Camilia
13-04-2010, 21:45
Joanna Pająk (Camilia)
RYSUNEK SCENICZNY A TANIEC ORIENTALNY
Nie byłabym pewnie sobą, gdym nie zaczęła od szalonej, typowej dla moich zamiłowań metafory, która nasunęła mi się na myśl dziś rano podczas przeglądania forum dla kibiców piłkarskich. Nawet my, kobiety znamy słynne powiedzenie Kazimierza Górskiego, że „piłka jest okrągła, a bramki są dwie”. Gdyby wszystko w naszym tańcu było tak proste… Otóż w naszym „sporcie” tancerka jest „okrągła”, albo i nie jest, scena jest kwadratowa, albo i nie, publiczność jest przychylna albo nie, wpatruje się w nas czasem z najbardziej nietypowych miejsc, a gola samobója można sobie strzelić na przykład nieznajomością rytmiki czy stylistyki. Dla mniej wprawionych w scenicznych bojach tancerek pierwszy występ i związane z nim emocje są często tak silne, iż wolą się one przygotować tak solidnie, jak to możliwe, by zapobiec niespodziankom. Taka próba oswojenia stresu jest całkowicie pożądana, gdyż wiadomo: im lepsze przygotowanie, tym lepsze samopoczucie, lepszy występ i najważniejsze - świadomość, że publiczność dostaje od nas najwyższej klasy pokaz taneczny, na jaki na danym etapie naszej „tanecznej podróży” nas stać. Wiadomo, iż nie każda tancerka lubi przygotowywać ścisłe choreografie. Są wśród nas przecież typy improwizatorek. Mimo to myślę, że świadomość sceny i wartości logicznego przemieszczania się po niej przyda się także w improwizacji, jako że nawet najlepsza improwizacja może czasem zniknąć dla części publiczności przez nieszczęsny układ „scenicznej infrastruktury”. Zatem wartość przemieszczania się po scenie jest dwojaka - z jednej strony tworzy kompozycję choreograficzną, z drugiej ułatwia publiczności odbiór.
Czuję się zobowiązana jeszcze na wstępie wyjaśnić, skąd mój pomysł na napisanie tak wydawałoby się specjalistycznego artykułu - nie jestem wszak dyplomowaną choreografką.
Zatem pokrótce tanecznie się przedstawię. Tańczę już od prawie dwudziestu lat, tańcem orientalnym zajmuję się od niespełna czterech. Od piątego roku życia wraz z grupą tańca sportowego disco objechałam dużą część Polski, tańcząc na licznych turniejach i konkursach. Techniki i strategie choreograficzne wpoili mi moi trenerzy, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Gdy więc zaczynałam swoją przygodę z orientem, postanowiłam dla własnej korzyści przełożyć tę wiedzę na „język raqs sharki”. Miałam także szczęście sprawdzać się nie tylko jako autorka swoich własnych układów solowych, ale także spełniłam swoje marzenie, tworząc przez 2 lata istnienia zespołu „Malikat Szams” choreografie grupowe, przeznaczone dla profesjonalnej formacji tanecznej. Zdecydowałam zatem zsumować moje doświadczenia i spisać je w tym artykule, mając skromną nadzieję, że komuś się one przydadzą.
Postanowiłam „ugryźć” temat rysunku scenicznego, poczynając od definicji, przez cele używania go i opis różnych gatunków tańca, do zagadnienia praktycznego zastosowania rysunku scenicznego w orientalnych choreografiach. Wszystko starałam się udokumentować wizualnym przykładem, co mam nadzieję, ułatwi odbiór tego mocno „technicznego” artykułu.
Co to jest rysunek sceniczny? Jest to po prostu zamysł chorograficzny zakładający, iż chorografia będzie tańczona na określonej scenie i ze specyficznie ustawionymi miejscami widowni. Zamysł ten miałby gwarantować występowi przejrzystość i dostępność dla publiczności zajmującej miejsca z każdej strony. Ważne jest, moim zdaniem, aby zauważyć, że rysunek choreograficzny różni się zasadniczo od rysunku choreografii scenicznej. Nie każdy przecież układ tworzony jest na scenę. Scena jako taka wymusza swoją specyfiką założenie, że publiczność siedzi z jednej tylko strony, albo - w przypadku amfiteatrów - z trzech stron. W naszej pięknej sztuce, jaką jest taniec orientalny, rysunek sceniczny nabiera szczególnego znaczenia w gatunkach, które są wysoce podporządkowane rytmice i melodyce, na przykład w meganse (megance). Co więcej, tańcząc klasyczny taniec orientalny i kultywując tradycję tancerek Badii Masabni, wplatamy wręcz automatycznie ruch do naszych choreografii. Arabeski i inne kroki zapożyczone od tancerek „złotej ery” zakładają przemieszczanie się i „płynięcie po scenie”. Tak jak to się dzieje w np. meganse. W tej formie tańca orientalnego, która sama w sobie jest gatunkiem scenicznym, tancerka zyskuje na znajomości rytmów i ich interpretacji oraz na tym, jak potrafi zdynamizować swoją chorografię poprzez logiczny układ przemieszczeń po scenie. Dla mnie idealnym połączeniem tych dwu ważnych składowych są występy Randy Kamel czy Orit Maftsir. Ich ciała po prostu „stają się muzyką i rytmem”, a ich przemieszczanie się dodatkowo harmonizuje i domyka całość występu, tworząc, stwierdzę subiektywnie, idealną całość.
Gatunki sceniczne a rysunek sceniczny. Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego przemieszczanie się na scenie jest takie ważne? Czy są gatunki tańca brzucha, w których nie trzeba się poruszać? Odpowiedź jest dość oczywista. Rysunek sceniczny jest ważny o tyle, o ile zgadza się z koncepcją gatunkową, a ponadto naszą własną. Jest on częścią nadrzędnie ważną, czasem ustępuje swoją wagą ekspresji, innym razem wraz z kontaktem z publicznością stanowi równoważną składową występu.
