Pokaż pełną wersję : Belly Dancowe "Puszyste tanceki" jak radzą sobie w tańcu.
Najstarsze znaleziska figurek kobiecych pokazują ich obfite kształty. Zaokrąglamy się podczas ciąży, jednej, drugiej, trzeciej itd... I tak nam często już zostaje. Jako dojrzałe kobiety mamy sporo kilogramów więcej niż w dniu, kiedy stawałyśmy na ślubnym kobiercu.
Ja bardzo lubię, kiedy dojrzała kobieta, okrąglutka jak balonik tańczy zgrabnie i powabnie.
Tutaj parę przykładów pań, które mi się spodobały w tańcu :
Raqs Sharqi (Arab. belly dance) by Chryssanthi Sahar
http://www.youtube.com/watch?v=VQlNdULZp-4
Maria Aya - Gana el Hawa, at Khaled Mahmoud show, Athens
http://www.youtube.com/watch?v=0YRlu6okoTI
A nawet ta pani, też sobie nieźle radzi ! :)
Diana March 2008
http://www.youtube.com/watch?v=dRcE-rBdaew
Jeśli jakaś pani się wam spodobała to wklejcie tutaj.
Marię Ayę poznałam osobiście :D:D:D
Bardzo interesujący wątek, mam nadzieję, że się rozwinie :D
klymenystra
10-12-2009, 14:10
Ja bym prosila jednak o zmiane tytulu, "pusia" mi sie jakos tak jednoznacznie kojarzy :D
Ten pierwszy taniec przepiekny, ale pani popelnila bardzo czesty blad - za dlugie fredzle u biustonosza, ktore sprawiaja, ze jej figura wydaje sie "klockowata" - a przeciez ma piekne wciecie w talii.
No, nie wiem jak się Tobie kojarzy "pusia " ;)
Wśród pań "puszystych" jest to popularne zdrobnienie :D
Dzwoneczek
10-12-2009, 15:18
Większość ruchów z tańca brzucha wygląda 100 razy lepiej gdy tancerka jest bardziej zaokraglona!!!
Też wolę, gdy tancerka ma choc trochę tłuszczyku na brzuchu i biodrach, dlatego ja nigdy się nie pozbędę mojego:D
A ja się nieco wyłamię - uważam, że tłuszczyk nie przeszkadza, ale na pewno nie pomaga. Ja jestem fanką odmian amerykańskich, z belly dance najbardziej pociąga mnie american cabaret style, no i oczywiście tribal - zwłaszcza fusion. W tych technikach tancerki muszą być naprawdę pięknie i mocno umięśnione i wysportowane - bo technika Suhaili Salimpour po prostu wymaga dobrych mięśni. Niejedna ma na tym warstwę tłuszczyku, zwłaszcza dojrzalsze tancerki - ich figury są dla mnie piękne właśnie dlatego, ze widzę, że ta delikatna warstwa "ciałka" obudowuje silne mięśnie. I wtedy malutka oponka mi nie przeszkadza - np. boska Kami Liddle ma fałdkę i ma przy tym przeuroczą, harmonijną figurę. Ale nie uważam, by ten taniec lepiej wyglądał na osobach z wyraźną nadwagą niż na szczupłych. Dobra tancerka wygląda w tańcu super niezależnie od figury - ale jak już mówić o figurze, to podobają mi się tancerki, u których widzę pracę mięśni brzucha w ruchu.
Oczywiście, z zachwytem obejrzę dobrą, puszystą tancerkę - ale nie uważam, by był to jakiś ideał tanecznej figury. Choć jakaś chorobliwa chudość też nim nie jest.
Paradoksalnie, ja mam skłonności do tycia i nigdy nie będę wyglądać, jak tancerki, które podziwiam. No trudno się mówi:D Ale staram się utrzymać wagę w pewnych granicach - bo im szczuplejsza jestem, tym lepiej mi się tańczy - łatwiej wyczuć mięśnie i używać ich precyzyjnie, łatwiej znaleźć równowagę. I to jest faktem - choć zapewne tylko w moim przypadku.
Też wolę, gdy tancerka ma choc trochę tłuszczyku na brzuchu i biodrach, dlatego ja nigdy się nie pozbędę mojego:D
Gdzie ten Twój tłuszcz na brzuchu? Chyba się dużo zmieniło przez ostatnie 3 miesiące :D
klymenystra
10-12-2009, 16:04
Mi jest obojetne, jaka tancerka ma figure, bo dzieki temu moge nie wpadac w dola na widok wlasnej :) Forma samoobrony :)
A ja się nieco wyłamię - uważam, że tłuszczyk nie przeszkadza, ale na pewno nie pomaga.
Tu się zdecydowanie zgodzę :) Ciało to ciało, a dobra tancerka zatańczy z każdą wagą - niejednokrotnie można obserwować, jak ciała tancerek się zmieniają, jak poszczególne kobiety przybierają na wadze i chudną (taka już cecha płci), a mimo to w tańcu nie widać znaczącej różnicy. Ruch zmienia się minimalnie, ale technika pozostaje :) I sama od siebie powiem, że mi z mniejszą wagą tańczy się łatwiej co nie znaczy, że należy chudnąć tak samo jak nie znaczy, że trzeba tyć jeśli nie ma się na brzuchu tłuszczyku :) Namotałam ale ogólnie wiecie o co mi chodzi :D:rolleyes:
Wiemy:) No właśnie o to chodzi - by znaleźć swoją optymalną wagę i sylwetkę istarać się ją utrzymać - taką, z którą tańczy się "najwygodniej".
Mnie z moją wygodnie, póki zdjęć nie widzę:p
Generalnie nie mam nic przeciwko puszystym bardziej tancerkom czy bardziej chudym - ale osobiście chciałabym być bardziej szczuplejszą tancerką, bo niektóre ruchy, moim zdaniem, ładniej wyglądają jak ma się zarysowane mięśnie:)
I już nie patrzę na tancerki przez pryzmat "o rany, jaka ona gruba/chuda"
Staram się patrzeć na taniec:)
Kiedyś raczej nie miałam problemów z wagą. Teraz gdy z różnych względów dość mocno utyłam w krótkim czasie widzę, jak bardzo przeszkadza mi to w wykonywaniu wielu ruchów, z którymi kiedyś nie miałam większych problemów.
Dlatego tym bardziej podziwiam "szersze" panie, które potrafią tańczyć z taką gracją i lekkością. Ja odkąd urosłam wszerz jakoś kompletnie nie mogę ze sobą dojść do ładu w tańcu :unsure:.
Generalnie nadwaga i otyłość nie sprzyjają zdrowiu. Kręgosłup, nogi, serducho - wiele organów jest nadwyrężonych. Ale na pewno, zamiast leżeć na kanapie przed telewizorem i wcinać chipsy, lepiej jest tańczyć.
Taniec brzucha jako taniec kobiecy może i powinien być przez nas tańczony w każdym wieku, w każdej tuszy - póki starczy sił.:D ( Btw-to nie balet :P )
Vranjanka
10-12-2009, 22:24
Ja jestem "beztłuszczowa" (niestety nie sama z siebie, trochę wysiłku mnie to jednak kosztuje;)) i dobrze mi z tym na codzień, a i w tańcu. Milej mi spojrzeć w lustro kiedy ćwiczę jakiś ruch i widzieć tam płaski, lekko umięśniony brzuszek.
I szczupłe tancerki (a większość taka jest mimo intensywnej propagandy, że tancerki brzucha nie muszą się odchudzać) też mi się milej ogląda.
W ogóle wydaje mi się, że kiedy tańczy "pusia" to wszyscy myślą "o, puszysta a mimo to ładnie tańczy".
(Przykład bliżyszy - o szczupłych tancerkach nie ma osobnego wątku, jakby "pusie" były anormalne.)
