Pokaż pełną wersję : Wszechobecne gwiazdy
Yasirah Mahibah
08-03-2008, 13:04
Wiecie dziewczyny (i chłopacy ;)), nie wiem czy też widzicie, że większość telewizyjnych show jest z gwiazdami telewizji, kina, muzyki?? Gwiazdy tańczą, śpiewają, jeżdżą na łyżwach, pokazują cyrkowe sztuczki... Dla mnie to zaczyna robić się nudne. Może więcej byłoby zabawy z ludźmi "z zewnątrz". Bez zbędnej etykiety ?? Jakie są wasze odczucia??
Wiecie dziewczyny (i chłopacy ;)), nie wiem czy też widzicie, że większość telewizyjnych show jest z gwiazdami telewizji, kina, muzyki?? Gwiazdy tańczą, śpiewają, jeżdżą na łyżwach, pokazują cyrkowe sztuczki... Dla mnie to zaczyna robić się nudne. Może więcej byłoby zabawy z ludźmi "z zewnątrz". Bez zbędnej etykiety ?? Jakie są wasze odczucia??
Moje zdanie jest takie, że 99% osób nazywanych w tych programach gwiazdami nie zasługuje na takie miano. Chyba, że nazwiemy je "spadającymi gwiazdami", które rozbłysły przez sekundę najczęściej skandalem albo rólką w podrzędnym serialu.
Szkoda czasu na te programy tyle jest pięknych rzeczy do zrobienia w życiu!
Yasirah Mahibah
08-03-2008, 17:31
Dlatego nie oglądam takiego badziewia :)
:p:rolleyes:Na koncert można wyjść z domu albo zobaczyć w telewizorze program, w którym występują prawdziwi piosenkarze, taniec na lodzie to występy na hali lub na mistrzostwach regularnie zresztą transmitowane gdzie widzimy profesjonalistów z tej branży. Taniec towarzyski podobnie. Zamiast robić dobre filmy lub programy typu Olgi Lipińskiej media idą na łatwiznę. A dodatkowo angażują na jurorów kolejnych prześmiewców przynudzaczy. Produkują beznadziejne plastikowe serjale, w których tekst mówiony przez aktorów jest po prostu sztuczny, sami sobie porównajcie, czy czy tak się komunikujecie? :eek:Gdzie się podziało naprawdę dobre, ciekawe polskie kino czy teatr telewizji? Do teatru też można pójść (byłam ostatnio w Polonii na "Kobiety w sytuacji krytycznej" ********) ale to był akurat dobry polski teatr TV czyli jest tradycja, którą warto kontynuować. :redface: Więc biedni aktorzy, muszą chodzić na linie, skakać z tygrysami, tańczyć na łyżwach i szpilkach, bo nie są potrzebni, a mobilni, obyci z kamerą i muszą z czegoś żyć...:cool: Oglądalność - to jest odpowiedź. "Ekipa" nie jest kontynuowana, bo jej oglądalność była zbyt mała. Idzie się na masówkę, czyli produkuje się odpowiednik chińskich butów, bo na takie stać większość i dla większości są gustowne.:sick::sick::sick:
Z tego powodu, że "gwiazdy" robią z siebie błaznów, nie oglądam tv. Jakoś z cyrku już wyrosłam, i wole ambitniejsze rzeczy.
Yasirah Mahibah
08-03-2008, 20:47
Cieszę się, że macie takie same poglądy jak ja :)
Anielskaharmonia
08-03-2008, 21:53
O tym kto w pojęciu wiekszości oglądaczy TV jest gwiazdą niechaj świadczy fakt, iż podczas gali festiwalowej w Gdańsku, gdy z obiektu wyszedł znany i ceniony aktor, odtwórca wielu znakomitych ról, autorytet sceniczny Zbigniew Zapasiewicz .....i nieopierzona "gwiazda" popularnego serialu telewizyjnego (bez kierunkowego wykształcenia czy też praktyki, rzecz jasna). Tłuszcza, która rzuciła się ku tym dwóm sylwetkom, ku żdziwieniu obserwującego całe zdarzenie dziennikarza, obstąpiła ciasnym kordonem krygującą się "gwiazdę", podczas gdy Pan Zapasiewicz zdezorientowany i oszołomiony takim obrotem sprawy poszedł niespiesznie dalej. Nikt bowiem z licznie zgromadzonych nie wiedział kto zacz ten "zwyczajny" jegomość :confused:.