Opiszę teraz gatunki sceniczne pod względem występowania w nim rysunku scenicznego.
Meganse (megance): Ten porywający klasycyzmem ściśle sceniczny gatunek tańca daje nieograniczone możliwości w rysunku scenicznym. Podczas energicznego wejścia najczęściej do rytmu malfuf, w którym często używamy woalu, nie sposób jest nie wykorzystać możliwości, jakie daje nam scena. Niezależnie od koncepcji, jaką przyjmiemy, taniec z woalem wręcz wymusza przemieszczanie się. Rysunek sceniczny często ma w tym gatunku charakter klamrowy i w najbardziej typowych scenicznych utworach możemy spotkać, najpierw wstęp, który często tancerki opuszczają, nie układając do niego choreografii, a potem energiczne wejście, w którym to właśnie maksymalnie wykorzystują scenę, dalej jest środek składający się z przeplatanki maksum, czasem saidi i beledi, wszelakich taksimów w różnych proporcjach, a koniec wieńczy znowu energiczny malfuf, fellahi czy też ajubem w narastającym tempie, w którym to znowu wykorzystujemy więcej miejsca.
Bellydance Munique Neith 2009 II
http://www.youtube.com/watch?v=blrC1SvOMO4
Taniec do utworów Oum Kalthum: Jest to dramatyczna odmiana klasycznego tańca, która charakteryzuje się różnorodnością interpretacji ruchowych. Z jednej strony gatunek ten w pewnym stopniu wiąże się ze stylistyką sceniczną, którą nazwałam dalej impresyjną i statyczną, jednak różnorodność interpretacyjna każe mi umieścić go w tym dziale, pomiędzy gatunkami scenicznie „ruchomymi”. Często wyrażanie silnych emocji, sięganie najwyższych dramatycznych rejestrów uczuciowych w interpretacji dramatycznych fragmentów utworów Oum odbywa się w miejscu, by razem ze zmiennością rytmiki rozwinąć zakres kroków o te wykorzystujące powierzchnię sceny. Dla przykładu bardzo statyczna forma interpretacji Orit i typowo rosyjska - przestrzenna szkoła tańca orientalnego w wykonaniu Marii Shashkovej.
Orit Maftsir in Poland 2008- Umm Kalthum
http://www.youtube.com/watch?v=wb1iqXiBK9Q
Maria Shashkova
http://www.youtube.com/watch?v=ZPZBJtB3ZEg
Beledi (jako styl): Szczególnie w szybszych wersjach muzycznych styl beledi charakteryzuje się siecią miękkich, gęstych lub (w zależności od temperamentu scenicznego tancerki) szerokich przemieszczeń. W przypadku wąskich przemieszczeń scena jest niejako zwężona do kilku zaledwie metrów kwadratowych, po których małymi delikatnymi krokami przemieszcza się tancerka. Dobrym przykładem będzie tu Suhair Zaki, która często tańczyła praktycznie w miejscu, lekko tylko przemieszczając się za pomocą małych miękkich kroków.
Bellydancer Suheir Zaki **2 سهير زكي
http://www.youtube.com/watch?v=PF4LsN4d-e8&feature=related
Beledi solo accordeon: Ten stosunkowo nowy gatunek, tak jak poprzedni plasuje się interpretacyjnie gdzieś pomiędzy „wąskim” przeżywaniem, a otwartym scenicznym ruchem. Można powiedzieć, że zarówno utwory Oum jak i utwory beledi accordeon ze względu na swoją płynną zmienność rytmiczną i zmienność tempa mogą być w zależności od interpretacji tańczone szeroko, jak i wąsko. Nie są z zasady gatunkami o obszernym rysunku scenicznym, w przeciwieństwie np. do meganse.
Saida - New Beledi - سعيدة - بلدي
http://www.youtube.com/watch?v=nTqZB1B_vqA
Saidi: Styl z dużą ilością ciężkich przemieszczeń scenicznych bez charakterystycznej dla innych stylów proporcji ruchu scenicznego. Tu ekspresja stylu wymusza przemieszczenie. Często zachowana jest tu liniowość, jest ona jednak dużo „twardsza” niż w innych stylach (więcej w dalszej części pracy). Jest ona zauważalna szczególnie w pierwotnym tahtib.
Djamila - Saidi - Bauchtanz Bellydance
http://www.youtube.com/watch?v=_ea3ErZ6WT0&feature=related
Shaabi: Ponieważ shaabi jest gatunkiem scenicznym, który swobodnie czerpie z wielu technik i stylów, można śmiało powiedzieć, że rysunkiem plasuje się gdzieś między beledi, saidi, a melayą. Rysunek może być w choreografii zarówno twardy, jak miękki.
Shaaby by Mohamed Kazafy
http://www.youtube.com/watch?v=nt3UlZkILug&feature=related
Malaya Leff: To przykład gatunku, w którym jego specyfika, ekspresja i kontakt z publicznością wymuszają wielość przemieszczeń. Styl kluczowy dla zagadnienia rysunku scenicznego przez szeroki zakres przemieszczeń podczas tańca, (tak jak meganse) z zasadniczą jednak różnicą w specyfice rysunku scenicznego. W meganse przemieszczamy się najczęściej ściśle geometrycznie, posuwiście i zdecydowanie, w malayi przede wszystkim ekspresyjnie (rozwinę tę myśl w dalszej części pracy).
Melaya Laff - Orit Maftsir
http://www.youtube.com/watch?v=EkMhUnwngqE
Taniec andaluzyjski: Kolejny wybitnie sceniczny gatunek tańca, tańczony w grupie lub solo podporządkowuje się geometryzującemu wręcz rysunkowi scenicznemu. Jest to taniec, który dzięki logicznemu systemowi przemieszczeń i powtórzeń figuratywnych daje wrażenie płynności i doskonałości formy. Sam w sobie jest niezwykle harmonijny, dodatkowo rysunek sceniczny domyka w perspektywie przestrzennej całość choreograficzną. Jest to przykład tańca w którym ekspresja podporządkowuje się właśnie rysunkowi scenicznemu.
