana. To by znaczyło, że w shimmy kolanowym trzeba bardzo delikatnie i szybko machać kolanami tak żeby pupa latała??? czy ja to jakoś źle rozumiem?? Bo z kolei, kiedy robię to w ten sposób, to mam wrażenie, że moje ruchy są jakieś takie nerwowe, a z pupy i ud robi mi się wirująca galaretka :O Wiem, że w tym wątku o shimmy kolanowym zostało napisane już dużo. jednak ja to, o co mi chodzi, przedstawiam na swój 'babski' rozum i proszę o pomoc w tym moim konkretnym przypadku ;)))

Aireen
29-04-2009, 00:31
Na shimmy biodrowe przechodzi się wtedy, kiedy świadomie zaczynamy poruszać biodrami. Jeśli pilnujesz, żeby skupiać się tylko na kolanach, a rozluźniać resztę - wszystko jest ok. Nerwowe ruchy na początku są normą. Z czasem drżenie się wyrówna. Swoje trzeba wytrząść i już. Ruch kolan może być większy lub mniejszy w zależności od efektu jaki chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz zrobić bardzo szybkie shimmy - zginasz kolana lekko, ale bardzo szybko (i nie prostujesz do końca). Gdy chcesz zrobić shimmy bardziej widoczne z daleka, mocniejsze i nieco wolniejsze - zginasz kolana mocniej i niemal prostujesz je do końca (trochę to dla nich niezdrowe). Podsumowując, pilnuj kolan i duuużo ćwicz:)

Saja
29-04-2009, 11:32
mnie za to shimmy wychodzi bardzo słabe,nie potrafie przejsc w takie intensywne trzesienie;); moja intruktorka mowila ze jestem drobna to i drobne ruchy:D; mam nadzieje ze da sie to wycwiczyc...:confused:

Aireen
29-04-2009, 12:33
Pewnie, że się da. Pamiętam jak ja się wściekałam, gdy mojego shimmy nie było widać, albo było nierówne i przerywane. Do tego trzeba dużo cierpliwości i pewnego dnia wszelkie blokady puszczą:) Ot tak po prostu.

Alia
29-04-2009, 14:18
spróbuj minimalnie, ale to naprawdę minimalnie ugiąc kolana :)

Firyal
29-04-2009, 14:39
Minimalnie ugiąć? Z tego co wiem to do samej postawy ugina się lekko,nie minimalnie. Jeśli chcesz pogłębić shimmy to ugnij minimalnie WIĘCEJ niż normalnie. I ćwicz - każde shimmy intensywnieje:)

Saja
29-04-2009, 14:52
najbardziej mnie wkurza to ze jest przerywane:mad:, ale wiem wiem potrzeba do tego wszystkiego cwiczen i cierpliwosci:rolleyes:

Abir
29-04-2009, 15:30
Samo od siebie nic nie przyjdzie :).
Z każdym dniem będzie mocniejsze!

Aeris
01-05-2009, 22:09
a ja mam jeszcze pytanie a propos shimmy kolanowego. cz można przy nim lekko odrywać pięty od podłogi?? zauważyłam, że w ten sposób robi mi się nieco łatwiej, ale nie wiem, czy nie popełniam błędu :(
już powoli... powoli coś mi wychodzi, ale nadal nie mogę robić dwóch rzeczy naraz, tzn. myłam dzisiaj głowę i shimmiowałam sobie, ale jakoś, ale po pewnym czasie zorientowałam się, że zaczęłam myc te włosy w rytm ruchu kolan :D

Aireen
02-05-2009, 00:10
Zadałam to samo pytanie mojej nauczycielce Donyi kiedy uczyłam się shimmy. Powiedziała, że nie powinno się odrywać pięt. Jest dla mnie autorytetem jeśli chodzi o technikę i trzymam się tej wersji.

Aeris
02-05-2009, 09:58
eh.. czyli nici z pójścia na łatwiznę :)
dzięki za odpowiedź ;)

klymenystra
02-05-2009, 10:21
Ja slyszalam i czytalam rozne wersje, miedzy innymi taka, ze shimmy moze byc tak wykonywane (tzn z odrywaniem piet).

Vasanta
02-05-2009, 10:30
Ja słyszałam (bodajże z ust Samiry), że można sobie na początku tak pomagać, ale już profesjonalnie bez odrywania :)

Aeris
02-05-2009, 12:19
no to teraz hm... :)

Saja
02-05-2009, 13:26
dziewczyny kochane, nie zalamujcie nas - poczatkujacych:rolleyes:

Firyal
02-05-2009, 17:10
Nie chcemy załamywać, tylko pomóc już od początku,by złe nawyki się nie zakorzeniły!:)

carmenta
15-05-2009, 14:16
A ja mam problem - może głupi - nie wychodzi mi shimmy i krok arabski. Tzn. wychodzi - albo jedno albo drugie:embarrest: Może jakieś rady?

Abir
15-05-2009, 14:57
Zależy, jakie shimmy Ci wychodzi :). Jeżeli biodrowe, to nie powinnaś mieć problemu ze zrobieniem kroku ;).

carmenta
15-05-2009, 15:08
no normalnie to mi wychodzi. I po prostej też iść mogę, ale jak musze zrobic krok arabski, to za cholere nie idzie:( Musze chyba naoliwić zawiasy w biodrach, żeby się ruszyły :p

Vasanta
15-05-2009, 15:43
Może po prostu usilnie próbujesz zrobić ten akcent przy kroku? Wtedy się shimmy zatrzymuje (przynajmniej u mnie).

carmenta
15-05-2009, 16:35
chyba tu jest właśnie pies pogrzebany :)

Vasanta
15-05-2009, 16:48
Mnie się wydaje, że przy kroku arabskim zwykłym (nieudziwnionym) jest ten akcent, ale przy dodatkach typu shimmy już bez akcentu... Ale niech się może wypowie ktoś kompetentny bardziej :)

Abir
09-06-2009, 12:46
Shimmy kolanowe (to, o którym mowa w ostatnich kilku postach) przywiozła do Polski Jasmin Mazloum, BDSS go nie stosują, ponieważ nie jest widoczne na dużej scenie.


To w jaki shimmy one "wchodzą", kiedy się izolują?

klymenystra
09-06-2009, 13:21
Kolanowe nie jest widoczne? Cholera, u mnie je widac najbardziej, bardziej niz biodrowe, cos z tym musze zrobic (poza tym biodrowe potrafie tylko, jak chodze, w miejscu nie dam rady). Mam wrazenie, ze to wibracyjne jest najmniej widoczne.

Abir
09-06-2009, 13:34
U mnie biodrowe jest bardziej widoczne, ale za to izolować się z nim nie potrafię, od razu wchodzę w kolanowe :confused:

carmenta
09-06-2009, 13:34
Mi instruktorka mówiła, że kolanowe jest widoczne bardziej na brzuchu (trzęsie się jak galareta), a biodrowe natomiast głównie na pupie (bna brzuchu malo, albo i wcale). Więc jak się stoi przodem do publiki i robi biodrowe, to efekt jest mniejszy, niż jakby sie stało tyłem.......

klymenystra
09-06-2009, 13:36
Carmento w sumie masz racje, przynajmniej jesli o mnie chodzi. A, na brzuchu ma mi sie co trzasc, dlatego to kolanowe jest takie widoczne. Lata mi ten brzuch jak opetany, czasem sama jestem w szoku O.o

Abir
09-06-2009, 13:36
a biodrowe natomiast głównie na pupie (bna brzuchu malo, albo i wcale). I znów jestem inna, bo mi na brzuchu widać :D :confused:

carmenta
09-06-2009, 13:43
A ja mam taki problem, że mam za bardzo wklęśnięty brzuch i nie chce mi się trząść:D A do tego mam nawyk wciągania go, więc jest cały czas napięty i trochę głupio to w tańcu wygląda:p Muszę nad poluzowaniem mięśni i stawów popracować, żeby to takie sztywne nie było;)

calypte
10-06-2009, 19:12
Skoro już mowa o shimmy biodrowym i kolanowym to pójdę tym śladem dalej i zapytam o shimmy z napięcia mięśni - czy któraś z was dziewczyny umie wytłumaczyć jak to zrobić :confused:. Na ostatnich zajęciach instruktorka powiedziała, że przeważnie albo się umie biodrowe albo z mięśni ud, mało kiedy oba (po czym pokazała nam jedno i drugie więc jest dla mnie nadzieja :D). Z czego to wynika? Poza tym, jak próbuje je zrobić to chyba przekraczam dopuszczalną granicę `napiecia`, bo spinam się cała i zupełnie nic sie nie rusza..

Haniya
11-06-2009, 07:56
Calypte jeśli chodzi o jego wykonanie to stajesz na wyprostowanych nogach, napinasz mięśnie ud i poruszasz szybciutko nogami ( bardzo drobne ruchy) jakby w przód i w tył ( takie jakby minimalne ugięcia kolan)

muszę powiedzieć, że jest to moje ulubione bo jest najbardziej efektowne:D jak już się zaczyna trząść to tak, że ludzie oczy otwierają.

nie wiem, czy to prawda,że jak się umie jedno to już drugiego nie, bo oba potrafię i myślę, że to kwestia wyćwiczenia, czego najlepszym żywym dowodem jest Twoja instruktora;)

calypte
11-06-2009, 12:14
stajesz na wyprostowanych nogach, napinasz mięśnie ud i poruszasz szybciutko nogami ( bardzo drobne ruchy) jakby w przód i w tył ( takie jakby minimalne ugięcia kolan)

Dziękuje Haniya za wskazówkę:) Tylko jeszcze cięzko mi sobie to wyobrazić - czyli jednak troche uginam kolana? Jak napinam mięśnie ud, to na razie blokuje mi się wszystko..Ale to kwestia wyćwiczenia jak mówisz.

A ciężar ciała idzie na palce czy do tyłu? Zauważyłam, nie wiem czy słusznie, że `samo mi się` przenosi ciężar do przodu. Jak przechylam się na pięty to już jestem zupełnie uziemiona.

Trochę mnie zaskoczyło, że to shimmy może być jednym z najbardziej efektownych. Na mnie sprawiło wrażenie jakby to było takie `mikro-shimmy`- urocze ale mało widoczne. Może taki urok tego shimmy u mojej nauczycielki. A może nie chciała pokazywac nam go w pełnej wersji, żebyśmy sie nie załamały. Przy najbliższej okazji musze ją dokładnie wypytać :idea:

klymenystra
11-06-2009, 13:05
Ja robie to shimmy napinajac uda i posladki i wtedy samo drzy. To jest malutkie drzenie, ale latwiej na nie nalozyc fale brzuchem, niz na inne shimmy. Wedlug mojej instruktorki, mi sie jeszcze nie udalo nalozyc :)

carmenta
11-06-2009, 13:22
ja tego nie próbowałam, a newet nie widziałam na żywo. Musi byc ciekawe. A da się przy tym chodzić w miarę z gracją, jak ma się wszystko napięte?

calypte
11-06-2009, 15:59
Ja robie to shimmy napinajac uda i posladki i wtedy samo drzy.

klymentystro, tak mniej więcej wyjasniała to moja instruktorka! Właśnie ten moment kiedy już zaczyna drżec a jeszcze się wszystko nie spina najtrudniej mi wychwycić..

carmento, mnie też to intryguje :D. Jak na razie to próbując je zrobić przestaję oddychać z tego całego napięcia. O chodzeniu nie wspominając.

Adara
11-06-2009, 16:10
A ja się oduczyłam robić shimmy... :O Nie wiem jak to się stało, kiedyś mi wychodziło, teraz ZA NIC nie chce wyjść. Jakby kolana zapomniały co mają robić, a przecież nie miałam żadnej przerwy w tańcu, po prostu zastrajkowały.... i ćwiczę teraz znowu od podstaw jakbym to pierwszy raz robiła, co jest lekko dobijające...

carmenta
11-06-2009, 16:46
Próbowałam zrobić takie shimmy przed chwilą w łazience w pracy:)....się tak napięłam, że aż mi rumienieć z braku powietrza wyskoczył na twarzy, a nie ruszyło sie absolutnie nic:p

Zahara
11-06-2009, 17:24
Próbowałam zrobić takie shimmy przed chwilą w łazience w pracy:)....się tak napięłam, że aż mi rumienieć z braku powietrza wyskoczył na twarzy, a nie ruszyło sie absolutnie nic:p
Ja to shimmy robię napinając mięśnie pośladków, coraz szybciej, szybciej i w końcu wychodzi shimmy. Załapałam ten ruch kiedyś przypadkiem marznąc zimą na przystanku:D. Niestety jest on bardzo mało widoczny pomimo moich odstających pośladków;)

carmenta
11-06-2009, 17:46
a czy to nie wygląda się czasem, jakby się zaczynał atak padaczki w okolicach pośladków?:D (przynajmniej jak się tego nie kontroluje)

Zahara
11-06-2009, 18:13
a czy to nie wygląda się czasem, jakby się zaczynał atak padaczki w okolicach pośladków?:D (przynajmniej jak się tego nie kontroluje)

Poplułam ekran:D. Carmeto moje pośladki na pewno nie wyglądają padaczkowo podczas tego shimmy;), to jest raczej takie zalotne drżenie

calypte
11-06-2009, 19:15
carmento padłam, moja plastyczna wyobraźnia dostała zawału:D Teraz za każdym razem jak będę ćwiczyła to shimmy będzie mnie prześladował obraz tej padaczki.



