Pokaż pełną wersję : Shakira a TB.
Wiele osób mi mówiło, że Shakira nie jest tancerką brzuszną i miesza belly dance z innymi stylami tańca, no ale z tego co ja widzę na filmach, to ona chyba kiedyś tańczyła TB, ale w teledyskach po prostu zmienia kroki bo by nie pasowały do jej charakterystycznej hiszpańskiej-latynoskiej muzyki. Zakładam taki temat w szczególności, dlatego, że wczoraj znalazłam następujące filmy:
shakira belly dancing
http://pl.youtube.com/watch?v=mtnix7W9NKY&feature=related
Belly dancing -Shakira
http://pl.youtube.com/watch?v=dGejQwAUtq4&feature=related
Shakira bellydancing
http://pl.youtube.com/watch?v=vJsZR3w776E&feature=related
SHAKIRA belly dance LIVE PARIS
http://pl.youtube.com/watch?v=xmOfCHeHHCU&feature=related
shakira ojos asi full paris bercy live 2007 belly dance
http://pl.youtube.com/watch?v=Qocidjw51Tg&feature=related
Wiem, że się nie znam, ale wg. mnie ona tu tańczy właśnie belly dance i nie widzę jakichś ruchów, które by do belly nie pasowały... :rolleyes: Stanowczo się różnią od np. tego filmu:
http://pl.youtube.com/watch?v=8uCHZvTVdCE&feature=related
tutaj rzeczywiście trochę są inne ruchy... Chciałabym, żebyście stwierdziły czy ona tutaj właściwie tańczy taniec brzucha czy "swój własny taniec", bo przecież to, że na teledyskach tańczy inaczej nie znaczy, że nie umie TB. No i przepraszam, że nie wstawiłam tgo do działu "filmy" ale nie wiem jak je się zamieszcza w poście, więc go dałam tutaj.
Napiszcie jeszcze co ewentualnie robi źle, bo jak mówiłam ja jestem w tych jeszcze trochę zielona :D.
Cóż, dla mnie sprawa wygląda tak: Shakira jest piosenkarką pop pochodzącą z Kolumbii, która w swoich utworach inspiruje się muzyką oraz tańcem orientalnym. Nie jest tancerką orientalną - bo jednak jej występy to występy wokalne, a taniec jest tylko drobnym urozmaiceniem.
Jako amatorka nie powiedziałabym, że nie umie tańczyć belly dance - ma dobrze wygimnastykowane ciało i naprawdę efektownie tańczy, ale mimo to jest to - według mnie - taki pop-belly dance, do muzyki pop i raczej efekciarstwo niż sztuka.
Jeśli chodzi o wklejanie filmów: na tym forum wystarczy wkleić link do filmiku i w poście pojawia się okienko z filmem. Ale Admin może przenieść ten temat do właściwego działu, prawda? :-)
Jeśli chodzi o Shakirę, to moim zdaniem nie tanczy t.b. Czasem wplata elementy w swój taniec, lub próbuje tańczyć t.b. Tak sobie myślę, że przecież Shakira jest bogata stać ją na każdą instruktorkę(jej osobistą trenerką jest chyba Bozenka) i zawsze rozczarowują mnie jej występy na żywo. Robi absolutnie podstawowe błędy, co poprostu źle wygląda.
Aida chyba nie przeczytalaś calego mojego postu. Jeżeli robi podstawowe błedy w tych filmikach, to wskaż np. jakie. Bo o to mi chodziło. Napisałaś, że zawsze rozczarowywują Cię jej występy na żywo, a mi chodziło akurat o TE występy i opinie na temat właśnie TYCH filmów. Wg. mnie w swoich klipach i na koncertach w większości tańczy jak czuje a nie do każdej muzyki pasuje absolutny TB, ale i tak wychodzi jej to pięknie. A akurat w tych filmach nie widzę jakichś różnic między jej tańcem a tańcem tancerek.
MisiakxD
01-01-2008, 18:04
Shakira wykonuje bardzo proste ruchy ale publicznosc szaleje... Nie czaje... Widzialam wiele lepszych od niej:confused::confused:
Shakira wykonuje bardzo proste ruchy ale publicznosc szaleje... Nie czaje... Widzialam wiele lepszych od niej:confused::confused:
Po prostu ma to coś. Tak w ogóle to nie powiedzialabym, że robi najprostsze ruchy :blink: Co do jej tańca... Może do końca to nie jest belly dance, ale kobieta ma swój styl :)
Nie pasuje do każdej muzyki,ale wystarczy że muzyka ma rytm na cztery:) osobiście tańczyłam kiedyś do metalu.
