Pokaż pełną wersję : Co sądzicie o Tribalu? Są na forum jakieś zagorzałe tribalki?
Co sądzicie o Tribalu? Są na forum jakieś zagorzałe tribalki? :)
Już gdzieś tu pisałam, że tribal nie jest moją największą pasją w przeciwieństwie do tradycyjnego bd, ale myślę, że warto też o nim słów kilka tu dodać. W końcu od bd do tribalu całkiem niedaleko. ;)
Zachęcam więc do dyskusji :).
Co sądzicie o Tribalu? Są na forum jakieś zagorzałe tribalki? :)
Już gdzieś tu pisałam, że tribal nie jest moją największą pasją w przeciwieństwie do tradycyjnego bd, ale myślę, że warto też o nim słów kilka tu dodać. W końcu od bd do tribalu całkiem niedaleko. ;)
Zachęcam więc do dyskusji :).
Ja jestem miłośniczką tribalu, może nie "zagorzałą" i nie na zbyt mroczną (gotyk jako podkład do fusion tribal u mnie nie przejdzie)
Fascynują mnie raczej fuzie hindusko-arabskie, mixy flamenco-arabskie, znacznie mniej ATS choć ten styl doceniam przede wszytskim jako inspirację do tworzenia grupowego tańca- ATS uczy w pełni czerpać przyjeność z grupowego tańca, jest też dla mnie źródłem elementów grupowych kombinacji ruchów ze zmianą miejsc przez tancerki.
W swoich solowych układach tanecznych zazwyczaj wychądzę poza tradycyjny taniec i mixuje z innymi stylami tzn. dodaje elementy bollywoodu, flamnco, salsy solo, a nawet przekształcone ruchy z TAi Chi zatem to wszystko co mi w duszy gra - w ten sposób wychodzi mi romantyczno tribalowy taniec orientalny :)
Martina27
28-09-2007, 15:09
W swoich solowych układach tanecznych zazwyczaj wychądzę poza tradycyjny taniec i mixuje z innymi stylami tzn. dodaje elementy bollywoodu, flamnco, salsy solo, a nawet przekształcone ruchy z TAi Chi zatem to wszystko co mi w duszy gra - w ten sposób wychodzi mi romantyczno tribalowy taniec orientalny :)
to ja chcę ten MIX-CuDO koniecznie zobaczyć, bo opis suuuper :-)
kiedy, gdzie no i ile to będzie kosztowało ;):p:D
podobnie jak Hana nie jestem fanką tribalu, ale uważam, że warto zapoznać się z różnymi stylami i urozmaicać swój taniec o elementy, które przypadną nam do gustu ;) w końcu w życie człowieka jest wpisany rozwój :D :)
A mnie bardzo bardzo bardzo fascynuje tribal, a najbardziej tribal fusion :D i gothic belly dance ;D Po prostu to mi w głębi duszy gra ;) Jak narazie to wiedze na temat tribalu czerpie tylko z filmików Rachel Brice i innych tribalek ;) Ale juz niedługo bedziemy miały warsztaty w trójmiescie i mam nadzieje, ze to mnie utwierdzi w 100% ze to jest jednak to :)
Mnie się Tribal strrrrasznie podoba, jednak na razie po pierwsze - nie mam się gdzie go uczyć, a po drugie - najpierw chcę się nauczyć bardziej tradycyjnego BD, zgłębić go najlepiej jak umiem, a potem próbować czegoś nowego :)
Mała tancereczka
01-10-2007, 01:18
Ja lubię tribal oglądać, jest w tym tańcu wielka siła...
Nie chciałabym jednak go tańczyć, jest dla mnie za bardzo mroczny. Odpowiadają mi klimaty bardziej kobiece, zwiewne, kolorowe.
Bardzo zazdroszczę dziewczynom z tribala ideologii wspólnoty plemiennej. To jest coś czego kobiety bardzo potrzebują w naszych czasach.
Jeszcze parę takich moich wypowiedzi i uznacie mnie za wojującą feministkę ;):D
ten film mnie oczarowal
Jezebelly Tribal Improv
http://www.youtube.com/watch?v=JyQBeQN6ip0
przepraszam Admina za to ze tu go wklejam ale... jest to taniec tribal, nie jest on instruktazowy (chociaz ja juz sie z niego cos nauczylam :) ) wiec na sile go moze tu mozna zostawic? :)
pozdrawiam wszystkie wspaniale kobiety tanczace belly dance :)
mysle ze bede tu czestym gosciem :) bo dzis po przeczytaniu ogromnej ilosci postow nauczylam sie tak wiele jak chyba jeszcze nigdy - ze trzeba byc wciaz otwartym :) dziekuje
Perełka ten film :)
Jego piękno polega na tym, że dziewczyny wykonują super synchronicznie bardzo proste ruchy.
W te proste ruchy są uzupełnione super przejściami.
Dla mnie ten układ jest przykładem że nie trzeba budować bardzo skomplikowanej choreografii aby coś pięknie zatańczyć.
Ps.
Witaj na forum Sparrow :)
ten film mnie oczarowal
mnie też :)
Jego piękno polega na tym, że dziewczyny wykonują super synchronicznie bardzo proste ruchy.
W te proste ruchy są uzupełnione super przejściami.
Dla mnie ten układ jest przykładem że nie trzeba budować bardzo skomplikowanej choreografii aby coś pięknie zatańczyć.
Rzeczywiście nie robią nic skomplikowanego, ale robią to pięknie i zespołowo.
Widać że włożyły w to bardzo dużo pracy.
Mnie ta choreografia bardzo się podoba, przez ponad cztery minuty filmu siedziałam jak przyklejona do monitora.
Może, założysz Sparrow wątek w filmach i powrzucasz tam ciekawe, wybrane filmy o tribalu?
