Pokaż pełną wersję : Ulubione ruchy
Otwieram temat o ulubionych, podziwianych ruchach.
Cóż, na mnie największe wrażenie robi połączenie fali brzuchem i shimmi. Moim marzeniem jest nauczenie się go. Często robi go Didem, sama nie wiem jak ona to robi :p
mnie podoba się ruch wykonywany (tak myślę?) przeponą, na wysokości splotu słonecznego ;) takie w przód i w tył xD nie wiem jak to wytłumaczyc ;)
i choc za tribalem nie przepadam to nigdy nie mogę się napatrzec na falę wykonywną przez rachel brice :D
Mnie od samego początku fascynowała ósemka pionowa od góry i jej wariacje (jakkolwiek ludzie na to mówią ;)), jak mojej przedmówczyni: brzuch Rachel Brice (tylko jak się tak nauczyć?) oraz, skoro już przy Rachel jesteśmy, jej wężowe ruchy rąk.
Chyba wiem o jaki ruch Ci chodzi. Też mi się podoba. Moim najbardziej podziwianym ruchem jest wychylenie do tyłu w stylu tribal. Mogę dziesiątki razy oglądać to w wykonaniu RB. Ćwiczę "kobrę" od jakiegoś czasu, żeby móc tak zrobić. :D Za to nauczyłam się i bardzo lubię falę brzucha i shimmy egipskie. Ciągle doskonalę te figury by wyglądały jeszcze efektowniej. Poza tym uwielbiam wręcz wszelkie ósemki i wężowe ruchy, szczególnie rąk. To dla mnie esencja tańca brzucha.
Moją obsesją są wygięcia do tyłu (backbendy) Ach ta Rachel Brice..;) Ciagle próbuje sie tego nauczyc i ciagle mi nie wychodzi ;) Bo plecki sie nadal blokuja :(
Może jakies wskazówki?:) How to do?
Druga obsesja to fala brzuchem (belly roll) ktorej tez próbuje sie nauczyc bezskutecznie :( I tutaj rowniez prosze o wskazówki :D
Za to nauczyłam się i bardzo lubię falę brzucha i shimmy egipskie.
Jak ja jeszcze mało wiem :( co to jest shimmy egipskie?
Moją obsesją są wygięcia do tyłu (backbendy) Ach ta Rachel Brice..;) Ciagle próbuje sie tego nauczyc i ciagle mi nie wychodzi ;) Bo plecki sie nadal blokuja :(
Może jakies wskazówki?:) How to do?
http://shira.net/dear-backbend.htm
http://www.taniecbrzucha.fora.pl/chyba-ten-ruch-nie-ma-polskiej-nazwy-backbend-t230.html
Takie coś znalazłam. Pozdro :p
Jak ja jeszcze mało wiem :( co to jest shimmy egipskie?
http://www.taniecbrzucha.fora.pl/shimmy-lub-galaretka-t24.html?highlight=shimmy%20egipskie
Powinnaś znaleźć tu informacje o różnych rodzajach shimmy ^^.
Egyptian Belly Dancing Moves & Costumes : The Shimmy : Egyptian Belly Dancing
http://pl.youtube.com/watch?v=e95gQSA1iTY
A tu pani pokazuje jak je robić ;) ^^.
Shimmy egipskie jest zwane również kolanowym. Powinno się je robić na wyprostowanych nogach (ale unikać należy przeprostów kolan!!). Nie jestem ekspertem, więc nie wytłumaczę od strony technicznej, ale po prostu się trzęsiesz :p.
Pozdrawiam i życzę owocnej "galaretki" ;)
MisiakxD
20-09-2007, 14:44
Hmmm...:) Według mnie wszystkie ruchy w tańcu brzucha są nieziemskie i pragnę się ich wszystkich nauczyć ale chyba najbardziej gustuję shimmy:D:D
:D:)Pozdrawiam:):D
Hmm mój uluiony ruch? Ciężko powiedzieć... Myślę, że to fala od góry xD
Tak sobie mysle...I stwierdzam, ze moje ulubione ruchy to wszystkie te, których nie potrafie wykonac :D Taki paradoks ;) :eek:
Mała tancereczka
26-09-2007, 14:30
Tak sobie mysle...I stwierdzam, ze moje ulubione ruchy to wszystkie te, których nie potrafie wykonac :D Taki paradoks ;) :eek:
Ten paradoks też mnie dotyczy ;)
Ale ja jestem teraz na etapie łączenia ruchów. Dlatego najbardziej ulubionymi moimi ruchami są kombinacje. np wykonywanie shimmy podczas innych figur.
