PDA

Pokaż pełną wersję : Depilacja



Sparrow
12-01-2008, 08:18
a propos życiowe i dobre czyli depilacji (offtop, ale sam sie pcha) jaki sposob jest dla Was najbardziej skuteczny? ja niestety mam problsm taki ze po depilatorze wrastaja mi wloski wiec leci maszynka :( co po kilku godz u mnie nie wyglada atrakcyjnie niestety :(
ale jak miwrosly wszystkie wloski na obu lydkach ( dzieki Bogu nie mialam zapalenia meszkow wlosowych!!!) to za depilator podziekowalam.
Przymierzam sie do lasera ale jest to narazie jeszcze inwestycja nieosiagalna zwlaszcza ze co trzy miesiace trzeba powtorzyc ze trzy cztery razy...

Vasanta
12-01-2008, 12:17
To może o depilacji do osobnego tematu :-) Adminie... <robi słodkie oczka>
Ja stosuję metodę kombinowaną: na co dzień maszynka, od święta krem (ale śmierdzi niemiłosiernie). Kusi mnie pasta cukrowa (tzw. karmel, od tego pochodzi tytuł filmu), ale to tylko u kosmetyczki. Depilator zdecydowanie nie! Mam bardzo niski próg bólu.

Sparrow
12-01-2008, 12:37
Kusi mnie pasta cukrowa (tzw. karmel, od tego pochodzi tytuł filmu), ale to tylko u kosmetyczki. Depilator zdecydowanie nie! Mam bardzo niski próg bólu.

pasta cukrowa... masz racje ze u kosmetyczki - ja, pelna zaufania w swoje umiejetnosci kucharskie zgotowilam sobie taka paste... :) wyszlo super po prostu, ale depilacja nia juz gorzej, bo ciele chcialo byc madrzejsze (jajko raczej;p) i zaraz po zrobilam sobie peeling, matko jak mi skore pokaleczylo... ale w mojej miescinie pasty cukrowej nie uswiadczy u kosmetyczki...

Admin
12-01-2008, 12:59
To może o depilacji do osobnego tematu :-) Adminie... <robi słodkie oczka>

Zrobione :);)

Basinah
12-01-2008, 14:11
Wosk - sama nie umiem porządnie się wywoskować. Moim najgłupszym pomysłem było samodzielne woskowanie okolic bikini. :eek::eek::eek: Takiego bólu rzadko się doświadcza. :p:confused::rolleyes:

Depilator - ból, wrastanie włosków i dosyć szybkie odrastanie (wydepilowałam się i włoski odrosły po tygodniu :confused:). Mama wyrzuciła pieniądze w błoto, bo kupiła depilator (Rowenty) i nie używamy.

Krem do depilacji - tylko Veet. Niestety zaraz po użyciu (może za mocno przyciskałam szpatułkę?) zostały czerwone kropki, które dosyć szybko znikły.

Golenie - najszybszy, najprostszy, bezbolesny i ewentualnie krwawy sposób na pozbycie włosków. Problem tylko z szybkim odrastaniem włosków. :blink::confused: Pamiętam, że kiedy po raz pierwszy ogoliłam nogi za pomocą dziadkowej maszynki i jego kremu i zacięłam się, naprawdę poczułam się kobietą. :D;):rolleyes::p:)

Na temat cukru i lasera nie mogę się wypowiedzieć, bo nie jestem w tej sferze doświadczona. :D

Quesse
12-01-2008, 16:10
Maszynka. Nawet nie ma mowy o tych rodzajach depilacji, które polegają na wyrywaniu włosków - czyli depilator i wosk. A czasem krem veet - ale nigdy nie wiem, czy akurat dostanę uczulenia, czy tym razem jednak nie;)

Aurinko
12-01-2008, 16:24
:unsure::blink::unsure:W moim przypadku najskuteczniejszy jest wosk.;)

AishaYildirim
12-01-2008, 16:36
Wosk na zmiane z goleniem :D, po samym wosku włoski lubia wrastac a po goleniu znów odzyskuja pion :rolleyes:

Vasanta
12-01-2008, 21:04
Wosk - sama nie umiem porządnie się wywoskować. Moim najgłupszym pomysłem było samodzielne woskowanie okolic bikini. :eek::eek::eek: Takiego bólu rzadko się doświadcza. :p:confused::rolleyes:

Popłakałam się... Ze śmiechu. Fajnie opisane.
Ja bikini kremem, to lepsze niż golarka (po niej mi włoski wrastają, mimo że próbowałam wszystkich możliwych sposobów).

A co do depilatora, słyszałam, że te z chłodzącą końcówką są dobre. Ma któraś? Próbowała?

Zafirah
12-01-2008, 21:37
naprawdę pomagaja wam kremy do depilacji? u mnie ani razu sie nie sprawdzily, zawsze cos zostawalo i w ogole nie chcialy sie za bardzo "rozpuszczac".

Quesse
12-01-2008, 21:47
Pomagają, ale trzeba dokładnie nałożyć, grubą warstwą i dość mocno szorować tą łopatką. Ale ja mam dość cienkie, jasne i delikatne włoski - pewnie gdybym miała grubsze i mocniejsze, to krem by się nie nadawał;)

Vasanta
13-01-2008, 01:02
Potwierdzam. I trzymać maksymalny możliwy czas.

Basinah
13-01-2008, 08:43
Kiedyś w jakimś damskim pisemku był list kobiety, która miała problem z mężem. Powiedział, jej, że woli kiedy w okolicach bikini jest gładka, a że dziewczyna raczej (jak każda z nas :p:rolleyes:) nie lubiła się tam golić, nie wiedziała co robić. Pani z pisma odpisała jej, żeby jeżeli tak temu panu się podoba woskowanie, niech ona mu wywoskuje skrawek ciała. :D Najlepiej intymny.

Zafirah
13-01-2008, 10:09
wlasnie trzymalam nawet dluzej niz trzeba, nalozylam gruba warstwe ale to i tak nic nie dalo. a drapanie łopatką po skorze tylko dodatkowo ja podraznilo... uzywalam Veeta. moze to faktycznie preparat tylko dla blondynek albo osob ktore jeszcze nigdy nie usuwaly owlosienia - moze wtedy wloski sa podatniejsze.

w kazdym razie ja zawsze sie golę. raz sprobowalam z depilatorem elektrycznym i to bylo straszne przezycie :blink: woskowalam tez raz nogi ale sama w domu wiec moze dlatego efekt nie byl zadowalajacy.

za to podam wam moj sposob na unikniecie podraznien po goleniu - zamiast pianki do golenia albo zelu uzywam odzywki do wlosow.

Solencja
13-01-2008, 11:52
Na mnie kremy depilacyjne teżnie działąją. W pogotowiu zawsze mam jednoeazową maszynkę, ale właśnie dziś leczę zacięci z kostce...
Zazwyczaj używam elektrycznego depilatora :rolleyes: i co jakiśczas woskuję. Depilator u mnie sie sprawdza kiedy włoski dopiero co zaczynają odrastac i są jeszcze słabe w cebulkach, wtedy tak nie boli.
A teraz zbieram na laser aby się ich pozbyć na zawsze:)

Aida
13-01-2008, 12:41
Depilacja- auć :/
Nogi staram się depilować depilatorem, ale wszystkich włosków mi nie usuwa :/. Jeśli chodzi o nakładki chłodzące to radze uważać, bo jeśli najpierw skóry dotyka nasadka chłodząca, to bardziej boli, lecz jeśli jest rękawica chłodząca to warto przeciągnąć po depilacji. Z własnego doświadczenia wiem, że piękne depilatory philipsa są jednymi z najgorszych a brauna najlepszych.
Dziewczyny, czy jak golicie sobie okolicę bikini to też robią wam się takie czerwone kropki i nie mozecie do końca zgolić włosków? Nie wiem co na to poradzić :/. próbowałam depilacji pastą cukrową, ale sama nie potrawie zdecydowanie oderwać tej pasty :/.

Suria
14-01-2008, 08:35
A teraz zbieram na laser aby się ich pozbyć na zawsze:)

Niestety laser nie usuwa włosków raz na zawsze. Faktycznie działa skutecznie na kilka tygodni, ale potem włoski odrastają. Usuwałam w ten sposób włosy na całych nogach z nadzieją, że nawet jeżeli odrosną to będą cieńsze i słabsze. Nic z tego!
Jeżeli stać Cię na spory koszt raz na dwa-trzy miesiące - to laser jest świetny! Ale zabieg mało przyjemny, szczególnie w miejscach bardziej wrażliwych (np. przy kostkach mnie bolało bardzo).
Polecam za to depilację laserem pod pachami - bo wyglądają wtedy jakby włosy nigdy tam nie rosły. Ale oczywiście po jakimś czasie pojawiają się znowu.
Ja mam kilka uporczywych włosków na brodzie, które zwykle usuwam pincetą. Swojego czasu korzystałam z lasera z nadzieją, że zadziała skutecznie. Byłam chyba z siedem razy na depilacji. I nic z tego, włoski zawsze odrastają.

bollyanna
14-01-2008, 08:44
No to pozbawiłaś mnie złudzeń Suria, bo miałam nadzieję że kiedyś zafunduję sobie laser i życie stanie się bezproblemowe, a tu rozczarowanie :( Ale chyba lepiej teraz niż po wydaniu fortuny na zabiegi. Na mnie kremy też nie działają, mam dość mocne włosy, depilator działa, ale i tak po tygodniu wszystko odrasta, nie mówiąc już o wrastających głęboko włosach, zapaleniu mieszków włosowych i tym podobnych atrakcjach. Chociaż depilacja całych nóg depilatorem po raz pierwszy to naprawdę droga przez mękę, później się można przyzwyczaić. Mam taki z nasadką chłodzącą i trochę pomaga, ale już jej nie używam, bo jest nieporęczna. Nie mogę znaleźć żadnej dobrej metody, nawet golenie nie daje rezultatów, bo po pierwsze wieczorem już jest po zawodach, a po drugie włosy robią się takie ostre, że drą cienkie rajstopy albo ranią skórę kiedy uda ocierają się o siebie :( A u mnie niestety się ocierają :( Ale jak to możliwe że na ulicach widzę tylko dziewczyny z nieskazitelnymi nogami, a tutaj mówicie o tylu problemach? Ja się czuję jak YETI! :(

Solencja
14-01-2008, 09:35
Surio Tak wiem, że laser po jednym razie nic nie daje. Dlatego zbieram duż;) tak na trzy zabiebie co 3 miesiące. Moja znajoma była na laserze kilka lat temu, miała bardzo mocne owłosienie na nogach i naprawdę teraz nie ma nic. Od kilku lat zupełna gładź.