Pozdrawiam i witam!:love:
filmik - naprawdę wyjątkowy, tak jak często przewijam sobie po kawałku choreografię, tak to obejrzalam od poczatku do konca. miodzio :)
co do tribalu to nie tancze go co prawda, ale z racji muzyki przeze mnie sluchanej to czasami tancze sobie cos co mozna byc podciagnac chyba pod tribal fusion ;) wlasciwie to jest Zafirah - fusion :D
ostatnio zaczelam eksperymenty z elementami tango - i to jest cudowne polaczenie chociaz moze brzmiec dziwnie :D
ten film mnie oczarowal
Mnie rowniez :) Niesamowita synchronizacja :)
Filmik świetny:) Ich synchronizacja robi wrażenie, mają nawet niemal identyczne sylwetki i włosy. I super spódnice:)
Ja jestem zagorzałą fanką tribalu z powodu tej tajemniczej, mrocznej stylistyki - za to długo nie mogłam się przekonać tradycyjnego tb, który w porównaniu do tribalu wydał mi się zbyt pogodny i przesłodzony;) To było jeszcze na etapie ciągłego oglądania filmików i szukania stylu tańca, którego mogłabym się uczyć. Zobaczyłam The Indigo i wpadłam w euforię:D
Potem zaczęłam naukę bd i okazało się, że jednak to też coś dla mnie, a niedługo później zaczęłam chodzić też na tribal. I jest bosko:)
W tribalu wspaniała jest muzyka, klimat, no i ta duma bijąca z sylwetek tancerek:) Ucieszyłam się, że istnieje taniec, który mogę tańczyć do muzyki, jaką lubię i jakiej słucham - na pewno pasuje ona do mnie bardziej niż arabski pop;) Uwielbiam też możliwość robienia tanecznych fuzji i te niezwykłe stroje - wprost powalające dla osoby, która i na co dzień nosi cygańskie, długie spódnice i do tego indyjską biżuterię;) Gdy tylko zobaczyłam ten mroczno-cygańsko-tajemniczy styl i tony biżuterii, wiedziałam, że to dla mnie:) A potem zobaczyłam te dumne i zmysłowe ruchy i zakochałam się w tribalu do reszty.
Na razie uczę się tylko ATS u Basi. Chociaż wizualnie bardziej zachwyca mnie fusion, to w ATS odnajduję masę radości ze współdziałania w grupie. Tylko mam charakter dominujący, więc czasem się zagapię i lideruję dłuuugo, zapominając, że należałoby wreszcie oddać liderowanie;) :D
Liczę na to, że bedę miała okazję poznać też fusion - np. na jakichś warsztatach.
Obecnie jestem na etapie próby kombinowania stroju - najtrudniej będzie z biżuterią i tribalowymi monetkami. Życzcie mi powodzenia;)
Ja jestem zagorzałą fanką tribalu z powodu tej tajemniczej, mrocznej stylistyki - za to długo nie mogłam się przekonać tradycyjnego tb, który w porównaniu do tribalu wydał mi się zbyt pogodny i przesłodzony;) To było jeszcze na etapie ciągłego oglądania filmików i szukania stylu tańca, którego mogłabym się uczyć. Zobaczyłam The Indigo i wpadłam w euforię:D
Potem zaczęłam naukę bd i okazało się, że jednak to też coś dla mnie, a niedługo później zaczęłam chodzić też na tribal. I jest bosko:)
W tribalu wspaniała jest muzyka, klimat, no i ta duma bijąca z sylwetek tancerek:) Ucieszyłam się, że istnieje taniec, który mogę tańczyć do muzyki, jaką lubię i jakiej słucham - na pewno pasuje ona do mnie bardziej niż arabski pop;)
Widze ze mamy podobnie ;) Ja jestem zakochana w tribalu od pierwszego wejrzenia :) A zaczelo sie od Rachel Brice :p Pozniej The indygo...a pozniej Ariellah ;) No i ta muzyka...sama slucham rocka, gothicu itp ;) Wiec nie mogloby to do mnie nie pasowac ;) Rowniez tak jak i Tobie tradycyjny TB wydawal mi sie przez dluzszy okres czasu przeslodzony i zbyt radosny ;) Ale powoli, powoli, zaczynam sie do niego przekonywac:) Jutro ide na moje pierwsze tribalowe warsztaty - ATS :) a w niedziele Tribal fusion (tego najbardziej nie moge sie doczekac ;) ) No i mam nadzieje, ze utwierdzą mnie one w przekonaniu ze to jest to czym sie zachwynam od dobrych paru miesiecy ;)
Tańcze niedługo wiec dopiero poznaje cały ten bellydance'owy swiat :)
Farida: Baw się dobrze na warsztatach! zresztą, co ja mówię, na pewno będziesz się bawić dobrze.
Słucham rocka i metalu (wybiórczo) więc tribal był dla mnie wyborem bardzo naturalnym:) Tez tańczę krótko, ale czuję, że znalazłam swoją ścieżkę.
Semiramis
04-12-2007, 00:48
Także słucham tych 'mroczniejszych klimatów' i kiedy przez przypadek trafiłam na występ RB oczywiście na youtube ;) , to byłam zachwycona. Taniec, muzyka, strój, no po prostu odlot! Miałam wtedy za sobą kilka miesięcy nauki tańca brzucha, ale uważałam, że nie poradzę sobie na zajęciach z ATS. Ale w końcu jakoś tak się ułożyło, że spotykam się co tydzień na zajęciach z moim plemieniem :P I wiem, że to właśnie jest TO :) Tribal fusion jest dla mnie wyższym poziomem wtajemniczenia, ale jest pewnego rodzaju celem do osiągnięcia. A na warsztaty Tribalkowe też będę polować, bo w naszym kraju nie ma ich dużo :)
Fakt, warsztaty tribal to rzadkość - już nie mogę się doczekać tych z Patricią w Rivierze:)
Semiramis: A gdzie tańczysz? Skoro jesteś z Warszawy to pewnie u Basi? Ja tańczę u Basi w NTFie.
