PDA

Pokaż pełną wersję : A czy Ty nosisz dobry stanik?



Strony : [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Blancari
03-12-2007, 17:34
Jako że wątek się rozrósł - dzięki uprzejmości i magicznym zdolnościom naszego Wielkiego Szejka - zamieszczamy tu spis najważniejszych postów w tym wątku.


Stanikowa wiedza w pigułce (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?p=58315#post58315) - agta zebrała najważniejsze informacje dotyczące mierzenia, doboru stanika i oceniania, czy dobrze leży. Ponadto podała ważne linki oraz adresy sklepów z szeroką rozmiarówką.


Jak płacić na eBayu (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?p=21458#post21458) - przewodnik dla tych, co nie wiedzą, jak się zabrać za zagraniczne płatności.

Aida
18-12-2007, 17:58
http://besame.blox.pl/2007/02/Stanikowo-poradnikowo.html
oraz
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
oraz
http://stanikomania.blox.pl/html

Niestety duża część z nas nosi zły rozmiar i przez to wygląda gorzej(np. przy większych biustach straci się talię). Dlatego polecam sprawdzić jaki się nosi rozmiar. Niestety w większości sklepów nie można polegać na sprzedających.
Ważna rzecz: obwód się rozciąga! Pomimo tego, ze mam 76cm pod biustem to noszę obwód70 ale lepszy byłby 65.

Sparrow
18-12-2007, 22:16
sluchajcie - to jest wrecz wstrzasajace... jest dokladnie tak jak opisano... ;( wszystkie moje biustonosze nadaja sie... nie poweim gdzie bo sie nie bede wyrazac wulgarnie i rynsztokowo... a kupic nowych niepodobna... tzn we wlasciwym rozmiarze :( no i trzeba sie wybrac na zakupy do jakiejs metropolii... :) po Swietach juz neistety a do Swiat... :( niestety bede nieatrakcyjnie wygladac w sferze od pasa w gore... :(

Solencja
18-12-2007, 23:35
Bardzo ciekawe stronki:) i zdecydowanie potrzebne porady. NA szczęście już kiedyś zapoznałam się z tymi zasadami;) i teraz mam fiołam na punkcie doboru stanika. A koleżanka to nienawidzi zabierać mnie na zakupy bieliźniane, bo ja jej ciągle gadam jak ma leżeć a jak nie powinien;)
Zwłaszcza latem można zauważyć jak często kobiety noszą niedopasowane staniki. za małe z "wylewającym"się biustem, lub pasek z tyłu mocno się unosi na łopatki:-/
Pod cienkimi bluzkami to wygląda tragicznie.

A co do sklepów internetowych...Mi jeszcze nie udało się dobrze kupić w ten sposób. 3 staniki na Allegro i 2 z Quelle. Do uelle odesłałam a te z Allegro leżą.
Jeśli można stanik oddać bo nie pasuje to w zasadzie nie ma ryzyka. Gorzej jak drogi jest i nie ma drogi odwrotu...

O, status mi się zmienił :)

Aida
19-12-2007, 08:26
Dziewczyny z forum biuściastego kupują w Anglii, chociaż teraz mamy dwa internetowe sklepy w Polsce http://www.peachfield.pl/, http://www.avocado.com.pl/. Należy pamiętać, że do sklepu internetowego zawsze możemy odesłać ciuszek.
Polcem:http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=71257160

Mała tancereczka
19-12-2007, 12:47
Kiedyś czytałam w jakiejś gazecie medycznej ciekawy artykuł o stanikach pt. "lepiej żaden niż zły"
Ten tytuł doskonale oddaje problem. Dla nas tancerek jest on szczególnie ważny ponieważ w tańcu wykonujemy dużo szybkich ruchów, a stanik musi nam zapewnić maksymalny komfort.

Zafirah
19-12-2007, 13:51
hmmm... wszystko fajnie ale chyba sie zgodzicie, ze czasami jak sie skroci ramiaczka ciut bardziej to biust wyglada na wiekszy w dekolcie :D

Sparrow
19-12-2007, 14:07
co prawda to prawda, a przydatny ten trick czasem... a rzeczywiscie taki niedobry?? :(

Aida
19-12-2007, 15:00
zły, bo jeśli tak możesz zrobić to masz zły stanik :). Jak masz dobry stanik(ścisły pod biustem) to conajwyżej ramionczka będą Tobie wpijać się w ciało. Dobrze dobrany biustonosz jest najlepszą ozdobą.

jeśli chcesz powiększyć biust to najlepiej kupić stanik dobrze zbierający piersi balkonik.

Basinah
19-12-2007, 16:34
Mam dosyć mały biust. Widziałam kiedyś w telewizji program o prostych wynalazkach, na których przeciętni ludzie zarobili miliony. Było tam o stanikach Wonder Bra z silikonem (iście genialny pomysł :D), niestety nie wiem, czy można je dostać też w Polsce. Wiecie coś na ten temat?

Aida
19-12-2007, 17:43
To, że jest mały nie znaczy, że jest dobrze ostanikowany ;), sama też mam mały- 70C/65D- lecz wystarczy dobry stanik a piersi się pięknie prezentują np. http://stanikomania.blox.pl/2007/12/Biust-pietnasty-czyli-ex-75B.html#ListaKomentarzy a dziewczyna ma miękki stanik, bez push upów.
Wonderbra możesz szukać na allegro lub e-bay'u, bo w Polsce nie ma :/

Basinah
19-12-2007, 18:42
Na naszą niekorzyść - prócz staników - działają też bluzki i swetry, które ubieramy. Ja nie powinnam, na przykład nosić bluzek kopertowych. Znacie jakieś zasady dotyczące ubierania się, aby wyeksponować (w tym dobrym sensie) biust?

Zafirah
19-12-2007, 19:34
jeśli chcesz powiększyć biust to najlepiej kupić stanik dobrze zbierający piersi balkonik.
no tak... niestety przy moim 75C raczej balkonik nie jest dobrym rozwiazaniem bo zawsze jak sie schylam to mam wrazenie, ze mi piersi wypadną ;)

Altaira
19-12-2007, 20:20
Są sklepy z bielizną, w których miłe panie ekspedientki pomagają dobrać odpowiedni stanik. W Warszawie SŁYSZAŁAM (bo jeszcze nie miałam okazji sprawdzić), że jest taki na placu Szembeka, nazywa się "Jagienka", ale z pewnością jest ich więcej.

Aida
19-12-2007, 20:26
Gdzie jest fachowa obsługa? http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27220992&a=27220992

W Warszawie napewno na grochowskiej w triumpie jest fachowa obługa i w Poznaniu na Półwiejskiej- Amazonka.

bollyanna
31-12-2007, 18:58
Podpisuję się obiema rękami pod tym, że dobry stanik we właściwym rozmiarze jest bardzo ważny!

Niestety ciężko taki kupić. Ja noszę rozmiar 70E, wiem że to "E" w porównaniu z wszechobecnym w sklepach 75B może trochę straszy, ale wcale nie mam bardzo dużego biustu! Wiele firm w ogóle nie produkuje takiego rozmiaru, ale cóż, ich strata. Przekonałam się do polskiej Samanty i wiele modeli z tej firmy na mnie pasuje, co nie znaczy wcale że wszystkie. A jeśli chodzi o obsługę w sklepach, to niestety mam jak najgorsze zdanie. Te sprzedawczynie, na które trafiałam, na siłę chciały sprzedać coś, co w ogóle nie pasowało. W myśl zasady "70E nie ma, ale jest 75D i 80C, a to prawie to samo". Grrr! Wniosek taki, że trzeba być bardzo krytyczną i grymasić tak długo, aż znajdzie się coś, co naprawdę pasuje! I nie słuchać ekspedientek :)

Poza tym dodam jeszcze, że po jakimś czasie stanik rozciąga się pod biustem, a wtedy go bezceremonialnie zwężam i tyle. Jeszcze nie udało mi się trafić w sklepie na rozmiar 65, chociaż może taki byłby najlepszy...

Vasanta
01-01-2008, 11:12
Ja nie mam większych kłopotów z bielizną - nic mi się nie przesuwa ani nie wyłazi, biust mam raczej standardowy, ale plecy bardzo wąskie - trudno dostać 70 albo nawet 65 B, ale jakoś mi się dotąd udaje :-) Mam kilka wypróbowanych firm, w których zawsze znajduję to, czego mi potrzeba, a że są to sklepy samoobsługowe (Intimissimi, Reserved, Cubus) to odpada kłopot z obsługą - szukam na wieszaku tego, czego mi potrzeba i mierzę, póki nie będzie ok.

Nigdy nie kupiłabym stanika przez Internet, bo nawet w obrębie jednej firmy profile biustonoszy mogą się różnić. Ostatnio w Intimissimi przymierzałam takie brązowo-złote cudo, w którym moje piersi wyglądały jak dwa naleśniki. Nie ten kształt, mimo że dobry rozmiar.

Aida
01-01-2008, 11:35
Jeżeli chodzi o kupowanie w internecie, to zawsze możesz stanik odesłać do sklepu i muszą ci oddać pieniądze. Czasem troche trwa zanim trafi się na odpowiedni rozmiar czy model, ale za to ma się świetnej jakości staniki i z dobry obwodem, a nie jakąś obwisłą 70, tylko 65 czy 60.

bollyanna
01-01-2008, 11:56
Ja kupiłam przez internet raz, stanik znanej mi firmy, tak na ryzyk fizyk, i... pasował :D

MisiakxD
01-01-2008, 17:36
U mnie to tak jest dziwnie czesto pasuja na mnie trzy rozmiary a, b, c... To dziwne ale pewnie kazda firma ma inne rozmiarowki....:/

agta
21-04-2008, 21:47
Fajnie, że pojawił sie tu taki temat. Szkoda tylko, że tak niewiele osób się nim zainteresowało.

Ale od 1 stycznia w dziedzinie staników pojawiło się wiele nowości:

Lobby Małobiuściastych:
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580

Kalkulator rozmiarów:
http://www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/

Artykuł w Wysokich Obcasach:
http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,5017396.html

Portal Balkonetka:
http://balkonetka.pl/

Blancari
21-04-2008, 22:30
Dobrze, że odkopano ten temat. Ja to już jestem "nawrócona" i drażnię panie ekspedientki w sklepach prośbą o 65E. I to wcale nie jest duży biust.

Do powyższych linków - bardzo wartościowych dodam jeszcze całkiem przydatny bra-fitter. Warto poczytać linki, zmierzyć się porządnie wg wskazówek, wpisać wyniki, a programik już przeliczy. Oczywiście nie jest to jedyny i słuszny wynik, ale pokazuje mniej więcej na co należałoby zmienić jedynie słuszne 75B. :D http://www.bra-fitter.prv.pl/

A na dokładkę całkiem zabawny tekst z netu - niestety, dużo w nim prawdy:


Profil szkolenia Pań z Przeciętnych Sklepów z Bielizną


1. Są 4 rozmiary - A, B, C, D i kilka fanaberii.
2. Tak naprawdę są 3 rozmiary, A, B, C.
3. W rzeczywistości jest jeden rozmiar. B. (patrz kurs wydzielony "B - Jedyny Słuszny Rozmiar")
4. Jeśli klientka nie wie, jaki nosi rozmiar - nosi 75 lub 80 B. (patrz kurs wydzielony "Rentgenowskie Oko, czyli jak oceniać rozmiar przez dowolne ubranie")
5. Klientki są zawsze głupsze od nas (patrz kurs wydzielony "Jak uświadamiać klientkę w zakresie Jedynego Słusznego Rozmiaru")
6. Tabelki producentów należy konsekwentnie ignorować, ponieważ pojawiają się tam fanaberie. Producent twierdzący, że między 75C a 70D lub 75D i 70E jest różnica, nie wie co pisze.
7. 10 cm różnicy w obwodzie pod biustem = 0 cm różnicy.
8. Duży biust to jest C.
9. Kaszaloty miewają D. Tak naprawdę to jest C, a w sumie B, tylko większe w obwodzie.
10. Rozmiary powyżej D to fanaberie, a klientki upierające się, że taki mają, to kaleki i mutanty.
11. Kalectwo należy tępić, a przynajmniej gnębić, w celu przywrócenia na łono społeczności Kobiet Normalnych.
12. W przypadkach reformowalnych można rozszerzyć obwód o dowolną ilość centymetrów.
13. Im mniej rozmiarów, tym bardziej elitarny sklep. Worów nie sprowadzamy, mutantów nie popieramy.
14. Kobiety należy wdrażać do szycia (patrz kurs wydzielony "Niech se pani zwęzi"), ponieważ pielęgnowanie fanaberii prowadzi do rozwydrzenia, histerii i omamów.
15. Kostiumy kąpielowe są wyłącznie dla normalnych kobiet, kaszalotów i mutantów na plaże nie wypuszczać.
16. Duże biusty zgodnie z naturą miewają tylko kobiety karmiące.
17. Klientki rozwydrzonej, z histerią i omamami należy się jak najszybciej pozbyć, o ile nie da się zastosować kuracji "B".
18. Garb jest zgodny z naturą.

:D



I jeszcze jeden, wzorowany na Chmielewskiej:

- Dzień dobry, 70 D poproszę.
- No co pani! Na oko to najwyżej 75B!
- Ale ja nie na oko potrzebuję, tylko na biust!


:D

scarabee
21-04-2008, 23:48
O, też się cieszę, że pojawił się taki temat (no przynajmniej dla mnie się pojawił, wcześniej go przeoczyłam :embarrest:). Sama jeszcze niedawno kłóciłam sie z Blancari, że na takie miniaturki, jak moje, to tylko 75A, a 70 mnie ciśnie (no 70A ciśnie mnie ciągle :D ). Teraz noszę sobie to swoje 70C i zbieram fundusze, żeby wymienić sobie wszystko na 60DD/E :D Efekty psychologiczne takich zmian - bezcenne :D

Inayat
22-04-2008, 00:29
OOOOOOOoooooooooooooo, a to ci niespodziewajka! Całe życie się męczę z niewygodnymi stanikami się dziwie, czemu mi tak w nich źle. A tu sie okazuje, po skorzystaniu z magicznej tabeli, ze z A awansowałam do B :) Tylko gdzie ja znajdę taki obwód... Powinnyśmy zrobic pogrom polskich sklepów z bielizną.

Blancari
22-04-2008, 00:46
skorzystaniu z magicznej tabeli, ze z A awansowałam do B :) Tylko gdzie ja znajdę taki obwód... Powinnyśmy zrobic pogrom polskich sklepów z bielizną.

:D Podejrzewam, że wyszedł Ci obwód poniżej 70.
W sklepach stacjonarnych będzie ciężko. Chociaż 65 bywają z rzadka. 60 raczej nie (chyba, ze z miseczką AAA, ale o taką nam nie chodzi)

Najlepiej kupić w internecie i wbrew pozorom nie jest to kupowanie kota w worku, a wręcz przeciwnie ma wiele zalet.

Każdy stanik kupiony w sklepie internetowym można zwrócić. Na ogół w ciągu 10 dni. Sklepy brytyjskie często wydłużają ten okres, kiedy im się napisze, że jesteśmy z Polski :D.

Mamy więc spokojnie sporo czasu, by przysłany stanik zmierzyć w kilku ciuchach, a nawet wykonać parę ruchów bellydance. Sprawdzić czy nic nie wypada przy machaniu woalem itd.
Jak nie leży odsyłamy lub wymieniamy. Każdy porządny sklep w przypadku wymiany na inny rozmiar oferuje zniżkę lub pokrywa koszty kolejnych przesyłek.

Przy zamówieniach zagranicznych warto się umówić z koleżankami na większą paczkę. Pomierzyć i odesłać co nie pasuje w jednej paczce. Koszty przesyłki wtedy naprawdę stają się niewielkie.


Poza tym jestem za tym by nieustannie pytać w sklepach o małe obwody, żeby panie wreszcie zrozumiały, że jest zapotrzebowanie.

Gorzej z tym, że polscy producenci nie produkują obwodów poniżej 70.

No ale tancerka brzucha musi mieć ładnie wyeksponowany biust i nic jej nie powinno wypadać :>


Blog o sklepach z bielizną:
http://stanikowe-sklepy.blogspot.com/

scarabee
22-04-2008, 00:54
No ja gnębię panie w sklepach z bielizną od miesiąca :D

Najfajniejsze, co zaobserwowałam, to to, że dopóki prosiłam o 75A, wszystkie panie ze zrozumieniem kiwały głowami "bo taki mały biust". Kiedy z kolei (po usłyszeniu, że nawet na 65D nie mam co liczyć, a co dopiero 60E) godziłam się od biedy zmierzyć 70C (stacjonarnie niczego lepszego nie znalazłam), panie podawały mi od razu 70D "bo może będzie dobre" :p Oczywiście nie było, ale od razu widac, jaka jest siła sugestii :D

A co do zamawiania przez internet - zgadzam sie z Blancari. Sama ciułam na większą paczkę z intencją odesłania połowy ;) Jeszcze jedna tego zaleta - nie jesteś ograniczona tym, co akurat maja na stanie w jakimśmałym sklepiku, tylko naprawdęwybierasz ze wszystkiego, co w danej chwili robią. A wbrew pozorom nie jest tego tak mało, nawet w obwodzie 60 :p

Basinah
22-04-2008, 20:16
Profil szkolenia Pań z Przeciętnych Sklepów z Bielizną


1. Są 4 rozmiary - A, B, C, D i kilka fanaberii.
2. Tak naprawdę są 3 rozmiary, A, B, C.
3. W rzeczywistości jest jeden rozmiar. B. (patrz kurs wydzielony "B - Jedyny Słuszny Rozmiar")
4. Jeśli klientka nie wie, jaki nosi rozmiar - nosi 75 lub 80 B. (patrz kurs wydzielony "Rentgenowskie Oko, czyli jak oceniać rozmiar przez dowolne ubranie")
5. Klientki są zawsze głupsze od nas (patrz kurs wydzielony "Jak uświadamiać klientkę w zakresie Jedynego Słusznego Rozmiaru")
6. Tabelki producentów należy konsekwentnie ignorować, ponieważ pojawiają się tam fanaberie. Producent twierdzący, że między 75C a 70D lub 75D i 70E jest różnica, nie wie co pisze.
7. 10 cm różnicy w obwodzie pod biustem = 0 cm różnicy.
8. Duży biust to jest C.
9. Kaszaloty miewają D. Tak naprawdę to jest C, a w sumie B, tylko większe w obwodzie.
10. Rozmiary powyżej D to fanaberie, a klientki upierające się, że taki mają, to kaleki i mutanty.
11. Kalectwo należy tępić, a przynajmniej gnębić, w celu przywrócenia na łono społeczności Kobiet Normalnych.
12. W przypadkach reformowalnych można rozszerzyć obwód o dowolną ilość centymetrów.
13. Im mniej rozmiarów, tym bardziej elitarny sklep. Worów nie sprowadzamy, mutantów nie popieramy.
14. Kobiety należy wdrażać do szycia (patrz kurs wydzielony "Niech se pani zwęzi"), ponieważ pielęgnowanie fanaberii prowadzi do rozwydrzenia, histerii i omamów.
15. Kostiumy kąpielowe są wyłącznie dla normalnych kobiet, kaszalotów i mutantów na plaże nie wypuszczać.
16. Duże biusty zgodnie z naturą miewają tylko kobiety karmiące.
17. Klientki rozwydrzonej, z histerią i omamami należy się jak najszybciej pozbyć, o ile nie da się zastosować kuracji "B".
18. Garb jest zgodny z naturą.


Z tego nie mogłam. :D:D:D Szkoda tylko, że to tak blisko prawdy jest. Już się boję szukania 70 B lub C. :redface:

feroMonik
22-04-2008, 21:05
Tyle ze wedlug brafitera to ja mam 75 J (tak, jot!). Wiec ostatnio kupuje w Marks & Spencer 36DD i sa OK. Na pewno lepsze, niz nosilam kiedys - 80B :D

Firyal
22-04-2008, 21:51
Ojej...załamałam się,no...Okazuje się, że wszystkie moje staniki są źle dobrane. Ale jako usprawiedliwienie mówię - zawsze chodzę po staniki z Mamą, która do cierpliwych nie należy i jak przymierzam 30 stanik to zaczyna mieć krzywą minę, więc biorę ten najlepszy... No i na mnie działa jeszcze walor estetyczny...jeśli stanik piękny to kupię...:/

Vasanta
23-04-2008, 10:49
Noszę 70 B, jak mi się uda znaleźć, to 65 B. Wg brafittera polskie 65E. Po prawdzie to w moim przypadku nie wierzę zbytnio w to "niedopasowanie" - oprócz dni przed okresem, kiedy KAŻDY stanik powoduje dyskomfort, jestem zadowolona. Nic mi nie skacze, nie mam poduszeczek, wszystko się trzyma jak powinno. Przymierzyłabym chętnie to 65E, bo może nagle się okaże, że och i ach - ale szczerze wątpię.

