PDA

Pokaż pełną wersję : Strój do tańca…



Admin
11-02-2008, 01:21
Strój do tańca…


Autor: Shimma

Do jego stworzenia musimy przyłożyć szczególne starania, bowiem strój to wizytówka tancerki. Podstawowymi elementami stroju jest spódnica lub haremki, stanik i pas, które przy mniejszych lub większych zdolnościach krawieckich będziemy w stanie zrobić same, co sprawi nam dużo większość przyjemność niż przy ich kupnie A więc do rzeczy:

SPÓDNICA:
Najlepszym materiałem jest lekki i zwiewny szyfon, ale równie dobrze sprawdzi się jedwab.
Dużo ciekawych wskazówek możemy znaleźć pod tym adresem: http://homepage.ntlworld.com/crispin.roche/sewing.html
Jeśli zdecydujemy się na uszycie stroju z materiału grubszego od szyfonu lub jedwabiu możemy naszyć na spódnicę monetki, cekiny, koraliki, poprzyklejać brokat lub cokolwiek innego, co akurat przyjdzie nam do głowy.
Kształt spódnicy wybieramy w zależności od upodobania. Może to być np. spódnica z koła, z półkola, z klinów lub tzw. rybi ogon.
Do wykończenia spódnicy można wszyć żyłkę- wtedy będzie się lepiej prezentowała w tańcu.
W pasie możemy wszyć gumkę lub dwa zamki po bokach. Jeśli do uszytej spódnicy zamierzamy zakładać pas możemy wszyć gumkę, jeśli zaś zamierzamy nosić na biodrach chustę z monetkami należy wszyć dwa zamki. Będziemy się wtedy prezentować bardziej profesjonalnie, a przecież na tym nam zależy.

HAREMKI
Materiał może być przeróżniasty zależny od naszych indywidualnych upodobań. Od zwiewnych szyfonów, żorżet do satyny.
Podany link jest bardzo przydatny w uszyciu naszych wymarzonych szarawarów: http://www.zilltech.com/FAQCostumeHP.html

STANIK
Do wykonania tej części stroju potrzebny będzie gładki stanik bez koronek.
Ważne żeby ramiączka stanika były zszyte i zakładane na szyję. Uniknie to uczucie zsuwających się ramiączek podczas tańca, które są zmorą tancerek.
Możemy obszyć go monetkami, cekinami, koralikami. poprzyklejać brokat a jeśli źle czujemy się na scenie w samym staniku możemy naszyć na środku miseczek frędzelki, które będą się przepięknie prezentowały przy shimmy biustem.

PAS
Żeby zrobić pas potrzebna jest gruba fizelina, z której wycinamy wzór odpowiedni do naszej sylwetki:


http://www.belly-dance.pl/forum/attachment.php?attachmentid=8&d=1190291624


Rysunek A to wzór pasa dla osoby o szczupłej figurze. Kształt wzoru B jest przeznaczony dla osób puszystych- wyszczupla on, bowiem sylwetkę.
Wracając do fizeliny: obszywamy ją materiałem np. welurem i naszywamy na niego cekiny. Monetki, frędzelki i różnego kształtu i rodzaju koraliki.
Niektóre profesjonalne pasy mają frędzelki z malutkich, błyszczących koralików i są zakończone większym koralikiem.


Ostatnią kwestią dotyczącą stroju jest jego kolor. Dobieramy go indywidualnie, w zależności od koloru włosów, oczy karnacji i własnych upodobań. Poszczególne elementy stroju nie muszą być w tym samym kolorze. Mogą być kontrastujące, ważne żeby do siebie pasowały.
Miłego dziergania.