Smutne to bardzo i świadczy o zubożeniu intelektualnym naszego społeczeństwa, którego gusta są kształtowane przez media, w których liczą się głównie statystyki oglądalności. A wiec im więcej skandali i słodkich panienek przewracających oczkami tym lepiej:eek:
Najwspanialsze programy telewizyjne, z Kabaretem Starszych Panów na czele, powstawały gdy Telewizja Polska nie szczyciła się wszem i wobec "edukacyjną rolą telewizji publicznej"
O programach stacji komercyjnych lepiej się w ogóle nie wypowiadać. Trafiają one bowiem w najpośledniejsze gusta ...a o edukacji w jakiejkolwiek dziedzinie mowy być nie może:mad:
Nie mam TV, ponieważ uznaliśmy z Mężczyzną, że jeśli będzie, to będziemy oglądać, a programy uznawane przez nas za wartościowe są zbyt późno (lub zbyt wcześnie, zależy jak spojrzeć na godzinę 1:00 AM), żeby był sens szukać miejsca dla telewizora i przez to psuć całą koncepcję optymalnego ustawienia mebli w pokoju.
To, co puszcza telewizja, jest dla mnie w przeważającej większości tak wartościowe jak hamburger z sieciowego fast-foodu. Jeśli nie mam wyboru, to zjem i nawet się najem, ale są lepsze sposoby zaspokojenia głodu. Głód rozrywki, informacji, kultury zaspokajać można omijając szerokim łukiem kulturę masową... Kiedy na bilboardzie widzę plakat z reklamą "Jak oni śpiewają?", nie mam nawet pojęcia, co to za "gwiazdka" na nim widnieje.
Blancharlotte
10-03-2008, 12:00
Oj Vasanto, masz rację;) Ja mam podobnie. Koleżanki robią takie oczy O_O, kiedy mówię, że nie kojarzę np. Kasi Cichopek (wielkiej "gwiazdy" jakiegoś tasiemca..:P). Nic twórczego kobieta nie robi, jak wiele tych "wspaniałych gwiazd". Dla mnie i tak na większy podziw zasługują działacze charytatywni niż artyści, którzy nic nie mają do powiedzenia, a ich domeną jest wyłącznie rozrywka, bez żadnych głębszych wartości.
Ja nawet tego nie oglądam...Nie lubię słuchać słownych popisówek tzw. jury ani oglądać co niektórych ludzi, którym sie wydaje , że wiele potrafia i dlatego muszą byc w tv. Po drugiej edycji IDOLA tak mnie odrzuciło.
Może więcej byłoby zabawy z ludźmi "z zewnątrz". Bez zbędnej etykiety ?? Jakie są wasze odczucia??
To byłoby ciekawe - ciekawsze niż to co jest!:);)
Yasirah Mahibah
18-10-2008, 21:16
Dobrze, że nie ma takiego czegoś jak "Gwiazdy Tańczą Taniec Brzucha!" Wyrzuciłabym telewizor przez okno.Słowo daję.
Dobrze, że nie ma takiego czegoś jak "Gwiazdy Tańczą Taniec Brzucha!" Wyrzuciłabym telewizor przez okno.Słowo daję.
Biedny Telewizor - cóż on winien ;):D
Ale macie rację... też wolę popatrzeć na profesjonalistów niż mieć ciągłe wrażenie że jakiejś "gwiazdce" za chwilę coś się stanie - np. że wyląduje z wysokości twarzą na tafli lodu, spadnie z trapezu albo zje ją lew :eek:. Niech każdy robi to, w czym faktycznie jest dobry. Ciekawe że jeszcze nie zrobili programu "gwiazdy skaczą z Małyszem" ;) - ciekawe kto by się zgodził na udział :unsure:
Yasirah Mahibah
18-10-2008, 21:35
""gwiazdy skaczą z Małyszem"!Antares, uśmiałam się szczerze:D
Dobrze, że nie ma takiego czegoś jak "Gwiazdy Tańczą Taniec Brzucha!" Wyrzuciłabym telewizor przez okno.Słowo daję.
Oby ta wypowiedź nie była prorocza :D.
O, nie! Wystarczy, że w pierwszym "Jukendensie" taniec brzucha tańczyli "Jackson" i hiphopowiec.:D
Ja mam telewizor którego nie używam a jeśli już to od czasu do czasu(oglądam o sprzątaniu lub gotowaniu) za to moja mama żyć bez telewizora nie może...