Zakładając ten wątek chciałam, abyśmy się przyjrzały i doceniły puszyste tancerki. Chrysantini i Maria Aya są moimi ulubionymi (na marginesie: boleję, że widzę Chrisantini na nowych filmikach coraz szczuplejszą ;) )
Chciałabym podziwiać jeszcze inne, jeśli znacie jakieś to chętnie je obejrzę.
Nie wiem za bardzo jaki kaliber macie na myśli, więc są tu różne, od takich "normalnych" po naprawdę duże.
Także przyłączam się do zmiany nazwy. Pusia - to ohydna nazwa, kojarzy mi się nie tyle z kobiecym miejscem intymnym, ile ze starym śmierdzącym, wyliniałym i spasłym kotem staruszki.
Nika Feyrouz... Amr Diab
http://www.youtube.com/watch?v=1vHJzrRlQdE
Fat Chance Belly Dance
http://www.youtube.com/watch?v=S52T9Zq2fYU
fat bellydancer
http://www.youtube.com/watch?v=KarMLau3KNo
Miasia - Miasia's Beladi
http://www.youtube.com/watch?v=at__wyGmI2c
Eve's Afroliciouis Bellydance
http://www.youtube.com/watch?v=uzozf4oldX0&feature=related
Belly Dancer Hiba Drum Solo
http://www.youtube.com/watch?v=bZHUermx7tw&feature=related
Shayna Cairo Nights Dallas Texas
http://www.youtube.com/watch?v=mAyZWkcNg6E&feature=related
Arabian Spices
http://www.youtube.com/watch?v=8pJRgUQVra8&feature=related
Mona Amar beledi
http://www.youtube.com/watch?v=7pCUbHUC2jc
Hayet - baladi dance
http://www.youtube.com/watch?v=Iokpat6PyHg&feature=related
Habibi ya eini
http://www.youtube.com/watch?v=WjhTNrx2wPQ
:biggrin:Miasia rządzi ! :thumbsup:
Anielskaharmonia
11-12-2009, 00:04
Świetny temat Sylko. Bardzo podobają mi się panie z zamieszczonych przez Ciebie filmików, szczególnie dwie pierwsze damy :D
Ojoj...jest ich więcej (tych pań). Jak dobrze. Nie czuję się osamotniona ;):).
A co Wy dziewczyny z tymi skojarzeniami ;)? O puszki chodzi a nie wyliniałe koty czy inne tego tam panie koteczki :confused::):D:p
Layla1700
11-12-2009, 00:06
Hayet - baladi dance,Mona Amar beledi- uważam że panie z tego filmiku wcale nie sa grube, sa to dojrzałe kobiety i napewno troche inne figure maja ale bez przesady.
Wydaje mi się że u kobiet szczupłych znacznie lepiej sie prezntuja takie wężowe ruchy niż u pań grubszych .:)
Anielskaharmonia
11-12-2009, 00:11
Hayet - baladi dance,Mona Amar beledi- uważam że panie z tego filmiku wcale nie sa grube, sa to dojrzałe kobiety i napewno troche inne figure maja ale bez przesady.
Wydaje mi się że u kobiet szczupłych znacznie lepiej sie prezntuja takie wężowe ruchy niż u pań grubszych .:)
A widziałaś Moja Miła węża, który na przykład zjadł słonia albo inne duże zwierzę? Wężowe ruchy brrrrr...:eek:;):D
Cóż, to ja wiem nie od dziś, że mam skojarzenia różne ^^
To dziwne bo jako przedstawiciel "brzydszej" części populacji, której jak wiadomo wszystko kojarzy się tylko z jednym nie miałem takich skojarzeń. Pusia odebrałem jako miłe zdrobnienie od puszystej osoby.
Większość ruchów z tańca brzucha wygląda 100 razy lepiej gdy tancerka jest bardziej zaokraglona!!!
Też wolę, gdy tancerka ma choc trochę tłuszczyku na brzuchu i biodrach, dlatego ja nigdy się nie pozbędę mojego:D
To dziwne bo ja po tylu latach obserwacji najróżniejszych tancerek nie znajduję zależności pomiędzy zawartością tłuszczyku a wykonaniem i efektem tańca.
Na co dzień mam swoje preferencje co do figury, jednak podczas występu gdzieś one znikają a pozostaje jedynie wrażenie oparte raczej na emocjach. Zupełnie nie liczy się dla mnie czy tancerka ma x kg nadwagi czy niedowagi. Czy i gdzie ma więcej krągłości. Widziałem wspaniale wykonywane shimies, obroty, arabeski, 8, węże, kamele zarówno przez pusie jak i przez szczupaczki. :)
Hayet - baladi dance,Mona Amar beledi- uważam że panie z tego filmiku wcale nie sa grube, sa to dojrzałe kobiety i napewno troche inne figure maja ale bez przesady.
Wydaje mi się że u kobiet szczupłych znacznie lepiej sie prezntuja takie wężowe ruchy niż u pań grubszych .:)
Dlatego na początku mojego posta napisałam, że nie wiem czy chodzi o po prostu okrągłe (w opozycji do np. Didem) czy NAPRAWDĘ duże panie.
Hayet to typowa gruszencja dlatego ją zamieściłam, a Mona Amar- faktycznie na tym filmie tego nie widać, ale są jej inne gdzie jest okrąglejsza :)
Mona Amar, workshop 31.01.2009
http://www.youtube.com/watch?v=ECSuQOz1Myg&feature=related
W ogóle wydaje mi się, że kiedy tańczy "pusia" to wszyscy myślą "o, puszysta a mimo to ładnie tańczy".
(Przykład bliżyszy - o szczupłych tancerkach nie ma osobnego wątku, jakby "pusie" były anormalne.)
A jest wątek :) Taniec brzucha dla chudych? (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=594&highlight=szczup%B3e)
Powiem tak - w klasycznym tańcu brzucha lubie jak tancerka ma troche ciała(nie mówie tu o sporej nadwadze). Jak ma biuścik, ładnie zarysowane biodra, troche brzuszka. Jakos taniec takich dziewczyn jest milszy dla mego oka. Jak dziewczyna jest za chuda i nie ma czym potrzasnąć, to mi czegoś w jej wystepie brakuje;) Sama bardzo żałuje, że nie mam konkretniejszych bioder...
Natomiast w tribalu, zdecydowanie lepiej wygladają szczuplutkie dziewczyny. Ich ruchy sa wtedy bardziej wężowe i efektowne.
Niedawno kilku moich znajomych, którzy są laikami w temacie TB, ogladalo na żywo pokazy i wiekszośc zachwycała się Paniami z ciałkiem. Mówili, że jakoś bardziej im to pasuje do konwencji tanca brzucha. No ale to juz są nasze subiektywne opinie.:)
Dzwoneczek
11-12-2009, 15:23
Przepraszam,a czy chociazby shimmy wygląda lepiej na chudej pupie czy na wiekszej? Ja uważam, ze na większej.
Vranjanka
11-12-2009, 15:33
Powinny trząść się biodra/brzuch a nie tłuszcz na biodrach/brzuchu.
Shimmy nie zależy od tłuszczyku,tylko od wypracowanej techniki:) Oczywiście, szczupłym jest trudniej o widoczność shimmy,ale jak się chce to można (podałabym kilka forumowych przykładów,ale nie chcę dziewczyn zawstydzać;))
Miasa Hiba i Habibi to moje faworytki z tych fimików! Mają w sobie to coś... radość życia, pełnię akceptacji siebie i luz, niesamowity luz. Każda tancerka posiadająca te właściwości będzie prawdziwą boginią, a w zasadzie Boginią...
Pusia to dla mnie milutka puszysta osóbka bez kosmatych myśli...
