PDA

Pokaż pełną wersję : Ćwiczenia na kręgosłup



Basinah
05-10-2007, 07:01
Kochane, jak wzmocnić mięśnie pleców, jakie ćwiczenia polecacie?? A jakie stosujecie, żeby rozluźnić te partie?

Nashida
28-10-2007, 21:40
Jak chodziłam na zajęcia do Łady Toulik to robiłyśmy takie ćwiczenia na rozluźnienie: nogi na szerokość bioder,trzeba pochylić się tak, żeby oprzeć dłonie na kolanach(trochę jak na Adasia tylko podpartego na kolanach) i teraz trzeba kręcić pupą(biodra: raz prawe do góry i lewe na dół i odwrotnie, dość szybko). Mam nadzieje, że pomogłam. Pozdro

Basinah
31-10-2007, 05:35
Dzięki, przyda się :) Ostatnio mnie jakoś tak odcinek piersiowy boli. W sumie to chyba moja wina, bo na siłowni musieliśmy robić ćwiczenie na grzbiet i chyba trochę przesadziłam :embarrest:

Sakeena
31-10-2007, 17:43
O, mi sie napewno przyda, bo mam krzywy kręgosłup... :worried:

Aurinko
01-11-2007, 06:20
Są fajne zajęcia np. fit ball czy pilates gdzie jest spory nacisk na mięśnie brzucha, które w sumie trzymają cały korpus w tym i kręgosłup. :)

Sparrow
30-11-2007, 20:47
a co robicie gdy nadwyrężycie odcinek lędźwiowy kręgosłupa? chyba sobie jakies mięśnie naciągnełam (brawura :( przy ćwiczeniach, byłam rozgrzana ale posunęłam sie chyba ciut za daleko) i teraz boli i przeszkadza... jakieś sugestie?
i jakie ćwiczenia stosujecie przy rozgrzewce na kręgosłup, a zwlaszcza na część lędźwiowa?

pozdrawiam drżąco i radośnie :) czekając z niecierpliwościa na odpowiedź :)

Firyal
30-11-2007, 21:59
Moja instruktorka właśnie wyleczyła mnie z dolegliwości kręgosłupa lędźwiowego.
Mianowicie pokazała nam pewne ćwiczenie. Należy zrobić dość szeroki rozkrok i pochylić się do przodu,rozluźniając ramiona głowę i inne. Powisieć tak chwilę,można się troszkę pohuśtać na boki a potem POWOLUTKU :kręg za kręgiem" się prostować. Mnie to pomogło...:)

Sparrow
01-12-2007, 13:49
dziekuje Rilla :) a to tak raz robic czy kilka razy? w czasie treningu jak juz jestem rozgrzana prawda? :) dopytuje o "strzegóły" bo nie chce sobie juz pogorszyc :( i z gory dziekuje za uscislenia :D

Vasanta
01-12-2007, 19:48
Ja mam kłopoty z częścią lędźwiową kręgosłupa od czasów dojrzewania i generalnie najlepiej jest się przez coś "przewiesić" (jak pranie przez sznurek :-)). Zatem i wszelkie skłony do przodu z kołysaniem i powolnym rozprostowaniem (to, co Rilla podpowiedziała), wszelkie kocie grzbiety itp.

Mnie pomaga takie ćwiczenie: klękam, wierzch stopy opieram o podłogę, siadam na piętach, wyciągam ramiona przed siebie i bardzo powoli pochylam się do przodu. Chwilę tak leżę, próbując dotknąć czubkami palców jak najdalej, po czym powolutku się rozwijam - wyobrażam sobie wtedy siebie jako szpulkę nici :-)

Sparrow
01-12-2007, 21:00
dziekuje:) od dzis wprowadzone w zycie :) mam nadzieje ze pomoze - a jak z fala? robic mimo ze troche boli czy lepiej przeczekac chwile? ;p