Tak sobie mysle...I stwierdzam, ze moje ulubione ruchy to wszystkie te, których nie potrafie wykonac :D Taki paradoks ;) :eek:
Ja równeż podziwiam przede wszystkim te ruchu których nie umiem np efektowne tribalowe backbendy z etapowym opadem na podłogę
Ale ja jestem teraz na etapie łączenia ruchów. Dlatego najbardziej ulubionymi moimi ruchami są kombinacje. np wykonywanie shimmy podczas innych figur.
Ja również tyle że nie kombinacje co raczej fascynują mnie sekwencję ruchów tak po 5,10 sekund np. obrót+1/2 koła biodrami z pochyleniem tłowia+shimmi z wysunięta nogą i powolne wyprostawanie tłowia z falą rąk na końcu
a z ulubionych stosowanych pojedyńczych ruchów : kroki w bok z wilebłądem boczny z jednoczesnym shimmi lub akcentami
Tak sobie mysle...I stwierdzam, ze moje ulubione ruchy to wszystkie te, których nie potrafie wykonac :D Taki paradoks ;) :eek:
smutna prawda.. uwielbiam tribalowe dłonie, backbendy i fale na milion sposobów a jakoś "mistrzem" nie jestem.
Ale z tego co potrafię to do zapamiętania mogę trzaskać shimmy 3/4 i węże w najróżniejszych kombinacjach
Martina27
27-09-2007, 11:23
Tak sobie mysle...I stwierdzam, ze moje ulubione ruchy to wszystkie te, których nie potrafie wykonac :D Taki paradoks ;) :eek:
wyjątek od paradoksu: ja totalnie nie radzę sobie z rękami i wcale nie jest to mój ulubiony rodzaj ruchu :-)
ale oczywiście czas najwyższy się z tymi rękami trochę "przeprosić" ;-) - tylko jak? :(
za to bardzo, bardzo lubię shimmi, ósemki, wężyki, wybijanie przeponą
Ale dobrą myśl tutaj zamieściłam no ;) Widze przynajmniej, ze nie tylko ja tak mam ;)
A swoja droga to wlasnie jak cos mi nie wychodzi, a bardzo mi sie to podoba to mam wieksza mobilizacje do nauki ;) Moge próbować i próbować, aż sie wykończe :D
Gorzej jak cos mi nie wychodzi i mi sie to nie podoba, a musze sie tego nauczyc :P
Zakręciłam troche, ale mam nadzieje, ze kazdy zrozumiał :rolleyes:
Gorzej jak cos mi nie wychodzi i mi sie to nie podoba, a musze sie tego nauczyc :P
Z doświadczenia wiem że gdy coś bardzo trudno jest się nauczyć to znaczy że nie jest się na to gotowym a raczej nasze ciało i muzg nie sa jeszcze zharmonizowane ze sobą lub ciało wystarczająco nierozciągnięte aby wykonać dany ruch czy osiągnąć dany efekt.
Najlepiej spokojnie odłożyć na troche "ten uparty element co nie chcę się nauczyć" ;) (na miesiąc, dwa a czasem rok) i potrenowac coś podobnego ale łatwiejszego. W tańcu pomaga trenowanie innego tańca czy ruchu i tak np. ręce warto ćwiczyć trenując taniec klasyczny, flamenco, hinduski,; szybkie obroty lepiej wychodzą ćwicząc z partnerem salse (osobiście polecam ten sposób - łatwo i przyjemnie;)), itp. W ten sposób gdy po paru tygodniach, miesiącach wracamy do trudnego ruchu nagle okazuje się że wyczhodzi i to coraz lepiej.
W TB jest o tyle łatwiej że my entuzjastki chcemy się nauczyć i to jak najszybciej ale nie musimy na konkretny czas, nie gonią nas terminy co najwyżej nasza ambicja i poczucie estetyki. Zresztą podejrzewam, że gdyby wszytko przychodziło nam łatwo w TB nie miałybyśmy dodtkowej satysfakcji ze zwyciąstwa gdy wreście udaje nam się pięknie wykonać trudne elementy.
Zdaje się że odeszłam od głównego tematu i weszłam w ton mentorski - wybaczcie:o siedzi we mnie belfer:D
Z doświadczenia wiem że gdy coś bardzo trudno jest się nauczyć to znaczy że nie jest się na to gotowym a raczej nasze ciało i muzg nie sa jeszcze zharmonizowane ze sobą lub ciało wystarczająco nierozciągnięte aby wykonać dany ruch czy osiągnąć dany efekt.