Autor: Shimma

Erinn
04-11-2008, 08:31
Krótko, zwięźle i na temat - bardzo przydatne :)

asha
26-01-2009, 19:31
Krótko, zwięźle i na temat - bardzo przydatne :)

Zgadzam się.Mam jednak 2 uwagi:

1- pierwszy link jest nieaktualny. Może warto było by go zastąpić
podobnym.
2- "Żeby zrobić pas potrzebna jest gruba fizelina"..., z której wycinamy wzór odpowiedni do naszej sylwetki:
Chyba miałaś na myśli flizelinę :). Ot, literówka się wkradła;).

Erinn
26-01-2009, 19:38
niektórzy mówią nawet "fiazelina" , więc ja myślę, że to w sumie zależy od...tego jak ktoś gdzieś kiedyś wyczytał? :P Podejrzewam, że w sklepie z materiałami i tak będą wiedzieli o co chodzi ;)

asha
26-01-2009, 19:52
Fakt, różni ludzie różnie mówią ;) ,tylko po co utrwalać niepoprawne nazewnictwo?:) W "Burdzie" np.piszą flizelina.

Oj, a z wiedzą w sklepie z materiałami też bywa różnie ....zdarza się że nie wiedzą czym handlują. A może to tylko ja miewam takie "szczęście"?:confused:

Nox
26-01-2009, 19:59
Burdę tłumaczy człowiek, który owszem język zna, ale fachowcem nie jest. Moja nauczycielka znalazła tam kilka błędów.

Vasanta
26-01-2009, 20:29
Chyba miałaś na myśli flizelinę :). Ot, literówka się wkradła;).

niektórzy mówią nawet "fiazelina" , więc ja myślę, że to w sumie zależy od...tego jak ktoś gdzieś kiedyś wyczytał? :P

Fakt, różni ludzie różnie mówią ;) ,tylko po co utrwalać niepoprawne nazewnictwo?:) W "Burdzie" np.piszą flizelina.

Nie masz racji, asho :) To nie jest niepoprawna forma, ale jak najbardziej dopuszczalna. Zajrzyj tutaj (http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8086). Obecnie w słowniku PWNu (który uważam za wiarygodne źródło, w przeciwieństwie na przykład do Wikipedii czy do kurnikowego pseudo-SJP, "Burda" także nie stanowi wiarygodnego źródła ;)) nawet nie ma hasła flizelina, za to jest fizelina.

Oczywiście forma "fiazelina" JEST niepoprawna.

Nox
26-01-2009, 20:33
Isnieją też inne określenia: materiał sztywnikowi, klejonka, wkład klejowy. Kiedyś jak moja nauczycielka była w sklepie po klejonkę ekspedientka powiedziała, że nie mają czegoś takiego, ale jest wkład klejowy.

Vasanta
26-01-2009, 21:05
To już synonimy, Nox, ale dobrze, że piszesz, bo to pomaga się dogadać w sklepie :)

Nox
26-01-2009, 21:10
Wiesz chętnie pomogę. Co prawda szkołę odzieżową skończyłam niedawno, ale coś tam pamiętam ;)

asha
26-01-2009, 21:26
Dzięki Vasanto zajrzałam :) i myśle że daaaawno temu uczono mnie dobrze ;). Ale dzięki za oświecenie :)
Nox Burda nie jest dla mnie wyrocznią.Czy jeden z tych błędów dotyczył właśnie tej nieszczęsnej "fizeliny" "flizeliny"?

I jak jest z tymi synonimami: flizelina, klejonka? Bo dla mnie to dwie różne rzeczy które mają podobne zastosowanie, ale są zupełnie innym tworzywem.
Pewnie jesteś bardziej na bieżąco niż ja :)

Vasanta
26-01-2009, 21:36
Myślę, że Nox jest na bieŻąco ewentualnie :P A Burda jest tłumaczona z niemieckiego, wątpię, żeby tłumacze byli po szkole odzieżowej, pewnie korzystają ze słowników i na intuicję :P

asha
26-01-2009, 21:48
Dzięki poprawiłam. Wiem że tłumaczona. A jeśli robią to intuicyjnie (bez fachowej korekty z danej dziedziny), to chyba niezbyt profesjonalne podejście .:(