Ja mam kilka uporczywych włosków na brodzie, które zwykle usuwam pincetą. Swojego czasu korzystałam z lasera z nadzieją, że zadziała skutecznie. Byłam chyba z siedem razy na depilacji. I nic z tego, włoski zawsze odrastają.
Z tymi laserami to właśnie jest problem. Zawsze trzeba spytać co to za laser mają w gabinecie. Bo czasami nazywają laserem coś co nim wcale nie jest i jest przeznaczone do zupełnie innych rzeczy. Także wytwarza wiązki światła ale słabsze i w innym celu.
Jeśli byłaś 7:eek: razy to mogą być chyba dwa powody nieskuteczności.
1. To nie był prawdziwy laser. ( Jak często robiłaś ten zabieg na brodę?)
2. Być może te włoski masz jasne. Laser nie usuwa jasnych włosów. Czasami gabinety dają pisemną gwarancję na usunięcie ciemnych włosków i jest tam zaznaczone, żeby nie mieć pretensji jeśli jasne nie wyjdą.

A jest w gabinetach jeszcze jedna możliwość, podobnie działa jak laser. Choć myślę, że mało gabinetów to ma i raczej tylko te lepsze. Najpierw jest woskowanie( nie golenie jak przy laserze) a potem nakładanie takiej "mazi" z kwasami owocowymi chyba. Bardzo silnie działa na cebulki i je powoli rozpuszcza:) tyle, że też chyba trzeba powtórzyć zabieg tak jak laser.

Suria
14-01-2008, 10:48
Solencjo - to mnie mocno zaintrygowałaś, ta wiadomością!
A gdzie Twoja znajoma robiła zabieg? Może jeszcze uda Ci się wynaleźć typ lasera. Ja poszukam stronę gabitetu, w którym byłam i wpiszę jakim laserem mnie potraktowano - dla porównania.
Gwoli ścisłości - włoski miałam ciemne. Na jasne faktycznie nie działa, bo potrzebny jest pigment, melanina, przez który wiązka lasera dostaje sie do cebulki włosa i niszczy ją. Z tego powodu nie można robić zabiegu na skórze z pieprzykami (albo te miejsca musza być omijane) - bo istnieje ryzyko poparzenia.
Zabiegi robiłam raz na 3-4 miesiące, jeżeli dobrze pamiętam.

Bolyanno - w takim razie nie trać nadziei na gładkie nogi! :D

Sprzęt, w jaki wyposażony jest gabinet to laser aleksandrytowy EpixanXL oraz IPL-Photoderm.
Niestety nie sprawdzę jaka energia/długość falii świetlnej była ustawiona przy moich zabiegach (i tak niewiele by mi to powiedziało). Ale to jest dobierane przez lekarza dla każdego 'pacjenta' indywidualnie.

MisiakxD
14-01-2008, 16:24
No to pozbawiłaś mnie złudzeń Suria, bo miałam nadzieję że kiedyś zafunduję sobie laser i życie stanie się bezproblemowe, a tu rozczarowanie :( Ale chyba lepiej teraz niż po wydaniu fortuny na zabiegi. Na mnie kremy też nie działają, mam dość mocne włosy, depilator działa, ale i tak po tygodniu wszystko odrasta, nie mówiąc już o wrastających głęboko włosach, zapaleniu mieszków włosowych i tym podobnych atrakcjach. Chociaż depilacja całych nóg depilatorem po raz pierwszy to naprawdę droga przez mękę, później się można przyzwyczaić. Mam taki z nasadką chłodzącą i trochę pomaga, ale już jej nie używam, bo jest nieporęczna. Nie mogę znaleźć żadnej dobrej metody, nawet golenie nie daje rezultatów, bo po pierwsze wieczorem już jest po zawodach, a po drugie włosy robią się takie ostre, że drą cienkie rajstopy albo ranią skórę kiedy uda ocierają się o siebie :( A u mnie niestety się ocierają :( Ale jak to możliwe że na ulicach widzę tylko dziewczyny z nieskazitelnymi nogami, a tutaj mówicie o tylu problemach? Ja się czuję jak YETI! :(

Ja tak samo sie czuje... Zaden sposob depilacji mi nie odpowiada... (lasera jeszcze nie mialam okazji uzywac) A do tego mecza mnie wlosy na rekach.... A jak dziala ta pasta cukrowa????:confused:

Vasanta
14-01-2008, 18:20
Pasta cukrowa - informacje (http://kosmetyczki.net/modules.php?name=News&file=print&sid=66). Działa mniej więcej jak wosk (nakładasz na skórę tam, gdzie są włoski, później odrywasz), tylko podobno mniej boli. Poczytaj sobie :-)

Odpowiadając na wcześniejsze pytanie o depilację bikini - tak, czerwone kropki to była moja zmora po goleniu tych okolic. Przez pierwszą dobę gładko i można było iść na plażę (dość wolno mi rosną włosy, nogi golę w lecie raz na 2-3 dni i wystarcza, pachy codziennie ze względu na higienę, bikini co drugi dzień). Drugiego dnia pojawiały się kropki, swędziało okropnie i ogólne wrażenie wizualne tudzież fizyczne pozostawiało wiele do życzenia. Przestawiłam się na krem i jest lepiej - tzn. po roku regularnego depilowania kremem włoski są rzadsze i słabsze. Choć zastanawiam się nad woskiem w tym miejscu. Jakoś bym przecierpiała tę chwilę bólu... Jeśli miałabym mieć spokój na dłużej... Ale w gabinecie. Wosk w domu - never.

Admin
14-01-2008, 20:42
Pierwszy raz mogę szczerze się przyznać - macie lepiej!!!

Tylko się nie śmiejcie! :blink:

Depilowanie od paru lat jest coraz popularniejsze również wśród panów. Przeciętny mężczyzna ma zarośnięte jakieś 90% ciała. Jego włosy są znacznie grubsze i mocniejsze. To teraz już nie płaczcie nad kilkoma włoskami w okolicach bikini, tylko wyobraźcie sobie wydepilowanie całych pleców :D:cry::nuts::angry::wacko:

Sirrun
15-01-2008, 22:34
Adminie--> myślę, że depilacja klaty byłaby mocniejszym przeżyciem :D

Admin
15-01-2008, 23:07
Pewnie tak, spytam się kolegów którzy to robili :D:D

bollyanna
16-01-2008, 08:48
A ilu jest takich, którzy to robili? Poza modelami, którzy się picują do zdjęć, pływakami i kolarzami (wiadomo, opory wody i powietrza) ;) Ja tam nie znam żadnego...

Antares
16-01-2008, 10:23
A ilu jest takich, którzy to robili? Poza modelami, którzy się picują do zdjęć, pływakami i kolarzami (wiadomo, opory wody i powietrza) ;) Ja tam nie znam żadnego...

W Polsce jest to raczej mniejszość, ale panowie z gorętszych krajów jeśli chcą być zadbani - golą właściwie wszystko (kwestia higieny podobnie jak powszechne tam i zupełnie normalne obrzezanie).

Kiedyś taki jeden Mexicano zaczął mi narzekać, że dopiero co sobie ogolił klatę a tu już odrasta :D. Zupełnie bezmyślnie rzuciłam "to czemu się nie wydepilujesz?" - nawet przez myśl mi wtedy nie przeszło, że biedak faktycznie wypróbuje tego na sobie w warunkach domowych :blink::D

Vasanta
16-01-2008, 18:47
Antares: racja. Po prostu łatwiej jest utrzymać w czystości ciało pozbawione niepotrzebnie magazynujących pot, ciepło i brud elementów, do których niewątpliwie zaliczają się zarówno włosy, jak i napletek.

Ale mój Mężczyzna nie byłby sobą, gdyby nie był włochaty... :-)
Choć jak się kilka lat temu uparł na koszulki bez rękawów, to bez słowa wręczyłam mu maszynkę. Jedną z moich "traum komunikacji miejskiej" jest mężczyzna trzymający się górnej poręczy w autobusie/tramwaju i widok jego długaśnych włosów pod pachami z kropelkami potu na koniuszkach... Brrrr... Obrzydlistwo.

Quesse
16-01-2008, 22:59
Tak, dokładnie - latem niektórzy panowie zdecydowanie powinni się golić - te pachy i zapachy... No i ci, którzy są jakoś totalnie zarośnięci na całych plecach - kwestia estetyczna. Ale niewielu mężczyzn w Polsce się na to zdecyduje. Ale ja tam w sumie lubię takich futrzastych - byle bez przesady;) :D
Jeśli któryś musi golić plecy i klatkę piersiową, to serdecznie współczuję. Masa roboty. Jednak kobiety nie maja tak źle, miejsc do depilowania większość z nas ma niewiele. Pomyślcie - oni golą twarz codziennie! No, niektórzy...

bollyanna
17-01-2008, 10:28
Ja sobie wyobraziłam co się dzieje, jak taki dywan na plecach i klacie zaczyna odrastać po goleniu... Strach się bać, taka tarka z każdej strony! To ja już wolę futerko :)

MisiakxD
17-01-2008, 13:25
Antares: racja. Po prostu łatwiej jest utrzymać w czystości ciało pozbawione niepotrzebnie magazynujących pot, ciepło i brud elementów, do których niewątpliwie zaliczają się zarówno włosy, jak i napletek.

Ale mój Mężczyzna nie byłby sobą, gdyby nie był włochaty... :-)
Choć jak się kilka lat temu uparł na koszulki bez rękawów, to bez słowa wręczyłam mu maszynkę. Jedną z moich "traum komunikacji miejskiej" jest mężczyzna trzymający się górnej poręczy w autobusie/tramwaju i widok jego długaśnych włosów pod pachami z kropelkami potu na koniuszkach... Brrrr... Obrzydlistwo.

Ale z tymi długimi włosami pod pachami to nie tylko problem meszczyzn...:/
Kiedys, własnie w autobusie jechala kobieta z strasznie dlugimi wlosami pod pachami... Ale to jeszcze nie jest najgorsze... Miala je zwiazane gumkami...:eek::eek: i rowniez trzymala sie gorniej poreczy przez co wszyscy mogli to zjawisko podziwiac... Fuuuuuu!
A jesli chodzi o depilujacych sie mężczyzn to na tych wszystkich zdjeciach modeli w gazetach widac, ze depiluja sobie klate, rece i pupe!!!!! Ojojoj:eek:

Antares
17-01-2008, 14:33
A jesli chodzi o depilujacych sie mężczyzn to na tych wszystkich zdjeciach modeli w gazetach widac, ze depiluja sobie klate, rece i pupe!!!!! Ojojoj:eek:

Ojojoj i nie tylko :D:D:D

(choć wiem to nie z gazet ale od wiarygodnych informatorów) :D

Vasanta
17-01-2008, 16:29
Ale z tymi długimi włosami pod pachami to nie tylko problem meszczyzn...:/
Kiedys, własnie w autobusie jechala kobieta z strasznie dlugimi wlosami pod pachami... Ale to jeszcze nie jest najgorsze... Miala je zwiazane gumkami...:eek:

Padłam.

Farida
17-01-2008, 16:45
Kiedys, własnie w autobusie jechala kobieta z strasznie dlugimi wlosami pod pachami... Ale to jeszcze nie jest najgorsze... Miala je zwiazane gumkami...:eek::eek: i rowniez trzymala sie gorniej poreczy przez co wszyscy mogli to zjawisko podziwiac... Fuuuuuu!