Ja to shimmy robię napinając mięśnie pośladków, coraz szybciej, szybciej i w końcu wychodzi shimmy. Załapałam ten ruch kiedyś przypadkiem marznąc zimą na przystanku:D. Niestety jest on bardzo mało widoczny pomimo moich odstających pośladków;)

A czy to nie jest jeszcze inny rodzaj shimmy :confused: Ale się zakręciłam.

Haniya
11-06-2009, 19:21
mam nadzieję, że to nie wygląda jak atak padaczki gdy wykonuję shimmi z ud;)

przy tym shimmi najłatwiej wykonywać dodatkowe ruchy: chodzić, falę, camela, okręgi itp i tak ciężar ciała przenosi się lekko do przodu, np jak chodzą w tym shimmi, to zawsze na palcach ( shimmi jest wtedy mocniejsze)

a i trzeba oddychać:D przepraszam nie dopisałam tego w instrukcji;)

carmenta
12-06-2009, 11:00
Ja jeszcze raz próbowałam to zrobić wczoraj w domu. Tak się skupiłam i napięłam, że....dostałam czkawki:eek: Przynajmniej przez jakąś godzinę popracowała mi samoistnie przepona :D:D:D

Freya
12-06-2009, 12:42
U mnie biodrowe jest bardziej widoczne, ale za to izolować się z nim nie potrafię, od razu wchodzę w kolanowe :confused:

mam tak samo :D:D:D

ostatnio na zajęciach wogóle nie umiałam zrobić biodrowego..:blink:

calypte
13-06-2009, 11:37
Tak się skupiłam i napięłam, że....dostałam czkawki:eek: Przynajmniej przez jakąś godzinę popracowała mi samoistnie przepona :D:D:D

Każdy sposób dobry :thumbsup::D. Skoro o domowym trenowaniu przepony mowa to wczoraj (w łazience, a jakze!) postanowiłam na sobie przetestować umieszczone tu kiedyś rady dotyczące shimmy przeponą. Była tam mowa o tym żeby na poczatku przez chwile nie oddychac przez nos tylko tak się śmiać `w środku`. Tak się skoncentrowałam na przeponie, że dopiero po chwili uświadomiłam sobie, że stoję trzymając się palcami za nos (żeby łatwiej było nie oddychać). Jakaś słowiańska pochodna cabaret style mi chyba wyszła..

carmenta
13-06-2009, 12:11
Właśnie sobie wyobraziłam Ciebie calypte ćwiczącą przeponę i zatykającą nos - musiało to uroczo wyglądać:D:D:D Znając mnie - jakbym sama tak zrobiła, to pewnie bym tak parsknęła śmiechem, że oplułabym i obsmarkała całe lusterko:D:D:D:D

carmenta
27-08-2009, 22:56
Hej, może ten filmik co nieco rozjaśni shimmy przeponowe komuś, bo jak dla mnie to nadal czarna magia i moja przepona nie współpracuje tak, jakbym chciała;)

Belly Dancing: Belly Work : Belly Dancing: Belly Flutters

http://www.youtube.com/watch?v=ZiZXRx_cxZE

Alia
27-08-2009, 23:05
to wbrew pozorom nie jest trudne.
Wystarczy wypuścic 1/3 powietrza z pluc, zaciągnąć przeponę i zrobić coś jak czkanie (od slowa czkawka) ale na bezdechu :)

zohra34
01-09-2009, 05:00
hi everybody
I like the shimmy but it's difficult for begginers
i hope i can do it:love:

Farida
01-09-2009, 09:59
hi everybody
I like the shimmy but it's difficult for begginers
i hope i can do it:love:

There is only one way to do this :D
Practice, practice and practice :)

Vasanta
01-09-2009, 11:48
There is only one way to do this :D
Practice, practice and practice :)
So there are three ways ;)

Farida
01-09-2009, 11:51
So there are three ways ;)
:thumbsup::thumbsup::thumbsup::D

Miriam
23-09-2009, 20:16
Ja nawet nie marzę o shimmy przeponowym, skoro od tylu miesięcy nie potrafię się przełamać choćby do shimmy kolanowego:embarrest: Poza tym mam taki głupi problem, że jak tylko zaczynam wciągać i wypychać brzuch, co ma mnie przygotować i do shimmy i do fali, to...ten brzuch zaczyna mnie boleć i robi mi się niedobrze :/
A jeśli chodzi o shimmy dołem, to zauważyłam, że najgorzej wychodzi "na sucho". "Na sucho" czyli bez muzyki. Bo jak tylko włączam muzykę, to ciało samo z siebie na nią reaguje i coś tam już zaczyna drgać. Ale przecież nie chodzi o to, żeby latało bez żadnej techniki.

Szahiya
23-09-2009, 20:41
Wielu osobom robi się niedobrze od tego ;)

klymenystra
24-09-2009, 11:24
Mi przeponowe ruszylo troche na warsztatach z Amani i jak mam lepszy dzien, to je robie. I powiem Wam, ze jest genialnym antidotum na czkawke :)
A wszelakie shimmies dolu kocham wielka miloscia, coraz wieksza, wczoraj robilam posladkowe :) Jakos samo wyszlo :)

Adara
24-09-2009, 20:32
Mi shimmy przeponowe wychodzi, za to kolanowe publicznie nigdy... Tylko w domu i to jak mu się zachce:/

Inayat
25-09-2009, 00:08
A jeśli chodzi o shimmy dołem, to zauważyłam, że najgorzej wychodzi "na sucho". "Na sucho" czyli bez muzyki. Bo jak tylko włączam muzykę, to ciało samo z siebie na nią reaguje i coś tam już zaczyna drgać. Ale przecież nie chodzi o to, żeby latało bez żadnej techniki.

Ja na sucho nie mogę zrobić typowego drżenia. Moje kolana nie mają koordynacji i w ogóle poruszam się jak paralus. Ostatnio zarzucam sobie jakieś dobre, szybkie drum solo i wtedy naparzam przez kilkadziesiąt wszelkie możliwe do wykonania przeze mnie shimmy - kolanowe drżenie, kolanowe z prostowaniem kolan (brzuch lata na boki, nie pamiętam jak się ono nazywa), i wszelkie rytmiczne 3/4 - w dół, w górę, over, hagala. Nie dość, że to uczy ciało ruchów na pamięć, to jeszcze poprawia kondycję, bo pot wtedy spływa mi do oczu strugami. :D

Hurricare
25-09-2009, 19:07
Mi przeponowe ruszylo troche na warsztatach z Amani i jak mam lepszy dzien, to je robie. I powiem Wam, ze jest genialnym antidotum na czkawke :)
i na stres również :D- świetnie "wyładowuje"

Takie moje spostrzeżenie odnośnie shimmy przeponowego- kiedyś chciałam zadrżeć w dusznym pomieszczeniu i mimo, że to shimmy przychodzi mi dość łatwo, to wtedy nie ruszyło w ogóle, jakbym nigdy tego nie robiła:eek:. Otworzyłam okno na oścież i... wróciło :).
Więc może warto spróbować zrobić to shimmy na świeżym powietrzu? Może wtedy jest łatwiej?:rolleyes:

Vasanta
27-09-2009, 09:46
Kirke, mam identyczny problem z ćwiczeniami "figur brzusznych". Nie mija minuta ćwiczeń, a mnie się robi mdło. Blah. I na co mi teoria, jak nie mogę jej wcielić w życie? Wszystkie sposoby na falę czy shimmy przeponą wymagają ćwiczeń :(


Takie moje spostrzeżenie odnośnie shimmy przeponowego- kiedyś chciałam zadrżeć w dusznym pomieszczeniu i mimo, że to shimmy przychodzi mi dość łatwo, to wtedy nie ruszyło w ogóle, jakbym nigdy tego nie robiła:eek:. Otworzyłam okno na oścież i... wróciło :).
Więc może warto spróbować zrobić to shimmy na świeżym powietrzu? Może wtedy jest łatwiej?:rolleyes:
Bo shimmy trzeba uwolnić! I to dlatego ;)

Adara
19-02-2010, 16:03
Jak to jest możliwe, że przy shimmy kolanowym trzęsie mi się wszystko oprócz bioder?? Trzęsą mi się uda, pośladki, brzuch, a biodra stoją...

W ogóle jakaś dziwna jestem... Jak mam shimmy nałożyć na jakąś inną figurę to mi "wskoczy" od razu, ale samo shimmy nie chce wyjść i koniec...:/

DżalaMadija
19-02-2010, 16:06
Może za bardzo napinasz biodra gdy skupiasz się na shimmy kolanowym...
A gdy nakładasz zaczynasz myśleć o figurze na która nakładasz, a nie o shimmy, rozluźnij się:D

Ameerah
19-02-2010, 21:42
Shimmy kolanowego nauczyłam się dopiero po roku ćwiczeń. Przedtem robiłam "mięśniowe" udami... :o

Quesse
19-02-2010, 22:12
Jeśli myślimy o tym samym shimmy - zwanym także egyptian shimmy - to to jest prawidłowe! Wykonuje się je przez mocne i czytelne uderzenia kolanami, prze czym ciężar ciała mamy na przodach stóp. Nogi są niemal do końca wyprostowane. Przy tym biodra właściwie w ogóle nie kołyszą się góra-dół. Za to nogi, brzuch i pośladki trzęsą się jak szalone:D

DżalaMadija
19-02-2010, 22:18
tak jak młot pneumatyczny??

Quesse
19-02-2010, 22:22
Tak, żeby wibracja była odczuwalna aż po końce włosów:D

DżalaMadija
19-02-2010, 23:06
Tylko jedno mnie zastanawia: skoro shimmy kolanowe(robione poprzesz szybkie uginanie raz jednego, raz drugiego kolana) to shimmy egipskie, a to co opisujemy teraz(w sumie można powiedzieć, że jest robione tak jak kolanowe tylko szybko uginamy oba kolana[przynajmniej ja tak miałam to tłumaczone, zaczynałyśmy od lekkiego bansu na kolanach i potem coraz szybciej], tylko z przeniesieniem ciężaru ciała na palce) to egyptian shimmy - to jak uniknąć nieporozumień to egipskie i to egipskim, jest jakaś inna nazwa na to drugie, bo z tego co pamiętam to na moich zajęciach w ogóle nie podano nazwy...

Quesse
20-02-2010, 00:07
Spokojnie spokojnie, jak wiadomo wszystko rozbija się o różnorodne nazewnictwo:)
Ważne jest, żeby rozróżniać to w ciele:)
Jedno - stoimy ciężarem raczej na piętach, kolana cały czas dość ugięte, uginamy raz jedno, raz drugie kolano, biodra mocno się kołyszą
Drugie - stoimy ciężarem na przodach stóp, kolana prawie całkiem proste, na zmianę prostujemy raz jedno, raz drugie kolano - biodra się nie kołyszą, ale jest mocne drżenie pośladków i brzucha.

Ja ostatnio przyzwyczaiłam się do rozróżnienia tych dwóch jako: shimmy biodrowe - 1 i shimmy kolanowe/egipskie/egyptian - 2. Ale nazwy to tylko nazwy, ważne by wiedzieć, które się robi:) Oczywiście rodzajów jest mnóstwo, więc nie mam pewności, czy dobrze zinterpretowałam o co Ci chodziło? :)

Maja
20-02-2010, 00:11
A z kolei Bożenka uczyła, żeby przy egiptian shimmy ciężar był na piętach. Wiem, bo mnie poprawiała, kiedy przenosiłam ciężar na palce.

Adara
20-02-2010, 01:36
Ooo właśnie, Quesse! Dokładnie tak robię, jak piszesz.
U nas zawsze podział był taki: egipskie/kolanowe - ruch wychodzi z kolan i jest delikatniejsze, biodrowe - ruch wychodzi z bioder i uderzenia są mocne i wyraźne. Wszystko ładnie, pięknie dopóki nie poszłam na zajęcia innej instruktorki, która stwierdziła, że moje "shimmy kolanowe", to nie jest shimmy kolanowe, tylko jeszcze jakieś inniejsze shimmy, freeze czy jakaś inna kosmiczna nazwa, a prawdziwe kolanowe/egipskie to

mocne i czytelne uderzenia kolanami, prze czym ciężar ciała mamy na przodach stóp. Nogi są niemal do końca wyprostowane.
przy czym wibracje nie idą w góre, tylko ruch zatrzymuje się na biodrach...