Firyal
02-12-2007, 12:23
Jak się jest troszkę rozgrzanym,ale to też rozgrzewka. I zrobić tak ze dwa razy. Wązne jest,aby głowę na końcu podnieść:)

Ronja
30-07-2008, 10:48
A szyja? (Nie zakładam osobnego wątku, bo to też kręgosłup ;)) Ja właśnie mam największy problem z szyją, mam w niej słabe mięśnie i nie ma mowy, żebym na przykład ruszała głową na boki (wiecie o co chodzi, jest taki ozdobnik :)) a przy nawet lekkim wychyleniu w tył jakoś dziwnie trzymam głowę, bo moja szyja ma problem, żeby ją udźwignąć (a może mam za wielką głowę? :P). Macie jakieś ćwiczenia na wzmocnienie tych mięśni?

Layali
30-07-2008, 15:32
Moja instruktorka właśnie wyleczyła mnie z dolegliwości kręgosłupa lędźwiowego.
Mianowicie pokazała nam pewne ćwiczenie. Należy zrobić dość szeroki rozkrok i pochylić się do przodu,rozluźniając ramiona głowę i inne. Powisieć tak chwilę,można się troszkę pohuśtać na boki a potem POWOLUTKU :kręg za kręgiem" się prostować. Mnie to pomogło...:)


BRAWO!!! idealne ćwiczenie na rozluźnienie całego kręgosłupa... dodatkowo na odcinek lędźwiowy polecam:
1.
przyciągnąć oba kolana do klatki piersiowej i poruszać na boki

2.
- w leżeniu na plecach podciągnąć np prawe kolano do klatki piersiowej, następnie chwycić je lewą dłonią i przeciągnąć na lewą stronę ciała...
- należy pamiętać, że oba barki powinny leżeć na podłodze
- w takiej pozycji wytrzymać kilka sekund po czym ostrożnie przyciągnąć z powrotem kolano do klatki piersiowej i wyprostować (położyć na podłogę)
- to samo powtórzyć na drugą stronę

3.
świetna jest również pozycja "dziecka" z jogi

Layali
30-07-2008, 15:34
A szyja? (Nie zakładam osobnego wątku, bo to też kręgosłup ;)) Ja właśnie mam największy problem z szyją, mam w niej słabe mięśnie i nie ma mowy, żebym na przykład ruszała głową na boki (wiecie o co chodzi, jest taki ozdobnik :)) a przy nawet lekkim wychyleniu w tył jakoś dziwnie trzymam głowę, bo moja szyja ma problem, żeby ją udźwignąć (a może mam za wielką głowę? :P). Macie jakieś ćwiczenia na wzmocnienie tych mięśni?

Jeśli chodzi o szyję to na wzmocnienie mięśni karku świetne są ćwiczenia wg metody Mac Kenzie. Jest tego sporo więc proponuję poszperać w necie :)
POZDRAWIAM

Ishtar
02-08-2008, 00:35
Na szyję jest świetne ćwiczenie, mi rehabilitantka po wypadku tak wyleczyła szyję, że teraz nic mnie nie boli, nawet po ślęczeniu nad kompem długo.

1.Położyć się na plecach, nogi ugiete w kolanach
2. pod głowę położyć płaską (baaaaaardzo płaską) poduszkę
3.lewa ręka na lewym policzku, jakby bolał ząb (bardzo delikatnie przykładamy, prawie niedotykając)
4.głowa nieruchomo, patrzymy najpierw prosto przed siebie
5.Następnie tylko oczy patrzą w prawo, a rękę napinamy tak, jakbyśmy chciały usiskać na policzek, ale w rzeczywistości napinają się mięśnie szyji i barku (ruch do ucisku jest prawie nie odczuwalnu na policzku, bo chodzi o to, żeby nie przesuwać głowy, a jedynie napiąć mięśnie)
6. Ruch ten wykonujemy na wdechu licząc do 8
7.Delikatnie opuszczamy rękę wzdłuż tułowia-wydech (liczymy do 6).
8.Prawa strona to samo, tylko patrzymy w lewo

Seria początkowo 5 (na kazda strone), po tygodniu 6 i tak zwiekszamy co tydzien o jeden np do 15.
Powinno pomoc, jak cos nie jasne sprobuje jeszcze raz wytlumaczyc.