Aurinko
23-04-2008, 11:29
To na prawdę super ważny temat, bo zaniedbany biust tj. źle ubierany, ściskany czy krzywo ustawiony może być dużym problemem dla właścicielki - również zdrowotnym. Biustonosz jak sama nazwa wskazuje przeznaczony jest do noszenia biustu. Główną konstrukcją jest pasek otaczający korpus. Ma on szczelnie - ale wygodnie przylegać do ciała. Podczas przymiarki należy zapiąć pasek biustonosza nie zakładając jeszcze miseczek i sprawdzić, czy przylega on dokładnie do ciała i czy utrzymuje się samodzielnie bez ramiączek. Następną sprawą jest miseczka i tu często zaczynają się problemy, bo przymiarka biustonosza nie przebiega prawidłowo. Miseczka powinna mieścić w sobie biust tak, aby został ułożony komfortowo w dolnej jej części. Układanie biustu jest sprawą ważną, bo jest kilka rodzajów staników, w których miseczki w zależności od dekoltu są bliżej siebie, dalej siebie, lub w większym pionie czy tzw. "Bardotki" poziomie. Góra miseczki może bardziej lub mniej odkrywać czy ustawiać biust w zależności do dekoltu, ale to sprawa mniej ważna od wygody. Sprawdźcie, czy jest wam na pewno wygodnie. I ostatnią sprawą są ramiączka, oczywiście przydatne, ale jak dwa pierwsze warunki są spełnione to ramiączka są najmniej problematyczne, przy obfitym biuście polecam szerokie. Dobry stanik, to taki w którym wyglądasz rewelacyjnie i którego praktycznie nie czujesz na sobie. Nie bedę tu polecała sklepów, ani tego mojego ulubionego, bo kryptocha jest mi obca. Ale same znajdziecie te, w których obsługa chętnie współpracuje i gdzie jest dobry towar.;)

AMSAH
23-04-2008, 16:09
Trochę się pogubiłam - sama ze sobą :confused:.
Do tej pory byłam pewna że noszę 75 (czasem 80)B.
Właśnie brafitter wyliczył mnie na 65F!!!
Jak powiem pani w sklepie z bielizna że chciałabym taki rozmiar to mogę się założyć że większosć sprzedawczyń nie będzie wiedziało o co mi chodzi :D (zgodnie z "Profilem szkolenia Pań z Przeciętnych Sklepów z Bielizną").
Przyznam że z taką "numeracją" sama po raz pierwszysie spotykam.
A jak dobrać stanik pod sukienkę bez ramiączek?
Z tym mam kłopot bo z reguły "specjalistki" polecają bardotki a w moim przypadku bardotka nie dość że i tak układa się niezbyt ciekawie to po odpięciu ramiączek nadaje się tylko do zdjęcia ( wg mnie wcale nie trzyma biustu, rochodzi się na boki a po jakimś czasie noszenia i tak spada).
Może źle dobieram?? A moze jest jakiś inny typ który można nosić bez ramiączek w którym biust wygląda przyzwoicie?? :confused:

bollyanna
23-04-2008, 16:37
Ja tam nie wiem, czy istnieją dobre staniki bez ramiączek. Noszę 70E: wiadomo, w ogóle trudno je kupić, a wszystkie staniki bez ramiączek spadają i nie trzymają w ogóle! Więc zrezygnowałam z nich. Chyba że taki szerszy półgorset ma szanse lepiej trzymać?

Quesse
23-04-2008, 17:15
AMSAH: co do spadającej bardotki, to ja już uwierzyłam, że każdy dobrze dobrany stanik (odpowiednio dobrze trzymający pod biustem) powinien trzymać się nawet, gdy odepnie się oba ramiączka. Naprawdę, to obwód ma trzymać stanik na miejscu! Więc spróbuj tradycyjnie: przymierz bardotkę o mniejszym obwodzie i większej miseczce.
Jak mam dobry stanik, to się trzyma i nic mi nie spada, ani nawet nie odstaje.

AMSAH
23-04-2008, 18:15
Dzięki Quesse :)! Chyba czas na porządki bieliźniane .... porzucić sentymenty i wymeldować do śmieci z połowę tego towarzystwa :D.

Bollyanno - dobry pomysł z półgorsetem!

I weź tu kobieto usiedź spokojnie jak tu tyle potrzeb (zakupów) się robi :laugh_001:

Quesse
23-04-2008, 18:55
No właśnie - niedawno zorientowałam się, że prawie wszystkie staniki powinnam wywalić!

Tyle się wcześniej nasłuchałam, że powinnam nagle kupować staniki o dużo mniejszym obwodzie i większej miseczce - i nie wierzyłam. Dopóki nie przymierzyłam paru:)

Blancari
23-04-2008, 19:06
Noszę 70 B, jak mi się uda znaleźć, to 65 B.


Trochę się pogubiłam - sama ze sobą :confused:.
Do tej pory byłam pewna że noszę 75 (czasem 80)B.



Zgroza! :D Dziewczyny, pora więc zauważyć, że miseczka B przy obwodzie 70 nie jest tożsama z B przy 65. I podobnie w przypadku 75B i 80B.

Rozmiar miseczki jest zależny od różnicy między obwodami. Więc chyba pora przyjrzeć się uważniej swoim stanikom, bo któryś z tych dwóch może być niewłaściwy. :D Albo oba, co wyraźnie widać w wyliczeniach brafittera. :D


Ja też mam problem z rozmiarem. Komputer dawno wyliczył mi 60H, więc to zignorowałam i celuję 65E/28F. Z braku dostępności w sklepach kupiłam 70D i przyznam, że mi zjeżdża. A też byłam dumną posiadaczką 75B.

Problem z 75B na ogół polega na tym, ze nasz biust z powodu za małej miseczki i zbyt dużego obwodu, rozpłaszcza się po obwodzie. I mamy wrażenie że wszystko jest ok. Dopiero właściwy stanik i właściwe go założenie (pochylamy się do przodu i wygarniamy piersi spod pachy - nawet te małe - i układamy w staniku) pokazuje, że jednak mamy więcej z przodu.


Istnieje tez zjawisko migracji biustu - tzn, że po kilku tygodniach noszenia właściwego stanika, piersi zaczynają wracać na miejsce. W tej sytuacji może się okazać, ze warto jeszcze zmniejszyć obwód a zwiększyć miseczkę.


Ja tam nie wiem, czy istnieją dobre staniki bez ramiączek. Noszę 70E: wiadomo, w ogóle trudno je kupić, a wszystkie staniki bez ramiączek spadają i nie trzymają w ogóle!


Masz racje i nie masz :D

Masz, że 70E trudno kupić. Trudno, ale nie jest to niemożliwe.

Nie masz w pozostałej części. Bo istnieją dobre staniki bez ramiączek nawet do rozmiaru 80G. Można o tym poczytać na forum Lobby biuściastych (link gdzieś wyżej). Jeśli Twoje spadają, to powinnaś koniecznie zmniejszyć obwód (i pamiętać o zwiększeniu miseczki). Skorzystaj może z brafittera lub porad dziewczyn na Lobby, mają tam specjalny wątek, gdzie znawczynie tematu i pasjonatki pomagają dobrać właściwy rozmiar.


AMSAH: co do spadającej bardotki, to ja już uwierzyłam, że każdy dobrze dobrany stanik (odpowiednio dobrze trzymający pod biustem) powinien trzymać się nawet, gdy odepnie się oba ramiączka. Naprawdę, to obwód ma trzymać stanik na miejscu! Więc spróbuj tradycyjnie: przymierz bardotkę o mniejszym obwodzie i większej miseczce.
Jak mam dobry stanik, to się trzyma i nic mi nie spada, ani nawet nie odstaje.

Święta racja :D



I weź tu kobieto usiedź spokojnie jak tu tyle potrzeb (zakupów) się robi :laugh_001:

Niestety! Ale przed większymi zakupami przypominam o migracji biustu. Lepiej niezbyt dużo od razu, bo się okaże że trzeba znów wymieniać.

Na szczęście te mało używane mało-obwodowce łatwo sprzedać na allegro.



I niestety jedna jest zła wieść: im mniejszy obwód, a miseczka bliżej środka alfabetu, tym zwiększa się prawdopodobieństwo konieczności zakupów w Wielkiej Brytanii.
Na szczęście np. na Lobby biuściastych można znaleźć szczegółowe porady prawne i logistyczne, dotyczące takich zakupów.


A myślę, ze warto zadbać o maksymalnie piękny biust, bo jednak kobiecy taniec brzucha posiada wiele pięknych ruchów biustem. :D

Vasanta
23-04-2008, 20:10
Problem z 75B na ogół polega na tym, ze nasz biust z powodu za małej miseczki i zbyt dużego obwodu, rozpłaszcza się po obwodzie. I mamy wrażenie że wszystko jest ok. Dopiero właściwy stanik i właściwe go założenie (pochylamy się do przodu i wygarniamy piersi spod pachy - nawet te małe - i układamy w staniku) pokazuje, że jednak mamy więcej z przodu.
Mnie się nic nie rozpłaszcza po obwodzie.
Od wieku nastoletniego zakładam stanik właściwie, wygarniając spod pachy co trzeba. I to B naprawdę mi odpowiada!
Tak BTW wg brafittera 70 B powinna nosić osoba, która ma pod biustem 80 cm, a w biuście 85. Chyba coś tu nie gra.


specjalny wątek, gdzie znawczynie tematu i pasjonatki pomagają dobrać właściwy rozmiar.
Stanikowa krucjata normalnie :>

Blancari
23-04-2008, 20:28
Mnie się nic nie rozpłaszcza po obwodzie.
Od wieku nastoletniego zakładam stanik właściwie, wygarniając spod pachy co trzeba. I to B naprawdę mi odpowiada!


Świetnie! Ja zwróciłam uwagę tylko, że B przy obwodzie 65 i 70 to są zupełnie różne miseczki :D Albo któraś z firm ma własną rozmiarówkę - to też jest możliwe i dlatego pasują Ci oba.
:D



Tak BTW wg brafittera 70 B powinna nosić osoba, która ma pod biustem 80 cm, a w biuście 85. Chyba coś tu nie gra.


Wszystko gra. Stanik jest z rozciągliwego materiału. To po pierwsze. Więc przy obwodzie 80cm pod biustem brafitter rzeczywiście zaleca 70 (tylko wtedy stanik bez ramiączek będzie się idealnie trzymał). Można ewentualnie zaproponować 75A. Ale na pewno nie 80, chyba że chcesz aby to ramiączka trzymały biust a nie obwód.

Po drugie - rozmiar miseczki jest wynikiem różnicy między obwodem stanika a obwodem biustu. Więc w przypadku wymiarów 80/85 liczymy to tak:

obwód stanika dla 80cm pod biustem: odejmujemy 5 cm i zaniżamy do rozmiaru w dół = 70

miseczka: mamy 85 w biuście i obwód stanika 70 czyli 15 cm różnicy.

A 15 cm to miseczka B.

A oto różnice i odpowiadające im miseczki

12-13 cm = miseczce A
14-15 cm = miseczce B
16-17 cm = miseczce C
18-19 cm = miseczce D
20-21 cm = miseczce E
22-23 cm = miseczce F





Oczywiście, że krucjata.
Ale jakie efekty!!!

:D

Jeszcze trzeba podjąć drugą, żeby polscy producenci zaczęli produkować 65 i 60 z miseczkami C i wyżej, a nie tylko AAA :D

:D:D:D

agta
23-04-2008, 21:32
Jeszcze trzeba podjąć drugą, żeby polscy producenci zaczęli produkować 65 i 60 z miseczkami C i wyżej, a nie tylko AAA :D

:D:D:D

Chyba zmienia się na lepsze. Na Lobby są jakieś informacje na temat Dalii, Samanty, Kostara, Comeximu. Jak tak dalej pójdzie to za rok, najdalej dwa obwód 65 będzie normą. :)

scarabee
23-04-2008, 21:36
Moje panie, ja się dziś wybrałam do sklepu, który prowadzi taką właśnie rozmiarówkę. Pomijając oczywiście, że to sklep dla 'dużych biustów', a ja niedawno nosiłam 75A :D . a 60E mieli tylko jeden model (okropnie zabudowany i nieładny niestety, w dodatku drogi), ale po raz pierwszy poczułam, do czego właściwie służy biustonosz... Chyba 10 minut gapiłam się w lustro i oczom nie wierzyłam, że w staniku, który składa się jedynie z fiszbin i siateczki moje kształty mogą prezentować się okazalej niż w wygąbkowanym push-upie... Niby ja 'uświadomiona' od jakiegoś czasu, ale i tak nie mogę wyjść z podziwu...

Aurinko
23-04-2008, 21:46
No dobra moje panie Sienna 59 tam są też te mniej typowe rozmiary nie tylko na zamówienie. Pozdrówcie Grażynkę od Luizy.;)

Vasanta
23-04-2008, 23:20
Świetnie! Ja zwróciłam uwagę tylko, że B przy obwodzie 65 i 70 to są zupełnie różne miseczki :D Albo któraś z firm ma własną rozmiarówkę - to też jest możliwe i dlatego pasują Ci oba.
Te 70 mam z Intimissimi i Reserved (nie polecam bielizny tej drugiej firmy! nie spełnia wymagań, przynajmniej moich). Te 65 z Atlantica, z dawnych dobrych czasów.

Blancari, mnie się wydaje, że za bardzo zaniżyłaś swoje teoretyczne wyliczenia. Jeśli ktoś ma 80 cm pod biustem na wydechu, to nawet rozciągliwy stanik, który ma 70 cm w obwodzie, będzie nieco przyciasny. Chyba że tak ma być.

Ale za to wyczaiłam, na czym polega błąd w rozumowaniu większości Polek.
Od zawsze mnie uczono, że należy zmierzyć się pod biustem, w biuście i od drugiego wyniku odjąć pierwszy, co da rozmiar miseczki. Brafitter oblicza różnicę dla JUŻ ZANIŻONEGO (obciętego o te przepisowe 5 cm) obwodu pod biustem, co sprawia, że ja noszę wg niego miseczkę (o zgrozo!) E, a nie zawsze poprawnie wyliczone, piętnastocentymetrowe B.


No dobra moje panie Sienna 59 tam są też te mniej typowe rozmiary nie tylko na zamówienie. Pozdrówcie Grażynkę od Luizy.;)
Pozdrowię, tylko powiedz, w jakim to mieście :D
Sienna jest i w Warszawie, i w Krakowie, ale pewnie mówisz o stolycy.
A czy któraś się ORIENTuje, gdzie jest ten krakowski sklep krucjatostanikowy?

Blancari
23-04-2008, 23:48
Blancari, mnie się wydaje, że za bardzo zaniżyłaś swoje teoretyczne wyliczenia. Jeśli ktoś ma 80 cm pod biustem na wydechu, to nawet rozciągliwy stanik, który ma 70 cm w obwodzie, będzie nieco przyciasny. Chyba że tak ma być.

Ja podałam tylko sposób wyliczania obwodu przez brafitter elektroniczny oraz profesjonalne brafitterki. Pokazałam Ci po prostu, skąd wzięło się 70B. Ale zauważ, ze dodałam też możliwość 75A, byle nie 80AA. :)

Ja mam 69 pod biustem i nie bardzo celuję w 60, które podaje brafitter, tylko w 65E, choć jeśli trafię w sklepie to z pewnością przymierzę i może się okazać, że to jednak lepiej. Ale znowu 70D jest ewidentnie za luźne. Trzeba więc te wyniki przyjmować z rozsądkiem. Aczkolwiek obwód stanika powinien być przynajmniej kilka centymetrów mniejszy. Przede wszystkim dlatego, ze to obwód ma trzymać stanik. Dobrze dobrany trzyma się bez ramiączek.

A o zaletach mniejszych obwodów i dopasowanych do nich miseczek pisały już Quesse i Scarabee, które również przekonały się na własnej skórze. Więc chyba coś w tym jest. :)


Poza rozmiarem trzeba jeszcze dobrać fason, bo każdy biust jest inny. Specjalistką od fasonów, wysokości mostków i innych szczegółów ostatnio robi się Scarabee, więc może w wolnej chwili skrobnie nam tu mały wykładzik. :D

Vasanta
24-04-2008, 00:05
"kilka centymetrów mniejszy" to nie jest "10 cm mniejszy" :) I tylko o to mi chodziło.
Jak się ma 80 pod biustem, to ja bym zaczęła od przymierzenia 75, a nie 70, chyba że na najluźniejszą haftkę.

Zalety są niewątpliwe, ja się wypowiem, jak pójdę i coś przymierzę, i zobaczę różnicę. Albo i nie.

scarabee
24-04-2008, 00:35
Ależ proszę, Blancari!

- full cup - model najbardziej zabudowany, obejmuje cała pierś, również od góry. Mostek (w sensie łączenia miseczek) jest również dość wysoko zabudowany. Na mój gust - model stworzony z myślą o dużych biustach, przy mniejszych (jak mój na przykład) górna część miseczki się nie wypełni. Poza tym nie nadaje się do dekoltów.

- half cup - miseczki bardzo nisko zabudowane, górna krawędź jest bliska do poziomu. Przy większym biuście model nieco ryzykowny, za to śliczny :P

- 3/4 cup - coś pomiędzy powyższymi

- plunge - model najbardziej zbierający piersi do środka. Krawędź miseczek idzie po skosie - jest wysoko zabudowana po bokach, za to ma bardzo niski mostek. W sam raz do dużych dekoltów.

- balkonetka - stanik o charakterystycznej, poziomej linii (nisko zabudowane miseczki, wysoki mostek), najbardziej unosi biust do góry.

Właściwie wszystkie z powyższych mogą występować w wersji miękkiej (tylko materiał i fiszbiny), usztywnionej lub push-up, to raczej oczywiste. Warto tylko dodać, że w zagranicznych sklepach to, co tu nazwałam miękkimi to underwired bra, natomiast mianem soft cup określa się bezfiszbinowce. Dobry rozmiar najlepiej jest dobrać w miękkim staniku - w push upie nie widać, jak się pierś naprawdę układa i nietrudno o spłaszczenie (a tego spod gąbki nie widać i wszystko wydaje się w porządku).

Są jeszcze staniki sportowe - najbardziej unieruchamiające, i minimisery - w razie niedopięcia się w ukochanej bluzce.


Mam nadzieję, że jasno się wyraziłam ;) Oczywiście niektórzy producenci traktują te nazwy dość swobodnie - wtedy trzeba po prostu patrzeć na zdjęcia, czytać opinie na temat - i mierzyć.

W razie wątpliwości mogę poszukać zdjęć.

Aurinko
24-04-2008, 08:11
[quote=vasanta;1
Pozdrowię, tylko powiedz, w jakim to mieście :D
[/quote]
W Warszawie, blisko dworca. Mają tam nietypowe rozmiarówki i dużo modeli i wogóle rozmiarów. Od kiedy znalazłam to miejsce jestem uwolniona od kłopotów z dopasowaniem biustonoszy i zakochałam się w pięknej bieliźnie. Na własnej skórze przekonałam się, że warto kupić droższy komplet, który posłuży długo i jest lepiej wykończony a przede wszystkim na prawdę wygodny. Lubię kompletować dodatki, również te, których nie widać, to prawdziwy sklep dla kobiet, które chcą sobie sprawić przyjemność no i może nie tylko sobie...:unsure::embarrest:;)

Anais
24-04-2008, 09:41
I ja się "nawróciłam" jakiś czas temu. Nie wiem jak wcześniej mogłam nosić takie luźne obwody ;) Bardzo poprawił się kształt biustu.

Co do obwodu - mam 71cm pod biustem, zaczęłam od 65 ale już po 2 tygodniach zeszłam do 60 i teraz tylko takie noszę. Są osoby, które mając taki sam obwód nie będą się czuły komfortowo w tak "ciasnym" staniku - wszystko zależy od osobniczej ścisliwości ;)

Ronja
24-04-2008, 10:53
Ja po przeczytaniu tego artykułu stwierdziłam, że połowa moich staników sie nie nadaje... Ehh i skąd ja wezmę tę fortunę, która jest potrzebna żeby je powymieniać na nowe?
(btw trochę offtop, ale może mi któraś z was polecić, jakiej firmy kupić stanik bez ramiączek, taki żeby latem do topu zakładać? nie lubię jak mi ramiączka wystają :) )

Blancari
24-04-2008, 11:33
Ja po przeczytaniu tego artykułu stwierdziłam, że połowa moich staników sie nie nadaje... Ehh i skąd ja wezmę tę fortunę, która jest potrzebna żeby je powymieniać na nowe?
(btw trochę offtop, ale może mi któraś z was polecić, jakiej firmy kupić stanik bez ramiączek, taki żeby latem do topu zakładać? nie lubię jak mi ramiączka wystają :) )


Stanik bez ramiączek przede wszystkim musi mieć dobry, ciasny obwód, żeby wszystko trzymało się na miejscu.
Skorzystaj z brafittera - jest bardzo rygorystyczny w obliczeniach.

Na tym etapie trudno polecić Ci firmę, głównie dlatego, że nie wiesz, jaki masz rozmiar, więc nie wiadomo, czy polecana firma w ogóle będzie takie miała. Największy wybór jest wśród brytyjczyków, ale jeżeli obwód wyjdzie Ci 70 i więcej - masz szansę znaleźć coś wśród polskich firm.

Od razu jednak odradzę Ci sklepy odzieżowe typu H&M czy Reserved itp. Jeśli chcesz naprawdę dobry stanik, skup się na firmach bieliźniarskich.

*Sylwia*
24-04-2008, 11:53
Ciekawe co w tym temacie mają do powiedzenia Admin i Djemboy :D

feroMonik
24-04-2008, 12:19
W Krakowie:

Intimo4You (http://stanikowe-sklepy.blogspot.com/2008/04/intimo4you-stacjonarny.html) ul.Wysłouchów 3 FIT GG+ 30

Quesse
24-04-2008, 13:45
"kilka centymetrów mniejszy" to nie jest "10 cm mniejszy" :) I tylko o to mi chodziło.
Jak się ma 80 pod biustem, to ja bym zaczęła od przymierzenia 75, a nie 70, chyba że na najluźniejszą haftkę.

Zalety są niewątpliwe, ja się wypowiem, jak pójdę i coś przymierzę, i zobaczę różnicę. Albo i nie.

Warto spróbować przymierzyć nawet znacząco inny rozmiar. Ja mam pod biustem 80cm, wcześniej nosiłam z uporem staniki 80B (czasem nawet 85!!), teraz przerzucam się na 75C (superwygodne!!) i powoli dojrzewam do przymierzenia kiedyś 70D (bo a nuż?).
I pamiętam ten mój szok, kiedy przymierzyłam parę staników o rozmiarze dobranym inaczej, niż wcześniej. Naprawdę może być dużo wygodniej i lepiej, choć przedtem niby było dobrze.

Sakina
24-04-2008, 17:33
Dlaczego H&M oraz inne firmy odzieżowe raczej nie? To znaczy rozumiem, że standard w porównaniu z firmą Triumph na przykład, która jest ukierunkowana na produkcję bielizny i ma dobrą renomę, jest niższy ale czy są jakieś inne względy przemawiające na niekorzyść firm odzieżowych?

Quesse
24-04-2008, 18:00
Ja kupuję w H&M i nie narzekam. Na pewno to nie ten standard co znane i drogie firmy - ale znane i drogie firmy są nie na moją kieszeń, a staniki z H&M dobrze leżą, są wygodne i nie zauważyłam szczególnych braków jakościowych. Nie wiem, jak jest z innymi firmami odzieżowymi.

bollyanna
24-04-2008, 19:54
Ja nie kupuje w H&M - najzwyczajniej w świecie nie maja mojego rozmiaru.