Hmmm...

Ruby
28-02-2010, 08:55
Ja mam wątpliwości czy dobrze robię shimmy egipskie ...
W pewnym momencie wszystko mi się trzęsie (uda ,pośladki ,biodra,nawet brzuch).,
Da się jakoś to trzęsienie opanować (ograniczyć do bioder)?

DżalaMadija
28-02-2010, 10:43
Jedno - stoimy ciężarem raczej na piętach, kolana cały czas dość ugięte, uginamy raz jedno, raz drugie kolano, biodra mocno się kołyszą
Drugie - stoimy ciężarem na przodach stóp, kolana prawie całkiem proste, na zmianę prostujemy raz jedno, raz drugie kolano - biodra się nie kołyszą, ale jest mocne drżenie pośladków i brzucha.

A mi chodziło o jeszcze inne, gdy ciężar jest na palcach, a kolana uginają się w tym samym czasie i wibracje najmocniej widać na pupie, ale wibruje całe ciałko - tak jak młot pneumatyczny góra-dół. Wiecie o co mi chodzi??
A tan nawiasem mówiąc - to ja byłam nauczona,że biodrowe to to z którym można chodzić, np. nakładać na krok arabski, tu wibrują same biodra, bo przy chodzeniu kolan nie można uginać i ja się najpierw tego shimy nauczyłam - wg mnie trudniejszego, dopiero potem poszłam na zajęcia z inną instruktorka i się zastanawiałam czemu on sobie tak ułatwia to shimmi uginając kolana:)

Szarifa
28-02-2010, 13:05
hmm.. może chodzi Ci o chu-chu shimmi (chyba tak się to pisze), tylko, że przy nim odrywa się palce od podłogi :)

Farida
28-02-2010, 14:15
hmm.. może chodzi Ci o chu-chu shimmi (chyba tak się to pisze), tylko, że przy nim odrywa się palce od podłogi :)
choo-choo :)

Szarifa
28-02-2010, 15:38
Wiedziałam, że pokręciłam :/

Miriam
28-02-2010, 15:39
A mi chodziło o jeszcze inne, gdy ciężar jest na palcach, a kolana uginają się w tym samym czasie i wibracje najmocniej widać na pupie, ale wibruje całe ciałko - tak jak młot pneumatyczny góra-dół. Wiecie o co mi chodzi??
To shimmy Sadie nazywa freeze.

Egiptian wg Sadie to kolanowe - kolana uderzają w tył. Biodra wibrują bardziej poziomo, tak jakby robiły malutkie twisty (przy czym nie mylić tego shimmy z shimmy twistowym ;)) I tutaj zdecydowanie ciężar przenosi do przodu*.
Biodrowe - kolana uginają się do przodu. I przy tym shimmy Sadie mówi, że można przenieść ciężar ciała albo na pięty albo na place - jak wygodniej.

* I tutaj pojawia się sprzeczność z tym, co mówiła Bożenka...

Farida
28-02-2010, 15:39
Wiedziałam, że pokręciłam :/
Oj tam, bez przesady ;) Prawie dobrze :D:thumbsup:

Alia
28-02-2010, 16:27
[quote=DżalaMadija;107139]A mi chodziło o jeszcze inne, gdy ciężar jest na palcach, a kolana uginają się w tym samym czasie i wibracje najmocniej widać na pupie, ale wibruje całe ciałko - tak jak młot pneumatyczny góra-dół. Wiecie o co mi chodzi??

Tak, wiem o co chodzi.
To się nazywało freeze shimmy, albo jeszcze inaczej, taka jakaś hiszpańska nazwa, ale ja używam nazwy freeze shimmy ;)

DżalaMadija
28-02-2010, 18:48
Dzięki dziewczyny:) kiedyś się tego uczyłam na zajęciach, ale nie padła żadna nazwa:)

Quesse
28-02-2010, 22:22
A to o którym mówisz - gdy obie nogi uginają się i prostują jednocześnie - to się bodajże earthquake nazywa? Albo jeszcze inaczej:)

Geesou
28-02-2010, 23:16
Dla mnie "najlogiczniejsze" rozróżnienie to takie
- kolanowe (egipskie) pozycja kolan "wysoka" - prawie wyprostowane, mocno na przemian uderzają do tyłu prostując się, ruch w kolanie jest dosyć duży, wibruje mocno całe ciało
-freeze - pozycja podobna jak przy kolanowym, tylko ruch jest delikatniejszy i jakby "stłamszony', kolana bardzo maleńkie ruchy, ja przy nim spinam pośladki
- biodrowe - pozycja kolan "niska" - mocno ugięte, pracujemy kolanami i biodrami (z mięśni skośnych brzucha) biodra wyraźnie się kołyszą, jednak na tyle szybko, że nie jesteśmy w stanie liczyć uderzeń, wibrację widać na biodrach, pupie i brzuchu natomiast od poziomu klatki do góry nic nie powinno się ruszać.

Miriam
28-02-2010, 23:55
A to o którym mówisz - gdy obie nogi uginają się i prostują jednocześnie - to się bodajże earthquake nazywa? Albo jeszcze inaczej:)
Quesse, jakbyś przeczytała poprzednie posty to byś wiedziała, że ustaliłyśmy, że to się freeze nazywa :)

Geesou, Sadie także mówiła o spinaniu pośladków przy freeze.

To pisałam ja, która teorię shimmy ma w małym paluszku, ale za cholerę nie potrafi tej wiedzy spraktykować:rolleyes:

Quesse
01-03-2010, 11:02
Ależ przeczytałam;) Ale po prostu nie o tym shimmy mówię... Bo była mowa o jeszcze jednym - takim, w którym kolana pracują mniej więcej podobnie, jak w egpiskim, tyle że oba jednocześnie... Wcześniej nie zrozumiałam DżalaMadiji i myślałam, że cały czas mówi o kolanowym (egispkim), a jej chodziło o to, które kojarzę jako earthquake, choć głowy za to nie dam.
O, z tego opisu:

to co opisujemy teraz(w sumie można powiedzieć, że jest robione tak jak kolanowe tylko szybko uginamy oba kolana[przynajmniej ja tak miałam to tłumaczone, zaczynałyśmy od lekkiego bansu na kolanach i potem coraz szybciej], tylko z przeniesieniem ciężaru ciała na palce)

I to jest bardzo inne niż freeze, nie do pomylenia.


Bo co do rozróżnienia nazw, to stosuję dokładnie takie, jak Geesou.

DżalaMadija
01-03-2010, 11:58
Tak, oba kolan pracują jednocześnie - czyli NIE na zmianę, przy czym tak jak pisałam ciężar ciała jest na palcach i wibruje całe ciała, a najmocniej widać to na pośladkach.

shahar
14-03-2010, 19:30
Jak przeczytałam ten wątek to przypomniał mi się film Misja Kleopatra, gdzie jedna baba-szpieg pokazywała Cezarowi, że jest mistrzynią kamuflażu. Zamykała oczy i mówiła - Nie widać, potem otwierała - Widać i tak kilka raz. Potem przy lekko przymkniętych, że Trochę widać itd. Nie jestem pewna czy dobrze to opisałam, więc wrzucam link, niestety sytuacja jest dopiero w 7:30, ale nic innego nie znalazłam.
Astérix & Obélix: Mission Cléopâtre (dub PL) 7/11


http://www.youtube.com/watch?v=YXtfHGzccw8&feature=PlayList&p=C100308130AA4ACD&index=6

Wiecie co wam teraz powiem Shimmi mi: Wychodzi..... Nie wychodzi....i...Trochę wychodzi...

I chyba się wścieknę, bo umiałam kiedy nie zastanawiałam się nad stroną techniczną. Potem przeczytałam wątek i zaczęłam analizować stronę techniczną swoich ruchów czy aby napewno robię wszystko dobrze. I zrobiłam dokładnie to, przed czym ostrzegałyście - drżyj, a nie myśl.
:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad:

Ramla
14-03-2010, 22:57
Dokładnie, nie zastanawiaj się nad tym czy robisz dany ruch dobrze czy nie. Po prostu go rób, jak najlepiej potrafisz, a gracja, technika i możliwość wykonywania innych ruchów podczas shimmy przyjdzie sama z siebie ;) sama z tym ruchem walczyłam z 4 miesiące, nauczyłam się go robić jak miałam pierwszy układ, ale też tylko do muzyki, a teraz to już kiedy chcę to robię :D w końcu praktyka czyni mistrza ;)

shahar
15-03-2010, 10:36
Będę ćwiczyć póki nie padnę na twarz, albo i dłużej :)

Ramla
15-03-2010, 14:37
Wiesz, też nie przesadzaj, bo po jakimś czasie ciało danego ruchu nie akceptuje ;) spokojnie, wszytsko w swoim czasie ;D

Moon
15-03-2010, 18:27
Dokładnie, nie zastanawiaj się nad tym czy robisz dany ruch dobrze czy nie.

Przepraszam, może źle Cię rozumiem ale jeżeli mówisz aby wykonywać dany ruch bez zastanawiania się nad jego prawidłowością to się nie zgadzam a nawet protestuję. ;)

O wiele lepiej jest na początku wykonywać każdy ruch powoli i dokładnie, tak aby nauczyć ciało na pamięć prawidłowego wykonywania. Powtarzając bezmyślnie jakiś ruch możesz tylko nabawić się kontuzji, nauczyć swoje ciało złych nawyków, które będzie Ci potem ciężko wyplenić.
Wykonuj go powoli zwracając uwagę na precyzję, szybkość zostaw na potem, sama przyjdzie. Każdy ruch wykonuj świadomie starając się go jak najlepiej opanować i zapamiętać.

Ramla
15-03-2010, 19:04
Nie, może nie precyzyjnie się wyraziłam, chodziło dokładnie o shimmy i to jak ono wygląda dla widza ;) Naturalnie, że trzeba zwracać uwagę na technikę wykonywania, zgadzam się, ale nie trzeba oczekiwać, by ten ruch od razu wychodził tak ja wychodzi doświadczonym tancerkom. Gracja przychodzi z czasem, technika musi być od samego początku.

Chociaż masz rację co do tego, że można mnie było źle zrozumieć, jak teraz przeczytałam co napisałam ;D

Lutfiyah
16-03-2010, 19:48
A ja mam takie pytanie do Was.
Moja sytuacja wygląda tak, że... strasznie, ale to strasznie podoba mi się shimmy kolanowe (dobrze mówię? mam na myśli to, które się wykonuje na prostych nogach, kiedy najbardziej drży brzuch. Jeżeli napisałam złą nazwę, to mnie poprawcie. Od zawsze miałam problemy ze wszelakim nazewnictwem:embarrest:). Znam, tzn wiem o jego istnieniu już od dłuższego czasu. Z racji tego, że tak bardzo mi się podoba - jak najczęściej staram się je ćwiczyć, próbować. Jednak... nie jestem z niego zadowolona :(
I w końcu moje pytanie: po jakim czasie uznałyście, że: "tak, to jest to! Potrafię!" ?
Bo ja wcześniej myślałam, że kiedy już nauczę się shimmy na ugiętych kolanach, to potem ze wszystkimi innymi będzie już prosto. Że w końcu shimmy to shimmy, że niewiele się różni.... Nooo i się przejechałam, bo to wcale nie tak działa:D.
Mam nadzieję, że zrozumiałyście, o co mi chodzi, bo czasem ciężko jest mi przekazać komuś co mam na myśli, jestem kiepska w tłumaczeniu;)

Isar
16-03-2010, 19:55
zasada podstawowa: ćwiczyć systematycznie:) Z czasem i tak ruch wygląda inaczej niż jakiś okres wstecz...jest bardziej naturalny, wykonywany spontanicznie...

Quesse
16-03-2010, 20:52
Odpowiadam ze swojej strony w kwestii shimmy kolanowego: nigdy tak nie uznałam;) Owszem, wykonuję je, można uznać że to ten ruch, ale wciąż nie jest tak doskonałe, jak chcę, więc wciąż z nim walczę. Ogólnie zauważyłam, że na każde nowe shimmy potrzebuję około 1-2 lat od momentu pierwszego dobrego wyjaśnienia ruchu, żeby się z nim dobrze poczuć. Tzn. każde oprócz przeponowego;)

Lutfiyah
16-03-2010, 21:05
Oj, przeponowe dla mnie to już w ogóle "czarna magia" :D niestety :)
Więc kolejny raz potwierdza się to, że w kwestii shimmy tak na prawdę niewiele możemy sobie pomóc nawzajem jak tylko dodawać otuchy w chwilach zwątpienia, a same ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć do upadłego:)

Szarifa
13-04-2010, 18:08
Mnie na warsztatach uczyli shimmy przeponowego z wypuszczonym powietrzem. Ćwiczyłam, ćwiczyłam i nic. Ćwiczę dalej ale nic nie pomaga. Naprawdę podziwiam wszystkie tancerki, które trzęsą brzuszkiem jak galaretką :).