Shakira...stoi na scenie,trzęsie biodrami,czasem chustę ubierze. Nie porywa mnie kobieta,ale nie zaprzeczam,że trosze BD tam jest:)
Ale nadal mi nikt nie powiedzial co robi nie "belly-dancowo" :D Bo ja jestem ślepa i nie odróżniam tańca Shaki od belly dance... Dla mnie ona jest autorytetem (no i Ansuya, ale Shakira jest moim życiem, jak miałam 8 lat to chyba próbowałam tak jak ona tańczyć) trochę mi się przykro zrobiło jak mi ktoś powiedział, że ona tańca brzucha nie tańczy... Dla mnie jest rewelacyjna i czasami tańczy lepiej niż nawet niektóre tancerki... (to moje zdanie)
Shakira wykonuje bardzo proste ruchy ale publicznosc szaleje... Nie czaje... Widzialam wiele lepszych od niej:confused::confused:
To może ja wytłumaczę... =) raz jest bardzo ładna i dobrze się rusza i wygląda... dwa jest popularna i lubiana przez tych, którzy przyszli na ten koncert i piszczeli... jakby przyszli przeciwnicy byłoby jedno wielkie buuuuuuuu... i to nie tyczy się tańca, ale i gry przez artystów, meczy piłki nożnej... wszyscy szaleją na widok idoli czy nawet nie, a czegoś fajnego co inni też może umieją robić... ale jest fajnie i trza się cieszyć...
Ci ludzie przyszli na Shakirę bo zapewne ją kochają.. to piszczą... ja piszczałem jak byłem na Możdżer-Danielsson-Fresco... =) choć Fresco grał czasem takie rzeczy co ja też umiem, też się śmiałem i cieszyłem... tak więc to tyle z moich psychologicznych wywodów... =)
Spróbuję odpowiedzieć na pytanie Samar:
*Szeroko rozstawione nogi - niedopuszczalne w bellydance
*Gwałtowne, nieco zbyt zamaszyste ruchy - w bellydance nie "macha się" ciałem aż tak gwałtownie, a ruchy są bardziej subtelne
*Ruch miednicą do przodu - w odmianie egipskiej tańca brzucha niedozwolony, w innych odmianach nawet jeśli występuje, to raczej nie tak mocny, nieco delikatniejszy
*te jej dżinsy;)
To są te "nie-bellydancowe "zjawiska w jej tańcu - chociaż nie ma ich wiele w filmikach, które tu wkleiłaś. W ostatnim filmiku z twojego postu dochodzi jeszcze dotykanie ciała (tancerka brzucha najwyżej dotknie włosów) i te ruchy kopulacyjne z mikrofonem;) :D Taniec w ostatnim filmiku właściwie wcale nie kwalifikuje się jako bd.
Dzieki Quesse :D Te ruchy kopulacyjne z mikrofonem mnie rozwaliły haha :D Czyli z tego wynika, że Shakira- na imprezie: tak, na zajęciach belly dance: Nie. Chyba mniej więcej wiem o co chodzi, ale nadal mi się podoba taniec Shakiry, chociaż taniec brzucha też. Po prostu Shakira to robi ostrzej, a takie wyrażanie charakteru też fajnie się prezentuje. A swoją drogą to shimmy na rozstawionych nogach jest prostsze, albo mi się tak wydaje, bo dłużej tak robiłam...
Tak, kiedy uczyłam się shimmy, zauważyłam, że łatwiej robi się shimmy na szeroko rozstawionych nogach. Ale to dopuszczalne jedynie dla treningu, podczas tańca na pewno nie;)
Porównywanie Shakira Dance do Belly Dance jest jak porównanie "Fifth Gear" do "Top Gear". :):rolleyes:
Quesse no i na rozstawionych nogach nie jest aż tak męczące... :rolleyes:
Mimo, że sie robi szybciej hehe. No ale myślę, że na mniej rozstawionych też mi jakoś idzie (mus to mus) :p
dla mnie Shakira jest takim orientalnym Rubikiem :D:D:D
Solencja
02-01-2008, 09:39
Spróbuję odpowiedzieć na pytanie Samar:
*Szeroko rozstawione nogi - niedopuszczalne w bellydance
*Gwałtowne, nieco zbyt zamaszyste ruchy - w bellydance nie "macha się" ciałem aż tak gwałtownie, a ruchy są bardziej subtelne
*Ruch miednicą do przodu - w odmianie egipskiej tańca brzucha niedozwolony, w innych odmianach nawet jeśli występuje, to raczej nie tak mocny, nieco delikatniejszy
*te jej dżinsy;)
A propos ruchu miednicą do przodu.