A w Reserved kupiłam jeden i... na początku wydawał się ok, ale po ponoszeniu okazało się, że jakoś nie leży, tzn. ramiączka wydłużają się w niekontrolowany sposób, w ogóle są zbyt elastyczne, na obwodzie też jest zbyt elastyczny i przez to nie trzyma. A teraz ten stanik leżakuje w szufladzie.

Swoją drogą Triumph też mi nigdy nie pasował, po pierwsze brak rozmiaru, a po drugie najczęściej trafiałam na jakieś koślawe modele, w których mój biust wyglądał bardzo nieszczęśliwie. Na przykład miseczki nie zaokrąglone, tylko takie jakby z "dzióbkiem". Ale może to kwestia indywidualna.

Basinah
24-04-2008, 21:13
Najgorsze jest to, że nie mogę teraz w domu znaleźć centymetra. :( ;)

Aurinko
25-04-2008, 05:59
Jest faktycznie wiele modeli i kształtów miseczek. Ale w przypadku kobiet należy pamiętać jeszcze o cyklu... W jednej fazie biust jest spokojny, w innej większy i jakby opuchnięty. Z tego powodu dobrze jest mieć kilka rozmiarów staników o różnych miseczkach. A to co pisze Quesse to dokładnie to co ja robiłam, pod biustem 75, a miseczki w zależności od firmy i kształtu czy właśnie fazy cyklu mogą być i D. są przecież jeszcze poduszki i inne triki...

Vasanta
25-04-2008, 09:51
Ja mam przed okresem fazę "spalić staniki" i wtedy zwyczajnie nie noszę. No, ale przy takich cytrynkach jak moje można sobie na to pozwolić ;)

Ja nie polecam Reserved, miałam podobny problem co bollyanna. Teraz dwa staniki stamtąd leżą w szufladzie, jeden czasem zakładam, drugiego unikam, bo mimo miseczki C (sic!) ma strasznie mocno zakrzywione fiszbiny. Mam na myśli to, że wyglądają bardziej jak C niż jak półokręgi. Na dodatek jest to bardotka, więc noszenie tego jest całkowitą pomyłką.

Mnie Triumph nigdy nie pasował wzorniczo - a jeśli nic mi się nie podobało, to nie mierzyłam nawet. Raz się zdarzyło, że szukałam push-upa z odpinanymi ramiączkami. Kiedy zobaczyłam swój biust dwa rozmiary większy, wchodzący mi w pole widzenia, to się przestraszyłam i szybko rozebrałam. Od tamtego czasu omijam TAKIE push-upy.

Z popularnych firm ogólno-odzieżowych ładną bieliznę ma Cubus, i niezbyt drogą. Rozmiarówka też całkiem w porządku, jak na taki sklep (od 65 do 85, od A do D). Ale ja i tak kupuję w Intimissimi... I się przymierzam do tego sklepu na Kurdwanowie.

Aurinko
25-04-2008, 12:32
Ciekawe co w tym temacie mają do powiedzenia Admin i Djemboy :D
:cool:Nie wiem, ale mam nadzieję, że wiedzą o tym, że ładna bielizna to dla kobiety baaardzo miły prezent. Ja tam myślę, że Nomad już szoruje do sklepu tak po jego postach czuję.;):confused:
Zresztą Grażyna mówiła, że wielu panów regularnie kupuje dla swoich kobiet u niej i czasem jest śmiesznie, bo przychodzą ze stanikiem wykradzionym z domu... bo jak tu przymiarkę przeprowadzić...:confused:

Sakina
26-04-2008, 12:42
Jedyny biustonosz, który nie rozciagnął się pod biustem zaoferowała mi firma Triumph. Dla innych była to kwestia tygodni bądż, w ostateczności, kilku miesięcy.
Teraz testuję biustonosz H&M, zobaczymy ile pociagnie.

scarabee
26-04-2008, 13:28
Przeczytałąm gdzieś, że jeśli mamy piękny stanik, który niestety wygląda na rozciągliwy, warto podszyć mu obwód nieelastyczną tasiemką. Sama nie próbowałam, więc tak ostrożnie to piszę, ale zawsze to jakiś pomysł...

Sakina
27-04-2008, 13:01
Tak, to bardzo dobry pomysł, szkoda że nie może na to wpaść producent i zrobić taki biustonosz. Sprzedać ładną rzecz, która po paru chwilach będzie sprawiac problemy, to nie jest trud a wzmocnić biustonosz zdaje się przekraczać możliwości wielu firm. Zwykle radziłam sobie skracając i przeszywając zapięcie biustonosza ale rzeczywiscie podszycie tasiemką da chyba bardziej estetyczny efekt. Tylko, że o tym trzeba pomyślec od razu- zanim zrobi się flak. Ach....podstawowa rzecz a tak sie trzebą użerać z pierdołami.:sick:

Ronja
27-04-2008, 17:42
Miałam nadzieję, że trochę przesadzacie ;) ale przymierzyłam wszystkie swoje staniki i tylko dwa z nich mają w miarę dobry tzn ciasny obwód, ale za to za małe miseczki ;) W ogóle to świetnie, że ten temat został poruszony, bo od lat nie weryfikowałam swojego rozmiaru i okazało się, że noszę obwód większy niż mam rzeczywiście, zgroza. To dlatego tak mnie denerwowały staniki, bez przerwy zmieniałam długość ramiączek żeby je jakoś dopasować, itp.
Wczoraj zrobiłam mały wypad do centrum handlowego, sprawdzić jak to jest z tymi rozmiarami i przymierzyć coś z mniejszym obwodem i większą miseczką (noszę 75C, a wg brafittera powinnam mieć 60F 0_0 ) No i oczywiście okazało się prawdą to, że większość sklepów nie prowadzi takich rozmiarówek. (Byłam tylko w trzech, ale za to takich niby specjalistycznych bieliźnianych). Tzn nie mówię tu o 60F, bo na to nie liczyłam, ale chciałam przymierzyć choćby 70D i nie było ani śladu czegoś takiego. "U nas D zaczyna się od obwodu 80", "miseczki D to tylko z tego modelu i najmniejszy obwód to 75" itd. Niektóre panie nawet wykazywały zrozumienie, ale inne wydawały się naprawdę na mnie złe, kiedy twierdziłam, że nie pasuje.
Jutro jadę na Sienną ;)

agta
27-04-2008, 18:27
Szczerze mówiąc nie słyszałam o tym sklepie na Siennej. Wydaje mi się, że mogą tam nie mieć staników o obwodzie 60. Ale mogę się mylić, bo o sklepach w Warszawie tylko czytałam (na Lobby). Jeśli nie znajdziesz tam to mogę polecić Ci inne sklepy gdzie na pewno mają obwód 60 :thumbsup: Zresztą sama możesz sprawdzić na Lobby lub na blogu http://stanikowe-sklepy.blogspot.com

Blancari
27-04-2008, 18:29
Miałam nadzieję, że trochę przesadzacie ;) ale przymierzyłam wszystkie swoje staniki i tylko dwa z nich mają w miarę dobry tzn ciasny obwód, ale za to za małe miseczki ;) W ogóle to świetnie, że ten temat został poruszony, bo od lat nie weryfikowałam swojego rozmiaru i okazało się, że noszę obwód większy niż mam rzeczywiście, zgroza. To dlatego tak mnie denerwowały staniki, bez przerwy zmieniałam długość ramiączek żeby je jakoś dopasować, itp.
Wczoraj zrobiłam mały wypad do centrum handlowego, sprawdzić jak to jest z tymi rozmiarami i przymierzyć coś z mniejszym obwodem i większą miseczką (noszę 75C, a wg brafittera powinnam mieć 60F 0_0 ) No i oczywiście okazało się prawdą to, że większość sklepów nie prowadzi takich rozmiarówek. (Byłam tylko w trzech, ale za to takich niby specjalistycznych bieliźnianych). Tzn nie mówię tu o 60F, bo na to nie liczyłam, ale chciałam przymierzyć choćby 70D i nie było ani śladu czegoś takiego. "U nas D zaczyna się od obwodu 80", "miseczki D to tylko z tego modelu i najmniejszy obwód to 75" itd. Niektóre panie nawet wykazywały zrozumienie, ale inne wydawały się naprawdę na mnie złe, kiedy twierdziłam, że nie pasuje.
Jutro jadę na Sienną ;)


Bardzo się cieszymy, że Cię ten wątek natchnął do zmierzenia.
Niestety - masz racje, próba dostania 60F (czyli np to, o czym ja tez marzę) w Polsce nie ma wielkich szans realizacji. 65 E zaczyna się pojawiać (wczoraj miałam przyjemność zmierzyć w normalnym sklepie z bielizną śliczną i drogą Arabellę Freyi i to zarówno 65E jak i 65DD), niestety wciąż rzadko. Czekam też na zamówiony stanik Alles Brigitte, która to firma ma obwody 65 i miseczki D-F (znalazłam na allegro, w razie czego, można zwrócić)

Jednak rozmiar 70D, 70E jest już produkowany przez polskich producentów, więc pora zacząć gnębić panie w sklepie, żeby przywiozły z nową dostawą.

Na pewno takie rozmiary( 70D - 70Fnawet) produkuje Samanta, Róża, Dalia, WiesMann i pewnie wiele innych. I to nie żadne wory na ziemniaki tylko naprawdę ładne wzory.


Możesz też zamówić na ich stronach firmowych, pamiętając, ze jak staniczek nie będzie pasował - zawsze można go zwrócić (sprawdź tylko ile masz na to czasu).




Edit:

Właśnie znalazłam - Dalia ma w ofercie model
ALVA - Soft K06 produkowany również w obwodzie 65 D - H :D
zdjęcie (http://www.twojabielizna.pl/foto/488.jpg)

Anais
27-04-2008, 20:31
W Warszawie będą takie rozmiary w Avocado na Brackiej. Można też umówić się na mierzenie z właścicielką internetowego sklepu peachfield.pl
Jednak najbardziej opłaca się kupować w Anglii - na eBayu lub w sklepach internetowych, z przesyłką wychodzi wciąż sporo taniej niż u nas.

Solencja
27-04-2008, 20:57
A ja już tego nie rozumiem:( , zazwyczj kupuję 80B, czasami C, bo nie każdy producent robi takie same(niestety). A w ogółe to mam problem bo właśnie jestem między B a C i z B mi sie wyciskają a w C luźno pływają:mad:.
Zrobiłam sobie obliczenie i wyszło mi 70F ale przecież F to jest miseczka extramega duża to jak to mam nie wołać B tylko F:confused:

Anais
27-04-2008, 21:08
Solencja, F to wcale nie musi być duża miseczka ;) to zależy od obwodu pod biustem.
Tu jest dobra tabelka http://docs.google.com/View?docid=dfq559j5_1fjkt4n&pli=1
Miseczkę F może nosić zarówno osoba mająca w biuście 87 cm jak i.... 150cm, ważny jest drugi wymiar czyli obwód pod biustem.
Sprawdzając swój rozmiar w tej tabeli należy pamiętać, że obwód pod biustem (podany w lewej kolumnie) to obwód po odjęciu 5cm od swojego wymiaru, mierzonego ciasno.
Tu jest dobra ilustracja tego, że sama literka nic nie znaczy
http://b75.blox.pl/2008/02/Stanikowy-Matrix.html

Blancari
27-04-2008, 21:22
Zrobiłam sobie obliczenie i wyszło mi 70F ale przecież F to jest miseczka extramega duża to jak to mam nie wołać B tylko F:confused:

Oj, nie, nie!
Powtórzę więc po raz kolejny:
Literka miseczki to nie rozmiar tylko wynik różnicy obwodów. Sama w sobie nic nie znaczy. Dopiero z rozmiarem obwodu po biustem (po odjęciu 5 cm i zaniżeniu do dolnego rozmiaru) stanowi właściwy rozmiar stanika.

Algorytm brafittera i wyjaśnienie podałam w tym poście: http://www.belly-dance.pl/forum/showpost.php?p=15337&postcount=39

co prawda dla innych wymiarów, ale podstaw swoje wymiary i oblicz sobie sama.

Dodam tylko, że wg prawidłowych obliczeń, stanik 80B spokojnie pasuje na osobę co ma 90 cm pod biustem, a w każdym razie na pewno kilka cm więcej niż 80, oraz 95cm w biuście.
Wyjaśnienie, w podanym wyżej poście.

Zajrzyj tez pod linki podane przez Anais, to się przekonasz.
W ogóle przejrzyj ten wątek dokładnie i zajrzyj pod podawane linki, to wszystko stanie się zrozumiałe.


I witamy w gronie uświadomionych, nawróconych itd :D

Antares
27-04-2008, 22:32
:eek: Jak dobrze, że ten temat został poruszony - akurat w momencie, gdy mam w planach wiosenne przetrzepywanie szafy. Wreszcie znalazłam czas i wenę by się pomierzyć według tych wytycznych i... padłam! Zachodzę w głowę co ja jeszcze robię w nieszczęsnym 80B! :eek::blink::unsure::confused:

Blancari
27-04-2008, 22:36
:eek: Zachodzę w głowę co ja jeszcze robię w nieszczęsnym 80B! :eek::blink::unsure::confused:

Niech zgadnę - męczysz się? :D

Witamy w gronie!
I życzymy powodzenia w polowaniu na właściwy rozmiar :D

Antares
27-04-2008, 23:00
Niech zgadnę - męczysz się? :D

Witamy w gronie!
I życzymy powodzenia w polowaniu na właściwy rozmiar :D

No dokładnie - w dodatku od zawsze mam jakieś dziwne wrażenie, że zniekształcam sobie coś, co natura dała mi jednak fajnego :embarrest:. Teraz już rozumiem skąd wypinające się i zjeżdżające ramiączka, trudności w dopasowaniu biustonosza pod obcisłe topy żeby nic nie odstawało, przesuwająca się guma z dołu i podobne historie.

Wogóle odkąd np. stały się modne biustonosze typu push-up, zastanawiało mnie, czy używanie ich przez kobiety nie muszące sobie poprawiać kształtów, nie wyrządza czasem szkód nie do naprawienia. Upychanie, naciąganie, stały ucisk tu i ówdzie przecież nie mogą być obojętne dla ich kształtu i kondycji po dłuższym czasie noszenia tego ustrojstwa :unsure:.

Ogromne dzięki Wam dziewczyny również za linki do polskich sklepów mających w ofercie taką rozmiarówkę - jesteście WIELKIE! :dziekuje:

Blancari
27-04-2008, 23:25
od zawsze mam jakieś dziwne wrażenie, że zniekształcam sobie coś, co natura dała mi jednak fajnego :embarrest:.

W ogóle odkąd np. stały się modne biustonosze typu push-up, zastanawiało mnie, czy używanie ich przez kobiety nie muszące sobie poprawiać kształtów, nie wyrządza czasem szkód nie do naprawienia. Upychanie, naciąganie, stały ucisk tu i ówdzie przecież nie mogą być obojętne dla ich kształtu i kondycji po dłuższym czasie noszenia tego ustrojstwa :unsure:.

Owszem, noszenie push-upów i w ogóle złych staników nie jest obojętne dla ich kształtu. Na szczęście wiele tych szkód można z czasem poprawić. Ważne jest jednak:

- dobranie właściwego stanika - może to trochę potrwać, bo trzeba dobrać nie tylko rozmiar ale i fason ( o fasonach wyżej pisała Scarabee), bo nie dla każdej jest full cup i nie dla każdej balkonetka. Trzeba wszystko poprzymierzać, również w sąsiadujących rozmiarach, bo niektóre firmy są trochę obok rozmiarówki. To Ci zajmie pewnie parę tygodni, chyba, że wyszedł Ci jakiś popularny rozmiar. Ale i tak warto przymierzyć jak najwięcej i stwierdzić, w czym Twoim piersiom najwygodniej i najładniej.

- nowy stanik absolutnie nie powinien być push-upem, a najlepiej żeby był miękki. Miękki stanik, ale dobrze dobrany pomoże piersiom wrócić do kształtu. Jeśli jedyny jaki udało Ci się kupić "na szybko", żeby nie chodzić w swoim dotychczasowym, jest push-upem od razu wyciągnij poduszeczki (najlepiej jeszcze w przymierzalni, żebyś nie kupiła za dużego stanika) - nigdy nie wiesz, jak się pierś układa, jeśli od dołu zniekształca ją gąbka. Ale na pewno nie układa się w śliczne jabłuszko :D

- należy przy każdym zakładaniu dobrze wygarniać wszystko spod pachy i układać w staniku

- pisałam wyżej o efekcie migracji biustu (czyli odzyskiwaniu kształtu), dlatego nie warto kupować od razu 10 nowych staników, bo po 2 miesiącach może się okazać, że miseczka powinna być większa, albo obwód jednak fajniejszy byłby mniejszy.


Powodzenia!

A przy okazji - fajny artykuł (http://www.pinezka.pl/content/view/2926/203/) m. in. o tym, jak standaryzacja rozmiarów szkodzi.

agta
28-04-2008, 09:13
Wszystkim niedowiarkom polecam obejrzenie tych zdjęć:

http://b75.blox.pl/resource/bras.jpg
Tu zobaczycie, że staniki 70B i 65D mają miski bardzo podobnej wielkości (objętości).

http://b75.blox.pl/resource/DD_comparison2.jpg
A tu, że ta sama miska przy różnych obwodach ma inną wielkość. Na zdjęciu porównanie 65DD (8DD) i 90DD (18DD).

Miska w 60D jest naprawdę mała - to jest takie stereotypowe A ;)

Vasanta
28-04-2008, 12:25
Ostatnio i moja Mama, i Rilla bardzo narzekały na Samantę - nie chodzi o rozmiar, tylko o jakość staników (ponoć się rozjeżdżają czy coś).

Mam stanik z Intimissimi 70C, który z tyłu zamiast standardowych haftek i paska ma takie coś jak na ramiączkach - możliwość skracania. Skróciłam maksymalnie i naprawdę jest lepiej... Ale miseczka nadal pasuje, co dziwne.

Swoją drogą, FF czy DD jest większe czy mniejsze niż zwykłe F i D?

Anais
28-04-2008, 12:34
Swoją drogą, FF czy DD jest większe czy mniejsze niż zwykłe F i D?miska oznaczona podwójną literką jest większa od pojedynczej :)

feroMonik
28-04-2008, 12:39
Solencja, mozesz miec F, jak ja mam J ;) (wg brafitera)

DD to wiecej niz D, wiec i wiekszy stanik :)

Ja zrobilam spore zamowienie w internecie, w polskim sklepie - nie od razu 75 J, ale z E i F zamiast noszonego teraz 80D :D No i czekam. Wybor wcale nie byl duzy, jesli chodzi o duze rozmiary, staniki nie calkiem miekkie i w rozsadnej cenie.
Mam nadzieje, ze ktorys mnie zachwyci.

Mam tez fajny stanik calkiem miekki (jedyny ;) ) 75 E i piersi sa w nim super uniesione i duze. Ze nie trzeba push-upa. Wiec jednak wazniejszy jest dobry rozmiar i jakosc stanika. Niz poduchy w srodku :)

scarabee
28-04-2008, 13:07
Mam tez fajny stanik calkiem miekki (jedyny ;) ) 75 E i piersi sa w nim super uniesione i duze. Ze nie trzeba push-upa. Wiec jednak wazniejszy jest dobry rozmiar i jakosc stanika. Niz poduchy w srodku :)

Pewnie że nie trzeba! Poza tym o ile lepsze samopoczucie, kiedy się wie, że te widoczne krągłości to faktycznie biust, a nie jakaś gąbka :p

Sparrow
28-04-2008, 17:17
no dobra... po rzeczytaniu CALEGO (slownie calego) watku przyznaje ze cos w tym co piszecie musi byc skoro tyle kobiet po probach stwierdza ze w miekkim biustonoszu ich biust wyglada lepiej... ja nosze usztywniany caly bo tylko w takim czuje sie "ubrana" jesli wiecie co mam na mysli ;) ale tez jest drugi powod duzo wazniejszy... o wykarmieniu dwojki dzieci nie wyobrazam sobie by moj biust wygladal w jakimkolwiek biustonoszu nie usztywnionym i nie podpartym gabka jak rzeczone jabluszkoo choc wierzcie mi - to moje marzenie jesli chodzi o biust oczywiscie...

ale dojrzewam pomalusiu... tylko mam strasznego zgyza, bo wiem ze mozna zwrocic biustonosz ktory nie pasuje i tak dalej, ale jesli ja tak bede zwracac np 5 po kolei?? bo taki model nie (a skad moge wiedziec bez przymiarki) i taki rozmiar nie... - przeraza mnie to troche a nawet bardzo... ;) i nosze zle dobrany biustonosz, niweczac tym samym jabluszko ;(

scarabee
28-04-2008, 17:31
Nie łam się, Sparrow! Na pewno znajdziesz coś ślicznego, co i bez gąbki pięknie Cię wymodeluje! To, że stanik jest miękki nie oznacza jeszcze, że nie potrzymuje, nie unosi i niezaokrągla - wręcz przeciwnie! To dobry krój ma to zapewnić.

Jeśli nie chcesz aż tak eksperymentować, poczytaj dokładnie oba fora lobby - znajdziesz tam szczegółowe opisy większości dostępnych modeli, co na pewno jest dobrą wskazówką. Zawsze też możesz poprosić o radę.

A co do zwracania 5 po kolei... Rekordzistki z lobby zwracały o wiele więcej, ale potem zachwycone opisywały TEN stanik i mówiły, że było warto. Poza tym jeśli czy fason rozmiar nie do końca Ci pasuje, zawsze możesz wystawić go na allegro na 7 dni i jeśli się nie sprzeda, zdążysz go jeszcze odesłać do sklepu.

Powodzenia życzę!