Najlepiej spokojnie odłożyć na troche "ten uparty element co nie chcę się nauczyć" ;) (na miesiąc, dwa a czasem rok) i potrenowac coś podobnego ale łatwiejszego. W tańcu pomaga trenowanie innego tańca czy ruchu i tak np. ręce warto ćwiczyć trenując taniec klasyczny, flamenco, hinduski,; szybkie obroty lepiej wychodzą ćwicząc z partnerem salse (osobiście polecam ten sposób - łatwo i przyjemnie;)), itp. W ten sposób gdy po paru tygodniach, miesiącach wracamy do trudnego ruchu nagle okazuje się że wyczhodzi i to coraz lepiej.
Drogi Belfrze ;), dodałaś mi otuchy :D. Moim utrapieniem jest fala brzuszkiem, a jednocześnie jest to ruch, który chcę opanować od zawsze :). Tu przytoczę tylko przykład niezrównanej RB. Wierzę, że kiedyś się tej fali nauczę i wtedy to będzie dla mnie ogromny sukces :D. Osoby, które się z tym ruchem "urodziły" niech pielęgnują go i często wykorzystują. Zwykli śmiertelnicy muszą się nielada namęczyć żeby to opanować (bo mój brzuch nie czuje że ma w sobie 6 partii mięśni które może spinać naprzemiennie :(). Ale kiedyś przyjdzie i na to odpowiedni czas. :)
feroMonik
28-09-2007, 13:19
Mnie takze najbardziej podobaja sie figury, ktorych wykonac nie potrafie i wprost nie moge sobie wyobrazic, ze kiedys sie naucze ;)
Uwielbiam to, co Rachele Brice robi brzuchem!
Mi, tak samo jak MarTince, podoba się fala brzuchem połączona z shimmy...i też mam nadzieję kiedyś się nauczyć:p .
Shimmy kolanowe jak wszelkie inne figury robi się na zgiętych kolanach przecież...na wyprostowanych trzęsie się całe ciało...
Ja uwielbiam shimmy i wszelkie ruchy biustem xD no i wielbłądka...
na wyprostowanych trzęsie się całe ciało...
oj niekoniecznie... kwestia wprawy ;)
ja uwielbiam ósemki pionowe i z góry i z dolu - biodra cudownie wtedy wyglądają.
Kocham, kocham, kocham Shimmy 3/4 !!!! i wielbłądy boczne z shimmy:D
iii wirowanie z woalem:p
Wprawa wprawa,podejrzewam że tancerka z pięcioletnim stażem nie trzęsie się cała. Moja instruktorka twierdzi,że wszystko się powinno na zgiętych nogach robić,to wtedy ładniej wygląda...naturalniej;)
Moje ulubione ruchy to wszelkie falowania rąk, wielbłądy, ósemki pionowe i ich różne konfiguracje (bo najlepiej je umiem). Lubię także shimmy kolanowe, obroty (bo słabo je umiem) i backbendy (bo wcale ich nie umiem) :D
Ostatnio mam fioła na punkcie dwóch dość trudnych rodzajów shimmy:
Shimmy przeponą, które robię bez przerwy i już prawie umiem (chyba pisała o nim tahira w drugim poście tego tematu)
Shimmy wibracyjne, czyli mięśniowe, którego nie umiem i nawet nie wiem jak się nauczyć...
Ja uwielbiam wszystkiego rodzaju shimmy. Nie przejmuję się tym, ze mi nie wychodzi - po prostu uwielbiam te ruchy :D Jeszcze lubię ósemki pionowe i krok arabeska :)
[quote=Aireen;211]"Moim najbardziej podziwianym ruchem jest wychylenie do tyłu w stylu tribal." Aireen, to te wygięcia są tylko w tribalu? Bo mi się wydawało, że Ansuya też takie robiła, a ona chyba nei jest tancerka tribalową, nie? Nie ubiera sie w stylu tribal..
Sądząc po zdjęciach z jej strony, tribal też chyba zdarza jej się popełnić. A co do wygięć, to słyszałam, że dla tribalu charakterystyczne są te bardzo, bardzo głębokie - w tradycyjnym bellydance zazwyczaj nie są aż tak akrobatyczne. Ale to bardzo względne;)
Aha, dzięki Quesse :) Czyli po prostu nie które tancerki czasami tańczą tribal, a czasami ten tradycyjny BD?
jak jestesmy ruchach to ja mam prosbe - czy moze mi ktos w miare przystepnie wytlumaczyc co to jest arabeska i pivet?
