Pokaż pełną wersję : Fuzja - Tango Bellydance
Zakładam wątek o fuzjach tanga z tańcem brzucha.
Zapraszam do wklejania filmów z tymi fuzjami, które zrobiły na was duże wrażenie:).
Shahdana "Tango Oriental" -Zita-
http://www.youtube.com/watch?v=l59FFN_7AEo&feature=related
Tango oriental
http://www.youtube.com/watch?v=escujlySbSI&feature=related
Tango Oriental
http://www.youtube.com/watch?v=LI2QwGoyOgs&feature=related
Bellytango - Nanda Najla
http://www.youtube.com/watch?v=7XU4po06KX0&feature=related
Tango x Bellydance
http://www.youtube.com/watch?v=7AV9F7aQb0w&feature=related
Natalia Fadda Tango Oriental
http://www.youtube.com/watch?v=ry_j2Vv5LCE&feature=related
Na koniec mała, poza bellydancowa dygresja - cudna
Jeanine Mason
http://www.youtube.com/watch?v=ISe9B95mTp8&feature=related
Yasmin W.
01-07-2010, 22:44
To co znalazłam, koleżanka Nashyra z Niemiec:
NASHYRA - Tango Oriental - Bauchtanz Bellydance
http://www.youtube.com/watch?v=dSDZ7057V4Q&feature=player_embedded
Roksolanka (Naima)
01-07-2010, 23:27
Nie mam filmu tylko przemyślenia.
Jeśli to nieadekwatnie, to proszę mnie gdzieś przerzucić.
Dość dołujące, bo nie widzę zupełnie wyjścia z sytuacji - przynajmniej dla siebie.
Temat tej fuzji jest chyba jednym z najtrudniejszych.
Bo:
- strasznie trudno o naprawdę fajną i jednocześnie fuzyjną muzykę, tzn. można oczywiście tańczyć taniec orientalny do tanga, ale wtedy to nie będzię fuzja, tylko taniec orientalny tańczony do tanga. Znam kilka utworów naprawdę fuzyjnych: tango po arabsku z arabską linią niektórych instrumentów, ale one są dla osoby, która pierwszy raz tego słucha, dość ciężkie. A tango arabskie czy tam orientalne to musi być czytelny dla wszystkich show.
- bardzo trudno jest zatańczyć taką fuzję. Zakładam bowiem, że w takim tańcu powinny pojawić się kroki tanga. W prezentowanych filmach tanga jak na lekarstwo - jest klimat owszem, ale kroków, ani postawy nie ma. Fadda przez pierwsze 59 sekund nie zrobiła ani jednego naprawdę tangowego kroku, reszta podobnie. Pewnymi wyjątkami są Nashyra, która usiłuje robić niektóre figury, ale robi to za ostrożnie (powód: obcasy). I naprawdę jedyna sensowna Shahdana - genialny pomysł na wykorzystanie woalu.
Shahdana jest naprawdę rewelacyjna, ale to, co robi jest obłędnie trudne, gancho na woalu - i na obcasie????? Klękajcie narody!
- strasznie mnie irytują kapelusze. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że jednym z najlepszych rozwiązań w kobiecym tańczeniu tanga solo jest niestety... tańczenie kroków męskich. Co wcale nie jest łatwe, bo to jednak zupełnie wszystko inaczej jest rozłożone. Oczywiście kroków damskich niemalże tańczyć się nie da, bo brak punktu podparcia bez którego zwalimy się na twarz. Z moim nauczycielem tanga spędziliśmy kilka godzin na rozważaniu, co kobieta z tanga może zatańczyć sama, i doszliśmy do wzniosku, że kroki męskie takie choćby jak enrosque w sumie są chyba jedynym bezpiecznym wyjściem. Plus niektóre damskie ozdobniki.
- kwestia obuwia. Przysięgam, próbowałam tańczyć tango solo na obcasach - mało się nie zabiłam przy boleo czy gancho. Więc jedyne rozwiązanie widzę (przynajmniej dla siebie, a u mnie obiektywnie z równowagą wcale nie jest źle) niestety w baletkach.
Jak to wszystko wziąć do kupy, to wychodzi, że od 1,5 roku myślę nad choreo fuzyjnym i nie widzę sposobu, aby zrobić to w sposób mający jakikolwiek związek z tangiem. Bo wziąć Gothan project albo Libertango, nawet niechby w wersji Kirilisa (z których żadne nie jest "prawdziwym" tangiem) i zatańczyć to arabeskami z shimmy to oczywiście bym potrafiła, ale to nie byłoby "tango". Nawet mogłabym wziąć kapelusz, ale to naprawdę niczego nie zmienia.
I jak w tych warunkach mam się zabrać za tango orientalne?
Może zbyt restrykcyjnie do tego podchodzę?
A ja marze by wziąc udział w warsztatach o tej tematyce.Zapisałam sie raz na takowe,ale sie nie odbyły:)
Chyba każda fuzja jest cięzka do zrobienia technicznie.Ja kombinuję z salsą i tez mam dylematy: jak przejśc płynnie z salsy (i wyskoczyc z obcasów) do BD i tak dalej
BlackPearl
05-07-2010, 18:31
Ja wymiękłam przy Faddzie!..Niesamowite, jak się ta kobieta porusza! Nie przepadam za fuzjami, ale Fadda mnie powaliła.
Już wiem, że na Festiwalu w Lublinie na zajęciach z Faddą jestem obowiązkowo.
Sowillo, dziękuję za filmik, otworzyłaś mi nim oczy..:-)
vBulletin® v4.0.8, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.