Może dla równowagi ktoś znajdzie chude tancerki, ale jak nazwiemy ten wątek? Szczapki, cienie, kostki czy ano?:blink::blink::blink:
Shimmy nie zależy od tłuszczyku,tylko od wypracowanej techniki:)
Pierwsza mi na myśl przyszła... Didem! Ona to ma shimmy, mimo że jest taka szczuplutka.
Można ładnie lub neutralnie nazwać grubą (chociaż mnie osobiście bardzo źle się kojarzy rzeczona pusia) i tak samo powinno się odnosić do chudych, o czym niestety wiele osób zapomina.
Mnie też nadal źle się kojarzy rzeczona pusia. Nawet jeśli przyjmę do wiadomości wytłumaczenie Anielskiej Harmonii, nawiasem mówiąc, bardzo ładne - to i tak to angielskie słowo mi się w skojarzenie brutalnie pakuje...
Ale powinno się po prostu indywidualnie do każdej osoby podchodzić, niekoniecznie wciskać w szufladę "pusie", "tłuściochy", "wieszaki", "przyjemnie chude". Ja, szczerze mówiąc, nie patrzę jakoś specjalnie na wagę tancerki - jeśli taniec jest dobry, to wszystko jedno kto go tańczy.
I dziwię Ci się, Sylko - piszesz o skutkach zdrowotnych, a później ubolewasz, że jakaś tancerka jest coraz chudsza... Ze względu na nią to chyba dobrze!
Oj, oj jakie wrzenie na forum ;) BTW- mnie się nie kojarzy... Wracając do meritum tematu- wolę zdecydowanie chudsze tancerki niż grubsze. Mogłabym się w zasadzie podpisać pod postem Quesse.... Lubię widzieć pracujące mięśnie... W tribalu najbardziej podobają mi się naprawdę chudzieńkie kobitki...
PS.Powinnam chyba dodać, że odkąd zaczęłam tańczyć jestem coraz grubsza czym sama sobie zaprzeczam :)
Kolejna okrągła tancerka, film z jakiegoś konkursu dla amatorek, ten użytkownik ma więcej takich filmów, w tym dużo pań dojrzałych.
Kostium mnie powala, taki muchomorek :)
Seniorines - 1
http://www.youtube.com/watch?v=h3oCLrM6Iww
A kostium tej pani spowodował u mnie szok :)
Seniorines - 13
http://www.youtube.com/watch?v=y3TbRkEY0sQ
Kiedyś już to dodawałam w innym wątku, ale wrzucę i tutaj bo na temat :)
Sahirnee dances at "Gathering Season"
http://www.youtube.com/watch?v=0rCYjOAtSnU
A mi się wydaje, że każdy ma inne wyobrażenie o tańcu i pięknie. więc dla każdego co innego.
uważam również, że nie chodzi o to jak tancerka wygląda tylko co daje z siebie dla tańca.
Czasami zatracam się w filmikach na youtube, i widziałam już różne występy i myślę, że nie ma reguły co do wyglądu tancerki, ale dla nieśmiałych dziewczyn to pokaz takich większych tancerek może być inspiracją. Jeśli ona potrafi to ja też.:D tak było ze mną bardzo się wstydziła, a tu prosze jeszcze troche i też tak będę tańczyć.:love:
"Muchomorek" ( Seniorines 1)- jest rewelacyjna, sama radość ! :) Druga babeczka mogłaby zaliczyć jeszcze parę warsztatów z TB, bo swobodę już ma. A cztery pulchniutkie tancereczki są też świetne ! Z radością na twarzy je oglądałam :DMoja uwagę przykłuła ta w fioletowym bolerku i ta najgrubsza , w czerwonym - pczywiście pozytywnie. O dziwo, ta najszczuplejsza wypadła na ich tle jakoś słabo... :)
Noc Orientu Al-Mara 23-01-2009 Tango-Kadira
http://www.youtube.com/watch?v=yP-el-fXvwo
i muzyka w tle bardzo fajna
Świetny taniec ! Jedyne do czego bym się przyczepiła to mina. W moim odczuciu przydałaby się szczypta więcej uśmiechu lub zagadkowej kokieterii . :) Poza tym jest bardzo dobrze.
ta pani nie jest gruba według mnie.
Szczupłą bym jej nie nazwała :) Taki fajny utwór, a ona taka smutna... Nie lubię, jak tancerka wygląda, jakby ją do czegoś przymuszali. No i przez ten topik biust też był smutny. Sam taniec OK, ale okoliczności towarzyszące bardzo psuły wrażenie.
A ja powiem tak - najbardziej atrakcyjna jest tzw. norma, dla mnie przynajmniej, ale to chyba dość naturalne, że ludzie uważają za piękne harmonię, proporcję, symetrię, a w ciele - normę. To po prostu oznaka zdrowia.
W tańcu oglądam różne dziewczyny i wszystko zależy od aury i techniki czy mi się podoba czy nie. Chociaż należy zauważyć, że oprócz tancerek w FCBD nie kojarzę żadnej bardzo znanej, która jest gruba, ew. można policzyć te, które są już starsze i mają dojrzałą sylwetkę, jak np. Aida Nour, ale one też mają lata wielkiej popularności za sobą.
Sama jestem gruba i wysoka, typ gruszki. Czuję że tłuszcz mi przeszkadza np. szybciej się męczę, mam problem ze stopami (przy tańcu na palcach czuję obciążenia itd), tłuszcz w talii powoduje, że np. ósemki pionowe są u mnie dość płytkie, ale ja ogólnie jestem dość sztywna i nierozciągnięta i to chyba bardziej tego kwestia.
Oglądając grube tańczące widzę, że jednak nie mam wymówki, bo będąc grubą można wypracować ruchy szybkie, energiczne, wyraziste, można zrobić naprawdę wiele i to mnie bardzo motywuje.
a czy jest to atrakcyjne dla widza - nie wiem, myślę, że połowa sukcesu to odpowiedni strój, a przede wszystkim urok osobisty :)
Ciekawy cień w tym w/w filmiku
Lulua, a ja się cieszę, ze oglądając filmiki w tym wątku poczułaś się zachęcona i zmotywowana do pracy :D Super ! :)
Radosny blues-
Eve's Blues and Bellydance Solo
http://www.youtube.com/watch?v=lnCJBBFXtzs&feature=related
i drum solo-
Raks Baladi African Drum Solo by Eve
http://www.youtube.com/watch?v=XsqXOQVhkMI&feature=related
i tribalka-Skye@Midsummer Bellies
http://www.youtube.com/watch?v=lPWUVKyUHEo&feature=related
Świetna muza -może i ja sobie zrobię do niej choreografię? ( filmik "radosny blues");) A babka zabawna :D
Noc Orientu Al-Mara 23-01-2009 Tango-Kadira
http://www.youtube.com/watch?v=yP-el-fXvwo
i muzyka w tle bardzo fajna
Nie da się urkyć że tancerka w tym filmiku popsuła wrażenie swoją miną.
Można by pomyśleć że się boczy na publiczność. No, chyba że za karę tam tańczyła?;)
Szkoda.
a ja współpracuję z Kadirą na codzień, nie tylko z jako świetną instruktorką, ale i moim zdaniem utalentowaną tancerką...niejednokrotnie widziałam inne miny na twarzy Kadiry, w tańcu i nie tylko i jedno Wam powiem, to nie jest smutek, a kreacja aktorsko taneczna akurat w jej wykonaniu do tej piosenki...ona tak czuje, a że Kadira tańczy emocjami, byc może odebrałyście to jako smutek...dla mnie jest to mina pełna hmm, jak to nazwac by najlepiej oddac to, co czuję, gdy oglądam Kadirę-to raczej zacięta mina, a nie smutna...zgodzę się z Sylką, że byc może zabrakło trochę kokieterii akurat do tej piosenki, ale wierzcie mi, na żywo wyglądało to zupełnie inaczej:)
Co do pojęcia "smutny biust" :D to ja chyba nie zrozumiałam, czy to znaczy że niektóre z nas posiadają biusty wesołe?!