:( taka niemota jestem...
a jak wpisalam arabesque w google to mi wyszlo cos takie - sliczne, nie powiem,a le arabeski ne wyjasnilo ;) wiec wole zapytac :) niz szukac :D
Arabesque Dance Co. Bellydance - New Traditional Demo!!
http://www.youtube.com/watch?v=2SRS6cDF9OM&mode=related&search
Anisa Hasna
29-12-2007, 15:14
arabeski są różne. Ostatnio na zajęciach ćwiczyłam cos takiego, że jak stoisz na prawej nodze to lewą podnosisz do góry do boku i stawiasz na krzyż przed prawą. I odwrotnie jak stoisz na lewej. I prosze autorkę słownika o hasło arabeska.
Ja sama też nie wiedziałam, ale przecież mamy słownik...Nie wiem czy o to chodzi ale na wszelki wypadek kopiuje hehe:
Arabeska – (fr. arabesque) a. ornament roślinny lub geometryczny, wzorowany na sztuce arabskiej.
b. poza baletowa, w której tancerka, stojąc na jednej nodze, drugą trzyma wyprostowaną do tyłu. Mimo iż arabeska kojarzy się obecnie przede wszystkim z tańcem klasycznym, w istocie jednak wywodzi się ze średniowiecznej Andaluzji i tamtejszych tańców arabskich, czego zresztą dowodzi jej nazwa. We współczesnym tańcu orientalnym jest więc obecna na prawach figury tradycyjnej, jest też wykonywana w sposób odmienny, bardziej swobodny, niż w balecie.
I prosze autorkę słownika o hasło arabeska.
Oj Figa, Figa ;):):)
To hasło jest już od dawna w naszym słowniku ;):rolleyes:
Anisa Hasna
29-12-2007, 21:09
Chodziło mi o słownik figur i kroków tanecznych.
Fakt, tam nie ma arabeski, ale skoro jest w słowniku na stronie, to może już tu nie trzeba??
Anisa Hasna
29-12-2007, 21:37
Skoro juz jest słownik figur i kroków to mógłby być kompletny;)
No to dorzucę niedługo, jak będę tam coś uzupełniać, na razie mam małe zamieszanie i powoli próbuję stworzyć listę shimmies. Kiedyś powstanie, obiecuję;)
Wielbłądki i ósemki- o które ruchy chodzi??bo ja sie moge domyslac ale nei jestem pewna :D wielbladki to mi sie kojarzy ze takie do boku, a osemki, to tak jak by sie mialo w tylku olowek i sie "rysuje" osemki ?? xDi tak samo poziomo? prosze o wyrlumaczenie bo ja jeszcze nie chodze na lekcje i wiem tylko to co widzialam na filmikach z youtube hehe xD
oj Samar... czasem wystarczy troche poszukac ;) tutaj masz odpowiedni temat http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=259
Yasirah Mahibah
08-03-2008, 14:53
A mój ulubiony to "wymiotujący;)" camel :) I fala brzuchem :)
wielbłądy, i fala brzuchem, najbardziej w tańcu na ziemi...:D
...aaaa , zapomniałam, oczywiście kobra - tyle, że nie umiem jej jeszcze z płynnością wykonać.
wielbłądy, i fala brzuchem, najbardziej w tańcu na ziemi...:D
...aaaa , zapomniałam, oczywiście kobra - tyle, że nie umiem jej jeszcze z płynnością wykonać.
Kobra? <zaciekawiona> to pewnie jakiś rodzaj "wicia się"?;)
Yasirah Mahibah
08-03-2008, 21:20
W sumie też się zastanawiam co to jest? Poproszę o uświadomienie :)
scarabee
09-03-2008, 09:36
nie wiem, czy to o to chodzi, ale ja znam kobrę jako pozę: ręce w górze, dłonie jedna na drugiej (na kształt głowy kobry), głowa lekko schowana między ramionami. Silvee, czy o to chodziło?
Poza tym uwielbiam wszelkie 'wijące się' ruchy: camele, fale brzuchem, pionowe ósemki biodrami, ósemki ramionami...
Cobra (według terminologii programu nauczania Rashy): biodra wykonują ósemkę pionową w dół, głowa przesuwa sie płynnie na boki w przeciwną stronę niż biodra (gdy prawe biodro robi ósemkę, głowa idzie w lewo i vice versa). Jedna ręka jest przy biodrze, druga ręka uniesiona w górę, przy głowie, dłonie falują podkreślając ruch bioder i głowy.