Ja też w ogóle nie oglądam TV. Jedynie "Mam talent". Nie muszę dzięki temu oglądać wszechobecnych gwiazd ;) Właśnie dzięki temu, że pojawiają się w nim ludzie z zewnątrz, ten program jest w miarę świeży i nie nudzi mnie :)
Życie bez telewizora jest piękne :D
99% osób nazywanych w tych programach gwiazdami nie zasługuje na takie miano. Chyba, że nazwiemy je "spadającymi gwiazdami", które rozbłysły przez sekundę najczęściej skandalem albo rólką w podrzędnym serialu.
Dokładnie!
Od kiedy to po zagraniu w jednym lub dwóch serialach typu "opera mydlana" jest się gwiazdą?:confused: Ja myślałam, że wtedy jest się dopiero początkującym aktorzyną...
A co do programów - widziałam ostatnio pierwszy raz jeden odcinek "Tańca z gwiazdami" i dodatkowo odrzuciła mnie kiczowata scenografia i sztywniackie niby-dowcipy prowadzących... Brrrr....
Mimo to mam kilka pomysłów na nowe programy tego typu :
Np. "Gwiazdy skaczą jak Małysz";) To by mogło być ciekawe... ;):p
Tak mi właśnie wpadło na myśl...jakie te nasze gwiazdy są 'wszechstronnie utalentowane' ;)
Yasirah Mahibah
20-10-2008, 16:26
Brakuje aktorów "z duszą" czyli takich, którym zależy nie tylko na pieniądzach i sławie..
Nie prawda, tylko tacy prawdziwi aktorzy, którzy odmawiają udziału w tego typu programach nie są do kupienia za każde pieniądze i nie będą robić z siebie małpy, Gruszka, Różdżka, Seweryn, Janda, Żmijewski czy wielu wielu innych rewelacyjnych aktorów skupia się na graniu w sztukach lub dobrych filmach. I nie muszą dodatkowo się promować.;)
Prawdziwe "gwiazdy" nie muszą szukać popularności w beznadziejnych programach.
Przez przypadek włączyłam kiedyś "Gwiazdy tańczą na lodzie".
Masakra! Telewizja "z misją" zaprasza osoby typu Jola Rutowicz :mad:
Nie wierzyłam, że to dzieje sie naprawdę! Jaka gwiazda? Kto ją zna?
A poziom? Doda to przy niej grzeczna dziewczynka.
Zgodzę się z Vasantą, że ciekawe programy nie są emitowane w przyzwoitych godzinach.
A ja się tak zapytam kim jest Jola Rutowicz??? Widziałam ją ale nie wiem czy jest aktorką czy piosenkarką....
Ani tym, ani tym. Jest "celebrytką" znaną z Big Brothera i przez tenże program wylansowaną.
Brakuje aktorów "z duszą" czyli takich, którym zależy nie tylko na pieniądzach i sławie..
A ja sądzę, że jest wielu takich... tylko oni grają w teatrach (gdzie, swoją drogą, wg mnie naprawdę pokazuje się swoje umiejętności aktorskie).
A ja wczoraj prawie spadłam z kanapy jak ujrzałam urywek z Anną Muchą nieudolnie śpiewającą w wannie z wałkami na włosach :confused::eek::blink::unsure:. To było wstrząsające :rolleyes:
wg mnie prawdziwe gwiazdy zostały odstawione na dalszy plan bo teraz wszyscy są bardziej za tymi gwiazdeczkami... a szkoda:(
A ja wczoraj prawie spadłam z kanapy jak ujrzałam urywek z Anną Muchą nieudolnie śpiewającą w wannie z wałkami na włosach :confused::eek::blink::unsure:. To było wstrząsające :rolleyes:
Zgadzam się!!!:eek:
Widziałam zwiastun tego programu i tam dali właśnie (na zachętę...:confused:) to - jak delikatnie ujęłaś - nieudolne wykonanie chyba starego hitu Modern Talking przez p.Muchę...
To prawda - było wstrząsające... :blink::sick::wacko:
Zgadzam się!!!:eek:
Widziałam zwiastun tego programu i tam dali właśnie (na zachętę...:confused:) to - jak delikatnie ujęłaś - nieudolne wykonanie chyba starego hitu Modern Talking przez p.Muchę...