Ronja
28-04-2008, 18:14
Eh... Przeglądam oferty Peachfield i Avocado i mam doła.. Chyba muszę mocno zweryfikować swój pogląd na temat: co to jest drogi stanik ;)

Blancari
28-04-2008, 18:26
Eh... Przeglądam oferty Peachfield i Avocado i mam doła.. Chyba muszę mocno zweryfikować swój pogląd na temat: co to jest drogi stanik ;)

Dlatego do Avocado idzie się mierzyć i wybrać model i rozmiar. A potem szuka się takiego na eBayu, gdzie nowy bywa nawet o połowę tańszy. :D :p

Blancari
29-04-2008, 19:53
Czytam wasze rady i zgadzam sie w 90%, ale czasem jednak warto posłuchać znajomej ekspedientki. Noszę 75C czasem 70D (na specjalne okazje bo ciśnie) Ostatnio poszłam na zakupy i sprzedawczyni poradziła mi 80B. nawet nie chciałm przymierzyć. Wziełam swój rozmiar i poszłam do przymierzalni. Leżał super i poszłam do kasy a tam ekspedientka z uśmiechem pokazuje mi metke...80B. Kupiłam bo naprawdę super leży.

hm... Chciałabym zobaczyć ten stanik, który w rozmiarze 80B leży dobrze na osobie, która nosi 70D.
Możliwości są dwie
- albo ten stanik jest uszyty kompletnie obok rozmiarówki - i dlatego rzeczywiście dobrze leży
- albo - Figo, nie obraź się, proszę, bo nie taki jest cel moich słów - właścicielka nie do końca wie, jak powinien leżeć właściwy stanik.

Dlatego z ciekawości wielkiej i szczerej, spytam Cię:
- jaki to jest stanik (firma, model)
- jaki rozmiar wychodzi Ci z brafittera, ewentualnie, jakie są Twoje rzeczywiste wymiary.

Zechciej proszę to wyjawić - bo grozi mi rewolucja poglądów (jeśli nie chcesz publicznie, to może na priva? - naprawdę, Figo, zafrapowałaś mnie niesamowicie).

Poza tym dobrze wiedzieć, która to firma produkuje tak obok rozmiarówki, żeby wiedzieć, czego nie zamawiać w swoim rozmiarze :D




Przypominam link brafittera, bo już dawno był: http://www.bra-fitter.prv.pl/

Blancari
29-04-2008, 20:09
Jest ewidentnie uszyty obok rozmiarówki (może metka jest żle wszyta) a jest to triumph (moja ukochana firma). Leży tak jak wszystki moje 75C. A w ogóle to pierwszy raz coś takiego mi sie w triumphie przydarzyło. Mniejsza o metke, grunt, że dobrze lezy


No to chyba jest po prostu metka źle wszyta, bo Triumph ma różne wady i zalety, ale obok rozmiarówki raczej nie szyje :D
Pozdrawiam :D

Anisa Hasna
29-04-2008, 20:13
Wniosek jest taki, że czasem trzeba ufać ekspedientkom i mierzyc co dają;)

Blancari
29-04-2008, 20:28
Wniosek jest taki, że czasem trzeba ufać ekspedientkom i mierzyc co dają;)

Ja bym to powiedziała inaczej - dobrze jest wziąć pod uwagę, co sugeruje ekspedientka, ale ufać własnym oczom i własnym piersiom, które albo się dobrze poczują, albo nie.

Oczywiście, są w Polsce ekspedientki, które mają pojęcie o tym, co sprzedają, ale to wciąż rzadkość, więc lepiej być czujnym. :D

Solencja
06-05-2008, 23:01
Tak jak wcześniej pisałąm wyszło mi 70F.
Poszłam ostatnio do sklepu i pytam się czy jest czarny z usztywniany 70F? Pani odpowiedziała mi, że największe jekie ma to D wiekszych nie sprowadzają:unsure:. Głupio mi się zrobiło, bo zamiast w oczy to patrzyła mi w biust i powiedziała, że dla mnie to nie wiecej jak B...Myślałam, że wybuchnę ze złości:mad:(bo czasami kupuję C ;)).
W kilku innych tez nie maja takiego o jaki pytałam, wiec chyba jesnak zostanę przy starej rozmiarówce:unsure:

scarabee
06-05-2008, 23:36
Solencjo! Jak najszybciej sklepy zmień, humoru sobie nie psuj! To, że ktoś sprzedaje bieliznę jeszcze nie znaczy, że sie na tym zna! A to, że sklep nie sprowadza pełnej rozmiarówki, to świadczy źle tylko o nim, a nie o Twoim rozmiarze! Znajdź sobie sklep dla biuściastych, w którym mają firmy z nieco szerszą rozmiarówką, a biustu na B/C nie skazuj, kiedy z Twoich wymiarów wynika coś zupełnie innego!

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27220992 - tu masz listę sklepów, w których na pewno coś znajdziesz (co nie znaczy, że lista uwzględnia wszystkie dobre sklepy! A nuż znajdziesz jakiś boski sklep, którego jeszcze forumowiczki nie odkryły ;) )

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27003809 - a tu masz topic o najgłupszych tekstach sprzedawczyć - dowód, że nie tylko Ty spotkałaś się z takim traktowaniem.

Nie daj się w kompleksy wpędzić, tylko śmiej sie z takich zdarzeń! A jeśli stacjonarnie nic nie znajdziesz - kupowanie przez internet naprawdę nie gryzie! (Powiedziała poszukująca 60E - stacjonarnie nie do zdobycia)


edit: przepraszam za nadmiar wykrzykników, jakoś same mi się porobiły ;)

agta
07-05-2008, 07:52
Solencjo, nie przejmuj się. Mnie też próbują/próbowali wciskać 75-70 B, a noszę 60E-F. W najlepszym wypadku panie podawały mi 70D (kiedy nieśmiało pytałam o 65D). Sprzedawczynie nie zawsze, a może nawet rzadko, znają się na dobieraniu rozmiarów bielizny. Nie załamuj się. Jeśli nie jesteś zbyt silna psychicznie na kolejne zakupy stacjonarne, spróbuj kupić przez internet. W ten sposób unikniesz tego wgapiania się w biust.

bollyanna
07-05-2008, 08:30
Czy macie może jakiś wypróbowany stanik sportowy albo znacie miejscie (fizyczne/wirtualne), gdzie można kupić takie cudo? Chodzi mi o stanik mocno trzymający piersi, do skakania lub biegania ;) Taki, żebym nie miała wrażenia, że biust mi się ciągle odrywa ;) W sklepach widziałam jedynie pojedyncze smętne, cienkie sztuki na rozmiar standardowy, wiadomo jaki. I bardzo szerokie pod biustem :(

Vasanta
07-05-2008, 10:04
Sprzedawczynie nie zawsze, a może nawet rzadko, znają się na dobieraniu rozmiarów bielizny.
Najgorsze, że w sklepach z bielizną wiszą takie firmowe tabelki: "jak dobrać odpowiedni stanik"... I są to tabelki po najmniejszej linii oporu - mały to A, średni to B, duży to C, a normalna kobieta ma obwód pod biustem 75, koniec pieśni. Skąd sprzedawczynie mają umieć, skąd my mamy umieć, skoro od zawsze się nas źle uczy?

Anais
07-05-2008, 10:33
Bollyanna, nie mam co prawda problemu skaczącego biustu i konkretnego modelu nie polecę, ale myślę, że we właściwie dobranym rozmiarze zwykłego, nie koniecznie sportowego biustonosza nic nie ma prawa się wylewać ani nadmiernie podskakiwać.

Co do niedouczenia ekspedientek - ignorancja i odporność na wiedzę to jedno, ale z drugiej strony - jaki mają wybór? Rozmiary jakich tu szukamy nie są u nas produkowane. Należy uświadamiać producentów bielizny, ze istnieje na nie zapotrzebowanie (lobby ma już swoje małe sukcesy na tym polu).

Blancari
07-05-2008, 10:44
Pani odpowiedziała mi, że największe jekie ma to D wiekszych nie sprowadzają:unsure:. Głupio mi się zrobiło

To tej pani powinno być głupio, a nie Tobie. Bo to ona nie ma na sklepie tego ci Ty potrzebujesz.
Rozmiar 70F deficytowy nie jest, już wcześniej podawałam polskie firmy, które go produkują.
Na razie zamów więc w internecie (najwyżej zwrócisz, albo wymienisz), a paniom zawracaj głowę (najlepiej z koleżankami) przynajmniej raz w tygodniu. Na ogół to działa - jak szefowa zauważy, że będzie popyt, to zacznie przywozić z dostawą pełną rozmiarówkę, a nie tylko jedynie słuszne rozmiary.






chyba jednak zostanę przy starej rozmiarówce:unsure:

nie rezygnuj tak szybko :D Nie wiemy z jakiego jesteś miasta, więc nawet nie można Ci doradzić, w którym sklepie znajdziesz tę rozmiarówkę. Bo możliwe przecież, że któraś z dziewczyn będzie wiedziała.
Ale i tak warto poczytać linki, które podała Scarabee.




Czy macie może jakiś wypróbowany stanik sportowy albo znacie miejscie (fizyczne/wirtualne), gdzie można kupić takie cudo? :(

Nie znam się na stanikach sportowych, ale tu jest prowadzony już od dwóch lat wątek na ten temat. Spróbuj poczytać i popytać: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=28227467&s=0




Najgorsze, że w sklepach z bielizną wiszą takie firmowe tabelki: "jak dobrać odpowiedni stanik"... I są to tabelki po najmniejszej linii oporu - mały to A, średni to B, duży to C, a normalna kobieta ma obwód pod biustem 75, koniec pieśni. Skąd sprzedawczynie mają umieć, skąd my mamy umieć, skoro od zawsze się nas źle uczy?


Masz rację Vasanto. Nawet w sklepach wiszą złe tabelki często. Takie tabelki są dopasowane nie do biustów, tylko do rozmiarówki polskich firm (w większości szyjących od 75, czasem już 70)
Dlatego tez istnieje ten wątek, żeby tancerki brzucha poczytały, dowiedziały się i zaczęły marudzić w sklepach o pełną rozmiarówkę. No i przede wszystkim, żeby same miały piękne biusty w dobrze dobranych stanikach.



Na dokładkę - kolejny kwiatek na temat rozmiarów wg polskich sklepów> Znalezione w sieci - porada eksperta w internetowym kiepskim sklepie z tanią bielizną (tabelka uwzględniała obwody tylko od 75 :D )
Kliknijcie na miniaturkę, żeby powiększyć i odczytać

scarabee
07-05-2008, 13:23
Na dokładkę - kolejny kwiatek na temat rozmiarów wg polskich sklepów> Znalezione w sieci - porada eksperta w internetowym kiepskim sklepie z tanią bielizną (tabelka uwzględniała obwody tylko od 75 :D )
Kliknijcie na miniaturkę, żeby powiększyć i odczytać

ło matko, skąd się takie cuda biorą? :D Z wrażenia zapomniałam opluć monitor ;)

Admin
07-05-2008, 20:24
Ciekawe co w tym temacie mają do powiedzenia Admin i Djemboy :D

Za Djemboya nie będę się wypowiadał, kto wie co mu chodzi po głowie kiedy czyta ten wątek ;):D:D:D
Osobiście jestem za ruchem feministek, które chcą spalić wszystkie staniki ;):)

Z ciekawości użyłem kalkulatorka rozmiarów i powiem Wam drogie Panie, że biję Was na głowę (a może na biust :D:D) mój wynik to uwaga: 80L !!!

Ronja
07-05-2008, 20:31
Adminie, ale czy pamiętałeś, żeby nie mierzyć się w push-up'ie? ;)

Admin
07-05-2008, 20:33
Adminie, ale czy pamiętałeś, żeby nie mierzyć się w push-up'ie? ;)

Wszystko zrobiłem zgodnie z instrukcją bra-fittera! :D Ale miałem przy tym zabawy :D:D:D

grashka
07-05-2008, 20:39
Wszystko zrobiłem zgodnie z instrukcją bra-fittera! :D Ale miałem przy tym zabawy :D:D:D

:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

Nox
07-05-2008, 20:50
Rozmiar mojego biustu: 80 D lub E (cóż geny robią swoje:D).
Znalazłam nawet sklep, w którym był mój rozmiar, ale niestety był mały wybór jeśli chodzi o modele :/

agta
07-05-2008, 20:58
Nox, a czy Ty na pewno masz ponad 90 cm pod biustem i to mierzone ciasno, na wydechu?

Nox
07-05-2008, 21:24
Wiesz po zastanowieniu chybanie, ale wiem, że mam może tylko jeden dobrze dopasowany. Przymierzam się jednak do ,,remontu'' jeśli chodzi o biustonosze. :)

Vasanta
07-05-2008, 22:21
Nox, a czy Ty na pewno masz ponad 90 cm pod biustem i to mierzone ciasno, na wydechu?

Jeśli ma 80 D, to chyba powinna mieć 85 na tym wydechu... Czemu "ponad 90 cm"? Odejmuje się 5 cm i zaokrągla w dół chyba...

agta
07-05-2008, 22:28
Nie wiem czemu, ale na Lobby przy większych obwodach, zazwyczaj więcej zaniżają. I właśnie często piszą o tym, że 80 nosi się przy ponad 90cm pod biustem. Taki obwód stanika jest proponowany osobom które mają np. 94cm pod biustem, a już prawie zawsze tym które mają ok. 91 cm ciasno mierzone na wydechu.

Blancari
08-05-2008, 00:29
Z ciekawości użyłem kalkulatorka rozmiarów i powiem Wam drogie Panie, że biję Was na głowę (a może na biust :D:D) mój wynik to uwaga: 80L !!!

No aż pozazdrościć, Adminie. Nie dość, że jesteś lepiej obdarzony od nas, to jeszcze całkiem niezły wybór w Twoim rozmiarze.
80L to na brytyjskie będzie jakoś 38H

Wybierać przebierać:
Brastop (http://www.brastop.com/Search.aspx?type=1&size=38H&brand=&colour=&sectionid=&text=)
Bravissimo (http://www.bravissimo.com/products/search.aspx?search=38h)

:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D




Wiesz po zastanowieniu chyba nie, ale wiem, że mam może tylko jeden dobrze dopasowany. Przymierzam się jednak do ,,remontu'' jeśli chodzi o biustonosze. :)


To się przymierz, a najlepiej zmierz, bo - jak dziewczyny już napisały - trudno uwierzyć, żebyś miała 90 cm pod biustem.
Skorzystaj z brafittera, poczytaj uważnie cały wątek, a potem napisz, do jakich to rewolucyjnych wniosków doszłaś.
:D

Farida
08-05-2008, 07:41
A ja sie musze pochwalić, że nosze dobrze dobrane staniki :D Rozmiar jaki noszę, zgadza sie z wyliczeniami kalkulatorka ;) :D :):):)

Blancari
08-05-2008, 10:06
A ja sie musze pochwalić, że nosze dobrze dobrane staniki :D Rozmiar jaki noszę, zgadza sie z wyliczeniami kalkulatorka ;) :D :):):)

Brawo! :)

Solencja
08-05-2008, 11:08
To się przymierz, a najlepiej zmierz, bo - jak dziewczyny już napisały - trudno uwierzyć, żebyś miała 90 cm pod biustem.

:D

A mi nie jest trudno uwierzyć , że Nox może mieć 90cm pod biustem. Sama ma 85 więc 5 cm więcej to nie jest az tak duzo. sama kiedys mialam 92cm...:embarrest::unsure:

feroMonik
08-05-2008, 12:27
Dostalam moja paczke z roznymi rozmiarami stanikow i jednak najlepsze sa 80DD (a mam 82/104). Czyli brafiter swoje, a zycie swoje :D No wiec odsylam :)

Sakina
26-05-2008, 16:34
Odwiedziłam kilka sklepów z bielizną w tym Intimissimi ale niestety nie posiadają małych obwodów i dużych miseczek. Jedyne co mogłam zrobić to zapiać te wszystkie cuda sobie na karku. O dziwo - jak na razie- H&M ma plus, bo znalazł się biustonosz, który dobrze trzyma pod biustem, nie wędruje JESZCZE na szyję. Ale postanowiłam wybrać się do sklepu na Kurdwanowie, który polecałyście żeby wyrwać jakąś fajną rozmiarówkę.

Blancari
26-05-2008, 17:02
Odwiedziłam kilka sklepów z bielizną w tym Intimissimi ale niestety nie posiadają małych obwodów i dużych miseczek. Jedyne co mogłam zrobić to zapiać te wszystkie cuda sobie na karku. O dziwo - jak na razie- H&M ma plus, bo znalazł się biustonosz, który dobrze trzyma pod biustem, nie wędruje JESZCZE na szyję. Ale postanowiłam wybrać się do sklepu na Kurdwanowie, który polecałyście żeby wyrwać jakąś fajną rozmiarówkę.

Jeśli szukasz małych obwodów i większych miseczek to Intimissimi omijaj - Włosi nie produkują takich.
Nie wiem, co dla Ciebie oznacza mały obwód: poniżej czy powyżej 70?

Jakiego rozmiaru szukasz? Napisz, a łatwiej będzie Ci doradzić, gdzie szukać takich staników.

W zasadzie ja kupuję już teraz w necie (eur:65E, bryt:30DD/E, a docelowo 28F) - dlatego, że razem z przesyłką wychodzi to taniej (czasem nawet o połowę). W sklepach stacjonarnych, nawet jak coś trafię - tylko mierzę. Ostatnie przykłady: Freya Arabella - w sklepie w Poznaniu 169 zł. Na eBayu (ze sklepu, nowa) 72zł + ok 20 zł przesyłka. Teraz czekam na Panache Samba 30DD, zapłaciłam razem z przesyłką rejestrowaną 68zł, w Polsce ponad 100 zł w sklepie, o ile w ogóle się trafi.



EDIT:

W Krakowie wąskie obwody i duże miseczki mają tu:
Adres
Intimo4you
Ul. Wysłouchów 3
30-611 Kraków

Telefon, mail
+48 12 353 44 59
sklep@intimo4you.com


Ale ostrzegam - będą drogie. Jeśli uznasz, że za drogie, idź tam, pomierz, zapamiętaj rozmiar i model i poszukaj na eBayu :)

Sakina
26-05-2008, 17:19
Zajrzałam wcześniej na stronkę internetową i teoretycznie są modele w cenie, która jest dla mnie do zaakceptowania. Dziś już prawie byłam w tym sklepie, dojazd obcykany ale obiadu mi się za bardzo zapragnęło.
Co do konkretnego rozmiaru to wedle instrukcji wyliczeniowej [czyli pomiar na wydechu minus 5 cm i ewentualne zaniżenie jeszcze to: 65 ( na wydechu wychodzi 75) a miseczkę E ( różnica wychodzi 20 cm przy tego typu pomiarze)] 65 E

Ale powiem szczerze, że to mój pierwszy raz z biustonoszem innym niż"jedyne słuszne 75 C" . Trudno więc stwierdzić, co okaże się na miejscu. Liczę na dobra obsługę.

agta
26-05-2008, 17:31
Obsługa w intimo4you jest kompetentna, więc powinna pomóc dobrać Ci odpowiedni rozmiar. Ceny niestety nie zachęcają, ale przy "pierwszym" staniku kupienie stanika w sklepie może okazać się tańsze i przede wszystkim dużo szybsze niż "zamawianie - odsyłania/odsprzedawanie". Ale jak już będziesz pewna swojego rozmiaru to następne staniki zawsze możesz kupować na allegro/ebayu lub na promocjach w angielskich sklepach. ;)

Blancari
26-05-2008, 17:32
Sakina: Podobno jest tam dobra obsługa.
Co do pierwszego stanika - sprawdź zarówno obwody 65 i 70.
No i wiele modeli. Przed Tobą określenie jeszcze czy jesteś wąsko- czy szeroko fiszbinowcem. No i jeszcze pewnie biust zacznie migrować, więc ten kupiony nowo stanik może się okazać po jakimś czasie za mały w miseczkach :D (zjawisko migracji - pisałam wyżej).
Poza tym polecam lekturę Lobby Biuściastych - dużo się można tam dowiedzieć. A także odkupić tanio na giełdzie nowe czy używane staniki.


Niestety z naszym obwodem i miseczką jest problem w stacjonarnych sklepach. A jak już coś jest to strasznie drogie. Ale już się zaprzyjaźniłam z internetem. Tobie tez polecam. Na eBayu jest mnóstwo śliczności w rozsądniejszych znacznie cenach.
Tylko warto poprosić o przesyłkę rejestrowaną (recorded delivery). Trochę drożej, ale jak zginie to można reklamować.

Zajrzyj też na www.brastop.com - mają dużo promocji. A do tego w maju wysyłka darmo. Szczegóły na Stanikomanii (http://stanikomania.blox.pl/2008/04/Duze-miseczki-za-nieduza-cene-czyli-wywiad-z.html).

Sakina
26-05-2008, 18:33
Sakina: No i jeszcze pewnie biust zacznie migrować, więc ten kupiony nowo stanik może się okazać po jakimś czasie za mały w miseczkach :D (zjawisko migracji - pisałam wyżej).

Byle nie na plecy :D

no i jakoś mam wrażenie, że jeśli ramiączka krzyżowałyby się na plecach, to czułabym wtedy dyskomfort przy garbieniu się. A tak to nie czuję i ciągle łapię się na tym, że mini garbik mam. Wiem, że od silnych mięśni to zależy ale bluzka ze skrzyżowanymi ramiączkami na łopatkach częściej daje mi o tym znać. Chyba, że sobie coś wkręcam.

scarabee
26-05-2008, 21:12
Byle nie na plecy :D

Oczywiście, że do miseczki! Jeśli już, to z pleców :D

Quesse
26-05-2008, 22:01
Ciąg dalszy zmian: dawniej: 80B, niedawno przerzuciłam się na 75C, teraz 70D to stanik dla mnie:) Ale to raczej kwestia psychologiczna - stopniowo uwierzyłam, że naprawdę trzeba zmienić rozmiar. Nie zauważyłam, żeby mi cokolwiek migrowało;)
I nie planuję kupować przez Internet - ja jakaś staroświecka jestem, niczego nie kupuję przez Internet, ja muszę pomacać, zanim kupię:)
Na szczęście 70D występuje w sklepach. Kupiłam sobie dwa nowe staniki - kremowy i zielony... Uwielbiam je:)

Blancari
26-05-2008, 22:14
Quesse - no to faktycznie, szczęściara jesteś z tym 70D.
U mnie akurat migracja postępuje - nie mieszczę sie powoli w miseczkę, która była mi z początku lekko za duża.