Najgorzej jest z tymi okresleniami w dół/w górę ;) Przekładając to na nasze "pomorskie" to chyba chodzi w górę ;D
Albo wiem :) Napisz mi prosze, czy chodzi o taxeem czy reverse taxeem???
Chodzi o ruch, na który w Słowniczku Tribalowym przyjęłyśmy z mają_329 termin Maya. Czyli biodro idzie do góry i łukiem opada w dół.
A "u Was" mówi się inaczej? ;)
Tak ;D Zauwazylam, przy okazji brania udziału w roznych warsztatach, ze u nas odwrotne znaczenie ma termin "w gore" i "w dol" ;D przy ósemkach pionowych ;)
1. Tak wiec u nas Maya = 8 pionowa w dół = reverse taxeem
http://middleeasterndance.homestead.com/files/VerticalFigure8.gif
2. Wstążka = ósemka pionowa w górę = taxeem http://middleeasterndance.homestead.com/files/VerticalFigure8.gif
Czyli chodzi o Maye, tak?:)
Ach,dziwny ten ruch,dziwny...próbuję go wykonać i jakoś mnie nie przekonuje;) Choć ostatnio corz więcej ósemkuję w dół:D
Mi podobają się wszystkie ruchy przy których widać wyraźnie rozdzielenie górnej i dolnej części ciała - takie "tańczenie prawie w miejscu";) bez wyraźnych obrotów, wymachów, przemieszczania się w przesteni - tańczą poszczególne partie mięśni tancerki!:)
O coś takiego jak w tym filmie:
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=371
Obroty też sa piękne i wdzięczne, ale... są może mniej specyficzne dla TB - są też w innych tańcach.
A mnie zachwyca właśnie taki taniec, jakby to powiedzieć... Skupiony? Pozornie oszczędny? Wiecie o co chodzi...:)
Yasirah Mahibah
09-03-2008, 15:54
Aaa!! To już wiem o co chodzi z tą kobrą :) Bardzo fajny ruch!
Cobra (według terminologii programu nauczania Rashy): biodra wykonują ósemkę pionową w dół, głowa przesuwa sie płynnie na boki w przeciwną stronę niż biodra (gdy prawe biodro robi ósemkę, głowa idzie w lewo i vice versa). Jedna ręka jest przy biodrze, druga ręka uniesiona w górę, przy głowie, dłonie falują podkreślając ruch bioder i głowy.
Quesse, wyjęłaś mi to z ust. Jesteś świetna w opisie ruchów. Dodam tylko, że o ile mogę opanowac ósemkę pionową w dół z jednoczesnym falowaniem dłoni, jedna przy biodrze, druga w górze, o tyle moja głowa za nic w świecie nie chce sie poruszać , czy to w prawo, czy w lewo, na tyle płynnie, żeby miało to ręce i nogi:) Ale widok tej figury w tańcu mnie powala.
Tak sobie mysle...I stwierdzam, ze moje ulubione ruchy to wszystkie te, których nie potrafie wykonac :D Taki paradoks ;) :eek:
Mam to samo:blink:
Aurinko: powiedziałabym jeszcze inaczej, że ulubione to te, których nie umiałam wykonać, a teraz powoli mi wychodzą:D
Quesse, wyjęłaś mi to z ust. Jesteś świetna w opisie ruchów. Dodam tylko, że o ile mogę opanowac ósemkę pionową w dół z jednoczesnym falowaniem dłoni, jedna przy biodrze, druga w górze, o tyle moja głowa za nic w świecie nie chce sie poruszać , czy to w prawo, czy w lewo, na tyle płynnie, żeby miało to ręce i nogi:) Ale widok tej figury w tańcu mnie powala.
a moze ktos ma filmik na podorędziu zeby zilustrowac rzeczony ruch? bo ja tak niby sobie wyobrazic moge ale... chcialabym obejrzec :D:D:D
hmm ...z filmikiem to może być gorzej. Jak namierzę - na pewno sie podzielę...bo faktycznie, z opisu to czasem trudno sobie wyobrazić, a wszystkie wiemy, jak różnie może być z nazewnictwem.
