Pokaż pełną wersję : Sprzedam szczeniaki!
Śliczne czarne sznaucerki miniaturowe urodziły się 22 grudnia 2010r. :)
Pieski są z rodowodem, po doskonałych rodzicach - matka jest wielokrotną medalistką wystaw międzynarodowych, ojciec pochodzi z hodowli holenderskiej i jest championem juniorów. Maluchy mają metryki związku kynologicznego, książeczkę zdrowia, były odrobaczane i zaszczepione.
W celu uzyskania dodatkowych informacji proszę o kontakt telefoniczny: 608 205 120, mailowy: jolurb@wp.pl lub na PW:)
Strona www: www.wix.com/dobrzewino/hodowla
Sa absolutnie urocze!!! Niestety mam kocura w domu więc odpada. Ale pośle informacje w świat :)
:) Bardzo się przyda, bo lada chwila będzie można je odstawić od matki, dzięki;)
milka936
21-06-2010, 09:53
piękna maleństwa! Ale wszystko co małe jest ładne a potem ląduje na hasioku... :(
Sama sie zastanawiałam czy nie umożliwić mojej suczce poznania uroków macierzyństwa :)
Kocham sznaucerki... Mialam kiedys jednego, byl najbardziej kochanym, rozbrajajacym, inteligentnym i bezczelnym stworzeniem na swiecie! Wciaz za nim tesknie. Zaluje ze nie mam w tej chwili mozliwosci by trzymac zwierzatko - ale te zdjecia mnie rozbrajaja! Na pewno szybko znajdziesz domy dla takich cudownych malenstw!
piękna maleństwa! Ale wszystko co małe jest ładne a potem ląduje na hasioku... :(
Sama sie zastanawiałam czy nie umożliwić mojej suczce poznania uroków macierzyństwa :)
Proszę, tylko nie to! Sama mówisz, że często źle się ze zwierzakami dzieje, jak urosną :( Za dużo jest w Polsce i psów, i kotów, ja się trochę zajmuję akurat adopcjami kotów i propaguję sterylizację gdzie się da :)
Zostały mi jeszcze dwie suczki do sprzedania - śliczne, kochane i ciekawe świata;)
Proszę, tylko nie to! Sama mówisz, że często źle się ze zwierzakami dzieje, jak urosną :( Za dużo jest w Polsce i psów, i kotów, ja się trochę zajmuję akurat adopcjami kotów i propaguję sterylizację gdzie się da :)
Też jestem przeciwna rozmnażaniu zwierząt, jeśli nie ma ku temu podstaw (hodowla, świetne geny, rodowód sięgający wiele pokoleń przed) i jeśli nie ma nabywców (na zwierzęta z dobrych hodowli ma ogół sa kolejki chętnych zanim te zwierzęta się urodzą - i to chętnych, którzy nie porzucą nagle zwierząt, choćby dlatego, że inwestują w nie poważne pieniądze).
Nie rozmnażam moich gryzoni, bo nie widzę sensu. Dostatecznie dużo małych szczurków się pojawia na świecie, nie muszę dodawać od siebie. Jeśli chcę mieć stadko mieszane to ciach-ciach i po strachu (mam zaufaną panią weterynarz, która umie operować gryzonie naprawdę fachowo).
A zwierzęta nie przywiązują się do swojej rozrodczości tak, jak ludzie, więc kastracja nie jest dla nich problemem. Tylko kwestia wyboru weterynarza, który nie zrobi zwierzęciu krzywdy (tj. umie wykonać narkozę, prawidłowo zoperować, wybudzić zwierzę, opiekować się nim przed, w trakcie i po operacji).
jakie słodziaki:love:
a już wszystkie znalazły dom?
Ile maja teraz tygodni?
Nadal zostały 2 suczki:) Urodziły się 5 maja 2010. Jeśli ktoś planuje zakup pieska to polecam, bo to mądre zwierzęta, są po doskonałych rodzicach - matka jest wielokrotną medalistką wystaw międzynarodowych, ojciec pochodzi z hodowli holenderskiej i jest championem juniorów. Maluchy mają metryki związku kynologicznego, książeczki zdrowia (były dwukrotnie odrobaczane i raz zaszczepione).
EDIT: Została jedna suczka;)
Została jedna suczka do sprzedania;) Załączam kilka nowych zdjęć.
Uaktualniłam pierwszy post:) Kolejne śliczne i mądre pieski szukają domu:)
ale fajny ten z brzuszkiem na wierzchu w pierwszym poście ^^ no ja niestety też nie mogę mieć pieska, bo często wyjeżdżam i tylko by się męczył, ale popytam znajomych :) może puszczę notkę na fb ;)
Heh, no śmieszne i słodkie są wszystkie;) Mamy już starsze pieski z tych samych rodziców, więc mogę zagwarantować, że wyrastają na kochane i mądre psy:)
Zostały 4 pieski - 3 suczki (Brenda, Baffi i Bella) i samiec (Bruno):) Wrzucam kilka nowych zdjęć:)
vBulletin® v4.0.8, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.