PDA

Pokaż pełną wersję : Pas



Strony : [1] 2

Basinah
11-09-2007, 17:02
Na pewno są na forum dziewczyny, które mają za sobą robienie pasa do tańca. Ja dopiero się za to zabieram. Czy możecie mi podać jakieś pomocne wskazówki? Na przykład nie wiem, czy dobrze zrobiłam kupując grubą, welurową garsonkę (chyba 4 złote :p) na materiał? Czy można by usztywnić pas skórzanym paskiem, czy lepiej dżinsem? Wszystko co mogłoby pomóc takim jak ja spisujcie, proszę w tym temacie.

Mała tancereczka
11-09-2007, 20:33
MarTinka, rozumiem że masz na myśli pas jaki noszą tancerki przy strojach, a nie cienki materiał obszywany monetkami? Wolę się upewnić bo już raz nie dogadałam się na zajęciach z koleżanką. Każda z nas co innego miała na myśli :)
Czyli chodzi Ci o taki pas jaki ma Amani na tym zdjęciu?

http://www.belly-dance.pl/images/zoom/mlyn%20klekotki/img_0801.jpg

Uszyłam razem z koleżankami kilka takich pasów.
Moje wskazówki są następujące:
-Nie ma sensu usztywniać pasa dodatkowo skórzanym paskiem, nigdy z czyms takim się nie spotkałam
-Wykrój dobry profil, metodą prób i błędów dokładnie przykładając do siebie. Źle skrojony pas brzydko odstaje.
-Pasy które szyłyśmy usztywniałyśmy fizeliną a nie dżinsem
-Zrób dobre podwójne zapięcie, nie ma nic gorszego jak rozpinający się pas podczas występu
-Kup sobie kilka naparstków bo niemiłosiernie pokłujesz sobie palce
To na tyle, jak sobie jeszcze coś przypomnę to dopiszę

Basinah
12-09-2007, 21:12
Tak, właśnie o taki pas mi chodzi :) Jestem bardzo ciekawa efektu mojej pracy, bo jestem antytalenciem krawieckim.

Hana
16-09-2007, 23:31
Ja dołączam się do pytania o pas:
czym go najczęściej ozdabiacie? (koraliki, cekiny)? i ile takowych ozdóbek mnie więcej trzeba najpierw zakupić, żeby obszyć ładnie pas? ;)
Może są też jakieś sztuczki jeśli chodzi o ozdabianie, bo przerażające jest naszywanie koralik po koraliku :(.

Aireen
17-09-2007, 00:51
Właśnie wczoraj skończyłam szyć mój pierwszy pas i stanik:) Przyjemne uczucie, szczególnie, że nigdy wcześniej nic nie uszyłam, a maszyny się boję:) Pas ozdobiłam w całości cekinami (na gęsto), wzór jest po prostu w innym kolorze niż tło i do tego jest otoczony koralikami-rurkami. Sama też robiłam frędzle (ok 10 cm). Żeby oszczędzić koraliki z części frędzli zrobiłam łuki. Cała przyjemność kosztowała mnie ok 50 zł i półtora miesiąca pracy. Kupiłam na allegro cekiny na taśmie (poszło tego ok 13 metrów), kilka woreczków cekinów luzem, 10 tys małych koralików (pakowane po 900 szt), kilka woreczków koralików-rurek i 2 woreczki większych koralików na końcówki frędzli. Po zrobieniu pasa i stanika zostało mi trochę. Akurat na ładną bransoletkę i może coś jeszcze:)

Polecam cekiny na taśmie, o wiele lepiej się je naszywa niż takie luzem. Jeśli chodzi o frędzle to używałam cienkiej żyłki, bo bałam się, że nitka pęknie. Takie nawlekanie koralik po koraliku nie jest takie złe, potem ma się wprawę:) A jaka satysfakcja!

Allegro to skarbnica takich ozdóbek. Cekiny tam są 3 razy tańsze niż w pasmanterii!

Beta
17-09-2007, 13:03
Właśnie wczoraj skończyłam szyć mój pierwszy pas i stanik:)

Mam prośbę, jeżeli jest to możliwe, zrób zdjęcia i zamieść tutaj. Chciałabym uszyć taki pas, ale na dobrą sprawę nie wiem jak się do tego zabrać i o co mam się pytać ;)
Jak bym zobaczyła z bliska to na pewno rozjaśniło by mi się w głowie.
Dziękuję

feroMonik
18-09-2007, 10:50
Ja osobiscie najpierw nawlekam koraliki na dlugie nitki, a potem dopiero taka nitke przyszywam na materiale, ukladajac z niej odpowiedni wzor. Jest duzo mniej szycia - wystarczy zlapac w kilkku miejscach.

Jedna z moich instruktorek miala piekny pas i stanik przez nia haftowany nicmi (czy mulina - nie znam sie na tym kompletnie ;) ). Był bardzo oryginalny i piekny.

Farida
18-09-2007, 14:01
Ja osobiscie najpierw nawlekam koraliki na dlugie nitki, a potem dopiero taka nitke przyszywam na materiale, ukladajac z niej odpowiedni wzor. Jest duzo mniej szycia - wystarczy zlapac w kilkku miejscach.
Hihi robie tak samo :) Jak narazie mam za sobą stworzenie stanika ;) Od jutra biore sie za stworzenie i stanika i pasa :-) Ciekawe jak mi to wyjdzie :p :rolleyes:


Mała Tancereczko, czekam na rozwinięcie Twojego posta dot.szycia stroju :)

Farida
18-09-2007, 14:02
ps. Swoja drogą nic tak nie cieszy jak rzecz zrobiona własnoręcznie :)

Amani
20-09-2007, 14:34
Moja podpowiedź dotyczy kształtu pasa. Można dzięki temu poprawić wizualnie sylwetkę.
Dla szczupłych tancerek polecam pas w kształcie łuku jak na rys. A. Dzięki takiemu pasowi biodra będą wydawać się optycznie pełniejsze.
Kształt pasa z rys.B polecam dla bioder bardziej okrągłych, wyszczupla on optycznie sylwetkę i podkreśla talię.

Ważne jest aby pas był mocny. W czasie tańca, trzepotanie biodrami jest w stanie poobrywać nawet najmocniej przyszyte aplikacje. Wybierajcie jak najmocniejsze nici! Wszystkie nawleczone koraliki i cekiny przeszyjcie kilkakrotnie. Jest to bardzo pracochłonne ale daje bardzo mocny efekt Bardzo ważne jest zastosowanie solidnych podwójnych zapięć w pasie i staniku. Dzięki temu możecie być pewne, że w czasie tańca nie zgubicie stroju :) Nie ma chyba nic bardziej stresującego w tańcu jak uczucie zsuwającego się pasa lub rozpinającego się stanika :)

Pozdrawiam

Farida
20-09-2007, 15:11
Amani!!! Dziekuje Ci serdecznie :) za to co napisałas :) Właśnie biore sie za szycie takiego pasa i kompletnie nie wiem jak sie za to zabrac :) Mam już materiały itp. ale wlasnie nie miałam koncepcji dotyczacej jego kształtu :)
Dziewczyny przyda sie każda rada z Waszej strony :) Napiszcie mi ile mniej wiecej cm szerokości maja takie pasy i czy lepiej jak sa z fredzelkami czy z monetkami?? (uparłam sie na fredzelki ale nigdzie nie moge dostac w takim kolorze i długosci jakiej potrzebuje :( )

Hana
20-09-2007, 22:40
Możemy założyć zbiorowe szycie :D. Ja też się mam zamiar zabrać za to, chociaż do tej pory mi to nie wychodziło, bo nie wiedziałam co i jak zrobić. Dzięki za każdą cenną radę :).

rahandia
23-09-2007, 16:41
Witam
Ja również zabieram się... tzn planuje szycie :) Od razu mówie, że jestem antytalenciem, jeśli chodzi o jakiekolwiek szycie, krojenie itp. Dlatego może zadam głupie pytanie ale ja muszę wszystko mieć dokładnie i szczegółowo wyjaśnione :). Pytam bo zupełnie nie wiem, czy dobrze myśle. A więc rozumiem, że trzeba kupić jakiś sztywny materiał ( czy to co napisałaś Mała Tancereczko, że usztywniałaś pas fizeliną, to taki rodzaj materiału?) i wykroić z niego kształt.:) Potem obszywamy to jakąs tkaniną, już delikatną i błysczącą, a na tą tkanine przyszywamy cekiny i wszelkkie ozdoby?
Mam nadzieję, że opisałam to w miare czytelnie:) z góry dziękuje za cierpliwość i zrozumienie oraz wszelkie wskazówki :) pozdarwiam

Mała tancereczka
23-09-2007, 21:06
A więc rozumiem, że trzeba kupić jakiś sztywny materiał ( czy to co napisałaś Mała Tancereczko, że usztywniałaś pas fizeliną, to taki rodzaj materiału?) i wykroić z niego kształt.:) Potem obszywamy to jakąs tkaniną, już delikatną i błysczącą, a na tą tkanine przyszywamy cekiny i wszelkkie ozdoby?
Zrozumienia i cierpliwości u nas dostatek:)

Mogę ci napisać jak ja to robiłam, co nie oznacza, że jest to najlepsza metoda.;)
1. Z szarego papieru wycinałam szablon, który przykładałam do ciała żeby sprawdzić czy dobrze pasuje.
(kształt wybierz wg wskazówek Amani kilka postów wyżej)
2. gotowy szablon odwzorowywałam na fizelinie i wycinałam ją. (fizelina to taki materiał do usztywniania np płaszczy) Fizelina jest w różnych grubościach, ja miałam cieńszą, która po przejechaniu żelazkiem łączyłam z dwóch warstw.
3. Kupiłam od razu ozdobny materiał na który naszyłam aplikacje, cekiny, frędzle itd.
4. Przygotowałam podszewkę na wewnętrzną stronę pasa.
5. Obszyłam pas z fizeliny materiałem z ozdobami i podszewką.
6. Doszyłam zapięcia.

Trwało to dwa miesiące, połamałam wszystkie igły w domu, pokłułam palce ale byłam dumna z siebie.
Podpowiedz... jak coś sprawia trudność warto pójść do krawcowej i poprosić o pomoc.:)

Hana
23-09-2007, 22:12
Ahhh... Aż wstyd, za robienie pasa biorę się od pół roku około (jak nie dłużej :(), ale teraz już na pewno go zrobię :). Szkoda tylko, że wakacji na to nie wykorzystałam, ale co tam :D. Będzie co na wykładach robić, jak sobie wezmę np. koraliki do nawlekania :D:D:D.
I wszystkie dziewczyny, które zrobią pasy itp. obowiązkowo chwalić się ;).

Latifa.pl
25-09-2007, 01:21
A ja mam kolejne pytanie, bo oczywiście za dużo myślę... Jaki materiał jest najlepszy na wewnętzrną stronę pasa? Chodzi mi o tę stronę na ciele, taki aksamit czy welur to chyba śliskie są, a nie chciałabym zaczynać wszystkiedo dwa razy...;)

rahandia
25-09-2007, 07:27
Mała Tancereczko
Dziękuje za dokładny opis już wiem prawie wszystko :) teraz tylko nie pozostaje mi nic innego jak zabrać się za szycie :)

Zafirah
25-09-2007, 19:38
ja dodam jeszcze, ze najlepiej uszyc pas, ktory ma zapiecia z obu stron. ja swoj pierwszy szylam z zapieciem z jednej strony i jak w wakacje schudlam 10 kg to teraz kiedy zalozylam ten pas to niestety troche sie zdefasonowal i krzywo lezy. czeka w szafie na przerobke ;) a jesli ktos sie boi, ze z dwoch zapiec jedno moze sie przypadkiem otworzyc to zawsze mozna je zabezpieczyc fastrygujac i rozcinajac potem ta fastryge jesli zajdzie taka koniecznosc.

Safira
02-10-2007, 17:37
Moja podpowiedź dotyczy kształtu pasa. Można dzięki temu poprawić wizualnie sylwetkę.
Dla szczupłych tancerek polecam pas w kształcie łuku jak na rys. A. Dzięki takiemu pasowi biodra będą wydawać się optycznie pełniejsze.
Kształt pasa z rys.B polecam dla bioder bardziej okrągłych, wyszczupla on optycznie sylwetkę i podkreśla talię.


Amani, dziękuję Ci serdecznie za tak cenną radę.

Dziewczyny, co udało wam się już uszyć:D ?

Farida
02-10-2007, 21:54
No ja już praktycznie zrobiłam cały strój :-) I zajeło mi to 2 dni :P Ale jeszcze bede go dopieszczac w wolnym czasie, ktorego niestety juz prawie nie mam :(

Basinah
03-10-2007, 05:50
Hej, Farido, jak skończysz to zrób zdjątko pasa i umieść na forum :) Wszystkie chcemy zobaczyć jak Ci poszło.

Maja
04-10-2007, 20:26
Dziewczyny,
a jak robicie frędzle z koralików? Planuję zrobić sobie profesjonalny strój i zastanawiam się, jak się robi frędzle z koralików. Rozumiem, że nawleka się je na żyłkę. A w jaki sposób przytroczyć żyłkę do pasa?
No i z czego zrobilyście formę na pas, jego bazę? Z jakiego materialu?

Zahirah
07-10-2007, 22:31
witam wszystkich :)
Planuję uszycie własnego stroju... I od razu nasunęło mi się pytanie, a mianowicie ZAPIĘCIE. jakie? takie jak od zwykłego paska? :confused:

Amani
07-10-2007, 23:23
witam wszystkich :)
Planuję uszycie własnego stroju... I od razu nasunęło mi się pytanie, a mianowicie ZAPIĘCIE. jakie? takie jak od zwykłego paska? :confused:

Ja mam pasy zapinane na haftki i zatrzaski. Zawsze podwójne zapięcie.

Nashida
28-10-2007, 21:33
Jestem w szoku i pod wrażeniem!!! Nie miałam dotąd pojęcia, że można własnoręcznie uszyć pas do tańca:0. Mam pytanie co do staników. Jak się je robi? Przerabiacie zwykłe kupione? Może było to wyjaśnione wcześniej ale jestem niecierpliwa i przeczytałam połowę postów. Strasznie się tym zaciekawiłam.Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

Layla
02-11-2007, 14:32
ja też chciałam uszyc swój strój, ale zastanawiałam sie czy potrzebny jakis wykrój do tego i czy mozę lepiej kupic, ale moze jednak uszyję w takim razie.
I tak samo jak Jade mam pytanie co do stanika.
A co do wszelakich koralików i cekinów to bardzo polecam stronę www.artfan.pl (http://www.artfan.pl), duzy wybór i dobra jakośc.