Halima & Zayane II
http://www.youtube.com/watch?v=4n0meNMFfDU&feature=player_embedded
Khaleegy: Jest tańczony zarówno w miejscu, jak i wzdłuż całej sceny. W drugim przypadku jest to taniec o rysunku scenicznym liniowym. Tancerki poruszają się po ściśle wyznaczonych płaszczyznach: do przodu sceny i w jej głąb, w poprzek sceny lub zamykając swój sceniczny ruch w zgrabnych kółkach.
Mashkelni (Khaleegy) - Arabesque Dance Co. Bellydance
http://www.youtube.com/watch?v=DslxXi_xplk
Debka: W wersji scenicznej charakteryzuje się niezwykłą wręcz liniowością. Lecz w przeciwieństwie do diagonalnego khaleegy, liniowość debki prowadzona jest po kole czy elipsie, często też - tańczona solo czy w parach - odznacza się liniowością krzyżową.
Nour & Yasser
http://www.youtube.com/watch?v=qSVZZxtv1D4
Co z mniej „ruchliwymi” stylami?
Style, w których przemieszczenia się nie dokonują, lub też dokonują się w stopniu procentowo minimalnym względem całości choreografii, są te, które zbiorczo na potrzeby tego artykułu nazwę „impresyjnymi”. Tam, gdzie jest miejsce na „wewnętrzne światy”, czy precyzję miniaturowych czasem ruchów, mniej jest przemieszczania się i „scenicznego rysowania”. Mam tu na myśli na przykład: wszelkie taksimy z beledi solo accordeon (w wąskiej scenicznej interpretacji) i drum solo włącznie, klasyka z utworami Oum Kalthum (w zależności od interpretacji utworu), style oparte na balansach czy triabal fusion. W tych gatunkach tancerka skupia całą uwagę najczęściej na środku sceny i tańczy, można by powiedzieć, bardziej wertykalnie niż horyzontalnie. Tak jak impresjoniści w malarstwie tworzyli dzieło z pomocą krótkich i precyzyjnych dotknięć pędzlem do płótna, tak tu tancerka maluje swoim ciałem z pomocą minimalistycznych, spowolnionych, albo przeciwnie bardzo szybkich i precyzyjnych ruchów.
Jak się zabrać za „rysowanie” i jakie są style „rysunku scenicznego”?
Nie będę wspominać nawet, jakie ciężkie jest czasem ułożenie choreografii. Do tego każda z nas ma inny styl pracy, koncepcję zapisu układu itd. Mimo to jedna rzecz jest dla nas wszystkich wspólna - musimy wybrać muzykę, potem odczytać stylistykę utworu i kiedy zabieramy się za pracę nad choreografią, zaczynamy często bezwiednie „rysować sceniczny szlak” śladami własnych stóp. Przed rozpoczęciem tworzenia choreografii staramy się też zgromadzić wszelkie możliwe dane na temat miejsca występu. Oczywiście, jeżeli taka możliwość w ogóle istnieje, dowiadujemy się: jaki kształt ma scena, jakie jest podłoże, gdzie siedzi widownia, jakie jest oświetlenie, jaki jest układ przedmiotów stałych na scenie (głośniki, wzmacniacze itd.). Jeżeli chcemy wymyślić choreografię uniwersalną, najłatwiej i najbezpieczniej będzie ulec tendencji do geometryzacji, którą opisuję niżej.
Mam wrażenie, że samo określenie rysunek sceniczny jest naprawdę genialną metaforą tego, co tancerka robi na scenie. Wyobraźcie sobie czystą kartkę papieru – odpowiednik sceny.
Bierzecie teraz do ręki kredkę (której odpowiadają stopy tancerki) i zaczynacie rysować. Zauważcie, że ważne jest nie tylko, co narysujecie, ale także jakim sposobem. Kwadrat można narysować za pomocą lekkich machnięć ręką, można odrysować kształt precyzyjnie z pomocą linijki, można go wykropkować, narysować z pomocą grubych linii, dociskając rękę do kartki czy delikatnie muskając niemal papier.
Zatem analogicznie na rysunek sceniczny składać się będzie nie tylko oczywisty kształt, jaki tancerka kreśli na scenie, ale i sposób, w jaki to robi. Mam nadzieję, że po przeczytaniu powyższego opisu stylów i poniższego opisu koncepcji rysunków scenicznych ten „malowniczy akt ekspresji”, jakim jest rysunek sceniczny, wyda Wam się bardziej logiczny, co przełoży się na choreograficzne inspiracje i lekkość pracy nad układem. Dodam też, że przedstawiony przeze mnie opis jest opatrzony moją własną terminologią, której używam do nazywania zjawisk sceniczny. Nie jest to jakiś uniwersalny kod językowy.
Drugą rzeczą jest fakt, iż w jednej choreografii możemy używać wielu technik i sposobów przemieszczania się, jedynym naszym ogranicznikiem jest wyobraźnia, własna ekspresja i spójność stylistyczna z tańczonym gatunkiem.
Typy scenicznych rysunków?