Firyal
13-04-2010, 19:26
Z wypuszczonym? Ja byłam uczona,że musi być lekki wdech...

Abir
13-04-2010, 19:30
Lekki? No nie bardzo, taki, żeby rozszerzyć klatkę piersiową.

Firyal
13-04-2010, 19:34
No,na pewno nie maksymalny,ale na pewno nie na wypuszczonym.
O właśnie,taki rozszerzający klatkę:)

Agnieszka Dzikowska
14-04-2010, 20:56
Ja słyszałam, że należy zatrzymać oddech, więc po przeczytaniu Waszych opisów już zupełnie nie wiem z czym to się je;)

scarabee
14-04-2010, 21:53
Wstrzymać - owszem, ale nie z pustymi płucami, tylko z taką ilością powietrza, żeby żebra były rozszerzone :)

Aireen
15-04-2010, 00:53
Dobrze prawisz, Scarabee. Ja robię tak: wdech wydech, wdech do połowy i wstrzymuję. Wtedy wychodzi mi najlepiej. Zauważyłam też, że trudniej jest to robić z rękami nad głową:)

Quesse
15-04-2010, 12:47
A ja robię tak:
- wdech
- wydech, ale staram się zostawić rozszerzone płuca, otwartą klatkę piersiową - tzn. tak, by moja klatka piersiowa przy wydechu pozostała w takim samym ustawieniu, w jakim była przy wdechu.

chmurrrka
19-05-2010, 20:34
Shimmy kolanowe było dla mnie nie do pojęcia. Zresztą w dalszym ciągu nie mam się czym chwalić - wibracje uciekają gdzieś w okolice ud i wszystko zagłuszają, że tak powiem.

Ale baaaardzo pomogła mi taka naiwna "wizualizacja": kolana mają uderzać w struny, które są za Tobą. Dziwne to trochę, ale niezmiernie mi pomogło. Bardziej zaczęłam skupiać się na tym, co się dzieje z kolanem, gdy się prostuje.

Mam nadzieje, że to nie żadne herezje i nikomu to nie zaszkodzi:) jeśli tak proszę o sprostowanie

Vasanta
19-05-2010, 21:45
Jeśli tylko nie za mocno prostujesz - bo gwałtowny wyprost kolan może być kontuzjogenny - to taka wizualizacja na pewno jest przydatna :)

chmurrrka
19-05-2010, 22:02
Racja, niestety coś o tym wiem ;/ Nikt mnie nie uprzedził, ćwiczyłam jak szalona, plus łażenie po górach -auć

Tak, tak: nie przeginać z prostowaniem :)

Vasanta
19-05-2010, 23:15
Dlatego bardzo ważna jest prawidłowa postawa już od samego początku, dobra instruktorka powinna na to zwrócić uwagę zanim jej kursantki się "pokontuzjują" :)

aniapa
20-05-2010, 10:14
też zaczęliśmy shimmy kolanowe - i stwierdzam fakt, że jest potwornie trudne... narazie kompletnie mi nie wychodzi - sekundę może idzie z kolan, a potem zaczynam robić z mięśni tuż nad kolanami i z mięsni ud... I nie umiem wrócić do ruchu kolan :(

czy to normalne zjawisko na początku? czy prawidłowy ruch kolan się wypracuje?

czytając wątek trochę się pogubiłam (ale jeszcze nie przebrnęłam przez cały) - było wspomniane o wbijaniu pięt w podłogę - ale przy którym shimmy? bo gdzieś wyczytałam, że przy shimmy kolanowym ciężar powinien być bardziej na palcach?

Gata
06-06-2010, 09:43
Jest wątek o shimmy i jest o fali, więc wahałam się w którym umieścić moje pytanie. Padło na shimmy, bo to ono szwankuje. Nie potrafię połączyć fali z shimmy ramion. Osobno wychodzą. Shimmy ramion z camelem wychodzą jakoś. Natomiast absolutnie nie potrafię robić jednocześnie shimmy ramion i fali, po prostu fala - sama próba jej zrobienia - powoduje, że zamiast ramion zaczynają poruszać się biodra. Czy poradzicie jakiś kruczek na wyćwiczenie tego połączenia?

Hurricare
06-06-2010, 14:26
Gato, nazewnictwo co do fali/camela bywa różne, dlatego chciałam dopytać o który ruch Ci dokładnie chodzi :)
Fala-całym ciałem: najpierw klatka piersiowa wyciąga się w przód,wykonując literkę C a następnie w tył, pociągając za sobą biodra w przód, które następnie cofają się
Camel- mówisz o ruchu bioder, które wykonują jakby literkę C, czy o ruchu klatki piersiowej, takim jaki rozpoczyna się falę? Bo właśnie tutaj nie wiem, do końca o co chodzi... Bo camel górą+shimmy często spotykam, natomiast nikt mnie nigdy nie uczył camela dołem+shimmy górą i jak próbuję robić coś takiego, to wygląda to dziwnie...

Jak łączyć ze sobą te dwa ruchy? Może nie od razu należy "włączać" shimmy ramion, ale ruch, który do niego prowadzi? Czyli wyrzucanie barków w przód na przemian? I robić to w taki sposób, że każde uderzenie barkiem dzieli całą falę na kawałeczki? Po prostu fala wtedy nie staje się ruchem ciągłym, a rozdrobnionym na fragmenty, co pozwala lepiej kontrolować całe ciało.
Nie wiem, czy nie za bardzo nagmatwałam. Jeśli napisałam coś nieprawidłowego, proszę poprawcie mnie, nie jestem instruktorką i starałam się wytłumaczyć wszystko rozbijając na części pierwsze.

Ach, to i ja się dopytam w sprawie camela dołem, bo mi się pomieszało: na jakiego mówi się out, a na którego in??

Gata
06-06-2010, 14:41
o który ruch Ci dokładnie chodzi (...) nikt mnie nigdy nie uczył camela dołem+shimmy górą i jak próbuję robić coś takiego, to wygląda to dziwnie...
Hurricare, mam na myśli falę dołem, czyli od miednicy. Takie połączenie jest ćwiczeniem na zajęciach, zapewne na koordynację dwóch niezależnych ruchów. Ale za Chiny mi nie wychodzi :( Po prostu totalna nieskoordynowana pląsawka jak jakieś ognie św. Elma :eek:

Hurricare
06-06-2010, 14:57
Czyli jeszcze raz, żebyśmy się dobrze zrozumiały:
camel dołem do tego shimmy górą, ale u góry nie dokładamy żadnego płynnego ruchu po prostu trzęsiemy :D
czy
(camel dołem i camel górą)=fala i do tego shimmy górą (płynny ruch)
?

Myślę, że z każdej z tych opcji przyda się dzielenie ciała na kawałeczki, no ale posłuchajmy jeszcze mądrzejszych ode mnie :)

Aha, i twój problem polega na tym, że drżenie ucieka Ci z ramion do bioder?tak?

Gata
06-06-2010, 15:14
camel dołem do tego shimmy górą, ale u góry nie dokładamy żadnego płynnego ruchu po prostu trzęsiemy :D
(...)
Aha, i twój problem polega na tym, że drżenie ucieka Ci z ramion do bioder?tak?
Prikaz na zajęciach brzmi: fala dołem plus shimmy ramionami. Gdy zaczynam falę od miednicy i ciało jakby się nieco garbi, jedyne co chce mi się "shimmić" to biodra, ramiona są jak zablokowane albo latają nieskoordynowanie. A jak skupiam się na ramionach, to z fali odruchowo robi się camel, który od początku szedł mi łatwiej. Coś chyba robię nie tak?

szarlotka
06-06-2010, 16:05
Ja się odniosę do techniki layeringu polecanej przez Mirę Betz:
1. ćwiczysz obydwa ruchy tak, by nabyć swobody, przy tym relaksujesz każdą część ciała niezwiązaną z ruchem - w Twoim przypadku, powinnaś mimo wszystko przestać się garbić bo to angażuje nie prawidłowe mięśnie i niezbyt ładnie wygląda
2. powoli przechodzisz do nakładania ruchów, najpierw w wolniejszym tempie, sprawdzając, które momenty połączenia są najtrudniejsze i kilka razy je dopasowując, nie przechodząc dalej, a potem coraz szybciej, coraz lepiej i voila ! :D :D
Pamiętaj, że sukces layeringu polega na zrelaksowaniu niepotrzebnych mięśni, kiedy zaczniesz być spięta, to nie połączysz ruchów, ani tymbardziej nie przyspieszysz.

Gata
06-06-2010, 17:08
powinnaś mimo wszystko przestać się garbić
Ups... Na pierwszy ogień czytania po zarejestrowaniu poszedł wątek o fali brzuchem, i tam ktoś pisał, jak jest uczony - najpierw "zwinąć" miednicę i wtedy jak gdyby minimalnie ciało się przygarbia, bo plecy są zaokrąglone. Mnie też tak uczą. I to przez ten ruch stopuje mi się shimmy ramion. Kurkencja, ja się powinnam najpierw fali porządnie nauczyć, a potem ją dopiero zaczynać z czymś łączyć :embarrest:

szarlotka
06-06-2010, 18:07
Oczywiście nie mam zamiaru podważać niczyich kompetencji, ani zmuszać Cię do myślenia, że absolutnie nie możesz się garbić! <mina choleryka z krzaczastymi brwiami> . Chodzi mi raczej o celowe robienie okrągłych pleców i podkulonych ramion - wiadomo, że to nie jest anatomicznie możliwe, żeby całkowicie opuścić klatkę i jednocześnie nie ruszać kręgosłupem. Ale jak ktoś powie - no, teraz możecie się trochę zgarbić, to puszczają granice i zaczynamy robić niezbyt olśniewające rzeczy (daj im palec... ;)).

Skoro uważasz, ze przygarb może Cię jakoś blokować, to może poćwicz shimmy ramionami w różnych pozycjach klatki? Panowanie nad tym shimmy uważam za baaardzo dobre przyzwyczajenie, zwłaszcza jak widzę szaleńcze trzęsienie bez umiaru...

Ups... Na pierwszy ogień czytania po zarejestrowaniu poszedł wątek o fali brzuchem, i tam ktoś pisał, jak jest uczony - najpierw "zwinąć" miednicę i wtedy jak gdyby minimalnie ciało się przygarbia, bo plecy są zaokrąglone. Mnie też tak uczą.
Przy zwijaniu miednicy chyba nie powinno się za bardzo garbić, wydaje mi się, że istnieje takie 'zagrożenie' ;) przy następnej fazie - opuszczeniu klatki.

Ederlezi
18-08-2010, 23:09
niestety - akurat gdy wypadła lekcja o arm shimmy i shimmy kolanowym, nie było mnie w mieście:( potem zamiast dopytać instruktorkę, zaczęłam coś tworzyć, z początku nawet wychodziło, a teraz kompletnie nic:( biodrowe jest coraz lepsze - wytrzymuję prawie 4 minuty, zaczynam coś sobie nakładać, po masażu lekko puściło spięcie - ale kolanowe... grrr;/ HELP!!

Młoda
10-09-2010, 17:25
A ja mam takie pytanie, gdy już zaczęło wam wychodzić shimmy kolanowe to ile czasu na początku byłyście w stanie w nim wytrzymać? :D

Firyal
10-09-2010, 17:33
Niedługo - zacinało się bardzo - robiła się sinusoida natężenia :D Ale shimmowałam potem przy każdej okazji i zaczęłam po pewnym czasie dochodzić do wprawy:)

Risha
23-09-2010, 20:48
ja mam takie pytanie:
jak chodzic 3/4 shimmy krokiem arabskim.
normalnie chodzic 3/4 shimmy w przod czy tyl - ok, naumiałam sie.
Jednak nie bardzo wiem jak to zrobic w kroku arabskim, ta sama noga idzie przeciez w przod i tyl, wiec cięzar ciała jest ciagle na tej samej stronie ciała.
Może mi to ktoś jakos wytlumaczył, rozpisac? w wersji prostej jak dla 4 latki?:unsure:

Geesou
23-09-2010, 21:01
Hmm...ciężar nie jest raczej ciągle na tej samej stronie. Robiąc krok arabski idziemy "przód- środek- tył-środek" czyli jeśli krok wykonujemy prawą nogą, ciężar ciała przenosimy prawa-lewa-prawa-lewa, przy czym noga lewa pozostaje w miejscu a prawa pracuje przód-tył. Nakładamy na to ruch na 3/4 prowadzący do shimmy. Czyli przód- ciężar prawa noga, biodro prawe góra-dół-góra, środek- ciężar lewa, lewe biodro góra-dół góra, tył - ciężar prawa noga, biodro prawe góra-dół-góra, środek- ciężar lewa, lewe biodro góra-dół góra. Oczywiście w tempie shimmy ruch bioder nie jest już taki wyraźny, powstaje raczej wibracja.