A co do przyjmowania przez publicznośc "okrąglejszych kształtów-na nocy orientu ludzie uwielbiają oglądac Kadirę, więc ja zachęcam, by nie wstydzic się, a próbowac:)
A co do przyjmowania przez publicznośc "okrąglejszych kształtów-na nocy orientu ludzie uwielbiają oglądac Kadirę, więc ja zachęcam, by nie wstydzic się, a próbowac:)
Bo Kadira ma charyzmę, talent i siłę przebicia. Mogłaby zatańczyć wszystko i we wszystkim, nawet ze skórką od banana na głowie :D, a ludzie i tak by ją podziwiali. To się chyba popularnie nazywa 'mieć to coś'.
A ta tribalka... :eek:
[zbiera szczękę z podłogi z wrażenia].
Kurde, ważę połowę tego, co niektóre panie przedstawione tutaj (żeby nie było - chuda też nie jestem, bębenek mam spory a udka jeszcze większe :P), a pewnie nigdy nie będę się umiała ruszać z taką gracją i lekkością jak one. Z niektórymi rzeczami to się chyba trzeba urodzić.
Ja sie przyznam, ze ja ogladam szersze nieco panie tanczace taniec brzucha to czuje sie jakby to byl taniec dla kazdego, a nie tylko dla tych co maja idealne figury.
A to wlasnie dzieki temu, ze zobaczylam jak Kadira tanczy, olalam swoje kompleksy, bo Kadira jak dla mnie rusza sie z naprawde niesamowita gracja. Za co do konca zycia bede Agnieszce wdzieczna :*
Ja również nie nazwałabym Kadiry grubą osobą,jej taniec jest naprawdę bardzo piękny,minka moim zdaniem pasowała jednak górna część kostiumu rzeczywiście razi i jest niezbyt trafnie dobrana do takiej figury.
Mam nadzieję,że nie uraziłam nikogo:)
Co do puszystych tancerek ogółem to równiez mnie zadziwia lekkość z jaką się poruszają,sama wolę oglądać bardziej zaokrąglone biodra i brzuszki w tańcu jednak wyraźne fałdki jednak mnie rażą i uważam,że powinny byc zasłonięte kostiumem bądź frędzlami od stanika.
Jedna fałdka,taka jaką posiada Kami Liddle jest wg mnie do przyjęcia a nawet może wyglądac uroczo jednak tancerka posiadająca brzuch zlożony z 3 fałdek powinna jakoś to ukryć.
O na przykład tutaj:
http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.nadiyahs.com/KamiWorkshop.jpg&imgrefurl=http://www.nadiyahs.com/course3.html&usg=__0Kl-EEp_pqrrD4UHtZO-Wz0GwSg=&h=1447&w=1952&sz=516&hl=pl&start=9&tbnid=1DiWVJOIBCPUxM:&tbnh=111&tbnw=150&prev=/images%3Fq%3Dkami%2Bliddle%26gbv%3D2%26hl%3Dpl
a najlepsze jest to,że takie fałdki zaczęły mi się ostatnio podobać:D
Witam,
bardzo dziękuje za wszelkie opinie. :D
To, że dopiero się zalogowałm nie znaczy, że wczesniej nie zagladałam na forum. :rolleyes: ale skoro już o mnie mowa to postanowiłam się wypowiedzieć.
Bardzo się ciesze,ze mój taniec podobał się większości. Naprawde miło mi czytć takie pozytywne wpowiedzi,aż chce się tańczyć. :D
Filmik nie jest aż tak dobrej jakości, ale jeśli chodzi o miny to z założenia taniec miał być mroczny, dużo grałam wtedy wzrokiem czego akurat nie widać.
Nagrano go już jakiś czas temu, strój był skończony na kilka godzin przed występem i projektant nie miał czasu, żeby go poprawić. musiałam zatańczyć w takim stroju jaki miałam. Nie wszystkiego można się dowiedzieć z filmiku. Zapewniam, że mój biust jest bardzo szczęśliwy.;)
pozdrawiam, Kadira.
Kadiro, życzę więc dalszych sukcesów w tańcu i żebyś Ci już strój nigdy takich figli nie płatał :)
Jak to Vasanta się nie chwali tańcem? W "Wirtualnej szkole tańca" od dawna można obejrzeć jej solo z Zielonej Góry. :)
Jakiś miesiąc temu usunęłam ten film z YT, więc obecnie można sobie tylko poczytać komentarze do niego we wspomnianym wątku.
Dawno mnie tu nie było ale czytając ten wątek stwierdzam, że taniec brzucha jest dla wszystkich pulchnych i szczupłych wysokich i niskich płaskich i obficie obdarzonych. A co do nazewnictwa pusia, szczapka czy inaczej to kwestia gustu i tego co się komu kojarzy pozytywnie lub inaczej...
Pozdrawiam wszystkie tańczące i wszystkich tańczących!:love:
Dziewczyny, spokojnie;) Widzę, że zrobiło się dość nieprzyjemnie, a przecież nie o to tu chodzi.
A teraz wracając do tematu:) Estetyka tańca w wykonaniu dziewczyn troszkę bardziej puszystych to kwestia sporna. Każdy będzie odbierał takie tancerki inaczej. Dla mnie to zawsze była i jest wielka inspiracja. To dowód na to, że jeśli się chce i walczy się o to ciężką pracą, to można:) Jeśli chodzi o Kadirę, to miałam okazję widzieć ją wielokrotnie na scenie. Podczas pierwszego pokazu, który widziałam, muszę Wam powiedzieć, że aż się uśmiechałam do siebie. To był dla mnie taki sygnał: zobacz, to jest pełna odwagi kobieta, która nie boi się wyzwań. Od tej pory jest ona dla mnie inspiracją. Szczególnie my, kobiety, powinnyśmy w takich tancerkach widzieć tą odwagę, która nimi kieruje, same przecież wiemy, jak czasem trudno jest się zaakceptować siebie samą i nie chodzi mi tylko o fizyczność.
A prywatnie powiem, że Kadira nie tylko swoimi występami potrafi dawać mnóstwo energii, ale i 'po godzinach' jest wspaniałym wsparciem w każdej sytuacji;)
Poniżej fajna babeczka :)
Eshta Yaba (shaabi) Bellydance by Caroline Labrie.
http://www.youtube.com/watch?v=jgdiSHSeIiY
Sylko boska ta pani! :):):)
Aż mi się buźka śmiała przez cały czas oglądania występu :D.
Tancerka czasem się tylko nie mieściła w taktach ale to nic!
Cóż na luz sceniczny :)
Swoboda sceniczna do pozazdroszczenia - zero tremy! Pani jest bardzo pozytywna, aż zazdroszczę:)
Jaka radocha! Ona się nie denerwuje :O cieszy się z tego co robi w danym momencie :)
Boska jest ta Pani :D
Jestem pod wrażeniem z jaką ona lekkością tańczy! Pięknie na paluszkach, zwinne kroczki :)
:) Witam!
A ja bym chciała pokazać coś z naszego obszaru- no w przybliżeniu bo tancerka pochodzi z Rosji (jak wnioskuję):
Tribal The Indian fusion.KAYRA
http://www.youtube.com/watch?v=bZ7-QpcWqYY&feature=channel
Więcej jej zdjęć znajduje się na stronie: http://www.kayradark.narod.ru (http://www.kayradark.narod.ru/)
Mam wrażenie, ze ta pani jest bardzo wysoka i postawna ale tym
co przykuwa moja uwagę ta miękka kobiecość połączona z lekkością ruchów... Jako osoba której waga zmieniała się na przestrzeni lat (moich dojrzałych rzecz jasna ;) ) od -50 do +80 kg mam pełną świadomość, ze to wcale nie jest takie oczywiste. Poza tym chyba amerykański typ puszystości nie jest tym, który póki co dominuje w naszym kraju.