Intisar
02-08-2008, 00:55
Na cały kręgosłup świetne jest ćwiczenie z Tai Chi, które ustawia kręgi. Robię je codziennie i nie mogę już bez niego żyć. Jest bardzo proste:

1. nogi lekko rozstawione i ugięte jak w podstawowej pozycji w tańcu brzucha
2. miednica lekko pod siebie
3. ręce albo zupełnie luźno albo ugięte jak do tańczenia "Kaczuszek", tylko przy sobie
4. skręty do tyłu i do przodu w równej linii, dość energicznie

Czasem aż słychać, jak kręgi wracają na swoje miejsce :)
Poza tym polecam regularny masaż. Zawsze mnie stawia na nogi.

Arshenique
03-08-2008, 21:36
hm ja dawno temu ćwiczyłam trochę tai chi ^^ ale tego ćwiczenia nie znam. Będę musiała wypróbować, dzięki :)

i może to głupie pytanie ale.. są jakieś ćwiczenia na kolana i łydki ? by wzmocnić/rozbudować łydki ?

Ishtar
04-08-2008, 11:57
Na rozbudowę łydek dobry jest rower :) bieganie, Tai Chi, bo ono działa na wszystkie partie mięśni.

Admin
04-08-2008, 12:25
i może to głupie pytanie ale.. są jakieś ćwiczenia na kolana i łydki ? by wzmocnić/rozbudować łydki ?

Mięśnie łydki są odpowiedzialne za prostowanie i zginanie stopy.
Najłatwiej ćwiczyć je poprzez maksymalne wspięcie i maksymalny opad w staniu na krawędzi np schodka.

Co do kolan to nie do końca rozumie o co chodzi. Jakie partie mięśni, ścięgien chcesz ćwiczyć? Kolan jako takich się nie ćwiczy bo to stawy ;)

Arshenique
04-08-2008, 12:35
no to zacznę biegać po schodach w bloku z góry na dół xD 8 pięter, może nie umrę po drodze :P.

A co do kolan. Wiem, że to stawy i chodziło mi raczej o ich "konserwację" :) jako iż właśnie doznałam mojej pierwszej kontuzji w ogóle.. i do tego kolana ;). Wizytę u lekarza mam za miesiąc dopiero lol (wiwat polska służba zdrowia !) ale chciałabym się dowiedzieć od was, jak o nie dbać aby takie rzeczy się więcej nie powtórzyły ;P bo troszkę się przestraszyłam...

Admin
04-08-2008, 12:52
no to zacznę biegać po schodach w bloku z góry na dół xD 8 pięter, może nie umrę po drodze :P.

A co do kolan. Wiem, że to stawy i chodziło mi raczej o ich "konserwację" :)

Stawy są odciążane i stabilizowane przez mięśnie. Dlatego powinnaś trenować ogólnorozwojowo całe nogi. Doleczyć do końca każdą kontuzję. Prawidłowo się odżywiać.
Nie ma innych, prostszych sposobów.