Odmiana egipska jest dość specyficzna i tam wielu rzeczy nie wolno. Ale w innych odnionach jest jak najbardziej akceptowana i chciana. Ten ruch i to czasami dość mocno akcentowany jest w folklorze. I ten ruch nie jest wykonywany płytko, chodzi o to aby zrobić to mocno:)- ale to tak jak mówię- są przypadki, tak jak są przypadki że nie wypada;)
dla mnie Shakira jest takim orientalnym Rubikiem :D:D:D
Padłam! Ale trafne.
Roksolanka (Naima)
02-01-2008, 12:39
Wybaczcie, ale muszę polemizować.;)
Spróbuję odpowiedzieć na pytanie Samar:
*Szeroko rozstawione nogi - niedopuszczalne w bellydance
*Gwałtowne, nieco zbyt zamaszyste ruchy - w bellydance nie "macha się" ciałem aż tak gwałtownie, a ruchy są bardziej subtelne
(...)
To są te "nie-bellydancowe "zjawiska w jej tańcu
No nie całkiem.
Nie wiem, kto Ci powiedział, że t.b. nie rozstawia się szeroko nóg, ale to - wybacz - trochę dziwne stwierdzenie jakieś. :confused:
Wystarczy popatrzeć, jak rozstawiają nogi choćby Cifuentesi - choćby przy kołach. Nie dość, że wielki rozstaw, to jeszcze niemal do przysiadu i z wypięciem. Przyznam, że nawet mnie to zaskoczyło - a ja dla szeroko rozstawionych nóg jestem bardzo wyrozumiała, bo tak każe tańczyć nasz Hassan.
Odbyłam z Horacjem półgodzinną rozmowę na temat szeroko rozstawionych nóg. Chciałam sprawę wyjaśnić ostatecznie z autorytetem, bo nasza szkoła jest krytykowana za... hm... niemoralność właśnie w związku z szeroko rozstawianymi nogami - więc był to dla mnie dość ważny problem.
Nie mógł uwierzyć, że w Polsce jest taki stosunek do tego typu ruchów. Bardzo go to rozbawiło. I na szczęście potwierdził, że racja po naszej stronie :yeahhh:- tj. nogi szeroko rozstawiać można, a czasem nawet trzeba. Choć oczywiście rzecz nie w tym, aby chodzić jak kowboj :D
Co do gwałtownych ruchów - w t.b. można machać ciałem bardzo gwałtownie, jeśli wymaga tego muzyka i interpretacja utworu.
Poza tym oczywiście uważam, że Shakira i taniec orientalny to 2 różne kwestie. Głównie dlatego, że mój osobisty podział, który wreszcie sobie wypracowałam (opart w dużej mierze na wykładzie Orit), uwzględnia następujące style/odmiany:
- klasyczny orientalny
- shaaby - czyli pop, ale nie Amr Diab, tylko np. Hakim.
- beledi
- drum solo
- fuzje
- tribal z odmianami jako osobne zagadnienie.
- folklor (choć to zasadniczo uważam jednak za coś osobnego - wbrew wielu opiniom)
Oczywiście mało który tancerz i nauczyciel arabski uzna fuzję albo tribal za taniec brzucha, ale trzeba jakoś moim zdaniem zaklasyfikować te zjawiska.
Shakira nie mieści się w żadnej z tych kategorii ze stu oczywistych względów - po pierwsze choćby muzycznych (por. też mój wywiad Ehabem Atią, z którym oczywiście można się nie zgadzać).
Ale jej zasługi dla tańca orientalnego są wielkie i nieocenione - dzięki niej dużo dziewczyn przychodzi na zajęcia :)
To tyle.
Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam osobiście, ani ideologicznie. W każdym razie nie miałam takich intencji.
Roksolanka (Naima)
02-01-2008, 13:30
A propos ruchu miednicą do przodu.
Odmiana egipska jest dość specyficzna i tam wielu rzeczy nie wolno. Ale w innych odmianach jest jak najbardziej akceptowana i chciana. Ten ruch i to czasami dość mocno akcentowany jest w folklorze. I ten ruch nie jest wykonywany płytko, chodzi o to aby zrobić to mocno:)- ale to tak jak mówię- są przypadki, tak jak są przypadki że nie wypada;)
Zastanawiam się, dzięki Bogu, już 2 lata, co wolno, a czego nie wolno. I po tych 2 latach doszłam do wniosku, że głuchnę, gdy ktoś mi mówi - "nie wolno".
