Pokaż pełną wersję : Ozdabianie stóp
Znalazłem ciekawe zdjęcie. Może to będzie pomysł dla kogoś na malowanie henną. ;)
Śliczne :D
Tylko tańczyć na ziemi się w takich cudeńkach nie da ;) Kupiłam sobie takie złote łańcuszki na nogi i przekonałam się boleśnie, że nadają się tylko do tańczenia na stojąco ;)
Mała tancereczka
08-10-2007, 00:32
Ozdoby potrafią być zdradliwe ;) ale sam malunek wykonany po mistrzowsku, chciałabym tak być pomalowana przed moim pierwszym występem.
widzialam ostatnio na allegro tatuarze na dlonie podobne do tych na zdj wiec pewnie sa i na stopy
A co można zrobić żeby brzuszek ładniej wyglądał, nie liczac stalych tatuaży i kolczyków? Pomóżcie:)
~~Qamar~~
hm, są też łańcuszki które można zapiąć na brzuchu :) I nic innego mi na razie nie przychodzi do głowy...
O,tak. Henna jest doskonała, jeśli się chce tatuaż. Minus jest taki,że długo trzeba nie dotykać tatuażu...
pięknie ozdobione stópki ale to raczej do bollywoodu sie nadaje niz do brzucha :)
Miałam kiedyś prosty wzorek na wierzchu dłoni, dzieło siostry Jasmin Mazloum na pamiętnej pierwszej Shisha Night, jeszcze w Scenie 2000 (boziu boziu, to już rok temu było!), malowanie trwało jakieś pół godziny, a schło 10-15 minut. Trzymało się tak ładnie ładnie jakieś 2-3 dni, potem zbladło i rozlazło się po skórze, więc zszorowałam do końca.
Taki wzór na jedną stopę myślę to jest conajmniej godzina, jak nie więcej. Ale jeśli eksponujemy w tańcu stopy (co w sumie byłoby ciekawym pomysłem na choreografię), to czemu nie?
Ja mam pytanie co do Henny - kupiłam sobie troszkę proszku, ale na opakowaniu napisali tylko tyle, że trzeba wymieszać z wodą.. .Ale w jakich proporcjach się miesza obydwie substancje?! Jeśli ktoś wie to uprzejmie prosze o radę ;)
bollyanna
08-07-2008, 15:43
A to jest prawdziwa henna brązowa, czy taka czarna niby-henna? Z tego co wiem, tą drugą miesza się z wodą utlenioną, dokładnie nie wiem, w jakiej proporcji, ale żeby wyszło coś nieco rzadszego od ciasta na naleśniki ;)
Tutaj znajdziesz bardzo rozbudowaną dyskusję na temat henny: http://bollywood.pl/temat.php?Id=131&str=1 Jeśli masz siłę, przekop wszystkie strony, na pewno odpowiedź już tam padła.
to jest ta brązowa... na opakowaniu napisali - woda, nie że utleniona -_- Ale dobrze wiedzieć. Dziękuję!
bollyanna
08-07-2008, 21:42
Ja się na tym nie znam i nie chcę Cię zmylić, ale z tego co słyszałam, to brązową miesza się bodajże z sokiem z cytryny i z cukrem... Może to nie jedyny sposób.
Ale najprościej jest mieć już wymieszaną, w papierowej tubce :)
Widzę, że jest zapotrzebowanie na artykuł na temat malowania henną. Kto się podejmie napisania takowego? W nagrodę obsypię punktami reputacji! :)
Znalazłem bardzo dużo materiałów na ten temat w internecie ;) To powinno bardzo ułatwić :)
taki artykuł byłby super! Sama się chętnie czegoś dowiem o hennie, ale w internecie nie znalazłam żadnych ciekawych informacji :/
bollyanna
09-07-2008, 12:50
Zgłasza się ochotniczka do napisania artykułu :) Faktycznie można znaleźć sporo informacji.
Polecam www.hennaindygo.helfy.pl
Dużo informacji o hennie i jej zastosowaniu zarówno na włosy jak i mehendi.
Mnie w internecie napadły takie ozdoby, jak poniżej.. nie moge dociec czy to ma jakąś podeszwę (chyba nie ma), ani czy to wygodne do tańca. Ale ciekawy wynalazek, więc zamieszczam ;)
A co do ozdabiania brzuszka.. poza kolczykam, łańcuszkamii i tatuażami, to spotkałam się tez kiedyś z naklejkami - takie jakby bindi tylko bardziej rozbudowane i do zastosowania poza czołem :D - przeważnie na rękach, ale inne lokalizacje też dopuszczalne...
klymenystra
20-09-2009, 07:31
Ja sobie naklejam bindi dopasowane do koloru stroju - nad pepek :)
Mam jeden barefoot sandal (nie przepadam za symetria w tego typu ozdobach) i tanczy sie w tym super, z tym, ze jeszcze nie probowalam w parterze.
Ha!.. nawiązując jeszcze do tych naklejek.. Jak człowiek nie szuka, to samo go znajdzie :) Pachnie Indiami, ale warto wiedzieć, że tak też można - bindi `nastopne` i `naręczne` ;).. było tego w kilku wariantach kolorystycznych nawet.
Śliczne, calypte :) A gdzie to można kupić?
Tak formalnie to bindi jest tylko na czole, ozdoby na inne miejsca to nie bindi :)
Zatem Vasanto niech będzie to wyrób bindipodobny, szczerze mówiąc to nie mam pojęcia jak to się powinno poprawnie nazywać - spotkałam się z tym, że większość takich naklejek na ciało nazywają `body bindi`albo `bindi body tatoo` :) Dwa zestawy z tych zamieszczonych naklejek znalazłam tutaj (http://stores.shop.ebay.pl/MY-HAREM__W0QQ_armrsZ1), w okolicach 10. strony - nigdy tam nic nie kupiłam, więc o jakości się nie wypowiem.. stronkę znalazłam przypadkiem szukając właśnie takich ozdób - niektóre rzeczy mają na prawde ciekawe :).. a pozostałe zdjęcia wyskoczyły w grafice googli i nie podawały źródła zakupu :)
EDIT: Kierując się napisem z paczuszki na jedyn ze zdjęć wpisałam w wyszukiwarkę `Hast Kala Fashion` - to pokieruje do sklepów internetowych.. a przynajmniej ułatwi poszukiwania :)
vBulletin® v4.0.8, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.