Chyba, że któraś z nas się nagra:D
Sparrow: Jeśli jest jakiś filmik z egzaminu na obozie i jeśli dobrze pamiętam, że robiłam kobrę w jednej choreografii i jesli zostało to uwiecznione - to jest szansa na filmik.
filmik z egzaminu ma być, więc na pewno jest to uwiecznione, jeśli Quesse robiła kobrę, o którą nam chodzi...przyznam się ,że ja nie pamiętam...ale to zapewne z emocji...:D
Ja też niezbyt pamiętam:D Ale jeśli nie schrzaniłam choreografii, to kobra była na samym początku występu z laską, do tych piszczałek. Ale nie wiem, czy moje wykonanie będzie dobrze pokazywało, jak ten ruch powinien wyglądać:D
no to moze sie ktos nagra? Quesse :) do Ciebie pije ;) :D:D:D
bo co jak co ale do cierpliwych to ja NIE naleze...
ale jak sie nie da to zrozumiem i poczekam na ten filmik montowany :D:D:D
Sparrow, ale ja nie mam kamery ani dostępu do niej;) Więc jednak musisz troszkę poczekać;)
mantissa
12-03-2008, 23:25
A ja uwielbiam po prostu ósemki stojące w dół.. uczę się ich już od 3 miesięcy i już nawet jako tako mi to wychodzi tylko strasznie mi sie talia na boki rusza i nie wiem co na to poradzić.. :( Ale wierzę, że w końcu będzie tak jak powinno :rolleyes:
a mi ostatnio jakos zaczely sie wkrecac przerozne obroty, tak same z siebie :D
U mnie aktualnie to wygląda tak: ręce. Ręce, ręce i jeszcze raz ręce. Mogę 3/4 utworu przetańczyć samymi dłońmi... bo jestem leniwa, nie będę biegać i się wysilać xD :D
Lubię też wszelkie wijące ruchy, lubię obroty (bo już się nie przewracam po jednym;)) i uwielbiam wszystko, co można robić brzuchem - fale, shimmy przeponą, różne akcenciki. A że mój brzuch jest...eeee... wyrazisty, to efekt jest fajny :D
A ja ostatnio mam faze ;) na wszelkie szybkie, nagłe ruchy ;)
a moze ktos ma filmik na podorędziu zeby zilustrowac rzeczony ruch? bo ja tak niby sobie wyobrazic moge ale... chcialabym obejrzec :D:D:D
filmiku nie mam nadal, ale może ten opis bardziej zobrazuje ów ruch
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=333&page=2 Rasha go opisuje przy okazji dyskusji nad prawidłowym wykonywaniem ósemek w dół.
filmiku nie mam nadal, ale może ten opis bardziej zobrazuje ów ruch
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=333&page=2 Rasha go opisuje przy okazji dyskusji nad prawidłowym wykonywaniem ósemek w dół.
wedle tego opisu cwicze ale ja jakas niemota jestem albo moje cialko nie zaakceptowalo jeszcze tego i tak niebarzo mi z ta glowa wychodzi... bo i osemki mi wychodza takie se... na calych stopach... ale pracuje nad tym :)
Uwielbiam wszelkie ruchy wężowe, ósemki pionowe i wielbłądy. Kiedy ja to wszystko perfekcyjnie ogarnę??? Ech!:!?:
klymenystra
02-04-2009, 15:05
Ja kocham shimmy, kolanowe i wibracyjne, jak juz raz wejde w trans i przezwycieze "kryzys", to moge drzec i drzec. Ostatnio pracuje nad fala brzuchem, ktora wychodzi mi tylko na lezaco, ale robiac shimmy jestem w stanie zmusic miesnie brzucha do pracy i cos tam widac (choc do widocznej fali jeszcze daleko), ale jestem z siebie dumna :) W pazdzierniku nie bylam w stanie zrobic nic poza leciutkim, zle wyizolowanym shimmy, a tu juz sie do takich polaczen moge zabrac :)
Lubie tez shimmy ramionami, szczegolnie w biegu. Uwielbiam dropy, chodzenie z dropem. Bardzo polubilam wirowanie :) Kocham backbendy, ciagle cwicze, zeby byly glebsze. No i osemki pionowe (do poziomych sie nie moge przekonac) - moja instruktorka twierdzi, ze mam biodra stworzone do osemek.
Moglabym non stop robic wielki okrag, piekna figura, a ja sie rozciagnelam na tyle, ze jestem w stanie sie pochylic taaaak gleboko. Bardzo lubie camele, teraz tez cwicze nakladanie na nie shimmy (ramion i bioder - wychodzi cos w stylu paralityka, ale pracuje ;)). No i lubie tanczyc rekoma, choc daleko mi do gracji. I lubie podrzuty biodrami.
E... wlasciwie to lubie wszystko, poza bieganiem w twiscie :D
Ja też jakoś ósemek poziomych nie darzę sympatią - tylko te z nóżką, o ile wiecie o co chodzi.