Semiramis
04-12-2007, 22:42
Ja też u Basi, bo jak na razie to prekursorka nauki tego tańca w Wawie :) A chodzę do Riviery. Chciałabym załapać się kiedyś na warsztaty z Yolandą i Anną Redlin. Teraz czekam na Patricię :D
Ja też czekam na Patricię, liczę dni do jej warsztatów:) Yolandę też spróbuje kiedyś złapać - albo ona przyjedzie do Warszawy albo ja w wakacje pofatyguję się na Śląsk;) A jak już będę bogata to wyjadę do Hiszpanii uczyć się w szkole Morgany :D :D
Tribal... Ale bym chciała go tańczyć, wyuczyć się techniki i mieć strój. On jest taki zjawiskowy i tajemniczy! Mam nadzieję, że w przyszłości zaliczę jakieś warsztaty lub kursik, albo przynajmniej nauczę się naśladować Rachel i Zoe. Staram się wierzyć mojemu ojcu, że każdy kto coś ćwiczy i poświęca na to czas, zawsze coś zyskuje. ;)
A czy ktoś może mnie oświecić co to dokładnie jest : tribal fusion i ATS...?
(albo przekierować mnie do jakiegoś wyjaśnienia, jeżeli takowe znajduje się już na tej stronie tylko ja go nie znalazłam?)
Mona Monne
22-04-2008, 22:25
Zajrzyj http://www.tribalbellydance.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2&Itemid=92&limit=1&limitstart=1
Jamila Salimpour stworzyła grupowy taniec kobiet, którym przewodzi liderka i za pomocą systemu znaków narzuca określone ruchy [właściwa nazwa: american tribal style]. Zatem ATS jest tańcem improwizowanym. Pod koniec XX w. ATS ewoluował i wykształcił osobny styl – tribal fusion – który jest tańcem grupowym oraz solowym i może czerpać ruchy z różnych źródeł [np. modern, hip hop, jazz, klasyczne tańce indyjskie i in.]. Taniec może być improwizowany, ale nie musi.
Tribal... Ale bym chciała go tańczyć, wyuczyć się techniki i mieć strój. On jest taki zjawiskowy i tajemniczy! Mam nadzieję, że w przyszłości zaliczę jakieś warsztaty lub kursik, albo przynajmniej nauczę się naśladować Rachel i Zoe. Staram się wierzyć mojemu ojcu, że każdy kto coś ćwiczy i poświęca na to czas, zawsze coś zyskuje. ;)
Ach - kolejna złapana w sidła tribalu. :yeahhh: Uprzedzam, to uzależnia! Jest boski!
A czy ktoś może mnie oświecić co to dokładnie jest : tribal fusion i ATS...?
(albo przekierować mnie do jakiegoś wyjaśnienia, jeżeli takowe znajduje się już na tej stronie tylko ja go nie znalazłam?)
A słownik na głównej stronie nie wystarczy? :)
tribal fusion (http://www.belly-dance.pl/index.php?option=com_glossary&func=view&Itemid=21&catid=10&term=Tribal+Fusion)
ATS (http://www.belly-dance.pl/index.php?option=com_glossary&func=view&Itemid=21&catid=10&term=American+Tribal+Style+%28ATS%29)
Quesse, czy Ty na nas polujesz?;) Ja też się złapałam, choć wcześniej mnie nie kręcił w ogóle...teraz idę ulicą jak wąż, ot co! I chcę mieć strój do tribalu,aaaa...;(
hehe ja własnie jestem w połowie szycia stroju... a nie chodzę na zajęcia :( niestety teraz ciezko bedzie mi się gdzieś wcisnąc na kurs bo przewaznie juz sa w trakcie grupy :/ (Katowice)
Ale wychodzę z założenia ze skoro mam strój to będę miała motywacje by iść na kurs:D
Ja się złapać nie dam, nigdy, nigdy!
<przykuwa się łańcuchami do rozgałęzionego szeroko bellydance>
A słownik na głównej stronie nie wystarczy? :)
tribal fusion (http://www.belly-dance.pl/index.php?option=com_glossary&func=view&Itemid=21&catid=10&term=Tribal+Fusion)
ATS (http://www.belly-dance.pl/index.php?option=com_glossary&func=view&Itemid=21&catid=10&term=American+Tribal+Style+%28ATS%29)No wystarczy, wystarczy:) jasne, że wystarczy!!!:dziekuje:
PS. A filmik wstawiony na poprzedniej stronie przez Sparrow jest super! To jest właśnie tribal - typowy? Bo wszystko mi się tam podoba - stroje, muzyka, a taniec...MIODZIO!:)
(Ja też chcę tak umieć!...);)
*Sylwia*
24-04-2008, 11:59
To jest właśnie ATS - improwizacja grupowa.
Bardzo podoba mi sie ATS w takim wykonaniu. Wie ktoś co to za kawałek :confused:
Oleta: jest to wyjątkowo piękny ATS. Ale czy taki typowy? ATS nie zawiera w dużej ilości tych miękkich, wężowych ruchów, które tak się wszystkim podobają. Ten fragment wstępu (do 00:41) jest chyba bardziej fuzyjny, potem zaczyna się typowa improwizacja ATSowa.
Dodam jeszcze, że filmik jest śliczny:)
Stroje bywają różne, zajrzyj do linka, który podała Monne, tam jest sporo o strojach. A hasła słownikowe mają ilustrację filmową - najbardziej typowe przykłady tego tańca.
Vasanto, może jednak? To taniec stworzony dla silnych osobowości i twórczych charakterów:D
Tribal wciąga, naprawdę:D Jest dla mnie czymś niesamowitym, jest taki świeży i wciąż zaskakujący czymś nowym:)
Tylko czemu ja tu siedzę i to piszę, zamiast wyszywać stanik, który jest mi pilnie potrzebny?!
Quesse, z tego, co obczajałam w Twoim profilu (o ja podstępna :D) uczysz się u Basi. Chciałam Cię zapytać, czy Basia goni kursantki do pokazów po jakiś czasie nauki? Jeśli goni, to po jakim? :)
Basia uczy tribalu w NFTie i w Rivierze. W NTFie grupa tribalu występuje na koncercie na zakończenie semestru 27 kwietnia - tak, jak wszystkie inne grupy, które działają w tej szkole. Jest to grupa, która ćwiczy od października - czyli to będzie 7 miesięcy.