Co do łydek to mówiłem o wspinaniu i opuszczaniu się w staniu na krawędzi schodka a nie o bieganiu ;):)

Sakina
04-08-2008, 16:11
Cóż, ja od dawna mam problem z kolanem. Sprawa miała się już zakończyć operacja ale jakoś tak udaje się uciec przed czasem. Mam uszkodzenie chrząstki rzepki spowodowane kumulacja mikrourazów....czyli ogólnie rzec biorąc trzeba uważać żeby się własnymi kolanami po świecie nie rozbijać, bo takie są efekty:)
W takim wypadku trzeba tez pamiętać, że czasem nie ma objawów ale systematyczna praca na ziemi w tańcu brzucha może raz dwa pogorszyć stan. Trzeba także uważać na wszystkie figury, w których dana noga jest bardzo obciążona. Ale tak jak pisał admin - najważniejsze to mocne mięśnie (szczególnie czworogłowy uda). Najlepiej ćwiczyć w basenie gdyż stawy są wtedy odciążone. Zimą koniecznie ciepłe ubranie no i odpowiednia dieta ( galaretki mięsne lub zwykłe).
No i taka rada dla tych, którym bardziej doskwiera kolano po ćwiczeniach - chłodne okłady (np. workiem żelowym z lodówki) przez ok 15 min ( nie na gołą skórę oczywiście). Przynoszą ulgę w stanie zapalnym.

Geesou
04-08-2008, 16:13
Ain - co do łydek, jeśli tylko bardzo Ci zależy i masz taką możliwość polecam taniec irlandzki:)

Vasanta
04-08-2008, 21:52
Sakina, a ja słyszałam, że zimne to na nerwy, a na stawy - ciepłe... Jak to jest?

Admin
05-08-2008, 09:39
Okładanie lodem kontuzjowanych stawów jest bardzo popularnym i często stosowanym zabiegiem przez rehabilitantów i sportowców.

Vasanta
05-08-2008, 12:50
No to zimne świeżo po kontuzji, żeby nie spuchło, a ciepłe to na zwyrodnienie (np. reumatyzm). Tak?

Admin
05-08-2008, 15:25
Zimne okłady stosuje się na bolący staw przed każdym zabiegiem czasem nawet dwa razy dziennie (a nie tylko zaraz po urazie). Np. przed wcieraniem maści, ćwiczeniami itd.

Reumatyzm nie jest kontuzją tylko chorobą i to już zupełnie inna bajka i leczenie ;):)

Firyal
05-08-2008, 16:07
Vasantko,Twoja własna matka miała zimne okłady po kontuzji kolana;P

A ja od wczoraj chodzę na rehabilitację,bo mam krzywe barki i mnie plecy przestały boleć xD Co prawda,mam teraz zakwasy,ale jest jakiś plus już:)

Sakina
05-08-2008, 16:49
Vasanto, zimne okłady zwężają naczynia krwionośne, przez co zmniejsza się przepływ krwi.Działa to przeciwobrzękowo, przeciwbólowo, a także hamuje rozwijanie się stanu zapalnego oraz zmniejsza aktywność drobnoustrojów.
Łatwy, nieinwazyjny sposób leczenia zapalenia.

Layali
05-08-2008, 17:06
Na szyję jest świetne ćwiczenie, mi rehabilitantka po wypadku tak wyleczyła szyję, że teraz nic mnie nie boli, nawet po ślęczeniu nad kompem długo.

1.Położyć się na plecach, nogi ugiete w kolanach
2. pod głowę położyć płaską (baaaaaardzo płaską) poduszkę
3.lewa ręka na lewym policzku, jakby bolał ząb (bardzo delikatnie przykładamy, prawie niedotykając)
4.głowa nieruchomo, patrzymy najpierw prosto przed siebie
5.Następnie tylko oczy patrzą w prawo, a rękę napinamy tak, jakbyśmy chciały usiskać na policzek, ale w rzeczywistości napinają się mięśnie szyji i barku (ruch do ucisku jest prawie nie odczuwalnu na policzku, bo chodzi o to, żeby nie przesuwać głowy, a jedynie napiąć mięśnie)
6. Ruch ten wykonujemy na wdechu licząc do 8
7.Delikatnie opuszczamy rękę wzdłuż tułowia-wydech (liczymy do 6).
8.Prawa strona to samo, tylko patrzymy w lewo

Seria początkowo 5 (na kazda strone), po tygodniu 6 i tak zwiekszamy co tydzien o jeden np do 15.
Powinno pomoc, jak cos nie jasne sprobuje jeszcze raz wytlumaczyc.