Ostatnio lubię arabeski *__*
kaoruaki
02-04-2009, 18:16
ruchy a la skradający sie zautomatyzowany gad...
Tadinanefer
26-06-2009, 15:46
Arabeski są bombowe - to fakt. Falki w górę i w dołu na różnych poziomach i do przodu i do tyłu wędrujące są bardzo efektowne :)
Ja natomiast jestem miłośniczką ósemek pionowych w dół i camela xD:D
Za to nienawidzę ruchów rękoma...Wężowe ruchy rąk w moim wykonaniu to istna masakra. :(
Raczej lubię spokojny, tajemniczy taniec. Bardzo lubię wszelkie "wijące się" ruchy, ósemki, wielbłądy, węże. Mam świadomość pracy, która mnie czeka, żeby wyglądało to lepiej :wacko:
Ja uwielbiam shimmy (które mi nie wychodzi:p) i ósemki wszelkiego rodzaju:D Do lubienia arabeski ciągle dojrzewam:P
A ja lubię wszelkiego rodzaju kokieteryjno-niewinne gesty dłońmi, choć nie powiem, mistrzem (jeszcze) w tym nie jestem ;) Ale na zwykłych imprezach dają radę :)
A ja lubię wszelkiego rodzaju kokieteryjno-niewinne gesty dłońmi, choć nie powiem, mistrzem (jeszcze) w tym nie jestem ;) Ale na zwykłych imprezach dają radę :)
Oj dłonie. I ramiona. I ręce w ogóle :D.. uwielbiam (chociaż daleka droga przede mną do perfekcji).
Do tego nieśmiertelny camel. I absolutnie szaleje za choo-choo shimmy, mogłabym sie przemieszczać tylko i wyłącznie za jego pomocą.
Ostatnio pojawiły się również obroty, ale już widze, że to będzie taki związek typu `kocham i nienawidzę`:p
mój ulubiony ruch? shimmy przeponą, ósemka pionowa, omni
shimmy, ale też wszelkie falki ciałem (wielbłądy, węże), ósemki, wężowe ramiona :)
Dzwoneczek
11-09-2009, 14:22
Czy któraś z was cwiczy może z hula hop?
Mam duży problem, poniewaz bardzo chcialabym opanowac hula hop, a za nic nie zrobie wiecej niz 4-5 obrotow. Patrzylam juz na filmy instruktazowe na youtube ale to mi nic nie daje, a zalezaloby mi na cwiczeniachz hulahop, poniewaz przeczytalam gdzies, ze rewelacyjnie rzezbi talie.
help?
Czy któraś z was cwiczy może z hula hop?
Mam duży problem, poniewaz bardzo chcialabym opanowac hula hop, a za nic nie zrobie wiecej niz 4-5 obrotow. Patrzylam juz na filmy instruktazowe na youtube ale to mi nic nie daje, a zalezaloby mi na cwiczeniachz hulahop, poniewaz przeczytalam gdzies, ze rewelacyjnie rzezbi talie.
help?
Był tu gdzieś wspominany ten temat, ale gdzie...? Czytałam kiedyś też o wyszczuplaniu hula-hopem na innym forum. Mogę cię uspokoić - większość ma ten problem na początku. To, niestety, trzeba wyćwiczyć, a wtedy można kręcić godzinami, jak piszą dziewczyny, np. podczas ulubionego serialu...:D
Edit: O, znalazłam:
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=1241&highlight=hula+hop&page=2
Może masz jakieś hula hop trefne? Na pocieszenie mogę dodać, ze w czasopiśmie Shape wyczytałam, że to ściema z tym rzeźbieniem talii...
Czy któraś z was cwiczy może z hula hop?
Mam duży problem, poniewaz bardzo chcialabym opanowac hula hop, a za nic nie zrobie wiecej niz 4-5 obrotow. Patrzylam juz na filmy instruktazowe na youtube ale to mi nic nie daje, a zalezaloby mi na cwiczeniachz hulahop, poniewaz przeczytalam gdzies, ze rewelacyjnie rzezbi talie.
help?
Kręcę hula-hop, w obie strony. Kłopot sprawia mi tylko rozpoczęcie w prawo, ale jak zacznę to już idzie bez problemu.
Mam kółko dociążone wodą, może dlatego po 20-40 minutach tak mnie brzuch swędzi i piecze, że muszę zrobić przerwę.
Nie wiem jak ci pomóc, to po prostu samo wychodzi, skoro umiesz zacząć i zrobić te 5 obrotów to już "czaisz bazę", teraz tylko trzeba ćwiczyć i będzie coraz więcej.