Niestety - ja jestem skazana na internet - Avocado w Poznaniu ma mały wybór w moim rozmiarze, ale za to ceny powalające. I powiem Ci, że już się nie obawiam. Fakt, trochę z tym zachodu, ale wybór wzorów o wiele większy. No i w domu jakoś można wygodniej spokojnie pomierzyć i podjąć decyzję: zostawić, podrzucić do zmierzenia koleżance, odesłać, czy allegro.

Ech... czasami tęsknię za tym, jak kiedyś nosiłam 75B. Wybór w sklepach miałam przedni :D

Vasanta
26-05-2008, 22:18
Ja byłam ostatnio w małym sklepie z bielizną w moim mieście rodzinnym (Tarnowskie Góry), panie miały miseczki do F i obwody od 70. Zapytałam o moje 65 E. Pani powiedziała, że 65 nie produkują i że ile to ja niby mam pod tym biustem, że 70 będzie pasować. Szlag by ją, mam 68 cm pod biustem, więc właściwie powinnam nosić 60 E, a ona mi tu wyskakuje z 70 :mad:

Jestem po przesunięciu zapięć w dwóch stanikach Intimissimi i jest mi w nich lepiej niż było. I na tym poprzestanę.

Blancari
26-05-2008, 22:38
Ja byłam ostatnio w małym sklepie z bielizną w moim mieście rodzinnym (Tarnowskie Góry), panie miały miseczki do F i obwody od 70. Zapytałam o moje 65 E. Pani powiedziała, że 65 nie produkują i że ile to ja niby mam pod tym biustem, że 70 będzie pasować. Szlag by ją, mam 68 cm pod biustem, więc właściwie powinnam nosić 60 E, a ona mi tu wyskakuje z 70 :mad:


I właśnie dlatego polubiłam zakupy w internecie. Nikt mi nie mówi, ze czegoś nie produkują. I się nie dziwi. Jeśli mam wątpliwości, to pytam przed zakupem. O wszystko. Dziś na przykład pisałam do brastopu z prośbą o pomoc w wyborze fig do kompletu. Podałam obwód bioder i dostałam w odpowiedzi szczegółową rekomendację, który model S, a który XS będzie lepszy.

Do sklepu ostatnio chodzę tylko podenerwować ekspedientki i popatrzeć jak spłoszone wystękują, że mają tylko od 70 w górę. <złośliwy chichocik>

scarabee
26-05-2008, 22:40
Quesse - tylko pozazdrościć!

Do mnie dziś przyszła paczka ze śliczną Freyą 60DD. Byłam przekonana, że toto na moich miniaturkach będzie trochę za duże (i że będzie miejsce na migrację), a tu zonk - miska ewidentnie za mała... Cóż, wystawiłam na allegro, jak się sprzeda, mam na nowy, rozmiar większy ;) (jak się nie sprzeda, odeślę i też będę iała na nowy, tylko później).

Do kupowania przez internet przekonałam się, kiedy okazało sie, że piękne i produkowane w moim rozmiarze staniki mogę kupić nawet taniej niż większość moich starych 75A. Pewnie ciągle co jakiś czas będę łazić po stacjonarnych sklepach i marudzić o swój rozmiar (bo może wreszcie zauważą, że na 65 i 60 naprawdę jest popyt), ale kupowanie przez ebay czy sklepy wymienione na lobby jest o wiele bardziej komfortowe.

Blancari: chodzenie po sklepach i płoszenie ekspedientek żądaniem 60E (połączone z krytykowaniem ubogiego asortymentu sklepu) to świetny sposób, kiedy musisz się wyżyć ;) U mnie działa bezbłędnie :p

A co do 75B... cóż, wegdłu brafittera taki rozmiar to by mógł mój facet założyć (żeby nie było, płaski)... ;)

Basinah
27-05-2008, 15:34
Ale mnie ścięło. Ile jest dziewczyn z 65 E! To także mój rozmiar, myślałam, że jestem sama na świecie, a tu proszę. :D
Sakina: Ty wcześniej nosiłaś 75 C? Ja od dwóch lat noszę okropne 75 A, a teraz się okazuje, że mamy ten sam rozmiar. :confused:

Ostatnio przeczytałam wpis, bodajże na balkonetce o sklepach Triumph. Faktycznie, zauważyłyście coś takiego w Polsce, że Triumph to niby najlepsza marka i wszystko z Triumpha to pierwsza klasa? To ciekawe, bo tak naprawdę nie mają nic ciekawego do zaoferowania.

Blancari
27-05-2008, 15:46
Ostatnio przeczytałam wpis, bodajże na balkonetce o sklepach Triumph. Faktycznie, zauważyłyście coś takiego w Polsce, że Triumph to niby najlepsza marka i wszystko z Triumpha to pierwsza klasa? To ciekawe, bo tak naprawdę nie mają nic ciekawego do zaoferowania.


Nie dziw się MarTinko - Triumf przez wiele lat był jedyną porządną marką dostępną w Polsce. Ja sama przez całe liceum i studia biegałam w Triumphie, bo to były wówczas staniki z najwyższej półki. Po prostu to było najlepsze, co można było dostać (oczywiście od rozmiaru 75B, ale to inna sprawa).

I tak jak z rozmiarówką - pozostało w ludziach myślenie: mam 75A/B i Triumph to najlepsza marka. To idzie w parze na ogół.
To jest spadek po socjalizmie i wczesnym kapitalizmie.

Potrzeba czasu zarówno na przekonaie kobiet do poprawienia swojego myślenia o rozmiarach, jak i by zauważyły inne firmy. Zwłaszcza starsze pokolenie.




Edit: A co do tego, ze nie mają NIC ciekawego, to lekka przesada. Mają lepsze i gorsze, choć na pewno nie jest to najwyższa półka. Miałam jednak swój ulubiony stanik (75b), którego strasznie mi żal po zmianie rozmiaru. Na wieszaku nieciekawy, ale na biuście prześliczna bardotka. Jest bardzo ściśliwy, więc wciąż się łamię czy sobie nie sprawić 70 z odpowiednią miseczką. Zwłaszcza, że z braku 65 i 60 Scarabee sobie taki sprawiła i mnie kłuje w oczy jak się przebieramy przed koncertami :D

Sakina
27-05-2008, 16:05
MarTinka: Tak 75 C, czasem było jakieś B ale zależało pewnie od tego jak ktoś tam sobie ponumerował. Zobaczę co wyniknie z wizyty w poleconym sklepie. Czego się tam dowiem :D

Ronja
27-05-2008, 20:24
Ech... czasami tęsknię za tym, jak kiedyś nosiłam 75B. Wybór w sklepach miałam przedni :D

Hihihi, ja też tak mam ;) moje byłe 75C jest wszędzie :)
Eh, noszę teraz na zmianę dwa staniki, które są w miarę dobre, tzn mniej złe niż pozostałe - jako kompletnie spłukana nie mogę sobie pozwolić na razie na szukanie czegoś w rozmiarze 65F, co sugeruje mi brafitter...

Quesse
27-05-2008, 21:37
Ostatnio próbowałam założyć stare 80B - ale nawet dziesięciu minut nie mogę w tym wytrzymać. Naprawdę nie wiem, jak mogłam w tym chodzić i uważać, że jest w porządku.

scarabee
27-05-2008, 22:00
Ostatnio próbowałam założyć stare 80B - ale nawet dziesięciu minut nie mogę w tym wytrzymać. Naprawdę nie wiem, jak mogłam w tym chodzić i uważać, że jest w porządku.

No to podobnie jak ja ze swoimi 75A ;) Ostatnio znalazłam w domu jeszcze jeden - o zgrozo - 70A, który długo uważałam za swój najseksowniejszy stanik... A to takie tycie, płaściutkie i wygąbkowane miseczki na długiej taśmie, przestałam to nosić dopiero kiedy buły zrobiły sie większe niż sama miseczka... A, i oczywiście myślałam, że mam mały i płaski biust ;)

Medeah
27-05-2008, 22:39
Pod wpływem tego tematu wyciągnęłam centymetr i zaczęłam się mierzyć ;) i dziwne rzeczy zaczęły się dziać :blink: od dawna kupuję biustonosze w rozmiarach 80B i jestem z nich bardziej lub mniej zadowolona, dzisiaj jednak wyszło mi pod biustem 75 (?) a wg brafittera powinnam nosić 65E (??) chyba szykuje się rewolucja w mojej bieliźnianej częsci garderoby :D
a teraz powiem Wam co mnie skłoniło do przeczytania tego wątku... otóż na ostatnich zajęciach mój biust postanowił wyzwolić się z przytrzymujących go fiszbin i materiału :embarrest: na szczęście miałam zabudowany top, odczekałam więc do najbliższej przerwy na "łyk wody" by w miarę dyskretnie pozbyć się biustonosza, który postanowił nie wywiązywać się ze swojego zadania i pozostać w samym topie... oby nigdy więcej takich "niespodzianek" ;)

Blancari
27-05-2008, 22:53
Medeah - witaj w klubie "sześćdziesiątek". Będzie Ci ciężko, bo to niepopularny rozmiar w polskich sklepach.
Jeśli masz pod biustem 75, to jeszcze możesz się tymczasowo zaopatrzyć w 70D, które jest dużo łatwiej dostępne. W przypadku dość ściśliwego powinnaś długo ponosić zanim sie rozciągnie.

Powiem Ci, że mnie do rewolucji skłoniła podobna sytuacja - na zajęciach mój biust przy niektórych ćwiczeniach zaczął mi powoli wyglądać dołem. Poprawiałam, poprawiałam i w końcu się zmierzyłam.

Teraz szaleję po internecie, kupuje, mierzę, sprzedaję, odsyłam. Ech... Tymczasem chodzę sobie w prowizorycznym 70D, ale obwód za luźny coraz bardziej (mam 68 pod biustem), a miseczka jakby za małą - wychodzi, że migracja daje znać o sobie.



Quesse - ja ostatnio musiałam się na koncert pod czarną farbującą sukienkę wbić w moje stare czarne 75B (z racji braku lepszych) i powiem Ci - to bolało... Nie wiem, jak mogłam to nosić. A w szafie mam jeszcze prześliczne 70B. Fakt, jest słodko-randkowo-rozbierane, więc raczej nie miewałam tego długo na sobie ;) , ale sam fakt... Dwa rozmiary za mała miska.

Ech - czekam na 3 przesyłki 30DD, zobaczymy, co przypasuje. I poluję na 28F.

Medeah
27-05-2008, 23:08
Medeah - witaj w klubie "sześćdziesiątek". Będzie Ci ciężko, bo to niepopularny rozmiar w polskich sklepach.
Jeśli masz pod biustem 75, to jeszcze możesz się tymczasowo zaopatrzyć w 70D, które jest dużo łatwiej dostępne. W przypadku dość ściśliwego powinnaś długo ponosić zanim sie rozciągnie.

Od jutra zaczynam szaleństwo poszukiwań i mierzeń ;)

Quesse
27-05-2008, 23:16
Medeah: byłam w identycznej sytuacji - 76cm pod biustem, dawniej 80B, teraz chodzę w 70D i jestem zadowolona, też spróbuj - powinno na razie pasować, dopóki nie znajdziesz prawidłowego rozmiaru.

Blancari: ostatnio nowe staniki czekały na wypranie, więc założyłam stary - i cały dzień chodziłam do łazienki skracać ramiączka, bo obwód był tak luźny, że wszystko mi latało i jeździło. Ale niektóre z tych starych są ładne i swego czasu uwielbiałam w nich chodzić - może sobie spróbuję przerobić, choćby obwód zwęzić...

Medeah
28-05-2008, 02:43
Dziękuję za rady, popróbuję, potestuję :)

A teraz mała historyjka z morałem ;)

Marzy mi się posiadanie nieco większego biustu, czułabym się bardziej kobieco, ale cóż, dostałam to, o co prosiłam ;)... Kiedyś usłyszałam jak Katarzyna Figura zwierzała się w jakimś wywiadzie, że będąc młodą dziewczyną modliła się o to, by mieć duży biust - jej modlitwy zostały wysłuchane. Moje również ;) z tą małą różnicą, że ja, młodym dziewczęciem będąc, bardzo nieśmiałym, modliłam się o to, by mieć mały biust, wstydząc się wówczas tych atrybutów kobiecości. I moje modlitwy zostały wysłuchane - mimo iż kobiety w mojej rodzinie mogą chwalić się bardzo kobiecymi rozmiarami, ja nie kontynuuję tej swoistej "tradycji" ;)
A zatem... Uważaj, czego sobie życzysz :blink1:

scarabee
28-05-2008, 09:48
Kiedyś usłyszałam jak Katarzyna Figura zwierzała się w jakimś wywiadzie, że będąc młodą dziewczyną modliła się o to, by mieć duży biust - jej modlitwy zostały wysłuchane.

Ponoć biust wymodliła sobie również Salma Hayek ;)
Ech, czemu mi to do głowy nie przyszło, kiedy jeszcze na to czas był ;)

Blancari
28-05-2008, 12:10
Jako że kolejne "nawrócone" ruszają na podbój sklepów, polecam dla poprawienia humoru i przestrogi: Biuściasta szuka stanika - dramat w 4 aktach. (http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=43157817)
:D :D :D

Medeah
28-05-2008, 13:26
Biuściasta szuka stanika - dramat w 4 aktach. (http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=43157817)


"niezupełnie satynowy, niezupełnie seksowny, niezupełnie z odpinanymi ramiączkami..." skąd ja to znam :D

Badi'ah
28-05-2008, 16:45
Kiedyś usłyszałam jak Katarzyna Figura zwierzała się w jakimś wywiadzie, że będąc młodą dziewczyną modliła się o to, by mieć duży biust - jej modlitwy zostały wysłuchane.
Moje też i odrobinę teraz żałuję... No bo gdzie ja znajdę rozmiar 65G?! :blink:
Nie... musiałam się chyba źle zmierzyć... :unsure:

Blancari
28-05-2008, 17:25
No bo gdzie ja znajdę rozmiar 65G?! :blink:


Szczerze? eBay, Allegro, giełda na Lobby Biuściastych i brytyjskie sklepy internetowe.

A stacjonarnie: Avocado w Poznaniu i Warszawie
Intimo4you w Krakowie
możliwe, że też w Amazonce w Poznaniu.

w internecie będzie jednak większy wybór i taniej, z tym że trzeba liczyć się z tym, że zajmie to trochę czasu - mierzenie, odsyłanie, wymienianie,, czekanie na zwrot pieniędzy, odsprzedawanie.


Trzymam kciuki i witam w gronie "Sześćdziesiątek".

Basinah
28-05-2008, 17:43
Dzisiaj mama mi powiedziała, że w tej małej mieścinie o nazwie Puck jest sklep, który sprzedaje rozmiary takie jak 70G!!! :eek: Jakoś w to nie mogę uwierzyć, mama musiała coś poplątać, się przesłyszeć, albo sprzedawczyni musiała zmyślać, bo takie rzeczy są niemożliwe! :) Ponadto podobno jest nowa miła sprzedawczyni. Muszę to sama sprawdzić... :p

Blancari
28-05-2008, 18:11
Dla ułatwienia zakupów "w ciemno"
Tabela Rzeczywistych Obwodów Staników (http://spreadsheets.google.com/pub?key=pxpi6szJEGjb8-r-aEKk9Hw&output=html)

Tworzona na bieżąco przez dziewczyny z Lobby. Znajdziecie tu rozmiary staników różnych firm, wraz z komentarzem jak się prezentują na konkretnych wymiarach.

Porównawcza tabela rozmiarów (http://spreadsheets.google.com/pub?key=pxpi6szJEGjb8-r-aEKk9Hw&gid=1)

Tu wystarczy znaleźć swój zaniżony obwód pod biustem oraz obwód w biuście i odczytać, jaki to rozmiar w jakim kraju i jakiej firmy. - Bardzo przydatna, ponieważ powyżej miseczki D literki polskie i brytyjskie mocno się rozjeżdżają.


MarTinka - najwyraźniej Puck jest bliżej Wielkiej Brytanii niż większe miasta :D
Jeśli sprawdzisz 70g, sprawdź też, czy mają obwody 65 i 60 z miseczką powyżej C. Bo jak nam tu wychodzi, 65E to popularny rozmiar wśród tancerek.
I oczywiście zdaj nam tu relację z zadań wywiadowczych :D

Basinah
28-05-2008, 19:47
Tak jest! Akcja "Stanik" rozpoczęta! :)

Blancari
28-05-2008, 20:16
Tak jest! Akcja "Stanik" rozpoczęta! :)



Więc.... drżyjcie narody!!! tfu... sklepy bieliźniarskie :D :D :D

Vasanta
28-05-2008, 23:00
Powiedzcie mi tylko jedno...
Jeśli w tym nieszczęsnym 70 B z Intimissimi mi nic nie wystaje, nie przesuwa się, buły się nie robią, ramiączka nie spadają, zapięcie trzyma się na miejscu, a całość wygląda okrągło, to czy naprawdę MUSZĘ kupować nowy stanik w rozmiarze 65E?
(Mam też Intimissimi 65 C, bo zwęziłam w obwodzie.)

:( :( :(

Pytam, bo obecnie wycieczka na Kurdwanów z Ruczaju jest poza moim zasięgiem - czasowym i finansowym. W sieci nie kupię, póki nie zmierzę i nie będę mieć pewności, że będzie pasowało.

scarabee
28-05-2008, 23:11
Vasanto, masz takie same wątpliwości co na ja początku! Też wydawało mi się, że wszystko jest ok - obwód nie podjeżdżał, miski nie bułkowały... Przkonała mnie jedna rzecz: na (bodajże) stanikomanii przeczytałąm, że dobry biustanosz to taki, o którym możesz na cały dzień zapomnieć. Tymczasem ja swój poprawiałam po każdym podniesieniu rąk (bo fiszbiny robiły siejakoś nie na miejscu). Nawet na to wcześniej nie zwracałam uwagi, ale w międzyczasie doszłam do takiej wprawy, że potrafiłam poprawić sobie stanik bez pomocy rak - samymi ramionami i mięśniami klatki :eek:

Do tego potem doszedł fakt, że kiedy mierzyłam pierwszy stanik w dobrym rozmiarze (choć fason zupełnie nie mój), moje kształty prezentowały siępokaźniej niż we wszystkich moich wygąbkowanych push-upach. A składał się tylko z fiszbin, ramiączek i tiulu... Przy małym biuście nie widać buł, a obwód nie podjeżdża (bo biust nie ciągnie misek do dołu). Ale to nie zmienia faktu, że źle dobrany rozmiar po prostu spłaszcza! Do dziś walczę z podpachowymi wałeczkami, które się przez tych kilka lat zdążyłu całkiem nieźle utrwalić...

A co do cen - jednak internetowe sklepy sa pod tym względem niezrównane. Ostatnio zamówiłam kilka ślicznych staników, tańszych od tego, co nosiłam do tej pory! I nie ma co sięobawiać kupowania na odległość - zawsze jest pożliwość zwroty! A chyba lepiej mieć na pomierzenie stanika (w różnych bluzkach) tydzień, niż tych kilka minut w przymierzalni... Poza tym staniki 60 i 65 na allegro schodzą jak świeże bułeczki, zawsze można podać dalej (a ceny w licytacjach często przbijają te ze sklepów!)

Przy okazji - na lobby pojawiło się fantastyczne określenie: 75B puszapko-spłaściapko-rozciapki ;) Tylko literkę na A zmienić i jest opis tego, co jeszcze nie tak dawno nosiłam cały czas ;)

Amethis
28-05-2008, 23:27
Ja rok temu przypadkiem trafiłam na stoisko z bielizną w jednym z domów handlowych. Pani, która sprzedawała, potrafiła dobrać idealny stanik. Z mojego 75 B okazało się, że mam 70 D :D ale dostać staniki w takim rozmiarze jest cieżko. Często oglądam w sklepach piękne modele i na tym moje zakupy się kończą. Rozmiarówka w tym obwodzie zazwyczaj jest tylko do C :(
Z ciekawości sprawdziłam na kalkulatorze rozmiarów, czy pani z tamtego stoiska dobrze mi rozmiar dobrała. Z kalkulatora wyszło, że powinnam mieć 65 D. To raczej niemożliwe. Kiedyś miałam biustonosz w tym rozmiarze i z ledwością mogłam oddychać, a wbijające się w żebra fiszbiny były nie do wytrzymania. Dlatego do tego przelicznika podchodzę z dystansem ;)

Blancari
28-05-2008, 23:28
Powiedzcie mi tylko jedno...
Jeśli w tym nieszczęsnym 70 B z Intimissimi mi nic nie wystaje, nie przesuwa się, buły się nie robią, ramiączka nie spadają, zapięcie trzyma się na miejscu, a całość wygląda okrągło, to czy naprawdę MUSZĘ kupować nowy stanik w rozmiarze 65E?.


Vasanto - to Ty mnie oświeć, bo nie znam rozmiarówki Intimissimi, czy oni mają jakiś większe miseczki od standardowych?
Bo tak wychodzi, skoro udało CI się piękne 65E upchnąć w 70B?
To jest o dwa rozmiary mniejsza miska. Jeszcze zrozumiałabym 70D, bo to taka sama miseczka tylko większy obwód.

Moja diagnoza jest taka:
albo Intimissimi ma koszmarnie wielkie miseczki
albo masz pięknie rozsmarowany biust po obwodzie, pod pachami i wszędzie.

Czy musisz? Nie musisz - to nie rozkaz, ale w wolnej chwili warto się tym zainteresować, bo to dla zdrowia i urody. Im dłużej będziesz maltretować piersi złym stanikiem, tym dłużej potem będzie wracał do siebie. Bo na to jednak - widzę po sobie - potrzeba czasu.
Ja moje 65E nosiłam w 75B i też mi się wydawało dobrze i pięknie. Na szczęście taniec brzucha pokazał za duży obwód - dzięki temu się zmierzyłam i okazało się, że miseczki za to za małe. Teraz naprawdę czuję różnicę - mój biust odetchnął i powoli migruje na właściwe miejsce.

