Admin
11-02-2008, 02:13
NIE SZATA ZDOBI TANCERKĘ, czyli przewodnik o stroju dla każdej z nas
Autor: Vasanta
Wybór stroju do tańca wydaje się łatwy. Każda z nas codziennie decyduje, w co się ubierze, dostosowuje ubranie do pogody, nastroju, figury, dobiera biżuterię i dodatki. Mimo to przed zajęciami zdarza się nerwowe przekopywanie szafy, a strój na pierwszy występ wywołuje tyle samo emocji co samo wyjście na scenę. Ten poradnik powstał właśnie po to, żeby oszczędzić każdej z nas wątpliwości i by choć trochę ułatwić podjęcie właściwej decyzji.
PIERWSZE KROKI
Stało się: zapisałaś się na zajęcia tańca orientalnego. Przeglądasz się w lustrze i dochodzisz do wniosku, że za żadne skarby nie odsłonisz brzucha. Patrzysz na swoje nogi, które w legginsach wyglądają zdecydowanie nie tak, jak byś chciała. Zerkasz na stopy i widzisz, że po długiej zimie nie wystarczy zużyć całego pumeksu, żeby doprowadzić je do porządku. Przymierzasz podzwaniającą monetkami chustę: przy pierwszym ruchu zsunie się z twoich wąskich bioder, albo wręcz przeciwnie, sprawiasz w niej wrażenie trzydrzwiowej szafy gdańskiej. Wpatrujesz się w swoje odbicie i zaczynasz wierzyć, że jesteś jedyną kobietą na świecie, która nie nadaje się do najbardziej kobiecego tańca jaki istnieje. Nic bardziej mylnego!
Strój na zajęcia powinien przede wszystkim być wygodny. Znaczy to, że musisz czuć się w nim komfortowo. Nic nie może Cię uciskać ani ograniczać Twoich ruchów. Jeśli chcesz zakryć brzuch, zrób to!
Załóż legginsy, wygodne sportowe spodnie albo haremki (luźne szerokie spodnie). Do tego wygodna koszulka - krótsza lub dłuższa, zależnie od gustu. Na biodra chusta z monetkami - możesz ją kupić w sklepach z odzieżą indyjską albo w Internecie - albo zwykły kolorowy szalik czy apaszka, zasupłana w fantazyjny sposób. Ważna jest bielizna - sportowe staniki nie ograniczają ruchów, a przy tym często wykonane są z tkanin "oddychających". W zwykłym biustonoszu poluźnij nieco zapięcie i ramiączka.
Nie zapomnij o odpowiednim obuwiu. Wygodnie jest tańczyć boso, ale nie w każdej sali jest na tyle ciepło, by uchronić stopy i kostki od wyziębienia. Dobre będą baletki do tańca albo antypoślizgowe skarpetki, możesz też tańczyć w zwykłych balerinkach bez obcasa, ze sklepu obuwniczego - ważne, żeby miały miękką, elastyczną podeszwę. Jeśli ćwiczysz boso, załóż choć ocieplacze na kostki. Stawy nie lubią chłodu.
Żeby wprowadzić się w orientalny nastrój, możesz założyć ozdobną biżuterię - kolczyki, bransoletki - i umalować oczy.
Pamiętaj, że oprócz Ciebie na zajęciach będą też inne kobiety, w różnym wieku. One też mają takie problemy jak Ty! Żadne ciało nie jest idealne, a lekcje tańca nie służą do tego, żeby ktokolwiek oceniał Twój wygląd. Zakryj co chcesz zakryć, odsłoń co chcesz odsłonić - w czasie zajęć nikt nie będzie patrzył na Twoje niedoskonałości, bo wszyscy skupią się na obserwowaniu instruktorki. Powinnaś ubrać się tak, by nic nie zakłócało Ci przyjemności, jaką daje taniec.
STRÓJ NA WYSTĘP
Na scenie to Ty jesteś najważniejsza. Na Tobie skupia się wzrok publiczności, a Twój wygląd jest dla widzów tak samo ważny jak to, co i jak tańczysz. To, co masz na sobie, powinno akcentować ruchy i podkreślać izolację różnych części ciała. Różne fasony spódnic i staników czy dodatków (pasy, bransoletki, rękawki) pomogą Ci ukryć mankamenty figury i wyeksponować jej zalety. Oczywiście obowiązuje tu taka sama zasada jak w przypadku stroju na zajęcia - wygoda i komfort przede wszystkim.