Quesse
23-09-2010, 21:02
W zasadzie zasada jest dokladnie taka sama, jak kiedy idziesz zwyczajnie do przodu lub do tylu w 3/4 shimmy.
Sprobuje rozpisac, w wersji na prawa noge. W skrocie: punkt 1 to krok prawa noga w przod, 2 to wejscie z powrotem na lewa pozostawiona z tylu, 3 to krok prawa noga w tyl, 4 to wejscie na lewa noge pozostawiona z przodu. Czyli jak zawsze w kroku arabskim, lewa noga zostaje w tym samym punkcie caly czas, a prawa robi krok do przodu, a potem do tylu.


1.
- krok prawa noga w przod (calym ciezarem ciala na prawa noge), prawe biodro w gore
- lewe biodro w gore (caly ciezar ciala pozostaje na prawej nodze)
- prawe biodro w gore (caly ciezar pozostaje ciala na prawej nodze)

2.
- Wejscie z powrotem na lewa noge z tylu (caly ciezar na lewa noge), lewe biodro w gore
- prawe biodro w gore (caly ciezar pozostaje na lewej nodze)
- lewe biodro w gore (caly ciezar pozostaje na lewej nodze)

3.
- krok prawa noga w tyl (calym ciezarem ciala na prawa noge), prawe biodro w gore
- lewe biodro w gore (caly ciezar ciala pozostaje na prawej nodze)
- prawe biodro w gore (caly ciezar pozostaje ciala na prawej nodze)

4.
- Wejscie z powrotem na lewa noge z przodu (caly ciezar na lewa noge), lewe biodro w gore
- prawe biodro w gore (caly ciezar pozostaje na lewej nodze)
- lewe biodro w gore (caly ciezar pozostaje na lewej nodze)



EDIT: Geesou, jak widze jednomyslnosc:) Chyba mamy na mysli to samo, choc inaczej opisane:D
Tylko nie zgadzam sie co do wibracji - mozna ten ruch wykonac tak, by pozostal czytelny i definiowalny. Ja uwazam, ze wibracja ma prawo wystapic tylko wtedy, gdy chcemy wibracji, a gdy chcemy 3/4 to maja byc trzy tej samej wielkosci widoczne ruchy biodra:) Ja dosc rzadko widzialam krok arabski robiony tak szybko, by nie bylo mozliwe czytelne 3/4

Geesou
23-09-2010, 21:11
Haha Quesse ale jak to pieknie opisałaś ;) Aż mi wstyd mojego wywodziku. Co do wibracji - mnie się zawsze wydaje, że moje biodra do końca czytelne nie są, tylko właśnie zaczynają wibrować. Ale mogę się mylić, to bardziej subiektywne odczucie.

Risha
23-09-2010, 21:27
alleluja :) dzieki za tak dokładną rozpiskę. wielce mi to rozjasniło w końcu :)

Quesse
23-09-2010, 21:27
Ja bym po prostu potraktowala jako punkt odniesienia nie Twoje czy moje biodra, ale Beaty i Horacia:D Wtedy znikna watpliwosci, czy da sie to zrobic bardzo czytelnie... ;) ;)

klymenystra
24-09-2010, 07:37
Ja, robiąc shimmy i chodząc (niewazne, jak), robię ruch, który nie wychodzi z nóg, tylko z bioder. Nie wiem, jak to opisac, bo robiłam go zawsze intuicyjnie, w każdym razie nie muszę myślec o tym, na której nodze jest ciężar. To też jest sposób na chodzenie z shimmy.

Quesse
24-09-2010, 10:20
Klymenystra - ja sie zgadzam, ale nie co do shimmy 3/4. Jesli chodzi o basic shimmy, rzeczywiscie powinno sie dazyc do tego, by uniezaleznic shimmy od tego, co akurat robimy z nogami. Jednak shimmy 3/4 z definicji jest z tym zwiazane:)

klymenystra
24-09-2010, 14:17
Quesse oczywiście :) Dlatego właśnie nie umiem dalej shimmy 3/4 (tego najbardziej klasycznego, bo kombinacje z nakladaniem mi wychodzą O.o) - automatycznie przechodzę na biodrowe i wypadam z "trójek". Nawet Yola nie potrafi temu zaradzic i chyba już machnęła ręką na moje wariujące biodra.

Almass
29-09-2010, 21:36
Aaa zepsuło mi się shimmy:( Od jakiegoś tygodnia totalnie mi nie wychodzi shimmy kolanowe. Jakaś masakra. Raczej nie miałam z tym nigdy problemu a tu nagle taka kupa. Ćwiczę, ćwiczę i nie mogę do niego wrócić. Buuu

yasabel
07-10-2010, 20:01
ojej, a mnie niewiele póki co wychodzi... ale jak czytam Wasze posty, widzę, że potrzeba czasu, ćwiczeń i cierpliwości :) i to dodaje mi wiary

Szahiya
07-10-2010, 20:03
Wyjdzie wyjdzie :) Życzę wytrwałości!

Sabira
07-10-2010, 20:47
A ja mam takie małe pytanko. Dorwałam świetne dvd ze wszystkimi rodzajami shimmy ale nie mogę rozgryźć jednego. Babeczka stoi na prostych nogach, niczym nie rusza, a jednak drży. Wygląda to tak, jakby napinała mięśnie ud, czy o to chodzi?

Szarifa
07-10-2010, 21:11
Jest właśnie taki rodzaj shimmy mięśniowego (przynajmniej takiej nazwy uczyła mnie instruktorka). Mnie uczono żeby spinać mięśnie pośladków i wtedy wychodzi, dlatego pani na dvd stoi na prostych nogach. :)

Sabira
07-10-2010, 22:31
pośladkami tak szybko da się ruszać!!?? :) jenyśku to ja chyba w życiu tego nie zrobię :)

Szarifa
07-10-2010, 22:36
tzn. to jest jakby połączenie pośladków i mięśni ud :confused:, naprawde nie wiem jak to wytłumaczyć. może niech ktoś bardziej profesjonalny się wypowie na ten temat ;)

Firyal
07-10-2010, 22:48
Ja tak umiem poprzez spinanie mięśni ud;) Także wydaje mi się,że to dobry trop:)

Ederlezi
07-10-2010, 22:51
pośladkami tak szybko da się ruszać!!?? :) jenyśku to ja chyba w życiu tego nie zrobię :)

zrobisz:) to nic trudnego, trzeba tylko systematycznie ćwiczyć, a że ćwiczenie jest proste i mało absorbujące, możesz ćwiczyć w pracy, w szkole, w autobusie - po prostu siedzisz sobie i ściskasz pośladki na przemian, najlepiej na początek spróbować na podłodze, podłożyć sobie pod 4 litery zwiniętą matę/karimatę, ale tak, zeby 4 litery delikatnie dotykały podłogi. Ja się przyznam, że ćwiczę od 2 miesięcy nawet od niechcenia i powoli dostrzegam efekty. Tak wyćwiczone pośladki przydadzą się nie tylko w glute shimmy, ale także w akcentach i dropach. Powodzenia!!


Aaa zepsuło mi się shimmy:( Od jakiegoś tygodnia totalnie mi nie wychodzi shimmy kolanowe. Jakaś masakra. Raczej nie miałam z tym nigdy problemu a tu nagle taka kupa. Ćwiczę, ćwiczę i nie mogę do niego wrócić. Buuu

spróbuj może ruszać kolankami jednocześnie, zamiast naprzemiennie, jak wejdziesz w drżenie w ten sposób, to potem spróbuj na przemian - ja tak doszłam do bardzo fajnego kolanowego shimmy + czasami fajnie się cwiczy na leżąco - inna grawitacja:P

klymenystra
07-10-2010, 22:54
Oprócz glute shimmy jest jeszcze shimmy, które bierze się z napięcia mięsni ud i pośladków - przynajmniej ja tak robię. Spinam je bardzo mocno i zaczynają drżec. Szczerze mówiąc, to było pierwsze shimmy, które byłam w stanie robic dłużej, bo jest najłatwiejsze :D

Szahiya
08-10-2010, 08:05
Aaa zepsuło mi się shimmy:( Od jakiegoś tygodnia totalnie mi nie wychodzi shimmy kolanowe. Jakaś masakra. Raczej nie miałam z tym nigdy problemu a tu nagle taka kupa. Ćwiczę, ćwiczę i nie mogę do niego wrócić. Buuu

No shimmy się czasem gubi, ale potem wraca potrojone :D

Almass
08-10-2010, 09:54
No shimmy się czasem gubi, ale potem wraca potrojone :D


Na szczęście juz wróciło do normy. Teraz juz hula jak dawniej :)

Enima, co do shimmy mięśniowego to równiez uważam, że jest ona jednym z najprostszych do wykonania. Wiekszość poczatkujących tancerek zbyt mocno napina mięśnie dlatego to shimmy najszybciej im wychodzi. W przypadku kolanowego lub biodrowego trzeba być zupełnie rozluźnionym. Jednym z minusów mięśniowego jest to, że szybko męczy. Radziłabym przy nim napinać bardziej mięśnie ud niż pośladków. Dobre ćwiczenie na shimmy mięśniowe to stanąć na jednej nodze, druga wyciągnać do boku, napiąć mięśnie i rozpocząc drżenie.

Sabira
08-10-2010, 10:03
już załapałam. Dzięki tej jednej nodze :) Faktycznie bardzo to łatwe :) dzięki dziewczyny jesteście świetne!

Quesse
08-10-2010, 13:21
Rzecz w tym, ze pojawily sie dwa rodzaje shimmy w tej rozmowie:
glute shimmy w stylu Suhaili Salimpour - czyli bardzo szybko na zmiane napinamy posladki, prawy-lewy-prawy-lewy itd. - bardzo trudny ruch, zwlaszcza jesli ma byc wyraznie widoczny i widowiskowy
shimmy miesniowe - czyli po prostu spinamy oda i posladki caly czas, bardzo mocno, zazwyczaj wlasnie wychodzi latwo poczatkujacym bo sie spinaja czy trzeba czy nie trzeba:)

Roksolanka (Naima)
08-10-2010, 17:31
Dlatego właśnie nie umiem dalej shimmy 3/4 (tego najbardziej klasycznego, bo kombinacje z nakladaniem mi wychodzą O.o) - automatycznie przechodzę na biodrowe i wypadam z "trójek". Nawet Yola nie potrafi temu zaradzic i chyba już machnęła ręką na moje wariujące biodra.

A rozważałaś, żeby podejść do tego jak panczenistka?
Panczen w prawo, lewe w górę, panczen w lewo, prawe w górę.
A potem trzeba już tylko pamiętać o tym "w górę", bo panczen i tak wychodzi samoistnie.
Mi to pomogło.

klymenystra
08-10-2010, 18:01
Naimo próbowałam różnych metod :( Po prostu nie panuję nad szybkością shimmy - podobnie mam w shimmy kolanowym - które jest przeciez mocne i wolne - ja po kilku chwilach przechodzę do szybkiego drżenia. Ciągle pracuję, myślę, że jak wyjdzie w końcu jedno idealnie, to i drugie tez.

Sol
18-10-2010, 22:59
Wiam! :) Ja dopiero zaczynam moją przygodę z BD, byłam dopiero na 3 lekcjach. Mam wielką prośbę - czy ktoś mógłby mi dokładniej wytłumaczyć drżenie zamrożone? Kompletnie nie wiem jak je zrobić. Z góry dziękuję za pomoc ;)

Eriell
19-10-2010, 17:52
http://middleeasterndance.homestead.com/shimmies.html
:) Może się przyda .

Saja
05-01-2011, 16:10
moja instruktorka opowiadała ostatnio że istnieje shimmy klatką piersiową ale bez użycia ramion, jakoś trudno mi sobie je wyobrazić, czy któraś orientuje się co to za shimmy?

Geesou
05-01-2011, 23:07
Może shimmy biustu? - klatkę piersiową trzymasz bardziej z przodu w stosunku do reszty ciała i próbujesz tak jakby rysować szybko poziome kreseczki (przesuwasz na boki, ruch jest maleńki, ale dość szybki) - w orientalu stosowane, ale częściej chyba w cygańskim więc może powinny wypowiedzieć się specjalistki od tego stylu.

Saja
06-01-2011, 09:48
o kurcze to faktycznie trudna sztuka, dzięki za pomoc

Tajna
06-01-2011, 17:38
Może shimmy biustu? - klatkę piersiową trzymasz bardziej z przodu w stosunku do reszty ciała i próbujesz tak jakby rysować szybko poziome kreseczki (przesuwasz na boki, ruch jest maleńki, ale dość szybki) - w orientalu stosowane, ale częściej chyba w cygańskim więc może powinny wypowiedzieć się specjalistki od tego stylu.