[Zaniemówiła] :-\

Antares
17-01-2008, 22:18
Padłam.


[Zaniemówiła] :-


Jak ekstrawagancja to na całego no nie? :sick::blink: Dobrze, że sobie jeszcze dreadów nie zrobiła :D

Djamila
17-01-2008, 22:25
Niestety laser nie usuwa włosków raz na zawsze.
I tu się nie zgodzę. Jestem chodzącym testerem depilacji laserowej i jestem zachwycona i jak tylko parę lat temu pojawiła sie u mnie w mieście od razu poddałam się zabiegom.
Po pierwsze laser niszczy mieszek włosowy więc nie ma szans by ten sam włos odrósł. To złudzenie,że odrastają te same włosy. Weźcie pod uwagę to,że włosy rosną w różnym okresie, częśc z nich jest również w fazie uśpienia-nawet rok. Każdy zabieg zmniejsza zatem gęstość włosów. Żeby zabieg był efektywny nalezy zgłoscic się na jego wykonanie na parę dni po dapilacji maszynką, jak włosy są w fazie wzrostu-nie wtedy kiedy juz całkiem urosną :) Prawdą natomiast jest to,że laser działa na barwnik-więc blondynki będą musiały więcej razy odwiedzić gabinet zanim zobaczą rezultaty.
Kolejna ważna informacja-ponieważ tak jak pisałam-laser działa na barwnik dotyczy to również skóry, więc ładnie opalone tancerki nie powinny poddawać się zabiegowi bo będzie bardziej bolesny i można ulec poparzeniu. Wprawdzie moc laseru można zmniejszyć ale wiąże się to z osłabieniem jego działania.
Poza tym zwolenniczki słońca muszą unikać go do miesiąca od zabiegu lub stosować sunblockery, bo może się skończyć utworzeniem blizn.
Poza dyskomfortem związanym z samym zabiegiem (można się znieczulić stosując odpowiednią maść) zabieg jest wart swojej ceny. NIe wiem jak w innych miastach ale w moim drugi i trzeci zabieg jest z rabatem a każdy następny tzw. przypominający to koszt 100-150 zł więc nie majątek-A skóra jak u niemowlaczka :)
właśnie wybieram się na przypominający-ostatnio byłam półtora roku temu.

Basinah
17-01-2008, 22:25
Jak ekstrawagancja to na całego no nie? :sick::blink: Dobrze, że sobie jeszcze dreadów nie zrobiła :D

O tym całe życie marzyłam!! Dredy pod pachami!! :D

Djamila
17-01-2008, 22:31
Na mnie kremy też nie działają, mam dość mocne włosy,
I właśnie na takie włosy najlepiej zadziała laser. Jeśli jesteś brunetką to juz na 100%. Jeśli odrastają aż tak szybko proponuję na 2-3 dzien iść z tak wychodowaną szczecinką na zabieg :)
Co do wrastających włosków po użyciu depilatora-pomagają regularne masaże szorstką szczotką lub rękawicą, ale to zabawa dla wytrwałych

Antares
17-01-2008, 22:45
O tym całe życie marzyłam!! Dredy pod pachami!! :D

Haha no to kochana - już powinnaś dawno zacząć zapuszczać :D

Safira
26-01-2008, 11:34
Ale z tymi długimi włosami pod pachami to nie tylko problem meszczyzn...:/
Kiedys, własnie w autobusie jechala kobieta z strasznie dlugimi wlosami pod pachami... Ale to jeszcze nie jest najgorsze... Miala je zwiazane gumkami...:eek::eek: i rowniez trzymala sie gorniej poreczy przez co wszyscy mogli to zjawisko podziwiac... Fuuuuuu!
Ja znam panią, która nigdy nie goliła włosków pod pachami, bo jej mąż uważa, że prawdziwa kobieta nie powinna tego robić.:eek:Powiedział, że to go w kobietach najbardziej kręci.:eek::eek::eek::sick:
Proponuje tej pani zrobić chociaż dredy żeby latem było jej wygodniej.:D
Dla mnie jest po prostu kobietą zaniedbaną wręcz odpychającą.

Altaira
26-01-2008, 13:52
Zasadniczo golenie włosów i u kobiet i u mężczyzn to kwestia własnego poczucia estetyki. Utarło się, że kobiety golą sobie pachy i nogi, ale jestem w stanie wyobrazić sobie naturalistki które uważają to za sprzeczne z, no, z naturą. Skoro rosną nam tam włosy, to dlaczego mamy się ich pozbywać?
Nie to, żebym do nich należała.
A w przypadku mężczyzn - czy nie odstręcza was jak facet ma taki dywan na klacie, albo, co gorsza (tfu tfu) na plecach? Bo mnie tak. Są faceci którzy golą sobie włosy ze względów estetycznych, pływacy to robią, bo tak im się szybciej pływa (przypomniała mi się ta reklama z facetem, który goli sobie włosy na głowie i potem pływa i wyskakuje z basenu... :D:D:D). Są też faceci którzy malują sobie paznokcie, bo tak im się podoba.

W dzisiejszych czasach gdzie dwóch ludzi tam trzy opinie i w dodatku nie można porządnie kogoś zbashować za to, że ma inne zdanie niż my, bo to godzi w jakąś wolność słowa, czy inny demokratyczny wynalazek :P

Sirrun
26-01-2008, 14:50
A w przypadku mężczyzn - czy nie odstręcza was jak facet ma taki dywan na klacie, albo, co gorsza (tfu tfu) na plecach?

Na plecach nie lubie, ale dywan na klacie jak najbardziej tak:) Nie lubie przytulać się do klaty gładkiej jak moje piersi;)
Uwielbiam opalone i owłosione klaty.takie bardziej męskie to mi się wydaje. Chociaż mężczyźni też czasami mają problem z nadmiernym owłosieniem. Miałam kiedyś sąsiada co był całokowicie obrośnięty i musiał sobie szyję nawet z tyłu golić jak zakładał t-shirt. No i w ogóle na basen nie chodził, bo się wstydził. Z takim owłosieniem to dopiero problem. Bo to nie wywoskijesz, bo prędzej z bólu by chyba oszalał. A golenie to znowu średnio 3 razy w tygodniu całego ciała... Też niespecjalnie...
A takie coś mi się podoba:)
http://foto0.m.onet.pl/_m/197e167367afc05d58bc2192605ff024,5,19,0.jpg

Farida
26-01-2008, 15:37
A takie coś mi się podoba:)
http://foto0.m.onet.pl/_m/197e167367afc05d58bc2192605ff024,5,19,0.jpg

Dla mnie ohyda :) ;) Wszystko to kwestia gustu :)

Quesse
27-01-2008, 10:48
A w przypadku mężczyzn - czy nie odstręcza was jak facet ma taki dywan na klacie, albo, co gorsza (tfu tfu) na plecach? Bo mnie tak. Są faceci którzy golą sobie włosy ze względów estetycznych, pływacy to robią, bo tak im się szybciej pływa (przypomniała mi się ta reklama z facetem, który goli sobie włosy na głowie i potem pływa i wyskakuje z basenu... :D:D:D). Są też faceci którzy malują sobie paznokcie, bo tak im się podoba.



Kwestia gustu - dla mnie naga klatka piersiowa u mężczyzny kojarzy się z niedojrzałością i jest odpychająca. Owłosienie na klatce piersiowej to konieczność:D Ale takie miłe, nie jakieś zabójczo obfite;) Na włosy na plecach nalegać nie będę xD :rolleyes: Taki totalny dywan nie jest fajny - ale chłopięca nagość jest też okropna, więc najlepiej mają ci, których natura obdarzyła umiarkowanym, estetycznym i nieprzesadnym owłosieniem. To tak według mojego gustu. A, mój gust nie zawiera w sobie możliwości zainteresowania facetem, który maluje paznokcie:D W dzisiejszych czasach to się zdarza, każdy może robić ze sobą, co mu się podoba, ale dla mnie to jednak odpada;) Nie znoszę typu "metro", mężczyzna jak dla mnie wystarczająco zadbany to taki używający podstawowych kosmetyków koniecznych dla higieny i ubrany tak, by w miarę do siebie pasowało;)

Vasanta
28-01-2008, 21:01
Jak maluje bezbarwnym lakierem-odżywką, to akceptuję :-)
A włochaty musi być. Byle nie jak małpa, umiarkowanie, ale włosy na plecach mogą być - jak już mi się jakiś spodoba, to już z całym dobrodziejstwem inwentarza.

Quesse
28-01-2008, 21:11
jak już mi się jakiś spodoba, to już z całym dobrodziejstwem inwentarza.

Nic dodać, nic ująć:)

Kasiaczek
29-10-2008, 00:27
Jestem prawie miesiąc po pierwszym zabiegu depilacji laserowej w łódzkim gabinecie Estetico. Robiłam pachy i "głębokie bikini" (czyli prawie całość, zostawiłam tylko paseczek na wzgórku). Do tej pory się nie goliłam, mam tylko pojedyncze włoski. Cena powala- 200zł za paszki, 200zł za miejsca intymne! Następny zabieg mam za miesiąc, muszę powiedzieć pani żeby "wyjechała" trochę głębiej, bo miejscami nie strzeliła laserem. Na razie jestem zadowolona, obym pozbyła się zarostu po wsze czasy! Depilacja zawsze była dla mnie koszmarem, bo mam bardzo mocne włoski i wrażliwą skórę. Podrażnienia oraz syfki na pupie i w pachwinach gwarantowane, nawet po dezynfekcji spirytusem czy wodą po goleniu. Kiedyś rwałam pachy depilatorem, ale zepsuł się i... w sumie lepiej, bo do lasera nie można ileś czasu usuwać kłaczków mechanicznie ;). Woskowanie- kolejna porażka, zostawały kępki włosów, za to skóra niejeden raz została naderwana... Obecnie najbardziej ubolewam nad tym, że co najmniej do połowy stycznia nie będę mogła chodzić do solarium :(. Nienawidzę być blada.