To prawda - było wstrząsające... :blink::sick::wacko:
Haha Oleta jesteś wielka jeśli dałaś radę zwrócić uwagę na repertuar :D
Ja z powodu ciężkiego szoku jakiego doznałam na tenże widok - nie zwróciłam nawet uwagi co ona tam usiłowała odtworzyć bo o śpiewie nie ma tu mowy :D Tak że biję pokłony dla zdolności zachowania zimnej krwi i spostrzegawczości we wstrząsających okolicznościach hihihi :D:D:D:p
Czy należy wykluczyć humorystyczny wydźwięk tego zachowania?
Mucha śpiewać nie porafi, ale pomysłów jej nie brakuje. Szokuje w każdym programie.:D
Mucha śpiewać nie porafi, ale pomysłów jej nie brakuje. Szokuje w każdym programie.:D
Z tym szokowaniem to fakt - chyba pod wpływem Wojewódzkiego przejęła tendencje do szokowania (a przynajmniej podejmuje takie próby), tylko że do niej to kompletnie nie pasuje - i tu się zaczyna porażka :rolleyes:
Hmm, a mnie sie wydaje, ze to juz swiadczy o pewnym sukcesie tych programow i wystepujacych w nich "gwiazd" ze kazda z nas widziala choc kawalek, kojarzy nazwiska i ma na ten temat zdanie :)
Hmm, a mnie sie wydaje, ze to juz swiadczy o pewnym sukcesie tych programow i wystepujacych w nich "gwiazd" ze kazda z nas widziala choc kawalek, kojarzy nazwiska i ma na ten temat zdanie :)
Niekoniecznie. Ja mam google :>
Kiedyś aby zostać gwiazdą trzeba było zapracować na to latami pracy. Takie gwiazdy były autorytetami moralnymi, naukowym, artystycznymi lub sportowymi. Były wzorcami dla wszystkich.
Dzisiaj zostaje się gwiazdą kiedy zaistnieje się w mediach. Wystarczy, że ktoś jest znany z tego, że jest znany. Tak powstają dzisiejsze wzorce czyli celebrities.
Ja niestety współczuję takim gwiazdom ponieważ wiadomo, że są na końcu skazane na ośmieszenie, obmowę i zapomnienie. To samo dotyczy ich wyznawców.
Yasirah Mahibah
27-10-2008, 15:43
"Lansowanie" takich gwiazdek tylko szkodzi społeczeństwu ;) Widzicie te nastolatki (wybaczcie, też jestem nastolatką, coś o tym wiem;)) jak są ubrane, pełna tapeta na twarzy(szczególnie w szkole:eek:), szpilki, mini.... Powiem jedno: masakra. A dlaczego? Bo Doda... Bo Jola R....Strasznie jest słuchać tego wszystkiego. Może gadam jak jakaś stara babcia, ale taka jest prawda... Sama nie pogardzę dobrymi szpilkami, uznaję lekki makijaż, ale bez przesady!
:cool:Po prostu od kiedy spostrzeżono, że na telewizji można nieźle zarobić to praktycznie tworzy się ją TYLKO po to. :blink::unsure::blink:Są specjalne programy komputerowe testujące zarówno preferencje większości widzów - tak jak i słuchaczy stacji radiowych z tąd MASSSSSSSMEDIA tworzą MASSSSÓWKĘ czyli często MASSSSAKRĘ, której odbiorczy stająsię często MASSSOCHISTAMI... Kasa to robi kochani.:(:(:(
Właśnie sobie tak oglądam "taniec z gwiazdami" :D - dosłownie "oglądam" bo fonię wyłączoną mam i słucham czegoś zupełnie innego. Zupełny przypadek - ale za to ubaw po pachy :D. To niesamowite jak brak muzyki kompletnie obnaża braki w... hmm... no dobra, powiedzmy że tańcu ;). Można się skupić na "esencji" - czyli ruchu. No i fajnie się obserwuje tak na spokojnie rozpaczliwe próby utrzymania się w pozycji pionowej i podążania za partnerem-profesjonalistą, który(a) - z racji bycia wspomagaczem - też się średnio na nogach trzyma :blink:. Jak bardzo jednak otoczka muzyczna potrafi odciągnąć uwagę od detali :unsure:
Dobra... jestem straszna :embarrest: ale i popłakana :D:D:D
Aż musiałam się z Wami tymi refleksjami podzielić hihi...;)
Jednak chyba zastosuję ten patent przeglądając swoje własne nagrania z ćwiczeń :unsure:
Dobry patent na oglądanie tego typu programów.