A może chodziło o rysowanie kreseczek biustem ale pionowo? (tak jak w shimmy erthquake tylko, że bez miednicy) Coś mi się kojarzy z warsztatów...

Firyal
06-01-2011, 18:43
Ale w earthquake biust nie pracuje tak szybko jak miednica, poza tym to raczej by nie dało rady - jakby to wyglądało,sam biust?:)

Raczej bym obstawiała shimmy biustem po prostu - może instruktorce chodziło o to,że ruch nie wywodzi się z ramion,a z biustu?:)

Saja
06-01-2011, 20:17
no właśnie sama nie wiem bo po raz pierwszy o czymś takim usłyszałam, mówiła tylko że jest to ruch biustu z wyraźnym zaznaczeniem że jest bez uzycia ramion....

Shareen
06-01-2011, 21:11
A może chodziło o rysowanie kreseczek biustem ale pionowo? (tak jak w shimmy erthquake tylko, że bez miednicy) Coś mi się kojarzy z warsztatów...

Hmm. Myślę, że to o to chodzi. Sama nawet próbowałam, bo na zajęciach instruktorka pokazywała nam takie shimmy. Właśnie bardzo szybkie rysowanie małych kreseczek pionowo. Jest dosyć trudne, ale da się wykonać:)

Nailah
06-01-2011, 21:40
Moim pierwszym skojarzeniem również były pionowe "kreseczki" robione klatką, czyli ruch jaki wykonuje Jillina na tym filmiku ok. 0:34 i ok. 0:38.

Jillina
http://www.youtube.com/watch?v=IjL6Abr5y-E

Saja
07-01-2011, 09:13
miałam podobne skojarzenie bo nic innego nie przyszło mi do głowy...

Nailah
07-01-2011, 12:30
Ale ja osobiście nie nazwałabym tego ruchu shimmy, więc może chodziło o shimmy, które opisała Geesou... z drugiej strony nie wiem jak inaczej ten ruch nazwać;) Szybkie dropy klatką piersiową?;)

shahar
11-01-2011, 13:33
Mam problem ze swoim shimmy. Zaczynam kolanowe i żeby ruch był szybki to drobię tymi kolanami, ale wtedy dzieje się coś dziwnego. Jak jestem zupełnie rozluźniona to drży mi totalnie wszystko, w sposób średnio kontrolowany. Myślałam, że po prostu przechodzę w biodrowe, ale to wygląda trochę inaczej. Co ja mam z tym zrobić?

P.S. Przeczytałam cały ten wątek i skopiowałam do Worda wasze informacje i rady co do shimmy. To jak je robić, na co zwracać uwagę i jak powinno wyglądać. Wyszło mi tego prawie 10 stron. Jestem pod wrażeniem i wielkie dzięki :)

Zakręcona BD
13-02-2011, 00:56
a ja mam pytanko odnośnie przechylania się do tyłu robiąc shimmy kolanowe. Bo raz widziałam to u Saidy (z Argentyny) a mnie to nie chce za Chiny wyjść, bo jak się przechylam to shimmy mi znika. Proszę o radę! z góry dzięx xD :-)

Farida
13-02-2011, 17:05
Mam problem ze swoim shimmy. Zaczynam kolanowe i żeby ruch był szybki to drobię tymi kolanami, ale wtedy dzieje się coś dziwnego. Jak jestem zupełnie rozluźniona to drży mi totalnie wszystko, w sposób średnio kontrolowany. Myślałam, że po prostu przechodzę w biodrowe, ale to wygląda trochę inaczej. Co ja mam z tym zrobić?
Co masz na myśli, że drżysz cała?:) Jeśli drży Ci również brzuszek, to jest to bardzo dobry objaw ;), natomiast jeśli drżenie przechodzi również wyżej -> skontroluj postawę, spróbuj wyżej podnieść klatkę ;)


a ja mam pytanko odnośnie przechylania się do tyłu robiąc shimmy kolanowe. Bo raz widziałam to u Saidy (z Argentyny) a mnie to nie chce za Chiny wyjść, bo jak się przechylam to shimmy mi znika. Proszę o radę! z góry dzięx xD :-)
Co masz na myśli, pisząc "przechylając się do tyłu"?:) Chodzi o przeniesienie ciężaru ciała bardziej na pięty? Czy o jakąś ewolucję?:) Rozwiń, proszę, swoją myśl :)
Jeśli o to pierwsze, to raczej przy shimmy kolanowym, przenosimy delikatnie ciężar ciała na przody stóp (oczywiście bez odrywania pięt ;) )

Zakręcona BD
13-02-2011, 17:45
takie przechylenie się co polega bardziej na wypchaniu miednicy do przodu (bo tylko takiego się uczyłam ;-), ale zobacz u Saidy (wtedy jak jest w tym białym stroju i tańczy baladi) o tutaj http://www.youtube.com/watch?v=vjfT1HznY44&feature=related (ok.4 min.) , bo nie wiem czy to kwestia wyćwiczenia czy techniki. dzięki z góry xDD

Szarifa
14-02-2011, 13:09
Jest to raczej kwestia wyćwiczenia, niczego więcej. Po prostu najpierw trzeba dobrze nauczyć się shimmy (pozwolić mu wejść w ciało, że tak powiem), a następnie dołożyć do tego inny ruch, w tym wypadku wychylenie się do tyłu. ;)

Jeśli źle mówię to bardzo proszę bardziej doświadczone tancerki o poprawienie mnie :rolleyes:

scarabee
14-02-2011, 13:28
Szrifo - dobrze prawisz. Najpierw przede wszystkim bardzo porządnie shimmy - potem nakładanie go na cokolwiek innego :) Nałożenie shimmy na takie wychylenie jest trudne, więc , Zakręcona, daj sobie na nie trochę czasu ;) A przy okazji możesz poczytać wątek o bezpiecznych wychyleniach:
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php/533-backbend-ABC-techniki-i-BHP?highlight=backbend

Ta figura jest, niestety, dość mocno kontuzyjna, więc to szczególnie ważne...
(i nie zrażaj się, że piszą o niej głównie tribalki - ogólne wytyczne są takie same ;) )

Zakręcona BD
14-02-2011, 22:35
Dzięki ;-) akurat niedawno wskoczyło mi shimmy kolanowe i nie mogę się nacieszyć, dlatego od razu chcę dołożyć coś nowego :-) (hehe cierpliwość to nie jest niestety moje drugie imię ;-) będę ćwiczyć papa!

Orientalna
09-09-2011, 00:58
No to podbijam temat... Tańczę mniej więcej od roku i do dzisiaj mam problemz shimmy dołem... Kolanowe wychodzi mi jako tako, ale nie jestem w stanie nałożyć na niego żadnego innego ruchu. Słyszałam, ze ruchy najproscie jest nałożyć na shimmy wibracyjne mięśniowe, które już mi w ogóle nie wychodzi. Jak to jest z tym nakładaniem ruchów? I jeśli kolonowe to nie to samo, co egipskie, to jaka jest róznica? Do dziś nie mogę wychwycić... Na filmie z Bożenką mamy podstawowe (co te pośladki uderzają jeden o o drugi i wychodzi na to, ze to biodrowe), kolanowe egipskie oraz mięśniowe. I znowu zgłupiałam....Help!

Orientalna
22-09-2011, 18:14
Jakoś nikt nie odwiedza tego wątku??? Kolanowe robię, zaczęłam robić wibracyjne (to z wbijaniem pięt w podłoge), a nie mogę zrobić w ogóle tego podstawowego... Jak Wy to robicie? mam wrażenie, ze coś źle zrozumiałam i dlatego nie mogę dojść do wykonania....

Devi
22-09-2011, 22:24
Orientalna, nie wymagaj od siebie umiejętności layeringu zaledwie po roku tańca :) Na pewno to przyjdzie z czasem jak będziesz dalej próbować! Tak jak dziewczyny piszą wymaga to bardzo dobrego opanowania shimmy.

Co do pytania o shimmy, to też znam podział na kolanowe (egipskie), wibracyjne (mięśniowe) i biodrowe (niby podstawowe według Bozenki). Biodrowe shimmy robi się na ugiętych kolanach unosząc na przemian biodra, ruch ten można wykonywać używając mięśni skośnych brzucha lub/i kolan. Zacznij powoli i przyspieszaj, starając się rozluźnić biodra by mogły się rozhuśtać :)

Pod shimmy biodrowe podpięłabym też shimmy pośladkowe (Suhailii), również wykonywane na ugiętych nogach i zasilane szybkimi spięciami mięśni pośladkowych :amuse:

Orientalna
24-09-2011, 22:40
Devi dzięki za odpowiedź, trochę mi się rozjaśniło... Jeśli dla Bożenki biodrowe jest tzw. basic, to znaczy, ze nie dla wszystkich tak jest? Które shimmy więc jest najczęsciej używane, zeby nałożyć na to inne ruchy? Np. osemkę albo szufladę? Kolanowe shimmy mi wychodzi coraz lepiej, ale z biodrowym problem przy przyśpieszeniu. A moze chce go zrobić za szybko i tak na prawdę niepotrzebnie, bo powinnam poświczyć wibracyjne? masz jakiś sposób na wibracyjne?

Na'imah
25-09-2011, 10:45
z shimmy nie jest tak prosto i na pewno nie ma tutaj żadnych dróg na skróty. Poza tym niestety jest tak, że nie wszystkie figury taneczne są tak samo nazywane przez wszystkie instruktorki, więc część Twoich wątpliwości może się*rozwiać właśnie tutaj - tzn. może się*okazać, że coś co uznałaś za 2 różne rodzaje shimmy jest tym samym, tylko inaczej nazywanym przez różne instruktorki. Tak czasem jest. Nakładanie shimmy nie jest prostą rzeczą i nie wiem, czy jest coś takiego, jak najczęściej używane shimmy. Ja bym powiedziała, że to będzie kolanowe (egipskie), ale pewnie są osoby, które za takie uznają biodrowe ;) polecałabym Ci ćwiczenie najpierw jednej jakiejś kombinacji shimmy z czymś, a potem dołożenie kolejnych. Nie ma się co spieszyć :) wszystko wyjdzie w miarę*ćwiczeń. A jedynym znanym najlepszym sposobem jest ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć .... :) nie wszystko przychodzi od razu szybko i łatwo, na niektóre rzeczy potrzeba więcej czasu - więc głowa do góry i drżyj dzielnie ;)

miniM
25-09-2011, 10:50
Dokładnie - ćwicz a będzie Ci dane :) z resztą nie stresuj się, w zasadzie u każdego shimmy wygląda trochę inaczej - wiadomo, mamy różną budowę, inaczej nam się tkanka tłuszczowa rozkłada itp. więc dwie osoby mogą robić coś w dokładnie taki sam sposób, ale widoczny efekt u obu będzie inny :) i jest o jak najbardziej normalne :)

Devi
26-09-2011, 11:10
Devi dzięki za odpowiedź, trochę mi się rozjaśniło... Jeśli dla Bożenki biodrowe jest tzw. basic, to znaczy, ze nie dla wszystkich tak jest? Które shimmy więc jest najczęsciej używane, zeby nałożyć na to inne ruchy? Np. osemkę albo szufladę? Kolanowe shimmy mi wychodzi coraz lepiej, ale z biodrowym problem przy przyśpieszeniu. A moze chce go zrobić za szybko i tak na prawdę niepotrzebnie, bo powinnam poświczyć wibracyjne? masz jakiś sposób na wibracyjne?

Ja jako pierwszego uczyłam się shimmy kolanowego i dla mnie jest ono podstawowe. I nie powiedziałabym, że biodrowe jest basic dla wszystkich, nawet jeśli dla Bozenki tak :) Naukę nakładania też zaczęłam od kolanowego + szuflada. Shimmy kolanowe robię wtedy niejako automatycznie i półświadomie, a skupiam się na nakładanym ruchu, by był jak najbardziej dokładny. Gdy po wielu próbach zaczęło mi to wychodzić, to przeszłam do trudniejszych figur: ósemka pozioma, kółko orientalne. Jako że robi się je w płaszczyźnie poziomej to shimmy kolanowe idealnie się tu nadaje. Wibracyjne i biodrowe oczywiście też dadzą radę, ale dla mnie nakładanie z ich pomocą jest trudniejsze. Nie dość, że tracę często wtedy shimmy, to jeszcze nakładany ruch często wychodzi mi koślawo albo jest słabo wyizolowany ;) No a niestety, żeby layering zrobił na kimkolwiek wrażenie, to zarówno shimmy jak i nakładana figura muszą być widoczne, wyraźne i ładnie wykonane, bo inaczej będziemy przypominać jeden wielki bałagan ;)

Layering wymaga po prostu dużo ćwiczeń i wytrwałości... Ja np. nie umiem zrobić shimmy ramionami + kółko klatką. Męczę się z tym już od około pół roku. Mam wrażenie, że do kółka klatką wykorzystuję te mięśnie na plecach, które służą mi też do shimmy ramionowego. Ich praca się zazębia i nie mogę wykonach dwóch figur jednocześnie :( Widzę małe postępy więc nie tracę nadziei, że kiedyś je opanuję :)

Co do wibracyjnego, to nie pomogę, bo sama go jeszcze dobrze nie opanowałam. Prawa noga drży mi idealnie, ale lewa nie chce współpracować z prawą i woli się pozacinać :blink: Ostatnio zaczęłam ćwiczyć drżenie każdej nogi z osobna podczas leżenia w łóżku :) I czuję że dobrym tropem jest zaczynanie od wolnego napinania mięśni czworogłowych i dwugłowych i przyspieszanie, aż do drżenia. A próbowałaś zaczynać od shimmy kolanowego i zmniejszać ruch, aż zostanie samo drżenie mięśni?