Geometryzacja przemieszczeń – to najprostszy sposób narysowania logicznego rysunku scenicznego. Geometria ma z założenia wymiar estetyczny i logiczny. Zatem wejście w meganse możemy poprowadzić (zakładamy, że wychodzimy zza kulis, z rogu sceny) po kwadracie, kole, trójkącie, w kształcie litery Y, leżącego E, T, D, W, N czy cyfr 3,8. Dla widza jest to też czytelny wstęp. Musimy tylko pamiętać, że po takiej geometryzacji elementem spójnym będzie najczęściej dośrodkowanie. Geometryzacja kroków ma też ten znaczny plus, iż często na występie okazuje się, że mamy dostępną scenę zastawioną z kilku stron na przykład sprzętem grającym, wtedy w obrębie miejsca, które nam zostało, wyznaczamy sobie w wyobraźni kształt prostokąta (czyli na nowo wyznaczamy kształt sceny) i staramy się tańczyć tylko w wyznaczonym miejscu, co zazwyczaj doskonale się udaje, właśnie kiedy choreografii ułożona jest na zasadzie liniowej czy geometrycznej. Oto przykład:
Randa Kamel Bellydance (3/3) / رندا كمال
http://www.youtube.com/watch?v=PkHq4rAS-yc&feature=related
Choreografia liniowa – Rewelacyjnie sprawdza się w choreografiach grupowych. Jest to chyba najbezpieczniejszy typ choreografii, jeżeli przyszło nam tańczyć na przykład na scenie w kształcie wybiegu. Poruszanie się po linii prostej jest jedynym, co nam pozostaje, jeżeli chcemy wykonać jakikolwiek ruch. To samo, jeżeli scena jest wąska względem widowni.
Liniowe przemieszczanie różni się od geometrycznego, mimo że i tu, i tu mamy linie proste. Różnica polega na tym, że np. przemieszczając się po kwadracie, nie wracam potem „tą sama drogą”, a w przypadku choreografii liniowej ruch jest po prostu wahadłowy. Oto przykład:
Arabic dance / Belly Dance at Nile Group Festival Cairo 2008
http://www.youtube.com/watch?v=8xHvmnwywXw
Swobodna ekspresja przemieszczania się – Jest to po prostu styl przemieszczania się, który nie posiada określonej koncepcji figuratywnej. Ubierając to w młodzieżową szatę językową, jest to freestyle w rysunku scenicznym. Często przemieszczanie się takie - szczególnie w tańcu orientalnym - posiada, jak to nazywam, „szarpane” zmiany kierunków. Mieści się tu koncepcja przemieszczania się „wężykiem”. Doskonałym przykładem na to będzie taniec nazywany przeze mnie (troszeczkę żartobliwie, ale i absolutnym zachwytem) jak w orientalnych sztukach walki „stylem pijanego mistrza”. Tu jako przykład posłuży jedyna w swoim rodzaju mistrzyni tego właśnie najczęściej kopiowanego na świecie stylu: Dina. Przykład podaję w następnym podrozdziale po opisie stylu przemieszczania charakterystycznego dla Diny (Ekspresja/Abstrakcja).
Techniki rysunku, czyli style przemieszczania się
Miękkie przemieszczanie się – To typ przemieszczania się, w którym używamy małych, delikatnych, kobiecych kroków. Tak, jakbyśmy chodziły boso po trawie, piasku, dywanie.
Publiczność ma wrażenie subtelności naszych kroków. Przemieszczanie się takie jest charakterystyczne dla stylu beledi (patrz przykłady z wcześniejszych części artykułu).
Twarde przemieszczanie się – Można porównać do kroków w betonowych butach. Tupanie, mocne stawianie stóp, zdecydowane zamaszyste kroki. Publiczność ma wrażenie, że nasza stopa „wywoła trzęsienie ziemi”. Charakterystyczny typ przemieszczania się, jak np. w haggali.
El Hagalla/ Mahmoud Reda
http://www.youtube.com/watch?v=Q8EvMjM5IKo
Stemplowanie – Kroki, w których stopa dotyka ziemi krótko, ale mocno, zdecydowanie. Typ przemieszczania się charakterystyczne dla saidi i tahtib.
Danza del Tahtib
http://www.youtube.com/watch?v=hkBMKezA62s
Skreching – Kroki przypominające skrachowanie, drapanie, mazanie służące do szybkiego widowiskowego przemieszczania się, np. shimmy choo-choo, ale także bardzo szybkie obroty.
Gładkie pociągnięcia – To ten typ przemieszczania, w którym mówimy, że tancerka płynie po scenie. Charakterystyczny np. dla meganse. Obejmuje kroki zarówno o charakterze wahadłowym (jak arabeski), jak i kroki o jednym kierunku (jak chassé). Mieści się też w tej kategorii taniec andaluzyjski.
Munique Neith Y Lulu Sabongi BCN 2006
http://www.youtube.com/watch?v=PlfDC-dXoIQ
Ekspresja / Abstrakcja – Malunek niezdecydowanej ręki bądź wręcz przeciwnie, styl bardzo ekspresyjny. W tej kategorii umieściłam po prostu taniec Diny, gdyż jej styl jest składową współczesnego tańca orientalnego. Dina miesza w swoim tańcu z jednej strony wielką ekspresję kroków, z drugiej strony ich niezdecydowanie. Mimo że wiem, iż przykład będzie zbędny pokusiłam się o drobny dowód za równo dla abstrakcji jej stylu przemieszczania się, jak i swobodnej ekspresji jej ruchu scenicznego, który opisałam w poprzednim podrozdziale.
Dina meets Germany BY ENGAGS
http://www.youtube.com/watch?v=mf8MZFNa5MU
Podsumowując
Układanie choreografii to proces twórczy często wykonywany intuicyjnie. W natłoku informacji, jakimi jesteśmy zasypywane w tym trudnym tańcu, tak ważny i podstawowy element jak rysunek sceniczny może wejść w przytulne zacisze podświadomości, czego efektem będą często nieczytelne choreografie sceniczne.
Myślę, że układając choreografię, musimy wykonać trzy czynności:
określić muzykę – czyli zdecydować się na konkretny papier,
rozpoznać styl – czyli znaleźć koncepcję dla rysunku,
wybrać kolor kredki i zastanowić się, w jaki sposób coś namalujemy – czyli znaleźć odpowiednią technikę przemieszczania się.
I wtedy możemy zacząć rysować, czyli stawiać pierwsze kroki….
Pamiętajmy tylko, iż zbytnia statyczność bądź nadmierna ekspresja mogą jedynie zaszkodzić każdemu występowi. Publiczność tańca brzucha nie przychodzi bowiem ani na mecz ping-ponga, ani na kurs medytacji. Trzymam kciuki za Wasze belly dance’owe obrazy.
