Blancharlotte
23-01-2008, 20:54
Intryguje mnie turecka odmiana bellydance, ponieważ jest taka energiczna, ekspresyjna, jak ogień, jak szalejace zmysły i przy tym radosna.. Przynajmniej ja tak to widzę/czuję po obejrzeniu występu Ranii:)
Czy na zajęciach uczy się szeroko rozumianych ogólnych podstaw? Czy konkretnej odmiany tańca?:>
Jeśli konkretnej, to czy któraś z Was uczy się tureckiego (albo przynajmniej jej się podoba)?:) Co o nim sądzicie?:)
Będę wdzięczna za opinie, bo chciałabym wiedzieć, czy moje widzenie go jest odpowiednie:) Czy może dla mojego temperamentu mógłby pasować jeszcze jakiś inny?:>
Czy na zajęciach uczy się szeroko rozumianych ogólnych podstaw? Czy konkretnej odmiany tańca?:>
Jeśli konkretnej, to czy któraś z Was uczy się tureckiego (albo przynajmniej jej się podoba)?:) Co o nim sądzicie?:)
Będę wdzięczna za opinie, bo chciałabym wiedzieć, czy moje widzenie go jest odpowiednie:) Czy może dla mojego temperamentu mógłby pasować jeszcze jakiś inny?:>