Orientalna
26-09-2011, 13:47
Devi - twoje słowa to jak miód na bolące serce :-) Nawet czytając to forum i porady na nim miałam zawsze wrażenie, że umiejętność shimmy powinnam posiąść w ciągu paru miesięcy i jeśłi tak się nie dzieje, to jestem tak mało uzdolniona w tym kierunku, ze powinnam porzucić taniec brzucha... Na dodatek było mi głupio, ze kolanowe jest u mnie ok, a podstawowego brak. Teraz rozumiem, ze tak naprawdę podstawowe jest to, które Nam najlepiej wychodzi i już... A reszta to kwestia cwiczeń i ćwiczeń. Super pomysł z kolanowym i zmniejszaniem ruchów. Zauważyłam też, że jak przeniosę wtedy ciężar ciała bardzie ja pięty, to shimmy wibracyjne zaczyna już coś przypominać. A więc teraz do roboty :-) Co do shimmy ramionami, to praktycznie wszystkie ruchy górą mogę na nie nałożyć, choć oczywiście dalekie jest to od doskonałości. Na samym początku przygody z TB nie mogłam w ogóle ruszyć shimmy z ramionami. Zaczęłam ćwiczyć bardzo powoli, razem z Bożenką (na DVD of course...) i długo z tego powolnego rytmu nie wyszłam, ale chyba te ćwiczenia zaowocowały. Może wróć do podstaw i shimmy ramionami ćwicz w bardzo wolnym rytmie?

Devi
29-09-2011, 00:12
Haha, Bozenka jest Amerykanką, oni tam mają trochę inne nazewnictwo. Na przyszłość nie ma co się zanadto sugerować (lub myśleć, że coś się powinno ;)) Ostatnio spotkałam się z nazywaniem shimmy biodrowego, wykonywanego przez mięśnie skośne, jako Classical Egyptian Shimmy :) Ale to już dość skrajny przykład pokręconej terminologii.

A propos DVD Bozenki, to strasznie podoba mi się beduin shimmy. Nigdy wcześniej się z nim nie spotkałam, a wygląda uroczo :)

Donoszę, że ćwiczenia nad kółkiem klatką + shimmy ramionowe przynoszą efekty :D Ćwiczę shimmy w normalnym tempie + bardzo wolne kółka klatką, wolne shimmy + wolne kółka oraz tak jak zaproponowała Orientalna bardzo wolne shimmy + normalne kółka. Dzięki za porady :) Moje ciało i mózg wreszcie zaczęły to ogarniać. Nie jest jeszcze idealnie, ale kółko przypomina już kółko, a nie dziwne ruchy tułowia towarzyszące shimmy :)

Z innych wyzwań chcę jeszcze opracować twist shimmy i shimmy rotacyjne (omi)... O ile to pierwsze czuję, że jest w zakresie moich możliwości (wyeliminować kolkę ;)), to rotacyjne trochę przerasta mnie na chwilę obecną. Czasami coś tam mi wychodzi, ale muszę się przy tym strasznie namęczyć :push: Jeśli ktoś robi shimmy rotacyjne, to powiedzcie czy pracujecie bardziej kolanami czy mięśniami wokół miednicy?

Quesse
29-09-2011, 01:09
Devi - dlaczego pokręconej? Shirin, która jest najbardziej egipską tancerką polską, mówiła, że shimmy egipskie to właśnie shimmy biodrami, a shimmy wykonywane kolanami, na prostych kolanach, to pomysł amerykański. Od innych nauczycieli słyszałam nie raz, że shimmy kolanowe (proste kolana, duże ruchy kolan) jest egipskie, a biodrowe (ugięte kolana, mięśnie skośne) jest amerykańskie. Ja sobie odpuściłam tę kwestię i mówię po prostu o kolanowym lub biodrowym:)

Ja dopiero uczę się rotacyjnego, wychodzi mi czasem, raczej pracuję z nóg, bo tempo jest nieco za szybkie, by świadomie spinać wszystkie mięśnie - wiec shimmy jest raczej ze stawów, maksymalnie rozluźnione. Ale to tylko moje doświadczenie:)

beLLizz
29-09-2011, 10:27
Ja np. nie umiem zrobić shimmy ramionami + kółko klatką. Męczę się z tym już od około pół roku. Mam wrażenie, że do kółka klatką wykorzystuję te mięśnie na plecach, które służą mi też do shimmy ramionowego. Ich praca się zazębia i nie mogę wykonach dwóch figur jednocześnie :( Widzę małe postępy więc nie tracę nadziei, że kiedyś je opanuję :)


Hej,
wydaje mi się,ze przy shimmy ramionami pracuje głównie ten mięsień z przodu- piersiowy większy, położ sobie rękę w tym miejscu kiedy kierujesz bark do przodu- na pewno go poczujesz. Więc teoretycznie ten ruch nie powinien zakłócać ruchów klatki piersiowej, bo tył pleców masz wolny.

Skoro ćwiczysz to już dość długo to na pewno umiesz, tylko o tym nie wiesz:Dczasami zmiana podejścia do ruchu albo drobna uwaga co do sposobu wykonywania pomaga sobie uzmysłowić ,ze coś ,co brałyśmy za bardzo trudne jest w rzeczywistości już w zasięgu naszych możliwości;)
przy nauce layeringu pomaga bardzo wyobrażanie sobie danych ruchów, łączenie ich z jakimś skojarzeniem, mózg lepiej sobie to zapisuje w pamięci.
przy shimmy ramion zawsze wyobrażam sobie ,ze wyrzucam "coś" z przodu ramion, z owego m.piersiowego i koncentruje się na tym ,by rozluźnić tył pleców i łopatki. wówczas dodanie kółka klatką przestaje być problemem.
powodzenia!!:)

avocado2
29-09-2011, 12:52
Ja do powyższych rad dorzucę jeszcze, że mi w layeringu bardzo często pomaga wizualizacja (dokładnie tak, jak pisze powyżej beLLiz). A niektóre elementy lepiej mi wychodzą kiedy nie patrzę na siebie w lustrze.

Najpierw opanowuję ten ruch w mózgu, a dopiero potem patrzę jak to wygląda i koryguję rozmiar ruchu, wychylenie w różnych płaszczyznach, itd...

Podobnie z przestawieniem myślenia. W niektórych przypadkach wystarczy zrobienie takiego "flipa": zamiast robić cały czas dół-dół-dół prawym biodrem, można pomyśleć o tym w taki sposób, że robisz góra-góra-góra lewym.

Mnie się udało w ten sposób przełamać barierę psychiczną kilku w kilku ruchach. Czasem trzeba troszeczkę pooszukiwać samą siebie :D
Powodzenia!

Devi
29-09-2011, 13:39
Quesse, BeLLiz, Avocado, dzięki za cenne wskazówki :) Wypróbuję przy najbliższej okazji!

Orientalna
21-10-2011, 21:04
Po paru tygodniach prób wracam po porady :-) Shimmy zaczyna mi wychodzić coraz lepsze (choć ciągle muszę pracować nad regularnością), ale mam parę wątpliwości:

Przy shimmy biodrowym, kiedy zaczyna mi wszystko drżeć (pośladki, brzuch i biodra) mam wrażenie, ze po pierwsze ciężar ciała mam minimalnie bardziej na przodzie oraz że mięśnie nóg jednak są napiete, czy to dobrze? Z kolei jak przesunę ciężar do tyłu, to mam wrażenie, że robię jakąś kombinację biodrowego z wibracyjnym.... A w ogóle to drżą mi też uda z tyłu razem z pośladkami, normalne?

Przy shimmy kolanowym egipskim w pewnym momencie drżenie jest bardzo delikatne i cięzar mi ucieka na pięy, czy wtedy właśnie wchodzę w drżenie wibracyne piętowe?

miniM
23-10-2011, 19:29
Orientalna, super że czynisz takie dokładne obserwacje swojego ciała - to bardzo ważne :) mi przy biodrowym też latają pośladki i uda z tyłu, moim zdaniem to normalne ;)

w ogóle ja np. miałam taki problem, że wszystko technicznie wykonywałam dobrze ale u mnie nie było widać shimmy kolanowego nic a nic. Było tak dlatego, że trenowałam aerobik sportowy (i równolegle tradycyjny fitness) i moje mięśne brzucha były twarde, napięte i mało ruchliwe niestety. Mniej więcej od 4 miesiące temu całkowicie porzuciłam robienie brzuszków, a około miesiąc temu mój brzuch zaczął się porządnie rozluźniać i nie mogę się nacieszyć moim shimmy kolanowym! :D

Orientalna
25-10-2011, 00:40
MiniM - dzięki za odpowiedź... Czyli jestem na dobrej drodze... A w ogóle rozumiem twój problem z mięśniami brzucha, bo ja też jestem bardzo wysportowana (parenaście lat regularnych treningów...) i te twarde ięśnie też mi przeszkadzają. Najgorsze, że przez ten cały sport mam raczej mało kobiecą sylwetkę, za duzo mięsni mi się pręży :-)

Avocado2 - mi też patrzenie w lustrze przeszkadza... Zamiast czuć ruch próbuę go dokładnie wypatrzeć i to mnie całkowicie dekoncentruje....

LaimaBenten
25-10-2011, 17:18
Z innych wyzwań chcę jeszcze opracować twist shimmy i shimmy rotacyjne (omi)... O ile to pierwsze czuję, że jest w zakresie moich możliwości (wyeliminować kolkę ;)), to rotacyjne trochę przerasta mnie na chwilę obecną. Czasami coś tam mi wychodzi, ale muszę się przy tym strasznie namęczyć :push: Jeśli ktoś robi shimmy rotacyjne, to powiedzcie czy pracujecie bardziej kolanami czy mięśniami wokół miednicy?

Dominika Suchecka okresliła to trochę jak majtanie ogonkiem [kością ogonową] :)
ja wykonując omi shimmy po prostu robię zamach jednym biodrem i pozwalam, by to nadało pęd, który ma starczyć aż do powrotu w pozycję do zamachu [jakkolwiek dziwnie to brzmi w przypadku omi]. trzymam tu dosyć luźne mięśnie, tyle tylko, by mi sie kręgosłup w złą stronę nie wygiął.
jednak ucząc się, polecam równolegle dwie metody - przyspieszanie normalnego, porządnego omi [to da precyzję ruchu] oraz to majtanie ogonkiem na luzie [rozluźni mięśnie, nada szybkość], później pozostaje tylko znaleźć złoty środek...

podobnie robię z shimmy twistowym - luzik, lekko ugięte kolana, zamknięta miednica i kręcimy ;) warto rozłożyć ręce na wysokości barków i od pewnego momentu zacząć ograniczać ruchy dłoni [od tego powinna wyjść cała izolacja góry]. tu też na początku jest ważniejsze wyczucie ruchu i wyluzowanie niż precyzja. podkreślam, na początku ;)



Przy shimmy kolanowym egipskim w pewnym momencie drżenie jest bardzo delikatne i cięzar mi ucieka na pięy, czy wtedy właśnie wchodzę w drżenie wibracyne piętowe?

exactly :)
wg Jasmin Mazloum ruch w obu drżeniach jest taki sam, tylko gdzie indziej ma się ciężar:
kolanowe egipskie - ciężar z przodu [czasem pięty mogą się oderwać od podłoża]
wibracyjne - ciężar na piętach, drżenie to odbita fala od podłogi [po przecinku moje własne rozumienie, fala w sensie naukowo-fizycznym]
w obu przypadkach pracujemy co najmniej leciutko ugiętymi kolanami.

