PDA

Pokaż pełną wersję : Muzyka na pierwszy występ. Pomocy:(



Sirrun
15-01-2008, 20:03
Witajcie:)
Dość długo się przyglądałam temu forum i nie miałąm potrzeby się logować, ale w końcy musiałam
Otóż w czym problem...
Koleżanka w sobotę bierze ślub. Wesela dla rodziny w sobotę, a w niedzielę dla przyjaciół i znajomych. No i koleżanka poprosiłą mnie abym w niedzielę zatańczyła na imprezie.Nie umiełam jej odmówić. Ale to jeszcze nie koniec dramatu. Okazało się, że mam zatańczyć do akordeonu:eek:!!!!!!! Jakiś kolega pana młodego podobno świetnie gra i mamy się kilka razy spotkać żebym się oswoiła z tym co zagra.
No i właśnie błagam Was. Czy widziałyście może na jakimś filmiku tancerkę tańczącą do akordeonu??? Jeśłi tak to bardzo proszę, wklejcie link. Chciałąbym mieć choćby blade pojęcie o tym jak to zrobić, jak już coś zobaczę to łatwiej mi będzie dalej to samej jakoś pociągnąć.

Moon
15-01-2008, 20:43
Masz problem;). Akordeon nie jest typowym instrumentem egipskim.
Trudno cokolwiek ci poradzić w takiej sytuacji bo nie wiemy np na ile dobrym muzykiem jest ten pan. Jeżeli gra tylko to czego się nauczył na pamięć to będziesz musiała tańczyć do hej sokoły albo sto lat :):D

Ale na poważnie. Nie kombinuj tylko wybierz najprostrzą melodycznie piosenkę jaką masz i do niej tańczysz. Daj ją temu panu jak najszybciej i niech się nauczy grać na najbliższe spotkanie z tobą. Spróbuj zatańczyć do jego akompaniamentu i zobacz co z tego wyniknie.

Jeszcze jedna myśl... nie rozumię dlaczego nie możesz zatańczyć do nagrania z CD? Przecież to by było najprostrze działanie!





Witajcie:)
Dość długo się przyglądałam temu forum i nie miałąm potrzeby się logować, ale w końcy musiałam

;) szkoda, że odezwałaś się dopiero jak musiałaś... czy my gryziemy?;)

Sirrun
15-01-2008, 21:47
Nie, no wiem, że Wy raczej łagodne i przyjaźnie nastawione jesteście :) ale ja jakoś lubie obserwować bardziej niż się udzielać;)

A co do tego mojego "występu" jeszcze. Do CD też mam tańczyć ale to już nie jest taki problem;) Po prostu państwo młodzi mieli życzenie aby muzyk i tancerka;) wystąpili razem. On gra raczej nowsze rzeczy niż Hej sokoły;) Jest podobno dobry w tym co robi i niby umie zagrać wszystko. Na ile to prawda to się przekonam.

Admin
15-01-2008, 22:08
Powodzenia!
I napisz jak było :)

Basinah
16-01-2008, 08:30
Gdzieś w poprzednim temacie, jakaś dziewczyna napisała, że można tańczyć do każdej piosenki, która ma tempo na cztery. Podsuń mu parę rytmów ze słownika na belly-dance.pl. Ciekawe, czy na akordeonie poszłoby zagrać beledi? ;)


;) szkoda, że odezwałaś się dopiero jak musiałaś... czy my gryziemy?;)
My nie gryziemy, ale Vasanta się czepia... :D

Safira
16-01-2008, 12:16
"My nie gryziemy, ale Vasanta się czepia...:D"

A co wy ostatni tak się czepiacie:D tej Vasanty?
Dociekliwa jest dziewczyna i bez niej byłoby nam nudno:D
Vasanto, nie martw się:noworry:.Jeszcze będą się prosiły o czepianie się:p

Sirrun, witaj!!!:thumbsup:Mamy nadzieję, ze zagościsz u nas na dłużej.:)

Basinah
16-01-2008, 12:19
"My nie gryziemy, ale Vasanta się czepia...:D"

A co wy ostatni tak się czepiacie:D tej Vasanty?
Dociekliwa jest dziewczyna i bez niej byłoby nam nudno:D
Vasanto, nie martw się:noworry:.Jeszcze będą się prosiły o czepianie się:p

To wszystko z miłości! :p;):serce:

Farida
16-01-2008, 14:21
Jeżeli gra tylko to czego się nauczył na pamięć to będziesz musiała tańczyć do hej sokoły albo sto lat :):D

1. Hahahha <turla sie ze smiechu wyobrazajac sobie jednoczesnie taniec do "hej sokoly" i "sto lat"> Udało Ci sie to Moon :D :biggrin::thumbsup:
ps.To jest chyba nawet wykonalne :D


2.Vasante wszyscy kochamy - bo sie czepia :D

3. Sirrun, witaj wsród nas (chorych na taniec istot ;)):) :drzyjcie::biggrin:

Vasanta
16-01-2008, 18:34
1. Hahahha <turla sie ze smiechu wyobrazajac sobie jednoczesnie taniec do "hej sokoly" i "sto lat"> Udało Ci sie to Moon :D :biggrin::thumbsup:
ps.To jest chyba nawet wykonalne :D


2.Vasante wszyscy kochamy - bo sie czepia :D

3. Sirrun, witaj wsród nas (chorych na taniec istot ;)):) :drzyjcie::biggrin:

1. Sirrun, może "Desert Rose" Stinga? To raczej nowa piosenka :-) A dzisiaj do niej tańczyłam (mój Mężczyzna ma alergię na "wycie" w bellydancowych piosenkach, więc próbuję tańczyć do wszystkiego innego).

2. A ja was kocham za takie podejście do mnie... Bo czepliwość/dociekliwość to po prostu moja cecha. "A gift... and a curse", jak mawiał detektyw Monk :-) A mnie trzeba przyjąć z całym dobrodziejstwem inwentarza, wiele mi się udało w sobie udoskonalić, ale tego zmienić nie umiem.

3. Witaj, Sirrun! Miło, że się odezwałaś :-)

Sirrun
16-01-2008, 20:58
Dziękuję za miłe i ciepłe przyjęcie :)
Dziś widziałam się z tym chłopakiem. Głupio mi było tak przed nim pomykać z gołym brzuchem;) tym bardziej, że to nie jakiśtam starszy pan po pięćdziesiątce, ale całkiem "smaczne ciasteczko";) Znalazłam na Tubie trochę filmików z akordeonem więc mu pokazałam, problem tylko w tym, że w tamtych filmikach po chwili akordeonu są te bębenki(jak obe się nazywają?) i to fajnie wygląda i zatańczyć fajnie można. Sam akordeon będzie bardzo "wężowy" w ruchach chyba.
Widział mój strach w oczach chyba, bo powiedział, że zrobimy coś krótkiego i zapewnił, że wymyśli coś fajnego:)