Sparrow
26-11-2007, 21:05
ja zaczne swoj stroj wlasnie od pasa - zrobie go sama :) juz sie nie moge doczekac jakiegos wolnego :) nie moge neistety wkleic zdjecia :( ale wkleje adres aukcji na allegro - oczywiscie zmienie kolory chociaz czerwony jest rewelacyjny ale ja chce czarny...
http://www.allegro.pl/item275168138_pas_do_tribal_belly_dance_taniec_brz ucha.html#photo

muszelki juz mam - jutro dalsza czesc olowania - tym razem na czarne koraliki:) bo ostatnio wszystkie jakos zniknely ze sklepow... a nastepnym krokiem bedzie spodnica taka bardzo cyganska flamenco :)

pozdrawiam cieplutko

Sammuramat
07-12-2007, 19:33
hej, trafiłam na Wasze forum szukając wskazówek odnośnie szycia stroju, oczywiście mam parę pytań ;)
1. czy Wasze pasy mają jakieś zaszewki, czy tylko wykrój nadaje mu kształt?
2. moje spódnice zawsze mi się okręcają, boję się, że to samo będzie z pasem - jak temu zapobiec?
3. co to znaczy: podwójne zapięcie? że nie na jedną haftkę, tylko na kilka, czy też że haftki i zatrzaski?
pozdrawiam i dzięki za odp
S.

tancerka_pati
16-12-2007, 13:07
witam wszystkich!!
sluchajcie, ja dopiero w tym roku zaczelam uczyc sie tanca brzucha, ostatnio z dziewcyznami ustalilysmy ze przyjdziemy w przebraniach, zeby sie bardziej wczuc w role, ale moja nauczycielka tego tanca ślicznie sie ubrala, miala piekną spodnice i slicznie obszyty stanik!!!
nie mam pojecia jak ona to zrobila!
mam wiele pytań do tego tematu, mam nadzieje że mi pomoże:
1.te wszystkie dodatki na stanik i pas do spodnicy to musza byc blisko siebie, czy moga znajdowac sie w wiekszych odstepach??
2.czy wystarzyloby kupic jakis fajny stanik z koronka i naszyc na niego kilka zwisających na sznureczku koralikow?
3.a do tej spodnicy to trzeba naszyc ten pas z każdej strony?
4.gdzie umieścić te wszystkjie zapiecia?

prosze pomozcie mi... czekam na odpowiedz :) pozdro;)

Afya
21-12-2007, 20:47
O jejQu..Dx=ziękuję wszystkim..też mam zamiar zyć pas ale nigdy bym nie pomyślała że to w ten sposób..SUper..Biedne palce..:)

Qamar
22-12-2007, 08:21
Dzisiaj zabieram sie do szycia pasu:D:). Ciekawe jak wyjdzie:rolleyes:... Mam nadzieje że wogóle coś wyjdzie:cool:, hehe.

~~Qamar~~

Farida
22-12-2007, 09:20
Teraz bede miała troche czasu to postaram sie Wam wkleic zdjecie tego co zrobiłam na poczatku pazdziernika :)

Zafirah
22-12-2007, 13:13
a co powiecie o metalowych pasach? moj zloty kupilam ponad pol roku temu w indiashopie i bardzo go lubie. glosno brzeczy, blyszczy i jest ogolnie fajny. drugi polmetalowy, z blaszek i jakiegos sznurka do zludzenia przypominajacego rzemyk wypatrzylam tez okolo pol roku temu chyba w Zarze. ten juz jest taki bardziej tribalowy raczej...

zdjecie plus łapki kota :D
49

Atiya
23-12-2007, 00:57
fajne musza ładnie wygladac na bioderkach.. jak widac wszedzie mozna wypatrzec cos fajnego :) ale to co ja dostrzegłam to jakies fajne lapki w tle... kotek :)

Sparrow
23-12-2007, 09:32
a co powiecie o metalowych pasach? moj zloty kupilam ponad pol roku temu w indiashopie i bardzo go lubie. glosno brzeczy, blyszczy i jest ogolnie fajny. drugi polmetalowy, z blaszek i jakiegos sznurka do zludzenia przypominajacego rzemyk wypatrzylam tez okolo pol roku temu chyba w Zarze. ten juz jest taki bardziej tribalowy raczej...

zdjecie plus łapki kota :D
49

piekny :) jest :) wlasnie czegos takiego szukam :) jak tylko jestem w miescie gdzie sa jakies bardziej wschodnie elementy :)

Farida
23-12-2007, 09:45
a co powiecie o metalowych pasach? moj zloty kupilam ponad pol roku temu w indiashopie i bardzo go lubie. glosno brzeczy, blyszczy i jest ogolnie fajny. drugi polmetalowy, z blaszek i jakiegos sznurka do zludzenia przypominajacego rzemyk wypatrzylam tez okolo pol roku temu chyba w Zarze. ten juz jest taki bardziej tribalowy raczej...

zdjecie plus łapki kota :D
49


Ja własnie w indyjskim gdzie pracuję w weekendy, upatrzyłam sobie kilka modeli metalowych pasów :D Lacznie jest z 8-9 modeli :D Szefowa własnie wróciła z indii wiec mam w czym wybierac :D

Amani
23-12-2007, 12:18
hej, trafiłam na Wasze forum szukając wskazówek odnośnie szycia stroju, oczywiście mam parę pytań ;)
1. czy Wasze pasy mają jakieś zaszewki, czy tylko wykrój nadaje mu kształt?
Moje pasy nie mają zaszewek. Kształt nadaje mu dobry krój pasa.

2. moje spódnice zawsze mi się okręcają, boję się, że to samo będzie z pasem - jak temu zapobiec?
Możesz przyszyć w dwóch miejscach zatrzaski i przypinać pas do spódnicy.

3. co to znaczy: podwójne zapięcie? że nie na jedną haftkę, tylko na kilka, czy też że haftki i zatrzaski?
W swoich strojach stosuję duże mocne haftki i zatrzaski. Zatrzask powoduje, że pas się nie przesuwa w miejscu zapięcia i haftka nie ma możliwości otwarcia się.

pozdrawiam i dzięki za odp
S.



witam wszystkich!!
sluchajcie, ja dopiero w tym roku zaczelam uczyc sie tanca brzucha, ostatnio z dziewcyznami ustalilysmy ze przyjdziemy w przebraniach, zeby sie bardziej wczuc w role, ale moja nauczycielka tego tanca ślicznie sie ubrala, miala piekną spodnice i slicznie obszyty stanik!!!
nie mam pojecia jak ona to zrobila!
mam wiele pytań do tego tematu, mam nadzieje że mi pomoże:
1.te wszystkie dodatki na stanik i pas do spodnicy to musza byc blisko siebie, czy moga znajdowac sie w wiekszych odstepach??
To zależy od wzoru jaki sobie wymyślisz, jeżeli materiał jest bardzo błyszczący i efektowny sam w sobie nie trzeba naszywać dużo aplikacji. Przy skromniejszym materiale bez wzorów można naszyć więcej.

2.czy wystarzyloby kupic jakis fajny stanik z koronka i naszyc na niego kilka zwisających na sznureczku koralikow?
Koronkowe staniki nie nadają się do występów. Musi to być sztywny, gładki stanik, który należy obszyć materiałem a dopiero potem aplikacjami. Czasami można kupić welurowe staniki na który od razu można naszyć aplikacje.

3.a do tej spodnicy to trzeba naszyc ten pas z każdej strony?
Jeżeli pas jest dobrze dopasowany do sylwetki to się nie przesuwa. Niektóre fasony pasów np z wycięciem "V" z przodu czasami się przesuwają w czasie tańca dlatego warto je przymocować do spódnicy. Można przyczepić pas do spódnicy zatrzaskami umiejscowionymi z przodu i z tyłu lub po bokach.

4.gdzie umieścić te wszystkjie zapiecia?
Patrz wyżej


prosze pomozcie mi... czekam na odpowiedz :) pozdro;)

Pozdrawiam

Arashi
23-12-2007, 15:19
Farido, a w jakiej cenie są te pasy? Mogłabyś jakoś przybliżyć ich wygląd?

Farida
23-12-2007, 15:46
Farido, a w jakiej cenie są te pasy? Mogłabyś jakoś przybliżyć ich wygląd?

Hmm z tego co pamietam: węższe, drobniejsze 45 zł (baaardzo delikatne i prawie nie dzwoniace :>) , a wieksze z wieksza iloscia elementów 58 zł. Wszystkie sa koloru srebrnego. Wiekszosc modeli to takie jakby trójkaty 3 lub 5 ich jest w zaleznosci od ich wielkosci. Roznie ozdobione monetkami w zaleznosci od modelu (trójkaty ozdobione w całosci duzymi monetkami lub małymi; ozdobione tylko na brzegach dużymi lub małymi monetkami. Długość czesci ozdobionej to ok 80 cm i to sie mi w nich nie podoba ;) długosc zapiecia ok 20 cm Mierzyłam je i te wymiary tak na oko podaje :)

Beta
23-12-2007, 18:01
3. co to znaczy: podwójne zapięcie? że nie na jedną haftkę, tylko na kilka, czy też że haftki i zatrzaski?
W swoich strojach stosuję duże mocne haftki i zatrzaski. Zatrzask powoduje, że pas się nie przesuwa w miejscu zapięcia i haftka nie ma możliwości otwarcia się.

To już rozumiem dlaczego mój pas zapinany na dwie płaskie (takie z blaszek) haftki ciągle się rozpinał. Przecież w miejscu zapięcia on cały czas pracuje i przesuwa się. Same haftki nie zabezpieczą go przed otwarciem.
Muszę zrobić drugi rząd z zatrzaskami.
Z kolei same zatrzaski też nie będą trzymać bo puszczają przy szarpnięciu. Dlatego najrozsądniejszym wyjściem jest rzeczywiście wszycie dwóch haftek i dwóch zatrzasków. Taka kombinacja jest odporna na przesuwanie i szarpanie pasem w czasie tańca.
Jakie to oczywiste jak ktoś ci podpowie! Dzięki Amani :)

Zafirah
23-12-2007, 21:25
Arashi, Farida: ja ten zloty kupilam za 32 zl u mnie w Gliwicach. i bardzo glosny jest, zapraszam na zakupy na Śląsk :D

Atiya: dobrze zauwazylas, na zdjeciu sa lapki wszedobylskiego kotka, ktory nie mogl oprzec sie pokusie zahaczenia pazurkami czegos co sie rusza i brzeczy :D

Atiya
23-12-2007, 22:15
na śląsk mi troszke daleko.. moj pierwszy pas juz sie zaczyna sypac wiec bede polowała na taki metalowy włąsnie :) jak uzbieram pieniązki to zaczne na niego polowac..
hihih moje sprawne oko wypatrzy wszedzie sliczne zwierzaki.. ja w domku nie moge tanczyc w pasie bo mi psiak szaleje

Quesse
23-12-2007, 22:19
Amani, Twoje wskazówki są bezcenne jak zawsze:)
Zafirah: ten lekko tribalowy jest bardzo ciekawy:)
Tego typu pasy bardzo podobają mi się u wielu osób - ale na mnie jakoś nie leżą. Głównie dlatego, że wszystkie spotykane w sklepach są z grubsza tej samej długości, nieco za krótkie na moje biodra.

Farida
23-12-2007, 22:53
Arashi, Farida: ja ten zloty kupilam za 32 zl u mnie w Gliwicach. i bardzo glosny jest, zapraszam na zakupy na Śląsk :D

Atiya: dobrze zauwazylas, na zdjeciu sa lapki wszedobylskiego kotka, ktory nie mogl oprzec sie pokusie zahaczenia pazurkami czegos co sie rusza i brzeczy :D

Ja z checia wybrałabym sie na śląsk :) Może na wiosne, albo na pewno w wakacje jak bedziecie tam miały jakies fajne warsztaty :)

Safira
15-01-2008, 11:00
Wykrój dobry profil, metodą prób i błędów dokładnie przykładając do siebie. Źle skrojony pas brzydko odstaje.
-Pasy które szyłyśmy usztywniałyśmy fizeliną a nie dżinsem
Czy dobrze rozumiem, że wykrój powinien być z fizeliny?Czy z innego materiału, który dodatkowo usztywniamy fizeliną?
Czy chodzi o taką (http://www.allegro.pl/item295248027_ozdoby24h_flizelina_fizelina_slub_we sele_86_633.html) fizelinę?

Farida
15-01-2008, 12:31
Czy dobrze rozumiem, że wykrój powinien być z fizeliny?Czy z innego materiału, który dodatkowo usztywniamy fizeliną?
Czy chodzi o taką (http://www.allegro.pl/item295248027_ozdoby24h_flizelina_fizelina_slub_we sele_86_633.html) fizelinę?

W sklepach bardzo często spotyka sie taką cieniutką fizelinę. Z tą nie da sie niestety nic zrobić. Na tej aukcji nie ma napisane nic o jej grubości :> Z tego co można wywnioskować po obrazkach i wykonanej na nich kokardce :D jest to ta cieniutka fizelina, która niestety nam sie nie przyda ;) Pytaj w pasmanteriach o grubszą, sztywniejszą fizelinę :)

Ja robiłam wykrój z zupełnie innego materiału, ale też wyszło super :) Niestety nie wiem co to za materiał, ale był gruby i sztywny :)

Vasanta
15-01-2008, 14:06
fLi, fLi, flizelina!
Tak żeby nie robić literówek, kiedy będziecie szukać :-)
To, co podano na aukcji, to jest flizelina ozdobna, jak napisali, do strojenia sal weselnych na przykład. Można prezenty w to pakować albo ozdabiać bukiety, ale do usztywniania się nie nadaje. Trzeba iść do pasmanterii/sklepu z tkaninami i poprosić o flizelinę krawiecką.