Miranda
29-10-2008, 01:07
A' propos... Zawsze mnie zastanawiało, po co dziewczyny sobie zostawiają tzw. "paseczek" na wzgórku? To jakaś ozdoba, czy co? Nie lepiej już wszystko zgolić? :D

Kasiaczek
29-10-2008, 01:10
Ja bez paseczka czuję się jakaś taka... naga :D. Nie lubię być kompletnie na zero, cieniutka ścieżka być musi ;)

bollyanna
29-10-2008, 08:17
Jestem prawie miesiąc po pierwszym zabiegu depilacji laserowej w łódzkim gabinecie Estetico. Robiłam pachy i &quot;głębokie bikini&quot; (czyli prawie całość, zostawiłam tylko paseczek na wzgórku). Do tej pory się nie goliłam, mam tylko pojedyncze włoski. Cena powala- 200zł za paszki, 200zł za miejsca intymne! Następny zabieg mam za miesiąc, muszę powiedzieć pani żeby &quot;wyjechała&quot; trochę głębiej, bo miejscami nie strzeliła laserem. Na razie jestem zadowolona, obym pozbyła się zarostu po wsze czasy! Depilacja zawsze była dla mnie koszmarem, bo mam bardzo mocne włoski i wrażliwą skórę. Podrażnienia oraz syfki na pupie i w pachwinach gwarantowane, nawet po dezynfekcji spirytusem czy wodą po goleniu. Kiedyś rwałam pachy depilatorem, ale zepsuł się i... w sumie lepiej, bo do lasera nie można ileś czasu usuwać kłaczków mechanicznie ;). Woskowanie- kolejna porażka, zostawały kępki włosów, za to skóra niejeden raz została naderwana... Obecnie najbardziej ubolewam nad tym, że co najmniej do połowy stycznia nie będę mogła chodzić do solarium :(. Nienawidzę być blada.

Ja też jestem właśnie po pierwszym zabiegu na nogi i pachy, trzymam kciuki, żeby był efekt, bo tyle kasy... Pod pachami jest super, naprawdę widać ogromny postęp. Na nogach też widać różnicę, chociażby dlatego, że tam, gdzie pani nie trafiła laserem, zostały dużo gęstsze kępki. Oby się ta metoda sprawdziła, bo mam już dość moich zachwaszczonych nóg i całej reszty!

Sylka
29-10-2008, 08:30
Ahh, też marze o laserze ! Ale musze forsę uzbierać. Na mnie to fortunę zbiją za ten luksus !
A co do facetów, to ja jestem troszkę starsze pokolenie i mnie odstęcza wydepilowany facet. Facet bez włosków jest dla mnie aseksualny. Im bardziej " opierzony" tym bardziej seksi. Arabowie akurat to sa włochaci jak małpy w większości :) I mimo, że wolę blondynów z niebieskimi oczami, to jednak fascynują mnie Arabowie i inni ( Turkowie, Kurdowie itd) z powodu swojego " futra" :)

Vasanta
29-10-2008, 08:49
Ja bez paseczka czuję się jakaś taka... naga :D. Nie lubię być kompletnie na zero, cieniutka ścieżka być musi ;)
Ja też się nad tym zastanawiałam, Monja... Ale już mamy odpowiedź.
Dla mnie depilacja brazylijska to jak kolczyk w pępku - niby wszystko gra, ale źle bym się z tym czuła, bo mi się kojarzy z blacharami.

Djamila
29-10-2008, 08:51
Robiłam pachy i "głębokie bikini" (czyli prawie całość, zostawiłam tylko paseczek na wzgórku). Do tej pory się nie goliłam, mam tylko pojedyncze włoski. Cena powala- 200zł za paszki, 200zł za miejsca intymne! Następny zabieg mam za miesiąc, muszę powiedzieć pani żeby "wyjechała" trochę głębiej, bo miejscami nie strzeliła laserem. Na razie jestem zadowolona, obym pozbyła się zarostu po wsze czasy!

200 zł za głębokie bikini to bardzo dobra cena!! Ja musialam zapłacić prawie drugie tyle.
Trzeba być cierpliwym bo 2-3 zabiegi raczej nie wystarczą jeśli ma się ochotę pozbyć wszystkiego. Z czasem uśpione włoski (te których laser nie wychwytuje) zaczynają odrastać.Zwłaszcza z okolic głębokiego bikini trudno je wytępić. Więc tak naprawdę super efekt jest po 5-6 zabiegu. Ale mimo ceny i tak uważam ,że warto.

Kasiaczek
29-10-2008, 12:12
Trzeba być cierpliwym bo 2-3 zabiegi raczej nie wystarczą jeśli ma się ochotę pozbyć wszystkiego. Z czasem uśpione włoski (te których laser nie wychwytuje) zaczynają odrastać.Zwłaszcza z okolic głębokiego bikini trudno je wytępić. Więc tak naprawdę super efekt jest po 5-6 zabiegu. Ale mimo ceny i tak uważam ,że warto.Jestem gotowa jeździć tam do skutku, bo naprawdę nienawidzę konieczności depilacji. Ogromna strata czasu, kasy i nerwów. O podrażnionych "newralgicznych miejscach" nie wspomnę.

Roxanne
29-10-2008, 14:20
Czytałam ostatnio o sposobie "band-andazi", sposób polega na tym, że trzyma się w jakiś umiejętny sposób nitkę i za jej pomocą wyrywa włoski... Ponoć tylko-troszkę-mniej bolesny protoplasta depilatora, ale i tak chciałabym wiedzieć coś więcej, no a temat depilatorsko-orientalny, więc pytam. Czy ktoś może coś wie? :D

Vasanta
29-10-2008, 15:27
Po teoretyczne informacje zgłoś się do tego pana (http://www.google.pl/search?hl=pl&q=threading&btnG=Szukaj&lr=lang_pl) albo do tej pani (http://www.google.pl/search?hl=pl&q=nitkowanie+depilacja&btnG=Szukaj&lr=lang_pl). Tu ewentualnie możemy ci powiedzieć o naszych doświadczeniach na ten temat.
Blancari, masz już tę emotikonkę?

Szahiya
02-01-2009, 18:28
Wróciłam do tego wątku, bo zaczęłam się poważnie zastanawiać nad laserem - powinien być idealny dla mnie, bo skóra po wakacjach już jasna, na solarium nie chodzę, włosy mam ciemne (w tym wypadku na szczęście, zazwyczaj niestety). Napiszcie co tam u Was słychać, ja się będę jeszcze z miesiąc zastanawiać ;)

A co do owłosionych facetów - znam takich, którzy z powodu kilku włosków na plecach czy ramionach mają potworne kompleksy, więc może faktycznie kobiety nie mają tak najgorzej ;) Ostatecznie z tym, co my mamy do golenia, da się jakoś uporać, rzecz jasna nie mówię o dziewczynach mających problemy z hormonami itd., bo to osobny rozdział.

Bashira Qamar
02-01-2009, 19:20
Depilator a jak nie mam czasu maszynka.

Depilator ok raz na dwa tygodnie byc musi z tym że jak tylko mogę staram się przestrzegać takich reguł:

Najlepiej usuwac włosie po miesiaczce - bo hormony przed i w czasie powoduja szybsze rośnięcie włosków

Warto wiedzieć w którym okresie cyklu jesteśmy mniej wrażliw na ból i w tym depilować

Wszelka sierść usuwam depilatorem, no może oprócz najbliższych okolic intymnych, ale pod pachami i bikini - włoski trzeba skrócic wtedy ładnie wychodzą a nie wkręcaja sie w depilator

No a jestem brunetką. Złoo na nogach i wszędzie indziej ;)

Wrastaniu włosków zapobiega peeling regularny. Można sotsować balsamy z inhibitoami wzrostu włosów - niektórym pomagają

A laser... ech... jak kiedyś bedę sławna i obrzydliwie bogata to sobie zafunduję...

Szahiya
02-01-2009, 19:23
Nooo, na razie myślę o jednym miejscu, nie trzeba być obrzydliwie bogatą ;) Ale na fundowanie sobie zabiegów, które nie podziałają, jeszcze mnie nie stać, więc zbieram opinie :)

Macabresca
02-01-2009, 19:52
To może być ciekawe:
http://mazidla.com/index.php?page=shop.product_details&flypage=shop.flypage&product_id=296&category_id=40&option=com_virtuemart&Itemid=27

Jeszcze nie używałam, ale zamówiłam i dam znać :)

Szahiya
02-01-2009, 20:07
Wygląda ciekawie, a cena zachęca do zaryzykowania ;)

Roxanne
02-01-2009, 20:15
Oj, podoba mi się, daj znać koniecznie:)

Szahiya
02-01-2009, 20:48
Byłoby genialne na takie miejsca jak uda czy przedramiona, gdzie włosy są delikatne, a mogłyby być jeszcze delikatniejsze ;) A myślisz, że dałoby się to stosować np. tylko w połączeniu z wodą, bez tych mikstur dziwnych? :)

Macabresca
02-01-2009, 21:32
Byłoby genialne na takie miejsca jak uda czy przedramiona, gdzie włosy są delikatne, a mogłyby być jeszcze delikatniejsze ;) A myślisz, że dałoby się to stosować np. tylko w połączeniu z wodą, bez tych mikstur dziwnych? :)

Piszą, że jest rozpuszczalny w wodzie, więc pewnie dałoby się, tylko trzeba zachować odpowiednie stężenie. Pewnie najprościej byłoby wziąć 99ml wody demineralizowanej (albo mineralnej, byle zachowac odpowiednie standardy czystości, żeby nam się mikstura nie zepsuła zbyt szybko) i dolać do niej 1 ml specyfiku, i codziennie się tym mazać, np. przy pomocy wacika, jak tonikiem.

Asala
02-01-2009, 22:05
a czy to nie jest tak ze jak sie goli to wloski odrastają mocniejsze(podobno dlatego ze sie dotleniają) i mozna skonczyc z futrem jak facet?!(czy to mit mojej mamy i szwagierki?;]) bo ja gole tak tylko pod prysznicem. odrastaj zaraz ale przynajmniej szybko.
teraz sie szykowalam do kupna depilatora, ale co zrobic jak wloski wrosną? i są jakies gorsze rzeczy też?

Macabresca
02-01-2009, 22:17
a czy to nie jest tak ze jak sie goli to wloski odrastają mocniejsze(podobno dlatego ze sie dotleniają) i mozna skonczyc z futrem jak facet?!(czy to mit mojej mamy i szwagierki?;]) bo ja gole tak tylko pod prysznicem. odrastaj zaraz ale przynajmniej szybko.
teraz sie szykowalam do kupna depilatora, ale co zrobic jak wloski wrosną? i są jakies gorsze rzeczy też?

Ja się golę, bo to dla mnie rozwiązanie najlepsze z okropnych :) Owszem, kłaki odrastają szybko, mocne i wrastają, dostaję zapalenia mieszków włosowych i potrafią mi wrzodowacieć, ale przy depilacji mechanicznej było to samo, plus często włos wyrywał mi się z kawałkiem skóry, krew tryskała po ścianach, ból gorszy, niż przy porodzie. Po czym odrastający włos wrastał i wrzodowaciał. Ani na basen iść, ani się chłopu pokazać, cud boski, że udało się jakoś zrobić tę dwójkę dzieci (po ciemku :P )

Ale mimo wszystko golone włoski nie są jak u faceta.

Jedyne, co TROCHĘ pomaga, to dokładne szorowanie ostrą rękawicą przy każdej kąpieli, żeby usunąc komórki blokujące ujście mieszka. Ale nie daje 100% poprawy. W desperacji zamówiłam sobie na urodziny domowy depilator laserowy. Podobno udręka też, żeby go zastosować, zabiera dużo czasu i trzeba być elastycznym jak jogin, żeby wszędzie się wydepilować, ale co tam. Jakoś to zniosę, byle zadziałał.