Bo każdy nauczyciel, choćby nie wiem jaka sława, ma swoje własne i prywatne zestawy wolno - nie wolno.
Przychodzi Zaza i mówi - ręce prosto do boku, uginać nie wolno, przychodzą Cifuentesi i mówią - łokcie do tyłu, a nie do boku i można lekko ugiąć.
Podobnie z kółkami - tu w Wawie połowa nauczycielek mówi - wąsko trzymaj nogi, bo szeroko rozstawiać nie wolno; przychodzi Donya i mówi mi, rozstaw szerzej nogi, potem patrzę na Cifuentesów i dziwię się, w jak gigantycznym rozkroku robią te koła.
Z ósemkami - Zaza mówi - jest 5 rodzajów ósemek, wszystkie wolno, Orit mówi - ósemki pionowe raczej w klasyce, w beledi raczej nie (ona jedyna nigdy nie powiedziała, że czegoś nie wolno - z wyjątkiem może trzymania się za sutki :D), przychodzi Donya i mówi, żeby nie robić ósemek do tyłu, bo to zamyka energię (albo coś podobnego). I bądź tu mądrą.
Bardzo uważnie słucham wszystkich wartościowych nauczycieli. Ale problem w tym, że ich słowa się wzajemnie TOTALNIE wykluczają.
Nie da się tańczyć w jakiś sposób i jednocześnie tak nie tańczyć, bo nie wolno.
Rozumiem, że czegoś nie należy w ramach stylu danej szkoły albo w ramach czegoś, co się określa jako "personal style". Ale odmian, stylów osobistych wielkich mistrzów jest tak strasznie dużo, że nie da się tak po prostu powiedzieć - nie wolno.
Porównajcie Raquię Hassan i Lubnę Emam (jaka izolacja u jednej, jaki totalny brak u drugiej), albo Suhair Zaki i Nagwę Fouad...
Oczywiście uważam, że w tańcu scenicznym obowiązuję pewne reguły, że można popełnić błąd techniczny i że nie wszystko będzie miało sens - ale tu obowiązują pewne ogólne i uniwersalne zasady.
Uffff...
Przepraszam za rozpisanie.
Serdeczności
r.
Anisa Hasna
02-01-2008, 13:30
Jakie cechy ma klasycny orientalny a jakie beledi?:confused:
I czym różni się pop od fuzji?
Oj, tak, szczera prawda - instruktorzy mówią czasem całkiem różne rzeczy na ten sam temat. Słyszałam, że ponoć Zaza bije po łapkach jak się często robi kółeczka dłońmi...? ;) Co do Donyi, też pamiętam, że mówiła, że nie powinno się robić ósemek do tyłu - z tą energią to chyba chodzi o takie "zamknięcie się na widza", które ponoć następuje przy takiej zamkniętej ósemce, podczas gdy ósemka do przodu jest otwarta na widza... Tak czy siak, ciekawostka.
Co do rozkroku, to chyba przeważająca ilość polskich instruktorek wyznaje ten pogląd, że nogi koniecznie powinny być złączone - dlatego też tak właśnie napisałam. Poza tym, Shakira (bo w końcu od niej zaczęły sie te rozważania) nie tańczy folkloru (w którym te zamaszyste wymachy miednicą byłyby całkiem na miejscu) a szeroki rozstaw nóg u tancerzy orientalnych mimo wszystko inaczej wygląda i czemu innemu służy (np. lepszemu wykonaniu wspomnianego przez ciebie koła) - ale to może jednak te dżinsy Shakiry robią różnicę;) Oglądając Shakirę, mam wrażenie że te jej ruchy i rozstaw nóg są po prostu błędne lub nie na miejscu, nieadekwatne - nawet, jeśli dozwolone są w którymś z rodzajów tańca brzucha.
I dzięki za sporo ciekawych informacji:)
Roksolanka (Naima)
02-01-2008, 14:06
Hm... Figo, gdybym wiedziała na pewno, to już bym napisała hasło...
To wszystko są rzeczy strasznie niewymierne, bo jak pisałam, u jednego nauczyciela jedno i to samo będzie wyglądało zupełnie inaczej niż u drugiego.
Ale mam kilka intuicji.