Farida
15-01-2008, 14:55
Czyli fizelina i flizelina to dwie różne tkaniny?:) Bo spotkałam sie z obydwiema nazwami :>

Vasanta
15-01-2008, 15:12
W SJP jest "fizelina", w Wikipedii "flizelina", na pewno się tego nie stosuje zamiennie... Po wpisaniu w google to pierwsze daje stukrotnie więcej wyników niż drugie (o dziwo). Zatem mój błąd, mówi się fizelina, a do pasa trzeba szukać tzw. fizeliny odzieżowej :-) (Bo ogólnie nazwa określa rodzaj włókna, ta ozdobna jest cieniuśka, ta odzieżowa do usztywniania nieco grubsza, a całkiem grubą ociepla się różne rzeczy typu rury.)

Sprawa z fizeliną jest podobna jak ta z kanistrem - na Śląsku mówi się "kaRnister", a to błąd, więc i fLizeliny się błędnie nauczyłam.

Sirrun
15-01-2008, 22:28
Pozwólcie, że pominę kwetię językową;)
Nigdy nie maiłam w ręce pasa takiego z prawdziwego zdarzenia. I nie wiem jak sztywny powinien on być. Bardzo mocno sztywny? Czy nie mocno? No i problem kto jak pojmuje sztywność... Ale tak porównując z kartką bloku technicznego... To coś jak to? Kompletnie się nie poruszam w temacie strojów gotowych. Mój dotychczasowy świat to kilka chust w różnych kolorach.

Vasanta
16-01-2008, 18:41
Jak będziesz szukać fizeliny w sieci, to lepiej uważaj, co wpisujesz w wyszukiwarkę :-)
Ja miałam w ręce pas (choć nie na sobie) i wydaje mi się, że obszycie 2 kartek z bloku technicznego tkaniną i koralikami to odpowiednia sztywność.

Sirrun
16-01-2008, 20:48
Dziękówka;) Zdaje się, że udało mi się dobre porównanie wymyślić;)

Vasanta
16-01-2008, 22:26
W rzeczy samej :-)
Pomacałam swój pasek (nie mam jeszcze pasa do tańca, ale mam taki do chodzenia zrobiony w ten sam sposób co takie do tańczenia - fizelina, materiał, koraliki) i on jest mniej więcej taki sztywny. Chodzi chyba o to, żeby nic się pod ciężarem sznurków, frędzli i koralików nie uginało, nie marszczyło itd. (Tak? Poprawcie, jeśli się mylę...)

Farida
17-01-2008, 05:28
Chodzi chyba o to, żeby nic się pod ciężarem sznurków, frędzli i koralików nie uginało, nie marszczyło itd. (Tak? Poprawcie, jeśli się mylę...)


I zeby...ładnie leżał...nie odstawał...trzymał sie na swoim miejscu...ładnie sie prezentował :D ...zebysmy czuły się w nim pewnie...;)

Layla
17-01-2008, 10:50
czy ktoś wie gdzie w Trójmieście można kupic osobno monetki?

Farida
17-01-2008, 16:26
czy ktoś wie gdzie w Trójmieście można kupic osobno monetki?

Chyba tylko w szeherezadzie :(

Sirrun
08-02-2008, 20:41
Mam kolejną wątpliwość co do pasa włąsnej roboty... Wcześniej było napisana, aby pas od strony ciała obszyć innym materiałem... Ale jakim i dokładnie dlaczego? I jak to zrobić? JAk złączyć część przednią z materiałem części tylnej i w którym momencie one mają się łączyć...?
MOże mogłaby któraś z Was wkleić zdjęcie swojego pasa od spodu?

Antares
08-02-2008, 22:38
Mam kolejną wątpliwość co do pasa włąsnej roboty... Wcześniej było napisana, aby pas od strony ciała obszyć innym materiałem... Ale jakim i dokładnie dlaczego? I jak to zrobić? JAk złączyć część przednią z materiałem części tylnej i w którym momencie one mają się łączyć...?
MOże mogłaby któraś z Was wkleić zdjęcie swojego pasa od spodu?

To już ręczne szycie - po prostu bierzesz materiał albo podszewkowy albo inny, który się nada, kroisz go tak samo jak wierzchnią warstwę, obrębiasz by się nie pruł, potem przykładasz do lewej strony pasa i szyjesz podwijając krawędź podszewki do wewnątrz tak, by nie wystawała poza warstwę wierzchnią tylko ciut chowała się ok 1-2 mm a jednocześnie zakrywała wszystko co wewnątrz (szwy, obrębienia, zawijania, nici, żyłki itp). Chodzi o to, by wszystko co "robocze" - a zawsze jest na lewej stronie - zostało schowane w środku. Musisz szyć "na okrętkę", nie przebijając jednak wierzchniej warstwy, żeby nie było widać szycia na prawej stronie.

Ciężko to wytłumaczyć więc zaszalałam i pstryknęłam parę zdjęć włącznie z powiększeniem samego ściegu (średnio widać bo podszycie jest czarne, ale zawsze coś ;)). Mam nadzieję, że okaże się pomocne.

Sirrun
08-02-2008, 23:27
Antres--- Dzięki wielkie! Zrozumiałam już z opisu:) a zdjęcie pierwsze tak mi się spodobało, że po prostu muszę poprosić o kolejną fotkę:) tym razem prawej strony:) Pokażesz? Te frędzle są świetne! I w ogóle to właśnie masz taki kształt pasa jaki za mną chodzi i jakoś nie mogę sobie dobrze wykroić... Takie coś że na tyłku jest taki większy. Dziękuję raz Ci jeszcze:)

Farida
09-02-2008, 08:40
Antares, pokaz prawa strone ;) <prosi>

Antares
09-02-2008, 11:55
Antres--- Dzięki wielkie! Zrozumiałam już z opisu:) a zdjęcie pierwsze tak mi się spodobało, że po prostu muszę poprosić o kolejną fotkę:) tym razem prawej strony:) Pokażesz? Te frędzle są świetne! I w ogóle to właśnie masz taki kształt pasa jaki za mną chodzi i jakoś nie mogę sobie dobrze wykroić... Takie coś że na tyłku jest taki większy. Dziękuję raz Ci jeszcze:)

W sumie frędzle nie są jeszcze tak całkiem idealne, ale za to były tanie i pod ręką - jak na pierwszą próbę zrobienia (lub popsucia) pasa jak znalazł ;). A skoro wspominasz, że masz kłopot z takim wykrojem - to niespodzianka - załączam skany moich wykrojów (akurat zmieściły się na skaner, to czemu nie? - może się jeszcze komuś kiedyś przyda ;)). Tylko nie patrzcie na ślady po szpilkach i zmięcia hihi :D. Gdyby to miało jakiś sens, zwymiarowałabym Ci je, ale to trzeba dopasowywać dokładnie na siebie.


Antares, pokaz prawa strone ;) <prosi>

No dobra pokażę :embarrest:, pas nie jest mocno zdobiony bo nie lubię no i był robiony do spódnicy, która jest na zdjęciu

(jeszcze trochę i będzie trzeba otworzyć galerię pt. "szycie i wykroje czyli zrób to sama" hihi... :D:p;))

Sirrun
09-02-2008, 23:02
Ale super jesteś Antares :) Skan i zdjęcie - Wielkie dzięki za pomoc. Teraz już wiem, że to co ja kiedyś zaczęłam robić jest za wąskie... A pas na zdjęciu jest śliczny. I podoba mi się, że jest w tym samym kolorze co spódnica.

Farida
09-02-2008, 23:22
W sumie frędzle nie są jeszcze tak całkiem idealne, ale za to były tanie i pod ręką - jak na pierwszą próbę zrobienia (lub popsucia) pasa jak znalazł ;). A skoro wspominasz, że masz kłopot z takim wykrojem - to niespodzianka - załączam skany moich wykrojów (akurat zmieściły się na skaner, to czemu nie? - może się jeszcze komuś kiedyś przyda ;)). Tylko nie patrzcie na ślady po szpilkach i zmięcia hihi :D. Gdyby to miało jakiś sens, zwymiarowałabym Ci je, ale to trzeba dopasowywać dokładnie na siebie.



No dobra pokażę :embarrest:, pas nie jest mocno zdobiony bo nie lubię no i był robiony do spódnicy, która jest na zdjęciu

(jeszcze trochę i będzie trzeba otworzyć galerię pt. "szycie i wykroje czyli zrób to sama" hihi... :D:p;))


haha ;)


W ogole super Ci ten pas wyszedł a jaką masz góre do tego?:) <dociekliwa>

Antares
10-02-2008, 10:14
Ale super jesteś Antares :) Skan i zdjęcie - Wielkie dzięki za pomoc. Teraz już wiem, że to co ja kiedyś zaczęłam robić jest za wąskie... A pas na zdjęciu jest śliczny. I podoba mi się, że jest w tym samym kolorze co spódnica.

Nawet jest z tego samego materiału. Plus że idealnie pasuje kolor i jest to matowe, minus że trzeba było złączyć parę warstw bo szyfon prześwituje - ten był lekko elastyczny, więc o tyle trudniej by nie było fałd i naciągnięć :D.

Cieszę się bardzo że mogłam Ci pomóc :)


haha ;)


W ogole super Ci ten pas wyszedł a jaką masz góre do tego?:) <dociekliwa>

Akurat wtedy do tego miałam wiązane pod biustem szyfonowe bolerko narzucone na zwykłą krótką bluzeczkę. Jednak jak mi przyjdzie kiedyś szyć górę, nie będzie to napewno stanik bo nigdy nie wyglądałam dobrze w rzeczach bez rękawów :blink::rolleyes: Parę pomysłów po głowie się tłucze, nawet coś tam kiedyś naszkicowałam (papier pamięta lepiej hyhy...) :D poczeka sobie na realizację.

Vasanta
17-04-2008, 22:58
Mam do was, panienki, pytanie... Szukam pasa z samych monetek. Takiego jak tu (http://img403.imageshack.us/img403/3503/343176314dq0.jpg) i tu (http://img403.imageshack.us/img403/9334/3431763142jv9.jpg). (Przegapiłam zakończenie aukcji tych dwóch na Allegro! <płacze>)
Czy któraś może wie, gdzie i za ile takie cudo dostać można? Najlepiej w Krakowie albo w Internecie... Choć może być od biedy i stolica.

Zafirah
18-04-2008, 06:49
Vasanto: takie pasy mozna nabyc w Gliwicach za okolo 36 zl.

Antares
18-04-2008, 09:07
Vasanto: takie pasy mozna nabyc w Gliwicach za okolo 36 zl.

Potwierdzam, są w Gliwicach w sklepie Kaszmir - mój pierwszy pas na rozpoczęcie drogi bellydance'owej był właśnie z samych monetek i kupiony właśnie tam :) Do dziś mam do niego wielką słabość ;)

Quesse
18-04-2008, 14:44
Vasanto: w warszawskich sklepach indyjskich (na Krakowskim Przedmieściu, polecam zwłaszcza ten koło UW) jest niezły wybór. Ale chyba droższe, niż w Gliwicach;)

Maja
18-04-2008, 14:54
Mam do was, panienki, pytanie... Szukam pasa z samych monetek. Takiego jak tu (http://img403.imageshack.us/img403/3503/343176314dq0.jpg) i tu (http://img403.imageshack.us/img403/9334/3431763142jv9.jpg). (Przegapiłam zakończenie aukcji tych dwóch na Allegro! <płacze>)
Czy któraś może wie, gdzie i za ile takie cudo dostać można? Najlepiej w Krakowie albo w Internecie... Choć może być od biedy i stolica.
Może napisz do Klaudii Kamińskiej [na allegro: claudine21]. Mieszka w Egipcie, handluje akcesoriami do tańca. Może będzie mieć coś, co Ci się spodoba... :unsure:

Safira
18-04-2008, 20:46
Zerknij jeszcze TU (http://www.szeherezada.pl/8631.html) .

Vasanta
19-04-2008, 11:54
Dzięki, kobiety i kobietki :D
Jadę do Gliwic :D

Antares
19-04-2008, 12:06
Dzięki, kobiety i kobietki :D
Jadę do Gliwic :D

Warto poćwiczyć wcześniej silną wolę i asertywność :D. Nie dość, że w sklepie cała masa fajnych rzeczy, to jeszcze szef potrafi tak zakręcić i zagadać, że ani się obejrzysz i Ci sprzeda cały sklep :D

Lares
22-04-2008, 16:05
Jeśli szukają panie dodatków do robienia pasów, ozdób do włosów itd. wejdźcie na www.qnszt.pl Są tam międzyinnymi tanie muszelki ;) Ogólnie jakość ich towaru jest bardzo dobra.

Vea
22-04-2008, 19:28
Takie pasy metalowe z monetkami, czy muszelkami i przepiekne naszyjniki mozna tez zakupic w sklepie Centrum w Dąbrowie Górniczej, to ten naprzeciwko Pałacu Kultury :)

Vasanta
23-04-2008, 10:12
Uch, byłam w Dąbrowie na Nova Orient, nawet w Domu Kultury, czemu nie wiedziałam wcześniej? :-( W poniedziałek się wybiorę do Gliwic, o.

Vea
23-04-2008, 10:45
Ja to odkryłam własnie jak był Festiwal :D Wiedziałam od dawna ze tam był indyjski, ale kiedys nie miał tak cudnych rzeczy:)

Blancari
24-05-2008, 19:51
Takich pasów jest mnóstwo na eBayu. Wystarczy wpisać coin belt w wyszukiwarkę. Pokażą się normalne chusty z monetami, ale też sporo całkiem metalowych. Ja mam to hasło w ulubionych i codziennie dostaję maila o wystawieniu nowych. :)

Safira
18-06-2008, 11:41
W którym sklepie internetowym można kupić fizelinę odzieżową?

bollyanna
18-06-2008, 12:13
W którym sklepie internetowym można kupić fizelinę odzieżową?


W internecie widziałam same hurtownie, to chyba zbyt tani towar, żeby ktoś sprzedawał przez internet małe ilości. Spróbuj przejść się po prostu do sklepu z tkaninami i prawie na pewno będzie.