Szahiya
02-01-2009, 22:18
Mnie się nic gorszego niż wrastanie nie przytrafiło, ale też mimo najszczerszych chęci nie potrafię się depilatorem wydepilować na gładko, zawsze coś tam trzeba maszynką poprawić.

Co do golenia - pierwsze słyszę, żeby się dotleniały. Jeśli chcesz zobaczyć co się stanie, zapuść na nogach - w końcu zima :) Słyszałam, że one są po prostu mocne, bo są ścięte - tak samo jak podetniesz włosy na głowie, wyglądają na zdrowsze i mocniejsze, ale po jakimś czasie końcówki zaczynają się kruszyć - to samo w innych miejscach ciała, czyli włosek powoli słabnie, tylko jak jest ciągle krótki to tego nie widać.

Kasiaczek
02-01-2009, 22:35
Ze swojej strony gorąco polecam laser! Jestem po dwóch zabiegach i wprawdzie mam jeszcze gdzieniegdzie włoski (część odrasta), ale dosłownie meszek, do tego co było wcześniej nie ma porównania :D. Nie goliłam się ponad miesiąc i na razie nie mam takiej potrzeby. Następną wizytę w Estetico wyznaczoną mam na początek lutego. Wierzę, że jeszcze kilka zabiegów i pozbędę się włosków całkowicie. Naprawdę warto zainwestować w ten rodzaj depilacji.

Nox
02-01-2009, 22:46
A ile musisz zapłacić za tę przyjemność ? Jeśli to nie tajemnica.

Kasiaczek
02-01-2009, 22:53
A ile musisz zapłacić za tę przyjemność ? Jeśli to nie tajemnica.Jeżdżę z Kielc do Łodzi, także około 50zł za transport w obie strony, pachy 200zł, bikini 200zł (po trzecim zabiegu cena obu maleje do 150zł), plus jeden zabieg przypominający gratis. Moim zdaniem to bardzo korzystna cena, zwłaszcza porównując do innych salonów :push:

Szahiya
03-01-2009, 11:08
To zapodaj gdzie dokładnie w Łodzi, może być na priva :)

Kasiaczek
03-01-2009, 11:54
Gabinet Estetico, nigdy tego nie ukrywałam :). Znajduje się na ulicy Kopernika (Łódź).

Inayat
03-01-2009, 17:41
teraz sie szykowalam do kupna depilatora, ale co zrobic jak wloski wrosną?

Żeby nie wrastały, trzeba myć miejsca depilowane ostrą myjką/gąbką regularnie :)

Asala
03-01-2009, 17:52
a co zrobić jak już wrosną?

Szahiya
03-01-2009, 17:54
Hm, może jakiś dermatolog mnie zaraz zniszczy, ale ja delikatnie wyciskałam i wyjmowałam pęsetą, bo mi się takie kropki robiły na łydkach.

Ellyah
03-01-2009, 18:39
Ta mikstura może być super... czekam na opinię. Coraz bardziej mi te mazidła się podobają :P immanoleo, dużo znajomych kobitek robi piling SOLĄ, to naprawdę działa :)

Asala
03-01-2009, 19:01
dziękuje bardzo za rady;)
i mam jeszcze jedno pytanie odnoście depilatorów;p
ile mogą kosztować(sprawdzałam na stronie media markt ale cen tam nie mają(?))

Szahiya
03-01-2009, 19:19
Chyba koło stówy, z odchyleniami w obie strony - te z chłodzącymi końcówkami i bajerami mogą kosztować dużo więcej.

http://www.ceneo.pl/Depilatory_i_golarki_damskie;022depilator.htm


proszę :)

Inayat
03-01-2009, 23:15
a co zrobić jak już wrosną?

Chyba jedyną opcją jest zdezynfekowanie igły i delikatne przebicie naskórka żeby wyjąć włos. I potem dezynfekcja 'operowanego' miejsca :D

Asala
04-01-2009, 13:26
dzięki;)

Ronja
07-01-2009, 13:43
Hm, te entuzjastyczne opinie o laserach brzmią bardzo zachęcająco, rozmarzyłam się... No bo pomyślcie: wyjeżdżacie na wakacje, krótkie spódniczki czy spodenki, bikini, i żadnego martwienia się, że coś odrasta, że jakieś czerwone kropki czy nie do końca gładkie pachy... To by było coś :) Tylko ta cena :suspicious:
Czytałam gdzieś, że po kilku latach mieszki włosowe "przebudzają się" i usunięte laserem włosy znów zaczynają rosnąć. Wiecie coś o tym? Bo jednak kiedy się ma pewność, że będzie się mieć spokój z włoskami na zawsze, to można ten wydatek potraktować jako inwestycję :)

MYSTICC
14-01-2009, 11:06
Jeśli chodzi o mnie to maszynka i depilator:)na początku było ciężko bo bardzo boli:(mam depilator z brauna z nasadką masującą wszystkich włosków nie usuwa ale jestem zadowolona:)okolice bikini to tylko maszynka ale zostaje podrażnienie i to zawsze:(

Djamila
14-01-2009, 11:11
Czytałam gdzieś, że po kilku latach mieszki włosowe "przebudzają się" i usunięte laserem włosy znów zaczynają rosnąć. Wiecie coś o tym? Bo jednak kiedy się ma pewność, że będzie się mieć spokój z włoskami na zawsze, to można ten wydatek potraktować jako inwestycję :)

Byc może-ja zaczęłam depilację laserem jak tylko wszedł do oferty salonów kosmetycznych więc dobre lata temu. Ataku zmasowanego przebudzonych włosów nie mam. Teraz raz w roku chodzę na zabieg tzw. przypominający jak coś się sporadycznie pojawi ale to koszt ok.100 zł więc nie majątek

Rasha
14-01-2009, 11:15
Przerobiłam wszystko i wolę maszynkę - jeśli regularnie się opalasz, nie ma podrażnień, bo naskórek jest twardszy/grubszy.
Po depilatorze nigdy człowiek nie jest całkiem gładki a ja mam na tym punkcie obsesję - wolę maszynkę codziennie i idealne ciałko - podrażnień nie mam żadnych.

Djamila - napisz coś więcej o tym laserze - co dokładnie depilowałaś ciut o procesie i jego efektach...

Vasanta
14-01-2009, 11:24
Przerobiłam wszystko i wolę maszynkę - jeśli regularnie się opalasz, nie ma podrażnień, bo naskórek jest twardszy/grubszy.
Pod warunkiem, że regularnie się opalasz :) Dla mnie solarium to zuo ;)
Alergiczki przestrzegam przed metodą "odżywka do włosów zamiast pianki/żelu do golenia". Wysoka szansa, że uczuli (ja się drapałam przez dwa dni).

Alia
14-01-2009, 11:25
Niektore plastry sa fajne i małobolesne. Jak kiedys mialam Veet to mnie tylko przez sekunde pociągło i po krzyku, ale jak mialam z Joanny, to sobie zdarłam skórę. Najlepiej kupowac maszynkę i żel po depilacji polecam faberlic, zeby nie bylo tych "kropeczek". Vasanto, ja kiedys chodzilam non stop na solarium, bo potem zimą też się ma opalenizne jak się porządnie opali. Osobiscie lubie solarium.:)

Rasha
14-01-2009, 11:31
Sęk w tym, że do depilatora, plastró, pasty itp. trzeba najpierw włosy ciut zapuścić, a ja bym tego nie zniosła ;-)
Tak jak faceci podobają mi się zarośnięci totalnie, tak babki muszą być absolutnie gładkie - ja sama jakiekolwiek wlosy mam poniżej szyji tylko w jednym miejscu ;)

Djamila
14-01-2009, 11:57
Djamila - napisz coś więcej o tym laserze - co dokładnie depilowałaś ciut o procesie i jego efektach...
Odsyłam Cię do 2 str. tego wątku-tam napisałam szerzej o mojej przygodzie z laserem.
Mogę jeszcze tylko dodac jedną zaletę laseru: po goleniu maszynką i tak zostaje na skórze sinawy odcień(u kobiet z ciemnymi włosami) i wygląda to niezbyt fajnie :sad: a wyniszczając cebulki laserem pozbywamy się tego efektu i skóra ma kolor jak na nieowłasionych partiach ciała.
Sumując wydatki na laser wychodzi nie tanio-fakt ale wydane przez lata pieniądze np.na plastry czy wizyty u kosmetyczki też dadzą niemałą sumkę a włosy rosnąć będą dalej.
Ja już teraz nie wyobrażam sobie codziennej konieczności depilacji maszynką czy męczarni z plastrami i depilatorem.Po prostu mogę o tym zapomnieć

Vasanta
14-01-2009, 13:24
Sumując wydatki na laser wychodzi nie tanio-fakt ale wydane przez lata pieniądze np.na plastry czy wizyty u kosmetyczki też dadzą niemałą sumkę a włosy rosnąć będą dalej.
Czym innym jest wydawać raz na trzy miesiące 30 zł na paczkę maszynek i pojemnik z żelem do golenia niż jednorazowo wydać 350 zł u kosmetyczki. Kwota ta sama, ale to nie jest to samo :)

Alia
14-01-2009, 13:45
tak, zgadzam sie. chociaz niektore kobiety mają PROBLEMY z owłosieniem i chcą się raz na zawsze sie pozbyc włosków

Vasanta
14-01-2009, 13:54
Jeśli problemy są nie do opanowania poprzez standardowe metody, to lepiej iść do lekarza (hirsutyzm), niż do kosmetyczki. Depilacja laserowa to nie lek, ale alternatywa dla golarki czy depilatora.

bollyanna
14-01-2009, 14:12
Depilacja to nie lek, ale leki wcale nie spowodują zniknięcia włosów. Mogą jedynie czasowo i delikatnie ograniczyć ich ilość. Właśnie lekarz powiedział mi, że jedyną skuteczną metodą pozbycia się owłosienia jest laser.

Alia
14-01-2009, 15:44
w kazdym bądź razie, jestem zwolenniczką plastrów i golarki

Inayat
14-01-2009, 17:37
Znów przykład mojej siostry... :D Robiła laserowo bikini 2 razy, a i tak po czasie efekt zanikł :/

Anthilie
14-01-2009, 17:40
Ja kupiłam sobie w te wakacje plastry woskowe Veet i jestem z nich bardzo niezadowolona. Odklejanie dało się wytrzymać, ale bardzo mało włosków wyrywały. Skóra była tylko podrażniona a efekt prawie zerowy. Czy Wam te plastry też tak słabo wyrywały?