Czytając ten wątek trafiłam też na sformułowanie "smutny biust" w odniesieniu do cytowanego tańca Kadiry.
Rzecz jasna wyraz twarzy tancerki na omawianym występie był częścią narracji - to właśnie teatralność każdego występu Kadiry zachęciła mnie - osobę od wielu lat związaną z teatrem do zainteresowania się tańcem brzucha - i dlatego uważam go za argument chybiony, bo trudno z waloru jej kunsztu czynić zarzut skoro to rzadka umiejętność na polskich scenach tanecznych, co zaś do "smutnego biustu"...
Ach... Uszycie dobrego stanika/gorsetu dla hojnie obdarzonej przez naturę damy jest nie lada wyzwaniem - pracowałam nad strojami dla pań o ponad 120 cm w biuście i wiem jak to karkołomne konstrukcje - tym bardziej im szczuplejsze są w obwodzie klatki piersiowej - zrobienie "napierśnika" dla miseczki A nie różni się wiele od konstrukcji dla torsu męskiego, dla D-G to już zupełnie inna sprawa. Jasna sprawą jest, że wielu współczesnych konstruktorów strojów to panowie więc ich znajomość mechaniki biustów jest raczej szczątkowa. Za to kiedy już taki bujny biust zostanie 'ubrany' w skrojony na miarę strój na pewno zrobi oszałamiające wrażenie bo jest to po prostu bezpośrednie odwołanie do archetypu kobiecości - cokolwiek by nam nie wmawiały media. Zatem moim zdaniem istota problemu leży w stroju dopasowanym do osoby - górnej jego części konkretnie. To głównie stanik/gorset odpowiada za nadanie całości figury odpowiednich proporcji i kształtu (nie od rzeczy jest fakt, że staropolska nazwa stanika to "kształt" właśnie) a krągłe panie mogą uzyskać w tej mierze zachwycające wręcz i niedostępne chudszym koleżankom rezultaty :). (Chętnie służę przykładami ;) )
Jak wiem prywatnie biust Kadiry jest równie radosny jak ona sama - i jeśli tylko ona sama pozwoli podejmuję się uwydatnić i objawić światu (jeśli to w ogóle konieczne ;P) tę jego ujmująca cechę służąc pomocą w konstrukcji kolejnego stroju.
klymenystra
20-12-2009, 15:11
Yael cos takiego jak miska "A" nie istnieje, 65A jest duzo mniejsze od 80A. ZObacz sobie moje zdjecia, ja nosze 65H albo 65I, czy to jest duzy biust?
Fakt, ze uszycie stanika na bardzo duzy biust jest skomplikowane, ale takie firmy jak Panache, Freya, Ewa Michalak czy Gorsenia sobie z tym swietnie radza. Dla dobrej gorseciarki nie bedzie problemu skopiowanie formy z przykladowego 75P, zeby uszyc stroj dla pani z 75 pod biustem i okolo 115 w biuscie.
Przybyłam na ten wątek w nadziei na obejrzenie i poczytanie dobrego materiału nt tancerek TB, do których -nie - lub - szczęśliwie- się zaliczam, a większość wypowiedzi absolutnie nie tyczy się tematu... mało tego, faktycznie forma wypowiedzi i odnoszenia się do siebie nawzajem pozostawia wiele do życzenia i jakoś nie przekonuje mnie stwierdzenie, że jest o wiele lepiej niż drzewiej bywało ...
A chciałabym dowiedzieć się od Was - zdecydowanie bardziej doświadczonych i wyedukowanych ode mnie, czy i jak (jeśli wogóle) należy tuszować swoje krągłości - jak do tego podchodzicie Wy, jak do tego podchodzą "laicy" którzy mieli okazję porównać występ tancerki szczupłej i mniej szczupłej (przy założeniu, że poziom jest podobny). Zwłaszcza jeśli chodzi o nacje arabskie. Ja oczywiście rozumiem, że są to preferencje indywidualne, ale może jednak różnice kulturowe pozwalają na uogólnienia i przewagę statystyczną ;-).
Część informacji wyłapałam pośród wielu stron - że nie należy mieć zbyt długich koralików przy staniku, bo sylwetka dzięki temu staje się bardziej krępa... a co w przypadku wąskich bioder, dużego biustu i zdecydowanie "niepłaskiego" brzucha ???
Myślę, że przy takiej figurze możesz optycznie "dodać" biodrom - marszczeniami, drapowaniami, falbankami i czym Ci się zamarzy, a ograniczyć ozdoby przy staniku, np obszyć go tylko koralikami i jakiś wzorek z cekinów niewielki:)
W przypadku strojów profesjonalnych to także szukać góry mało obfitej i mocno "wydziwionej" spódnicy:)
klymenystra
21-12-2009, 18:17
Zgadzam sie z Rilla.
Brzuszkiem sie nie przejmuj :) A jak bedziesz szyc pas, to sobie wykroj lekko zaokraglony, albo wrecz w szpic - chodzi o to, zeby pas nie podcinal brzucha, tylko przechodzil pod najbardziej wystajacym miejcem (u mnie to jest tzw ciaza pod pepkiem, mozna sobie w galerii obejrzec). Mozesz sobie pozwolic na szeroki pas, oraz na ozdoby po bokach pasa, ktore optycznie poszerza Ci biodra.
Nie mam pojecia, jak jaka figura jest odbierana, ale mam jedna dobra wiadomosc dla okralgejszych: Rosalia kiedys nam tlumaczyla, ze dla wielu Arabow najbardziej pociagajacym miejscem na ciele kobiety sa ledzwie - i tluszczyk na nich - dlatego dobrze jest robic shimmy dolu tylem, zeby ten tluszczyk sie ruszal :) Cos w tym jest ;)
Klymenystro - oczywiście ciekawości nie powstrzymałam i obejrzałam Twoją galerię - i brzuszka Twojego nie znalazłam ... Natomiast zahipnotyzowały mnie Twoje staniki od strojów... sa po prostu świetne - sama je robiłaś? dawałaś do obszycia, zdobienia, bo nieprawdopodobnym wydaje mi się, abys takowe w kompletach kupowała ... chyba, że ja mam tylko takie nieszczęście na kiepskie staniki w strojach... a że tak nieskromnie zapytam (bo nie wyglądają one - te staniki- na push-up'y) - jaki wymiar "góry" nosisz?
Spróbuję też dodać do swojej galerii zdjęcie "uwidaczniające" mój ...hmmm... kształt... musze je tylko lekko przerobić, bo koleżanki mogłyby miec pretensje o upublicznianie ...
hmmm ... właśnie doczytałam, że aby założyć galerie musze mieć min 20 napisanych postów, więc niestety muszę cierpliwie poczekać ...
Aldik, mam przyjaciółkę, która ma wypisz wymaluj taką figurkę, jak Ty opisujesz - szeroka to ona jest w biuście i ramionach, dalej w talii jest o wiele węższa, a biodra ma niewiele szersze od talii, taki wręcz Y z niej. Jest niska i biuściasta :) Moim zdaniem najlepiej wygląda jak założy dopasowaną (lekko) górę np. niebieską bluzkę na szerokie ramiączka z dekoltem V i do tego białą spódnicę rozkloszowaną za kolano i buty na obcasiku.
Ogólnie to zasada taka, że na dole więcej i jaśniej niż na górze, a na górze z kolei rękawy - albo długie albo szerokie ramiączka, bo rękawki kończące się w połowie pomiędzy ramieniem a łokciem lub ramiączka cienkie jak makaroniki będą powiększały ramiona i biust. Myślę, że warto się tych zasad trzymać także w stroju do TB.
