PDA

Pokaż pełną wersję : Mój Pierwszy Taniec



Admin
11-02-2008, 02:08
MÓJ PIERWSZY TANIEC


Autor: Shisha




A zatem stało się. Tańczysz. Tańczysz coraz więcej i coraz lepiej. Nie są Ci już obce ani arabskie rytmy, ani shimmies. Więc może by tak… występ? Czy nie było by wspaniale przebrać się w kolorowy bogato zdobiony strój, stanąć w świetle reflektorów i zaprezentować swoje umiejętności? Być może nie raz usłyszałaś, rozmawiając o tańcu: „to może pokażesz, co potrafisz?”

Podejmujemy decyzję o pierwszym występie

Kiedy można powiedzieć, że jest się wystarczająco przygotowanym na pierwszy występ? Kiedy mogę powiedzieć, że moje umiejętności są wystarczające? Występ przed publicznością to przecież coś zupełnie innego niż cotygodniowe zajęcia czy tańce w domu dla siebie samej.

Na początku chciałabym podkreślić, że taniec brzucha jest tańcem wyjątkowym. To coś dużo więcej niż piękne pozy i płynne ruchy. Tańcząc, reprezentujesz sobą element wielowiekowych tradycji; tańcząc, masz za zadanie opowiedzieć publiczności swoją historię. W tym tańcu dużo jest teatru, który ma swoje zasady. Warto, zatem poznać nieco historii i teorii tańca brzucha. Ta wiedza i świadomość bardzo pomaga wykonywać piękniejszy taniec i przybliża do profesjonalizmu. Kiedyś dziwiłam się, że Salma dużo czasu poświęca rozmowie o tańcu ( podczas wykonywanych przez nas ćwiczeń), ale szybko zorientowałam się, jakie jest to potrzebne i cenne w nauce tego właśnie tańca.

Zaczynamy przygotowania

Przygotowania - i to do każdego występu - należy zacząć jak najwcześniej. Pomaga to zaoszczędzić nieco nerwów. Podstawa przygotowań to: ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Czyli w naszym przypadku: tańczyć, tańczyć, tańczyć. Trenować poszczególne pozy, ruchy, sekwencje, choreografię: po kawałku i w całości. Warto doskonale znać muzykę do zaplanowanej choreografii. Masz mało czasu na ćwiczenia? Wiele elementów tańca możesz szlifować podczas codziennych czynności. Na przykład shimmies - podczas zmywania naczyń, a krążenia klatką piersiową - podczas jazdy samochodem (stojąc w korku lub czekając na zielone światło). Dobrze jest również nie ograniczać się do tańca jako jedynej formy aktywności – każdy sport, który wpływa na elastyczność ciała czy prawidłową postawę, wspomaga dodatkowo naszą naukę tańca.

Moim zdaniem lepszym pomysłem na pierwszy występ jest występ solo niż w grupie. Tańcząc w zespole dużą część przygotowań trzeba poświęcić na synchronizację, dopasowanie szczegółów. Występ solo natomiast daje możliwość zindywidualizowania tańca. Możesz kształtować elementy choreografii w zależności od swoich umiejętności czy nastroju. Moim zdaniem lepiej wykonać jakąś prostszą sekwencję w choreografii niż miałoby być widać, że robisz coś z dużym wysiłkiem. A jeśli się pomylisz – nikt z publiczności tego nie zauważy.
Pora na kolejny krok, czyli

Gdzie zatańczymy

Pierwszy występ proponuję zaprezentować w niewielkim gronie najbliższych osób – rodziny, przyjaciół. Może zorganizujesz wieczór występów wraz z koleżankami z kursu? W domu lub małym klubie. Jest to bardzo dobra wprawka przed „prawdziwym” występem, taka „próba generalna”. Podczas takich prób bądź otwarta na krytykę – pamiętaj, iż nawet krytyka to część Twojej lekcji tańca.

Poznaj i zorganizuj jak najwięcej szczegółów związanych z występem. Sprawdź osobiście, jak wygląda miejsce występu – czy wystarczy przestrzeni na zaplanowaną choreografię? Czy termin nie koliduje z innymi zajęciami? Czy na masz zapisane potencjalnie potrzebne numery telefonów? Ilu będzie gości i jaka jest okazja spotkania? Jak dojechać na miejsce? Czy będziesz miała komfortowe miejsce do przebrania się i umalowania? Tych pytań można by tu dopisać dużo więcej. Warto podkreślić, że dobra organizacja zapobiegnie niemiłym niespodziankom, a wizualizacja detali bardzo pomaga pomniejszyć stres.
Doszliśmy tym samym do najtrudniejszego etapu przygotowania występu, czyli:

Pokonujemy stres

Przede wszystkim należy pamiętać, że wielu osób występujących na scenie trema nie opuszczapo pierwszym „występie”. Nierzadko można usłyszeć, jak zawodowa aktorka, z wieloletnią karierą, opowiada o tremie, którą przeżywa wraz z każdym podniesieniem kurtyny.
Mi osobiście pomaga takie stwierdzenie - stres to nie jest coś, co musimy w sobie zwalczyć, lecz oswoić. Nauczyć się rozpoznawać swój stres i reakcje swojego ciała na tremę, nauczyć się, aby stres powodował efekty pozytywne, a nie negatywne. Negatywne skutki mogą być przeróżne: od czysto fizjologicznych (kłopoty żołądkowe, drżenie rąk) do bardziej „duchowych” (totalna pustka w głowie, zapominanie). Ale przecież stres może mieć skutki jak najbardziej pozytywne. Jakie? Stres powoduje najwyższy stopień skupienia, wkręca nas na najwyższe obroty, pozwala wspiąć się na najwyższy poziom swoim umiejętności. I to właśnie starajmy się wydobyć. Nie bój się tańczyć – przecież prezentujesz taniec brzucha, pokaz kobiecej siły!

Jak sobie radzić ze stresem? Portal www.bauchtanzinfo.de (http://www.bauchtanzinfo.de) rozpisuje etapy opanowania stresu – od momentu decyzji o występie do ostatnich sekund przed rozpoczęciem tańca. Na każdym etapie ważne jest, aby unikać pośpiechu. Najpóźniej na kilka dni przed występem należy mieć przygotowany kompletny strój i znać wszystkie niezbędne szczegóły – to sprawa tylko pozornie niezwiązana ze stresem. W dniu występu polecają zadbać przede wszystkim o wyspanie się, oraz o wyciszenie: poprzez zastosowanie ulubionych techniki relaksacji. Może pachnąca kąpiel? Warto mieć swoje własne małe sztuczki: tak jak dotknięcie piłki „zaczarowuje” serw siatkarki, tak Ty wymyśl swoją czarodziejską różdżkę, której zawsze możesz użyć. Dużą pomocą może okazać się towarzystwo życzliwej osoby, która nie tylko zadba o szczegóły organizacyjne na miejscu, ale i wspomoże rozmową, kiedy poziom zdenerwowania rośnie. Tuż przed występem, kiedy napięcie rośnie do granic, obowiązuje absolutny zakaz powtarzania elementów choreografii. A w najdłuższej sekundzie życia, kiedy już czekasz na pierwszy dźwięk muzyki i wydaje Ci się, że wszyscy słyszą jak głośno uderza twoje serce? Wziąć głęboki oddech, pozwolić powietrzu tym oddechem przejść swobodnie przez całe ciało. Przetestowane – to naprawdę działaJ

Zawsze możesz użyć magicznego eliksiru na rozluźnienie tuż przed tańcem – najlepiej coś mocniejszego, ale tylko odrobinę! Kropla doda odwagi, ale kropla za dużo poplącze woal, pomyli kroki i utrudni „wielbłądki”. Odrobina takiego eliksiru jest stosowana przez naprawdę wielu artystów.
Kiedy czujesz ten niepokój, denerwujesz się szczegółami, przypomnij sobie piękne zdanie ze wstępu Saidy do książki „Taniec brzucha”, że to „taniec, którego sedno to radość, samoświadomość i piękno duszy”. Zatem zamiast się denerwować szczegółami tańca - ciesz się występem, dziel się swoim radosnym przeżywaniem tego tańca z publicznością.

A teraz przyszedł czas na coś, co dziewczyny lubią najbardziej:

Wybieramy ciuszki i świecidełka

Pamiętaj, że zanim wystąpisz, wartoprzetańczyć choreografię, co najmniej kilka razy w kompletnym kostiumie na próbach (nie tylko, gdy pożyczasz strój). Dlaczego? Musisz sprawdzić, czy aby nie potkniesz się o własną spódnicę, czy spódnica nie jest zbyt ciasna do wykonania kroków w twojej choreografii, czy nie poślizgniesz się na woalu, czy w tańcu nie wyjrzy spod kostiumu zbyt wiele ciała niż byśmy sobie życzyły. Być może wydaje się śmieszne, ale taka wpadka odbiera urok występu. Być może wydaje się to oczywiste, ale nie jeden przykład tego rodzaju wpadki można zobaczyć czasami na występach.

No i jeszcze: obowiązkowe dopasowanie kostiumu i rekwizytów do stylu tańca i rodzaju muzyki - do tańca z laską pasuje zupełnie inny strój niż do tańca z woalem, a zgranie tych wszystkich elementów świadczy również o posiadanej wiedzy. Taniec nie jest wyliczanką: patrzcie, umiem robić i to, i tamto – całość musi mieć swój styl. Bardzo podoba mi się stwierdzenie Salmy, że taniec jest jak bukiet czerwonych róż – nie można włożyć do tego bukietu i stokrotek, i wstążek, i bibułki, i kokardek - taki bukiet nie jest piękny… Odnosi się to moim zdaniem zarówno do ułożenia choreografii, jak i elementów stroju.

