Miranda
25-12-2010, 20:09
Będzie to kolejny rosyjski artykuł, jako przyczynek do dyskusji. Wiele z was z pewnością tańczy lub tańczyło w "orientalnych" lokalach, których w Polsce powstaje coraz więcej. Ciekawa jestem waszych doświadczeń z takiej pracy, czy są podobne do tych, o których mowa w wywiadzie z rosyjską administrator sieci restauracji orientalnych w Moskwie?
Zapraszam do lektury! :)
PRACA W MOSKIEWSKIEJ RESTAURACJI
...z punktu widzenia pracodawcy
Uczysz się tańca orientalnego i pewnego dnia przychodzi ci do głowy myśl o pracy w restauracji. Przychodzisz do jednej z nich obejrzeć program taneczny. Popijając herbatę oceniasz tancerki wzrokiem i dochodzisz do wniosku, że sama wyglądałabyś nie gorzej, a może nawet lepiej niż one.
Czemu by nie spróbować? Wesoło, przyjemnie, dochodowo, przy dobrych chęciach można to połączyć z nauką lub dzienną pracą. Jak zacząć? Czego oczekiwać od takiej pracy?
Na najpopularniejsze pytania w tym temacie odpowiada Liana, tancerka i administrator tancerek sieci "Stołeczne Restauracje", do której należą restauracje "Hodża Nasreddin w Chiwie", "Hodża Nasreddin w Bucharze" i inne.
Od czego zacząć poszukiwanie pracy?
Elementarnie - od książki telefonicznej. Wybierasz według nazwy restauracje o orientalnej tematyce i metodycznie obdzwaniasz, wypytując, czy nie potrzebują tancerek. Inny wariant to poszukiwanie przez znajomych ze środowiska tanecznego. Znajome tancerki czy instruktorka z twojej szkoły mogą podpowiedzieć warianty pracy. Można po prostu podjechać z kostiumami do wybranej restauracji i poprosić kierownika artystycznego lub administratora tancerek, żeby cię obejrzał. Ja sama tak właśnie znalazłam pracę w 1998 roku, kiedy pojechałyśmy z dziewczętami do restauracji "Diuna". Powiedziałyśmy, że jesteśmy tancerkami i od razu poproszono nas, żebyśmy się przebrały i zatańczyły na bankiecie, który był tego wieczoru. Przeszłyśmy sprawdzian bojowy i przyjęto nas do pracy.
Jak odbywa się przesłuchanie?
Opowiem, jak to wygląda u nas. Jeśli widzę, że dziewczyna pasuje nam pod względem wyglądu, wyznaczam jej przesłuchanie na jeden z dni, w którym jest mniej klientów - na niedzielę lub poniedziałek. Tak jest lepiej i dla restauracji, i dla samej tancerki - będzie się mniej stresowała. Nie urządzamy żadnych zakulisowych przesłuchań tylko dla kierownika artystycznego i administratora - dziewczyna od razu pracuje przed publicznością, a my ją obserwujemy. Oceniamy ogólne wrażenie, na które składa się wygląd zewnętrzny, kostiumy, umiejętność słuchania muzyki, umiejętność improwizowania w tańcu. Technika taneczna i kontakt z publicznością to ważne kryteria, ale je oceniamy łagodniej. Przecież młode dziewczęta przychodzą prosto ze szkół tanecznych, potrzebują czasu, żeby się oswoić i roztańczyć. Można mieć dobrą technikę, ale pokazać jej niewiele - po prostu ze stresu. Praca tego wieczoru nie jest opłacana.
Kiedy odbywa się nabór?
Nabór tancerek trwa nieprzerwanie. Kierownik artystyczny bardzo pilnuje, żeby poziom programu tanecznego w restauracji był wysoki i bezlitośnie zwalnia, albo przenosi na niepopularne dni te dziewczęta, które sobie folgują, zaczynają się spóźniać, gorzej tańczyć, przestają dbać o swój wygląd i figurę. Czasem ktoś rezygnuje z pracy z powodów osobistych - mieliśmy taki sezon, kiedy tancerki po prostu jedna za drugą zwalniały się z powodu ciąży! Mieliśmy nawet taką żartobliwą przepowiednię, że kto zacznie pracować w "Hodży", na pewno zajdzie w ciążę. Przyjmujemy nie tylko te, które przychodzą do nas w poszukiwaniu pracy, ale i sami ciągle wyszukujemy tancerki z dobrym poziomem w innych restauracjach i zapraszamy do siebie.