Dekolt to raczej V, bo dzieli biust na dwie piersi :) i wysmukla szyję (co dodaje cm wzrostu). no i bez bardzo dużych ozdób czy marszczeń, chociaż podstawą jest dobrze dobrany stanik (na taki można naszyć miski specjalne - można kupić w sklepach krawieckich i na to dopiero obszywać materiałem)
Dół - raczej wąski pas, bez frędzli, żeby nie było za dużo dzielenia w poziomie, bo to optycznie skraca, a spódnica długaśna, z tego samego powodu. Błysk pasa (np. cekiny) optycznie powiększa i tu można sobie pozwolić. Słyszałam też, że wzory ułożone w fale czy draperie, półkola dodadzą krągłości optycznie.
Na brzuch - to chyba zależy jak tancerka się czuje, ale jeśli chcesz go zasłaniać, to można spróbować znaleźć coś w rodzaju siateczkowego body - są takie np. na ebay'u(wystarczy wpisać w ichnią wyszukiwarkę "Belly stocking belly dance", wygląda to wtedy tak jak suknie Suhair Zauki :)
W sukniach do beledi czy saidi proponuję unikać zbyt masywnych i ciężkich haftów bo skrócą sylwetkę i "docisną" ją do ziemi :) Tak samo stroje "rybki" powinny pasować tylko bez zbytniego zdobienia po prostu, takie lżejsze :)
P.S. nie wiem jak Arabowie, ale ogólnie to chyba każdy lubi patrzeć na kobietę, która po prostu dobrze się czuje i świetnie się bawi :) i takie kobiety chętnie schrupaliby faceci na całym świecie :)
klymenystra
22-12-2009, 00:03
Klymenystro - oczywiście ciekawości nie powstrzymałam i obejrzałam Twoją galerię - i brzuszka Twojego nie znalazłam ... Natomiast zahipnotyzowały mnie Twoje staniki od strojów... sa po prostu świetne - sama je robiłaś? dawałaś do obszycia, zdobienia, bo nieprawdopodobnym wydaje mi się, abys takowe w kompletach kupowała ... chyba, że ja mam tylko takie nieszczęście na kiepskie staniki w strojach... a że tak nieskromnie zapytam (bo nie wyglądają one - te staniki- na push-up'y) - jaki wymiar "góry" nosisz?
Stanik mam na razie tylko jeden :) Ten czerwony taki. To jest Marks&Spencer z serii Body, dosyc mocno usztywniany, ale jednomiernie, ze tak powiem, tzn gabka ma wszedzie taka sama grubosc (ok 0,6cm). Rozmiar 70F brytyjskie, polskie 70G/H. Podobnie jak reszta dziewczyn stank zdobilam metoda domowa - moj jest akurat obszyty czerwona dzianina, na to nalozona jest czerwona koronka i aplikacja z cekinow oderwana od starej spodnicy. Do tego koraliki roznych gabarytow i mala ozdobka kupiona na targu staroci.
Nie kupie nigdy gotowego stanika od stroju, bo one przewaznie maja fatalna rozmiarowke i jeszcze gorsza konstrukcje. A kroj stanika tez jest wazny w szyciu stroju i dopasowywaniu go do figury. To nie moze byc po prostu skorupka stworzona bez elementarnej wiedzy gorseciarskiej.
Spróbuję też dodać do swojej galerii zdjęcie "uwidaczniające" mój ...hmmm... kształt... musze je tylko lekko przerobić, bo koleżanki mogłyby miec pretensje o upublicznianie ...
hmmm ... właśnie doczytałam, że aby założyć galerie musze mieć min 20 napisanych postów, więc niestety muszę cierpliwie poczekać ...Wrzuc zdjecia np na picasse albo na fotosika i podlinkuj tutaj. Moze wtedy bedzie tez mozna powiedziec, jaki kroj stanika bylby dla Ciebie najlepszy.
Aha, polecam bloga brafitting.eu - wlascicielka bloga doradza na zywych zdjeciach, jak sie ubierac w zaleznosci od typu figury - duza czesc tych zalecen mozna przeniesc na stroje do tanca.
Jest jeszcze drugi blog o ciuchach, tez przydatny: kobieceksztalty.blox.pl
Luluo sto procent racji :) Co do tego pasa, to mysle, ze jego szerokosc powinna byc zalezna od wzrostu i proporcji nog do reszty ciala.
Wątek posprzątany i oczyszczony. Wszystkie wiadomości wychodzące poza główny temat zostały przeniesione do działu "Bellydance Cafe":
Offtopy - czyli wiadomości przeniesione tutaj z różnych wątków, które nie pasowały do głównego tematu (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=2862)
Wykopałam coś takiego:
Maria Szaszkowa z roku 2006 (lub wcześniej), jako szczupła dziewczyna i drugi film ta sama Maria, ale w roku 2009, jak głosi opis - po 4 operacjach i prawie półrocznym pobycie w szpitalu wrociła do tańca krąglejsza. Jej ruchy, pomimo zabójczego tempa i niewiarygodnego wygimnastykowania nadal olśniewają, ale jednak wygląda to trochę inaczej:)
Maria Shashkova's work-shop "Соmposition "Dina" with elements of Aspani Raqs"
http://www.youtube.com/watch?v=jWffwsC7hqI&feature=related
Maria Shashkova's choreography "Enta'l houb"and"LEH EL GHORUR"
http://www.youtube.com/watch?v=r5E-5Fiia3Y
Myślę że, dopiero teraz ucieszyłaby oko nie jednego mężczyzny. Cz więcej jej czy mniej, tańczy z niezwykła gracją. Pięknie!
Rewelacja - ach ...jakże bym chciała tak się poruszać i wyglądać jak Ona... a to, co wyczynia z czarodziejską chustą na filmiku z 2009 r. od 3.08 to :biggrin:
Co prawda dziewczyna nie jest jakoś bardzo puszysta, ale należy do tych okrąglejszych :). Wrzucam bo bardzo miło się na nią patrzy w tej improwizacji. Zauważyłam, że okrąglejsze osoby niesamowicie się prezentują gdy potrafią zmiękczać ruchy, bo ciało im w tym bardzo pomaga :)
Improvisacion clasica
http://www.youtube.com/watch?v=us_gd9rxFlA
Na prośbę użytkowniczek zmieniłem brzmienie tematu z "pusie", które budziły różne skojarzenia na "puszyste tancerki".
DżalaMadija
02-01-2010, 18:26
Znalazłam bardzo przyjemną panią:)
Popi improvised bellydance solo - Greek Bellydancers United 2009
http://www.youtube.com/watch?v=bwYLV9wy5us&NR=1
avocado2
02-01-2010, 20:20
Co prawda dziewczyna nie jest jakoś bardzo puszysta, ale należy do tych okrąglejszych :). Wrzucam bo bardzo miło się na nią patrzy w tej improwizacji. Zauważyłam, że okrąglejsze osoby niesamowicie się prezentują gdy potrafią zmiękczać ruchy, bo ciało im w tym bardzo pomaga :)
Improvisacion clasica
http://www.youtube.com/watch?v=us_gd9rxFlA
Na moje oko, to ona ma po prostu talent. Płynie. :rolleyes:
Co do tuszy - jak dla mnie może być i duża. Ale zauważyłam, że moją uwagę u tancerki zazwyczaj przykuwa wcięcie w talii. Jeśli jest choćby małe - to bardzo mi się podoba.
Dla mnie perfekcyjną talię ma Ansuya - jest jak gitara. Pycha! :)
Antares dzięki za ten filmik.... Po ciąży mam podobną figurę do tej dziewczyny i szczerze mówiąc trochę się martwiłam jak będzie to wyglądać w tańcu.