Portal bauchtanzinfo.de wylicza najczęstsze błędy w stroju tancerki:
zbyt krótka spódnica (ale uwaga – na zbyt długą spódnicę można sobie nadepnąć, co grozi upadkiem);
niedopasowany pas – zbyt wysoko ułożony, „uciekający” do góry podczas tańca, lub zbyt odstający od ciała; spódnica widoczna ponad górnym brzegiem pasa;
niedopasowany stanik – zbyt małe miseczki lub pasek od stanika (biust „wylewający się” ze stroju nie jest OK) lub odwrotnie – stanik zbyt luźny; ryzykowne są kolorowe wzory w miejscu sutków, budzące skojarzenia z tańcem erotycznym;
wystająca bielizna, lub bielizna widoczna spod kostiumu; sprawdź sama, że czasami kostium wygląda inaczej podczas przymierzania przed lustrem, a inaczej po kilku minutach intensywnego tańca.Obuwie. W książce „taniec brzucha” bardzo polecane jest tańczenie boso jako zdrowe, przyjemne i bardziej zmysłowe – i wiele tancerek tak właśnie tańczy. Osobiście lepiej czuję się w ulubionych cieniutkich baletkach - nie martwię się o to, czy nie wbije mi się w stopę jakaś drzazga, a wykończenie podeszwy dale mi lepsze wyczucie poślizgu przy obrotach bez względu na rodzaj podłogi. Są też osoby (na ogół to te, które uczą lub uczyły się również innych tańców), które wolą tańczyć w butach na obcasach.

Przygotowanie ciała do występu to przede wszystkim zadbanie o gładką skórę. Chociaż oczywiście nie planujemy, że ktoś nas będzie w tańcu dotykał, to po prostu gładkie ciało najpiękniej się prezentuje. Podstawowy zestaw kosmetyczny to: depilacja, manicure i pedicure, peeling, samoopalacz, balsam rozświetlający lub olejek do ciała, maseczka nawilżająca, dezodorant niezostawiający śladów.
Do tego makijaż. Jeśli nie masz wprawy, koniecznie zrób wcześniej próbę pełnego makijażu. Nawet, jeśli nie chcesz malować się zbyt mocno, zwróć uwagę, że na scenie obowiązuje przede wszystkim nieskazitelna cera, a mocniejszy makijaż wygląda na scenie korzystniej niż dzienny, w którym możesz wyglądać zbyt blado. Jeśli wiadomo, jakim światłem będzie oświetlona scena, łatwiej wybrać odpowiednie kosmetyki i kolory. Mocny makijaż ładnie prezentuje się na wypoczętej i dobrze nawilżonej skórze. Stosuj sprawdzone, najlepiej wodoodporne kosmetyki – podczas intensywnego tańca, zwłaszcza w ciepłym pomieszczeniu, możesz się najzwyczajniej spocić, a czy jest coś gorszego niż rozmazany makijaż;)? Często tancerki zmieniają kostiumy podczas jednego wieczoru - jeśli chcesz to zastosować, sprawdź zgranie kolorystyczne wszystkich zestawów – stroju z obuwiem, dodatkami i makijażem.

Uśmiechamy się

Nie można też nie wspomnieć o tym, jak ważny podczas występu jest to, co mamy na twarzy. Salma podczas zajęć często przypomina, iż nawet podczas nauki tańca nie możemy zaciskać mięśni żuchwy na skutek wysiłku, jaki wkładamy w ćwiczenie; uczy nas również jak tańczyć wzrokiem. Piękny uśmiech, uwodzicielskie spojrzenia potrafią sprawić, że widz będzie oczarowany występem. Natomiast widoczne na twarzy grymasy (z powodu strachu czy zmęczenia) mogą spowodować, że występ będzie odebrany jako niepełny. Oczywiście istotne jest również dopasowanie mimiki twarzy do stylu i dramaturgii tańca. Utrzymywanie kontaktu wzrokowego z publicznością jest ważną częścią sztuki tańca, tańca brzucha szczególnie.

Nie wsłuchuj się w złośliwe komentarze, nie wypatruj nieprzychylnych twarzy. Pamiętaj, że TEN właśnie występ to nie jest „koniec świata”. I nie warto występować, jeśli źle się czujesz, jeśli nie masz na to ochoty. Naturalnym jest, że im więcej tańczysz, tym będziesz robić to lepiej. Im więcej występujesz, tym lepiej jesteś oswojona: ze stresem, z poczuciem własnego ciała w obcym miejscu, z reakcjami publiczności.

Powodzenia:)


Poniższy artykuł napisałam przede wszystkim na podstawie swoich własnych doświadczeń, ma zatem charakter mocno subiektywny. Dodatkowo wykorzystałam informacje z niemieckojęzycznego portalu www.bauchtanzinfo.de (http://www.bauchtanzinfo.de), oraz z książki „Taniec brzucha – eliksir życia z krajów Orientu” (autorzy: Pina Coluccia, Anette Paffrath, Jean Puetz). Ponadto mam przyjemność podziękować za wielką pomoc w opracowaniu tekstu Marcie - Salmie*.

* Salma taniec brzucha esencją kobiecej zmysłowości – tancerka tańca brzucha, instruktor, choreograf. Więcej informacji: www.salma.pl

Autor: Shisha

Layla1700
26-09-2009, 16:18
Szkoda,że niewidziałam tego artykułu przed moimi wcześniejszymi wystepami:D