Haniya Kraków
25-10-2011, 17:29
A czy któraś może mi przypomnieć jak się nazywa takie shimmy kiedy ostawiamy jedną nogę w bok nieco do tyłu i na palcach i shimmy powstaje przez uginanie tego kolana? Bardzo się wtedy pośladek trzęsie :)

LaimaBenten
25-10-2011, 18:53
A czy któraś może mi przypomnieć jak się nazywa takie shimmy kiedy ostawiamy jedną nogę w bok nieco do tyłu i na palcach i shimmy powstaje przez uginanie tego kolana? Bardzo się wtedy pośladek trzęsie :)

wg mnie i nomenklatury DS, chodzi o shimmy wibracyjne w danej pozycji... można to zresztą zrobić pracując nogą, na której się stoi, ale wtedy drżenie jest widoczne z przodu, ergo: wtedy z przodu trzeba mieć widza :)

edit:


A propos DVD Bozenki, to strasznie podoba mi się beduin shimmy. Nigdy wcześniej się z nim nie spotkałam, a wygląda uroczo :)


myślałam, że sobie wygooglam sama, ale wyskakuje tylko ten post.
Devi, jak wygląda to beduin shimmy? na pokrętną logikę nazw, to mogłaby być haggala, ale. ;)

Hurricare
26-10-2011, 06:11
Bedouin shimmy wygląda tak:

Bedouin shimmy

http://www.youtube.com/watch?v=SiLOB-c3DOQ

LaimaBenten
27-10-2011, 00:06
dziękuję, Hurricane :)
nie sprawdziłam różnych pisowni googlając :dash:
edit: me fails.
dziękuję za upload :give_ros:

Devi
05-11-2011, 23:03
O, dzięki za zacne wskazówki odnośnie shimmy rotacyjnego LaimaBenten :) O majtaniu ogonkiem jeszcze nie słyszałam :D Dochodzę do wniosku, że czasem przy pewnych ruchach za bardzo skupiam się na technice i mięśniach (tribalowy nawyk), a powinnam raczej odwrócić się od lustra, użyć wyobraźni i ruszać swobodnie. W temacie shimmy rotacyjnego mam jeszcze jedną wskazówkę: Suraiya na warsztatach wspominała o wizualizowaniu sobie kółka podczas jego wykonywania. To właśnie ona oczarowała mnie swoim shimmy rotacyjnym i teraz obowiązkowo muszę się go nauczyć :p

Sha'ira
16-12-2011, 23:28
Muszę się pochwalić, bo radość aż mnie rozpiera.
Chyba właśnie, całkowicie samodzielnie, dzięki systematycznej pracy w domu, udało mi się nauczyć 3/4 shimmy! :)

skomplikowana
02-03-2012, 16:56
W jaki sposób uczyłyście się shimmy? Moja instruktorka opowiadała, że ona w autobusie, a kiedyś jeździły te stare autobusy, które trzęsły przy każdym ruchu kół, więc łatwo jej było się rozbujać. (:
Ja chodzę na taniec brzucha od ponad miesiąca i czasem mi te shimmy "łapie", a czasem nie. W shimmy ramionami, zauważyłam, że bardziej trzęsę biustem niż ramionami, natomiast "dolne" shimmy to najczęściej porażka. (: Wczoraj natknęłam się w necie na filmik, gdzie pani (o dość pokaźnym brzuszku) pokazywała, jak to robić - przez coraz szybszy naprzemienny ruch kolan. I w ten sposób rzeczywiście mi wychodzi, ale nie wiem, czy to nie jest czasem małe oszustwo? (;

Maja
02-03-2012, 17:03
Są różne shimmy, a w związku z tym różna technika wykonywania. Przy shimmy ramionami biust będzie się ruszać, nie unieruchomisz go. Shimmy, które masz na zajęciach, to zapewne biodrowe. Ruch wychodzi z bioder i je musisz rozruszać. Shimmy, które widziałaś na YT, to kolanowe, gdzie ruszasz tylko kolanami, biodrami nie. Zatem inna bajka ;)
Wracając do pytania - jak rozhuśtać biodra? Ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć. Z czasem nabierzesz wprawy :)

Saja
02-03-2012, 18:19
zgadzam sie z Maja dopowiem tylko że przy shimmy ramion musisz zwracać uwagę by ruch wychodził z ramion, a nie z biustu/klatki

domi91
02-03-2012, 21:06
dziewczyny, czy któraś może ma jakiś cudowny sposób na nauczenie się shimmy drżeniowego? mi kiedyś nawet wychodziło (o ile było dobre, bo było to na samym początku mej nauki tb, kiedy to byłam całkowicie zielona w tych sprawach, ale wydaje mi się że było drżeniowe faktycznie), ale później zaczęłam uczyć się kolanowego i teraz na nic nie mogę tego drżeniowego przywrócić :( macie może jakieś sprawdzone sposoby? czy tylko próbować się trząść i czekać, aż któregoś pięknego dnia wyjdzie samo? :/ aha, no i czy w kolanowym faktycznie mają ruszać się TYLKO KOLANA? A nie ma z tego ruchu wynikać ruch bioder? Jaaa, wszystko mi się już plącze!:blink:

skomplikowana
04-03-2012, 21:43
dopowiem tylko że przy shimmy ramion musisz zwracać uwagę by ruch wychodził z ramion, a nie z biustu/klatki
Staram się. Pewnie kwestia wprawy.

Przy shimmy ramionami biust będzie się ruszać, nie unieruchomisz go.
Właśnie chciałam dopisać, że u mojej instruktorki tego nie zauważyłam - umie go unieruchomić, a ma większy biust ode mnie. (:

A co do filmu, o którym mówiłam, miałam na myśli ten (nie wiem, czy można podawać tutaj linki, ale zaryzykuję): http://www.tipy.pl/artykul_video_393,jak-wykonac-shimmy-w-tancu-brzucha.html
Tutaj kobieta rusza kolanami coraz szybciej, wprawiając w ruch także biodra.

klymenystra
05-03-2012, 00:30
Może instruktorka nosi odpowiedni biustonosz?

Saja
05-03-2012, 15:49
Staram się. Pewnie kwestia wprawy.

Właśnie chciałam dopisać, że u mojej instruktorki tego nie zauważyłam - umie go unieruchomić, a ma większy biust ode mnie. (:


A co do filmu, o którym mówiłam, miałam na myśli ten (nie wiem, czy można podawać tutaj linki, ale zaryzykuję): http://www.tipy.pl/artykul_video_393,jak-wykonac-shimmy-w-tancu-brzucha.html
Tutaj kobieta rusza kolanami coraz szybciej, wprawiając w ruch także biodra.


co do klatki ja także uważam że jest to kwestia dobrze dobranego biustonosza, nie da się całkowicie zapanować nad biustem a szczególnie gdy jest większy...

przy prawidłowym wykonaniu shimmy kolanowego powinno ruszać się absolutnie wszystko, Jamilah potrafi tak trząść że ruszają się nawet jej policzki:D

edit: zaznaczam że jest to ruch tylko i wyłącznie kolan, wszystko inne rusza się "przy okazji", jest niczym innym jak wynikiem silnego ruchu kolan

Haniya Kraków
05-03-2012, 16:28
Może instruktorka nosi odpowiedni biustonosz?

Nigdy nie odpuścisz :)

Co do shimmy "góry", chyba Suraiya rozdzielała ten ruch na dwa oddzielne. Jeden był faktycznie ruchem ramion, a drugi ruchem biustu w poziomie (tak jakby na boki).

skomplikowana
05-03-2012, 18:07
No to w takim razie już nie wiem, jak mam się nauczyć shimmy biodrowego. ;p To, że czasem rzeczywiście "łapie", jest chyba niezależne ode mnie. Zauważyłam, że dzieje się tak, kiedy się nie skupiam na tym, co robię - np. instruktorka coś opowiada i jednocześnie ćwiczymy - wtedy wychodzi. (:

Jaki to jest dobrze dobrany biustonosz? ;p

klymenystra
05-03-2012, 21:03
@Haniya - oczywiście, że nie :) A ile osób jest mi wdzięczne za to męczenie :)\
@Skomplikowana - odpowiednio ciasny w obwodzie z odpowiednimi miseczkami :) Polecam wątek stanikowy w dziale belly dance cafe.

Orientalna
14-04-2012, 22:11
Wszystko ładnie i pięknie, ale jak się robi shimmy na jednej nodze? Za każdym razem u każdej instruktorki to inaczej wygląda... I czym się wtedy rusza? Kolanem, mięśniami, noga na której stoimi czy ta drugą, "luźną"??? :blink:

domi91
14-04-2012, 22:29
shimmy na jednej nodze? :O a co to jest? co robi ta druga noga?

Maysun
14-04-2012, 23:33
Z mojej wiedzy na ten temat wynika, że przy shimmy na jednej nodze stojąc w rozkroku po prostu przenosisz ciężar na jedną nogę i prostujesz tylko jedno kolano w taki sam sposób jak przy shimmy kolanowym. Przy czym są tutaj dwie metody - jedna to drżenie wyraźne i "duże" wynikające z mocnego uginania i prostowania kolana (typowo jak shimmy kolanowe); drugi sposób to bardzo delikatne i szybkie drżenie/wibrowanie nogi (ciężko to opisać). Możesz drżeć nogą, na której stoisz lub tą, która jest odciążona, tak więc ilość kombinacji dość duża ;)

Shanta
17-04-2012, 19:09
Od pewnego czasu zauważyłam, że robiąc shimmy nie ważne czy biodrowe czy kolanowe to moja lewa noga ugina się szybciej niż prawa i wychodzi na to po pewnym czasie, że robię shimmy jedną nogą. Brzuch, pupa lata, a prawa noga jest wolniejsza od lewej jakieś x2. Czy miałyście taki problem? Macie pomysł jak to "naprawić"?

Orientalna
18-04-2012, 23:10
No właśnie różne takie widziałam, ale chyba żadne mi nie wychodzi... Chyba najgorzej, jak próbuję to robić z nogą obciążoną, wtedy trudno mi ją zginać i prostować, bo przecież cały ciężar jest na niej.... Rozumiem, ze po prostu trzeba to wyćwiczyć, tak jak inne shimmy? Technika taka sama?

Chyba zawsze jest tak, zę jedna nóżka bardziej :-) Uczyłam się dotychczas u czterech instruktorek i kazda narzekała na jedną nogę. Zazwyczaj lewą. U mnie też lewa szwankuje, jest mniej wyćwiczona i słabsza, podobnie jak lewa ręka....

Maysun
18-04-2012, 23:55
jedyny pomysł jak takie rzeczy "naprawiać" o chyba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć aż wyjdzie :D Można najpierw wolniej próbować od większego uginania kolana, aby świadomie kontrolować i wyczuć ruch. Albo też można przyjąć taktykę niemyślenia i nieskupiania się, bo wtedy podobno też pomaga ;) Ja nie mam lepszych pomysłów jak na razie niestety nie mam..

Blancari
19-04-2012, 02:14
Orientalna- dokładnie, jak mówisz, trzeba ćwiczyć. Każdy musi przejść swoją drogę do shimmy, jedni złapią szybciej, inni później, ale po prostu trzeba ćwiczyć regularnie. Najpierw powoli, żeby rozluźniać kolana i tak w rytmie, i stopniowo przyspieszać tempo, jak już wychodzi w jednym to ciut szybciej. I tak aż do zupełnie szybkiego shimmy. W miarę przyspieszania zmniejsza się też zakres ruchu, ale o ile nie jest to shimmy drżeniowe - trzeba pilnować rozluźnionych kolan.

A co do stron - każdy ma jedną stronę silniejszą, sprawniejszą, więc równiez shimmy na jedną nogę wychodzi "bardziej". Zaradzić można temu ćwicząc więcej słabszą stronę. :D

Shanta
19-04-2012, 08:27
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi. Już się bałam, że tylko ja mam taką dziwną nogę:D Jedno mnie dziwi:confused: Skoro jestem praworęczna i mam prawą stronę silniejszą to czemu lewa noga chodzi mi szybciej (dodam, że moja lewa ręka jest słabiutka w porównaniu z prawą)? No nic nie będę się nad tym rozwodzić tylko zacznę ćwiczyć;)

miniM
19-04-2012, 11:15
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi. Już się bałam, że tylko ja mam taką dziwną nogę:D Jedno mnie dziwi:confused: Skoro jestem praworęczna i mam prawą stronę silniejszą to czemu lewa noga chodzi mi szybciej (dodam, że moja lewa ręka jest słabiutka w porównaniu z prawą)?

Ja też jestem praworęczna i zauważyłam u siebie, że moja lewa strona ciała jest bardziej rozciągnięta - jednak jeśli używasz bardziej prawej strony, to fakt - jest ona w pewnym stopniu silniejsza i bardziej "wyrobiona" ale jednocześnie trochę bardziej spięta. Więc może tak też jest w przypadku Twojej lewej nogi - będąc bardziej "wyyluzowaną" tańczy sobie szybciej niż prawa ;)

Shanta
19-04-2012, 11:19
miniM tak masz rację! Dokładnie o to mi chodziło. Moja prawa strona jest bardziej spięta i jakby "myśli", natomiast lewa... lewa sobie lata:D