Vasanta
26-01-2009, 23:15
Niezbyt. Ale to nie jest profesjonalna gazeta :)

Erinn
27-01-2009, 09:26
Hmm...ale tu o stroju, a nie o burdzie :P

Alia
27-01-2009, 13:23
dziewczyny, kiedy jest najlepsza pora na kupienie profesjonalnego stroju scenicznego?
Pierwszy wystep odpada (chyba), a kolejne?
Pol roku od pierwszej lekcji?
Rok?
Moze wczesniej?
moze pozniej?

Vasanta
27-01-2009, 13:27
Jak poczujesz, że chcesz, znajdziesz coś, co Ci odpowiada i będziesz miała w sobie gotowość do poprawienia gotowego (bo zawsze wymagają gotowe stroje poprawek), to wtedy :) Nie ma sztywnych reguł, jeśli chcesz i możesz, to już na pierwszy występ sobie spraw.

Intisar
27-01-2009, 13:35
W końcu ten pierwszy występ też musi być w czymś ;)

Erinn
27-01-2009, 16:24
Dokładnie, kiedy najdzie Cię ochota i będziesz tylko mogła, to nic nie stoi na przeszkodzie :)

Rashidah
22-03-2009, 23:38
akurat jestem na etapie szycia spodnicy do tanca i natrafilam na pewien dylemat, ktora zylke kupic - elastyczna czy sztywna? okazuje sie ze lepsza jest sztywna;) problem tez pojawia sie przy zakupie materialu, m.in. ile metrow? ja kupilam 7m, powinno wystarczyc aczkolwiek dam znac jezeli to bedzie za malo;) a artykul bardzo pomocny na 5+

Jawa
28-03-2009, 14:51
Dziewczyny mam pytanie, kompletnie nie znam się szyciu ani na materiałach, a jednak chciałabym sobie uszyć strój, zaczynam właśnie ze spódnicą i zastanawiam się jaki materiał najlepiej wybrać ? http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/products_id/58 Wiecie może z jakiego materiału uszyta jest ta niebieska spódnica na zdjęciu ? Bo ja niestety nie jestem pewna...
Z góry bardzo dziękuję za pomoc ! :)

Herbi
28-03-2009, 14:53
Dziewczyny mam pytanie, kompletnie nie znam się szyciu ani na materiałach, a jednak chciałabym sobie uszyć strój, zaczynam właśnie ze spódnicą i zastanawiam się jaki materiał najlepiej wybrać ? http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/products_id/58 Wiecie może z jakiego materiału uszyta jest ta niebieska spódnica na zdjęciu ? Bo ja niestety nie jestem pewna...
Z góry bardzo dziękuję za pomoc ! :)

Wygląda na dwie warstwy szyfonu lub żorżetę.

Jawa
29-03-2009, 19:31
Dziękuję pięknie Herbi ! :)

Rashidah
06-04-2009, 21:45
Dziewczyny mam pytanie, kompletnie nie znam się szyciu ani na materiałach, a jednak chciałabym sobie uszyć strój, zaczynam właśnie ze spódnicą i zastanawiam się jaki materiał najlepiej wybrać ? http://www.swiatbellydance.pl/product_info.php/products_id/58 Wiecie może z jakiego materiału uszyta jest ta niebieska spódnica na zdjęciu ? Bo ja niestety nie jestem pewna...
Z góry bardzo dziękuję za pomoc ! :)

tak to bedzie szyfon.
Moja spodnica jest juz uszyta z szyfonu, ktory zakupilam na Allegro za ok.5zl za 1m. Z gumka i zylka wszystko razem wyszlo ok.40zl. Spodnica jest na pelnym kole, dwuwarstwowa, wykonczona u dolu zylka. Ma dwa rozciecia po obu stronach. Swietnie uklada sie w tancu. A wyglada podobnie do tej: http://www.szeherezada.pl/8667.html
zachecam do szycia:D

cayinte
02-05-2010, 00:28
hm. Da się zrobić coś takiego igłą, rączką i nitką? :rolleyes:

scarabee
02-05-2010, 03:57
A niby czemu nie ;) Musisz się jednak liczyć z tym, że recznie to będzie troche roboty... Prościej jest rączką i nożyczkami wykroić, potem przyfastrygować i popytać koleżanek, czy któraś nie ma może sprawnej maszyny ;)