I chciałabym już mieć właściwe 65E (prowizorycznie mam 70D), ale w sklepie są strasznie drogie więc jednak poluje w sieci - chociaż ze zwrotami niewłaściwych fasonów trwa to dłużej. Coś za coś. :)

Vasanta
29-05-2008, 09:11
Blancari, porównałam.
Założyłam na siebie po kolei stanik firmy Colosseum, później dwa firmy Reserved, następnie Triumpha, następnie trzy Intimissimi. Wszystko B, pod biustem różnie.
Tego pierwszego nie noszę od dawna, bo mi tańczy wokół pleców jak chce, łącznie z numerem popisowym "masz miseczki na plecach". Nie wiem, po co go jeszcze trzymam. <poszła wyrzucić>

Dwa kolejne nadają się tylko na krótkie włożenie. Triumph jest całkiem OK, ale rzadko go noszę, bo rozciągnęły mu się ramiączka. A Intimissimi tak jak pisałam. Nie jest to może IDEALNY stanik, ale nie dręczy mnie. Nie spada, nie przesuwa się, nawet przy tańcu. Jedyny dyskomfort, jaki odczuwam, to podczas "dni bez stanika" ;) Pod pachami czuję tylko żebra, pod biustem także :) Nie pytaj mnie, jak to zrobiłam, że zmieściłam piętnastocentymetrowy biust do B, bo sama tego nie wiem ;)

Quesse
29-05-2008, 14:00
Amethis - ja się zaopatruję w 70D bez problemu, nie trać nadziei. Ale chyba przyjdzie mi próbować dalej, bo ten kalkulatorek wyliczył mi jakiś absurdalny rozmiar, w każdym razie - obwód stanika pod biustem jednak powinnam mieć 65.

Vasanto - spróbuj, co Ci szkodzi? Wiesz, ile razy kłóciłam się z mamą: "Co ty mi za kit wciskasz? Jak ja mam się zmieścić w obwód niższy niż 80?! Co ty za bajki opowiadasz - ktoś napisał w Internecie, że miał źle dobrany stanik, to znaczy, że ja też mam źle dobrany stanik?!" I tak dalej... :D Było mi naprawdę super wygodnie w 80B. Nie rozsmarowało mi biustu i nie wcisnęło go pod pachę - nie miało jakoś skrajnie za ciasnych miseczek, nie miałam buł itp. Ale obwód był totalnie za luźny i wierzę w to dopiero teraz, kiedy nosze inny. Do zakupów internetowych jeszcze nie dojrzałam.
Nie trzeba robić rewolucji - ale można przymierzyć stanik o obwodzie o rozmiar mniejszym i miseczce większej o rozmiar lub dwa. A potem jeszcze o rozmiar... I tak dalej;)

Vasanta
29-05-2008, 23:30
Quesse, tylko ja nie mam problemu z obwodem, ale z miseczką :)
Spróbuję na pewno, tylko najpierw muszę mieć za co i kiedy. Wyobraź sobie, że mieszkasz na Ochocie, a po stanik musisz jechać na Grochów, i to z dwukrotną przesiadką... To właśnie ja tak mam z tym sklepem na Kurdwanowie.

Blancari
30-05-2008, 22:36
Dziś przyszła kupiona na eBayu Samba Panache w rozmiarze 30DD/65DD. Jasnoróżowa, haftowana mgiełka. Prześliczna i leży jak ulał.
Tak więc trzeci stanik okazał się trafiony. Cudowne uczucie i piękny wygląd. I męski zachwyt przy okazji - że to o wiele przyjemniej dotykać taką ledwie otuloną tiulem skórę niż gąbkę z push-upa. :)
Strasznie się cieszę i czekam na kolejne dwie przesyłki - ciekawe, co z tego zostanie, a co wyląduje na allegro? :D
Tak więc pozdrawiam poszukiwaczki - nie rezygnujcie, bo naprawdę warto. :D

Basinah
03-06-2008, 15:51
Ostatnio byłam na przeszpiegach stanikowych w Triumphie, Atlanticu i H&Mie. :) Najciekawiej było w Triumphie, bo pani na pytanie o rozmiar 65E odpowiedziała: "Eeeee!!!??? Taka wielka miseczka?? A to ma być dla pani??!!". Oczywiście, powiedziała to wszystko patrząc na moje cycki wzrokiem oceniającym rozmiar biustu na 75A. :D Miałam przez 10 minut dobry humor. W Atlanticu nic lepiej. Przymierzyłam jedno 70C i stwierdziłam, że skoro mam wydawać na coś pieniądze, to niech to będzie idealne i odłożyłam. Najdziwniejsze to, że w H&M, firmie przecież nie czysto bieliźniarskiej był największy wybór. Oczywiście, też nic dla sześćdziesiątek. ;) Za to znalazłam "idealny" brafitter. Żal...



Zdjęcia robione szpiegowską komórką, więc najlepsze nie są, ale wiadomo o co kaman. :)

scarabee
03-06-2008, 16:33
Martinko, ten brafitter jest cudny!

A ja dziś znów obsiaduję allegro... Wszystkiego się spodziewałam, ale tego, że w 65D w modelu, który miał być "codzienny" miska będzie o wieeele za mała... Poszukiwań ciag dalszy...
(jak na razie mam jedno pięknie leżące 65D, które przerabiam na stanik do tańca. A do chodzenia... bida z nyndzom :/ )

Quesse
03-06-2008, 16:38
Quesse, tylko ja nie mam problemu z obwodem, ale z miseczką :)


Ale to się ze sobą wiąże - przecież np. miseczka C to całkiem inna miseczka przy obwodzie 60 i 75. Nawet na oko różnica jest kolosalna! Żebym mogła założyć stanik z większą miseczką, musiał mieć mniejszy obwód - bo inaczej ta miseczka byłaby za szeroka i za luźna, utopiłabym się w niej. Mój stanik 80B położony obok nowego 70D nie wygląda na zupełnie inny - dla laika wyglądałyby podobnie, bo miseczka jest tak samo szeroka. Dopiero po założeniu czuć, że w tym drugim jest głębsza. Więc jeśli większa miseczka, to i mniejszy obwód. Brafitter wylicza mi obwód pod biustem 65 lub 70, a mam raczej szerokie plecy i ramiona, zbyt drobna nie jestem;)

MarTinko, świetne zdjęcia:) Duży biust to miseczka D? Ładne rzeczy;)

Basinah
03-06-2008, 17:40
W ogóle mi się podoba ten tekst na brafitterze: "Wielkość miseczki pozostanie jednakowa, natomiast zmieni się obwód pod biustem". WTF? :confused: Jeżeli taką wiedzę mają wszystkie sprzedawczynie i brafitterki to ja się nie dziwię, że dla nich miseczka E jest "ogromna". :p

Farida
03-06-2008, 17:43
Dokładnie, Martinko, tez mi sie spodobał ten tekst ;D

scarabee
03-06-2008, 20:53
Hmm pozwolę sobie cosik wkleić a propos takiego przeliczania... Notka pochodzi z pewnego małobiuściastego bloga i chyba dobrze oddaje istotę problemu ;)

http://b75.blox.pl/2008/01/Ewa-Sonnet-ma-miseczke-A.html

Ronja
03-06-2008, 22:14
W ogóle mi się podoba ten tekst na brafitterze: "Wielkość miseczki pozostanie jednakowa, natomiast zmieni się obwód pod biustem". WTF? :confused: Jeżeli taką wiedzę mają wszystkie sprzedawczynie i brafitterki to ja się nie dziwię, że dla nich miseczka E jest "ogromna". :p

Ja jeszcze do niedawna byłam przeświadczona o tym, że to prawda :embarrest:
Ostatnio uświadamiałam moją mamę :D Była przeświadczona o tym, że "na nią to najwyżej B" Zrobiłam jej mały pokaz w łazience, pod hasłem "dlaczego mój stanik się nie nadaje i dlaczego twój się nie nadaje" ;) bo miałam na sobie nieśmiertelne 75C, eh, brak funduszy...

Ale na razie skróciłam obwód w jednym staniku i jest ok, polecam ten sposób :)

Vasanta
06-06-2008, 12:31
Zmniejszenie obwodu rzeczywiście pomaga.

A ja widziałam ostatnio trzy straszne rzeczy...
Raz - dziewczynę na uczelni, nieco przy kości, z dość dużym biustem, w luźnej bluzce - i nawet w tej luźnej bluzce było widać, że ma dwie pary piersi: jedną w za małym staniku, drugą nad krawędzią miseczek.
Dwa - kobietę z malutkim dzieckiem, zapewne mamę karmiącą, nieco przy kości, w elastycznej bluzce trzymającej się na pasku wokół szyi. Nie miała stanika, przez materiał bluzki widać było piersi wiszące przy pasie (dosłownie!), z odcinającymi się wyraźnie brodawkami.
Trzy - dziewczynę młodą, szczuplutką, bez stanika, z biustem obwisłym do pępka.

Teraz tylko mówię mojemu biustowi: wytrzymaj, mój kochany, za miesiąc pojedziemy na Kurdwanów, nie obwisaj jeszcze i nie deformuj się - choć nic mi się nie wrzyna ani nie przesuwa, a mając na sobie stanik wcale o nim nie pamiętam, to jednak nie jest taki, jaki powinien być.

Nox
06-06-2008, 14:47
Cóż z wiekiem grawitacja działa :D

Vasanta
06-06-2008, 17:23
Ale u dwudziestokilkulatek?! :confused::blink:

scarabee
06-06-2008, 17:53
Vasanto, współczuję widoków :/

Jak widać nawet młode piersi mogą być zniszczone (np. za małym w misce i zupełnie nie trzymającym przez za luźny obwód push-upem noszonym od kiedy dało siejakiś dopasować...). Jest to o tyle przykre, że takie zmiany, wywołane wynikającymi z niewiedzy zaniedbaniami, nie zawsze dają się cofnąć... Wałeczek pod pachą po kilku tygodniach w większej misce (i ew. wspomaganiu masażami) zniknie, z rozciągniętą skórą i tkanką biustu niewiele da sie zrobić. Pod bluzką jeszcze pół biedy - każdy biust da się podtrzymać tak, żeby nie wisiał. Ale bluzkę i stanik trzeba kiedyś zdjąć... Tym bardziej takie widoki powinny być przestrogą, by biustu nie zaniedbywać!

A teraz bardziej optymistycznie: życzę udanych zakupów tudzież mierzenia! Podziel się wrażeniami! :)

scarabee
09-06-2008, 19:10
A teraz post optymistyczny: po tygodniach zamawiania i czterech stanikach wystawionych na allegro zaraz po przymierzeniu wreszcie przyszedł ten, który na mnie pasuje! Czarny koronkowy half-cup, czyli mój ideał :D Wreszcie mam w czym chodzić łiiii :D *cieszy się jak głupia*

(double posting celowy, ze względu na sporą odległość czasową i tematyczną od poprzedniego ;) )

Nox
09-06-2008, 20:12
Też chcę mieć dobrze dobrany stanik.
Trzeba będzie pochodzić po sklepach. Wakacje tuż tuż więc będę miała dużo czasu :D

scarabee
09-06-2008, 20:39
hmm jeśli dobrze dobrany stanik znajdziesz chodząc po sklepach, to znaczy że jesteś szczęściarą mieszczącą się w strasznie wąskiej dostępnej wszędzie rozmiarówce ;) (Pomierzyłaś się już porządnie, hę? ;) )

Mój rozmiar waha się od 60E do 65DD, więc stacjonarnie nie mam czego szukać. I tym bardziej sie cieszę, że wreszcie coś mi pasuje, i to nie tak aby aby, ale idealnie :D

*idzie znów do lustra i dalej cieszy się jak głupia*

Ronja
09-06-2008, 21:06
Brawo Scarabee!

Przyszedł mi do głowy taki nieśmiały pomysł - może jeśli któraś z was sprowadzi sobie z UK albo innej zagranicy ;) stanik, który nie leży/ma nie ten rozmiar czy coś podobnego mu dolega, to może da znać forumowiczkom? A nuż któraś z okolic chciałaby wpaść i zmierzyć, i może odkupić :) Może komuś oszczędziłoby to kłopotów z odsyłaniem, wystawianiem na allegro, bieganiem na pocztę, która nie działa, etc.
Nie mówiąc już korzyściach z nawiązywania znajomości w realu :)

scarabee
09-06-2008, 21:15
Jasne że to dobry pomysł! Takie rozwiązanie sprawdza się doskonale na obu lobby, ale nie widzę przeszkód, by i tutaj się z czymś takim ogłosić. :) Co prawda nas Poznanianek tu niewiele jest i w większości znamy się w realu (spotykamy co tydzień albo i częściej ;) ), ale spotykamy się przecież także przy okazji różnych warsztatów, pokazów itd. Zawsze się jakaś okazja znajdzie, a stanik przy okazji przekazać można :)

Ja mam póki co dwa staniki w rozmiarze 65D na allegro. Sama kupiłam po cenie okazyjnej, więc za tak samo okazyjną sprzedaję :) Oto one:
http://www.allegro.pl/item376769164_nowy_gossard_superboost_lace_65d_30d _czarny.html
http://www.allegro.pl/item378483294_pour_moi_loire_t_shirt_czarny_65d_30 d_gladki.html

O następnych w razie czego dam znać na forum zanim wystawię ;)

Nadżiba
09-06-2008, 21:29
Mam problem z moją mamą. Obwód mierzyłam ścisło i na wydechu, wyszło mi 74cm. Moja mama jednak twierdzi, że obwód powinno się mierzyć luźno:confused:, że coś mi źle wychodzi i na pewno nie powinnam nosić obwodu stanika mniejszego niż 65, bo według niej się na mnie nie zapnie! I jak tu ją przekonać, że moje staniki się dla mnie nie nadają i muszę sobie kupić węższe?:blink:

scarabee
09-06-2008, 21:39
No właśnie 65 byłoby jak najbardziej na miejscu :) A jak przekonać? Zabierz mamę do przymierzalni, załóż na siebie stanik z obwodem 70 i pokaż, jak bardzo możesz go odciągnać od ciała. Podnieś parę razy ręce do góry i zrób skłon - zapewne się przesunie... Poza tym możesz powiedzieć, że centymetr krawiecki się nie rozciąga, a obwód stanika - jak najbardziej! Na pewno masz wiele staników, na których możesz to zaprezentować ;) Postaraj się również namówić mamę na poczytanie choćby stanikomanii (rubryka "biust tygodnia" czyni cuda) ;) A kto wie, może się przekona i sama da Ci się pomierzyć...

Tak a propos: mężczyzna mój (rzekomo mający dość tematyki stanikowej) zupełnie dobrowolnie namówił na pomierzenie się swoją mamę :) I skierował ją do mnie po porady ;) Jeśli uda mi się ją ostanikować, będę z siebie naprawdę dumna :)


edit:
Zapomniałabym na śmierć! Przecież jest tabela, na której ostanikowane zapisują międzi innymi do ilu rozciąga się dany rozmiar w danym modelu:
http://spreadsheets.google.com/pub?key=pxpi6szJEGjb8-r-aEKk9Hw&output=html
Pierwszy na liście stanik o obwodzie 65 rozciąga się do 80cm. Nie ma szans, żebyś sie w nim nie dopięła ;) Z innymi jest podobnie, ale to już sama zobaczysz :)
Poza tym rozmiarówki różnych firm (nawet modeli!) mogą się między sobą znacząco różnić, tabela bywa świetną wskazówką przed zakupami :)

Blancari
09-06-2008, 23:42
Scarabee! Jeszcze raz gratulacje!

Ja właśnie zmigrowałam i wszystkie moje niedawno upolowane staniki robią sie za małe.

Ronja - dobry pomysł, następnym razem też zanim wystawię na allegro to zapytam tutaj. Na razie jednak mogę tylko odesłać na aukcje (ale jak komuś blisko to może wpaść zmierzyć). Wystawiłam nówki, bo zmigrowałam i za małe mi są.

Bikini i stanik 30DD/65DD europejskie 65E

http://allegro.pl/item378611071_charnos_sexy_bikini_30dd_65dd_65e_s_ gratisy_.html
http://allegro.pl/item379119302_panache_masquerade_casablanca_30dd_6 5dd_biala.html

Nadżiba - moja mama też jest trudna w reformowaniu - ma 71 pod biustem i nosiła 75B. Dałam jej do przymierzenia moje 70D, które było przejściowe na czas poszukiwania 65DD. Jak założyła to już sobie od razu przywłaszczyła :D Z czasem ją przesadzę na 65, ale moja mama to potrzebuje czasu na takie rewolucje.

Najważniejsze, żeby dobrać odpowiednio dużą miseczkę. Bo jak będzie za małą to faktycznie będzie ciasno. No i pamiętaj - jak się miseczka marszczy to nie zawzse jest za duża, a najczęściej za mała. Obejrzyj fiszbiny wtedy, bo często nie obejmują piersi, wtedy pierś nie może cała wejść do miseczki. Efekt: miseczka się marszczy bo pusta, a obwód ciśnie bo mu się tam biust pcha, rozpłaszczony przez za małe fiszbiny :D

Powodzenia!

Vasanta
10-06-2008, 14:42
Podziwiam was, dziewczyny, że wystawiacie cokolwiek na Allegro w porze strajków poczty...

Blancari
10-06-2008, 15:25
Podziwiam was, dziewczyny, że wystawiacie cokolwiek na Allegro w porze strajków poczty...


Nie wiem, jak to jest z tym strajkiem...
Do mnie wszystko dochodzi w terminie. Przesyłki z Anglii (z sklepu i kilka z eBaya) w ciągu 5-7 dni. Czekałam dłużej na jedną z Polski z allegro, ale okazało się, że to sprzedawca wysłał dopiero po kilku dniach. Więc w zasadzie też doszła w terminie.

Poza tym na życzenie kupującego zawsze można wysłać kurierem.
Albo nawet Inpostem, z tym, że u mnie to akurat Inpost kuleje. I do tego, żeby coś nadać, musiałabym jechać do Lubonia pod Poznań. Ale ponoć na południu polski działa całkiem sprawnie.

scarabee
10-06-2008, 16:38
Do mnie też wszystko dochodzi ładnie :) A pani w okienku na poczcie nawet mi ostatnio zaproponowała wysyłkę priorytetową (choć ponoć podczas strajku mieli w ogóle ich nie przyjmować). Jednym słowem - nie ma to jak Poznań, solidna firma :p

Blancari
13-06-2008, 13:09
W związku z propozycja Ronji o informowaniu o stanikach do odsprzedania, zgłaszam, że mam na zbyciu prześliczny Vanity Fair Pretty Plus w kolorze brzoskwiniowym (bardzo fajny, ciepły odcień).
Sierotka, źle przeliczyłam rozmiary i zamówiłam sobie za mały.

Rozmiar: 30E/65E, europejskie 65F
Fotka tutaj (http://www.brastop.com/Manager/ThumbnailImages/vanity_fair_peaches_cream_bra_thumb.jpg)

Rozpiętość fiszbinów: 13 cm (wąskie!)
Obwód rzeczywisty: min 57 cm, max. 77cm

Stanik jest nowy, z metkami.
Jak którejś blisko do Poznania, to może wpaść i zmierzyć.
cena 60zł

Aurinko
13-06-2008, 18:16
Muszę się pochwalić, wczoraj dokonałam zakupu bardzo dobrze leżącego bikini... właśnie u Grażyny na Siennej! :p:p:p I nie leży on dobrze na dnie szafy tylko na mnie... Cieszę się, bo to nie takie łatwe kupić dobre bikini, bo jak nie góra to dół wprawia człowieka w dół... fakt, że trochę nam się zeszło zanim znalazłyśmy to cudo, ale lepiej poświęcić więcej czasu i dobrać coś w marę uniwersalnego. ;););)

Blancari
13-06-2008, 19:10
Muszę się pochwalić, wczoraj dokonałam zakupu bardzo dobrze leżącego bikini... właśnie u Grażyny na Siennej! :p:p:p I nie leży on dobrze na dnie szafy tylko na mnie... . ;););)

No to gratulacje! :biggrin:
I trochę Ci zazdroszczę, bo ja moje bikini właśnie sprzedałam na allegro i teraz muszę szukać kolejnego

Quesse
14-06-2008, 21:14
Szczęściara:)
Ja co roku przechodzę ten koszmar - wciąż próbuję kupić sobie dobry kostium kąpielowy, żeby fajnie wyglądał i nadawał się do pływania... Ale we wszystkich wyglądam strasznie, jak nie dół, to góra nie leży, jak mi pasuje kolor, to nie fason... Wciąż to samo. Może kiedyś upoluję jakiś naprawdę fajny...

scarabee
14-06-2008, 21:30
Gratuluję (i zazdroszczę też...)
Jak na razie mam tylko basenowego spłaściaka i kompletną dziurę w kieszeni, więc szukanie jakiegoś porządniejszego kostiumu na razie muszę zawiesić... Obawiam się, że w tym roku będę musiała poprzestać na jakichś wiązanych trójkątach, których nie lubię i w których nie wyglądam dobrze :/

Vasanta
15-06-2008, 19:25
Tak a propos (http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,5282019,Pancernik_i_bikini.html).
A ja mam wiązane bikini, które świetnie na mnie leży, kupiłam cudem przez Internet.
Jedyne, co mi się nie podoba, to fakt, że jest wiązane - mam złe doświadczenia z wiązaniami, odkąd w VIII klasie podstawówki kolega rozsupłał mi sukienkę wiązaną na szyi. Sukienka opadła, ukazując wszystkim moje wątpliwe wdzięki - tym bardziej wątpliwe, że nie nosiłam wtedy stanika, bo nie miałam na czym...