Ruchy równe, spokojne, szybciej czy wolniej, jak chcesz. Ja się po prostu lekko kiwam ;)
Może masz jakieś hula hop trefne?
Może jest za małe albo za lekkie? Takim dość ciężko kręcić.
Na pocieszenie mogę dodać, ze w czasopiśmie Shape wyczytałam, że to ściema z tym rzeźbieniem talii...
Słowo humoru, że nie ściema :D
Ale przede wszystkim fajna zabawa :)
Mam kółko dociążone wodą, może dlatego po 20-40 minutach tak mnie brzuch swędzi i piecze, że muszę zrobić przerwę.
Nie miałam pojęcia, że one mogą mieć w srodku coś więcej niż...nic:D:eek:
Nie miałam pojęcia, że one mogą mieć w srodku coś więcej niż...nic:D:eek:
Wnętrze mojej produkcji ;)
Poprzedniemu dałam ryż, ale się ubijał i kruszył, i coraz luźniej się w środku robiło, wyważenie coraz gorsze.
Lepiej już sól lub piasek, albo właśnie wodę.
Zwłaszcza jak kółko nie jest łączone, tylko z jednego kawałka, nic nie nasypiesz, a wodę można strzykawką z iglą wlać :)
Cięższe się lepiej i kręci, i pewnie tez lepiej działa, bardziej masuje brzuszek ;)
kirkewrozka
11-09-2009, 18:39
Vello, a czy takie hula-hop tylko rzeźni talię, czy wpływa w jakiś sposób na resztę ciała? Bo talię mogłabym sobie bardziej wciąć, ale jak schudnę w udach - to kaplica...
Im większa średnica koła tym łatwiej się kreci ;) zobacz na swoje i porównaj z innymi w sklepach. Ja mam w domu 4 sztuki różnej wielkości i najłatwiej mi się kręci nie największym ale drugim z kolei.
Vello, a czy takie hula-hop tylko rzeźni talię, czy wpływa w jakiś sposób na resztę ciała? Bo talię mogłabym sobie bardziej wciąć, ale jak schudnę w udach - to kaplica...
No prawdziwa rzeźnia ;):D:D:D
Nie mam pojęcia, sama kręcę zbyt nieregularnie, by tak naprawdę nawet talię porządnie "wciąć", ale nie mam pojęcia jak by to miało wpłynąć na uda.
To znaczy tak jak Admin pisał gdzieś: nie wybierzesz sobie z czego schudnąć..., ale uda aż tak bardzo nie pracują, by cokolwiek się działo.
Niestety :(
Dzwoneczek
11-09-2009, 21:48
Hej,
dziękuje za wszystkie odpowiedzi!:)
Poczytałam troche na innych forach, i dowiedziałam sie, że takie kólko jakie ja posiadam, tj puste w srodku, o średnicy 80cm jest za małe i za lekkie. Powinno mieć podobno min 90cm i najlepiej, bym je wypełniła wodą w całości - tak jak pisała zreszta Vella. Jutro pobiegnę kupic większe.
Co do kręcenia nim - idzie mi tylko w jedna stronę, druga to sama zgroza :)
Trzymam kciuki zeby Ci się udało :)
fajnie jest kręcić do jakiejs rytmicznej, nie za szybkiej muzyki. Wtedy wyrabiasz sobie odpowiedni rytm a to w hula hop jest baaaardzo przydatne :)
Tak nawiasem to mnie zaraziłaś i też wyciagnęłam swoje kółko z szafy ;P
hmm ... zaintrygowałyście mnie dziewczyny tym kółkiem - ostatni raz bawiłam się czymś takim jeszcze w szkole podstawowej. Ono naprawdę coś daje?? Może też takie sobie nabędę ... :P :)
Moje współlokatorki, kiedy byłyśmy na II roku, poszły kiedyś po pieczywo do Tesco jakoś po nocy. To był koniec miesiąca i wszystkie trzy miałyśmy dość skromne zasoby finansowe, więc trochę się wkurzyłam, kiedy wróciły z bułkami... i hula-hoop :eek:
Normalnie idę zaraz do Tesco, bo teraz znowu mieszkam niedaleko :D
Dzwoneczek
12-09-2009, 10:29
no to super, mamy nowy trend jesienny :)
A ja przedwczoraj oglądałam kółka w Tesco i zastanawiałam się, czy sobie nie kupić. ;)
vBulletin® v4.0.8, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.