Ćwiczenie jest podobne do tych stosowanych w metodzie MacKenzie... może nieco uzupełnię... to ćwiczenie jest dobre dla osób, u których należy postępować bardzo ostrożnie (świeży uraz, początek rehabilitacji itp.), "wzmacnia" ono mięśnie odpowiedzialne za skręty. U osób już ćwiczących można wykonać to w nieco zmodyfikowany sposób:
- pozycja jak wyżej; można starać się wykonać ruch skrętu głową w jedną ze stron, dłoń stawia opór (nie pozwalając na wykonanie ruchu), wytrzymać kilka sekund (dla każdego jest to indywidualne), POWOLI rozluźnić i powtórzyć na drugą stronę

2.
- nadal można leżeć na podłodze; naciskanie tyłem głowy na podłogę (tak jakby się chciało wbić głowę w podłogę); wytrzymać kilka sekund, delikatnie rozluźnić; wykonać to ok 5 razy
3.
- pozycja jak wyżej; dłonie (obie) ułożone na czole, próbujemy podnieść głowę z podłogi (dłonie na to nie pozwalają); i podobnie jak poprzednio wytrzymać kilka sekund, rozluźnić; wykonać to ćwiczenie w sumie ok 5 razy
4.
no i podobnie można to wykonać ze skłonami bocznymi głowy... zasada taka sama jak wcześniej

Po wszystkich ćwiczeniach należy się rozluźnić i delikatnie poruszać głową na wszystkie strony... wstając z podłogi przekręćcie sie najlepiej na bok i pomagając sobie rękami przejdźcie do pozycji siedzącej.



Mięśnie łydki są odpowiedzialne za prostowanie i zginanie stopy.
Najłatwiej ćwiczyć je poprzez maksymalne wspięcie i maksymalny opad w staniu na krawędzi np schodka.


Stawy są odciążane i stabilizowane przez mięśnie. Dlatego powinnaś trenować ogólnorozwojowo całe nogi. Doleczyć do końca każdą kontuzję. Prawidłowo się odżywiać.
Nie ma innych, prostszych sposobów.


Adminie jak zwykle jesteś wielki :) dodam jeszcze tylko, że łydeczki bardzo ładnie się ćwiczy również na steperze


Cóż, ja od dawna mam problem z kolanem. Sprawa miała się już zakończyć operacja ale jakoś tak udaje się uciec przed czasem. Mam uszkodzenie chrząstki rzepki spowodowane kumulacja mikrourazów....czyli ogólnie rzec biorąc trzeba uważać żeby się własnymi kolanami po świecie nie rozbijać, bo takie są efekty:)
W takim wypadku trzeba tez pamiętać, że czasem nie ma objawów ale systematyczna praca na ziemi w tańcu brzucha może raz dwa pogorszyć stan. Trzeba także uważać na wszystkie figury, w których dana noga jest bardzo obciążona. Ale tak jak pisał admin - najważniejsze to mocne mięśnie (szczególnie czworogłowy uda). Najlepiej ćwiczyć w basenie gdyż stawy są wtedy odciążone. Zimą koniecznie ciepłe ubranie no i odpowiednia dieta ( galaretki mięsne lub zwykłe).
No i taka rada dla tych, którym bardziej doskwiera kolano po ćwiczeniach - chłodne okłady (np. workiem żelowym z lodówki) przez ok 15 min ( nie na gołą skórę oczywiście). Przynoszą ulgę w stanie zapalnym.