Blancari
15-06-2008, 20:44
Vasanto - świetny artykuł. :)


A ja nadal nie mam :( I wiecie, bardzo cenię firmy, które sprzedają osobno górę i dół. Można więc sobie dopasować rozmiarowo. A najlepiej żeby dół miał do wyboru przynajmniej dwa fasony.
Na moje nieszczęście te w Polsce, nawet jeśli sprzedają osobno - to i tak nie mają stanika na mnie. A pierwszy sprowadzony przeze mnie z UK okazał się niedobry. No i teraz się zastanawiam, czy kupić u nas wiązany (żeby dało się ciasno obwód związać), czy polować dalej w UK i liczyć, że tafię odpowiedni przed końcem lata :p

Vasanta
15-06-2008, 21:02
Hm, o tym plusie wiązania nie pomyślałam.

bollyanna
16-06-2008, 08:23
Gratuluję (i zazdroszczę też...)
Jak na razie mam tylko basenowego spłaściaka i kompletną dziurę w kieszeni, więc szukanie jakiegoś porządniejszego kostiumu na razie muszę zawiesić... Obawiam się, że w tym roku będę musiała poprzestać na jakichś wiązanych trójkątach, których nie lubię i w których nie wyglądam dobrze :/

Niech żyją basenowe spłaściaki ;) Przynajmniej dobrze się w nich pływa, nie tak jak w trójkącikowym bikini na sznurkach, które przy mocniejszym odbiciu się od brzegu swobodnie odpływa z właścicielki w siną dal :D Raz w życiu pływałam w dwuczęściowym kostiumie i... majtki mi tak łopotały na skutek spotkań z falami... Nigdy więcej!

Nox
18-06-2008, 16:28
Pochwalę się czymś: mam w końcu biustonosz, z którego nic Mi się nie wylewa. :D Piersi są na swoim miejscu. Niemiecki rozmiar 80 C. W końcu coś dla Siebie znalazłam :)
W sklepie z używaną odzieżą pai sprzedaje nową bieliznę z Quelle.
Nie macie pojęcia jak się cieszę :D
A i podaję linka do strony pewnego sklepu, niestety nie mają nazwijmy to butiku w Polsce, ale posiadają dobrze działający sklep internetowy.

http://www.agentprovocateur.com/

Może uznacie Mnie za odsobę hm zboczoną, wyuzdaną, ale podobają Mi się niektóre modele i z przyjemnością kiedyś kupię kilka z nich, zwłaszcza że mają w swojej ofercie również większe rozmary (powyżej C).

Quesse
18-06-2008, 16:50
Dlaczego zaraz wyuzdaną? :D

bollyanna
18-06-2008, 19:14
Dlaczego zaraz wyuzdaną? :D

No właśnie? ;)

Nox
18-06-2008, 19:18
Wiecie jak się chodzi po sex shopach i kupuje tam bieliznę :D

agta
18-06-2008, 20:11
A czy 80C to jest aby na pewno Twój rozmiar?

Vasanta
18-06-2008, 20:13
Ładne są te rzeczy tam. Modelki za to brzydkie, żebra im widać :P

scarabee
18-06-2008, 20:22
Fajne te niektóre staniki - i wcale nie wyuzdane :P Nieco gorzej z rozmiarówką...

Nox
18-06-2008, 20:28
A czy 80C to jest aby na pewno Twój rozmiar?

Wiesz....
miseczka jest na tyle dobra, że nic Mi się nie wylewa ;)
Jednak ta 80 to jest na Mnie za duża. Bardziej komfortowo czułabym się w 75 :)



Waidomość z ostatniej chwili.
Właśnie skorzystałam z bra fittera. I co ?
Mam rozmiar 70 J.
Czy to możliwe ?
Mama Mi nie wierzy, a Ja jestem w ciężkim szoku.

scarabee
18-06-2008, 20:58
Wreszcie pomierzona! Brawo, Nox!

Wyniki z brafittera bywają szokujące, ale sprawdzają się świetnie. Ja po przesiadce z 75A na bardzo ściśliwe 65DD (ideał - 60E/F, ale tu już wybór mniejszy i drożej) jestem bardzo zadowolona, choć szczęka mi opadła, jak to przeczytałam ;) Rozmiar na pewno znajdziesz, produkują go zarówno firmy polskie, jak i (w wersji o wiele ładniejszej i nieraz zupełnie buduarowej :> ) brytyjskie. Na lobby masz linki do sklepów, na ebayu znajdziesz jeszcze taniej... Ostrzegam, wciąga :>

Gwoli wyjaśnienia: z 75A też mi się nic nie wylewało ;) A jak ostatnio założyłam toto z ciekawości, jak się będę czułą, zdziwiłam się, jak ja mogłam w czymś takim wytrzymywać ;) Objawów źle dobranego stanika jest o wiele więcej.

agta
18-06-2008, 21:06
Nox, ale to 70J to w rozmiarówce polskiej, tak?
Tak sobie myślę, że to musi być polska, bo gdyby to był rozmiar angielski to 80C byłoby za małe... A polskie 70J odpowiada angielskiemu 70FF/G. Wydaje mi się, że to dość popularny rozmiar wśród kobiet. Tylko niewiele z nich zdaje sobie z tego sprawę.
Może zainteresuje Cię ta metamorfoza (z 85C do angielskiego 70FF): http://stanikomania.blox.pl/2007/08/Biust-dziewiaty.html

Nox
18-06-2008, 21:30
Właśnie to jest rozmiar polski.
I teraz należy zadać pytanie: co myslą sobie producenci bielizny ?
Na szczęście są sklepy, które zdają sobie sprawę, że są kobiety z większymi niż przeciętnie piersiami :)

bollyanna
18-06-2008, 21:31
Wiesz....
miseczka jest na tyle dobra, że nic Mi się nie wylewa ;)
Jednak ta 80 to jest na Mnie za duża. Bardziej komfortowo czułabym się w 75 :)



Waidomość z ostatniej chwili.
Właśnie skorzystałam z bra fittera. I co ?
Mam rozmiar 70 J.
Czy to możliwe ?
Mama Mi nie wierzy, a Ja jestem w ciężkim szoku.

Ja wiedziałam, że tak będzie ;) Widziałam Cię przecież na ostatniom spotkaniu i to w żadnym razie nie mogło być 80C! :D

Nox
18-06-2008, 21:33
Najbardziej zainteresowani zawsze dowiadują się na końcu :D

Amethis
18-06-2008, 23:08
Kiedy w Polsce nastąpi przełom i będę mogła kupić, a wcześniej przymierzyć biustonosz w rozmiarze 60 F <bezradna> ciężko mi po obrazku w internecie zorientować się czy stanik będzie idealny dla mojego biustu...

Blancari
18-06-2008, 23:18
Kiedy w Polsce nastąpi przełom i będę mogła kupić, a wcześniej przymierzyć biustonosz w rozmiarze 60 F <bezradna> ciężko mi po obrazku w internecie zorientować się czy stanik będzie idealny dla mojego biustu...

Z tego co wieść niesie - w Poznaniu otwierają nowy sklep i ponoć będą takie rozmiary. Otwarty ma być w lipcu - kiedy otworzą z pewnością napiszę co i jak. Zwłaszcza, że jest planowane Biusten Party :D

A póki co pozostaje niestety kupowanie w necie i odsyłanie lub sprzedawanie dalej (ja stosuję to drugie, bo pozwala szybciej odzyskać pieniądze, a jak jeszcze stanik atrakcyjny, to licytacja na allegro pozwala i parę groszy więcej otrzymać "za fatygę sprowadzenia tego cuda zza morza" :)

Nox
19-06-2008, 15:12
A będzie możliwość kupna przez internet ?
Chociaż gotowa jestem i do Poznania się pofatygować ;)

scarabee
19-06-2008, 16:28
Możliwość kupna przez internet jest i bez nowego sklepu w Poznaniu ;) Jak już pisałam, na lobby ( http://biusciaste.prv.pl ) są linki do wielu internetowych sklepów. A na ebayu jest jeszcze taniej (tylko pamiętaj, żeby wyszukiwać swój rozmiar zapisany 'po brytyjsku' ;) ). A jeśli przy okazji będziesz w Poznaniu, to wpaść i zobaczyćna pewno Ci nie zaszkodzi ;)

bollyanna
21-06-2008, 12:35
Przeczytałam gdzieś, że we Wrocławiu w Magnolii jest fajny sklep z bielizną, nazywa się Body Fashion czy jakoś tak. Pojechałam tam wczoraj w celu uświadomienia z koleżanką, której się wydaje, że nosi 80B albo w porywach C, ale w tym obwodzie zmieściłaby się jeszcze druga ona, a miseczki traktuje jako usztywnione nakładki na biust, żeby jej nic nie prześwitywało. Motto życiowe: żeby mi było w staniku wygodnie, co sprowadza się do tego, że ma wszystko o niebo za luźne.

Ale do rzeczy: dotarłyśmy do sklepu, mają Samantę, Chantelle i jeszcze jakieś inne marki. Koleżankę przekonałam do 70D i to był dobry wybór, ale to ja jej kazałam to przymierzać. A mnie wzięła w obroty sprzedawczyni, której się wydaje, że zęby zjadła na sprzedawaniu staników, więc wszystko wie lepiej. Na wejściu zapytałam, czy jest cokolwiek 65F. Pani spojrzała na mnie sceptycznie i stwierdziła, że nic nie ma, ale ona mnie widzi najwyżej w 75D, albo nawet 75C!!! A ja noszę z musu 70E, które jest na mnie trochę za luźne, więc zwężam. Pani stwierdziła, że ona przez 20 lat pracy spotkała tylko 2 dziewczyny, które nosiły 65, i to były prawie anorektyczki. Ja na to, że może w takim razie miały źle dobrany biustonosz :D Pani zmierzyła mnie dziwnym wzrokiem. Zmierzyła mnie centymetrem i wyszło jej pod biustem 72, czyli rozmiar 65 wg wszelkich prawideł sztuki, po czym stwierdziła, że przyniesie mi to, co ma, co będzie dobre i że ona się zna. Pomyślałam, że ok, najwyżej jej pokażę, że nie ma racji. Oczywiście nic na mnie nie pasowało... Strata czasu.

A najśmieszniejsze jest to, że potem widziałam na wieszakach 70E, które miało dużo większe szanse na mnie pasować, ale mi ich nawet nie zaproponowano, nawet kiedy wyraźnie prosiłam o ten rozmiar!!! Gdybym sama sobie coś wybrała, to MOŻE byłoby w miarę ok. A tak nici z zakupów :( I już do tego sklepu nie pójdę, bo musiałam się prawie kłócić o to, żeby pozwolono mi przymierzyć to, co chcę. GRRR!!! Zmieniam politykę, przerzucam się na angielskie sklepy kiedy tylko dostanę kartę kredytową :)

Jedyna korzyść jest taka, że nawróciłam koleżankę, która teraz pod nosem podśpiewuje "mam D, mam D" :D.

I to by było na tyle mojej opowieści ku przestrodze.

Nox
21-06-2008, 16:02
Wiesz, że byłam w tym sklepie co piszesz ? Jeśli to jest ten na pierwszym poziomie.
Mały wybór tam mają. W każdym razie jak na Mój gust ;)

Muszę się czymś pochwalić :) Zmierzyłam mamę i siostrę.
Mama ma rozmiar 85 J, a siostra 70 G.
W końcu udało Mi się to zrobić :D
Teraz będę się wykłucać w sklepie o duże rozmiary. Nigsy nie wierzyłam sprzedawczyniom kiedy wciskały mojej mamie rozmiar 100 D. Paranoja.

Basinah
21-06-2008, 21:26
Na balkonetce świetna audycja z radia TOK FM. Zachęcam gorąco.

http://balkonetka.pl/2008/06/07/biusciaste-i-malobiusciaste-w-tok-fm/

Niestety, nie wysłuchałam do końca, bo gdzieś w środku audycji nacisnęłam jakiś link i mi się drugi raz nie chciało wszystkiego słuchać. :)

Vasanta
21-06-2008, 22:49
100 D? O rany... A naprawdę ma 85 J. Duża różnica.
Trzeba było odpowiedzieć jednym z ulubionych tekstów sprzedawczyń i zamiast oznajmić "proszę pani, taka miseczka to na słonia!", to sparafrazować: "proszę pani, taki obwód to na słonia!"

Blancari
22-06-2008, 11:15
Do tej pory jak przeszłam z 80B na 75C/70D myślałam że jest OK. Teraz sie zdziwiłam i nie moge uwierzyć.


Witamy kolejną dobrze ostanikowaną. Nie dziw się, bo za miesiąc może się okazać, że potrzebujesz 70F, bo migracja mogła się jeszcze nie zakończyć. W każdym razie życzymy Twojemu biustowi, aby szybciutko wracał na miejsce, po "masakrze" 80B :D

Sparrow
22-06-2008, 13:14
Witamy kolejną dobrze ostanikowaną. Nie dziw się, bo za miesiąc może się okazać, że potrzebujesz 70F, bo migracja mogła się jeszcze nie zakończyć. W każdym razie życzymy Twojemu biustowi, aby szybciutko wracał na miejsce, po "masakrze" 80B :D

sluchajcie, o co dokladnie chodzi z ta migracja? jak sie domyslam zmienia sie troche ulozenie biustu ale czy w takim razie nie bedzie mi sie zaczynal gdzies gleboko pod pacha????

w sklepie mierzylam 75 F i niestety nie lezal ladnie - z przodu byl jakby ciut za luzny w miseczkach a pod pacha jeszcze bula ;(;(;( i od gory tez bula i to sie nie da zwalczyc bo biust mam z lekka wiotki (jak chcialabym miec cala figure wiotka, tak w przypadku biustu wolalabym zeby byl on nabity w sobie)
i niestety musze miec miseczki bardzo zabudowane... sztuka taki znalezc :(

Blancari
22-06-2008, 13:28
sluchajcie, o co dokladnie chodzi z ta migracja? jak sie domyslam zmienia sie troche ulozenie biustu ale czy w takim razie nie bedzie mi sie zaczynal gdzies gleboko pod pacha????

w sklepie mierzylam 75 F i niestety nie lezal ladnie - z przodu byl jakby ciut za luzny w miseczkach a pod pacha jeszcze bula ;(;(;( i od gory tez bula i to sie nie da zwalczyc bo biust mam z lekka wiotki (jak chcialabym miec cala figure wiotka, tak w przypadku biustu wolalabym zeby byl on nabity w sobie)
i niestety musze miec miseczki bardzo zabudowane... sztuka taki znalezc :(


Migracja to taki efekt, że biust, który dotąd był rozsmarowywany po obwodzie i pod pachami i na plecach (nie jest to szczególnie widoczne ale jest) zaczyna wędrować na miejsce, bo w związku z większą miseczką, to miejsce się znalazło.

Ja w ciągu około miesiąca straciłam 2 cm w obwodzie, a zyskałam je w miseczkach. W efekcie sprzedałam staniki 65DD i poluję na 65E a nawet F. A jakby mi się trafiła jakaś 60 FF to już byłoby cudownie.


Co do buły pod pachą i luzu w miseczce - czy to aby nie objaw za małej miseczki (fiszbina nie obejmuje piersi, więc ta się w niej nie mieści, miseczka pozostaje pusta, a pierś robi buły wokoło?) - sprawdź tutaj, (http://balkonetka.pl/2008/05/20/pomarancza-w-szklance/) i tutaj (http://balkonetka.pl/2008/06/02/pomarancza-w-szklance-czesc-ii/) czy to nie "efekt pomarańczy w szklance"?



A co do zabudowanych miseczek - ja mam problem odwrotny - chciałabym ślicznego half cupa - ale producentom wydaje się, że 65E to są wielkie melony :( , a tak naprawdę, to raczej średni rozmiar i to w dolnej granicy średnicy.

Zabudowanych staników jest mnóstwo, zwłaszcza na eBayu można tanio nabyć nowe śliczne brytyjczyki.

Sparrow
22-06-2008, 14:16
Migracja to taki efekt, że biust, który dotąd był rozsmarowywany po obwodzie i pod pachami i na plecach (nie jest to szczególnie widoczne ale jest) zaczyna wędrować na miejsce, bo w związku z większą miseczką, to miejsce się znalazło.

Ja w ciągu około miesiąca straciłam 2 cm w obwodzie, a zyskałam je w miseczkach. W efekcie sprzedałam staniki 65DD i poluję na 65E a nawet F. A jakby mi się trafiła jakaś 60 FF to już byłoby cudownie.


Co do buły pod pachą i luzu w miseczce - czy to aby nie objaw za małej miseczki (fiszbina nie obejmuje piersi, więc ta się w niej nie mieści, miseczka pozostaje pusta, a pierś robi buły wokoło?) - sprawdź tutaj, (http://balkonetka.pl/2008/05/20/pomarancza-w-szklance/) i tutaj (http://balkonetka.pl/2008/06/02/pomarancza-w-szklance-czesc-ii/) czy to nie "efekt pomarańczy w szklance"?



A co do zabudowanych miseczek - ja mam problem odwrotny - chciałabym ślicznego half cupa - ale producentom wydaje się, że 65E to są wielkie melony :( , a tak naprawdę, to raczej średni rozmiar i to w dolnej granicy średnicy.

Zabudowanych staników jest mnóstwo, zwłaszcza na eBayu można tanio nabyć nowe śliczne brytyjczyki.

krotko i zwiezle - niekompatybilnosc kroju... dzieki Blancari :D myslalam ze jak przymierze 70 F no to bedzie juz cos z tego... bo nawet taki rozmiar maja u nas w sklepie, jest nawet 75 G (niestety mniej w obwodzie nie ma i tylko z jednej firmy wiec ta niekompatybilnosc neistety jest pewna i zostaje internet) ale jakos nie wyobrazam sobie zamawiania i odsylania i zamawiania i odsylania i znow i tak w kolko - przeciez ja potrafie przymierzyc 50 biustonoszy (a eksedientki zieja nienawiscia) i powiedziec ze zaden.... tak wlasnie zrobilam w krakowie <lol> ale chyba jakos trzeba bedzie cos przypolowac... na ebayu...

dziewczyny wklejcie jeszcze raz link do brafittera <prosi> wlasnie spedzilam 20 minut na poszukiwaniu go i nic - jakos sie chyba komputer na mnie obrazil... albo cos, bo ostatnio nic mi nie idzie z nim :(

scarabee
22-06-2008, 14:38
proszę bardzo:
http://www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/index.html :)

agta
22-06-2008, 15:18
Lepsza wersja kalkulatora jest chyba pod tym adresem:
http://www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/

Przynajmniej tak mi się wydaje, że to jest bardziej aktualna wersja.

Sparrow
22-06-2008, 16:01
<w szoku> nie moge sie otrzasnac, ale przejgladnelam te artykuly i zdjecia i one mowia same za siebie i faktycznie cos w tym jest (pisze to ponownie po przejsciu juz na inny rozmiar a i tak to nie to.... )
dziekuje slicznie :D

Firyal
22-06-2008, 16:02
Tak,znalazłam! Znalazłam idealny stanik! Z firmy Tessa,model Antiope, 75 D - mam kremowy i brązowo fioletowy xD Jestem niesamowicie zadowolona,że pani w sklepie była miła i nie wmawiała mi, że mam B skoro mam D:D

Sileas
22-06-2008, 17:48
Jestem ciekawa, gdzie ja znajdę stanik dla siebie.. wolałabym nie zamawiać w wysyłkowych, jednak co przymierzenie to przymierzenie. W tabelkach brytyjskich wyszło mi 65(30)F, a zważając na ten kalkulator Bra-Fitter ... rozmiar polski 65H?

Umarłam.. całe życie żyłam ze świadomością że mam to 75/80 C (trochę podjeżdzało zawsze, ale nie myślałam wcześniej że to może być szkodliwe). Nie no, mój światopogląd normalnie runął w gruzach i okazuje się, że nie mam zadnego odpowiedniego stanika *szok*

scarabee
22-06-2008, 17:53
Sileas - stacjonarnie dostaniesz, ale tylko w większych miastach i o wiele drożej niż wysyłkowo... Pamiętaj o tym, że zamówiony w sklepie internetowym stanik możesz zawsze odesłać, niektóre sklepy dają na to nawet miesiąc. Masz więc mnóstwo czasu na przymierzenie stanika - i to pod każdą bluzką i w jakiej tanecznej pozie chcesz ;) I - do znudzenia będę powtarzać - zawsze możesz wystawić stanik na allegro, a 65-tki schodzą tam jak świeże bułeczki i na pewno na tym nie stracisz.

Vasanta
23-06-2008, 10:22
Rilla, skąd wzięłaś takie cudo? I czy mieli 60 i 65 cokolwiek?

Firyal
23-06-2008, 10:24
Vasanto z sklepu Buduar w Silesi - nie wiem, co mieli, ale sądzę,że pewnie by się znalazło:) Będziemy tam jeszcze jechać jak przyjedziesz,więc pójdziesz spytać:)

Nox
23-06-2008, 18:04
Zaczęłam dzisiaj przeglądać radar.pl. To taka strona podobna do allegro.
I znalazłam sklep internetowy, w którym są biustonosze w moim rozmiarze ! :)
Bardzo się z Tego cieszę.
Podaję adres : http://www.lip-service.com/
Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla Siebie.
Nie nie zapłacili Mi za reklamę ;)
I tak chcę pomóc innym :)

scarabee
23-06-2008, 19:00
hmm gdzie dokładnie znaleźć te staniki w dobrej rozmiarówce? Bo ja znalazłam tu jeden stanik i jedno bikini - w rozmiarówce S, M itd... W dodatku modelki mają podręcznikowo źle dobrany rozmiar...

Nox
23-06-2008, 19:04
Mój błąd, wstawiłam nie ten adres co trzeba.
http://www.ekskluzywna.com.pl/
To jest ten adres, o który Mi chodziło.
Szukajcie pań przy kości, jeśli macie miseczkę J.

scarabee
23-06-2008, 19:10
No, tak lepiej ;) Cieszę się, że znalazłaś coś dla siebie :) I szkoda, że z 65 mają tylko cieszącą się złą sławą na lobby bardotkę Alles, a z 60 to już w ogóle nic ;)

A w ogóle muszę się pożalić, moja jedna paczka idzie już dwa tygodnie, a ja siedzę w jednym staniku, w dodatku z tych trochę wzorzystych i prześwitujących przez wszystko...

Nox
23-06-2008, 19:13
A to Ja Cię pocieszę: Ja w ogóle nie mam żadnego dobrego stanika.

Firyal
23-06-2008, 19:21
Nox,to nie pociecha,raczej tragedia:* Ale nie ma masową skalę - przez ostatnie 2 miesiące też nie miałam żadnego dobrego stanika...Może kup sobie na zastępstwo taki sportowy,one są chyba łatwiejsze do znalezienia?

Nox
23-06-2008, 19:25
Wiesz, chyba w końcu będę musiała to zrobić.

