PDA

Pokaż pełną wersję : Warsztaty Z Donyą 11 i 12 lipca 2008 Poznań



poznan
08-07-2008, 14:19
POZIOM I – dla osób, które uczą się min.3 miesiące
Dni i godziny Temat warsztatów 11 lipca; 20.00-22.00 Warsztat 1: "Improwizacja w TO" 12 lipca; 10.00-12.00 Warsztat 2: "Technika z woalem"
POZIOM II – dla osób, które uczą się min.9 miesięcy i dłużej
Dni i godziny Temat warsztatów 11 lipca; 17.40-19.40 Warsztat 3: "Tango orientalne" 12 lipca; 12.20-14.20 Warsztat 4: "Zillsy i rytmy"
Ceny dla uczniów Tormenty: 1 warsztat: 70 zł
2 warsztaty: 120 zł
3 warsztaty: 170 zł
4 warsztaty: 220 zł

Ceny dla osób spoza Tormenty: 1 warsztat: 80 zł
2 warsztaty: 140 zł
3 warsztaty: 195 zł
4 warsztaty: 240 zł

Szczegóły: www.tormenta.pl (http://www.tormenta.pl) w zakładce "Warsztaty".

Zapraszamy!

Blancari
12-07-2008, 19:54
Byłam dziś na zillsach. Nie wiem jak dziewczyny, ale ja się bawiłam cudownie. Uwielbiam zajęcia z Donyą. Dużo wiedzy, świetna zabawa... No i fajna kombinacja do ćwiczenia. Próbowałam podzwaniać w domu, ale mnie rodzina wyklęła... Trudno, jutro sobie poćwiczę w innej sali...
Uwielbiam zillsy - w tej chwili to mój rekwizyt nr jeden :D

Ale żałuję, że mogłam pójść tylko na zillsy... Na szczęście za tydzień skrzydła.. Juhu... już się cieszę! :D :D :D

scarabee
12-07-2008, 20:02
Ja byłam na tangu orientalnym i zillsach.

Tango było świetne, trochę burleskowe, ale już tę choreografię uwielbiam :p W życiu bym się nie podejrzewała o używanie boa z piór, ale zaraz po warsztatach sobie takowe zamówiłam. Czerwoniutkie, a co! :p

A co do zillsów - mam teraz co ćwiczyć :) Donya pokazała bardzo dużo ciekawych rytmów i prostą kombinację. W domu nawet ćwiczyć nie próbuję, ale jak tylko będę sama... :>

A sama Donya... wiadomo, rekomendacji nie potrzebuje ;) Aż dziw, ile wiedzy można przekazać w tak luźnej atmosferze :)

Blancari, tych skrzydeł to Ci zazdroszczę... Cóż, jak wygram dziś w tego nieszczęsnego totka, co go sobie wyśniłam, to zamówię sobie czerwone ;) A tak to mnie nie stać a buuuuu...

Aireen
17-07-2008, 13:29
Dołączam się do zachwytów nad warsztatami. Byłam na zillsach (niestety tylko na nich). Bawiłam się świetnie no i sama się zdziwiłam, że potrafię jednocześnie dzwonić i robić coś jeszcze:P Z Donyą wszystko jest możliwe:) Teraz z niecierpliwością czekam na sobotę ze skrzydłami. Na pewno będzie wspaniale...jak zwykle:)