Nox
18-06-2008, 15:01
W hurtowniach Ci wszystko taniej wyjdzie. Proponuję na Księcia Witolda i na Robotniczek oraz Nici itd.
Od razu zaznaczam, że jeśli którakolwiek z Was będzie potrzebowała informacji odnośnie kupna jakichś materiałów to chętnie pomogę. W końcu nie na darmo chodziłam do szkoły odzieżowej ;)

bollyanna
18-06-2008, 15:11
W hurtowniach Ci wszystko taniej wyjdzie. Proponuję na Księcia Witolda i na Robotniczek oraz Nici itd.
Od razu zaznaczam, że jeśli którakolwiek z Was będzie potrzebowała informacji odnośnie kupna jakichś materiałów to chętnie pomogę. W końcu nie na darmo chodziłam do szkoły odzieżowej ;)

Problem w tym, że hurtownie prowadzące sprzedaż w internecie sprzedają całe bele ważące po kilkadziesiąt kilo :D

Nox
18-06-2008, 15:25
A Hala Targowa ? Tam można dowloną ilość zakupić, a jedynym minusem jest cena.

scarabee
18-06-2008, 16:33
Zawsze można zerknąć jeszcze do co lepiej zaopatrzonych pasmanterii... Wiadomo, że np. na podszycie pasa dużo tej fizeliny nie trzeba, więc jeśli będzie o 50 groszy za metr droższa, to nie tragedia ;) A przynajmniej sprzedawczynie się nie dziwią (tak jak hurtowincy), że nie wiesz dokładnie, jaką grubość chcesz, nie znasz się i pytasz, która będzie lepsza ;)

Vasanta
26-06-2008, 10:51
A ja mam chustę od claudine21, z Egiptu, była z tych droższych (60 zł) i sypie się jak wściekła... Jestem na etapie przeszywania jej drugi raz, ale to STRASZNIE długo trwa.

Blancari
26-06-2008, 11:41
A ja mam chustę od claudine21, z Egiptu, była z tych droższych (60 zł) i sypie się jak wściekła... Jestem na etapie przeszywania jej drugi raz, ale to STRASZNIE długo trwa.

Ja też mam egipską chustę, kupiona w Poznaniu w sklepie arabskim na ul. Solnej. Głośna jest, ładny ma dźwięk, mnóstwo monetek, ale sypie się koszmarnie.

Kupiłam więc chińską z dzwoneczkami na allegro - 3 razy taniej, śliczny dźwięk i nic się nie sypie.

Firyal
26-06-2008, 11:57
Ja od Claudine21 mam chyba jedną z najdroższych, bo taką za 120 złotych...sypie się,niestety, urywają się nitki...
ech.

Vasanta
26-06-2008, 13:24
Blancari, mam dokładnie tak samo - tania się nie sypie, droższa koszmarnie.
Moja instruktorka (Hazine) mówiła, że najlepsze są chusty niemieckie (!), bo nigdy się nie sypią - a egipskie najpiękniejsze i najgorszej jakości... :/

bollyanna
26-06-2008, 15:10
Ja mam tanią, welurową z Allegro i nic się nie sypie. Z droższej w sumie też nic nie odpada, tylko sama przez energiczne szarpnięcie oderwałam sobie jakąś monetkę... Ale zauważyłam, że nie sypią się te, które mają monetki przyszyte syntetyczną nitką. Bawełniane nitki łatwiej się przerywają.A w kwestii paryskiej niestety nie mogę pomóc :(

scarabee
26-06-2008, 18:04
A ja mam chustę od claudine21, z Egiptu, była z tych droższych (60 zł) i sypie się jak wściekła... Jestem na etapie przeszywania jej drugi raz, ale to STRASZNIE długo trwa.

o to to! Straciłam już do tej chusty cierpliwość, choć śliczna... Jak będę miała dużo czasu, poprzeszywam wszystko syntetyczną nitką, a póki co tańcuję z tanią welurową (głośna jak pierun jasny i nic sięnie sypie, przynjamniej na razie ;) ).
W ogóle przekonałam się również do chust bez monetek - po prostu z frędzlami... Też ładnie wyglądają i sprawiają mniej problemów: nie haczą się o woal ani o biżuterię, nie sypią się... :p

AMSAH
26-06-2008, 21:59
W ogóle przekonałam się również do chust bez monetek - po prostu z frędzlami... Też ładnie wyglądają i sprawiają mniej problemów: nie haczą sięo woal ani o biżuterię, nie sypią się... :p


Jasne, frędzle są super! Ja sie "oduczyłam" chust monetowch.
Frędzle i świetie wyglądają w tańcu i nie przeszkadzają Instruktorce!! (proszę wezcie to pod uwgę - hałas jes igromny!!!!:eek:)

Vasanta
27-06-2008, 08:32
Ale zauważyłam, że nie sypią się te, które mają monetki przyszyte syntetyczną nitką. Bawełniane nitki łatwiej się przerywają.
Na to nie wpadłam, oczywiście, i przeszywam bawełnianą. Czeka mnie raz tyle roboty, ile zrobiłam - a chusta ma frędzle z koralików zakończone monetkami, cztery rzędy tego paskudztwa...

Adminie... Bo myśmy znów offtop zrobiły...
Przeniesiesz gdzieś do chustowego tematu? Proooszę...

Antares
27-06-2008, 08:53
W ogóle przekonałam się również do chust bez monetek - po prostu z frędzlami... Też ładnie wyglądają i sprawiają mniej problemów: nie haczą sięo woal ani o biżuterię, nie sypią się... :p


Jasne, frędzle są super! Ja sie "oduczyłam" chust monetowch.
Frędzle i świetie wyglądają w tańcu i nie przeszkadzają Instruktorce!! (proszę wezcie to pod uwgę - hałas jes igromny!!!!:eek:)

Ja też wolę teraz ciche chusty z frędzlami. Jedyne na co czasem się jeszcze decyduję z monetkami (choć baaardzo rzadko) to pas z samych monetek - mój jest bardzo cichy bo ma niewiele elementów luźnych, a że na niego wiążę jeszcze szal to dodatkowo go tłumi (za to wygląda super) :D. Na początku mojej nauki wydawał mi się za cichy, a teraz welurowa chusta z monetkami z kolei mnie do szału doprowadza bo za głośna :D. Generalnie przerzuciłam się na frędzelki :):):)

kaoruaki
10-09-2008, 12:01
Ja też mam egipską chustę, kupiona w Poznaniu w sklepie arabskim na ul. Solnej. Głośna jest, ładny ma dźwięk, mnóstwo monetek, ale sypie się koszmarnie.

Kupiłam więc chińską z dzwoneczkami na allegro - 3 razy taniej, śliczny dźwięk i nic się nie sypie.

Blancari, a gdzie dokładnie jest ten sklep, nigdy nie widziałam na tej ulicy czegoś takiego

scarabee
10-09-2008, 13:15
Kaoruaki - bo to sklep przede wszystkim z przyprawami, a chusty to tak przy okazji mają ;) Ale dość widoczny jest.

kaoruaki
10-09-2008, 22:43
aaaaa! To już wiem,tam przy placu wielkopolskim:D na początku przypuszczałam, że to tam może być, ale w przyprawach chusty... no i masz.Udam sie tam na pewno!Dzięx;)

scarabee
10-09-2008, 22:56
Zestawienie na modłę arabskiego bazaru, szkoda tylko, że w tak niewielkiej skali ;) I proszę bardzo :)

Ishtar
11-09-2008, 12:49
A ja mam pytanie, czy ktoś ma ten sam problem, co ja, czyli wąsko w biodrach, duże uda (tzw budowa "gruszka") i nie umie dopasować pasa? Może zaszewki wystarczą? (mówię o pasie, nie o chuście)Tylko boję się, że zaszewki zniszczą fason :(

scarabee
11-09-2008, 16:46
Ja mam nieco inną budowę (wąska talia, ale biodra i uda już nieco porządniejsze) i zawsze muszę mieć dopasowywany pas. Ale nie robię tego zaszewkami. Moje pasy są zawsze z dwóch części (przód i tył), przy czym ich boczne krawędzie są skośne, tak, ze górna krawędź pasa jest węższa od dolnej. Myślę, że gotowe pasy też dałoby się tak przerobić - bez szkody dla fasonu.

Jeśli wyrażam sie mało precyzyjnie, napisz, a ja postaram się to rozrysować ;)

Arshenique
12-09-2008, 09:03
Scarabee - ja bym prosiła o jakis szybki szkic :)

scarabee
12-09-2008, 12:27
Mimo najlepszych chęci nie udało mi się narysować tego prosto i symetrycznie ;) Ale mam nadzieję, że na obrazku widać, o co mi chodzi ;)

http://img148.imageshack.us/img148/7976/pasysm8.th.jpg (http://img148.imageshack.us/my.php?image=pasysm8.jpg)

fairy
12-09-2008, 13:17
A jak myślicie który z tych krojów jest najlepszy dla osoby o wąskich biodrach? Chciałabym je trochę optycznie poszerzyć i zaokrąglić. Najbardziej osobiście podoba mi się ten nr.2, ale wydaje mi się że uzyskam odwrotny efekt, czyli będę wyglądała na jeszcze bardziej "kanciastą".:unsure:

scarabee
12-09-2008, 13:24
O tym pisała Safiro już dawno, jakoś na początku tego wątku ;) Co do kształty nr 2 - masz rację, jest on polecany raczej dla kobiet o szerszych biodrach, za to przy wąskich ponoć najlepiej wygląda kształt nr 3 :)

Antares
12-09-2008, 13:25
Krótko mówiąc - chodzi o to, by w efekcie wyszło coś trapezowatego z węższą podstawą u góry, rozszerzającego się tak jak biodra. Nie ma co tego robić na oko czy dokładnie od centymetra - lepiej po bokach przedniej i tylnej części pozostawić wypustki i upinać boki do zszycia i dopasowania zapięć na sobie - wtedy pas nie będzie brzydko odstawał od ciała :).

W tym wątku wklejałam skany wykroju, który takie wypustki właśnie ma - post #61, a foto lewej strony tak zszytego pasa w stanie rozłożonym w poście #58. Po dopasowaniu można nadmiar materiału ściąć, a dzięki takiemu zabiegowi uniknie się sytuacji, gdy zabraknie materiału :blink: (w końcu materiał i papier jest płaski a my kształtne :D). Można też zostawić te naddatki materiału na wypadek przytycia i tylko je umocować/zawinąć ;).

scarabee
12-09-2008, 15:37
Właśnie tak :)

Arshenique
12-09-2008, 19:00
dzięki Scarabee za wyjaśnienia ^^
mi się zawsze zabójczo podobał krój nr 2 :) i myślę też, że jak kiedyś sobie zrobię w końcu pas, to właśnie w taki deseń xD

Farizah
12-09-2008, 21:26
choc mam duze biodra zrobilam pas typu 1 ale nie wiem czy mi bedzie pasowal... z moim talentem do szycia to tylko tyle potrafie zrobic..

Ishtar
13-09-2008, 22:57
Scarabee, dzieki! Ja tez poprosze o szkic :)

scarabee
14-09-2008, 00:55
Proszę bardzo :)

Ain, też uwielbiam ten wzór - i taki sobie zrobiłam :) Mimo braku jakiegokolwiek doświadczenia krawieckiego, wyszedł :) I na mojej drobnej (choć z biodrami) sylwetce wygląda dobrze :)

Meg, wybacz, pogubiłam się trochę (późno jest, a ja po podróży... ;) ). Jaki szkic?

Ishtar
16-09-2008, 13:42
Chyba już go wkleiłaś wcześniej, tylko jam ślepa:embarrest: a mój okulista twierdzi, że mam sokole oko :confused::D

scarabee
16-09-2008, 14:32
No wkleiłam - 10 postów wyżej ;)

Ishtar
16-09-2008, 14:47
co do kształtu bioder i pupy... Ja mam wystającą bardzo z powodu lordozy i niestety bez zaszewek się nie obyło. Ale za to dzięki temu wyszedł ciekawy krój pasa :) jak przeszyję zaszewki do dołączę zdjęcia. To dobra opcja dla dziewczyn z takim problemem, jak ja. Zanim oczywiście zostanie obszyty cekinami. Korzystałam z porad, które już kiedyś się tu pojawiły, a link do strony jest tutaj: http://www.shira.net/askcg.htm

Quesse
16-09-2008, 15:05
Meg - czekam na zdjęcie! Sama mam podobny problem, jak patrzę na swoje plecy to podejrzewam się o lekką lordozę, muszę kiedyś się skonsultować z lekarzem w tym temacie. Efekt kuperka u mnie tworzy też po prostu to, że mam w tym miejscu dużo, szeroko i wyraźnie, taka uroda;) skoro wszystkie ciuchy na mnie krzywo leżą, bo nie odzwierciedlają moich boskich krzywizn:D to aż strach pomyśleć, co by było z kupnym pasem.

Vasanta
16-09-2008, 15:36
skoro wszystkie ciuchy na mnie krzywo leżą, bo nie odzwierciedlają moich boskich krzywizn:D to aż strach pomyśleć, co by było z kupnym pasem.
Ja wiem, co by było. Miejsce na drugą Quesse między pasem a talią... Mam to samo.

kaoruaki
16-09-2008, 15:48
ja też tak mam, przy każdych spodniach, w tali w okolicach krzyża zawsze spodnie mi odstają:mad:. jeśli chodzi o pas, to boje sie ze ruch bioder będzie powodował jego podjeżdżanie do góry. Jak temu zaradzić? czy wam tez sie tak robi?

Quesse
16-09-2008, 15:52
Co do przekręcania się i wszelkiego skakania pasa, to moje koleżanki przypinają pas agrafkami do spódnicy. Ale takie podjeżdżanie wywołane tym, że my jesteśmy zaokrąglone a pas prosty, to zupełnie nie wiem, jak opanować... Pewnie trzeba mieć po prostu doskonale wykrojony pas, ciasno zapięty, no i te agrafki.

Antares
16-09-2008, 15:52
Jak temu zaradzić? czy wam tez sie tak robi?

Cóż... dobry krój i wyprofilowanie na siebie to połowa sukcesu ;)

Ishtar
16-09-2008, 16:00
Jest sprytny patent, żeby pas nie "latał". Na spódnicy/szarawarach oraz na pasie przyszyć zapięcia (napy), i wtedy nie ma ryzyka, że pas nam nagle do góry przyleci. Zaraz siądę do tego pasa, przyszyję i porobię zdjęcia szkoleniowe :)

Vasanta
16-09-2008, 16:29
Meg ma rację. Do tego wydaje mi się, że jeśli pas jest ciężki i podszyty szorstką tkaniną, to się nie przesuwa. Nie próbowałam co prawda, ale to się sprawdza przy chustach - im cięższa, tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie na miejscu.

kaoruaki
16-09-2008, 16:29
mhmmm, to tak to sie robi...agrafki,zapięcia...sprytne:)Dzięki wam dziewczyny za wszystkie wskazówki, to już jestem spokojna;)

no właśnie też myślałam o obciążeniu trochę tego pasa jakimiś łańcuszkowymi frędzlami(mowie o pasie do tribalu)
Vasanto jaki masz ładny emblemat:)

Vasanta
16-09-2008, 16:31
Albo taśma obustronnie przylepna... Tak na szybko.