Blancari
23-06-2008, 19:31
Faktycznie, ten Alles jest koszmarkiem - miałam go przez chwilę w domu i przyznam, ze to jedyny stanik, który odesłałam do sklepu zamiast wystawić na Allegro - po prostu takiej beznadziei nikomu nie mogłabym polecić - spłaszczacz paskudny, robi z piersi dwa naleśniki.

No i niestety, dla mnie też nic nie ma w tym sklepie.

A na dokładkę - czytałyście tabelki rozmiarów? Na 68 pod biustem proponują 70. Gdybym wzięła 70, to miałabym klasycznie niedobrany stanik z obwodem na karku. Chyba, że od razu podszyję tasiemką :)


Dobrze takim jak Nox - łatwiej im o stanik.

A z radosnych wieści: plunge Debenhams rozmiar 30DD, przerobiony na stanik do tańca przeszedł chrzest bojowy i trzyma ściśle obwód w każdej tanecznej pozycji. Szkoda, zę miseczki zaczynają bułkować po migracji, ale i tak wygląda sexy :D

Nox
23-06-2008, 19:35
Może i dobrze, ale nie ma za dużego wyboru na tej stronie internetowej. Chyba że jestem za bardzo wybredna.

Blancari
23-06-2008, 19:37
Może i dobrze, ale nie ma za dużego wyboru na tej stronie internetowej. Chyba że jestem za bardzo wybredna.

Nie jesteś wybredna - tylko szczerze mówiąc - ta strona nie jest jakoś szczególnie dobra. PO prostu szukaj gdzie indziej.

Edit: na wybranym losowo figleaves znalazłam w Twoim rozmiarze ponad 150 modeli: ładnych i brzydkich. Podejrzewam, że w innych dużych sklepach internetowych będzie podobnie. Nie mówiąc o eBayu. Zajrzyj na lobby i poczytaj o polecanych i sprawdzonych sklepach.

scarabee
23-06-2008, 19:59
A co do staników sportowych - z nimi jest jeszcze większy problem niż z normalnymi! To duża sztuka znaleźć taki, który nie daje efektu biustu przybandażowanego do klatki (to mu nigdy nie służy!) i nie miał przy okazji aparycji dziwnej gorsetopodobnej konstrukcji ;) Nie muszę chyba mówić, że biustonosze spełniające te kryteria są drogie. Moim zdaniem lepiej już poszukać jakiegoś dobrego codziennego stanika na ebayu, figleaves, brastopie czy czymkolwiek w tym stylu.

Blancari
23-06-2008, 20:16
Hm...
Nox, czy ja mam wrażenie, czy Ty poszukujesz takiego stanika, żeby wyglądał jak z sex-shopu?
Bo jeśli tak, to będzie Ci ciężko. Przede wszystkim dlatego, że bielizna erotyczna, szyta jest z myślą o tym, że nikt jej długo nie nosi.
A dobry stanik codzienny, to ma mieć inne zalety - przede wszystkim dobre podtrzymanie i dbanie o biust, żeby potem w tej erotycznej ładnie wyglądał.
Poszukaj może wśród miękkich, tiulowych modeli (może Arabella firmy Freya, albo Casablanca Panache z serii Masquerade - pierwsza jest wielkomiseczkowcem, druga małomiseczkowcem) - na pewno znajdziesz coś seksownego, a przy okazji dbającego o Twój całkiem sensowny biust.

scarabee
23-06-2008, 22:55
No właśnie, też myślałam o Arabelli - Jest śliczna, niezabudowana i przezroczysta :) Bardzo podobna tylko inaczej ozdobiona jest Freya Zeta (dostępna w wersji bardzo czerwonej). I Jeszcze Panache Masquerade Aragon! Koronkowe modele Charnos! Naprawdę masz w czym wybierać, lista biustowych kusidełek długa jest ;)

Tu masz drobny plebiscyt:
http://stanikomania.blox.pl/2007/10/Kusidelko-Wszech-Czasow-wyniki-wyborow.html
(moim zdaniem kilku modeli na tej liście ewidentnie brakuje, ale na pewno sama na nie natrafisz przy konkretniejszych poszukiwaniach ;) )

Ronja
24-06-2008, 08:05
Eh cudne te staniki... A ja bez grosza, gdyby nie mój ukochany, żywiłabym się samą kaszą :/ (ale to kwestia dokonanego wyboru: stanik czy warsztaty z Yolandą :P)

Nox
24-06-2008, 10:45
Hm...
Nox, czy ja mam wrażenie, czy Ty poszukujesz takiego stanika, żeby wyglądał jak z sex-shopu?

Nie. Po prostu chciałabym, żeby był w jakimś ładnym kolorze. Na razie widziałam tylko białe albo czarne.
Co do wymagań to podobają Mi się koronkowe.

Blancari
24-06-2008, 10:55
Nie. Po prostu chciałabym, żeby był w jakimś ładnym kolorze. Na razie widziałam tylko białe albo czarne.
Co do wymagań to podobają Mi się koronkowe.

W takim razie koniecznie zajrzyj najpierw pod linka, który podała Scarabee. Większość tych modeli została wyprodukowana w wielu kolorach. No i przejrzyj brytyjskie sklepy internetowe i eBaya - kolorowe i koronkowe wcale nie są rzadkością.

Pamiętaj - na ebayu i w angielskich sklepach w wyszukiwarkę należy wpisać brytyjski rozmiar - w calach.

Sparrow
24-06-2008, 13:14
Dziewczyny, jesteście ekspertkami a ja potrzebuje pomocy, wprawdzie nie na teraz a na PO obozie (bo teraz po prostu zaraz mnie nie bedzie i co z moim 10 dniowym terminem na odeslanie? ) ale mam dylemat, czy w sklepie z polskich stron
np http://www.peachfield.pl/szukaj.html
albo http://www.intimo4you.com/
mam szukac biustonosza dla siebie wedle polskiej rozmiarowki czy angielskiej? bo sama nie wiem czy sa one juz "przeliczone" na nasze jakby nie patrzec inne wymiary....

bede bardzo wdzieczna za podpowiedz
PS zakupem prawdziwych biustonoszy zajme sie po powrocie z obozu, chociaz doprawdy nie wiem w czym bede chodzic do tego czasu... przyłożylam miseczki do swoich piersi tak zeby zaczynaly sie pod pacha tak jak powinny i wtedy ŻADEN nie przykrywa nawet sutka ;(
co ja robilam swoim piersiom przez te lata to ludzkie slowo nie opisze... nic dziwnego ze wygladam jak... nie powiem co bo sie nie bede wyrazac...


przez przypadek znalazlam TO http://www.shockabsorber.co.uk/bounceometer/shock.html i zshockowalo mnie to jeszcze bardziej, ja nie cierpie biegac wlasnie z powodu mojego biustu... wiem teraz czemu
proponuje kazdej kobiecie zobaczyc ten shock...

Blancari
24-06-2008, 13:30
Sparrow

z tego co widzę - na peachfield rozmiary są podane europejskie, czyli obwód przeliczony na cm, ale miseczki brytyjskie, mają nawet odpowiednią tabelkę na swojej stronie tutaj (http://www.peachfield.pl/przymierzalnia.html)

intimo podaje rozmiary zależnie od producenta: brytyjczyki mają europejską, a polskie polską. I też mają tabelki tutaj (http://www.intimo4you.com/tabele_rozmiarow.html)

Za to ceny mają kosmiczne - na ebayu czy na brastopie można to znaleźć o połowę, a przynajmniej 1/4 taniej. I do tego na te z brastopu jest miesiąc na oddanie. A te z eBaya bez problemu można dalej upchnąć na allegro - jeśli były w okazyjnej cenie.

Najdroższa Arabella na eBayu to zwykle ok 107 zł (czarna), inne są tańsze. A tu 165zł.
Inferno na allegro nowe stoi ok 30-60zł, a tu 144zł. Z tym, że inferno nie polecam na początku - to trudny model i trudno go dopasować.


Edit: to może podam adres brastopu, bo chyba nie było: http://www.brastop.com/
To jest sklep wyprzedażowy, więc trzeba często zaglądać, bo po dostawie jest duży wybór, ale też co smaczniejsze kąski szybko znikają.

Sparrow
24-06-2008, 13:39
Sparrow

z tego co widzę - na peachfield rozmiary są podane europejskie, czyli obwód przeliczony na cm, ale miseczki brytyjskie, mają nawet odpowiednią tabelkę na swojej stronie tutaj (http://www.peachfield.pl/przymierzalnia.html)

intimo podaje rozmiary zależnie od producenta: brytyjczyki mają europejską, a polskie polską. I też mają tabelki tutaj (http://www.intimo4you.com/tabele_rozmiarow.html)

Za to ceny mają kosmiczne - na ebayu czy na brastopie można to znaleźć o połowę, a przynajmniej 1/4 taniej. I do tego na te z brastopu jest miesiąc na oddanie. A te z eBaya bez problemu można dalej upchnąć na allegro - jeśli były w okazyjnej cenie.

Najdroższa Arabella na eBayu to zwykle ok 107 zł (czarna), inne są tańsze. A tu 165zł.
Inferno na allegro nowe stoi ok 30-60zł, a tu 144zł. Z tym, że inferno nie polecam na początku - to trudny model i trudno go dopasować.


Edit: to może podam adres brastopu, bo chyba nie było: http://www.brastop.com/
To jest sklep wyprzedażowy, więc trzeba często zaglądać, bo po dostawie jest duży wybór, ale też co smaczniejsze kąski szybko znikają.

Dziekuje :)
ja chyba zrobie jeszcze cos innego... pojade do Krakowa do tego sklepu gdzie sprzedaja Freya i tak dalej i przymierze WZYSTKO co sie da :) i kupie sobie najwspanialszy jeden na poczatek (wiem ze zaplace duzo, ale to tak tylko zeby miec cos od razu na poczatek) i wtedy juz majac jakis punkt oparcia (wymierzony na sto dwa) bede wiedziec na co sie rzucac na ebayu...
mysle ze tak bedzie najrozsadniej bo zanim trafie na wlasciwy biustonosz tak na ebayu to moge wydac na przesylki... to co musze dolozyc w Krakowie do biustonosza w sklepie

Blancari
24-06-2008, 13:46
Dziekuje :)
ja chyba zrobie jeszcze cos innego... pojade do Krakowa do tego sklepu gdzie sprzedaja Freya i tak dalej i przymierze WZYSTKO co sie da :) i kupie sobie najwspanialszy jeden na poczatek (wiem ze zaplace duzo, ale to tak tylko zeby miec cos od razu na poczatek) i wtedy juz majac jakis punkt oparcia (wymierzony na sto dwa) bede wiedziec na co sie rzucac na ebayu...
mysle ze tak bedzie najrozsadniej bo zanim trafie na wlasciwy biustonosz tak na ebayu to moge wydac na przesylki... to co musze dolozyc w Krakowie do biustonosza w sklepie

To ja Ci zasugeruję jeszcze inaczej. Pojedź tam, pomierz wszystko, kup jeden najpotrzebniejszy, ale zapamiętaj modele i rozmiary innych pasujących (niestety, z względu na mało i wielkomiseczkowce, nie zawsze pasuje ten sam rozmiar do różnych modeli). I na tę resztę zapoluj na eBayu czy Allegro. :D

A co do opłacania przesyłek z eBaya - ja jeszcze na żadnym nie straciłam - kupuję naprawdę okazyjnie, więc kiedy wystawiam na allegro to doliczam tę przesyłkę, a stanik i tak jest duuuużo tańszy niż w sklepie. :D

agta
24-06-2008, 14:05
To ja Ci zasugeruję jeszcze inaczej. Pojedź tam, pomierz wszystko, kup jeden najpotrzebniejszy, ale zapamiętaj modele i rozmiary innych pasujących (niestety, z względu na mało i wielkomiseczkowce, nie zawsze pasuje ten sam rozmiar do różnych modeli). I na tę resztę zapoluj na eBayu czy Allegro. :D

A co do opłacania przesyłek z eBaya - ja jeszcze na żadnym nie straciłam - kupuję naprawdę okazyjnie, więc kiedy wystawiam na allegro to doliczam tę przesyłkę, a stanik i tak jest duuuużo tańszy niż w sklepie. :D

Bardzo dobre rady. Ja jeszcze tylko dopowiem, że warto zanim udasz się na zakupy do intimo skontaktować się czy i ile towaru mają w Twoim prawdopodobnym rozmiarze. Bo niestety bywa tak, że w niektórych rozmiarach są przejściowe pustki. I wtedy mogłabyś jechać tam na darmo.

Ale tak jak pisze Blancari, kupując na ebayu pewnie i mimo kosztów przesyłek wyjdzie taniej.

Sparrow
24-06-2008, 14:17
To ja Ci zasugeruję jeszcze inaczej. Pojedź tam, pomierz wszystko, kup jeden najpotrzebniejszy, ale zapamiętaj modele i rozmiary innych pasujących (niestety, z względu na mało i wielkomiseczkowce, nie zawsze pasuje ten sam rozmiar do różnych modeli). I na tę resztę zapoluj na eBayu czy Allegro. :D

A co do opłacania przesyłek z eBaya - ja jeszcze na żadnym nie straciłam - kupuję naprawdę okazyjnie, więc kiedy wystawiam na allegro to doliczam tę przesyłkę, a stanik i tak jest duuuużo tańszy niż w sklepie. :D

tak wlasnie pomyslalam ze zrobie :) i ta rada z telefonem tez dobra jest :D

a tak z ciekawosci sprawdzilam na eBayu, czy byloby cos z tych modeli ktore mi wpadly w oko i w moim (wyliczonym na razie) rozmiarze i nic, a poza tym oczywiscie sie gubie bo sa rozmiary chyba amerykanskie bo 36, 38, 40... a jamam wylicznik na brytyjskie... :( wiec znow zonk ;(

agta
24-06-2008, 14:24
na ebayu sprawdzaj wpisując rozmiar brytyjski, czyli zamieniając obwód:
60 to 28
65 to 30
70 to 32
75 to 34
itd.

Blancari
24-06-2008, 14:32
i szukaj na www.ebay.co.uk (http://www.ebay.co.uk) oraz www.ebay.pl (http://www.ebay.pl)

poza tym miseczki brytyjskie prezentują się tak jak w podanych tabelkach na peachfield, linki wyżej były.


Edit: Sparrow - i dzięki za ten link do shock absorbera - bardzo obrazowy :)

Nox
24-06-2008, 23:15
http://www.shockabsorber.co.uk/bounceometer/shock.html

Sparrow jesteś niesamowita. Gdzieś Ty to wynalazła ?

Sparrow
25-06-2008, 09:47
Sparrow jesteś niesamowita. Gdzieś Ty to wynalazła ?

jak zwykle ze wszystkim, co znajduje - czysty przypadek... ;)
tak sie przejelam kwestia biustu i biustonosza i ogolne tej sfery ze nic nie robie tylko czytam czytam czytam i chłone to co sie da.... i w jednym z watkow ktos podal link, kliknelam i..... no wlasnie...

podzielilam sie bo to massakkra jest co mozna sobie zrobic

a te wszystkie watki o biustonoszach i tak dalej - to jest absolutna koniecznosc do przeczytania!!!! po obozie(ktory smiem zauwazyc jest za tydzien!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) sie zajme tematyka blizej bo pojade do krakowa do intimo i sprawdze to wszystko na wlasnej piersi (hihihi)
pozdrawiam serdecznie zwlaszcza te zszokowane shockiem :)

Ronja
25-06-2008, 10:59
Ale tak nawiasem mówiąc, oni też uważają, że B to mały biust, a E wielki :) Poklikajcie sobie różne rozmiary miseczki :)

scarabee
25-06-2008, 11:21
Ano, też się zdziwiłam, kiedy zobaczyłam, co pokazują jako przykład mojego DD ;) A na porządny sportowy stanik i tak się szarpnąć muszę, w sierpniu na kajaki płynę i jakoś nie wyobrażam sobie moich nowych koronek w tym kontkście ;)

Ronja
25-06-2008, 11:47
A mam do was takie pytanie: czy żeby płacić za przedmioty z Ebay, trzeba mieć konto walutowe? Bo jakoś nie mogę znaleźć info na ten temat...

Blancari
25-06-2008, 12:07
A mam do was takie pytanie: czy żeby płacić za przedmioty z Ebay, trzeba mieć konto walutowe? Bo jakoś nie mogę znaleźć info na ten temat...


Na eBayu płacimy za pomocą serwisu PayPal. Z trzech powodów - po pierwsze taniej, po drugie - bezpieczniej, po trzecie - większość sprzedawcó uznaje tylko ten sposób zapłaty :D

Kiedy masz już konto na Ebayu, musisz założyć na PayPalu (prowadzą tam linki z Twojego konta eBayowego). Potem do konta PayPal trzeba podpiąć kartę (tak kartę, nie konto bankowe). Powinna to być karta kredytowa, ale niektóre zwykłe bankomatowe też mogą być - np. zwykły delfinek z mBanku (nie ma konieczności fundowania sobie e-karty).
Aha - serwis PayPal sam dokonuje przewalutowania, więc płacisz w złotówkach, korzystaj z ebay.pl, wtedy będziesz widziała ceny przeliczone na złotówki. Opłata pobrana przez PayPal będzie nieznacznie wyższa od fakturowej (muszą na czymś zarobić), ale to kwestia na ogół 2-3 zł - wynika to z wyższych kursów serwisu, niż średnie.

Kiedy już zgodnie z instrukcjami, które Cię poprowadzą, wszystko zrobisz. Możesz kupować na eBayu.

Jest to o tyle łatwe, że możesz płacić bezpośrednio z serwisu, zaraz po zakupie, klikając na przycisk "zapłać" :D

Uwaga - jeśli poprosiłaś o przesyłkę rejestrowaną (recorded delivery) lub nie wyświetla Ci się koszt przesyłki do Polski, albo kupujesz więcej przedmiotów: skorzystaj z zakładki "Poproś o podanie kosztów całkowitych". I poczekaj, aż na maila dostaniesz nową fakturę. Na tej fakturze też będzie link do zapłaty.


Brzmi to może skomplikowanie, ale tak naprawdę cały czas będą prowadzić Cię instrukcje. Do tego zawsze możesz zapytać sprzedawcę, albo tu na forum :)

Ronja
25-06-2008, 13:23
Chyba wszystko pojęłam :)
BARDZO ci dziękuję, że chciało ci się to wyjaśnić :*

Nox
03-07-2008, 16:03
Dzisiaj weszłam do jednego ze sklepów z bielizną i spytałam się o mój rozmiar.
Niezwykle Uprzejma Pani Sprzedawczyni powiedziała, że w Polsce takich tozmiarów nie produkują, a Ja jej powiedziałam, że owszem są. I powiedziałam jej nawet, w którym sklepie. Chyba kobietę trochę zatkało, ale przynajmniej poszerzyłam jej światopogląd. ;)

Blancari
03-07-2008, 16:31
Dzisiaj weszłam do jednego ze sklepów z bielizną i spytałam się o mój rozmiar.
Niezwykle Uprzejma Pani Sprzedawczyni powiedziała, że w Polsce takich tozmiarów nie produkują, a Ja jej powiedziałam, że owszem są. I powiedziałam jej nawet, w którym sklepie. Chyba kobietę trochę zatkało, ale przynajmniej poszerzyłam jej światopogląd. ;)


Hahahahaha! Brawo Nox! Trzeba uświadamiać polskie sklepy. Poza tym takie chodzenie i pytanie o rozmiary to całkiem niezła rozrywka.

Ale domagaj się, domagaj! I to nie żadnych namiotów w kolorze brudny beż tylko ślicznych kusidełek.

Jak coś kupisz "naziemnie" to się pochwal koniecznie :D

A ja Cię tymczasem dalej będę zachęcać do zakupów brytyjskich - po prostu łatwiej o kusidełko. A rozmiar 32FF/G - zupełnie w normie.

Nox
03-07-2008, 16:38
Jak na razie oglądałam witr ów to we Wrocławiu jest sklep gdzie można kupić stanik na przykład w rozmiarze 70 G.
Od razu podaję namiary: ulica Krupnicza. Po tej stronie co sex shop. Obok sklepu z ubranimi w dużych rozmiarach. Łatwo przegapić ten sklep.
Kiedy pytałam o mój rozmiar Sprzedawczyni powiedziała, że 70 już nie ma. Znaczy się, że był :)

Aurinko
03-07-2008, 19:41
To może można zamówić, jednocześnie zapytaj się o gamę dostępnych kolorów.;)

Nox
03-07-2008, 21:04
Ok. Zapytam się. Z tego co widziałam to na pewno były białe.

Roksolanka (Naima)
03-07-2008, 21:34
A Wy się tak nie boicie przez internet kupować staników?
W sensie tak bez mierzenia?
Ja jestem całkiem świeżo po wizycie w magicznym sklepie w Wa-wie na Grochowskiej, pani szalała nade mną i nad moim biustem raptem 10 minut i w efekcie z 80 A (czyli stanik niemal nie do zdobycia), przeskoczyłam na 65 E (czyli tak samo nie do zdobycia). Ładna różnica, nie?
Proszę, nie pytajcie skąd ja wzięłam to 80 A....
Spuśćmy nad tym zasłonę milczenia... Może być wymowne...
Rzecz w tym, że nawet tam musiałam czekać na dopasowanie obwodu przez gorseciarkę.
Mam 2 staniki na dobry początek - nie wiem, czy kupować kolejne, bo jak mi się biust skoryguje to co? kolejne kilka stów wyrzucić? Czy lepiej poczekać ze 3 miesiące z tymi dwoma (piorąc na zmianę?)
Marzą mi się takie ładne z tych sklepów internetowych, ale... jak mam wybrać,skoro przymierzyć nie mogę. A nuż będzie uwierać pod pachą? Albo robił coś innego, o czym już wiem, że nie powinien?
Wszystko to takie nowe...
I nie wiem,jak mam się do tego zabrać.
Pierwszy krok już za mną, ale co dalej?

Jezu...
Ale dziwnie mi się pisze w tym wątku...
W jakimś temacie Samii Gamal albo chociaż ghawazee byłoby łatwiej...
Tu czuję się taka nieporadna.
Ratunku! :D:D:D