Fuzja - fuzja od ang. fusion, to łączenie pewnych elementów z różnych tańców na zasadzie mniej więcej równoprawnej. W ten sposób Ehab Atia może mówić o swoim oriojazzie - czyli orientalu łączonym z jazzem; jest coś takiego, co sie nazywa orientalną sambą i orientalną rumbą, spotkałam się z określeniem orientalnego tanga (choć nadal nie wiem, jak to się tańczy). Można łączyć tb z baletem (coś takiego robiła chyba jedna z tancerek na pokazie Superstarsek na Raks Britania) itd. Plus taniec andaluzyjski - jako fuzja z flamenco (ale to co innego niż ten średniowieczny), plus fuzja z tańcami indyjskimi, plus fuzje, o których nie mam pojęcia i nawet sobie wyobrazić nie umiem.
Ale fuzja to fuzja, a nie taniec orientalny w węższym znaczeniu tego słowa.
Pop z kolei, a właściwie shaaby, to taniec orientalny, który tańczy się do konkretnego typu muzyki - shaaby właśnie, czyli do popu arabskiego, z wykorzystaniem większej liczby kroków i ruchów z tańca nowoczesnego. Problem jest w muzyce - bo nie każdy pop arabski jest shaaby, czyli naprawdę arabski. Amr Diab przykładowo zasadniczo jest uniwersalny, z naleciałościami latynoskimi, czyli zasadniczo w tej kategorii się nie mieści. Tu znów odsyłam do wywiadu z Ehabem. Tu też może sie wykrystalizować coś, co można określić jako modern oriental, czyli do współczesnej muzyki arabskiej /egipskiej, ale nie koniecznie popowej. Kwestia, czy ktoś uzna taki podział, czy nie.
Klasyczny - tańczony do czegoś, co można określić jako klasyczna muzyka egipska czy też szerzej - arabska, przy czym, "muzyka klasyczna" oznacza coś pośredniego między "poważna", a "komponowana przez mistrzów uznawanych za klasyków", czyli np. Atrasha, Wahaba etc., co czasami się pokrywa, a czasami nie :D
I teraz jak sie do tego tańczy? No i to jest problem, bo teoretycznie z wykorzystaniem pewnych ruchów czy figur z tańca klasycznego, baletu.
Ale oczywiście to wszystko będzie bardzo względne - bo inaczej klasyka będzie wyglądała u Zazy a inaczej u Lubny Emam.
Moim zdaniem świetnie to było widać u Orit na Hafli - tańcząc klasykę, ona się nawet nie uśmiechała jakoś filuternie, to był pełen gracji, poważny taniec. Zupełnie jak na przedstawieniu "Jezioro łabędzie" :D
I co to jest beledi? Zabij mnie - nie wiem. Tzn. ja to widzę i czuję i chyba nawet zaczynam umieć tańczyc, ale nie umiem o tym mówić. Z jednej strony to taniec folklorystyczny, ale z drugiej strony królowa beledi określano Suhair Zaki, która folklory nie tańczyła. Znowu odsyłam do wywiadu z Ehabem.
Szczerze wątpię, czy Ci jakkolwiek odpowiedziałam.
Sama jakiś czas temu domagałam się jasnych i klarownych odpowiedzi, a najchętniej tabelek. Ale teraz dochodzę do wniosku, że to wszystko jest szalenie płynne i umowne. Bo nie da się powiedzieć: tu zaczyna się beledi a kończy klasyczny oriental. Jak dostawałam takie odpowiedzi, to mnie to strasznie wkurzało, ale chyba naprawdę nie da się inaczej.
Dla jasności - to co napisałam, to jest MÓJ OSOBISTY POGLĄD, z którym się można zgadza albo nie. Tylko kwestia, czy ma się w zamian jakąś inną względnie spójną propozycję. :rolleyes:
Chyba gdzieś w tym wszystkim należałoby jeszcze umieścić cabaret amerykański, ale przyznam, że nie mam pojęcia, gdzie - może przy modern oriental. O takich kwestiach jak style turecki czy egipski już w ogóle nie myślę, bo tego się już zupełnie nie da opisać i sprowadzic do kilku punktów różnic - każdy widzi, że jakoś inaczej, ale za każdym razem to inaczej będzie wyglądało inaczej :D.
A dla niektórych turecki - egipski to podstawa wszelkich podziałów.
Serdeczności
r.
Roksolanka (Naima)
02-01-2008, 14:11
Oj, tak, szczera prawda - instruktorzy mówią czasem całkiem różne rzeczy na ten sam temat. Słyszałam, że ponoć Zaza bije po łapkach jak się często robi kółeczka dłońmi...? ;)
:D:D:D:D:D
Źle słyszałaś - on bije, jak się nimi robi COKOLWIEK :p
Generalnie to w jego stylu można ruszać dłońmi, a jedynie na zajęciach w ramach "podstaw" wymaga, aby dłonie były nieruchome.