Komu odmawiacie pracy i dlaczego?
Decyzji o przyjęciu do pracy nie podejmuje jedna osoba. U nas jest to kierownik artystyczny, dyrekcja i ja - administrator tancerek. Ja oceniam stronę taneczną, cechy osobowości; kierownik artystyczny - ogólny styl i jego zgodność z charakterem lokalu. Zdarza się, że odmawiam dziewczynie jeszcze zanim zobaczę ją w tańcu, jeśli widzę, że z wyglądu nie spodoba się kierownikowi artystycznemu. Czasem decydujemy się nie przyjmować dziewczyny, jeśli ma słabiutką technikę, albo biedne kostiumy. W ostatnich latach poziom publiczności bardzo się podniósł. Widzowie zaczęli mieć pojęcie o tańcu orientalnym i kostiumach.
Bardzo ważne, żeby początkująca dziewczyna nie przekreślała swojej kariery tanecznej, jeśli jej odmówiono w jakiejś jednej restauracji! Czasem nawet tancerkom wysokiej klasy się odmawia z bardzo różnych przyczyn! Staramy się odmawiać łagodnie, mówimy na przykład, że w danej chwili nie potrzebujemy tancerek, ale możemy dać namiary na inne restauracje, w których można spróbować.
Jakie cechy zewnętrzne są wymagane?
Każda restauracja przedstawia swoje preferencje. Wiem, że, na przykład, w arabskich restauracjach Moskwy zawsze woleli blondynki, ponieważ dla orientalnej publiczności to jest egzotyka. "Orientalne" restauracje z rosyjskim kierownictwem i rosyjską klientelą, wręcz przeciwnie, wybierają dziewczęta o orientalnym typie urody - to bardziej odpowiada wyobrażeniom Rosjan o tancerce orientalnej. Można powiedzieć, że teraz moda na wygląd nie jest już taka wyraźna. W naszej sieci najważniejszą cechą wyglądu jest zadbanie, elegancja. Administracja może odmówić świetnej tancerce, jeśli ta ma włosy w kiepskim stanie albo zaniedbaną cerę - dziewczęta pracują blisko publiczności, więc niedoskonałości wyglądu bardzo trudno ukryć. Preferujemy także zgrabne, proporcjonalnie zbudowane tancerki. Maksymalnie - rozmiar 48. Wiek nie jest przeszkodą - wyglądać dobrze albo źle można w każdym wieku.
Jakie są wymagania co do kostiumów?
Do pracy w restauracji potrzeba co najmniej dwóch kostiumów do tańca orientalnego. Powinny one wyglądać na drogie i nowe. Kostiumy folklorystyczne - na przykład suknie do saidi czy halidżi - w naszych restauracjach się nie przydadzą, ponieważ do programu nie wchodzą tańce ludowe.
Co trzeba umieć?
Najważniejsza w tej pracy jest umiejętność improwizacji. Co wieczór gramy inną muzykę, przede wszystkim orientalny pop, i dziewczęta improwizują do niej. Dlatego jeśli na przesłuchanie przychodzi tancerka i mówi, że będzie tańczyła tylko do tej płyty, którą przyniosła, zaczynam się zastanawiać, czy to praca dla niej. Nie ma sensu przygotowywać choreografii na przesłuchanie. W większości restauracji w ogóle nie ma sceny i po prostu nie ma gdzie demonstrować choreografii. Ciasnota w restauracjach nie pozwala pokazać pracy z woalem, numerów z laską i w ogóle folkloru. Można byłoby więcej tańczyć z saggatami, ale mało kto nimi włada. Brak sceny i specyfika publiczności wykluczają też klasykę. Wszystkie te umiejętności, niestety, pozostają dla arabskich restauracji, w których jest scena.