Asala
14-01-2009, 17:51
ja plastrów nie używam ale moja kumpela tak. kiedyś kopiła veeta to jak 'odkleiła plastry' to został jej na nogach ten wosk z wloskami;/

bollyanna
14-01-2009, 18:12
Znów przykład mojej siostry... :D Robiła laserowo bikini 2 razy, a i tak po czasie efekt zanikł :/

2 razy to może być po prostu za mało. Ja zrobiłam właśnie dwa razy i już widzę, że na pewno trzeba będzie powtórzyć. To zależy od osoby, komuś wystarczą trzy zabiegi, a ktoś będzie potrzebował np. sześciu.

kaoruaki
14-01-2009, 18:26
ja np, ja k używałam depilatora, to robiły mi włoski wrastały, robiły sie stany zapalne i nogi miałam w kropki- właśnie przez te wrastające włoski.Przerzuciłam sie na golarkę i nogi mi do normy wracają

Vasanta
14-01-2009, 21:00
Depilacja to nie lek, ale leki wcale nie spowodują zniknięcia włosów. Mogą jedynie czasowo i delikatnie ograniczyć ich ilość. Właśnie lekarz powiedział mi, że jedyną skuteczną metodą pozbycia się owłosienia jest laser.
No tak, ale mnie chodziło o to, że jeśli ktoś ma problem z nadmiernym owłosieniem, to najpierw powinien ograniczyć ilość włosów środkami medycznymi (tzn. wyleczyć się z nadmiernego owłosienia), a później dopiero pozbywać się tego, co zostało.

Anthilie
14-01-2009, 22:07
ja np, ja k używałam depilatora, to robiły mi włoski wrastały, robiły sie stany zapalne i nogi miałam w kropki- właśnie przez te wrastające włoski.Przerzuciłam sie na golarkę i nogi mi do normy wracają
a depilator i golarka to nie jest to samo?

Szahiya
14-01-2009, 22:24
Golarka tnie włosy, depilator wyrywa.

Vasanta
14-01-2009, 22:30
Nie :D
Depilator - maszynka, która wyrywa włoski. Są elektryczne depilatory lub też zwykła pęseta ;) Sposób chałupniczy ;) Golarka - maszynka, która goli włoski. Są ręczne (jednorazowe lub z wymiennymi ostrzami) albo elektryczne. Sposób chałupniczy - brzytwa. Ryzykowny.

Djamila
15-01-2009, 10:35
Znów przykład mojej siostry... :D Robiła laserowo bikini 2 razy, a i tak po czasie efekt zanikł :/
Dwa razy?? nie ma co się spodziewać cudów. Na pewno nie odrosły te same włosy tylko te które były w stanie uśpienia i nie dotarło do nich światło lasera.
POza tym bikini to miejsce ,z którego najtrudniej usunąc włosy-zwłaszcza te pod linią majtek czyli bikini głębokie. Nie będę wgłębiać się w szczegóły medyczne ale w uproszczeniu-tu hormony działają najsilniej. Sama widzę,że bikini płytkei mam już całkowicie pozbawione włosów natomiast na głębokim jeszcze kilka się sporadycznie pojawia i z nimi walczę na zabiegach przypominających.

Można się spierać co jest lepsze i tańsze ale nikt mi nie powie,że codzienna czy cotygodniowa depilacja jest czynnością przyjemną. Mam porównanie bo sama kiedyś uzywałam maszynek i depilatorów czy plastrów.
Zapewne w cenę lasera(wykonanego oczywiście odp. ilość razy) wliczony jest własnie komfort,że nic już później nie trzeba robić.

Rasha
15-01-2009, 10:49
Kusisz Djamila ;)
Faktycznie skóra jest gładka?
Ile zabiegów daje efekt wymagający potem zabiegów przypominających raz na rok?

Poniżej cennik dobrego salonu w Krakowie:
http://www.dermed.pl/krakow/cennik/laseroterapia/depilacja-laserowa/

Szahiya
15-01-2009, 11:06
A skąd wiesz, że dobrego? Bo z tego co się orientowałam, konkurencyjny jest jeszcze revision i estetica i tak się waham :| Zależy mi na jakiejś nieanonimowej opinii :) Ceny mają ciut wyższe, ale ze zniżką dla studentów wyszłoby mi mniej więcej tak samo, jeśli nie taniej... No i miejsce fajne - centrum, nie trzeba nigdzie jeździć.

Rasha
15-01-2009, 11:15
Znajoma (wymagająca) robi sobie tam chyba wszystko z oferty - jest chodzącą reklamą różnych klinik - plastycznych też...
Chyba decydowałabym się na coś z jej polecania (miejsce)

Tak sobie myślę, że chyba skoczę tam sobie na pachy na początek, żeby nie rezygnować z opalania i sprawdzić efekty... bo po zsumowaniu wszystkiego co bym chciała i przemnożeniu tego przez 5 (6-sty zabieg gratis) wychodzi mi kwota lekko bajońska ;)
... a nie, zaraz, 4 i 5 zabieg 50% ceny, to już ciut lepiej...

Szahiya
15-01-2009, 11:35
Mam wrażenie, że to uzależnia:p Wygląda na to, że zacznę się uzależniać od lutego ;)

Djamila
15-01-2009, 11:53
Kusisz Djamila ;)
Faktycznie skóra jest gładka?
Ile zabiegów daje efekt wymagający potem zabiegów przypominających raz na rok?

Gładka jak na pupci :))
Ile zabiegów? Kwetsia indywidualna i to bardzo.Zależy od :
stopnia owłosienia
koloru włosów
karnacji
przygotowania do zabiegu

Najlepiej byc posiadaczką ciemnych włosów, choc są juz lasery które wychwytują włosy jasne ale nie wszędzie takowe mają.
Karnacja najlepiej jasna bo wtedy można zwiększyć moc lasera.Przy opalonej skórze zmniejszają dawki,żeby nie poparzyć skóry a przez to jest niższe prawdopodobieństwo zniszczenia włosa
Do zabiegu trzeba się przygotować.Do niektórych laserów najlepiej przyjść z 2-3 dniowym odrostem, do innych całkowicie wydepilowana (trzeba zapytać kosmetyczki). Jeśli korzysta się z depilatora to lepiej darować sobie wczesne wizyty. Lepiej pomęczyć się z maszynką przez jakiś czas,żeby więcej włosów wyrastało na raz i dopiero iść na zabieg. Wtedy jednorazowo więcej się usunie.
A i jeszcze jedno. Dobrze poddawac się zabiegom w odstępie 6-8 tygodniowym.Wtedy jest największa skutecznosc (najwieksze prawdopodobieństwo wytępienia włosów z róznych faz ich wzrostu).

Myslę,że to co piszą 4-5 zabiegów to nie efekt końcowy a minimum,żeby być zadowolonym z rezultatu ale potem zostają bardzo sporadyczne wizyty

Zainab
18-01-2009, 16:38
Drogie forumowiczki, a czy któraś z Was próbowała depilacji pastą cukrową? Ja dzisiaj walczyłam i szczerze powiem, że nie wiem co mam myslec o tej metodzie...
Czytałam, że cukier wychwytuje nawet kilkumilimetrowe włoski, a mnie sie wyrwały tylko te dłuższe - szczecinka pozostała. Nie wiem czy jest sens zapuszczać włosy i przez 2 tyg wyglądać jak neandertalczyk, tylko po to, żeby później wyrwać wszystko. Zwłaszcza że gładko będzie tylko przez tydzień...
Dodatkowo trwało to strasznie długo, a z czasem kulka cukru zrobiła sie taka klejąca, że za nic nie chciała oderwać się od skóry (efekt: mega siniak większy od łyżki stołowej na udzie).
Może robię coś źle? Czy ktoś mógłby mi coś poradzić?

Anthilie
11-02-2009, 11:34
Drogie forumowiczki, a czy któraś z Was próbowała depilacji pastą cukrową? Ja dzisiaj walczyłam i szczerze powiem, że nie wiem co mam myslec o tej metodzie...


A kupiłaś już gotową pastę cukrową, czy sama ją zrobiłaś?

Haniya
11-02-2009, 13:07
ja staram się "osłabić" swoje włosy, gdyż raz w miesiącu używam depilatora a tak raz w tygodniu maszynki- włosy wolniej odrastają, ale jak tylko skończe studia umawiam się na laser-myślę, że do tego czasu jeszcze bardziej stanieje:idea:

Anthilie
11-02-2009, 16:57
Osobiście jeszcze nie stosowałam pasty cukrowej, ale mam ochotę ją wypróbować :) oby okazała się skuteczna... ;) bo na razie nie znalazłam odpowiedniego środka do depilacji dla siebie :(

Pomyślałam, że mogą się komuś przydać te filmiki. Wszystko jest pokazane co robić po kolei i jak postępować w różnych sytuacjach z pastą.

Oriental Epilation. Part 1.

http://www.youtube.com/watch?v=4G7iLcLSZPE&feature=related


Oriental Epilation. Part 2.

http://www.youtube.com/watch?v=SzOwU5VwqeU

Erykah
11-02-2009, 18:09
Nie wiem czy jest sens zapuszczać włosy i przez 2 tyg wyglądać jak neandertalczyk,

buahahaha:D super tekst:)
ja w karmelu oglądałam jak rwały to chyba ta sama metoda tak?

Zainab
11-02-2009, 23:00
Anthillie - kupiłam gotową camsakizi i chyba wiem w czym rzecz... Pasta podczas przyklejania i odrywania od skóry trochę sie nagrzewa (ah ta fizyka...) i wtedy rozpuszcza się... i coś dziwnego się z nią dzieje, bo nie da się jej wystudzic i użyć ponownie. Jak raz zacznie się rozpuszczać to już "kontynuuje" nawet w koszu na śmieci ;) W planach mam zrobienie swojej pasty - pogotuję ją tak, żeby była twardsza i może wtedy dłużej wytrzyma.
Swoją drogą tydzień temu zrobiłam pachy - to jest fajna rzecz! Ciągle jestem gładziutka (ale troche włosy musiałam zapuścić - niezbyt komfortowe) i nie bolało tak jak sobie wyobrażałam, że będzie (przed pierwszym oderwaniem zagryzłam zeby a potem nadeszło wielkie zdziwienie ;)). Z tym, że przez to rozpuszczanie sie pasty zajęło mi to dużo czasu :/
No i zobaczę jak później pójdzie mi wyrywanie krótkich włosków. Na kolejne zapuszczanie nie mam ochoty!

Anthilie
12-02-2009, 11:09
Musze pochodzić po drogeriach w moim mieście i pobawić się tą pastą :) na pierwszy raz wolę mieć gotową, bo obawiam się, że wyszłaby mi zła konsystencja gdybym sama ją robiła. Zachęciłaś mnie jeszcze bardziej stwierdzeniem ''Ciągle jestem gładziutka'' ;)

Zainab
12-02-2009, 19:19
Anthilie nie wiem, czy dostaniesz to gdzieś w drogerii, ja szukałam wszędzie i dostałam tylko na allegro. Dość drogo to wychodzi, ale ja też wolałam na 1 raz mieć gotową pastę, zwłaszcza, że ja +garnek+ gotowanie to katastrofa gotowa ;)
A teraz mnie kusi, żeby spróbować ugotowac swoja pastę.