Antares
16-09-2008, 17:56
Albo taśma obustronnie przylepna... Tak na szybko.

Nie wiem czy lepsze jest lekkie przemieszczenie się pasa w akcji, niż gdy taśma samoprzylepna ujrzy światło dzienne przy odrobinie pecha ;)

P.S. być może dobrym zabiegiem byłoby wszycie parcianej taśmy po wewnętrznej stronie - mam coś takiego wszyte w welurową chustę i całkiem nieźle to działa.

scarabee
16-09-2008, 18:39
Ja po swoim pasie widzę, że bardzo dużo zależy od spódnicy, na która zakładany jest pas. Na mojej z satynożorżety (bardzo śliskiej) przesuwają się nawet te chusty, które na wszystkim innym siedzą nieruchomo, a pas w ogóle jeździ, podskakuje i w ogóle ;) Przypinam go agrafkami, ale dobrym rozwiązaniem jest również wszycie zatrzasków spinających pas ze spódnicą. Nie muszą być duże, byleby trzymały ;) A przy okazji chroni to spódnicę przed "wyglądaniem" spod pasa ;)

Nunah
16-09-2008, 18:40
Antares - no nie wiem, czy tylko przy odrobinie tego pecha ; )))

Vasanta
16-09-2008, 18:41
P.S. być może dobrym zabiegiem byłoby wszycie parcianej taśmy po wewnętrznej stronie - mam coś takiego wszyte w welurową chustę i całkiem nieźle to działa.

To miałam na myśli pisząc o podszywaniu czymś szorstkim.
Dzięki za komplement, kaoruaki.

Ishtar
19-09-2008, 00:00
zdjęcia zaszewek i pasa w wersji: do udekorowania. Dodam, że nie mam maszyny, więc szyję ręcznie, co znaczy- pracochłonne i czasochłonne.

zdjęcia w mojej galerii Ishtar (nie umiem umieszczać zdj w postach...)

Erinn
31-10-2008, 22:07
Nie wiem, czy to pytanie było już zadawane, ale noszę się z zamiarem zrobienia sobie pasa do tribalu. W związku z tym: czy któraś z Was mogłaby mi pomóc w wyborze materiału na "bazę"? Czyli coś, z czego da się wyciąć szeroki pas, co udźwignie wszystkie doczepiane do tego "dodatki" i będzie sie zgrabnie układać na biodrach? uff...trochę tych wymagań jest ;)

scarabee
31-10-2008, 23:43
Erinn, przeczytaj dokładnie ten wątek ;) Masz tu dużo sugestii co do konstrukcji pasa - co prawda niekoniecznie tribalowego, ale wątek ciężaru ozdób już się przejawiał :)

Farida
01-11-2008, 09:42
Erinn, scarabee, Ci dobrze radzi ;) Przejrzyj dokładnie, jeszcze raz, ten wątek :)

Erinn
01-11-2008, 16:47
Na pewno to zrobię ;> Bo wczoraj pół nocy spędziłam na przeglądaniu ogólnie forum i może mi coś umknęło, więc teraz jeszcze raz, ale powoli :P

EDIT: jestem po lekturze ;) I dalej pytanie bez odpowiedzi: jaki materiał na "bazę"? Czyli taki, na który przyszywa się koraliki, muszelki, frędzelki i inne cudeńka. Bo do usztywnienia, to już wiem, że fizelina.

scarabee
01-11-2008, 22:11
To już najmniejszy problem - po prostu bierzesz taki materiał, który Ci się podoba :) Ja mam dwa pasy obszyte welurem i jeden... krawatem z lat 70. ;) Zwróć tylko uwagę, żeby materiał, który wybierzesz nie gryzł się stylistycznie z resztą stroju - np. satyna, któa pięknie wygląda na pasach do tańca brzucha, do tribalu się raczej nie nadaje.
Jeśli nie masz doświadczenia w szyciu, staraj się wybierać materiały, które się nie strzępią i nie są za śliskie - bo takie się nieco ciężej przyszywa ;)

Vasanta
01-11-2008, 22:20
Ja używałam tafty. Jedyny minus - przy haftowaniu paluszki bolą, ale jeśli się umie używać naparstka (ja nie umiem), to nie ma problemu :)

Farida
02-11-2008, 00:07
EDIT: jestem po lekturze ;) I dalej pytanie bez odpowiedzi: jaki materiał na "bazę"? Czyli taki, na który przyszywa się koraliki, muszelki, frędzelki i inne cudeńka. Bo do usztywnienia, to już wiem, że fizelina.

Myślałam, że chodzi Ci o bazę, na którą naszywamy drugi materiał ;)
Jeśli chodzi o materiał, który ma być 'na wierzchu' to już wszystko zależy od Twojej inwencji twórczej :) Byle nie był zbyt "twardy" - wtedy przyszywanie ozdób staje się prawdziwym wyzwaniem ;)

Erinn
02-11-2008, 08:38
Dziękuję bardzo za odpowiedzi-podpowiedzi ;) Jeszcze sobie muszę dokładny plan nakreślić, bo z grubsza, to już wiem, jak mój pas ma wyglądać, a potem to już tylko.. zakupy! :D (to ta milsza część) i praca, praca, praca (to ta mniej milsza, ale za to jaka satysfakcjonująca :) ). Co do szycia, to moje doświadczenie jest powiedzmy średnie, ale mam to szczęście, że mama ma w tym zakresie doświadczenie duże i zawsze służy pomocą.

Farizah
02-11-2008, 08:46
No i ja też zabieram sie już do upiększania mojego stroju:) Spódnicę już mam tylko bede musiała jeszcze doszyć do niej jeden materiał, biustonosz też już gotowy, teraz tylko pas!! Czyli to, czego boję się najbardziej:)

Inayat
02-11-2008, 12:21
Ja mój pas modyfikuję po raz setny i powoli mam go dość. Nie wiem kiedy osiągnie satysfakcjonujący mnie wygląd :/

Erinn
03-11-2008, 10:49
A ja mam jeszcze pytanie odnośnie muszelek kauri. Czy są jakieś jaśniejsze i ciemniejsze, czy one wszystkie takie same? Bo czasami jak przeglądam zdjęcia w internecie, to mi się wydaje, że niektóre jakieś bielsze są :D I z tego, co czytałam to rozłożenie podkładki zrobionej z muszelek na muszelki pierwsze i wykorzystanie ich później byłoby dobrym pomysłem, tak? Nie zrozumiałam tylko, jak pozbywacie się "brzuszków" w muszelkach. Wiem, że coś nożyczkami, ale jak włożę nożyczki w dziurkę to nie pozbędę się wraz z brzuszkiem i dziurki? Myślałam nad tym, ale jakoś sobie tego nie mogę wyobrazić, więc proszę o pomoc i wytłumaczenie mi najprościej, jak się da ;)

Inayat - a może ten zostaw taki, jaki jest i spróbuj jakiś nowy zrobić, po dokładnym wymyśleniu, co Cię usatysfakcjonuje? Wtedy będziesz miała dwa ;) Bo się zastanawiam, czy takie ciągłe modyfikacje w końcu go nie zniszczą. Chyba, że są to jakieś modyfikacje drobne.

Farida
03-11-2008, 11:06
A ja mam jeszcze pytanie odnośnie muszelek kauri. Czy są jakieś jaśniejsze i ciemniejsze, czy one wszystkie takie same? Bo czasami jak przeglądam zdjęcia w internecie, to mi się wydaje, że niektóre jakieś bielsze są :D I z tego, co czytałam to rozłożenie podkładki zrobionej z muszelek na muszelki pierwsze i wykorzystanie ich później byłoby dobrym pomysłem, tak? Nie zrozumiałam tylko, jak pozbywacie się "brzuszków" w muszelkach. Wiem, że coś nożyczkami, ale jak włożę nożyczki w dziurkę to nie pozbędę się wraz z brzuszkiem i dziurki? Myślałam nad tym, ale jakoś sobie tego nie mogę wyobrazić, więc proszę o pomoc i wytłumaczenie mi najprościej, jak się da ;)


1. Tak, są różne rodzaje kaurek :) bardziej białe, bardziej szare, bardziej żółte, a nawet brązowe w kropki :) Są większe i mniejsze, miękkie i twarde ;)

2. Tak, podkładka, to bardzo dobry pomysł ;)

3. Wkładasz 1 część nożyczek - końcówkę ostrza - do dziurki (przez którą wcześniej przechodziła żyłka), podważasz i brzuszek sam odpada :) Wbrew pozorom, to bardzo prosty zabieg ;)

Erinn
03-11-2008, 12:08
Znalazłam na allegro podkładkę, w której doliczyłam się ok 200 muszelek, chyba zaraz ją kupię w takim razie :D

Inayat
03-11-2008, 17:16
Inayat - a może ten zostaw taki, jaki jest i spróbuj jakiś nowy zrobić, po dokładnym wymyśleniu, co Cię usatysfakcjonuje? Wtedy będziesz miała dwa ;) Bo się zastanawiam, czy takie ciągłe modyfikacje w końcu go nie zniszczą. Chyba, że są to jakieś modyfikacje drobne.

Niestety czasu na zrobienie kolejnego od nowa brak - pokaz w sobotę, kolejny też bardzo niedługo, ogólnie do końca roku duże zagęszczenie, więc jedynie modyfikacje wskazane. Ale wygląda na to, ze się uporałam już z modyfikacją obecnego, w miarę mnie satysfakcjonuje :)

Co do muszelek - zamiast podkładki możesz zamówić osobno muszelki na qnszt.pl. Ja tam zamówiłam w lipcu bodajże 250 i wyniosło mnie to niewiele. I od razu mogę powiedzieć, że ładniejsze są jaśniejsze (kremowe), ciut większe od ciemniejszych, szarawych, nieco mniejszych.

Nie wiem, czy odkryłam Amerykę, czy jest to patent powszechnie znany, ale mam prosty sposób na 'odłupanie' wypukłej części muszelek, co pozwala na ich ładne przyleganie i łatwe przewlekanie włóczki podczas robienia tribalowych warkoczy (zamiast pracochłonnego odpiłowywania) - z zewnątrz wkładam w wywierconą fabrycznie dziurkę grubszą igłę i podważam - wybrzuszenie samo odpada i pojawia się piękny otwór :)

Erinn
03-11-2008, 17:47
Jeszcze jedno, co do pasa, bo chyba nie znalazłam: jakiej ma być szerokości? Chodzi mi o tribal oczywiście :)
A te na qnszt.pl to mają chyba po jednej dziurce, a nie po dwie (a chciałabym je poprzyszywać poziomo, więc jedna dziurka, to za mało, chyba, że jest jakiś inny patencik)

Farida
03-11-2008, 17:52
A te na qnszt.pl to mają chyba po jednej dziurce, a nie po dwie (a chciałabym je poprzyszywać poziomo, więc jedna dziurka, to za mało, chyba, że jest jakiś inny patencik)

Ale jak odłupiesz brzuszki, to już dziurek nie będziesz miała :) Bo dziurki są w brzuszkach. Takie muszelki, bardzo łatwo się przyszywa za "ich końce" :)

Erinn
03-11-2008, 18:21
Namówiłaś mnie :D Dziękuję za rady i tylko jeszcze o tą szerokość bym kogoś prosiła :)

Vasanta
03-11-2008, 18:32
Nie wiem, czy są jakieś wytyczne, Erinn - jak będziesz robiła wykrój, to dopasuj szerokość i kształt pasa do siebie i do swojego gustu :) Jeśli przeglądałaś ten temat, to pewnie znalazłaś tam sposoby na optyczne poprawienie sobie sylwetki :)

Jeśli się tak przyjrzeć, to pasy do klasycznego bd są bardzo różnej szerokości, myślę, że i w tribalu nie ma żadnych sztywnych reguł. Ważne, żeby dobrze leżał i żeby ci się w nim dobrze tańczyło.

Inayat
03-11-2008, 21:01
Szerokość wedle uznania :) Byle nie był za szeroki.
A brzuszki się odłupuje własnie po to to, by się łatwiej przyszywały :)

safona
13-11-2008, 21:14
hmmm... będe szyć pas do tb, ale na szyciu nie znam się wogóle więc mam kilka pytań:
1. jak to zszyć? znaczy się pas ma mieć zapięcia przy obu bocznych szwach? one nie mają być doszyte do końca?
2. można obszyć pas np. satyną?
3. jak szeroki ma być ten pas? nie chodzi mi konkretnie o to że np. 7cm, ale jakaś dobra Duszyczka wrzuciła skany swojego wykroju i po przymierzeniu z tylnej części to półkole (?) sięga mi prawie do końca pośladków

przepraszam że takie glupie pytania, ale nigdy nie miałam w ręce takiego orginalnego pasa a na zdjęciach tak dokładnie wszystkiego nie widać

Antares
13-11-2008, 21:51
hmmm... będe szyć pas do tb, ale na szyciu nie znam się wogóle więc mam kilka pytań:
1. jak to zszyć? znaczy się pas ma mieć zapięcia przy obu bocznych szwach? one nie mają być doszyte do końca?
2. można obszyć pas np. satyną?
3. jak szeroki ma być ten pas? nie chodzi mi konkretnie o to że np. 7cm, ale jakaś dobra Duszyczka wrzuciła skany swojego wykroju i po przymierzeniu z tylnej części to półkole (?) sięga mi prawie do końca pośladków

przepraszam że takie glupie pytania, ale nigdy nie miałam w ręce takiego orginalnego pasa a na zdjęciach tak dokładnie wszystkiego nie widać

1. Na ten temat odpowiedzi znajdziesz [ tutaj (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=22&page=6) ] - od postu #104, a real zdjęcia jak to może wyglądać [ tutaj (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?p=8226#post8226) ]. Lepiej zapięcie tylko z jednej strony, a drugą zszyć - mniejsze prawdopodobieństwo zgubienia pasa :D. Zapięcie najlepiej podwójne.