A w Rivierze (o ile wiem, bo sama się tam nie uczę) występy na zakończenie semestrów odbywają się jakoś zimą (w lutym?) i chyba w czerwcu - i wtedy też występują grupy Basi. Ale nie wiem, czy Basia "goni do występów" także grupy, które są dopiero po semestrze nauki - o to już trzeba pytać Basi albo osób, które uczą się w Rivierze (Anyali?).
A więc grupy po prostu występują wtedy, kiedy są występy danej szkoły. A trudno mi wyobrazić sobie Basię, która kogokolwiek goni i zapędza siłą na scenę:D Oczywiście, nie trzeba brać udziału w występie.
Marzenie
24-04-2008, 18:02
Występy w Rivierze są na koniec każdego semestru, czyli w styczniu i w czerwcu. Rok temu w czerwcu Basia wystawiła grupę początkującą i średniozaawansowaną (po roku nauki). W styczniu tego roku już tylko średnioozaawansowaną. Nie wiem z jakiego powodu. W każdym razie przymusu do występu nie ma. Występują te dziewczyny, które czują się na siłach i są obecne na wszystkich próbach.
Aha :) No nic, to pozostaje tylko łapczywie chłonąć, żeby nie dać się zaskoczyć :)
Robiłyście kiedykolwiek pas do tribala? Od czego trzeba zacząć? :)
Od przejrzenia wszystkich tematów o strojach, pasach itp., jakie już się pojawiły na forum.
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=182
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=22
http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=304
I zastanowić się, jakiego rodzaju to ma być pas? Np. taki szeroki i profilowany do kształtu bioder, jak pasy do bellydance, czy tylko taki wąski pasek z muszelkami itp.?
Zaczęłabym od wymyślenia kształtu i narysowania, jak powinie wymarzony pas wyglądać. Zaplanowałabym najwygodniejszy dla mnie kształt i zapięcie. Potem zrobiłabym bazę, na którą na końcu naszyłabym ozdoby.
Przy okazji dobrze jest nauczyć się właściwej odmiany słowa tribal - w dopełniaczu "tribalu". Odmienia się jak "robal" ;) Albo "Hrabal".
anna.redlin
30-04-2008, 21:07
Hmmm.. jeśli tribalu to nie jak robal raczej, bo "robalu" to byłby wołacz.. :D
Jamila Salimpour stworzyła grupowy taniec kobiet, którym przewodzi liderka i za pomocą systemu znaków narzuca określone ruchy [właściwa nazwa: american tribal style].
Hmmm.... To nie Jamila Salimpour stworzyła ATS.
Matką ATS-u jest Caroleena Nericcio. Ten fantastyczny pomysł na grupową improwizację z wykorzystaniem sygnałów jest jej autorstwa. Podobno ;)
Babcią ATS-u jest Masha Archer, a Jamila Salimpour prababcią (no i mamy całe drzewo genealogiczne, :D).
Jamila Salimpour nawet nie nazywała swojego wynalazku Tribalem.
Ale zapoczątkowała reakcję łańcuchową, która doprowadziła do powstania Tribalu.
I chwała jej za to!
:yeahhh:
Przy okazji dobrze jest nauczyć się właściwej odmiany słowa tribal - w dopełniaczu "tribalu". Odmienia się jak "robal" ;) Albo "Hrabal".
Właściwie dlaczego tak?
Zgadzam się, że "tribalu" brzmi lepiej niż "tribala" i sama tej wersji używam. Ale mogłabyś uzasadnić mimo to?
No i cały ten problem z wymową.
Pół Polski mówi "tribal", drugie pół "trajbal".
Według mnie to bez sensu używać "częściowo" angielskiej wersji.
Prawidłowa angielska wymowa to przecież nie "trajbal".
Z tego co wiem, np. w Czechach i Hiszpanii mówią "tribal".
Za wersją "z jednym a" przemawia tez moim zdaniem fakt, że angielski przymiotnik tribal (w odniesieniu do rodzaju tatuażu) został spolszczony już dawno temu.
Co o tym myślicie?
Roksolanka (Naima)
01-05-2008, 01:43
Tribalu a nie tribala, bo nieżywotny, czyli nie jest chłopcem, ani psem (ani bananem ani muchomorem - bo to wyjątki z jakiejś podgrupy - Vasanto! pomóż!), tylko np. klejem, albo wozem o!
Choć w ostatnich dekadach "-a" jest zdecydowanie dominujące.
TribalU, czy tribalA to jeszcze pół biedy.
Najgorsze jest dla mnie to, że nie wiem, czy używać naszego fonetycznego spolszczenia - po prostu TRIBAL, czy jak to Yolanda wspomniała - drugie pół społeczeństwa mówić TRAJBAL :blink::blink::blink::blink:
TribalU, czy tribalA to jeszcze pół biedy.
Najgorsze jest dla mnie to, że nie wiem, czy używać naszego fonetycznego spolszczenia - po prostu TRIBAL, czy jak to Yolanda wspomniała - drugie pół społeczeństwa mówić TRAJBAL :blink::blink::blink::blink:
Tez mnie to zastanawia od dłuższego czasu :unsure:
jako osoba początkująca zbieram wiedzę i czytając ten temat w mojej głowinie nazbierało się mnóstwo pytanek:
Na czym ten taniec dokładnie polega? Skąd się wziął? Czym się różni od zwykłęgo tanca brzucha (bo wiem, że podstawy są podobne)? :embarrest: Będę bardzo wdzęczna jeśli ktoś mnie oświeci ;)
(Szukałam artykułów na ten temat, ale niestety nie znalazłam :( a sądzę, że wielu pocztkującym osobom ułatwiłoby to zycie i poruszanie się po świecie orientu ;))
To ja tradycyjnie polecam słownik, a tak szerzej jest napisane na stronie Yolandy (http://www.tribalbellydance.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=7&Itemid=90). Warto też pogrzebać po zagranicznych stronach - ja to robiłam dość dawno ale na stronach amerykańskich tancerek też się zdarzają artykuły o historii tribalu itp.