A co będzie następne ?
Gwiazdy tańczą na lodzie ?
"Jak oni śpiewają" :)
Hehe :D
"Jak oni śpiewają" :)
Obawiam się, że tu nie wystarczy wyłączyć fonię - w tym przypadku trzeba wyłączyć też wizję ;):D
Ja dziś obejrzałam fragment powtórki "Jak oni śpiewają", bo moja babcia :D bardzo przeżywała występ niejakiego Artura (?) Chamskiego (przepraszam, nie znam go zupełnie) z Violettą Villas. No i to, co moje biedne oczy zobaczyły, a uszy usłyszały... Mój ty smutku! Ja nie wiem, co producent miał na celu przyciągając do programu dawno zgasłą gwiazdę, zaniedbaną, schorowaną i... zupełnie nie umiejącą śpiewać! Z całym szacunkiem do V. Villas, może kiedyś była uwielbiana za swój głos, ale teraz niestety nie pozostało z niego nic! Ona po prostu wyła, fałszowała okrutnie, moim zdaniem nie miała pojęcia co w ogóle ma śpiewać. Poza tym, sam jej wygląd pozostawiał wiele do życzenia. Ja ją pamiętam (a miałam kilka lat) jako piękną kobietę w cudownych sukniach i dłuuuugich blond włosach. Dziś zobaczyłam poszarzałe, zwisające strąki i ubiór też nie taki, jak w mojej pamięci. Wizażyści i styliści mogli przynajmniej jakoś o nią zadbać... A teraz pytam - jaki sens miało pokazanie widzom gwiazdy, która praktycznie stoczyła się na dno (sądząc z tego, co wypisują w brukowcach - tak, czasem poczytuję)? Dla mnie żenujący pokaz znieczulicy, żądzy pieniądza i chęci sensacji. Wystawili ją po prostu jak jakiś eksponat, żeby widzowie przed telewizorami niezdrowo się podniecali i mówili pokazując palcami: "popatrz, to jest ta Villas, ale się stoczyła, wygląda okropnie; piszą, że jest nienormalna i chyba coś w tym jest". Nikt nie pomyśli, że ona potrzebuje pomocy. Najważniejsze jest przyciągnięcie jak największej ilości widzów, pieniądze, a z uczuciami innych nie warto się liczyć. I po co ją było stylizować, przecież taka zaniedbana wzbudzi większe emocje.
Dla mnie to jest straszne.
Cieszę się, że nie musiałam do kolekcji oglądać Jerzego Urbana, który miał "śpiewać" razem z Anną Muchą, ale w ostatniej chwili zrezygnował z osobistych powodów. Podejrzewam, że moje uszy by tego nie zniosły.
:confused:No właśnie wczoraj na moment prześlizgnęłam się po programach i akurat trafiłam na TEN duet - po 3 sekundach poleciałam dalej. Okropność! Przecież w tym programie chodzi o występy wokalne ludzi nie należących do tej branży, a będących "gwiazdami" albo raczej """gwiazdkami""" no i co? Muszą się podpierać sensacjami i starymi prykami, które kiedyś tam spowodowały trochę szumu... Czyli czego ta telewizja teraz uczy? Czy tylko chce zarobić?:confused::cool::confused:
występ niejakiego Artura (?) Chamskiego (przepraszam, nie znam go zupełnie) z Violettą Villas.
Akurat nie oglądam to nie wiem czy chodzi o tego samego Artura Chamskiego, który nagrał jeden z moich ukochanych utworów (zawsze wracam do tego utworu gdy mi ciężko), o ten:
SIŁA - Artur Chamski
http://www.youtube.com/watch?v=X_S8i3aticU
Cieszę się, że nie musiałam do kolekcji oglądać Jerzego Urbana, który miał "śpiewać" razem z Anną Muchą
No też gdzieś czytałam że taki duet w planach, tylko nie wiedziałam gdzie to ma mieć miejsce - żeby nie trafić przypadkiem :D - nie przeżyłabym tego widoku :sick:
Antares - nie mam pojęcia czy to ten, wszystko możliwe, chociaż z drugiej strony nie wiem, czy do programu wzięli by osobę, która z branżą muzyczną miała już jakiś kontakt, a co więcej nagrała piosenkę...