2. Możesz obszyć każdym materiałem, który pasuje do Twojego gustu, pomysłu na strój :). Jeśli lubisz błyszczące satyny, możesz obszyć satyną :)

3. Tak :) wrzuciłam kiedyś też skany takiego wykroju - są [ tutaj (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?p=8250#post8250) ].

safona
13-11-2008, 22:18
no właśnie już te skany sobie wydrukowałam i troche mi rozjaśniły w łepetynce tyle , że ja nigdy nic nie uszylam jeszcze


czy ten pas ma być z czterech części? bo wykroje to połówki, czy poprostu to trzeba jako cały przód i caly tył odrysować i zszyć dwie części? - zamieszałam :p

Antares
13-11-2008, 22:27
no właśnie już te skany sobie wydrukowałam i troche mi rozjaśniły w łepetynce tyle , że ja nigdy nic nie uszylam jeszcze


czy ten pas ma być z czterech części? bo wykroje to połówki, czy poprostu to trzeba jako cały przód i caly tył odrysować i zszyć dwie części? - zamieszałam :p

Niekoniecznie :). Wystarczy złożyć materiał, przyłożyć wykrój brzegiem robiącym za środkową część -> do brzegu, który nie jest przecięty tak, by nie trzeba było nic zszywać :). Po skrojeniu rozłożysz i otrzymasz pełny przód, a następnie pełny tył. Teraz to ja zamieszałam :D Ale mam nadzieję, że wiesz o czym piszę ;).

Wykroje są autentyczne, więc to takie połówki przodu i tyłu by nie kombinować i nie mierzyć 2x dla osiągnięcia symetrii, a poza tym by było je łatwiej przechowywać (mniej papieru - no i nawet na skaner się zmieściły, to jak się okazuje dodatkowy plus) :D.

safona
13-11-2008, 22:45
Niekoniecznie :). Wystarczy złożyć materiał, przyłożyć wykrój brzegiem robiącym za środkową część -> do brzegu, który nie jest przecięty tak, by nie trzeba było nic zszywać :). Po skrojeniu rozłożysz i otrzymasz pełny przód, a następnie pełny tył. Teraz to ja zamieszałam :D Ale mam nadzieję, że wiesz o czym piszę ;).

Wykroje są autentyczne, więc to takie połówki przodu i tyłu by nie kombinować i nie mierzyć 2x dla osiągnięcia symetrii, a poza tym by było je łatwiej przechowywać (mniej papieru - no i nawet na skaner się zmieściły, to jak się okazuje dodatkowy plus) :D.


to tak jak z wycinaniem serwetek z papieru? :D ( tylko bez przykladania szablonu)
Chyba załapałam o co chodi w domu mam sporo takich skrawków materiału, że nic t tego nie idzie zrobić więc popróbuje ;)

Antares
13-11-2008, 22:48
No coś w tym stylu ;) Z pewnością sobie poradzisz :)

safona
13-11-2008, 22:49
Antares dziękuje bardzo za wytłumaczenie :* ( pewnie jak zaczne robic to bede mieć jeszcze pełno pytań )

Antares
13-11-2008, 22:52
W razie wątpliwości - pytaj :).

scarabee
13-11-2008, 23:33
Lepiej zapięcie tylko z jednej strony, a drugą zszyć - mniejsze prawdopodobieństwo zgubienia pasa :D.

Owszem, ale z drugiej strony... ;)
Pas zapinany na obie strony łatwiej dopasować manipulując symetrycznie samym zapięciem - i w razie zmiany wymiarów łatwiej taki pas przerobić. Jeśli zapięcie jest zrobione porządnie (tak jak napisała Antares - podwójnie), ryzyko zgubienia jest naprawdę minimalne ;)

Ishtar
14-11-2008, 10:29
Safona
Zapraszam do mojej galerii, tam zamieściłam zdjęcie http://www.belly-dance.pl/galeria/showphoto.php/photo/2449/ppuser/1271/sl/i , jak "umocnić" zapięcia pasa z dwóch stron (foto pasa jeszcze bez ozdób - w trakcie tworzenia "dzieła" :D). Przy moim pasie dałam napy + haftki -naprawdę mocno trzyma i nie ma zamiaru puścić :) Faftki dałam również na rogach przedniej części pasa w miejscu, gdzie łączy się z tylną :D

Też korzystałam z tego wykroju, co Ty Safono i musiałam dodatkowo zrobić "zakładki", bo niestety mam wystający, jak gęś, "kuper" :embarrest:

Poza tym, już w tym wątku chyba o tym pisałam :redface:
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=22&page=6

Antares
14-11-2008, 14:22
Owszem, ale z drugiej strony... ;)
Pas zapinany na obie strony łatwiej dopasować manipulując symetrycznie samym zapięciem - i w razie zmiany wymiarów łatwiej taki pas przerobić. Jeśli zapięcie jest zrobione porządnie (tak jak napisała Antares - podwójnie), ryzyko zgubienia jest naprawdę minimalne ;)

W jednej z tych serii postów, do których safona otrzymała linki - o ile pamiętam - jest również o pozostawianiu marginesu materiału po zaszytej stronie, by w każdej chwili można było dopasować ponownie :D

safona
15-11-2008, 12:28
Dziękuje za wszystkie rady narazie wytne sobie z jakiś resztek i zobaczę jak będzie lepiej pasować :)

Ishtar
15-11-2008, 16:36
Safono,
Polecam gazetę na wykroj, wygodny, niedrogi, można ciąć do woli :D

Nox
15-11-2008, 17:44
Można też spróbować papieru szarego. Też dobry na wykrój, a jak go trochę zostanie to można wykroić bluzkę lub spódnicę. Wybaczcie jako dyplomowany technik technologii odzieży musiałam wtrącić swoje trzy grosze :D

Antares
15-11-2008, 17:51
Albo zwykły papier pakowy - dostępny na każdej poczcie :D - to spore arkusze

Nox
15-11-2008, 17:55
Papier pakowy to inne określenie papieru szarego.

Ishtar
16-11-2008, 11:24
mam już ozdobiony przód pasa :yeahhh: jeszcze trochę i będzie cały, a potem najgorsze, czyli frędzelki :wacko:

Inayat
16-11-2008, 13:52
Frędzelki, koralikowe jak się domyślam :D, nie są wcale takie tragiczne do zrobienia. Pod koniec ozdabiania mojej spódnicy wpadłam na pomysł, żeby te maleńkie koraliki wsypać do filiżanki (wcześniej je 'nadziewałam' prosto z torebki) i powoli wsuwać w nie igłę - zawsze się nawlekało przynajmniej 5.

Erinn
16-11-2008, 14:06
Ishtar - może jakieś zdjątko? ;) A jak nie teraz, to jak już skończysz, to się pochwal ;> ;> :)

Szahiya
16-11-2008, 14:36
Przynieś na zajęcia ;)

Nox
16-11-2008, 16:39
Domagam się zdjęć. ;)

Ishtar
16-11-2008, 19:38
Moje Kochane, co prawda nie jest on tak efektowny na zdjeciu :(, bo wersja z flash nijaka a i bez też nie bałdzo :mad:... W dodatku foto jest "na płasko", przez wzgląd na brak fotografa w zasięgu pola widzenia...
zatem załączam swoje dzieło - część druga (pierwsza była bez ozdób)
Czekam na refleksje, uwagi itp :)

Lilith
16-11-2008, 20:06
Ojej wygląda na bardzo starannie wykonany:) tez bym chciała mieć tyle cierpliwości, a zawsze po przyszyciu kilku koralików, pruję wszystko bo przestaje mi się podobać:] gratuluje Ishtar:)

Erinn
16-11-2008, 20:24
Pewnie wymagał dużo pracy :) bardzo ładny. I podoba mi się serduszko na środku ;)

Vasanta
16-11-2008, 21:15
Można też spróbować papieru szarego. Też dobry na wykrój, a jak go trochę zostanie to można wykroić bluzkę lub spódnicę. Wybaczcie jako dyplomowany technik technologii odzieży musiałam wtrącić swoje trzy grosze :D

BTW tzw. papier szary jest... brązowy :)
Moja Mama używała śniadaniowego, też jest niezły do wykrojów :)

Szahiya
17-11-2008, 09:28
Pięknie, Ishtar :)

Vasanta
17-11-2008, 09:55
Kilka wzorów wykrojów pasa:
http://img515.imageshack.us/img515/9910/tahia2fb6.gif

Intisar
18-11-2008, 03:50
Ishtar, ślicznie zrobiłaś! :biggrin:

A ja znalazłam na ebay fajne, podchodzące pod tribalowe pasy dla leniwych, które wystarczyłoby tylko dokończyć po swojemu:

Pierwszy - zielony (http://cgi.ebay.com/BELLY-DANCE-AWESOME-COWRY-SHELL-BELT-LIME-GREEN-QUALITY_W0QQitemZ160299361835QQcmdZViewItemQQptZLH %20_DefaultDomain_0?hash=item160299361835&_trksid=p32%2086.c0.m14&_trkparms=72%3A1205%7C66%3A2%7C65%3A12%7C39%3A%201 %7C240%3A1318#ebayphotohosting)
Drugi - kobaltowy (http://cgi.ebay.com/BELLY-DANCE-AWESOME-COWRY-SHELL-BELT-COBALT-BLUE_W0QQitemZ160299361361QQcmdZViewItemQQptZLH_De %20faultDomain_0?hash=item160299361361&_trksid=p3286.%20c0.m14&_trkparms=72%3A1205%7C66%3A2%7C65%3A12%7C39%3A1%7C 2%2040%3A1318)

Nox
18-11-2008, 20:53
Ten pierwszy bardziej mi się podoba, ale to kobaltowy chętnie bym przerobiła ;)

Blancari
18-11-2008, 22:32
A ja wreszcie mam zdjęcia pasa metalowego, który dostałam w prezencie (tzn. wypatrzyłam sobie go co prawda na eBayu). Jako że je obiecałam, są w mojej galerii (http://www.belly-dance.pl/galeria/showgallery.php/cat/715)

Freya
24-11-2008, 22:44
Dziweczyny mam do Was pytanie. Ponieważ jestem totalnym laikiem w dziedzinie szycia a chcialabym uszyc swoj pierwszy pas, w zwiazku z tym - czy ktoras z Was ma moze gdzies juz gotowy wykrój pasa optycznie pomniejszającego biodra? (tego w kształcie litery V). A moze wiecie gdzie znajdę taki wykrój? Z góry dziekuje za pomoc

Pozdrawiam

kaoruaki
24-11-2008, 23:01
Moje Kochane, co prawda nie jest on tak efektowny na zdjeciu :(, bo wersja z flash nijaka a i bez też nie bałdzo :mad:... W dodatku foto jest "na płasko", przez wzgląd na brak fotografa w zasięgu pola widzenia...
zatem załączam swoje dzieło - część druga (pierwsza była bez ozdób)
Czekam na refleksje, uwagi itp :)

widać, że solidna profesjonalna robota.Bardzo ładny:)

Erinn
25-11-2008, 09:35
Freya - przeczytaj uważnie ten wątek :) na początku były rysunki pasów powiększających/pomniejszających biodra. Potem szeroka dyskusja o tym i o tym, jak sobie zrobić wykrój z szarego papieru. Vasanta też kilka postów wyżej podała przykłady wykrojów i z tego, co widzę, to też tam jest taki pas. Jeśli jej obrazek jest dla Ciebie za mały, to pewnie jak poprosisz, to Ci mailem podeśle większy ;)

scarabee
25-11-2008, 10:58
Z wysłaniem dokładnego, zachowującego proporcje wykroju mógłby być problem o tyle, że większość tych pasów jest dopasowywanych bardzo indywidualnie - tak więc kształt wykoju zależy od kształtu bioder. Jak mówiła Erinn, poczytaj wątek ;) oprócz rysunków znajdziesz tu też instrukcje, jak najprościej dopasować te kształty do Twojej figury :)

Vasanta
25-11-2008, 11:45
Erinn: ten obrazek był ze strony z wykrojami - większe są płatne. Ale tak jak pisze scarabee, musisz sama dopasować pas do swojej figury, nie ma uniwersalnego wykroju.

Ishtar
25-11-2008, 12:16
Dziewczyny, bardzo dziękuję za pochlebne komentarze :) Trochę się napracowałam, kończę właśnie tył, potem już tylko te frędzelki. Jak już cały strój będę miała, to znów tutaj fotki umieszczę :)

kaoruaki
25-11-2008, 13:48
no to czekam z niecierpliwością:D

ooo, zmigrowałam z rangi:D

safona
25-12-2008, 13:36
mam pytanko :P otóż pod choinką znalazłam strój do tb i nie wiem jak zapiąć pas ( który jest troche za duży ;)). Wygląda on tak jak starałam się go przedstawić na rysunku: więc są dwa zaczepy ( od haftek) i dwa "uszka", ale są przeszyte tak jak widać, czyli uszka jeden za drugim, a zaczepy jeden pod drugim, a do tego jeszcze wstążki chyba do wiązania. Jak to zapiąć? :eek:

Antares
25-12-2008, 13:45
Myślę, że te uszka jedno za drugim to do regulacji obwodu... a ten haczyk na dole hmm... albo można pas zapinać kierując brzegi ku dołowi (fantazyjny styling ;)), albo jakieś dodatkowe uszko odpadło :unsure:

Yasirah Mahibah
25-12-2008, 13:46
mam pytanko :P otóż pod choinką znalazłam strój do tb i nie wiem jak zapiąć pas ( który jest troche za duży ;)). Wygląda on tak jak starałam się go przedstawić na rysunku: więc są dwa zaczepy ( od haftek) i dwa "uszka", ale są przeszyte tak jak widać, czyli uszka jeden za drugim, a zaczepy jeden pod drugim, a do tego jeszcze wstążki chyba do wiązania. Jak to zapiąć? :eek:


Być może powinnaś przeszyć haftki. Tzn, te haczyki...
Ale nie jestem pewna, być może nie mam racji :)

safona
25-12-2008, 13:49
Myślę, że te uszka jedno za drugim to do regulacji obwodu... a ten haczyk na dole hmm... albo można pas zapinać kierując brzegi ku dołowi (fantazyjny styling ;)), albo jakieś dodatkowe uszko odpadło :unsure:

no właśnie to tak jakby czegoś brakowało do zapięcia :confused:

Antares
25-12-2008, 13:51
no właśnie to tak jakby czegoś brakowało do zapięcia :confused:

Jeśli tak jest - w każdej pasmanterii można kupić takie zapięcia uszko+haczyk i podoszywać - przy okazji wzmocni się zapięcie :).

safona
25-12-2008, 13:57
takich zapięć mam w domu sporo ;) ale nie wiem nadal jak to zapiąć i co z tymi "wstążkami"?