Więc na początek warto poczytać o historii na stronie Yolandy, a potem zajrzeć do działu "linki". A potem to już grzebać na youtubie - warto zajrzeć do wątku "filmy tribal (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=230)"
Dokładnie! Strony zagraniczne to kopalnia wiedzy :) Potrzeba tylko odrobiny chęci :)
Asiya: jeśli jesteś z Warszawy, to polecam zajęcia u Basi Ilczuk - nam na pierwszych zajęciach zapodała piękną lekcję historii Tribala(u? bo już nie wiem jak poprawnie :D) (ATSu dokładniej). I domyślam się, że robi tak zawsze :)
I jak to większość (wszystkie?:D) tribalki mówią: 'Uważaj, UZALEżNIA!' :)
Quesse - poszukam poszukam :D
Inayat! Bardzo mnie zainteresowałaś tymi zajeciami ;) też sprawdzę ;)
Hah, wróciłam przed chwilą z Leroy Merlin. Wybierając zasłony natknęłam się na piękne pompony! Pewnie wszystkie już wiecie gdzie się zaopatrywać w gadżety potrzebne do zrobienia stroju, ale tak na wszelki wypadek, może którejś się przyda takie info, gdzie można dorwać niezbędnik tribalki :)
Hmmm.. jeśli tribalu to nie jak robal raczej, bo "robalu" to byłby wołacz.. :D
Fakt, mój błąd, raczej więc tribal jak krochmal :) Jak pisze Roksolanka, nieżywotny - a robal i Hrabal żywotne. Ja odmieniam na intuicję, stąd te chybione przykłady - szukałam czegoś z podobną końcówką.
Zatem:
Krochmal, krochmalu, krochmalowi, krochmal, krochmalem, krochmalu - tribal, tribalu, tribalowi, tribal, tribalem, tribalu :)
Tribalu a nie tribala, bo nieżywotny[...]
Choć w ostatnich dekadach "-a" jest zdecydowanie dominujące.
Niestety. Obecnie broni się licencjata zamiast licencjatu, idzie się do Empika zamiast do Empiku, kupuje się kondoma zamiast kondomu. Dobrze, że piją rum, a nie ruma :) Taka garść przykładów z życia wziętych.
Hah, wróciłam przed chwilą z Leroy Merlin. Wybierając zasłony natknęłam się na piękne pompony!
Jeśli chodzi o coś takiego (http://o--nim.blog.onet.pl/2,ID251450306,index.html), to w każdym sklepie z zasłonami...
Ale chyba za ciężkie, żeby z tym tańczyć. Przynajmniej ten mój jest sakramencko ciężki, choć śliczny.
Jeśli chodzi o coś takiego (http://o--nim.blog.onet.pl/2,ID251450306,index.html), to w każdym sklepie z zasłonami...
Ale chyba za ciężkie, żeby z tym tańczyć. Przynajmniej ten mój jest sakramencko ciężki, choć śliczny.
Takie oczywiście, były, ale to zdecydowanie za ciężkie. Była masa lżejszych (pomacałam :D) i nawet takie 'taśmy' z naszytymi wzdłuż maleńkimi. Wybór bogaty :)
Hah, wróciłam przed chwilą z Leroy Merlin. Wybierając zasłony natknęłam się na piękne pompony! Pewnie wszystkie już wiecie gdzie się zaopatrywać w gadżety potrzebne do zrobienia stroju, ale tak na wszelki wypadek, może którejś się przyda takie info, gdzie można dorwać niezbędnik tribalki :)
Oprócz fajnych pomponów i innych oryginalnych dodatków, mają tam też świetne gotowe, długie, frędzle ;)
A gdzie zaopatrujecie się w lusterka indyjskie?:) Może znacie jakiś sklep internetowy...
Ja ostatnio dostałam takowe w hurtowni Grażce w Łodzi, ale tam są już tylko w promocji i nie ma zbyt wielkiego wyboru kolorów:(
Ja też jestem zafascynowana tribalem i bardzo ubolewam nad faktem, że już łatwiej skompletować sobie strój niż zaczepić się o dobre warsztaty. Hehe, widzę, że mamy podobne doświadczenia, tez wpadłam na pompony w Leroy ;) Mam przy okazji pytanie- czy wiecie, gdzie w necie można zamówić taką lejącą włóczkę na frędzle? Inne rzeczy są :muszelki kauri hurtowo bez problemu, nawet monetki się pojawiają, a włóczki nigdzie...
Pozdrawiam wszystkie tribalki!
Hm, ja mam takie lejące się frędzle w drzwiach do kuchni. Taka zasłonka z frędzelków (http://allegro.pl/item337340674_337340674.html#photo) kupiona w Castoramie :D Tylko one mają ze 2 m długości i na szerokość z metr, więc do spółki z kimś kupić i poobcinać. Starczy na kilka osób. Sznurki są bardzo gładkie i raczej ciężkie same w sobie, nadawałyby się świetnie na frędzle. Także do klasycznego tb.
<patrzy łakomym wzrokiem na zasłonkę>
TUTAJ (http://www.passan.com.pl/) jest sklep z takimi cudami.
Dzięki wielkie, ja widziałam gdzieś w oknie ostatnio, ale głupio mi było rzucać się na szybę ;)))
Marzenie
06-05-2008, 13:49
Heh... Szukałam takiej lejącej się włóczki. Dowiedziałam się, że ta włóczka nazywa się "wiskozowa". Ale jak poszłam do pasmanterii, to Pani sprzedająca powiedziała, że z tej włóczki robiło się kiedyś kapcie, bardzo sie plątała, a aktualnie się jej już nie produkuje. :push: Ale poszperałam w internecie i znalazłam sklepy, w których jednakże mają na stanie takie włóczki. :confused:
Można jeszcze takie frędzle zrobić z zasłon z Leroy'a, ale cena 60 zł za sztukę jest troszkę zbyt duża.
Mi udało się natomiast znaleźć kłębek sznurka. Wygląda jak sznurówka, ale chyba da sie z tego zrobić tribalowe frędzle.