Jak wygląda roboczy wieczór?
Wszystko zależy od miejsca. Na przykład w restauracjach naszej sieci przyjęte jest 9 wyjść w ciągu wieczoru. W zwykłe wieczory pracują trzy dziewczyny, w komercyjne (piątek, sobota) - cztery. Za każdym razem wychodzą wszystkie, jedna zostaje na scenie, a dwie albo trzy tańczą w sali, między stolikami. Wszystko to jest improwizacją do popularnej muzyki orientalnej. W arabskich restauracjach wieczór zazwyczaj dzieli się na program obowiązkowy i tańce na zamówienie klientów. Program obowiązkowy zazwyczaj nie trwa długo, ze dwie godziny. Wchodzą w niego dwa tańce grupowe, w których udział biorą wszystkie dziewczęta, i solowy numer każdej z nich - to zazwyczaj choreografie. Potem klienci mogą zamówić taniec dziewczyny, która szczególnie im się spodobała, za dodatkową opłatą. Ponieważ tamtejsi klienci znają się na tańcu, mogą zamówić i klasykę, i drum solo, i folklor: saidi, halidżi, dabkę. Wśród widzów są prawdziwi wielbiciele tańców ludowych, którzy ciągle je zamawiają, a w dabce nawet sami biorą udział.
Czasami tancerki są zapraszane do kasyna. Tam zazwyczaj wykonywane są dwa tańce: jeden - choreografia na scenie, drugi - improwizacja w sali.
A na czym polega praca na bankiecie?
Czasem tancerki są zapraszane do zabawiania publiczności podczas jakieś uroczystości - urodzin, wesela, imprezy firmowej. Warunki pracy i ilość tańców jest ustalana indywidualnie. Zamówienie możesz otrzymać poprzez restaurację, w której tańczysz, przez znajomych artystów, którzy cię komuś polecą, przez agencje. Zdarza się, że sami goście restauracji zwrócą na ciebie uwagę i zaproszą na swoją imprezę. Na bankiecie można pokazać coś lżejszego niż w restauracji: choreografię, jakąś wesołą, lekką klasykę. Podstawowe zadanie to oczywiście rozweselenie publiczności. Jednakże rosyjska publiczność jest bardzo spięta i zakompleksiona, dlatego dobry nastrój gości zależy bardziej od ilości wypitego alkoholu niż od tańców, nawet najpiękniejszych.
Ile zarabia tancerka?
Za pracę na bankiecie w Moskwie płaci się od 50$, mniej więcej standardowa stawka to 100$, bywają zamówienia i po 200-300$ i więcej. Zależy, jak ci się trafi i jak się umówisz. Praca w kasynie to też średnio 100$. Są trzy rodzaje zarobku: gwarancja, napiwki i zamówienia. Gwarancja - to obowiązkowe minimum, które jest wypłacane, jeśli dziewczyna wypracowała ustalony czas i ilość tańców. Napiwki - to to, co dostaje ona bezpośrednio od klientów. Zamówienie - to suma którą płaci klient restauracji, jeśli chce zobaczyć taniec którejś dziewczyny w dodatku do programu głównego, co jest praktykowane w arabskich restauracjach. Suma gwarancji, części napiwków i zmówień, które należą się tancerce, zależy od restauracji i trybu pracy. Gwarancja waha się w granicach 200-300 rubli w arabskich restauracjach, do 50$ w restauracjach wysokiego poziomu, w których tańce są rzadko. W naszych restauracjach gwarancja wynosi 600 rubli i całe napiwki są dla dziewcząt. W niektórych arabskich restauracjach istnieje system wypracowanej gwarancji. To oznacza, że restauracja wypłaca gwarancję z pieniędzy zarobionych przez dziewczynę na zamówieniach i napiwkach. Potem resztę dzieli na pół i połowę zabiera sobie. To znaczy, że jeśli twoja gwarancja wynosi 500 rubli, a zarobiłaś 1000 rubli na napiwkach i zamówieniach, w rezultacie dostajesz tylko 750 rubli. Ja uważam, że to niewolnicze warunki pracy i brak szacunku lokalu do tancerki i do samego siebie. Średnio za wieczór w rosyjskiej restauracji dziewczyna zarabia 50$, łącznie z gwarancją, w arabskiej - od 2000 rubli, ale za całą noc i pracuje się praktycznie non stop. Największe zarobki są w czasie świąt - w takie wieczory można dostać ponad 500$ napiwków.