RYSUNEK SCENICZNY A TANIEC ORIENTALNY
Nie byłabym pewnie sobą, gdym nie zaczęła od szalonej, typowej dla moich zamiłowań metafory, która nasunęła mi się na myśl dziś rano podczas przeglądania forum dla kibiców piłkarskich. Nawet my, kobiety znamy słynne powiedzenie Kazimierza Górskiego, że „piłka jest okrągła, a bramki są dwie”. Gdyby wszystko w naszym tańcu było tak proste… Otóż w naszym „sporcie” tancerka jest „okrągła”, albo i nie jest, scena jest kwadratowa, albo i nie, publiczność jest przychylna albo nie, wpatruje się w nas czasem z najbardziej nietypowych miejsc, a gola samobója można sobie strzelić na przykład nieznajomością rytmiki czy stylistyki. Dla mniej wprawionych w scenicznych bojach tancerek pierwszy występ i związane z nim emocje są często tak silne, iż wolą się one przygotować tak solidnie, jak to możliwe, by zapobiec niespodziankom. Taka próba oswojenia stresu jest całkowicie pożądana, gdyż wiadomo: im lepsze przygotowanie, tym lepsze samopoczucie, lepszy występ i najważniejsze - świadomość, że publiczność dostaje od nas najwyższej klasy pokaz taneczny, na jaki na danym etapie naszej „tanecznej podróży” nas stać. Wiadomo, iż nie każda tancerka lubi przygotowywać ścisłe choreografie. Są wśród nas przecież typy improwizatorek. Mimo to myślę, że świadomość sceny i wartości logicznego przemieszczania się po niej przyda się także w improwizacji, jako że nawet najlepsza improwizacja może czasem zniknąć dla części publiczności przez nieszczęsny układ „scenicznej infrastruktury”. Zatem wartość przemieszczania się po scenie jest dwojaka - z jednej strony tworzy kompozycję choreograficzną, z drugiej ułatwia publiczności odbiór.
Czuję się zobowiązana jeszcze na wstępie wyjaśnić, skąd mój pomysł na napisanie tak wydawałoby się specjalistycznego artykułu - nie jestem wszak dyplomowaną choreografką.
Zatem pokrótce tanecznie się przedstawię. Tańczę już od prawie dwudziestu lat, tańcem orientalnym zajmuję się od niespełna czterech. Od piątego roku życia wraz z grupą tańca sportowego disco objechałam dużą część Polski, tańcząc na licznych turniejach i konkursach. Techniki i strategie choreograficzne wpoili mi moi trenerzy, gdy byłam jeszcze dzieckiem. Gdy więc zaczynałam swoją przygodę z orientem, postanowiłam dla własnej korzyści przełożyć tę wiedzę na „język raqs sharki”. Miałam także szczęście sprawdzać się nie tylko jako autorka swoich własnych układów solowych, ale także spełniłam swoje marzenie, tworząc przez 2 lata istnienia zespołu „Malikat Szams” choreografie grupowe, przeznaczone dla profesjonalnej formacji tanecznej. Zdecydowałam zatem zsumować moje doświadczenia i spisać je w tym artykule, mając skromną nadzieję, że komuś się one przydadzą.
Postanowiłam „ugryźć” temat rysunku scenicznego, poczynając od definicji, przez cele używania go i opis różnych gatunków tańca, do zagadnienia praktycznego zastosowania rysunku scenicznego w orientalnych choreografiach. Wszystko starałam się udokumentować wizualnym przykładem, co mam nadzieję, ułatwi odbiór tego mocno „technicznego” artykułu.
Co to jest rysunek sceniczny? Jest to po prostu zamysł chorograficzny zakładający, iż chorografia będzie tańczona na określonej scenie i ze specyficznie ustawionymi miejscami widowni. Zamysł ten miałby gwarantować występowi przejrzystość i dostępność dla publiczności zajmującej miejsca z każdej strony. Ważne jest, moim zdaniem, aby zauważyć, że rysunek choreograficzny różni się zasadniczo od rysunku choreografii scenicznej. Nie każdy przecież układ tworzony jest na scenę. Scena jako taka wymusza swoją specyfiką założenie, że publiczność siedzi z jednej tylko strony, albo - w przypadku amfiteatrów - z trzech stron. W naszej pięknej sztuce, jaką jest taniec orientalny, rysunek sceniczny nabiera szczególnego znaczenia w gatunkach, które są wysoce podporządkowane rytmice i melodyce, na przykład w meganse (megance). Co więcej, tańcząc klasyczny taniec orientalny i kultywując tradycję tancerek Badii Masabni, wplatamy wręcz automatycznie ruch do naszych choreografii. Arabeski i inne kroki zapożyczone od tancerek „złotej ery” zakładają przemieszczanie się i „płynięcie po scenie”. Tak jak to się dzieje w np. meganse. W tej formie tańca orientalnego, która sama w sobie jest gatunkiem scenicznym, tancerka zyskuje na znajomości rytmów i ich interpretacji oraz na tym, jak potrafi zdynamizować swoją chorografię poprzez logiczny układ przemieszczeń po scenie. Dla mnie idealnym połączeniem tych dwu ważnych składowych są występy Randy Kamel czy Orit Maftsir. Ich ciała po prostu „stają się muzyką i rytmem”, a ich przemieszczanie się dodatkowo harmonizuje i domyka całość występu, tworząc, stwierdzę subiektywnie, idealną całość.
Gatunki sceniczne a rysunek sceniczny. Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego przemieszczanie się na scenie jest takie ważne? Czy są gatunki tańca brzucha, w których nie trzeba się poruszać? Odpowiedź jest dość oczywista. Rysunek sceniczny jest ważny o tyle, o ile zgadza się z koncepcją gatunkową, a ponadto naszą własną. Jest on częścią nadrzędnie ważną, czasem ustępuje swoją wagą ekspresji, innym razem wraz z kontaktem z publicznością stanowi równoważną składową występu.