Kurcze... nawet okulary noszę :)
Tylko biust chyba większy, bo 85D
Macie jakieś pomysły na odpowiedni strój dla mnie? Bo mam już kilka wpadek za sobą i nie chciałabym bardziej popłynać na kasie..
OT o stanikach poleciał tam, gdzie zawsze :)
A czy Ty nosisz dobry stanik? (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?p=118840)
Swoja drogą, świetnie, że forum dot. tańca orientalnego tak intensywnie współpracuje z Lobby Biuściastych :D
Generalnie to "Pusie " wyglądają lepiej, gdy mają zasłonięty brzuszek, niż gdy eksponują swoje fałdki. To moje prywatne zdanie. Sama, będąc lekko puszystą osobą uważam, że lepiej i estetyczniej się prezentuję z zasłoniętym brzuchem. A w ogóle wiekowe babeczki wyglądają lepiej ubrane niż rozebrane, to tak z mojego punktu widzenia :D
Podobał mi się jej występ ;) A jeszcze bardziej jej rękawki, ma z lekkiego materiału, może szyfon, żorżeta , co ciekawe one nie spadają... czy ma je jakoś połączone ze sobą? Ja dokładnie nie widzę na filmiku, ale może ktoś wie jak je połączyć żeby ładnie i fajnie było?
Świetny tytuł filmu, a panie dają radę, miło się ogląda :)
Rubens Dream
http://www.youtube.com/watch?v=CTXaI0ZoX-0&feature=related
Świetny tytuł filmu, a panie dają radę, miło się ogląda :)
Rubens Dream
http://www.youtube.com/watch?v=CTXaI0ZoX-0&feature=related
Zdecydowanie bardzo przyjemnie sie oglada :) Zwlaszcza podobal mi sie usmiech pani najbardziej z prawej, podczas przyblizenia obrazu (okolo 1:08).
Taki zalotny, kuszacy. Widac, ze niektorzy w tancu nie zwracaja uwagi na swoja tusze i potrafia czarowac mimika! Oj jak ja zazdroszcze!
Lulua - jestem pod ogromnym wrażeniem! One są po prostu piękne! :)
Występ w belly dance show. Ogromny temperament i niesamowity dystans do siebie.
Karasik Evgeniya - "Dream" @ Tales Shaherezady - 4 & Grand Prix Kharkiv'10.
http://www.youtube.com/watch?v=oLas1uO6_0Q
Hehe, no i znalazłam perełeczkę :rolleyes:
Miałam to wrzucić gdzie indziej, ale wrzuciłam tu. Same oceńcie jak sobie pani radzi :)
Nazwałam ją "Panią Jaskiniowiec" z powodu spódniczki :cool:
Dina of Alexandria drum solo <to brzmi dumnie>
http://www.youtube.com/watch?v=u31TCX-B-E4&feature=related
Naima(Roksolanka) na swoich warsztatach zawsze wbija do główek, żeby obciągać stópki - Naimo a to przecież należy obciągać spódniczkę ! :D:D
Uuu-Uuu, cóż za krótka spódniczka. Przepraszam, ale to głównie skupiało moją uwagę:( ale część na darbuce faktycznie precyzyjna i zasługująca na oklaski;)
Ta pani jest za szczupła, żeby tu trafiać! Protestuję!:D Ustalmy przedziały wagowe dla tego wątku!
To znowu ja. :D
Co by nie mówić, uważam, że "panie okrąglejsze" są niesamowicie "folklorzaste"!
Folk-Bellydance - 12
http://www.youtube.com/watch?v=x7htsbRXc80&feature=related
Anielskaharmonia
05-09-2010, 12:29
Ta pani jest za szczupła, żeby tu trafiać! Protestuję!:D Ustalmy przedziały wagowe dla tego wątku!
A jak je zważyć wirtualnie a;):D?
A ta pani czy się nada czy za szczupła?
Seniorines - 139
http://www.youtube.com/watch?v=3eYCam7QSSc
I czy Elmira w dwóch wcieleniach łapie się do kategorii czy nie?
Эльмира Саркисян
http://www.youtube.com/watch?v=uXdOhyZCKDE&feature=related
Sarkisian Elmira (final) @ Ukrainian Cup '10
http://www.youtube.com/watch?v=iKRU9JHiIB4
Elmira to dla mnie wzór tancerki. Po prostu ma taki styl tańca, jaki sama chciałabym mieć. Gdyby ktoś mi powiedział, że jeśli przytyję do jej rozmiarów, będę tańczyć jak ona - nie wahałabym się!;)
Ale inna sprawa, że gabaryty tancerki różnie się prezentują w zależności od stroju. Dla porównania - Elmira w saidi:
Караван: Львов-2009. Эльмира Саркисян
http://www.youtube.com/watch?v=wjxbn9x_uXE
I z tej samej imprezy Elmira w klasyce:
ЭЛЬМИРА САРКИСЯН
http://www.youtube.com/watch?v=_VTz1Te8hj4&feature=related
Na tym ostatnim filmie już prawie się nie kwalifikuje do tego wątku :D
Dziewczyny drogie!!
przecież zupełnie Elmira się nie kwalifikuje!! Ma piękne, wąskie bioderka, fajny brzuch, myślę że wrażenie "puszystości" w jej przypadku wynika z tego, że ma dość masywne ramiona i duży biust. Ale "puszysta"!!??
Dziewczyny drogie!!
przecież zupełnie Elmira się nie kwalifikuje!! Ma piękne, wąskie bioderka, fajny brzuch, myślę że wrażenie "puszystości" w jej przypadku wynika z tego, że ma dość masywne ramiona i duży biust. Ale "puszysta"!!??
Masz rację, dlatego grubo się zastanawiałam, czy ją umieszczać w tym wątku. Bo gdybym ja była Elmirą - obraziłabym się. :D To wątek o kobietach które "radzą sobie" z tańcem mimo tuszy. Elmira sobie nie "radzi", tylko tańczy! Lepiej niż niejedna "zgrabnisia" :)
Dziewczyny drogie!!
przecież zupełnie Elmira się nie kwalifikuje!! Ma piękne, wąskie bioderka, fajny brzuch, myślę że wrażenie "puszystości" w jej przypadku wynika z tego, że ma dość masywne ramiona i duży biust. Ale "puszysta"!!??
Rzeczywiście jest pełna w taki zupełnie nie przeszkadzający sposób ;):D
W porównaniu do babeczek z pierwszych stron wątku wygląda jak kruszynka.
Oglądając ją tak pochłonął mnie jej taniec że nawet nie zwróciłam uwagi na jej rozmiary ;) Jest naprawdę świetna.
Anielskaharmonia
06-10-2010, 15:48
No właśnie tzw. puszystość jak i uroda ew. jej brak są rzeczą względną.
Elmira jest dla mnie piękna na scenie i poza nią (co miałam przyjemność stwierdzić naocznie na pokonkursowej imprezie w lwowskim klubie Picasso). Nie o to jednak chodzi ;):). Pragnęłam jedynie sprowokować dyskusję na temat czy Waszym zdaniem istnieją jakieś kryteria puszystości :):D.
Kryteria puszystości? może przez porównanie:
małe kaczuszki są puszyste, kurczątka i malutkie gąski tez.
Koty i niektóre rasy psów na pewno.:)
Lisy, fretki, a zwłaszcza jenoty. :)
Lew na grzywie raczej nie jest puszysty bo ma dosyć twarda sierść.
Puszyste bywają także małe owieczki.:)
Kobiety może tez, ale nie wszystkie i wyłącznie miejscowo (jeśli zapomną o depilacji):D
Podobno po niektórych szamponach włosy są puszyste.;)
Kolejna Pani dodana przeze mnie do "ulubionych", świetna jest!
Enta Omri Bellydance by Caroline Labrie
http://www.youtube.com/watch?v=2CMlPKV-gjo&feature=related
Kolejna Pani dodana przeze mnie do "ulubionych", świetna jest!