Dokładnie, moim zdaniem najważniejszym mięśniem dla kolana jest czworogłowy uda jego główny prostownik... Co prawda jest go najlepiej wyćwiczyć poprzez różne wypady, przysiady itp ale przy słabych więzadłach może to być dość ryzykowne... Dla osób z kontuzjami polecam basen, rowerek stacjonarny (w zależności od stanu zdrowia) i przede wszystkim ćwiczenia izometryczne. Zabiegów fizykoterapeutycznych jest bardzo wiele ale najpopularniejszy i najbardziej dostępny jest okład z lodu lub masaż lodem.


Okładanie lodem kontuzjowanych stawów jest bardzo popularnym i często stosowanym zabiegiem przez rehabilitantów i sportowców.

I teraz tak. Nie przykładajcie lodu bezpośrednio do skóry. Lód najlepiej włożyć do woreczka i owinąć ściereczką. Masuje się okrężnymi ruchami wokół stawu omijając części kostne (np. rzepka jest bardzo wrażliwa na zimno). Masaż lodem stosuje się do uzyskania tzw. efektu terapeutycznego jakim jest rumień czyli po prostu aż się wam skóra ładnie zaróżowi. Znaczy to o rozszerzeniu się naczyń krwionośnych. Należy wtedy skończyć masaż i okryć masowane miejsce.
Jeśli chodzi o okłady polecam woreczki z żelem (do kupienia w aptekach) i również nie nakłada się bezpośrednio na skórę tylko np. podkłada się gazę lub ręczniczek/ściereczkę, można również to wszystko owinąć bandażem (w celu umocowania :) do nogi lub ręki).


No to zimne świeżo po kontuzji, żeby nie spuchło, a ciepłe to na zwyrodnienie (np. reumatyzm). Tak?

Jeśli chodzi o reumatyzm, który jest chorobą (a zwyrodnienie stawów jednym z jej objawów) to ostatnie badania wykazały lepszy wpływ zimna (ale suchego), a nie ciepła na bolące stawy (podczas tzw rzutu reumatycznego). Podejrzewam jednak, że żadnej z Was nie dotyczy reumatyzm :)

Pozdrawiam, Layali

Layali
05-08-2008, 18:11
acha i jeszcze jedno:
- zimno działające krótko (kilka sekund do 2-3 minut) zwęża naczynia krwionośne (dobre w przeciwdziałaniu obrzękom i krwiakom bezpośrednio po urazie - stan ostry, efekt przeciwbólowy)
- zimno działające długo (kilka do kilkunastu minut w zależności od reakcji organizmu - to co pisałam o tzw efekcie terapeutycznym) rozszerza naczynia krwionośne (przyspieszenie procesów regeneracyjnych, wchłaniania wysięków, duży efekt przeciwbólowy, stosuje się w leczeniu i doleczaniu już istniejących urazów i kontuzji, w tzw. stanach przewlekłych)

Admin
05-08-2008, 19:10
rozszerza naczynia krwionośne (przyspieszenie procesów regeneracyjnych, wchłaniania wysięków, duży efekt przeciwbólowy, stosuje się w leczeniu i doleczaniu już istniejących urazów i kontuzji, w tzw. stanach przewlekłych)

Kiedy kolejną kontuzję miałem leczoną punktową krioterapią to lekarz tłumaczył mi, że zimno powoduje najpierw bardzo silne zwężenie naczyń krwionośnych.
Dopiero po pewnym czasie następuje w oziębionym miejscu zjawisko hiperkompensacji czyli gwałtownego rozszerzenia naczyń. Ich przekrój potrafi się zwiększyć nawet o kilkaset procent.
Efekt ten powoduje zassanie większej ilości krwi w dane miejsce, która przyspiesza proces leczenia.