Opiszę teraz gatunki sceniczne pod względem występowania w nim rysunku scenicznego.
Meganse (megance): Ten porywający klasycyzmem ściśle sceniczny gatunek tańca daje nieograniczone możliwości w rysunku scenicznym. Podczas energicznego wejścia najczęściej do rytmu malfuf, w którym często używamy woalu, nie sposób jest nie wykorzystać możliwości, jakie daje nam scena. Niezależnie od koncepcji, jaką przyjmiemy, taniec z woalem wręcz wymusza przemieszczanie się. Rysunek sceniczny często ma w tym gatunku charakter klamrowy i w najbardziej typowych scenicznych utworach możemy spotkać, najpierw wstęp, który często tancerki opuszczają, nie układając do niego choreografii, a potem energiczne wejście, w którym to właśnie maksymalnie wykorzystują scenę, dalej jest środek składający się z przeplatanki maksum, czasem saidi i beledi, wszelakich taksimów w różnych proporcjach, a koniec wieńczy znowu energiczny malfuf, fellahi czy też ajubem w narastającym tempie, w którym to znowu wykorzystujemy więcej miejsca.
Bellydance Munique Neith 2009 II
http://www.youtube.com/watch?v=blrC1SvOMO4
Taniec do utworów Oum Kalthum: Jest to dramatyczna odmiana klasycznego tańca, która charakteryzuje się różnorodnością interpretacji ruchowych. Z jednej strony gatunek ten w pewnym stopniu wiąże się ze stylistyką sceniczną, którą nazwałam dalej impresyjną i statyczną, jednak różnorodność interpretacyjna każe mi umieścić go w tym dziale, pomiędzy gatunkami scenicznie „ruchomymi”. Często wyrażanie silnych emocji, sięganie najwyższych dramatycznych rejestrów uczuciowych w interpretacji dramatycznych fragmentów utworów Oum odbywa się w miejscu, by razem ze zmiennością rytmiki rozwinąć zakres kroków o te wykorzystujące powierzchnię sceny. Dla przykładu bardzo statyczna forma interpretacji Orit i typowo rosyjska - przestrzenna szkoła tańca orientalnego w wykonaniu Marii Shashkovej.
Orit Maftsir in Poland 2008- Umm Kalthum
http://www.youtube.com/watch?v=wb1iqXiBK9Q
Maria Shashkova
http://www.youtube.com/watch?v=ZPZBJtB3ZEg
Beledi (jako styl): Szczególnie w szybszych wersjach muzycznych styl beledi charakteryzuje się siecią miękkich, gęstych lub (w zależności od temperamentu scenicznego tancerki) szerokich przemieszczeń. W przypadku wąskich przemieszczeń scena jest niejako zwężona do kilku zaledwie metrów kwadratowych, po których małymi delikatnymi krokami przemieszcza się tancerka. Dobrym przykładem będzie tu Suhair Zaki, która często tańczyła praktycznie w miejscu, lekko tylko przemieszczając się za pomocą małych miękkich kroków.
Bellydancer Suheir Zaki **2 سهير زكي
http://www.youtube.com/watch?v=PF4LsN4d-e8&feature=related
Beledi solo accordeon: Ten stosunkowo nowy gatunek, tak jak poprzedni plasuje się interpretacyjnie gdzieś pomiędzy „wąskim” przeżywaniem, a otwartym scenicznym ruchem. Można powiedzieć, że zarówno utwory Oum jak i utwory beledi accordeon ze względu na swoją płynną zmienność rytmiczną i zmienność tempa mogą być w zależności od interpretacji tańczone szeroko, jak i wąsko. Nie są z zasady gatunkami o obszernym rysunku scenicznym, w przeciwieństwie np. do meganse.
Saida - New Beledi - سعيدة - بلدي
http://www.youtube.com/watch?v=nTqZB1B_vqA
Saidi: Styl z dużą ilością ciężkich przemieszczeń scenicznych bez charakterystycznej dla innych stylów proporcji ruchu scenicznego. Tu ekspresja stylu wymusza przemieszczenie. Często zachowana jest tu liniowość, jest ona jednak dużo „twardsza” niż w innych stylach (więcej w dalszej części pracy). Jest ona zauważalna szczególnie w pierwotnym tahtib.
Djamila - Saidi - Bauchtanz Bellydance
http://www.youtube.com/watch?v=_ea3ErZ6WT0&feature=related
Shaabi: Ponieważ shaabi jest gatunkiem scenicznym, który swobodnie czerpie z wielu technik i stylów, można śmiało powiedzieć, że rysunkiem plasuje się gdzieś między beledi, saidi, a melayą. Rysunek może być w choreografii zarówno twardy, jak miękki.
Shaaby by Mohamed Kazafy
http://www.youtube.com/watch?v=nt3UlZkILug&feature=related
Malaya Leff: To przykład gatunku, w którym jego specyfika, ekspresja i kontakt z publicznością wymuszają wielość przemieszczeń. Styl kluczowy dla zagadnienia rysunku scenicznego przez szeroki zakres przemieszczeń podczas tańca, (tak jak meganse) z zasadniczą jednak różnicą w specyfice rysunku scenicznego. W meganse przemieszczamy się najczęściej ściśle geometrycznie, posuwiście i zdecydowanie, w malayi przede wszystkim ekspresyjnie (rozwinę tę myśl w dalszej części pracy).
Melaya Laff - Orit Maftsir
http://www.youtube.com/watch?v=EkMhUnwngqE
Taniec andaluzyjski: Kolejny wybitnie sceniczny gatunek tańca, tańczony w grupie lub solo podporządkowuje się geometryzującemu wręcz rysunkowi scenicznemu. Jest to taniec, który dzięki logicznemu systemowi przemieszczeń i powtórzeń figuratywnych daje wrażenie płynności i doskonałości formy. Sam w sobie jest niezwykle harmonijny, dodatkowo rysunek sceniczny domyka w perspektywie przestrzennej całość choreograficzną. Jest to przykład tańca w którym ekspresja podporządkowuje się właśnie rysunkowi scenicznemu.
