PDA

Pokaż pełną wersję : Wieczór egipski w warunkach polowych



Aida
08-03-2008, 13:30
Witam,
co można zrobić? Wymyśliłam taniec brzucha i jakieś egipskie jedzenie. Macie jeszcze jakiś pomysły?

Yasirah Mahibah
08-03-2008, 13:33
Może jakaś poruszająca muzyka? Odpowiedni wystrój... :)

Anielskaharmonia
08-03-2008, 13:49
1) Wielbłądy i piramidy z tektury zamiast namiotów - zaplecze organizacyjne a jednocześnie scenografia i orientaly smaczek,
2) Otwarty ogień - bo zawsze dobrze współgra (ja bym rozpaliła w metalowych beczkach wkopanych częściowo w ziemię),
3) Pokaz fajerwerków (jak u Andersena w tych klimatach)
4) Stroje organizacyjne czyli w stylu i koniecznie "egipskie oczy"
5) Odpowiednia muza
6) Wesołe, kreatywne towarzystwo
7) Niebo rozgwiezdżone najlepiej

A gdzie dokładnie ta lokalizacja ? Plaża, łąka, bagna, góry ?

Yasirah Mahibah
08-03-2008, 14:30
Te wielbłądy to extra pomysł! Jak sama będę robić urodziny, to na pewno wykorzystam twoje pomysły! :):):)

Anielskaharmonia
08-03-2008, 14:36
Te wielbłądy to extra pomysł! Jak sama będę robić urodziny, to na pewno wykorzystam twoje pomysły! :):):)

Dzięki :)
Zapomniałam o:
- fajkach wodnych, dodają klimatu i woń rozsiewają orientalnie słodką:)
- kadzidłach
- pochodniach lub świecach - by było jaśniej

Miłej zabawy i napisz Aido jak było:D

Yasirah Mahibah
08-03-2008, 14:46
A propo's kadzidełek. Jakie zapachy polecacie?? Bardziej korzenne, owocowe czy kwiatowe ??

Quesse
08-03-2008, 14:59
A to chyba zależy od gustu, jakie zapachy się lubi. Ja po prostu idę do sklepu, wącham, kupuję jeśli mi się podoba i zadymiam pokój. Zdecyduj, jakie lubisz - korzenne będą trochę cięższe, charakterystyczne, nie wszystkim to odpowiada. Ale przy tych owocowych czasem mam wrażenie, że zapach jest taki... chemiczny, sztuczny. Najlepiej przed kupieniem powąchać je w opakowaniu, to daje jakieś pojęcie o tym, jakie będą po zapaleniu.

Anielskaharmonia
08-03-2008, 15:16
A to chyba zależy od gustu, jakie zapachy się lubi. Ja po prostu idę do sklepu, wącham, kupuję jeśli mi się podoba i zadymiam pokój. Zdecyduj, jakie lubisz - korzenne będą trochę cięższe, charakterystyczne, nie wszystkim to odpowiada. Ale przy tych owocowych czasem mam wrażenie, że zapach jest taki... chemiczny, sztuczny. Najlepiej przed kupieniem powąchać je w opakowaniu, to daje jakieś pojęcie o tym, jakie będą po zapaleniu.

Podobno jakość zależy od ceny;).

Yasirah Mahibah
08-03-2008, 15:19
Ja zawsze wybierałam korzenne. Ładnie pachną :)

Suria
08-03-2008, 15:36
Ja zawsze wybierałam korzenne. Ładnie pachną :)

To polecam Nag Champa.

Lulua
08-03-2008, 16:50
polowych czyli mało kasy i krótki termin czy że na świeżym powietrzu?

ognisko z orientalną muzyką, rekwizyty w postaci świeczników itd, do tego dywan do tańczenia (bo po trawie wieczorem to tak trochę niebezpiecznie), naczynia np misy z wodą i pływającymi kwiatami i świeczkami, poduchy lub kapy w klimatycznych barwach- oranże, czerwienie, fiolety, butelkowa zieleń, złoto...naturalnie jakieś papu egipskie...
jeśli we wnętrzu to myślałam też o np dużej ilości tiulu, tak żeby porozwieszać na ścianach tudzież meblach, reszta podobnie jak przy okazji ogniska.

co do zapachów to uważałabym z tym, bo niestety, niektórzy mają alergię, może też głowa rozboleć, ja używam tylko olejków eterycznych ze sklepu zielarskiego, parę kropli do podgrzewacza i jest miło, sama używam raczej delikatnych np limetka, ylang, różany, mam też rozmaryn, ale on jest mocniejszy.

Yasirah Mahibah
08-03-2008, 17:34
To polecam Nag Champa.

Muszę zobaczyć!

Isar
08-03-2008, 20:35
A propo's kadzidełek. Jakie zapachy polecacie?? Bardziej korzenne, owocowe czy kwiatowe ??

rozane, cedrowe - to moje ulubione.

A z olejkow to zielona herbata .:D

Yasirah Mahibah
08-03-2008, 20:58
Faktycznie, z olejków to zielona herbata. I jeszcze kawowe są ładne (olejki)

scarabee
08-03-2008, 21:09
Nag Champa... piękny zapach... Niestety pokadzidełkowy ból głowy jest mi dobrze znany, a niektórzy w takiej ilości dymu mają ataki kaszlu... Za to olejki eteryczne to kapitalny pomysł! Polecam kominki zapachowe - do miseczki kilka kropli olejku (w zależności od tego, jak intensywny ma być zapach), dopełnić wodą, podgrzewacz, i od razu pokój wypełnia się ciepłym, delikatnym zapachem :) Ja najczęściej używam ylang (ponoć ma działanie antydepresyjne, ale nawet jeśli nie, i tak go uwielbiam ;) )

Ale w plenerze to się chyba nie sprawdzi, zapach jest bardzo delikatny...