Powiem Wam moje drogie, że tak na prawdę to każda z nas ma rację :D Przecież co jak co, ale BD nie ma zamkniętego katalogu ruchów i jest tańcem w sumie nie do końca sprecyzowanym! Cały czas powstają nowe ruchy, nowe interpretacje, nowe pomysły itp. Nawet jak pytam instruktorek o jakiś ruch który wyszedł mi "przypadkiem" to mówią, że jeśli wchodzi to w kanon BD to mogę tak tańczyć. To właśnie tworzy nasz własny styl. :D Zresztą jak Roksolanka zauważyła, nawet to co mówią największe autorytety taneczne wyklucza się wzajemnie.
Co najważniejsze: "Jeśli spojrzysz na 20 uczennic na zajęciach, zauważysz, że są między nimi różnice, każda tańczy inaczej. To dlatego, że każda jest inna. A taniec jest jak imię, określa cię. Nie próbuj być kimś innym, nie staraj się tańczyć jak ktoś inny >>Ehab Atia<<"
A jeśli chodzi o Shakirę, to mówcie co chcecie, ale to właśnie wpatrując sie z nią na teledyskach nauczyłam się ósemki pionowej :D I to od razu na płaskich stopach i podobno całkiem fajnie mi to wychodzi! ;)
Jakie cechy ma klasycny orientalny a jakie beledi?:confused:
I czym różni się pop od fuzji?
Tez mam prólem z definiowaniem tych stylów. Podejrzewam, że dopiero nauka u Prof. Hassan mogłby mi pozwolić na klarowne rozrónienie styli i zdefiniowania charakterystycznych ruchów dla każdego z nich
.
Na razie bazuje na intuicji, osobistym odczuciu.
Co do popu arabskiego to dodałabym że w moim odczuciu to styl tańca bardziej uliczny, „dla gawiedzi” choć to zbyt mocne określenie, cechuje go większa otwartość, bezpośredniość, duża porcja humoru. Tancerka wydaje się być „dziewczyną z naszej dzielnicy”, „swojak”. A muza popu arabskiego ma coś z klimatu dysco polo ale w pozytywnym tego znaczenia słowa.
Co do klasycznego tańca brzucha to myślę że można stwierdzić, że stoi on na drugim biegunie styli tańca TB w stosunku do popu arabskiego. Wszystkie ruchy stonowane ( nie ma zamaszystości w „uderzeniach biodrem”), z zachowaniem przykładnej rezerwy, sylwetka „ciągnie do góry”, postawa dumna, jak u Divy, ręce „długie”, bardzo często w pozycjach baletowych, Ogólnie te same ruchy co w innych stylach ale bardziej spokojne, wyważone, np.:
jeśli shimmy z klatką to bez pochylenia się do publiczności bo to zbyt „zachęcające” , Diva musi pozostać niedostępna.
Częstym urozmaiceniem są zapożyczenia z klasyki czy andaluzyjskiego TB: arabeski, obroty w pozycji rąk z tańca andaluzyjskiego.
Zauważyłam też, że częstym elelemtem są kroki w bok z camelem i ósemki pionowe i horyzontalne - chyba dyktuje to dość spokoja muza.
Przepraszam za rozpisanie.
Za takie rzeczy się nie powinno przepraszać. :D Dzięki za wszystkie posty, przeczytałam dokładnie.
Roksolanka (Naima)
02-01-2008, 14:57
Maram, dla jasności - ja nie jestem zwolenniczką totalnej wolności, że każdy może wszystko, co mu się żywnie podoba. Wszystko to może taki lub inny profesor, który wie, dlaczego to robi i robi to z pełną świadomością i gigantycznym zapleczem technicznym i estetycznym.
Mnie się nie podoba tańczenie do Madonny czy popu uniwersalnego.
W ogóle gust mam strasznie konserwatywny i trudno do mnie dotrzeć z nowinkami.
Mnie interesuje tylko jedno, żeby jeśli ktoś robi coś po swojemu i nie ma to nic wspólnego z tym, co robią uznani nauczyciele, z tradycją - to niech mówi, że to jest jego własna propozycja, personal style, albo cokolwiek innego, ale niech nie mówi, że to np. klasyczny taniec orientalny.
Roksolanka (Naima)
02-01-2008, 15:03
Tez mam prólem z definiowaniem tych stylów. Podejrzewam, że dopiero nauka u Prof. Hassan mogłby mi pozwolić na klarowne rozrónienie styli i zdefiniowania charakterystycznych ruchów dla każdego z nich.