Enta Omri Bellydance by Caroline Labrie
http://www.youtube.com/watch?v=2CMlPKV-gjo&feature=related
Wspaniała! Oglądałam z opadniętą szczęką nie mogąc oczu oderwać! I jeszcze ten świetnie dopasowany kostium - no wow! U mnie ląduje w subskrypcjach :)
Edit: obejrzałam jej saidi z laską - jestem totalnie zachwycona :love:
Mi również bardzo się podobało. Ta pani naprawdę dobrze tańczy;)
Zajrzałam bo chciałam wkleić saidi takie soczyste, a widzę, że już same pochwały dla tej tancerki.
Uwielbiam to:D:D:D
Saidi Salamat Bellydance by Caroline Labrie
http://www.youtube.com/watch?v=F6x230KuM4o&feature=related
Anielskaharmonia
08-03-2011, 23:16
A ja jednak upieram się przy Elmirce
Elmira Sarkisian @ Ukrainian Cup '11.
http://www.youtube.com/watch?v=5HghjUZvkL4
No, zgoda, ostatnio Elmirce się trochę przytyło, ale jej taniec absolutnie nic na tym nie stracił!
Elmira Sarkisian @ Gala show Ukrainian Cup '11.
http://www.youtube.com/watch?v=xMm9h7_V7Vk&feature=channel_video_title
A ja właśnie obejrzałam taką panią. Dla mnie jest znakomitym potwierdzeniem, że tusza nijak się ma do gibkości i lekkości.
015 069 Olga SHKLJAEVA
http://www.youtube.com/watch?v=r6LRFGIV2tA&feature=feedu
A ja tylko powiem, że wg mnie panie puszyste korzystniej i piękniej wyglądają w galabijach czy innych, całych sukniach niż w strojach bedleh, dwuczęściowych.
Tańczyć każdy może - i szczupły i grubszy.Rzeczywiście panie puszyste często lepiej prezentują się w tańcu orientalnym od tych szczupłych,bo jakoś bardziej to leży w konwencji tańca orientalnego.Przynajniej w moim odczuciu.Aczkolwiek ważne jest by do swojej figury dobrze dobrać strój.
Miałam przypadki,że przychodziły na moje zajecia grubsze dziewczyny,bardzo zakompleksione i uważające,że nie powinny odsłaniać brzucha itp.Bardzo szybko leczę je z kompleksow,bo często lepiej tańczą od swoich szczupłych koleżanek i widząc to,nabierają pewności siebie i fajnie się rozwijają w tańcu
Kiedyś czytałam gdzieś o tym, że grubsze kobiety lepiej radzą sobie w tańcu brzucha, z reszta widać na powyższych filmikach.
Rashida to cudownie, że twoje kursantki wyzbywają się kompleksów. Myślę, że to dla nich ważniejsze a niżeli pozbycie się nadmiaru brzuszka, dobrze jest akceptować siebie takim jakim się jest.
Ishanira
24-03-2011, 00:06
Bez względu na to jaką budowę ciała mamy warto się akceptować. Samoakceptacja potrafi zdziałać więcej aniżeli plaski brzusio, bo nie zawsze jest tak, iż osoba szczupła jest zadowolona z tego, jak wygląda. Ludzie będą ją postrzegać w sposób taki, w jaki ona sama będzie siebie widzieć. Sama po sobie wiem, że nie łatwo było wyzbyć się kompleksów z powodu bycią tą większą i to od małego. Z czasem jednak udało mi sie siebie pokochać (oczywiście zewnętrznie też sie zmieniłam wraz z dojrzewaniem, to tylko spotęgowało we mnie hart ducha :) a utwierdziłam się w tym jeszcze bardziej (że warto i, że się da radę), gdy zaczęłam chodzić na zajęcia z TB. Odkryłam wiele dobrego w sobie, zarówno wewnątrz jak i w środku. Poza tym, staram się uczyć samoakceptacji inne koleżanki, te niezwiązane z tańcem brzucha akurat, w sposób że tak powiem namacalny :D, czyli porady z makijażem, ubiorem (choć nie jestem ekspertem czy profeo), bo widzę cechy, które są przez nie niezauważalne czy zakopywane głęboko i niepotrzebnie. Wiem jedno napewno - warto walczyć o siebie i dla siebie. Jeśli sama będziesz się ze sobą czuć świetnie, to ludzie też przy tobie to poczują :)
Shanta-staram się stwarzać taką atmosferę,aby każdy czuł się dobrze na zajęciach,ale często widzę,że te grubsze dziewczyny są bardzo zawstydzone,zakompleksione,a po jakimś czasie okazuje się,że tańczą bardzo fajnie,a nawet odsłonią brzuszek.I jest to dla mnie wtedy ogromna radośc,gdy ktoś się "otworzy".
Wiem, że ta pani już była, ale to shaabi mnie zachwyciło! Super kobietka!:D :)
Eshta Yaba (shaabi) Bellydance by Caroline Labrie.
http://www.youtube.com/watch?v=jgdiSHSeIiY&feature=related
Świetne! Aż szkoda, że ścieżka dźwiękowa się przesunęła względem obrazu... :(
Kwintesencja kobiecości - delikatne ruchy, piękny strój i wyraz sceniczny godny pozazdroszczenia!
515 Olga IVANOVA 359
http://www.youtube.com/watch?v=O_kZNS_wXZo&feature=related
Mrrrrr...:love:
Fahmia Badib's Solo Belly Dance
http://www.youtube.com/watch?v=w4kzBOygE0w
Ależ pięknie można wyglądać wcale nie będąc modelką :):thumbsup:
Ależ pięknie można wyglądać wcale nie będąc modelką
zgadzam się, piękna kobieta :) a niektóre modelki są ohydne... może nie powinnam tak pisać, no ale te kości i w ogóle... :/
Nie mogłam od niej oczu oderwać, ma coś w sobie, tak czaruje uśmiechem :D
zgadzam się, piękna kobieta :) a niektóre modelki są ohydne... może nie powinnam tak pisać, no ale te kości i w ogóle... :/
Bo modelki nie mają być piękne, tylko przyciągać wzrok np. nietypową twarzą.
A ta kobieta - piękna. I piękny uśmiech :)
Bo modelki nie mają być piękne, tylko przyciągać wzrok np. nietypową twarzą.
fakt ;) ale przecież piękne kobiety też przyciągają wzrok :) piękno niejedno ma imię z resztą, może być chude, grube, szerokie, wąskie itd. ;_
Zafascynowała mnie pani Sofiya Gamal (Sofja Abdulajewa) z Rosji. Wyraz sceniczny, charyzma, kostiumy... mniam!
Pierwsze kroki:
Sofiya Gamal - BellyDance - классика. Первые шаги :)
http://www.youtube.com/watch?v=PbLdsfA9FnA&feature=related
W tańcu uzbeckim:
София Гаммаль - Узбекский танец
http://www.youtube.com/watch?v=G7B-qQuMR3M
Do żywej orkiestry:
София Гаммаль. Конкурс под оркестр
http://www.youtube.com/watch?v=aYMmtX9Iy-g&feature=channel_video_title
W klasyce:
Sofiya Gamal - BellyDance - классика. 6-World Dance Olimpiad
http://www.youtube.com/watch?v=9wr_iKU45T8&feature=related
W chalidżi:
Sofiya Gamal - BellyDance - folk. ХАЛИДЖИ
http://www.youtube.com/watch?v=yH-Zev7VFHM&feature=related
W shabby:
Софья
http://www.youtube.com/watch?v=BxYP6YfcRKE&feature=related
W jej shabby to ja jestem zakochana od jakiegoś czasu :D
Oj tak... i nie tylko w shabby mozna sie zakochac.:D
vBulletin® v4.0.8, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.