Czy w każdej restauracji są zasady dotyczące napiwków? Można je przyjmować, czy nie? Jak je właściwie przyjmować?
Napiwki to realny zarobek każdej tancerki, więc nie mogę ich w tym ograniczać. Każda decyduje za siebie. Ktoś bierze tylko do ręki, ktoś pozwala sobie włożyć za ramiączko stanika, ktoś inny tylko za pas. Restauracja się w to nie miesza. Jeśli tancerka odmawia przyjmowania napiwków od klientów w arabskich restauracjach, to może mieć problemy z administracją: przecież w ten sposób pozbawia lokal części zarobku. Jednakże apetyt na pieniądze pojawia się bardzo szybko i nie słyszałam, żeby któraś z tancerek bardzo się sprzeciwiała napiwkom.
Czy da się pogodzić zwykłą dzienną pracę z wieczorną - w restauracji?
Połowa tancerek w naszej sieci łączy dzienną pracę z wieczorną. Tańczą w restauracji bardziej dla przyjemności niż dla pieniędzy. Mamy oszczędny grafik: od 20.00 do 23.30 w piątki i soboty, i od 20.00 do 23.00 w pozostałe dni. Raczej nie da się pracować w dzień i do tego tańczyć w arabskich restauracjach, w których pracuje się od 20.00 do 4.00.
Czy w momencie przyjęcia do pracy w restauracji podpisuje się umowę o pracę?
W ciągu siedmiu lat pracy w moskiewskich restauracjach nigdy nie słyszałam, żeby któraś z tancerek podpisywała oficjalną umowę z lokalem. Oczywiście, żadnych podatków od tej działalności się nie płaci, wszystko odbywa się "na czarno". Żadna dziewczyna przychodząca do nas do pracy nawet nigdy mnie o to nie pytała. Nie, nikomu to nie przychodzi do głowy.
Tekst oryginału: http://www.bellydance.ru/read/liana1.shtml
Tłumaczenie: Miranda
[/LEFT]
Zapraszam do lektury! :)
PRACA W MOSKIEWSKIEJ RESTAURACJI
...z punktu widzenia pracodawcy
Uczysz się tańca orientalnego i pewnego dnia przychodzi ci do głowy myśl o pracy w restauracji. Przychodzisz do jednej z nich obejrzeć program taneczny. Popijając herbatę oceniasz tancerki wzrokiem i dochodzisz do wniosku, że sama wyglądałabyś nie gorzej, a może nawet lepiej niż one.
Czemu by nie spróbować? Wesoło, przyjemnie, dochodowo, przy dobrych chęciach można to połączyć z nauką lub dzienną pracą. Jak zacząć? Czego oczekiwać od takiej pracy?
Na najpopularniejsze pytania w tym temacie odpowiada Liana, tancerka i administrator tancerek sieci "Stołeczne Restauracje", do której należą restauracje "Hodża Nasreddin w Chiwie", "Hodża Nasreddin w Bucharze" i inne.
Od czego zacząć poszukiwanie pracy?
Elementarnie - od książki telefonicznej. Wybierasz według nazwy restauracje o orientalnej tematyce i metodycznie obdzwaniasz, wypytując, czy nie potrzebują tancerek. Inny wariant to poszukiwanie przez znajomych ze środowiska tanecznego. Znajome tancerki czy instruktorka z twojej szkoły mogą podpowiedzieć warianty pracy. Można po prostu podjechać z kostiumami do wybranej restauracji i poprosić kierownika artystycznego lub administratora tancerek, żeby cię obejrzał. Ja sama tak właśnie znalazłam pracę w 1998 roku, kiedy pojechałyśmy z dziewczętami do restauracji "Diuna". Powiedziałyśmy, że jesteśmy tancerkami i od razu poproszono nas, żebyśmy się przebrały i zatańczyły na bankiecie, który był tego wieczoru. Przeszłyśmy sprawdzian bojowy i przyjęto nas do pracy.