Oj, myślę, że nie dałby rady. Jeśli masz na myśli Zazę, to on jest bardzo słaby w mówieniu i tłumaczeniu. On to może pokazac, więc wnioski i tak musiałabyś wysnuwa sama.
To po pierwsze.
Po drugie, Zaza ma bardzo silnie ukierunkowany ten swój "personal style" - będzie tańczył klasycznie wszystko, łącznie z beledi.
Myślę, że nie ma czegoś takiego, jak ruchy charakterystyczne. Pamiętam, jak Khaled w Katowicach pokazywał różnice między hagallą, ghawazi i beledi. Ruchy były zasadniczo te same, tylko wykonanie ich było odmienne.
On powiedział mądrą rzecz, że to nie kwestia konkretnych figur, ale osobowości. Dany taniec, oparty na pewnym typie muzyki związany jest z pewną osobowością bohaterki - tancerki.
I mam przeczucie, intuicję, że to może być sensowne.
Choć z drugiej strony - jakoś mi dziwnie pasuje konstatacja Beaty C., że arm-snake to w klasyce, a nie w beledi.
No ale to znowu jest, że mi pasuje...
Eh... życie :D
Dlatego też piszę droga Roksolanko, że ruch musi sie mieścić w kanonie tańca orientalnego :)
Wiem co masz na myśli i całkowicie się z Tobą zgadzam. Też nie lubię, nazwijmy to - profanacji :) Ale sama musisz przyznać, że w tańcu orientalnym nie ma aż tak sztywnych reguł, co zresztą doskonale przedstawiłaś w swoim poście o "szeroko rozstawionych nogach" :)
Oj, myślę, że nie dałby rady. Jeśli masz na myśli Zazę, to on jest bardzo słaby w mówieniu i tłumaczeniu. On to może pokazac, więc wnioski i tak musiałabyś wysnuwa sama.
Miałam na myśli prof. Hassana Khalil.
Moja droga do wiedzy przebiega odwrotnie;): najpierw pełna akceptacja mieszania styli do dążenia do uporządkowanej, posegregowanej wiedzy co powinno a nie powinno się zastosować w danym stylu. Oczywiście "powinno i nie powinno" to nie to samo co trzeba a nie wolno. Wyczucie rodzące się z doświadczenia pozwala łamać pewne doktryny, zapożyczać z innych tańców nie łamiąc charakteru danego stylu , danego tańca a uzyskując wzmocnienie idei danego stylu.
Lubie mieć argumenty aby obronić się wobec zastrzeżeń, ale w tańcu - wole tańczyć we WŁASNYM STYLU ZACHOWUJĄC KLIMAT DANEGO TAŃCA:):p.
Puentując - Shakira nie zachowuje atmosfery i klimatu Tańca Orientalnego dlatego jej taniec nie jest zazwyczaj tańcem brzucha - chyba, że ograniczymy sztukę tańca brzucha do ruchów bioder, brzucha, ciała i rąk – a to tylko pojedyncze „słowa” ze słownika języka tańca orientalnego a nie język, stylistyka, „literatura” tańca brzucha, język tańca który poznajemy dopiero w zastosowaniu.
Anisa Hasna
02-01-2008, 15:32
Szczerze wątpię, czy Ci jakkolwiek odpowiedziałam.
Sama jakiś czas temu domagałam się jasnych i klarownych odpowiedzi, a najchętniej tabelek. Ale teraz dochodzę do wniosku, że to wszystko jest szalenie płynne i umowne. Bo nie da się powiedzieć: tu zaczyna się beledi a kończy klasyczny oriental. Jak dostawałam takie odpowiedzi, to mnie to strasznie wkurzało, ale chyba naprawdę nie da się inaczej.
Dla jasności - to co napisałam, to jest MÓJ OSOBISTY POGLĄD, z którym się można zgadza albo nie. Tylko kwestia, czy ma się w zamian jakąś inną względnie spójną propozycję. :rolleyes:
Serdeczności
r.
Tez mam prólem z definiowaniem tych stylów.
Na razie bazuje na intuicji, osobistym odczuciu.
Bardzo wam dziękuje za próbe odpowiedzi, bo wiem ze to trudne pytanie.