Ten, o którym pisałam, kiedyś grał chwilę w jednym serialu - a piosenka też była chyba nagrana na tę okoliczność bo właśnie tam została wpleciona. Ale to dawno było, akurat wtedy na to trafiłam, piosenka mi się spodobała i dopiero po paru latach trafiłam na nagrany utwór, a jeszcze później ujrzałam klip na youtubie. Może to po prostu aktor, któremu się przytrafiła piosenka na potrzeby serialu...trudno mi powiedzieć :D. A czy startuje w "jak oni śpiewają" - nie wiem bo nigdy nie oglądałam tego programu ;)
Ja też w zasadzie nie oglądam programów tego typu, ogólnie nie pamiętam, kiedy w telewizji obejrzałam cokolwiek. Tylko moja babcia ma manię oglądania wszystkiego, gdzie występują jakieś znane osoby, że o badziewnych telenowelach już nie wspomnę :D I czasem jak komentuje na głos, to zatrzymuję się na chwilę i próbuję załapać "o co loto" xD
Teraz to jeszcze mam względny spokój, gorzej było, jak miałam przerwę w dostawie internetu; byłam wtedy wręcz skazana na oglądanie razem z nią wszelkich programów rozrywkowych i seriali. Numer jeden to u niej "Jaka to melodia?", bo lubi Roberta Janowskiego! < zgon >
Ale przyznam się, że kiedyś oglądając razem z nią, wciągnęła mnie jedna brazyliana :D zaczęłam ją oglądać, bo jakiś Jose czy inny Alvaro był baaardzo przystojny :D
z drugiej strony nie wiem, czy do programu wzięli by osobę, która z branżą muzyczną miała już jakiś kontakt, a co więcej nagrała piosenkę...
Poprzednie edycje "JOŚ" pokazują, że to nie ma większego znaczenia. Olga Bończyk przecież śpiewa od dziecka i nagrywa piosenki do filmów. Być może było takich osób więcej, nie mam TV, więc się nie bardzo orientuję w tej kwestii, Olgę Bończyk zapamiętałam, bo ją darzę osobistą sympatią ze względu na imię :)
Teraz to jeszcze mam względny spokój, gorzej było, jak miałam przerwę w dostawie internetu; byłam wtedy wręcz skazana na oglądanie razem z nią wszelkich programów rozrywkowych i seriali.
Jak rozumiem, przywiązywała cię do krzesła i przymocowywała do aparatury z "Mechanicznej pomarańczy"? ;) :)
Też lubię i cenię Janowskiego, ale niekoniecznie oglądam ten program no - może czasem gdy chcę mieć w tle coś mniej krzykliwego od TVN :D U mnie telewizor czasem jest włączony tylko po to by coś gadało ;)
Rewelacja, z tego powodu właśnie ubolewam nad wszechobecnym dubbingowaniem w naszych mediach. Samo osłuchanie się z językiem bardzo dużo daje, a jak trwa latami to poza tym, że dzieci uczą się szybko czytać, bo muszą to nabywają łatwości wymowy w językach obcych.:redface:;)
Ja też bym wolała, żeby zamiast lektora czy dubbingu były napisy, przynajmniej w filmach. Dlatego właśnie wolę nie mieć TV i oglądać filmy na komputerze - wtedy sama wybieram, czy wolę, żeby mi ktoś czytał jak dziecku, czy napisy.
Jak rozumiem, przywiązywała cię do krzesła i przymocowywała do aparatury z "Mechanicznej pomarańczy"? ;) :)
No, może takich drastycznych metod nie stosowała, ale gdy nie miałam internetu, to z braku innych zajęć siadałam przed telewizorem i byłam zmuszona oglądać to, co akurat babcia chciała i czekać na swoją kolejkę w poszukiwaniu czegoś godnego uwagi ;)
Yasirah Mahibah
22-12-2008, 14:36
Poprzednie edycje "JOŚ" pokazują, że to nie ma większego znaczenia.
Obawiam się, że bardziej pasowałoby "ŁOŚ"...
Znaczy się Łajzy Okropnie Śpiewają ?
Przpepraszam, przepraszam więcej nie będę.
Yasirah Mahibah
22-12-2008, 20:42
Znaczy się Łajzy Okropnie Śpiewają ?
Przpepraszam, przepraszam więcej nie będę.
hahaha:D
vBulletin® v4.0.8, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.