Jak odbywa się przesłuchanie?
Opowiem, jak to wygląda u nas. Jeśli widzę, że dziewczyna pasuje nam pod względem wyglądu, wyznaczam jej przesłuchanie na jeden z dni, w którym jest mniej klientów - na niedzielę lub poniedziałek. Tak jest lepiej i dla restauracji, i dla samej tancerki - będzie się mniej stresowała. Nie urządzamy żadnych zakulisowych przesłuchań tylko dla kierownika artystycznego i administratora - dziewczyna od razu pracuje przed publicznością, a my ją obserwujemy. Oceniamy ogólne wrażenie, na które składa się wygląd zewnętrzny, kostiumy, umiejętność słuchania muzyki, umiejętność improwizowania w tańcu. Technika taneczna i kontakt z publicznością to ważne kryteria, ale je oceniamy łagodniej. Przecież młode dziewczęta przychodzą prosto ze szkół tanecznych, potrzebują czasu, żeby się oswoić i roztańczyć. Można mieć dobrą technikę, ale pokazać jej niewiele - po prostu ze stresu. Praca tego wieczoru nie jest opłacana.
Kiedy odbywa się nabór?
Nabór tancerek trwa nieprzerwanie. Kierownik artystyczny bardzo pilnuje, żeby poziom programu tanecznego w restauracji był wysoki i bezlitośnie zwalnia, albo przenosi na niepopularne dni te dziewczęta, które sobie folgują, zaczynają się spóźniać, gorzej tańczyć, przestają dbać o swój wygląd i figurę. Czasem ktoś rezygnuje z pracy z powodów osobistych - mieliśmy taki sezon, kiedy tancerki po prostu jedna za drugą zwalniały się z powodu ciąży! Mieliśmy nawet taką żartobliwą przepowiednię, że kto zacznie pracować w "Hodży", na pewno zajdzie w ciążę. Przyjmujemy nie tylko te, które przychodzą do nas w poszukiwaniu pracy, ale i sami ciągle wyszukujemy tancerki z dobrym poziomem w innych restauracjach i zapraszamy do siebie.
Komu odmawiacie pracy i dlaczego?
Decyzji o przyjęciu do pracy nie podejmuje jedna osoba. U nas jest to kierownik artystyczny, dyrekcja i ja - administrator tancerek. Ja oceniam stronę taneczną, cechy osobowości; kierownik artystyczny - ogólny styl i jego zgodność z charakterem lokalu. Zdarza się, że odmawiam dziewczynie jeszcze zanim zobaczę ją w tańcu, jeśli widzę, że z wyglądu nie spodoba się kierownikowi artystycznemu. Czasem decydujemy się nie przyjmować dziewczyny, jeśli ma słabiutką technikę, albo biedne kostiumy. W ostatnich latach poziom publiczności bardzo się podniósł. Widzowie zaczęli mieć pojęcie o tańcu orientalnym i kostiumach.
Bardzo ważne, żeby początkująca dziewczyna nie przekreślała swojej kariery tanecznej, jeśli jej odmówiono w jakiejś jednej restauracji! Czasem nawet tancerkom wysokiej klasy się odmawia z bardzo różnych przyczyn! Staramy się odmawiać łagodnie, mówimy na przykład, że w danej chwili nie potrzebujemy tancerek, ale możemy dać namiary na inne restauracje, w których można spróbować.
Jakie cechy zewnętrzne są wymagane?
Każda restauracja przedstawia swoje preferencje. Wiem, że, na przykład, w arabskich restauracjach Moskwy zawsze woleli blondynki, ponieważ dla orientalnej publiczności to jest egzotyka. "Orientalne" restauracje z rosyjskim kierownictwem i rosyjską klientelą, wręcz przeciwnie, wybierają dziewczęta o orientalnym typie urody - to bardziej odpowiada wyobrażeniom Rosjan o tancerce orientalnej. Można powiedzieć, że teraz moda na wygląd nie jest już taka wyraźna. W naszej sieci najważniejszą cechą wyglądu jest zadbanie, elegancja. Administracja może odmówić świetnej tancerce, jeśli ta ma włosy w kiepskim stanie albo zaniedbaną cerę - dziewczęta pracują blisko publiczności, więc niedoskonałości wyglądu bardzo trudno ukryć. Preferujemy także zgrabne, proporcjonalnie zbudowane tancerki. Maksymalnie - rozmiar 48. Wiek nie jest przeszkodą - wyglądać dobrze albo źle można w każdym wieku.