Ciesze sie, że nie ma w tb sztywnych reguł, bo dla mnie improwizacja to podstawa zawsze i wszedzie ;):)
Tak podsumowując sprawę Shakiry - widzę, że większość osób zgodziła się, że nie tańczy ona tańca orientalnego... Używa ruchów pochodzących z tańca brzucha, ale choćby jej taniec składał się tylko z tych ruchów, nie jest tańcem orientalnym;) To kwestia muzyki, klimatu i charakteru:)
Tak sobie myślę, że nigdy chyba nie zdołam posiąść takiej wiedzy i umiejętności, by przypisać siebie do jakiegoś stylu. Nawet po latach nauki pewnie nie zdołam wpasować się w konkretny styl i wyczuć tych subtelnych różnic, tylko będę tańczyła indywidualną mieszankę... No nic, grunt to przyjemność;)
Chwilami Shakira na scenie jest po prostu...śmieszna! Nie wiem,ale śmieszy mnie jak robi te ruchy miednicą;P Cóż,każdy z nas tańczy jak chce,ja się będę trzymać mojej instruktorki oraz Lidki:) Akurat obydwie się zgadzają,że powinno się rękami tańczyć.
Moim zdaniem Shakira tak tańczy ponieważ ma swój styl wyróżniający sie od innych piosenkarek i tancerek:p i za to ją lubię i kocham:D. A te jej stroje są super. I świetnie tańczy.
kaoruaki
13-10-2008, 16:00
Tak sobie myślę, że nigdy chyba nie zdołam posiąść takiej wiedzy i umiejętności, by przypisać siebie do jakiegoś stylu. Nawet po latach nauki pewnie nie zdołam wpasować się w konkretny styl i wyczuć tych subtelnych różnic, tylko będę tańczyła indywidualną mieszankę... No nic, grunt to przyjemność;)
Quesse, ale indywidualna mieszanka tez moze być stylem i to nowym;)
Quesse, ale indywidualna mieszanka tez moze być stylem i to nowym;)
Zależy, jak się rozumie termin "styl" - bo ja miałam na myśli termin bliskoznaczny z "rodzaj" czy "odmiana", a nie dotyczący tzw. własnego stylu:) Bo w tym drugim znaczeniu - masz oczywiście rację.
Roksolanka (Naima)
14-10-2008, 00:01
Przepraszam, ale będę brutalna - własny styl to ma Orit, i Dina, i miała Suhair Zaki, i Mona Said. Ale to były (są) tancerki, które na trwałe wejdą (weszły) do historii tańca orientalnego.
To jeśli mówimy o tańcu orientalnym, do którego jak wiadomo kategorii pt. "Shakira" przykładac się nijak nie da...
Ale jeśli mówimy o niej jako o piosenkarce... proszę bardzo... ;):D;)
Żyjemy w czasach, w których indywidualność jest wręcz przesadnie gloryfikowana. "Swój styl" mają nie tylko osobowości wybitne, ale i wszyscy inni. I nie wolno złego słowa o kimś powiedzieć, bo zaraz znajdzie się ktoś, kto z oburzeniem zakrzyknie: ale jak możesz ją/go krytykować, przecież ona/on ma swój styl!
Menel spod Centralnego też ma swój styl życia. To nie znaczy, że od razu powinnam go hołubić ze względu na niepowtarzalny i indywidualny smród, jaki się za nim ciągnie na wyjątkowo długą odległość.
Nie dajmy się zwariować :) Shakira nie jest tancerką orientalną i nie będzie, mimo że jej ojciec jest Libańczykiem - bo oprócz pochodzenia ma jeszcze zawód, który od tańca orientalnego odbiega. Jest piosenkarką pop, jak każda piosenkarka pop tańczy na scenie (Britney Spears też ma swój styl tańca... Rihanna także uczyła się tańca brzucha i jego elementy wykorzystuje w swoich choreografiach - jednak żadna z nas na jej temat nie zakłada wątków na forum, można więc powiedzieć, że Shakira jest wyjątkowa.), ale nie zacznie przez to być tancerką orientalną.
Tak jak Madonna nie jest Jezusem, mimo że kiedyś dawała koncert wisząc na krzyżu :)
wydaje mi się że Shakira rozpowszechniła belly dance na świecie. Mimo tego że nie jest profesjonalną tancerką wyraźnie się inspiruje orientem a do tego wszystkie ruchy wykonuje ładnie i z wdziękiem. całkiem nieźle jej to idzie ;) a w dzisiejszych czasach ciężko znaleźć ,,czysty" taniec brzucha
A co to znaczy "czysty" taniec brzucha? ;)
Layla1700
15-02-2010, 23:35
a według mnie bardzo łatwo znaleźc "czysty" taniec brzucha wystarczy spojrzeć na kilka naprawde dobrych tancerek nawet w Polsce czy chociażby na ich uczennice:)
vBulletin® v4.0.8, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.