Dobór fasonu spódnicy czy kształtu pasa nastręcza pewnych trudności. Każda z nas jest w pewien sposób "nietypowa", a więc każdy gotowy strój wymaga przeróbek. Skupmy się jednak na generalnych zasadach doboru stroju do figury. Oto garść rad.
Spódnice rozszerzające się od kolan (tzw. syreni ogon) maskują obfite biodra. Takie samo zadanie spełniają spódnice uszyte z dwóch trapezów. Spódnice szerokie, krojone z koła lub z wielu rozszerzających się klinów, dobrze wyglądają przy szczupłej sylwetce, a przy tym maskują wąskie biodra i brak talii. Szerokie spodnie bez ściągacza przy kostkach pasują do szerokich bioder i obfitych ud. Te ze ściągaczem, często z ozdobnymi wycięciami po bokach, są idealne dla szczupłych. Pasy proste, bogato zdobione poszerzają optycznie wąskie biodra. Te w kształcie odwróconego trójkąta pomagają zamaskować zbyt szeroką miednicę, a półokrągłe skierowane w dół ukrywają wystający brzuszek. Do stanika lub bluzeczki można przyszyć frędzle, które zakryją daleki od ideału brzuszek. Pomocne są także wykonane z półprzezroczystej tkaniny skrzydełka - dobre zwłaszcza dla tych o figurze w kształcie gruszki - przymocowane do dolnej krawędzi topu. Pulchne ramiona zakryją umocowane przy ramiączkach rozszerzające się od łokci rękawki lub szerokie bufy z gumką przy mankietach.
***
Przy wyborze barwy stroju powinnaś kierować się przede wszystkim swoim gustem i upodobaniami. Jeśli sądzisz, że dobrze będzie Ci w czarnym, to tak najprawdopodobniej jest. Z plastycznego punktu widzenia typy urody dzielą się na cztery "pory roku". Ten podział ustalił prawie sto lat temu szwajcarski malarz, Johannes Itten. Do każdego typu urody dobrane są kolory, które najlepiej go podkreślają, ale jeśli będąc jesienią masz ochotę na różowy strój, to droga wolna. Najistotniejsze jest Twoje dobre samopoczucie.
Pani WIOSNA - skóra o ciepłym odcieniu, brzoskwiniowa, morelowa, miewa piegi; oczy niebieskie, zielone, jasnobrązowe; włosy: od jasnego blondu do jasnego brązu. Najlepiej wygląda w ciepłych, niezbyt nasyconych kolorach - kremowym, beżowym, zielonym, jasnym śliwkowym, żółci żonkila, delikatnym turkusie czy morskim błękicie, paprykowym czy koralowym czerwonym. Powinna unikać różu i zbyt ciemnych odcieni zieleni, fioletu czy niebieskiego.
Pani LATO - skóra o chłodnym, mlecznym lub różowawym odcieniu; oczy szaroniebieskie, jasnoniebieskie, szare, zielone, piwne; włosy w chłodnej barwie średniego blondu do ciemnego brązu; to najczęściej spotykany typ urody w Polsce. Świetnie wygląda w chłodnej zieleni i chłodnych błękitach, cytrynowej żółci, różowawych brązach, lila, chłodnej czerwieni, bez jaskrawości. Niewskazane kolory dla lata to czarny, złoty, ciepły oranż, czysta biel.
Pani JESIEŃ - skóra jasna, blada, często piegowata, o ciepłym odcieniu brzoskwini; oczy bursztynowe, złociste, ciemnoszare; włosy rude, kasztanowe lub rudoblond. Dla niej wydają się stworzone wszelkie naturalne barwy ciepłe - oranże, brązy, zieleń khaki i oliwek, złota żółć, przydymione róże i terakota. Powinna unikać zimnej czerwieni, błękitów, jaskrawego różu.
Pani ZIMA - skóra porcelanowa, o błękitnym odcieniu; oczy o różnych odcieniach niebieskiego, w ciemnej oprawie; włosy bardzo ciemne. Wygląda najlepiej w czystych, intensywnych kolorach: czerni i bieli, zimnej czerwieni, jaskrawym różu, wszelkich chłodnych odcieniach niebieskiego, niemal wszystkich fioletach, czystej szarości. Nie prezentuje się dobrze w brązach i beżach i kolorach ziemi.
***
Decyzja o wyborze stroju zarówno na zajęcia, jak i na występ powinna zależeć tylko od Ciebie. Ty siebie znasz najlepiej i Twoje samopoczucie w tańcu jest najważniejsze. Taniec jest dla każdej z nas radością i przyjemnością, a ubiór ma za zadanie potęgować tę przyjemność. To tancerka zdobi szatę i Twoja radość doda kolorów najbardziej szaremu i niepozornemu strojowi.