Hm, ja mam takie lejące się frędzle w drzwiach do kuchni. Taka zasłonka z frędzelków (http://allegro.pl/item337340674_337340674.html#photo) kupiona w Castoramie :D
Wlasnie o takiej zasłonce pisałam kilka postów wyżej- w Leroy'u takie mają ;]
A ja jeszcze znalazłam takie coś:
http://www.xima.pl/index.php?strona=6 modele Carina, Kaya, Sara, ale nie wiem, jak to wgląda na zywo ;)
Na początku podchodziłam sceptycznie do tribala, ale doszłam do wniosku, że fajnie by było coś takiego spróbować. Aż Mnie korci, żeby zatańczyć do Slipknota :D
Dla osób, które już trochę przeczesały Internet pod tym kątem, ten link jest pewnie nienowy i doskonale znany. Ale dla osób, które pytają, czym się od siebie różnią odmiany tribalu, to może być miejsce, gdzie znajdą wszelkie odpowiedzi. Wiec pomyślałam, że się przyda:
http://www.tribalbellydance.org/about.html
:)
Znalazłam na forum strony gothic.pl taki (http://www.gothic.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=6183) i taki (http://www.gothic.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=6586) temat. Podali nawet link do belly-dance.pl. :) Czy Gothic Belly Dance to odmiana tribalu, czy jakaś stylizacja, jak to wspomnieli na forum? A może i jedno i drugie? ;)
Jedno i drugie. Odmiana tribalu- np. Sashi. Odmiana klasycznego- Tempest.
Marzenie
17-05-2008, 10:56
Raczej stylizacja. Bo ruchy są te same, dopiera się tylko odpowiednią, mroczną muzykę i strój.
kaoruaki
27-07-2008, 11:58
Ja zafascynowałam sie tribalem od "pierwszego spojrzenia", kiedy to natrafiłam na filmik Rachel, od tamtej pory tribal jest moja pasją:)Pewnie dlatego tak mnie urzekł, że jest bardziej plemienny, ciężki, ukazuje niezależność i kobiecą dumę, noi te stroje...Jednym słowem niezwykły
Arshenique
03-08-2008, 21:20
Ja w zasadzie miałam swoje pierwsze spotkanie z tribalem, kiedy zobaczyłam Rachel na okładce "Gothic Bellydance", co prawda - nie wiedziałam wtedy jeszcze że to ona, a koleżanka szalała już od dłuższego czasu za jakąś tam sławną Rachel xD. No i potem wszystko się jakoś tak samo poukładało. Kocham gotyk, więc kiedy będę mieć możliwość skoczenia na zajęcia z tribalu, napewno się wybiorę :)
Quesse (http://www.belly-dance.pl/forum/member.php?u=693) dzięki za linka :) ja tej stronki jeszcze nie widziałam :D
zapraszam do zalogowania się również na tribe.net znajdziecie tam wiele informacji o tribalu... zachęcam również do udzielania się w temacie Tribal in Poland na tribe.net
http://tribes.tribe.net/tribalinpoland
wybacz adminie za tę mała prywatę :)
zapraszam do zalogowania się również na tribe.net znajdziecie tam wiele informacji o tribalu... zachęcam również do udzielania się w temacie Tribal in Poland na tribe.net
http://tribes.tribe.net/tribalinpoland
wybacz adminie za tę mała prywatę :)
Nie wybaczam ;):)
Swoją drogą po co mnożyć byty jak mawiał mądry filozof i tworzyć osobne fora. To forum też jest całkowicie do waszej dyspozycji. Ponieważ wiele tematów jest wspólnych, wiele tancerek jest zainteresowanych tribalem i tb to o wiele wygodniej było by mieć wszystko w jednym miejscu.
Ale polskie forum o tribalu na tribe.net powstało chyba wcześniej niż to;)
Co nie zmienia faktu, że rzeczywiście lepiej trzymać się jednego miejsca - kiedy szukam informacji, wolę szukać na jednym forum a nie na pięciu;)
Swoją drogą po co mnożyć byty jak mawiał mądry filozof i tworzyć osobne fora. To forum też jest całkowicie do waszej dyspozycji. Ponieważ wiele tematów jest wspólnych, wiele tancerek jest zainteresowanych tribalem i tb to o wiele wygodniej było by mieć wszystko w jednym miejscu.
Jest jedna rzecz w kwestii forów na tribie - są one nie tylko polskojęzyczne. Na tribe.net jest większość znanych tancerek i jest to bardzo międzynarodowa platforma. Często na tribach ogłaszają różne newsy bezpośrednio, więc raczej myślę, że to jest trochę inny target, mówiąc językiem marketingowym.
Tak ogólnie rzecz ujmując, tam mamy cały tribalowy świat w jednym miejscu ;)
ach ja sie zakochalam w tribalu ale nie wiem skad muzyke do tego tanca brac... pomozecie??
ach ja sie zakochalam w tribalu ale nie wiem skad muzyke do tego tanca brac... pomozecie??
Sporo tego było zdaje się w wątku o muzyce :)
Siedzę tutaj krótko, ale nie chce mi się nigdzie więcej szukać. To forum zawiera dużo merytorycznych informacji, posiada też szybko reagującego i obytego w temacie admina :) Czegóż więcej chcieć? chyba tylko - lepiej tańczyć :)
To forum zawiera dużo merytorycznych informacji, posiada też szybko reagującego i obytego w temacie admina :) Czegóż więcej chcieć? chyba tylko - lepiej tańczyć :)
Podpisuję się pod tym obiema rękami:D
Anisa Hasna
14-09-2008, 01:34
Ostatnio nachodzi mnie na rozmyślania o tańcu. Im więcej wiem o tribalu tym więcej mam wątpliwości czym jest. Uwielbiam w nim taką silną postawe i ideologie kobiecej wspólnoty. Ale czy nie uważacie że tribal fusion jest zaprzeczeniem założeń tribalu? Większość tancerek podziwiamy jako solistki więc gdzie to kobiece plemie?