Dodam, że dzisiaj zrobiłam 1 nogę - nie było tak źle. Na łydkę i kolano i ciutkę nogi nad kolanem zużyłam 3 kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Wprawa też dużo daje, dlatego będę dalej ćwiczyć. Pojedynczych włosków nie wyrwało (pęseta pomogła), no i w niektórych miejscach nie jest idealnie gładko (choć włosków w ogóle nie widać, nawet pod światło) - być może urwały sie zamiast dać się wyrwać.
Nie będę rezygnować z pasty - nie uczula mnie ani nie podrażnia, a być może z czasem jak włoski osłabną to będą łatwiej się wyrywać i noga cała będzie gładka (mam mocne i grube włosy wzmocnione latami golenia maszynką). Jutro druga noga :)

Erykah - tak robie to dokładnie tak jak w karmelu - łącznie z podjadaniem :P

Inayat
12-02-2009, 23:44
Ooooo, może ja też spróbuję. Oby to się tylko nie skończyło jej zdjedzeniem :D

Lusia
30-03-2009, 12:11
Wczoraj sprobowalam 1raz paste cukrowa-fajna zabawa.Mysle,ze sposob ten jest bdb ale sekret lezy w skladzie(dokladniej w proporcjach),technice nakladania(do wycwiczenia).Czytajc w necie znalazlam "rewelacyjne" proporcje-szkl.cukru ,sok z 1/2-1cytryny,woda od 1/2szkl do 1 i 1/2szkl.Jak widac duza rozbieznosc.Zrobilam mieszanke na 1 szkl.cukru dalam pol szkl.wody(by nie plynela).Mysle ,ze w tych proporcjach jest ciut za malo wody-bardzo dlugo musialam mase wyrabiac ale i tak efekt przewyzsza plastry woskowe wiec bede metoda prob i bledow szukala odpowiednich proporcji.
Jesli macie wyprobowana proporcje,bardzo prosze o podzielenie sie "tajemnica".
Z gory dziekuje.

Anthilie
09-04-2009, 00:42
Właśnie dziś wieczorem zrobiłam pierwszy raz w życiu pastę cukrową :bigsmile: i jak na pierwszy raz muszę powiedziec, że jestem zadowolona :) Gotowałam ją jakieś 40 minut, a zrobiłam według przepisu: 3/4 szklanki wody, 1/2 soku z cytryny oraz 1/2 szklanki cukru.
Kulka ulepiła się, ale muszę przyznać, że używałam raczej często kropel wody, ale nie w za dużej ilości (stosowałam dosyć często przy lepieniu jej żeby nie przywierała do palców, także przy nakładaniu na skórę). Na początku w ogóle włoski się nie chciały wyrywać, ale im więcej praktyki tym lepiej ;) Później włoski w dużych ilościach dały się wyrwać i efekt był zadowalający. Niestety po jakimś czasie kulka ostygła, zaczęła przywierać do skóry i miałam duże problemy żeby ją zerwać (całe szczęście, że mikstura jest naturalna, więc woda wszystko rozpuściła). Podgrzałam ją znowu (bo wyczytałam, że można wielokrotnie jej używać) ale nie osiągnęłam pożądanej konsystencji, ponieważ w ogóle nie dało się ulepić już kulki :confused:
Wydepilowałam tylko częśc łydki, bo zmarnowałam sporo tej ''dobrej pierwszej kulki'' na próby. Teraz już znalazłam swój sposób na nakładanie i odrywanie, więc następnym razem powinno wszystko potoczyc się o wiele lepiej :) Będę musiała także postarac się żeby wydepilowac całą nogę używając tylko tej pierwszej kulki.
Jestem zadowolona kiedy patrzę na tę cześć wydepilowanej łydki :) na pewno będę dalej ćwiczyć nakładanie i gotowanie pasty cukrowej :) cóż trening czyni mistrza :)

Bashira Qamar
09-04-2009, 10:03
Właśnie. Hmm ostatnio przekonałam koleżankę do depilacji pod pachami zamiast golenia. Cierpiała strasznie. I dopiero kiedy ja zaczęłam depilować się (a depiluję się "niemal wszędzie" depilatorem) w moim "niemal" :) stwierdziłam jak bardzo osłabione mam włosie wszędzie indziej... więc - jeśli depilacja w miejscu które wcześniej było golone bardzo boli warto spróbować się przemóc i podepilować jednak przez conajmniej 3 odrosty i zobaczyc czy nadal będzie tak boleć.

(a wydawało mi się że aż tak wielkiej różnicy nie ma phi...)
(Na pastę cukrową się czaję. Raz zrobiłam i mi nie wyszła. Ale smaczna była przynjamniej...)

Vella
09-04-2009, 10:49
Właśnie. Hmm ostatnio przekonałam koleżankę do depilacji pod pachami zamiast golenia. Cierpiała strasznie. I dopiero kiedy ja zaczęłam depilować się (a depiluję się "niemal wszędzie" depilatorem) w moim "niemal" :) stwierdziłam jak bardzo osłabione mam włosie wszędzie indziej... więc - jeśli depilacja w miejscu które wcześniej było golone bardzo boli warto spróbować się przemóc i podepilować jednak przez conajmniej 3 odrosty i zobaczyc czy nadal będzie tak boleć.
Faktycznie, depilacja pach gdy włosy są "wzmocnione" goleniem boli bardziej, ale mam na to sposób: pęseta.
Boli dużo mniej, wyrywa dokładniej, podrażnia też mniej, tylko trwa i trwa...
ale po takim przygotowaniu jeżdżenie depilatorem już nie boli :)

Bashira Qamar
09-04-2009, 10:50
Mi tam cierpliwości nie sta ;)

safona
09-04-2009, 11:38
Przed wczoraj zrobiłam pierwszy raz paste cukrową i wydawało mi się, że wyszła za twarda. Wczoraj próbowałam ją nałożyć, ale za mocno zagrzałam i tylko się poparzyłam. Ale za to dzisiaj obie nóżki zrobione i tylko odcisk na kciuku mi się zrobił ;/

Lusia
14-04-2009, 21:55
Strasznie balam sie wydepilowac pasta pachy ale okazalo sie,ze ta depilacja bolała duzo mniej niz depilacja lydek(mimo,ze wczesniej golilam maszynka).Teraz codziennie ogladam co sie dzieje,czy odrasta i jestem zachwycona,ze odszedl codzienny zabieg.Zobacze jaki bedzie efekt po kolejnej depilacji.

Awatif
20-04-2009, 21:25
Czy Wy pastę cukrową robicie z:

1 szklanki wody
1/2 cytryn
1/2 szklanki cukru

???

Tutaj znalazłam ten przepis: http://www.wizaz.pl/images/jkrawczyk/depilacja_cukrowa/index.php

safona
20-04-2009, 21:27
ja zrobiłam z:
1 szklanki cukru
1 cytryny ( bo mała była)
i tak na oko 1/4 szklanki wody


im więcej wody tym chyba dłuzej będzie się gotować

Anthilie
20-04-2009, 21:55
Tak, im więcej wody tym dłużej się gotuje. Ja obecnie robię z 1/2 szklanki wody, 1/2 cytryny, 1/2 szklanki cukru.

Shakira
23-04-2009, 10:58
Też mam problemy z nogami i ich depilacją:wacko: potem robi mi się to cholerne zapalenie mieszków włosowych koszmar:eek: na szczęście w okolicy bikini jest znośnie jak się pojawi jakaś Chrostka to po paru dniach sama znika niestety stać mnie tylko na maszynkę tz. 1razową :) znalazłam coś takiego na jednej ze stron tam się dziewczyny wypowiadają się na ten temat może was zainteresuje:D http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3489236 :unsure:

carmenta
15-05-2009, 12:26
1. Ja próbowałam pasty - nie działa :(
2. Próbowałam depilatora - teraz stoi i sie kurzy :)
3. No i zostałam przy zwykłej maszynce - Bogu dziekuję,że mam blond włoski, więc nawet jak troche urosną to nie widać :p No ale, żeby sobie zapewnić komfort psychiczny i dobre wchłanianie balsamów to i tak się golilam w miarę często :)

(p.s. musze przyznać, że nie posiadanie swojego męzczyzny na codzień jest wygodne - bo nie trzeba sie golić co drugi dzień i pozwolić sobie na lekkie zarośnięcie :D:D:D. A zimą to już w ogóle luz hahahah)

4. Ostatnio wybrałam się na depilację pastą cukrową do Agi do Orient Point'u (ze szkoły Amiry). I muszę powiedzieć, że chyba przy tym pozostanę :) 2 tygodnie po zabiegu, a dopiero teraz zaczynam czuc lekki meszek :) Troche się jeszcze zapuszczę i znowu sie tam wybiorę. Polecam - naprawdę. No i ten zapach :)

klymenystra
15-05-2009, 14:50
Shakiro blagam! Slownik!

A na zapalenie mieszkow wlosowych lekarka mi kazala zmieniac maszynke po kazdym uzyciu, nawet jak jeszcze dobra, i uzywac mydla antybakteryjnego do golenia.

soad
23-05-2009, 08:20
Dla mnie pasta cukrowa to rewelacja, nie boli az tak, jak wosk. A co do wrastania wloskow, to mam taki cudny kremik z apteki,keranorm, silnie nawilzajacy, ale ma tez dzialanie nawilzajace i zapobiega wlasnie powstawaniu krostek i wrastaniu wloskow

Miriam
23-05-2009, 10:29
Ponoć smarowanie wydepilowanych miejsc zwykłą maścią z witaminą A bardzo pomaga. Koszt niewielki, bo około 3zł, a warto spróbować. No i witamina A przyda się pewnie na wiele innych okazji.

mirek
28-05-2009, 15:47
To prawda !Intuicyjnie zaczęłam jej używać , szczególnie po depilacji górnej wargi .Polecam!
Co do sprzętu jaki używam to :

Twarz penceta + plasterki
Nogi maszynka do golenia , depilator BRAUN 3170 Solo (http://alejka.pl/braun-3170-solo-twoj-prezent-na-swieta.html)
Reszta tylko maszynka .

kaisa
28-05-2009, 16:25
Ja ostatnio zdecydowałam się po raz 1 na wosk i własciwie tylko depilacja pach była neiprzyjemna. Najbardziej jestem zadowolona z bikini, miałam jedną krostkę i po 2 dniach znikła. Nogi było lekko zaczerwienione ale powiem tak po 2 dniach skóra wróciła w pełni do normy, Pewnie nie bez znaczenia jest fakt, że to był mój pierwszy raz z woskiem. Właśnie mijają 3 tygodnie i dopiero teraz włosy zaczyna być widać, a i tak jest ich znaczniej mniej...więc sądzę, że od teraz będę stosować wosk :)

Vasanta
28-05-2009, 16:47
To prawda !Intuicyjnie zaczęłam jej używać , szczególnie po depilacji górnej wargi .Polecam!
Co do sprzętu jaki używam to :

Twarz penceta + plasterki
Nogi maszynka do golenia , depilator BRAUN 3170 Solo (http://alejka.pl/braun-3170-solo-twoj-prezent-na-swieta.html)
Reszta tylko maszynka .
Eee... Ale płeć żeńska? Nick cokolwiek mylący, przyznasz sama...