Vasanta
05-08-2008, 22:40
Ha, fajne. Nawet nie wiedziałam, co się dzieje, jak sobie przykładam zimny okład do policzka z dziurą po ósemce :) Dzięki za wyjaśnienie :)

Arshenique
06-08-2008, 12:50
dzięki za wszystkie podpowiedzi i rady, bardzo mi pomogły :). Martwię się teraz tylko, że faktycznie moje kolano to zbiór mikrourazów, bo przez ostatni miesiąc mocno się uderzałam w nie przynajmniej 5 razy w tygodniu w związku z paskudnym biurkiem przy którym siedzę. No i kilka godzin przed tym jak "zaniemogłam" na nie, walnęłam się na gościnie w nogę stołu ;/ oczywiście wcześniej tego faktu nie powiązałam. Ehh szkoda tylko że do lekarza tak długo się czeka :(

Sakina
06-08-2008, 13:03
No to fakt, ja miałam do wyboru czekać 3 miesiące albo pójść prywatnie. No a jako, że prawie nie mogłam chodzić wyboru nie było. To samo z zabiegami, zapisałam się na terminy grudniowe (a robiłam to we wrześniu) a w międzyczasie koniecznie trzeba było skorzystać z nich prywatnie. Masakra... no ale i tak z zabiegów mrożenia azotem ze względów finansowych zrezygnować musiałam. I tak oto się żyje w naszym pięknym kraju.:(

Sylka
10-09-2008, 20:07
Kregoslup- to jest newralgiczny punkt. Widze ze niejednej tancerki brzucha. Czasami bardzo mnie bolal odcinek ledźwiowy po ćwiczeniach. Wtedy lykalam Nurofen i wcieralam Naproxen. Ale mozliwe ze zle wykonywalam jakies cwiczenia. Teraz przestrzegam tego, aby miednica byla jak najbardziej wysunieta do przodu, kolana zgiete i nie miewam juz dolegliwosci. Moge robic wielblada luzikiem. Odkryciem moim bylo shimmy. To jest po prostu masaz dla kregoslupa. Stoje sobie na plaskich stopach, zgietych kolanach , w jednym miejscu i robie shimmy. Moge tak dlugo - relaks dla kregoslupa !

Quesse
10-09-2008, 20:13
Kregoslup- to jest newralgiczny punkt. Widze ze niejednej tancerki brzucha. Czasami bardzo mnie bolal odcinek ledźwiowy po ćwiczeniach. Wtedy lykalam Nurofen i wcieralam Naproxen. Ale mozliwe ze zle wykonywalam jakies cwiczenia. Teraz przestrzegam tego, aby miednica byla jak najbardziej wysunieta do przodu, kolana zgiete i nie miewam juz dolegliwosci. Moge robic wielblada luzikiem. Odkryciem moim bylo shimmy. To jest po prostu masaz dla kregoslupa. Stoje sobie na plaskich stopach, zgietych kolanach , w jednym miejscu i robie shimmy. Moge tak dlugo - relaks dla kregoslupa !

Fakt, kręgosłup dla wielu z nas jest punktem newralgicznym.
Ale muszę się czepić - miednica nie powinna być "jak najbardziej wysunięta do przodu", lecz jak najbardziej podwinięta pod siebie - bo wypychając ją do przodu też obciążamy plecy.
Shimmy jako masaż kręgosłupa? Nigdy o tym tak nie myślałam, muszę spróbować, jak mnie coś rozboli.

Sylka
10-09-2008, 20:38
Dzieki Quesse za fachowe określenie - podwinieta pod siebie to jest trafniejszy opis, niz wysunieta do przodu.
Nie wiem czy shimmy wplywa relaksujaco na twoj kregoslup, na moj bardzo,szczegolnie na czesc ledźwiową, chociaz czasem poźniej mam zakwasy w udach, jak za dlugo ten kregoslup" relaksuje", ale widocznie musze to robic czesciej :D

Admin
10-09-2008, 20:42
Polecam Tobie Sylka i wszystkim innym którzy jeszcze nie czytali artykuł autorstwa Safiro:
Sylwetka boskiej divy bellydance - poszukiwanie harmonii między zdrowiem kręgosłupa a estetyką w tańcu brzucha (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=455)