Miriam
02-05-2010, 12:19
Nie mam pojęcia, jak to się dzieje, ale wycięłam w spódnicy z koła koło na pas - promień ma 13,5 cm. Ale po wycięciu okazało się, że obwód to prawie 100 cm, przy czym promień nadal ma 13,5 cm! Czy ktoś potrafi to wyjaśnić? Ja nie mam pomysłu... Podejrzewam, że chodzi o materiał (satyna).
W takim pasie mogę się utopić :) Jak to uratować? Na razie chodzi mi po głowie tylko pomysł z doszyciem paska do spódnicy. Przeciągnę gumkę przez pas i się udrapuje. Bo chyba niczego innego nie zrobię...?

Ksiksi
02-05-2010, 14:14
Jeśli nie chcesz gumki, to zrób zaszewki (w równej odleglości powpuszczaj i zaszyj po 2, 3cm? materiału) jak długie mają być te zaszewki to zależy czy chcesz mieć ją opiętą na całej pupie ;) czy tylko na biodrach. Możesz zrobić je tylko z tyłu, na całej szerokości. Od zakładki będziesz mieć potem taką falę na tkaninie ( równa odległość to równe fale;)). Natomiast jak byś użyła gumy a nie przeszywała jej to marszczenia będą się przesuwać, znacząco może pogrubić w biodrach, ale jak masz zamiar założyć pas potem to lepiej się nie męczyć i zrobić gumę:p
Mam nadzieję że pomogłam, takie doświadczenia amatorki, która nie lubi słuchać a potem pruje 2 zakładki, bo za ciasne wyszło:blink:

Zahara
02-05-2010, 16:09
Ale po wycięciu okazało się, że obwód to prawie 100 cm, przy czym promień nadal ma 13,5 cm! Czy ktoś potrafi to wyjaśnić? Ja nie mam pomysłu... Podejrzewam, że chodzi o materiał (satyna).


Obwód powinien z takiego promienia powinien wyjść 85cm i nie ma tutaj znaczenia materiał z jakiego został wycięty

Miriam
02-05-2010, 16:50
No ale nie wyszedł - naprawdę. Nawet mój brat matematyk nie potrafi tego wyjaśnić :) Nawet teraz jak mierzę, to promień jest 13,5 a obwód ponad 85...

Zahara
02-05-2010, 16:54
Bardzo dziwne, w jakiś sposób udało Ci się nagiąć czasoprzestrzeń, zmierz dokładnie, przemyśl i może wymyślisz jakieś nowe mądre prawo matematyczne:D

scarabee
02-05-2010, 17:32
Bardzo dziwne, w jakiś sposób udało Ci się nagiąć czasoprzestrzeń, zmierz dokładnie, przemyśl i może wymyślisz jakieś nowe mądre prawo matematyczne:D

...a potem zrób ładne zaszewki i noś na zdrowie ;)

Ksiksi
02-05-2010, 23:12
Ja tak raz pięknie cięłam i cięłam, materiał był równo ułożony... a wyszło za mało 10cm z jednej strony, jak się okazało potem podczas cięcia się przesunął trochę, bo nie przytrzymałam;)

Miriam
03-05-2010, 11:26
Ja miałam wszystko na szpilkach.
Idę robić zaszewki :)

Jeszcze tylko ozdobię stanik i done :D