Przy okazji: pinceta albo pęseta.

Anthilie
28-05-2009, 20:39
Ponoć smarowanie wydepilowanych miejsc zwykłą maścią z witaminą A bardzo pomaga. Koszt niewielki, bo około 3zł, a warto spróbować. No i witamina A przyda się pewnie na wiele innych okazji.
A jakie dokładnie działanie ma ta maść na wydepilowaną skórę? ma zapobiegać podrażnieniom, powstawaniu zapalenia mieszków włosowych itp?

Vea
28-05-2009, 21:12
Ja ostatnio zdecydowałam się po raz 1 na wosk i własciwie tylko depilacja pach była neiprzyjemna. Najbardziej jestem zadowolona z bikini, miałam jedną krostkę i po 2 dniach znikła. Nogi było lekko zaczerwienione ale powiem tak po 2 dniach skóra wróciła w pełni do normy, Pewnie nie bez znaczenia jest fakt, że to był mój pierwszy raz z woskiem. Właśnie mijają 3 tygodnie i dopiero teraz włosy zaczyna być widać, a i tak jest ich znaczniej mniej...więc sądzę, że od teraz będę stosować wosk :)

Ale uzywasz taki topiony czy w plastrach ?
U kosmetyczki czy sama ?:D

calypte
28-05-2009, 21:23
A jakie dokładnie działanie ma ta maść na wydepilowaną skórę? ma zapobiegać podrażnieniom, powstawaniu zapalenia mieszków włosowych itp?

Ekspertem nie jestem więc nie umiem tego wytłumaczyć fachowo.. ale z tego co mi wiadomo witamina A wpływa na wzmocnienie funkcji obronnych skóry, co jest przydatne przy podrażnieniu jakie może spowodować depilacja..Skóra jest mniej wysuszona, lepiej się regeneruje..

A dla skóry nie tylko w miejscach depilowanych ;) wit. A zapobiega starzeniu się i wiotczeniu, zmniejsza wszelkie przebarwienia i generalnie `czyni cuda` :)

kaisa
28-05-2009, 21:43
Ale uzywasz taki topiony czy w plastrach ?
U kosmetyczki czy sama ?:D

Kosmetyczka, była w salonie Time for WAx ;) Sama bym sie ni odważyła, no chyba że nogi, bo bikini to na pewno nie :P Znajome z Włoch jeszcze używają wosku w domu tzn. mają podgrzewacz i wkłady i są też bardzo zadowolone :)

Anthilie
28-05-2009, 22:38
A znacie lub używacie jakaś maść na przebarwienia? (taka która czyni cuda :D), bo mnie po depilacji maszynką i tym całym podrażnieniu zostały plamy na skórze :/

calypte
29-05-2009, 18:20
A znacie lub używacie jakaś maść na przebarwienia? (taka która czyni cuda :D), bo mnie po depilacji maszynką i tym całym podrażnieniu zostały plamy na skórze :/

Mi pomaga Alantan Plus krem (nie maść! Jest tłusta i słabo się wchłania...)..Zauważyłam, że ten krem jest dośc uniwersalny, nie tylko do przebarwień, ale też do wszelkich podrażnień skóry itp:)

Anthilie
29-05-2009, 20:25
Mi pomaga Alantan Plus krem (nie maść! Jest tłusta i słabo się wchłania...)..Zauważyłam, że ten krem jest dośc uniwersalny, nie tylko do przebarwień, ale też do wszelkich podrażnień skóry itp:)

Znam Alantana, ale nie pomaga mi w ogóle po depilacji :(

talika36
11-07-2009, 18:50
Ja używam i depilatora i maszynek. Bardziej gładko jest po maszynce niż po depilatorze. Ale trzeba częściej. Po depilacji mam czerwone kropeczki jeszcze cały następny dzień. Ale już dwa dni po nie ma śladu. Smaruję się wtedy dobrymi balsamami dla super suchej lub podrażnionej skóry.

Szkoda, że nikt jeszcze w tym temacie nie wynalazł złotego środka. Myślę, że kobiety z całego świata przyznałyby wynalazcy co najmniej nobla :D

Vasanta
13-07-2009, 16:50
My z Rillą ostatnio testowałyśmy plastry Veet dla wrażliwej skóry. Ona miała na nogach czerwone kropki i wyrwane tylko 50% włosów, a ja krwiaki przy pachwinie. NIGDY WIĘCEJ PLASTRÓW Z WOSKIEM.

Mishiaq
13-07-2009, 16:54
Vasanto - pare lat temu uzylam tych samych.. efekt mialam taki sam jak Rilla plus niedokladna depilacje, ktora potem z bolem dokonczylam maszynka.

Od tamtej pory tylko i wylacznie maszynka! I zel brzoskwiniowy *^o^* Co z tego, ze trzeba czesciej.. wole raz na 3 dni poswiecic 15 minut niz meczyc sie ze wszystkim innym :<

Firyal
13-07-2009, 17:10
A ja chciałam mieć spokój i w efekcie miałam tyle samo włosów na nogach jak wcześniej...

milka936
14-07-2009, 09:53
po moich doświadczeniach z plastrami i depilatorem stwierdzam, że faktycznie osłabiają włosy (bo wrastają) ale wcale nie ma ich mniej!! używam depilatora już 6lat a wcześniej depilowałam sie z 2lata plastrami i nie widze zmniejszenia owłosienia. Fakt, że przez te wszystkie lata odstęp między depilacjami sie wydłuża.

carmenta
14-07-2009, 10:47
Ja zauważyłam dziwną rzecz: otóż jak depilowałam nogi pastą cukrową, to były gładkie do miesiąca, ale ostatnio - w zeszłą sobotę - poszłam na wosk (bo mi się śpieszyło) i już po tygodniu moim łydkom przydałoby się golenie ponowne. Także spośród wypróbowanych do tej pory metod, zdecydowanie najlepsza dla mnie to pasta cukrowa

Zahara
14-07-2009, 10:50
Mi pomaga Alantan Plus krem (nie maść! Jest tłusta i słabo się wchłania...)..Zauważyłam, że ten krem jest dośc uniwersalny, nie tylko do przebarwień, ale też do wszelkich podrażnień skóry itp:)

Alantana to ja używam do nawilżania tatuażu:D

milka936
14-07-2009, 11:47
Carmenta a jak sie depiluje tą pastą cukrową?? to coś jak kremem do depilacji??

carmenta
14-07-2009, 12:03
pasta jest podobna do wosku z tymże nie używa się plastrów. To jest po prostu karmel na ciepło nakładany pod włos ale zdzierany z włosem...dlatego mniej boli. Ładniej pachnie i nie uczula. No i się nie lepi jak wosk. Wystarczy potem tylko wodą przemyć nogi i gotowe. Ja osobiście nawet nie miałam takich czerwonych kropek po tym. Musze tylko przyznać, że nie depilowałam się sama, ale chodziłam na zabieg. Pomimo, że mam podwyższoną odporność na ból, to jednak sama bym nigdy nie zerwała z własnej nogi plastra z woskiem, albo pasty cukrowej (nawet jeśli to z włosem się rwie). Chodziłabym tak długo z nałożoną pastą dopóty dopóki ktoś by się nade mną nie zlitował i nie zerwałby jej:D:D:D

Aini
14-07-2009, 12:09
Hehe;p.. Mam to samo, choć ja chyba zaryzykuję, bo ostatnio mam dziwne uczulenie po kremach czy nawet zwykłej maszynce. Strasznie podrażnioną mam skórę, a przyznam, że marzy mi się gładka nóżka na dłużej..

milka936
15-07-2009, 09:32
musze spróbować tej pasty choć jeszcze w sklepach nie widziałam takiego specyfiku... Ja bym potrzebowała coś co daje efekty jak depilator, może na dłużej ale czym sie depiluje szybciej niż depilatorem

Vasanta
15-07-2009, 09:49
Vasanto - pare lat temu uzylam tych samych.. efekt mialam taki sam jak Rilla plus niedokladna depilacje, ktora potem z bolem dokonczylam maszynka.

Od tamtej pory tylko i wylacznie maszynka! I zel brzoskwiniowy *^o^* Co z tego, ze trzeba czesciej.. wole raz na 3 dni poswiecic 15 minut niz meczyc sie ze wszystkim innym :<
Ja się zraziłam do eksperymentów przez te plastry, i wróciłam do tego, co zawsze - maszynką nogi i pachy, bikini pęsetą (aua, ale rzadko można). Żel brzoskwiniowy Isany? ^^ Ja go używam od 4 lat i jestem nieodmiennie zachwycona, zwłaszcza relacją cena-jakość.


musze spróbować tej pasty choć jeszcze w sklepach nie widziałam takiego specyfiku... Ja bym potrzebowała coś co daje efekty jak depilator, może na dłużej ale czym sie depiluje szybciej niż depilatorem
Pasty nie kupuje się w sklepach, a nawet jeśli, to jest to nieopłacalne :) To byłby najdroższy sok cytrynowy z cukrem na świecie ;) Robi się ją samemu w domu - w wątku Piękno w orientalnym stylu (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=275) w okolicach postu #50 zaczyna się ten temat, poczytaj sobie, podajemy też przepisy. Trzeba tylko nabrać wprawy, na początku nie wychodzi to najlepiej, z tego co czytałam :)

Jednak jeśli szukasz czegoś, czego używa się szybciej niż depilatora, to chyba pasta by się nie sprawdziła - najpierw trzeba ją zrobić, później wystudzić, robić kulki i po kawałku depilować... To trwa, podejrzewam, dłużej niż depilatorem :)

carmenta
15-07-2009, 12:08
No pastą trwa dłużej niż woskiem i depilatorem, bo zrywa sie po małym kawałku. Jak moje łydki były woskowane, to zajeło to niecałe pół godziny. Pastą z kolei - grubo ponad godzinę.

Na Allegro można też kupić gotową pastę cukrową (nie próbowałam. powody - patrz mó pst wyżej :D:D:D). Ale z tego co wiem, jest wielokrotnego uzytku, więc na długo powinna starczyć.

http://www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=pasta+cukrowa

Bashira Qamar
19-03-2010, 16:14
Hah. udało mi się w tym tygodniu (a to było to moje trzecie podejście) zrobic pastę cukrową (1 szkl cukru, 1/2 wody 1/2 cytryny, gotowana trochę ponad pół godzinki) i jej skutecznie użyć. Myślę, że gotowałam minimalnie za krótko, bo się bardzo szybko zaczynała kleić, ale faktycznie, mniej bolesne niż wosk, którego z resztą nie mogę uzywac ze względu na pękające naczyńka, nawet stwierdzam że łagodniejsze niż depilator. Podrażnienie zdecydowanie mniejsze. Będę próbowała dalej :)