Antares
10-09-2008, 21:08
Często przez siedzenie przy pracy mam koszmarnie spięte mięśnie wokół kręgosłupa, zwłaszcza okolice szyi. Bywa, że dopiero po dawce tańca, rozgrzaniu się i "wytrzęsieniu" wszystkich spiętych partii ciała czuję ulgę i całe napięcie, przeważnie wręcz ból i uczucie "ciągnięcia" ustępuje. Dla porównania - gdy po siedzącym dniu idę na spacer, kręgosłup reaguje ostrym bólem odcinka lędźwiowego, bo nagle z jednej długotrwałej, wymuszonej pozycji przechodzi się do zupełnie innej również wymuszonej i długotrwałej. Jak dla mnie - TB to bardzo optymalny rodzaj aktywności fizycznej zwłaszcza, że można sobie dostosowywać intensywność ćwiczeń do potrzeb w danym momencie. Ruch jest zróżnicowany, jeśli się nie szaleje to niczego nie obciąża, a specyficzne ruchy - zwłaszcza wszystkie shimmies - delikatnie i stopniowo rozluźniają. Ja po domowej sesji czuję się odblokowana :)

Farizah
10-09-2008, 21:20
mnie czesto bola plecy ze wzgledu ze mam twarde lózko jak kamien i nie moge sie wyspac i czasem nie mam nawet jak tanczyc:(

Sylka
10-09-2008, 21:23
Dzieki Wielki Szejku, tytul brzmi zachecajaco. Z pewnoscia przeczytam. A tak a propo, to Ty chyba dyzurujesz na tym forum 24 godziny na dobe ! Na wielu roznych forach bywalam, ale takiego admina widze pierwszy raz :D

Antares
10-09-2008, 21:25
Tak jest :) Taki Admin to rzadkość i skarb! :D

Edit: ojj 666 post - ależ to wygląda diabelsko ;)

Vasanta
11-09-2008, 16:46
mnie czesto bola plecy ze wzgledu ze mam twarde lózko jak kamien i nie moge sie wyspac i czasem nie mam nawet jak tanczyc:(
Oj, to niedobrze. Przesypia się ponad 1/3 życia, łóżko jest bardzo ważne! Nie wiem, z jakich powodów się tak męczysz, ale ja na twoim miejscu jak najprędzej bym to zmieniła.

lady-myrkur
07-11-2009, 22:46
Chodzę na zajęcia z gimnastyki leczniczej w ramach wychowania fizycznego na uczelni i potwierdzam - na kręgosłup doskonały jest pilates. Co więcej - może być też przydatny w tb. W wielu ćwiczeniach wykonuje się ruchy izolowane, co oczywiście pomaga zapanować nad swoim ciałem i przydaje się do izolacji w tańcu:) Większość z ćwiczeń, które robimy na zajęciach już została przez Was opisana, jak nauczę się czegoś nowego na pewno to tutaj opiszę. Wydaje mi się jednak, że lepiej nie ćwiczyć samemu - obawiam się, że to może zaszkodzić, jeśli dane ćwiczenie zostanie wykonane nieprawidłowo. Z moich obserwacji wynika jedno - wszelkie rozciąganie, wygodne łóżko i chodzenie prosto!

Lotta
01-01-2010, 21:49
Znalazłam tu sporo ciekawych ćwiczeń, które na pewno wypróbuję ;)
A tak może trochę poza tematem jak wyglądają wasze rozgrzewki? ;D

Szahiya
01-01-2010, 21:59
Polecam korzystanie z forumowej wyszukiwarki :)

Rozgrzewka (http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=15&highlight=rozgrzewka)

Lotta
02-01-2010, 16:19
Dziękuje, przepraszam za bałagan. Szukałam, ale nie znalazłam ;)

Szahiya
02-01-2010, 16:21
Spokojnie, wszystko z czasem :D