Halima & Zayane II
http://www.youtube.com/watch?v=4n0meNMFfDU&feature=player_embedded
Khaleegy: Jest tańczony zarówno w miejscu, jak i wzdłuż całej sceny. W drugim przypadku jest to taniec o rysunku scenicznym liniowym. Tancerki poruszają się po ściśle wyznaczonych płaszczyznach: do przodu sceny i w jej głąb, w poprzek sceny lub zamykając swój sceniczny ruch w zgrabnych kółkach.
Mashkelni (Khaleegy) - Arabesque Dance Co. Bellydance
http://www.youtube.com/watch?v=DslxXi_xplk
Debka: W wersji scenicznej charakteryzuje się niezwykłą wręcz liniowością. Lecz w przeciwieństwie do diagonalnego khaleegy, liniowość debki prowadzona jest po kole czy elipsie, często też - tańczona solo czy w parach - odznacza się liniowością krzyżową.
Nour & Yasser
http://www.youtube.com/watch?v=qSVZZxtv1D4
Co z mniej „ruchliwymi” stylami?
Style, w których przemieszczenia się nie dokonują, lub też dokonują się w stopniu procentowo minimalnym względem całości choreografii, są te, które zbiorczo na potrzeby tego artykułu nazwę „impresyjnymi”. Tam, gdzie jest miejsce na „wewnętrzne światy”, czy precyzję miniaturowych czasem ruchów, mniej jest przemieszczania się i „scenicznego rysowania”. Mam tu na myśli na przykład: wszelkie taksimy z beledi solo accordeon (w wąskiej scenicznej interpretacji) i drum solo włącznie, klasyka z utworami Oum Kalthum (w zależności od interpretacji utworu), style oparte na balansach czy triabal fusion. W tych gatunkach tancerka skupia całą uwagę najczęściej na środku sceny i tańczy, można by powiedzieć, bardziej wertykalnie niż horyzontalnie. Tak jak impresjoniści w malarstwie tworzyli dzieło z pomocą krótkich i precyzyjnych dotknięć pędzlem do płótna, tak tu tancerka maluje swoim ciałem z pomocą minimalistycznych, spowolnionych, albo przeciwnie bardzo szybkich i precyzyjnych ruchów.
Jak się zabrać za „rysowanie” i jakie są style „rysunku scenicznego”?
Nie będę wspominać nawet, jakie ciężkie jest czasem ułożenie choreografii. Do tego każda z nas ma inny styl pracy, koncepcję zapisu układu itd. Mimo to jedna rzecz jest dla nas wszystkich wspólna - musimy wybrać muzykę, potem odczytać stylistykę utworu i kiedy zabieramy się za pracę nad choreografią, zaczynamy często bezwiednie „rysować sceniczny szlak” śladami własnych stóp. Przed rozpoczęciem tworzenia choreografii staramy się też zgromadzić wszelkie możliwe dane na temat miejsca występu. Oczywiście, jeżeli taka możliwość w ogóle istnieje, dowiadujemy się: jaki kształt ma scena, jakie jest podłoże, gdzie siedzi widownia, jakie jest oświetlenie, jaki jest układ przedmiotów stałych na scenie (głośniki, wzmacniacze itd.). Jeżeli chcemy wymyślić choreografię uniwersalną, najłatwiej i najbezpieczniej będzie ulec tendencji do geometryzacji, którą opisuję niżej.
Mam wrażenie, że samo określenie rysunek sceniczny jest naprawdę genialną metaforą tego, co tancerka robi na scenie. Wyobraźcie sobie czystą kartkę papieru – odpowiednik sceny.
Bierzecie teraz do ręki kredkę (której odpowiadają stopy tancerki) i zaczynacie rysować. Zauważcie, że ważne jest nie tylko, co narysujecie, ale także jakim sposobem. Kwadrat można narysować za pomocą lekkich machnięć ręką, można odrysować kształt precyzyjnie z pomocą linijki, można go wykropkować, narysować z pomocą grubych linii, dociskając rękę do kartki czy delikatnie muskając niemal papier.
Zatem analogicznie na rysunek sceniczny składać się będzie nie tylko oczywisty kształt, jaki tancerka kreśli na scenie, ale i sposób, w jaki to robi. Mam nadzieję, że po przeczytaniu powyższego opisu stylów i poniższego opisu koncepcji rysunków scenicznych ten „malowniczy akt ekspresji”, jakim jest rysunek sceniczny, wyda Wam się bardziej logiczny, co przełoży się na choreograficzne inspiracje i lekkość pracy nad układem. Dodam też, że przedstawiony przeze mnie opis jest opatrzony moją własną terminologią, której używam do nazywania zjawisk sceniczny. Nie jest to jakiś uniwersalny kod językowy.
Drugą rzeczą jest fakt, iż w jednej choreografii możemy używać wielu technik i sposobów przemieszczania się, jedynym naszym ogranicznikiem jest wyobraźnia, własna ekspresja i spójność stylistyczna z tańczonym gatunkiem.
Typy scenicznych rysunków?