Jakie są wymagania co do kostiumów?
Do pracy w restauracji potrzeba co najmniej dwóch kostiumów do tańca orientalnego. Powinny one wyglądać na drogie i nowe. Kostiumy folklorystyczne - na przykład suknie do saidi czy halidżi - w naszych restauracjach się nie przydadzą, ponieważ do programu nie wchodzą tańce ludowe.
Co trzeba umieć?
Najważniejsza w tej pracy jest umiejętność improwizacji. Co wieczór gramy inną muzykę, przede wszystkim orientalny pop, i dziewczęta improwizują do niej. Dlatego jeśli na przesłuchanie przychodzi tancerka i mówi, że będzie tańczyła tylko do tej płyty, którą przyniosła, zaczynam się zastanawiać, czy to praca dla niej. Nie ma sensu przygotowywać choreografii na przesłuchanie. W większości restauracji w ogóle nie ma sceny i po prostu nie ma gdzie demonstrować choreografii. Ciasnota w restauracjach nie pozwala pokazać pracy z woalem, numerów z laską i w ogóle folkloru. Można byłoby więcej tańczyć z saggatami, ale mało kto nimi włada. Brak sceny i specyfika publiczności wykluczają też klasykę. Wszystkie te umiejętności, niestety, pozostają dla arabskich restauracji, w których jest scena.
Jak wygląda roboczy wieczór?
Wszystko zależy od miejsca. Na przykład w restauracjach naszej sieci przyjęte jest 9 wyjść w ciągu wieczoru. W zwykłe wieczory pracują trzy dziewczyny, w komercyjne (piątek, sobota) - cztery. Za każdym razem wychodzą wszystkie, jedna zostaje na scenie, a dwie albo trzy tańczą w sali, między stolikami. Wszystko to jest improwizacją do popularnej muzyki orientalnej. W arabskich restauracjach wieczór zazwyczaj dzieli się na program obowiązkowy i tańce na zamówienie klientów. Program obowiązkowy zazwyczaj nie trwa długo, ze dwie godziny. Wchodzą w niego dwa tańce grupowe, w których udział biorą wszystkie dziewczęta, i solowy numer każdej z nich - to zazwyczaj choreografie. Potem klienci mogą zamówić taniec dziewczyny, która szczególnie im się spodobała, za dodatkową opłatą. Ponieważ tamtejsi klienci znają się na tańcu, mogą zamówić i klasykę, i drum solo, i folklor: saidi, halidżi, dabkę. Wśród widzów są prawdziwi wielbiciele tańców ludowych, którzy ciągle je zamawiają, a w dabce nawet sami biorą udział.
Czasami tancerki są zapraszane do kasyna. Tam zazwyczaj wykonywane są dwa tańce: jeden - choreografia na scenie, drugi - improwizacja w sali.
A na czym polega praca na bankiecie?
Czasem tancerki są zapraszane do zabawiania publiczności podczas jakieś uroczystości - urodzin, wesela, imprezy firmowej. Warunki pracy i ilość tańców jest ustalana indywidualnie. Zamówienie możesz otrzymać poprzez restaurację, w której tańczysz, przez znajomych artystów, którzy cię komuś polecą, przez agencje. Zdarza się, że sami goście restauracji zwrócą na ciebie uwagę i zaproszą na swoją imprezę. Na bankiecie można pokazać coś lżejszego niż w restauracji: choreografię, jakąś wesołą, lekką klasykę. Podstawowe zadanie to oczywiście rozweselenie publiczności. Jednakże rosyjska publiczność jest bardzo spięta i zakompleksiona, dlatego dobry nastrój gości zależy bardziej od ilości wypitego alkoholu niż od tańców, nawet najpiękniejszych.