Antares
25-12-2008, 16:57
Wstążki jeśli nie służą do wiązania właścicielkom "większych obwodów" ;), to może niech sobie wiszą i dodatkowo podkreślają ruch :D

Aisha Fariha
12-01-2009, 19:22
Moja mama ostatnio zaproponowała żebym sama uszyła sobie strój :) teraz przynajmniej wiem jak sie za to zabrac :) dziękuję ;*

Asilah
12-02-2009, 10:10
Szyję sobie strój, w zasadzie już prawie jest gotowy, tylko nie wiem czym go podszyć od wewnątrz, żeby się nie przesuwał lub nie podjechał do góry przy tańcu :confused:

Vasanta
12-02-2009, 10:39
Ręcznikiem! Albo zamszem, on też jest szorstki ;)
Ale serio. O co konkretnie Ci chodzi? O stanik czy o pas? Stanik powinien się trzymać na obwodzie i nie przesuwać się ani trochę. Sposób na pas znajdziesz w tym wątku - można go po prostu przypiąć zatrzaskami do spódnicy, wtedy jest pewność, że się nie przesunie.

Jeszcze z antypoślizgów miałam skojarzenie z takimi skarpetkami z gumą na spodzie... ;)

Edit: podkreślona rada.
Mój pas jest z tafty, to też tkanina satynowa (bo satyna to rodzaj splotu), nie podszywałam go niczym, tylko przyszyłam tasiemki do spódnicy i do pasa, i związuję je ze sobą (spódnica jest za cienka na zatrzaski). Mogą być też rzepy, jak się uprzeć :)

Asilah
12-02-2009, 11:00
Hahahaha wersja z ręcznikiem jest niezła xD Chodzi o pas, bo obszyłam go czarną satyną, tylko że jakoś się przemieszcza taki śliski i zastanawiam się czym go podsyć, zamsz może być dobry tylko gdzie go znaleźć? ;)

Macabresca
12-02-2009, 12:37
Chyba niezlym pomyslem moglby byc filc - dostepny w wielu kolorach i szorstki. Tez sie nad tym ostro zastanawiam, szycie pasa w najblizszych planach (jak mi domowe przedszkole pozwoli...)

asha
12-02-2009, 13:11
..... tafty, to też tkanina satynowa....
??? Czy mogłabyś to bliżej wyjaśnić bo nie bardzo rozumiem? Skad masz taką informację że tafta to tkanina stynowa?

asha
12-02-2009, 13:23
Dziewczyny, bardzo dziękuję za pochlebne komentarze :) Trochę się napracowałam, kończę właśnie tył, potem już tylko te frędzelki. Jak już cały strój będę miała, to znów tutaj fotki umieszczę :)
Ishtar bardzo ładna robota :thumbsup:..... są jakieś postępy? Jest już coś więcej do obejrzenia? Pochwal się!

ups:embarrest:.już poprawiam. dzięki vasanto.

Vasanta
12-02-2009, 13:42
Chyba niezlym pomyslem moglby byc filc - dostepny w wielu kolorach i szorstki.
Wszystkie pasy, jakie w życiu widziałam, były podszyte normalnym płócienkiem. I tak się przesuwały :) Pozostaję przy sposobie Amani, profesjonalistki w końcu :)


??? Czy mogłabyś to bliżej wyjaśnić bo nie bardzo rozumiem? Skad masz taką informację że tafta to tkanina satynowa?
Pytanie mnie, SKĄD coś wiem, jest z góry skazane na porażkę - NIGDY nie wiem, skąd coś wiem :)

Satyna to nie jest rodzaj włókna, tylko rodzaj splotu - ogólnie polegający na tym, że jedna strona tkaniny jest błyszcząca, druga matowa. Tafta jest, o ile mi wiadomo, jedną z tkanin o splocie satynowym, co można łatwo zobaczyć, jak się ma taką taftę w ręce.

Aha, i obejRZeć. Firefox puka do Twoich drzwi ;)

Macabresca
12-02-2009, 14:01
TAFTA-tkanina z jedwabiu naturalnego, obciążonego lub syntetycznego, o splocie płótna, często z dodatkiem nici błyszczącej lub metalowej, dającej efekt mieniącej się lub połyskującej przemiennie powierzchni.

Źródło:
http://www.underwater.pg.gda.pl/didactics/ISPG/W%B3%F3kna/TKANINY.htm

Czyli błyszczy ze względu na użyty materiał, nie splot.

Vasanta
12-02-2009, 14:23
A, to bardzo przepraszam, mój błąd :) Znalazłam, co mnie w niego wprowadziło nawet. Na tej stronie (http://www.polimex.net/sklep/index.php?page=SubCategoryList&catid=16&sid=128&PHPSESSID=cca75620cb0a54af4e82fb49d51c0119) w jednym dziale są "satyny i tafty", jakoś uznałam, że to to samo. Raz jeszcze przepraszam, tafta nie jest satyną, zapamiętam :) To jednak nie zmienia faktu, że określenie tkaniny jako "satyny" jest niepełne :D

Macabresca
12-02-2009, 16:41
Alez nie szkodzi, to blyszczy i tamto blyszczy ;)

A czy Ty kupowalas cos w tym Polimexie? To jest niezmiernie ciekawa strona, tylko czy trzeba miec firme, zeby u nich kupowac?

asha
12-02-2009, 16:50
TAFTA-tkanina z jedwabiu naturalnego, obciążonego lub syntetycznego, o splocie płótna, często z dodatkiem nici błyszczącej lub metalowej, dającej efekt mieniącej się lub połyskującej przemiennie powierzchni.

Źródło:
http://www.underwater.pg.gda.pl/didactics/ISPG/W%B3%F3kna/TKANINY.htm

Czyli błyszczy ze względu na użyty materiał, nie splot.


Wielkie dzięki Macabresco:D!Bardzo przydatny link!

Ishtar
26-02-2009, 18:01
Dziekuję Wam za tyle pochwalnych komentarzy mojego pasa :embarrest: Niestety stanęło na w połowie wyszytym tyle, bo najpierw miałam problem z dostaniem cekinów w identycznym kolorze, a potem już mnie praca pochłonęła i ciężko z tym wyszywaniem teraz... :mad:

Margaret
18-03-2009, 16:23
Ishtar pas wygląda rewelacyjne :) Gratuluje cierpliwości ;)

klymenystra
25-03-2009, 00:47
Zainspirowala mnie wizyta w sklepie z rzeczami arabskimi we Francji. Po pierwsze : kupilam sobie pas z warkocza z doczepionymi monetkami (gladkimi) - warkocz ma dlugosc okolo 2 metrow i wyglada fantastycznie :) Po drugie - mierzylam tam pas, zrobiony z materialu mniej wiecej takiego jak pasy z allegro http://allegro.pl/item585104076_10_60_cm_szeroki_czarny_pas_guma_hit _sezonu.html
Mam taki pas, material jest sztywny, a pas jest stabilny. Zastanawiam sie teraz, czy przy szyciu pasa nie pojsc po linii najmniejszego oporu i nie kupic takiego (ze zmodyfikowanymi wymiarami oczywiscie) i nie obszyc satyna. Te haftki sa bardzo grube i mocne, nie maja szans sie rozpiac, a sam pas, ktory mierzylam we Francji, wygladal super. Co o tym myslicie?

Zafirah
25-03-2009, 07:53
hmmm... ten pas chyba jest elastyczny prawda? ciezko bedzie go dobrze obszyc. po drugie, jesli dobrze widze, on jest bardzo szeroki i nosi sie go w talii a nie na biodrach, to dosc dziwnie by wygladalo.

Szahiya
25-03-2009, 07:58
Klymenystra, wybacz mi głupie pytanie, ale czy to się nosi na wierzchu?:)

klymenystra
25-03-2009, 10:32
Bajaderko Nosi sie na wierzchu :) Na nosze na koszule przewaznie, odejmuje mi 3 cm w talii :)
Zafirah tak, jest elastyczny, wiec moga byc problemy z obszywaniem, ale mam juz doswiadczenie przy podszywaniu stanikow ;) Nie jest szerszy niz pasy do tb - ten ze zdjecia ma 10 cm. Ten, ktory mam, zsuwalam na biodra, nie wyglada dobrze, ale dlatego, ze jesza waski, nadaje sie na talie, w ktorej mam 69cm. Na biodra bym potrzebowala czegos, co ma okolo 95. Zastanowie sie jeszcze, bo wynalazek z Francji dal mi do myslenia :)

oriental
25-03-2009, 11:59
[B] Zastanowie sie jeszcze, bo wynalazek z Francji dal mi do myslenia :)

Klymenystro a gdzie to we Francji taki ciekawy sklep znalazlas? Czy zauwazylas tam cos jeszcze interesujacego oprocz pasow ?:rolleyes:

klymenystra
25-03-2009, 12:04
To akurat bylo w Orleanie. Przy Rue de la Bourgogne ;) Mieli kupe bizuterii, tradycyjne stroje (w ktorym, jak podejrzewam, mozna tanczyc niektore odmiany tanca ;)), pare haremek, ale ja szukalam takich bardzo szerokich, jak kupilam kiedys w Perpignan - niestety, nie bylo nawet u Chinczykow :(, wlasnie bardzo ciekawe pasy, jakich w Polsce nie widzialam. I pewnie znalazloby sie cos jeszcze, ja sie skupilam na spodniach i na pasach.
Zaluje, ze jak mieszkalam na Poludniu, to sie nie interesowalam tancem, tam wieksze szanse by byly, zeby cos znalezc. Jednak jest wiecej imigrantow.
Aha - w Roanne nie ma nic, sprawdzilam w grudniu ;) Podejrzewam, ze w Montpellier, w Bx i w Tuluzie mozna znalezc wiele rzeczy :)

oriental
25-03-2009, 12:12
To akurat bylo w Orleanie. Przy Rue de la Bourgogne ;) Mieli kupe bizuterii, tradycyjne stroje (w ktorym, jak podejrzewam, mozna tanczyc niektore odmiany tanca ;)), pare haremek, ale ja szukalam takich bardzo szerokich, jak kupilam kiedys w Perpignan - niestety, nie bylo nawet u Chinczykow :(, wlasnie bardzo ciekawe pasy, jakich w Polsce nie widzialam. I pewnie znalazloby sie cos jeszcze, ja sie skupilam na spodniach i na pasach.
Zaluje, ze jak mieszkalam na Poludniu, to sie nie interesowalam tancem, tam wieksze szanse by byly, zeby cos znalezc. Jednak jest wiecej imigrantow.
Aha - w Roanne nie ma nic, sprawdzilam w grudniu ;) Podejrzewam, ze w Montpellier, w Bx i w Tuluzie mozna znalezc wiele rzeczy :)

Bardzo dziekuje za info, jak pojade kiedys do Orleanu to juz wiem gdzie najpierw sie udac ;).

Vasanta
25-03-2009, 16:16
Klymenystro, pomysł jest o tyle dobry, że zapięcie rzeczywiście wygląda na solidne. Widzę jednak dwa mankamenty takiego obszywania.
Primo, to, o czym pisze Zafirah - trudno Ci będzie obszyć elastyczne tak, żeby nieelastyczny materiał się nie marszczył. Secundo, nawet jeśli się uda (a wierzę, że się da :)), to jak zamierzasz ozdobić taki pas? Ja bym kupiła i obcięła zapięcie po prostu :)

Setarah
09-07-2009, 00:49
Dziewczyna, którą "znam" z innego forum, dzisiaj (właściwie wczoraj ;)) napisała mi, że znalazła u siebie taki oto pas:

http://img406.imageshack.us/img406/8752/1009197.jpg

- i od razu pomyślała o mnie. Nie dość, że nic a niego nie płacą (więc w razie czego nie będę żałować, że go kupiłam), to jeszcze mam kolejny prezent urodzinowy :D

ladyhawke
09-07-2009, 09:23
Pasy znalezione na allegro

http://www.allegro.pl/item679318333_pas_monetki_dzwoneczki_bellydance_ta niec_brzucha.html
http://www.allegro.pl/item679330407_pas_monetki_dzwoneczki_bellydance_ta niec_brzucha.html
http://www.allegro.pl/item679334637_pas_monetki_bellydance_taniec_brzuch a_zloty.html



i jeszcze takie znalazlam

http://www.allegro.pl/search.php?string=metalowy+pas&category=3919

Nilakshi_krk
26-07-2009, 20:37
Odnośnie skaczących na biodrach pasów czy zsuwających sie spódnic.
Swojego czasu ratowałam ulubioną spódniczkę notorycznie uciekającą mi z bioder na pas podszywając ją taśmą silikonową wyciętą ze starych pończoch samonośnych :) Po prostu podszyłam nią spódnice w pasie i problem podchodzącej wyzej i obracajacej sie spódnicy zniknął.