Autor: Vasanta
Autor: Vasanta
Wybór stroju do tańca wydaje się łatwy. Każda z nas codziennie decyduje, w co się ubierze, dostosowuje ubranie do pogody, nastroju, figury, dobiera biżuterię i dodatki. Mimo to przed zajęciami zdarza się nerwowe przekopywanie szafy, a strój na pierwszy występ wywołuje tyle samo emocji co samo wyjście na scenę. Ten poradnik powstał właśnie po to, żeby oszczędzić każdej z nas wątpliwości i by choć trochę ułatwić podjęcie właściwej decyzji.
PIERWSZE KROKI
Stało się: zapisałaś się na zajęcia tańca orientalnego. Przeglądasz się w lustrze i dochodzisz do wniosku, że za żadne skarby nie odsłonisz brzucha. Patrzysz na swoje nogi, które w legginsach wyglądają zdecydowanie nie tak, jak byś chciała. Zerkasz na stopy i widzisz, że po długiej zimie nie wystarczy zużyć całego pumeksu, żeby doprowadzić je do porządku. Przymierzasz podzwaniającą monetkami chustę: przy pierwszym ruchu zsunie się z twoich wąskich bioder, albo wręcz przeciwnie, sprawiasz w niej wrażenie trzydrzwiowej szafy gdańskiej. Wpatrujesz się w swoje odbicie i zaczynasz wierzyć, że jesteś jedyną kobietą na świecie, która nie nadaje się do najbardziej kobiecego tańca jaki istnieje. Nic bardziej mylnego!
Strój na zajęcia powinien przede wszystkim być wygodny. Znaczy to, że musisz czuć się w nim komfortowo. Nic nie może Cię uciskać ani ograniczać Twoich ruchów. Jeśli chcesz zakryć brzuch, zrób to!
Załóż legginsy, wygodne sportowe spodnie albo haremki (luźne szerokie spodnie). Do tego wygodna koszulka - krótsza lub dłuższa, zależnie od gustu. Na biodra chusta z monetkami - możesz ją kupić w sklepach z odzieżą indyjską albo w Internecie - albo zwykły kolorowy szalik czy apaszka, zasupłana w fantazyjny sposób. Ważna jest bielizna - sportowe staniki nie ograniczają ruchów, a przy tym często wykonane są z tkanin "oddychających". W zwykłym biustonoszu poluźnij nieco zapięcie i ramiączka.
Nie zapomnij o odpowiednim obuwiu. Wygodnie jest tańczyć boso, ale nie w każdej sali jest na tyle ciepło, by uchronić stopy i kostki od wyziębienia. Dobre będą baletki do tańca albo antypoślizgowe skarpetki, możesz też tańczyć w zwykłych balerinkach bez obcasa, ze sklepu obuwniczego - ważne, żeby miały miękką, elastyczną podeszwę. Jeśli ćwiczysz boso, załóż choć ocieplacze na kostki. Stawy nie lubią chłodu.
Żeby wprowadzić się w orientalny nastrój, możesz założyć ozdobną biżuterię - kolczyki, bransoletki - i umalować oczy.
Pamiętaj, że oprócz Ciebie na zajęciach będą też inne kobiety, w różnym wieku. One też mają takie problemy jak Ty! Żadne ciało nie jest idealne, a lekcje tańca nie służą do tego, żeby ktokolwiek oceniał Twój wygląd. Zakryj co chcesz zakryć, odsłoń co chcesz odsłonić - w czasie zajęć nikt nie będzie patrzył na Twoje niedoskonałości, bo wszyscy skupią się na obserwowaniu instruktorki. Powinnaś ubrać się tak, by nic nie zakłócało Ci przyjemności, jaką daje taniec.
STRÓJ NA WYSTĘP
Na scenie to Ty jesteś najważniejsza. Na Tobie skupia się wzrok publiczności, a Twój wygląd jest dla widzów tak samo ważny jak to, co i jak tańczysz. To, co masz na sobie, powinno akcentować ruchy i podkreślać izolację różnych części ciała. Różne fasony spódnic i staników czy dodatków (pasy, bransoletki, rękawki) pomogą Ci ukryć mankamenty figury i wyeksponować jej zalety. Oczywiście obowiązuje tu taka sama zasada jak w przypadku stroju na zajęcia - wygoda i komfort przede wszystkim.
Dobór fasonu spódnicy czy kształtu pasa nastręcza pewnych trudności. Każda z nas jest w pewien sposób "nietypowa", a więc każdy gotowy strój wymaga przeróbek. Skupmy się jednak na generalnych zasadach doboru stroju do figury. Oto garść rad.