Ile zarabia tancerka?
Za pracę na bankiecie w Moskwie płaci się od 50$, mniej więcej standardowa stawka to 100$, bywają zamówienia i po 200-300$ i więcej. Zależy, jak ci się trafi i jak się umówisz. Praca w kasynie to też średnio 100$. Są trzy rodzaje zarobku: gwarancja, napiwki i zamówienia. Gwarancja - to obowiązkowe minimum, które jest wypłacane, jeśli dziewczyna wypracowała ustalony czas i ilość tańców. Napiwki - to to, co dostaje ona bezpośrednio od klientów. Zamówienie - to suma którą płaci klient restauracji, jeśli chce zobaczyć taniec którejś dziewczyny w dodatku do programu głównego, co jest praktykowane w arabskich restauracjach. Suma gwarancji, części napiwków i zmówień, które należą się tancerce, zależy od restauracji i trybu pracy. Gwarancja waha się w granicach 200-300 rubli w arabskich restauracjach, do 50$ w restauracjach wysokiego poziomu, w których tańce są rzadko. W naszych restauracjach gwarancja wynosi 600 rubli i całe napiwki są dla dziewcząt. W niektórych arabskich restauracjach istnieje system wypracowanej gwarancji. To oznacza, że restauracja wypłaca gwarancję z pieniędzy zarobionych przez dziewczynę na zamówieniach i napiwkach. Potem resztę dzieli na pół i połowę zabiera sobie. To znaczy, że jeśli twoja gwarancja wynosi 500 rubli, a zarobiłaś 1000 rubli na napiwkach i zamówieniach, w rezultacie dostajesz tylko 750 rubli. Ja uważam, że to niewolnicze warunki pracy i brak szacunku lokalu do tancerki i do samego siebie. Średnio za wieczór w rosyjskiej restauracji dziewczyna zarabia 50$, łącznie z gwarancją, w arabskiej - od 2000 rubli, ale za całą noc i pracuje się praktycznie non stop. Największe zarobki są w czasie świąt - w takie wieczory można dostać ponad 500$ napiwków.
Czy w każdej restauracji są zasady dotyczące napiwków? Można je przyjmować, czy nie? Jak je właściwie przyjmować?
Napiwki to realny zarobek każdej tancerki, więc nie mogę ich w tym ograniczać. Każda decyduje za siebie. Ktoś bierze tylko do ręki, ktoś pozwala sobie włożyć za ramiączko stanika, ktoś inny tylko za pas. Restauracja się w to nie miesza. Jeśli tancerka odmawia przyjmowania napiwków od klientów w arabskich restauracjach, to może mieć problemy z administracją: przecież w ten sposób pozbawia lokal części zarobku. Jednakże apetyt na pieniądze pojawia się bardzo szybko i nie słyszałam, żeby któraś z tancerek bardzo się sprzeciwiała napiwkom.
Czy da się pogodzić zwykłą dzienną pracę z wieczorną - w restauracji?
Połowa tancerek w naszej sieci łączy dzienną pracę z wieczorną. Tańczą w restauracji bardziej dla przyjemności niż dla pieniędzy. Mamy oszczędny grafik: od 20.00 do 23.30 w piątki i soboty, i od 20.00 do 23.00 w pozostałe dni. Raczej nie da się pracować w dzień i do tego tańczyć w arabskich restauracjach, w których pracuje się od 20.00 do 4.00.
Czy w momencie przyjęcia do pracy w restauracji podpisuje się umowę o pracę?
W ciągu siedmiu lat pracy w moskiewskich restauracjach nigdy nie słyszałam, żeby któraś z tancerek podpisywała oficjalną umowę z lokalem. Oczywiście, żadnych podatków od tej działalności się nie płaci, wszystko odbywa się "na czarno". Żadna dziewczyna przychodząca do nas do pracy nawet nigdy mnie o to nie pytała. Nie, nikomu to nie przychodzi do głowy.
Tekst oryginału: http://www.bellydance.ru/read/liana1.shtml
Tłumaczenie: Miranda
[/LEFT]