Moze to byłoby rozwiązanie przy lekkim pasie ?

calypte
19-09-2009, 14:21
Z ręka na sercu - przeczytałam cały ten wątek, dowiedziałam się wielu ważnych i przydatnych rzeczy (dzieki dzieczyny :*), ale mam jeszcze pytanie odnośnie tej nieszczęsnej fizeliny.. Otóż chodzę po sklepach i spotykam się z takim typem, który można obszywać i z takim, który można przyprasować żelazkiem. Co jest lepsze? Przyszywane pewnie może się marszczyć (chociaż to akurat zależy od sposobu i dokładności przyszycia), przyprasowane może źle reagować na fakt, że taki pas jest w końcu wokół bioder, a co za tym idzie - brzydko i źle się wygina, bo materiał `wierzchni` jest przyczepiony do fizeliny cała swoją płaszczyzną.. Któraś z was się moża spotkała z opcją przyprasowywaną? :confused:

klymenystra
19-09-2009, 21:21
My w zespole mamy pasy przyprasowywane - Sara uznala to za najlepsze wyjscie i ufam jej, bo w koncu szyje i projektuje i zarabia na tym :) Trzeba pamietac o wykonczeniu pasa - nalezy wyciac paseczki grubosci okolo centymetra i naprasowac na krawedziach od wewnatrz. Pas nie ma szans sie marszczyc, jesli fizeline nakleisz na tkanine lekko elastyczna albo ze skosu - na to aplikacje czy koraliki i pas robi sie w miare sztywny.

calypte
19-09-2009, 22:14
O, dziękuje pięknie klymenystro :) Czy dobrze rozumiem, że trzeba wyciąć materiał do przyprasowania z centymetrowym marginesem, który potem się zaprasowuje jak takie zakładki? Czy może te paseczki wycinam sobie niezaleznie i doprasowuje po przyczepieniu zewnętrznej warstwy materiału, a potem brzegi obszywam jakąś lamówką?...Pierwsza wersja brzmiałaby bardziej przystępnie.. tylko trochę martwi mnie jak takia zakładka będzie się układała po łuku, bo pas będę miała właśnie łukowaty..:unsure:

klymenystra
19-09-2009, 22:25
Pierwsza wersja jest niemozliwa, fizelina ma tylko jedna warstwe kleista :) Wlasnie o to chodzi, ze paseczki sa niezalezne - oczywiscie, nikt Cie nie zmusza do ich robienia, chodzi tylko o to, ze pas wtedy jest wykonczony i nic sie nie bedzie zwijac. Moj pas tez jest lukowaty, ale wycina sie paski bez problemu, one ten nie musza byc co do milimetra rowne. Tzn: wycinasz paseczek, ktory jest w miare lukowaty i go naprasowywujesz.
Jesli chodzi o lamowke, to nie jest obowiazkowa, ale za to ladna. :)

calypte
19-09-2009, 22:38
Ma być ładnie wykończony, więc każda propozycja jest do wykonania, o zmuszaniu nie ma tu mowy ;) A lamówka już zakupiona, co chwile zerkam chciwym okiem na to turkusowe cudo.. Małe, a cieszy.
<Swoją drogą.. pełno tajemnic ma ta fizelina.. czasem człowiek nawet nazwy nie jest do końca pewien :D>

Adara
29-09-2009, 22:02
Dziewczyny, czy któraś z Was ma może ten (http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/cPath/23/products_id/43) pas? Muszę sobie skombinować coś niehałasującego na warsztaty, bo moja chusta za bardzo zwraca na siebie uwagę. Myślę nad tym, ale zastanawia mnie rozmiar, czy można go jakoś wyregulować itd.

Vasanta
29-09-2009, 22:46
Ja nie mam, ale widziałam dwa na żywo - koleżanka z grupy miała. To faktycznie jest na gumce, dość uniwersalne, choć bez przesady :) Najlepiej spytaj Djinna (via e-mail), jak wygląda tu z wymiarami. Nie wiem, jakiej jesteś postury, wspomniana koleżanka to była chudzinka i zakładała na siebie ten pas bez rozciągania.

Adara
29-09-2009, 23:03
Ooooo :D Ja też chudzinka jestem właśnie, dlatego tak się zastanawiałam. Widziałam na żywo, instruktorka na warsztatach taki miała i ona raczej też taka drobniejsza, ale wtedy o pasie nie myślałam, więc nie spytałam. Jeszcze się skontaktuję z kim trzeba w takim razie.:D Dziękuję:D

lailana
08-11-2009, 13:42
ja się wkońcu wzięłam za pas i... stanęłam w miejscu... otóż mam taki problem, jak obszyłam brzegi pasa cekinami i koralikami to zaczal mi sie marszczyc i powstaly takie jakby fale:mad:; co mam zrobic zeby sie tego pozbyc? dodatkowo usztywnic?

Vanya
08-11-2009, 17:45
A haftowałaś na materiale z podkładem czy na samej tkaninie?
Prawdopodobnie podczas haftowania za mocno ściągnęłaś nitkę. Sama czasem tak robię :) Jeśli fale są niewielkie, to można spróbować je rozprasować na lewej stronie (na jakimś miękkim podkładzie), ale nie zawsze to działa i wtedy pozostaje wykonanie wzoru od nowa, albo polubienie fałdek. No i zawsze można je zahaftować cekinami.
Jak haftuję na cienkich tkaninach, to staram się używać tamborka (pomaga) ^^

lailana
08-11-2009, 18:42
no właśnie niby na materiale z podkładem:confused:

Vanya
08-11-2009, 20:12
Hmm, to chyba na marszczących się fragmentach trzeba będzie haftować wzór od nowa, jeśli fałdki są duże i nie da się ich zamaskować dodatkowymi haftami. Jeśli są małe, to możesz je zniwelować naklejając od spodu flizelinę, a na prawej stronie pasa zrobić kilka frędzelków koralikowych, które delikatnie przysłonią defekt i nikt nie będzie wiedzieć, że coś było nie tak :) W ogóle ostatnio doszłam do wniosku, że łatwiej coś spruć i zrobić od nowa, niż ciągle poprawiać... Wbrew pozorom bywa to nawet szybsze od wiecznego podpinania i dopinania. Ale może tylko moje krawieckie zboczenie i jest tu ktoś, kto zna inne rozwiązanie?

Elipsa
07-03-2010, 14:59
Nadeszła chwila, w której i ja zabieram się za szycie mojego pierwszego stroju. Nie wiem co bym bez was zrobiła! Teraz już trochę rozjaśniło mi się w tej antykrawieckiej głowie. Przeczytałam cały wątek o pasie i stroju, ale i tak mam pytania;)

Wiem, że zapięcie pasa ma być podwójne, z jednej lub dwóch stron, ale intryguje mnie w jaki sposób to zrobić. Dwie połówki pasa nie mogą się ze sobą tylko stykać, bo wtedy nie da się zrobić zatrzasków, wiec logicznie myśląc powinno być trochę na zakładkę.
I tutaj pojawia się problem.
Przecież taki pas, usztywniany i obszyty tkaniną jest chyba sam w sobie niezbyt cienki, więc jak to będzie wyglądało gdy go złożymy podwójnie(zakładka), nie będzie odstawać za bardzo, albo rzucać się w oczy?
Przyznaje, ze nigdy nie widziałam z bliska takiego pasa więc moje pytanie może wydawać wam się głupie:)

Mam jeszcze prośbę do dziewczyn z Krakowa, mieszkam tutaj od niedawna i zupełnie nie mam pojęcia gdzie szukać tej fizeliny, czy jakiejś lepszej hurtowni tkanin. Możecie mi coś polecić?:)

Na'imah
07-03-2010, 16:41
ja muszę powiedzieć, że pasy, które szyję, robię tak, że obszywam jeansowy kawałek materiału. Jeans powinien być z tych grubszych, żeby być sztywniejszy, ale świetnie się spisuje i nie używam żadnej fizeliny. Dodatkowo cały pas nie wychodzi wcale gruby i zapięcie na rzep na zakładce w niczym nie przeszkadza :) Ja mam taki patent i świetnie mi się sprawdza :)

acha - i jeszcze chciałam powiedzieć, że taka jeansowa podstawa pasa nie jest droga, bo można to wyciąć z nogawek jeansów kupionych w "lumpeksie" za kilka złotych ;)

Katulinka
08-03-2010, 15:13
Jezeli pas jest robiony na grubszej i sztywniejszej "podstawie", to zapiecie lepiej zrobic na haftki i wtedy obie części tylko stykają się po bokach, a nie nachodza na siebie "na zakładkę". Mam pas zrobiony na kawałku wykładziny podłogowej :) To prawda, jest gruby i sztywny, ale bardzo ładnie mi się dopasował, leży dobrze i jest wygodny, nic sie nie marszczy i nie odstaje. Zapiecie jest własnie na haftki, wszyte po spód tak, ze nic nie widać, i obie cześci pasa stykaja się równiutko boczkami. Robiłam tez pas z grubszego aksamitu i wtedy zapięcie na plastikowe, płaskie napy, na zakładkę było całkiem ok :)

Ismaena
08-03-2010, 15:25
Ja robiłam wszystkie moje pasy z grubszego dzinsu podobnie jak Na'imah . Pas faktycznie nie wychodzi gruby. W moich pasach robię zapięcia na duże haftki (są stabilniejsze), ale wszystko na zakładkę, bo gdyby człowiek schudł lub przytył to zawsze mozna pomanewrować :D

Hurricare
08-03-2010, 16:33
Mam jeszcze prośbę do dziewczyn z Krakowa, mieszkam tutaj od niedawna i zupełnie nie mam pojęcia gdzie szukać tej fizeliny, czy jakiejś lepszej hurtowni tkanin. Możecie mi coś polecić?:)
Elipso jeśli nadal szukasz flizeliny-do nabycia w pasmanterii, prawie każdej chyba :rolleyes:
Jeśli chodzi o to gdzie można nabyć tkaniny- polecam ul. Krakowską, przy niej znajduje się około 5 sklepów z tkaninami :)

Jest jeszcze taka ogromna hurtownia w Łagiewnikach (niedaleko pętli autobusowej)- niestety nie pamiętam adresu, ale nietrudno tam trafić ;)

Aireen
08-03-2010, 16:43
Potwierdzam - grubszy dżins się świetnie sprawdza w roli podstawy pasa. Mam złe doświadczenia z fizeliną, którą postanowiłam wypróbować. Niby kupiłam najgrubszą i zrobiłam dwie warstwy, ale pas się brzydko marszczył i był za miękki. W końcu i tak go podszyłam dżinsem. Szyj na zakładkę, to zgrubienie jest trochę widoczne, ale nie tak bardzo, żeby przeszkadzało. Możliwość regulacji obwodu jest przydatna również wtedy, gdy do tego samego pasa raz zakładasz jedną spódnicę, a raz dwie lub jeszcze spodnie:) Tyle gumek na biodrach nieźle poszerza. Ja swoje pasy zapinam na mocne rzepy i trzymają się świetnie (a są ciężkie).

Elipsa
08-03-2010, 18:48
Dzięki wielkie:) Zbadam w pasmanteriach tą fizelinę, a jak nie będzie pasować to ruszam w rajd po lumpeksach.
Trochę się bałam, że nikomu nie będzie się chciało przebrnąć przez ten mój post. :D

scarabee
08-03-2010, 21:49
Z kolei moje doświadczenia z fizeliną są jak najbardziej pozytywne: dwie warstwy utrzymują w kupie naprawdę ciężki pas, w dodatku wycięty w mocny ząbek. I nic się nie marszczy :) Najwyraźniej zależy od fizeliny (to, co w jednej pasmanterii będzie najgrubszą, w innej może być ledwo średnią) ;) I popieram przedmówczynie - jednak możliwość regulacji bardzo się przydaje czasami ;) A zakładka wcale się mocno nie odznacza.

Vasanta
09-03-2010, 21:04
Jest jeszcze taka ogromna hurtownia w Łagiewnikach (niedaleko pętli autobusowej)- niestety nie pamiętam adresu, ale nietrudno tam trafić ;)
Nie wiem, czy mówimy o tej samej hurtowni - MATEX na Wadowickiej 5, przystanek od Ronda Matecznego w stronę pętli Łagiewniki, naprzeciwko Buma Square.

Ale to nie jest W Łagiewnikach :) Tylko pętla się tak nazywa, same Łagiewniki są trochę dalej.

Scarabee, tak, to zależy od fizeliny. Musi być naprawdę sztywna, nierzadko trzeba się nabiegać za taką.

Hurricare
10-03-2010, 19:52
Nie wiem, czy mówimy o tej samej hurtowni - MATEX na Wadowickiej 5, przystanek od Ronda Matecznego w stronę pętli Łagiewniki, naprzeciwko Buma Square.

Ale to nie jest W Łagiewnikach :) Tylko pętla się tak nazywa, same Łagiewniki są trochę dalej.

O, o tę hurtownię mi chodziło :)
U mnie jest słabo z orientacją w terenie i w obyciu z mapą, więc mam nadzieję, że nikomu nie namieszałam:embarrest:

Vasanta
10-03-2010, 20:37
Świetna jest ta hurtownia :) A różnica w cenach między nią a sklepami detalicznymi naprawdę spora.

*Joanna*
14-06-2010, 19:47
Hej,

dziewczyny podpowiedzcie jak przyszyć te haftki / zatrzaski. W jakiej kolejności. Patrząc od końcówki pasa najpierw zatrzaski? czy na zmianę jakoś. Bo stanęłam i nie mam pomysłu.
:confused:

DżalaMadija
14-06-2010, 23:32
Na samym brzegu powinny być haftki:)

Na'imah
14-06-2010, 23:42
ja zawsze robię zapięcia pasów na rzep - jak dla mnie najlepiej się spisuje

Blancari
14-06-2010, 23:55
Zapinam pas na zatrzaski, i jeszcze mam dodatkowe, które przypinają go do spódnicy, żeby nie podjeżdżał w trakcie tańca

*Joanna*
15-06-2010, 21:01
Hej Banka,
i nie rozpinają się w czasie tańca?

Sapphire
15-06-2010, 22:57
Ja mam pozapinany i na haftki i na klipsy, bo same klipsy bardzo czesto mi się odpinały i juz raz bym pas podczas tańca zgubiła :D

scarabee
15-06-2010, 23:41
Ja mam same zatrzaski - ale takie duże i bardzo mocne. I trzymają świetnie, mimo że pas jest naprawdę ciężki :)

Sapphire
16-06-2010, 13:00
NO u mnie te największe zatrzaski nie zdały egzaminu i tuż przed wyjściem puścił mi pas i musiałam go zapinać na agrafki :P

Adara
26-06-2010, 14:26
Kobitki! Poszukuję pasa niedzwoniącego z frędzlami z koralików na warsztaty. Znalazłam dokładnie taki, jaki chcę, tyle że to jest hurtownia i muszę mieć minimalne zamówienie 120zł.. Może któraś chciałaby się podczepić pod moje zamówienie? Zamówiłabym więcej i porozsyłała pocztą.

:)


http://www.stoklasa.pl/pas-z-koralikow-elastyczny-z-fredzlami-x118218

Elipsa
26-06-2010, 15:44
Ja bym była chętna na pewno na taki pas i może coś jeszcze:)

DżalaMadija
26-06-2010, 18:30
Ja bym się chyba skusiła na bransoletki:)

Adara
26-06-2010, 19:26
O jak fajnie :D To piszcie na pw jakbyście się zdecydowały:) i najlepiej wyślijcie mi linki do tego, co byście chciały konkretnie. Zamawiać będę najszybciej jak się da:)

Raoshana
26-06-2010, 19:38
Hmm... Może i ja się skuszę. Znalazłam tu coś naprawdę fajnego, tylko muszę pogadać z rodzicami.

Gata
27-06-2010, 09:10
Też bym skorzystała z okazji. Popatrzę i wyślę PW.

Edit: PW poszło :)
Już się cieszę. Mrrr...