Yasirah Mahibah
08-03-2008, 21:11
Ostatnio widziałam takie bardzo długie i grube kadzidła na patyku, wielokolorowe, wbija się je w ziemie. Może to by się sprawdziło??

scarabee
08-03-2008, 21:12
Ostatnio widziałam takie bardzo długie i grube kadzidła na patyku, wielokolorowe, wbija się je w ziemie. Może to by się sprawdziło??
to specjalne kadzidła plenerowe :)

Yasirah Mahibah
08-03-2008, 21:16
No to dobrze trafiłam :D

Aida
09-03-2008, 08:28
Dzięki dziewczyny :) za tyle świetnych pomysłów. Co prawda "warunki polowe" oznacza mało kasy i mało czasu(co prawda do zabawy jest troche czasu, ale będzie na drugim krańcu Polski)na miejscu. Co wam się jeszcze kojarzy z Egiptem? jak można przedstawić tą kulturę? Mnie się nasuwją tylko piramidy i taniec brzucha oraz faje wodne.

Anielskaharmonia
09-03-2008, 20:09
Dzięki dziewczyny :) za tyle świetnych pomysłów. Co prawda "warunki polowe" oznacza mało kasy i mało czasu(co prawda do zabawy jest troche czasu, ale będzie na drugim krańcu Polski)na miejscu. Co wam się jeszcze kojarzy z Egiptem? jak można przedstawić tą kulturę? Mnie się nasuwją tylko piramidy i taniec brzucha oraz faje wodne.

Poza tym co powyzej:
Pustynia...np gdyby przyjęcie odbywało się na plaży
Egipskie pismo obrazkowe (na tekturowych planszach)
Zwoje papirusu (można zrobić z papieru pakowego)
Nil - czyli jakaś rzeka jeśli plener ma miejsce nad rzeką
Bogowie starożytnego Egiptu (peruki, maski + skrzydła Izydy)
Przepaski na biodrach - pod warunkiem, że jest bardzo ciepło

Na razie nic wiecej nie przychodzi mi do głowy :confused:

Vasanta
09-03-2008, 22:48
Poza tym co powyzej:
Pustynia...np gdyby przyjęcie odbywało się na plaży
Egipskie pismo obrazkowe (na tekturowych planszach)
Zwoje papirusu (można zrobić z papieru pakowego)
Nil - czyli jakaś rzeka jeśli plener ma miejsce nad rzeką
Bogowie starożytnego Egiptu (peruki, maski + skrzydła Izydy)
Przepaski na biodrach - pod warunkiem, że jest bardzo ciepło

Miks wielokulturowy, z prawdziwym Starożytnym Egiptem mający niewiele wspólnego ;) Ale ważne, żeby się zgadzało z popularnymi wyobrażeniami, bo inaczej klimat nie wyjdzie.

Anielskaharmonia
10-03-2008, 09:29
Miks wielokulturowy, z prawdziwym Starożytnym Egiptem mający niewiele wspólnego ;) Ale ważne, żeby się zgadzało z popularnymi wyobrażeniami, bo inaczej klimat nie wyjdzie.

A jak powinno być zgodnie z prawdą historyczną ? Moja wyobraźnia bowiem mamiona obrazami typu "Kleopatra" oraz "Faraon" a także treścią dzieła p.t. "Bogowie, groby, uczeni" tak se wyimaginopwała, że piasek, że rzeka co się Nil nazywa ...wielbłądy no i cała wymieniona powyzej reszta ;). Przyznaję się też bez bicia, że miałam jeszcze dodać kobrę i faceta z fujarką do kompletu ale zapomniałam;)

Vasanta
10-03-2008, 11:11
Ależ... :)
Przecież jest dobrze. Ja o Egipcie wiedzę zgłębiałam najpierw na cyklu o Asteriksie (komiksy i filmy), później na "Kleopatrze" i "Faraonie" (ten drugi jest pod względem np. kostiumów GENIALNY, tylko te kiecki kobiece nieco zbyt mało wydekoltowane). Filmy z Indianą Jonesem, seriale TV i inne takie też przyłożyły rękę.

Dlatego nieco zszokowana byłam, kiedy ucząc się do kursu i później do egzaminu z religii egipskiej dowiedziałam się mnóstwa rzeczy... Które moje wyobrażenia przyporządkowywały kolejno do różnych epok w dziejach Egiptu albo po prostu do szufladki "bajki".

To, co wymieniłyście, ma bardzo dużo z Egiptem dawnym wspólnego, jeśli skompilować wszystkie epoki w jedną :D A klimat tworzy się przez bazowanie na popularnych wyobrażeniach, nie na faktach akademickich. Inaczej się nie da.

Anielskaharmonia
10-03-2008, 13:44
A.... może jeszcze sarkofag z mumią :D co ? To takie egipskie ;)

Kaira
10-03-2008, 16:14
Już wiem! Zabawa w owijanie papierem toaletowym drugiej osoby, w parach, na czas! Tzn. konkurujące pary stają w rzędzie, dwie osoby naprzeciwko siebie i na "start!" jedna osoba owija drugą papierem toaletowym (trzeba zużyć całą rolkę i owinąć całą osobę) - która para pierwsza (który owijacz) ta wygrywa!

Jak byłam mała urządzałam swoje urodziny i była m. in. ta zabawa :D Do dziś pamiętam, śmiechu było co niemiara :D