Spódnice rozszerzające się od kolan (tzw. syreni ogon) maskują obfite biodra. Takie samo zadanie spełniają spódnice uszyte z dwóch trapezów. Spódnice szerokie, krojone z koła lub z wielu rozszerzających się klinów, dobrze wyglądają przy szczupłej sylwetce, a przy tym maskują wąskie biodra i brak talii. Szerokie spodnie bez ściągacza przy kostkach pasują do szerokich bioder i obfitych ud. Te ze ściągaczem, często z ozdobnymi wycięciami po bokach, są idealne dla szczupłych. Pasy proste, bogato zdobione poszerzają optycznie wąskie biodra. Te w kształcie odwróconego trójkąta pomagają zamaskować zbyt szeroką miednicę, a półokrągłe skierowane w dół ukrywają wystający brzuszek. Do stanika lub bluzeczki można przyszyć frędzle, które zakryją daleki od ideału brzuszek. Pomocne są także wykonane z półprzezroczystej tkaniny skrzydełka - dobre zwłaszcza dla tych o figurze w kształcie gruszki - przymocowane do dolnej krawędzi topu. Pulchne ramiona zakryją umocowane przy ramiączkach rozszerzające się od łokci rękawki lub szerokie bufy z gumką przy mankietach.
***
Przy wyborze barwy stroju powinnaś kierować się przede wszystkim swoim gustem i upodobaniami. Jeśli sądzisz, że dobrze będzie Ci w czarnym, to tak najprawdopodobniej jest. Z plastycznego punktu widzenia typy urody dzielą się na cztery "pory roku". Ten podział ustalił prawie sto lat temu szwajcarski malarz, Johannes Itten. Do każdego typu urody dobrane są kolory, które najlepiej go podkreślają, ale jeśli będąc jesienią masz ochotę na różowy strój, to droga wolna. Najistotniejsze jest Twoje dobre samopoczucie.
Pani WIOSNA - skóra o ciepłym odcieniu, brzoskwiniowa, morelowa, miewa piegi; oczy niebieskie, zielone, jasnobrązowe; włosy: od jasnego blondu do jasnego brązu. Najlepiej wygląda w ciepłych, niezbyt nasyconych kolorach - kremowym, beżowym, zielonym, jasnym śliwkowym, żółci żonkila, delikatnym turkusie czy morskim błękicie, paprykowym czy koralowym czerwonym. Powinna unikać różu i zbyt ciemnych odcieni zieleni, fioletu czy niebieskiego.
Pani LATO - skóra o chłodnym, mlecznym lub różowawym odcieniu; oczy szaroniebieskie, jasnoniebieskie, szare, zielone, piwne; włosy w chłodnej barwie średniego blondu do ciemnego brązu; to najczęściej spotykany typ urody w Polsce. Świetnie wygląda w chłodnej zieleni i chłodnych błękitach, cytrynowej żółci, różowawych brązach, lila, chłodnej czerwieni, bez jaskrawości. Niewskazane kolory dla lata to czarny, złoty, ciepły oranż, czysta biel.
Pani JESIEŃ - skóra jasna, blada, często piegowata, o ciepłym odcieniu brzoskwini; oczy bursztynowe, złociste, ciemnoszare; włosy rude, kasztanowe lub rudoblond. Dla niej wydają się stworzone wszelkie naturalne barwy ciepłe - oranże, brązy, zieleń khaki i oliwek, złota żółć, przydymione róże i terakota. Powinna unikać zimnej czerwieni, błękitów, jaskrawego różu.
Pani ZIMA - skóra porcelanowa, o błękitnym odcieniu; oczy o różnych odcieniach niebieskiego, w ciemnej oprawie; włosy bardzo ciemne. Wygląda najlepiej w czystych, intensywnych kolorach: czerni i bieli, zimnej czerwieni, jaskrawym różu, wszelkich chłodnych odcieniach niebieskiego, niemal wszystkich fioletach, czystej szarości. Nie prezentuje się dobrze w brązach i beżach i kolorach ziemi.
***
Decyzja o wyborze stroju zarówno na zajęcia, jak i na występ powinna zależeć tylko od Ciebie. Ty siebie znasz najlepiej i Twoje samopoczucie w tańcu jest najważniejsze. Taniec jest dla każdej z nas radością i przyjemnością, a ubiór ma za zadanie potęgować tę przyjemność. To tancerka zdobi szatę i Twoja radość doda kolorów najbardziej szaremu i niepozornemu strojowi.
Autor: Vasanta