Geometryzacja przemieszczeń – to najprostszy sposób narysowania logicznego rysunku scenicznego. Geometria ma z założenia wymiar estetyczny i logiczny. Zatem wejście w meganse możemy poprowadzić (zakładamy, że wychodzimy zza kulis, z rogu sceny) po kwadracie, kole, trójkącie, w kształcie litery Y, leżącego E, T, D, W, N czy cyfr 3,8. Dla widza jest to też czytelny wstęp. Musimy tylko pamiętać, że po takiej geometryzacji elementem spójnym będzie najczęściej dośrodkowanie. Geometryzacja kroków ma też ten znaczny plus, iż często na występie okazuje się, że mamy dostępną scenę zastawioną z kilku stron na przykład sprzętem grającym, wtedy w obrębie miejsca, które nam zostało, wyznaczamy sobie w wyobraźni kształt prostokąta (czyli na nowo wyznaczamy kształt sceny) i staramy się tańczyć tylko w wyznaczonym miejscu, co zazwyczaj doskonale się udaje, właśnie kiedy choreografii ułożona jest na zasadzie liniowej czy geometrycznej. Oto przykład:
Randa Kamel Bellydance (3/3) / رندا كمال
http://www.youtube.com/watch?v=PkHq4rAS-yc&feature=related
Choreografia liniowa – Rewelacyjnie sprawdza się w choreografiach grupowych. Jest to chyba najbezpieczniejszy typ choreografii, jeżeli przyszło nam tańczyć na przykład na scenie w kształcie wybiegu. Poruszanie się po linii prostej jest jedynym, co nam pozostaje, jeżeli chcemy wykonać jakikolwiek ruch. To samo, jeżeli scena jest wąska względem widowni.
Liniowe przemieszczanie różni się od geometrycznego, mimo że i tu, i tu mamy linie proste. Różnica polega na tym, że np. przemieszczając się po kwadracie, nie wracam potem „tą sama drogą”, a w przypadku choreografii liniowej ruch jest po prostu wahadłowy. Oto przykład:
Arabic dance / Belly Dance at Nile Group Festival Cairo 2008
http://www.youtube.com/watch?v=8xHvmnwywXw
Swobodna ekspresja przemieszczania się – Jest to po prostu styl przemieszczania się, który nie posiada określonej koncepcji figuratywnej. Ubierając to w młodzieżową szatę językową, jest to freestyle w rysunku scenicznym. Często przemieszczanie się takie - szczególnie w tańcu orientalnym - posiada, jak to nazywam, „szarpane” zmiany kierunków. Mieści się tu koncepcja przemieszczania się „wężykiem”. Doskonałym przykładem na to będzie taniec nazywany przeze mnie (troszeczkę żartobliwie, ale i absolutnym zachwytem) jak w orientalnych sztukach walki „stylem pijanego mistrza”. Tu jako przykład posłuży jedyna w swoim rodzaju mistrzyni tego właśnie najczęściej kopiowanego na świecie stylu: Dina. Przykład podaję w następnym podrozdziale po opisie stylu przemieszczania charakterystycznego dla Diny (Ekspresja/Abstrakcja).
Techniki rysunku, czyli style przemieszczania się
Miękkie przemieszczanie się – To typ przemieszczania się, w którym używamy małych, delikatnych, kobiecych kroków. Tak, jakbyśmy chodziły boso po trawie, piasku, dywanie.
Publiczność ma wrażenie subtelności naszych kroków. Przemieszczanie się takie jest charakterystyczne dla stylu beledi (patrz przykłady z wcześniejszych części artykułu).
Twarde przemieszczanie się – Można porównać do kroków w betonowych butach. Tupanie, mocne stawianie stóp, zdecydowane zamaszyste kroki. Publiczność ma wrażenie, że nasza stopa „wywoła trzęsienie ziemi”. Charakterystyczny typ przemieszczania się, jak np. w haggali.
El Hagalla/ Mahmoud Reda
http://www.youtube.com/watch?v=Q8EvMjM5IKo
Stemplowanie – Kroki, w których stopa dotyka ziemi krótko, ale mocno, zdecydowanie. Typ przemieszczania się charakterystyczne dla saidi i tahtib.
Danza del Tahtib
http://www.youtube.com/watch?v=hkBMKezA62s
Skreching – Kroki przypominające skrachowanie, drapanie, mazanie służące do szybkiego widowiskowego przemieszczania się, np. shimmy choo-choo, ale także bardzo szybkie obroty.
Gładkie pociągnięcia – To ten typ przemieszczania, w którym mówimy, że tancerka płynie po scenie. Charakterystyczny np. dla meganse. Obejmuje kroki zarówno o charakterze wahadłowym (jak arabeski), jak i kroki o jednym kierunku (jak chassé). Mieści się też w tej kategorii taniec andaluzyjski.
Munique Neith Y Lulu Sabongi BCN 2006
http://www.youtube.com/watch?v=PlfDC-dXoIQ
Ekspresja / Abstrakcja – Malunek niezdecydowanej ręki bądź wręcz przeciwnie, styl bardzo ekspresyjny. W tej kategorii umieściłam po prostu taniec Diny, gdyż jej styl jest składową współczesnego tańca orientalnego. Dina miesza w swoim tańcu z jednej strony wielką ekspresję kroków, z drugiej strony ich niezdecydowanie. Mimo że wiem, iż przykład będzie zbędny pokusiłam się o drobny dowód za równo dla abstrakcji jej stylu przemieszczania się, jak i swobodnej ekspresji jej ruchu scenicznego, który opisałam w poprzednim podrozdziale.
Dina meets Germany BY ENGAGS
http://www.youtube.com/watch?v=mf8MZFNa5MU
Podsumowując
Układanie choreografii to proces twórczy często wykonywany intuicyjnie. W natłoku informacji, jakimi jesteśmy zasypywane w tym trudnym tańcu, tak ważny i podstawowy element jak rysunek sceniczny może wejść w przytulne zacisze podświadomości, czego efektem będą często nieczytelne choreografie sceniczne.
Myślę, że układając choreografię, musimy wykonać trzy czynności:
określić muzykę – czyli zdecydować się na konkretny papier,
rozpoznać styl – czyli znaleźć koncepcję dla rysunku,
wybrać kolor kredki i zastanowić się, w jaki sposób coś namalujemy – czyli znaleźć odpowiednią technikę przemieszczania się.
I wtedy możemy zacząć rysować, czyli stawiać pierwsze kroki….
Pamiętajmy tylko, iż zbytnia statyczność bądź nadmierna ekspresja mogą jedynie zaszkodzić każdemu występowi. Publiczność tańca brzucha nie przychodzi bowiem ani na mecz ping-ponga, ani na kurs medytacji. Trzymam kciuki za Wasze belly dance’owe obrazy.