Uch... niedługo napiszę coś więcej, dzisiaj jestem wykończona;) Powiem na razie tyle, że wydaje mi się, że w przypadku współczesnych odmian tribalu te podstawy traktować należy "historycznie", bo nie są taką bezpośrednią podstawą dla tribal fusion... Ale pośrednio są i mam sporo przemyśleń na temat przenikania się i pewnej cykliczności nurtów:) Podzielę się rozważaniami nieco później:D
Siedzę tutaj krótko, ale nie chce mi się nigdzie więcej szukać. To forum zawiera dużo merytorycznych informacji, posiada też szybko reagującego i obytego w temacie admina :) Czegóż więcej chcieć? chyba tylko - lepiej tańczyć :)
To forum posiada jeszcze najcenniejszą rzecz. Dużo wspaniałych dziewczyn oddanych całkowicie tanecznej pasji. Co najważniejsze są otwarte i przyjacielskie, chętnie dzielą się wiedzą i swoimi doświadczeniami. Pomagają z chęcią innym. Bez nich to forum było by niczym. Z nimi ma wielką wartość.
Ostatnio nachodzi mnie na rozmyślania o tańcu. Im więcej wiem o tribalu tym więcej mam wątpliwości czym jest. Uwielbiam w nim taką silną postawe i ideologie kobiecej wspólnoty. Ale czy nie uważacie że tribal fusion jest zaprzeczeniem założeń tribalu? Większość tancerek podziwiamy jako solistki więc gdzie to kobiece plemie?
Myślę, że tribal fusion spełnia założenia kobiecej wspólnoty - na sali treningowej - wszystkie uczennice, nauczycielki, członkinie zespołu czy solistki tak samo i solidarnie się męczą, pocą, ćwiczą tak samo mięśnie, no i wszystkie wykonują to wredne ćwiczenie z pośladkami ;):D:p - wszystkie tak samo zmęczone solidarnie sobie współczują, a gdy się której uda doskonale wykonać jakaś mega złożoną figurę tribalową to szczerze jej gratulują bo znają wysiłek jakiego wymagało wyćwiczenie takiej figury.
A tak poważniej - w fusion też tańczą razem, nawet jeśli bez sygnałów w formie szczegółowej choreografii.
Czekam zniecierpliwością na wypowiedź Quesse - bo uprawia obie formy, i obie sa bardzo bliskie jej sercu.
Wg mnie fusion daje większość możliwość wyrażenia indywidualnosci. ATS jest skrajnie 'plemienny', fuzja pozwala się 'wybić'. Choć w choreografii daje wrażenie idealnej jedności i uzupełniania się tancerek. Więc mamy 2 w 1 :)
Witam...może pytanie z kategorii prostych ale nie mam do końca jasności gdzie przebiega linia oddzielająca bd od tribal. Moje doświadczenia z tribalem to tylko trzydniowe warsztaty ale niedługo zacznę uczyć się regularnie, więc może na moje pytanie znajdzie sie odpowiedż. Niemniej jednak nurtuje mnie pytanie czy jesli zatańcze do muzyki w stylu tribal ale ruchy będa bd to będzie to bd czy tribal? Czy tribal to odpowiednia postawa, charaktersystyka ruchów itd czy też to, do czego tańczymy?
Może to banalne ale nie znajduję odpowiedzi w swej głowie:)
ATS (American Tribal Style) w formie oryginalnej to zestaw ruchów. Owszem, ruchy tworzą klimat, ale generalnie one stanowią podstawę. Z ruchów i klimatu ATS powstało Tribal Fusion, który zawiera ruchy ATS, klasycznego BD, importowane z różnych innych tańców - i różne, charakterystyczne dla siebie, kombinacje powyższych. Generalnie tribal w stosunku do bd ma więcej udziału ramion i pleców w tańcu. Tak statystycznie - i zdecydowanie większy nacisk na izolację.
Sakina: wbrew pozorom, Twoje pytanie to jedno z tych, które nurtują tancerki od czasu, gdy powstał tribal;) Jak na mój gust, tribal to inna muzyka, inne założenia i inna technika ruchów. Czy to Ci wystarczy? Na początek poczytaj o historii tribalu, o jgo założeniach - w tym wątku podawane już były linki do różmych stron. Przyda się na pewno link do strony Yoland (http://www.tribalbellydance.pl/)y, gdzie ciekawie napisane jest o powstaniu tribalu. Od tego zacznij:)
Inna muzyka - to oczywiste. Taniec orientalny przynajmniej z założenia tańczy się do muzyki arabskiej, a tribal również do arabskiej, do muzyki bardzo nowoczesnej, do muzyki celtyckiej, gotyckiej... Tu już polecam po prostu przejrzenie wątku "filmy tribal", by zorientować, się, do jakiej muzyki właściwie:)
Inne założenia - tu pomoże ci historia tribalu przedstawiona na stronie Joli, którą podałam.
Inna technika ruchu - tu wskazane jest rozróżnienie ATS i fusion. W ATSie występują po prostu inne ruchy, stosowane w zbiorowej improwizacji. Nie chodzi o różnice subtelne - to po prostu inne figury lub figury te same, lecz stosowane z innym układem rąk. W fuzji jest różne - figury rodem z ATSu, z typowego tańca brzucha czy jeszcze skądinąd stosuje się ze szczególną, amerykańską techniką wykonywania figur. Ale - część z tej techniki Amerykanki stosują także w tańcu brzucha - nacisk na zastosowanie mięśni, na technikę, izolacja dzięki użyciu odpowiednich mięśni itp. - a więc, można zaryzykować stwierdzenie, że amerykański taniec brzucha od tribalu różni się mniej, niż egipski taniec brzucha od tribalu...
no i masz mnie na "sumieniu" Quesse ;) Zaraziłam sie tribalem...:D
klymenystra
31-10-2008, 14:53
Ja jestem zarazona od kilku miesiecy- od momentu, jak zaczelam szukac filmikow na youtube. Typowy bd jest sliczny, ale tribal- to jest to. Dluugie lata bylam gotka z elementami hippisowskimi- stroje z tamtych czasow teraz widze byly bardzo tribalowe. No i ta muzyka... Marze o tym, zeby moc kiedys wyjsc i zatanczyc np to Loreeny McKennitt- do bd ona sie nie nadaje, ale do tribalu -moim zdaniem jak najbardziej. Niestety, nie widzialam w Krakowie kursow tribal, ale moze od nowego roku cos sie znajdzie- wtedy raz w tygodniu radosne bd, a raz mhoczny tribal :)
Są w Krakowie zajęcia z tribalu - z Yolandą w Novej.
<google>
klymenystro, tak jak pisała vasanta od tego roku w Krakowie są zajęcia tribalu z Yolandą w Novej. W tej chwili skończył się pierwszy miesiąc (karnet) zajęć. Grupa była do tej pory pełna, ale możliwe że teraz zwolni się jakieś miejsce.
Tylko na początku zajęcia są z ATS'u (grupowa improwizacja), a dopiero później ma być Tribal Fusion, czyli to co najczęściej kojarzymy z tribalem.
To mój pierwszy post, więc na początku witam Was wszystkie :) Na początku tylko biernie czytałam, w końcu postanowiłam coś napisać. A zaczynam tutaj, bo.. jak niektóre z Was też zakochałam się w tribalu od pierwszego wejrzenia. "moja" muzyka, "moje" stroje i to, co mi w duszy gra. Jestem oczarowana, na razie zaczynam, ale wiążę w tym dalszą przyszłość na pewno.
klymenystra
01-11-2008, 01:41
klymenystro, tak jak pisała vasanta od tego roku w Krakowie są zajęcia tribalu z Yolandą w Novej. W tej chwili skończył się pierwszy miesiąc (karnet) zajęć. Grupa była do tej pory pełna, ale możliwe że teraz zwolni się jakieś miejsce.
Tylko na początku zajęcia są z ATS'u (grupowa improwizacja), a dopiero później ma być Tribal Fusion, czyli to co najczęściej kojarzymy z tribalem.
Dzieki dziewczyny :) No, na razie wykluczone sa drugie zajecia- masa pracy i brak funduszy (i omina mnie warsztaty z woalem buu). Poza tym chce poznac podstawy bd, zeby efektywniej cwiczyc tribal.
Nie wiem, gdzie to napisać. Myślę, że ten w tym temacie możemy mówić o różnych sprawach poświęconych tribalowi.
A zatem... Elizabeth Strong przyjęli do BDSS (http://tribes.tribe.net/elizabethstrong/thread/53a37feb-8cb6-46af-9395-f44382be4e75)! :)
Nie wiem, gdzie to napisać. Myślę, że ten w tym temacie możemy mówić o różnych sprawach poświęconych tribalowi.
A zatem... Elizabeth Strong przyjęli do BDSS (http://tribes.tribe.net/elizabethstrong/thread/53a37feb-8cb6-46af-9395-f44382be4e75)! :)
Wow!! dzięki, Maju, za info :-)!!! To wspaniała wiadomość :)))))))))
Jak narazie, moja głowa próbuje sobie ją tam gdzieś wpasować.
Ona jest taka oryginalna, niepowtarzalna...i jej turkish roman...Ach!;)
Super!:)
Jak narazie, moja głowa próbuje sobie ją tam gdzieś wpasować.
Ona jest taka oryginalna, niepowtarzalna...i jej turkish roman...Ach!;)
Super!:)
Prawda? Ja też jestem ciekawa, jak będzie sobie tam radzić. :) Fajnie by było, gdyby BDSS przyjechały do Polski na jakiś występ... :smile1:
Fajnie by było, gdyby BDSS przyjechały do Polski na jakiś występ... :smile1:
Maju, teraz to się rozmarzyłam :redface:
kaoruaki
01-11-2008, 11:18
oj, tak ,to by było dopiero,spełniło by sie jedno z moich marzeń:)
klymenystro, tak jak pisała vasanta od tego roku w Krakowie są zajęcia tribalu z Yolandą w Novej.
O, to ja poznaję na zdjęciu w takim razie! A do tej pory nie pokojarzyłam.
A ja mam pytanie na zupelnie inny temat i bardzo bym prosila o pomoc :)
Mam szanse (której nie przepuszcze! ;) ) znalezc sie na tribal london w styczniu, ale rodzice moga sfundowac mi tylko 3 warsztaty.
Jestem zdecydowana ze napewno chce pojsc na te z Sharon, ale pozostale dwa miejsca mam wolne.
Mam ogromny dylemat czy wybrac Morie, Heather Stants, Kami Liddle czy Samanthe.
Wszystkie bardzo cenie i lubie, i naprawde nie wiem co zrobic.
Czy ktos ma moze jakies porady albo doswiadczenia które pomoglyby mi w wyborze?
Z góry dzieki :D
Mam ogromny dylemat czy wybrac Morie, Heather Stants, Kami Liddle czy Samanthe.
Wszystkie bardzo cenie i lubie, i naprawde nie wiem co zrobic.
Czy ktos ma moze jakies porady albo doswiadczenia które pomoglyby mi w wyborze?
Z góry dzieki :D
Ja napiszę króciutko, bo już uciekam, ale...If I were U...;) wybrałabym Samanthe :love: i Kami Liddle :)
wybrałabym Samanthe :love: i Kami Liddle :)
Mój wybór byłby dokładnie taki sam jak Faridy :D
Ale Ci zazdroszczę. Może za rok uda mi się zebrać fundusze na Trobalondon.
Mimo że nie uczę się tribalu to wybrałabym właśnie Kami Liddle i Samanthę ;)
kaoruaki
07-11-2008, 21:36
a ja sie podpisuję pod Faridą i Smecią:)
Ja mieszkam w Anglii, wiec nie byloby tak zle z funduszami (bo nie musze daleko dojezdzac) gdybym mogla zarabiac ale niestety, nawet kieszonkowego nie dostaje wiec... Co nie zmienia tego ze wczoraj dostalam chyba goraczki jak namowilam rodzicow na te warsztaty :) A ile wczesniej powinnam zamowic zeby miec pewnosc ze nie beda wykupione?
dzieki za wszystkie rady, chyba rzeczywiscie tak wybiore. Ojej, jakby sie chcialo pracowac i zarabiac :)....
vBulletin® v4.0.8, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.