Strona 1 z 5 1234 ... OstatniaOstatnia
Wyniki 1 do 20 z 87

Temat: Taniec brzucha -nauka w domu czy jest to możiwe?

  1. #1
    Dołączył
    31-08-2008
    Wiadomości
    3
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny Taniec brzucha -nauka w domu czy jest to możiwe?

    nie wiem czy w dobrym miejscu zadaje pytanie
    chodzi mi czy można samemu nauczyć sie go w domu -podstawy?
    ja nie wiem od czego wogóle mam zacząć?
    a bardzo mi sie podoba

  2. #2
    Dołączył
    05-02-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    1 410
    Siła Reputacji
    8

    Domyślny

    Jasne, że nic nie zastąpi dobrej instruktorki, ale...

    W tym wątku:
    http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?t=200
    masz linki do całej masy filmów instruktażowych. Miłego oglądania!
    To the soul's desires the body listens
    What the flesh requires keeps the heart imprisoned
    What the spirit seeks the mind will follow
    When the body speaks all else is hollow

    Depeche Mode

    Scarabee szyje! Stroje do tribalu i nie tylko
    http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php/4654-Scarabee-szyje!-Stroje-gotowe-i-tkaniny-które-bardzo-chcą-stać-sie-strojami-)

  3. #3
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 548
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Pamiętaj o prawidłowej postawie: miednica pod siebie [kość ogonowa w dół] i ściągnięte łopatki, zgięte kolana. No i pilnuj jej.

  4. #4
    Dołączył
    11-05-2008
    Miasto
    Wrocław/Trzebnica
    Wiadomości
    470
    Siła Reputacji
    7

    Domyślny

    Chyba dla większości z nas to jedyne wyjście, bo nie każdy ma dostęp do stałych kursów, lub nie każdy ma pieniądze, żeby na nie uczęszczać.
    Radziłabym pójść chociaż na jedne zajęcia. To naprawdę dużo pomaga i wie się później na co zwracać uwagę przy oglądaniu np filmików z Youtube.
    TRIBAL VANGUARD! https://www.facebook.com/events/539015969511672/?fref=ts

  5. #5
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Sopot
    Wiadomości
    367
    Siła Reputacji
    8

    Domyślny

    Ja uczę się w domu i jest oK

  6. #6
    Dołączył
    29-08-2008
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    9
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Ja zdecydowanie wolę chodzić na kurs, na szczęście mam czas, pieniądze, a nawet aż 3 szkoły do wyboru. YouTube mi nie wystarczy, bo nie widzi moich błędów Ucząc się w domu niestety łatwo nabawić się złych nawyków.

  7. #7
    Dołączył
    03-03-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    5 499
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    To prawda, ucząc sie w domu samemu trudno zauważyć błędy. Ale jeśli nie ma innej możliwości - warto choć raz wybrać się na warsztaty dal początkujących i jak najwięcej zapamiętać uwag dotyczących postawy i techniki.
    W przypadku braku szkoły w okolicy najlepszy byłby jakiś obóz wakacyjny. Tydzień intensywnej nauki opd okiem doświadczonej instruktorki naprawdę wiele daje.

    Zamiast amatorskich filmików na youtube polecam filmy instruktażowe nakręcone przez znane tancerki.
    Mnóstwo ich znajdziesz w wątku podanym przez Scarabee..

  8. #8
    Dołączył
    01-09-2008
    Miasto
    Kąty Wrocławskie
    Wiadomości
    878
    Siła Reputacji
    7

    Domyślny

    Można sie uczyc w domu. Na Youtube jest mnostwo filmow instruktazowych ze szkol takich, do ktorych nie mialabym mozliwosci chodzic, mianowicie z Brazylii czy Stanow itd. Mozna obserwowac jak tancza najlepsze tancerki swiata i uczyc sie od nich. A jak ma sie dobre lustro, to korygowac bledy mozna samemu. I tak liczy sie efekt koncowy, czyli to jak podobasz sie publicznosci. Ja mam juz pewnien typ swoich ulubionych tancerek, ktore chce nasladowac . Chociaz wiadomo, ze nie kopiowac . A kiedy mam isc na warsztaty w Polsce, to najpierw patrze kim jest instruktorka. Szukam jej filmikow na Youtube. Jesli nie ma to nie ide. A jesli są, to najpierw obejrze i ocenie czy chce sie wlasnie od niej uczyc.
    Czasami mozna znac technike, ale nie miec charyzmy. A sama technika to dla mnie za malo. Jest
    też wydanych sporo kursow na DVD i kosztuje to taniej niz kursy w Szkolach Tanca. Tak wiec mozliwosci sa
    Ostatnio edytowane przez Sylka ; 05-09-2008 o 15:15
    Bóg stworzył kobietę na swój obraz i podobieństwo .

  9. #9
    Dołączył
    18-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 337
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez sylka Zobacz wiadomość
    Można sie uczyc w domu. Na Youtube jest mnostwo filmow instruktazowych ze szkol takich, do ktorych nie mialabym mozliwosci chodzic, mianowicie z Brazylii czy Stanach itd. Mozna obserwowac jak tancza najlepsze tancerki swiata i uczyc sie od nich. A jak ma sie dobre lustro, to korygowac bledy mozna samemu. I tak liczy sie efekt koncowy, czyli to jak podobasz sie publicznosci. Ja mam juz pewnien typ swoich ulubionych tancerek, ktore chce nasladowac . Chociaz wiadomo, ze nie kopiowac . A kiedy mam isc na warsztaty w Polsce, to najpierw patrze kim jest instruktorka. Szukam jej filmikow na Youtube. Jesli nie ma to nie ide. A jesli są, to najpierw obejrze i ocenie czy chce sie wlasnie od niej uczyc.
    Czasami mozna znac technike, ale nie miec charyzmy. A sama technika to dla mnie za malo. Jest
    też wydanych sporo kursow na DVD i kosztuje to taniej niz kursy w Szkolach Tanca. Tak wiec mozliwosci sa

    Ciekawe poglądy Choć z większością muszę polemizować

    Szczerze mówiąc, uważam, że nauka w domu powinna być ostatecznością, jeśli ktoś naprawdę nie może w danym momencie uczęszczać na kurs i chce się choć trochę rozruszać, zanim uda mu się iść na kurs Ucząc się w domu, bardzo łatwo:
    - zrobić sobie krzywdę niewiedzą o ciele, o prawidłowej rozgrzewce, o prawidłowym dawkowaniu ćwiczeń i ruchów, wreszcie o prawidłowej postawie ciała - łatwo o nadwerężenie, kontuzję itp.
    - nabawić się kiepskich nawyków tanecznych, nauczyć się nieprawidłowej formy jakiegoś ruchu, nie wiedzieć, że "to się robi inaczej" - widziałam wiele początkujących tancerek na zajęciach, które nie potrafiły odróżnić camela od dołu od tego od góry, nie czuły tego ruchu, jak miałyby dojść do tego same? Naprawdę, nawet na zajęciach na żywo często zupełnie nie uświadamiamy sobie własnych błędów, nie widzimy, że tak naprawdę nie robimy tego, co trzeba. Jeśli nikt nas nie skoryguje, pozostaniemy przy błędnej wersji.
    Uważam, że osoby początkujące zazwyczaj nie potrafią samodzielnie korygować swoich błędów. Oczywiście, można się ze mną nie zgadzać
    Co więcej, zajęcia z instruktorem rozwijają także taneczny gust - może wzorce, o jakich mówisz, zmieniłyby się po paru miesiącach zajęć? A może nie każda osoba zaczynająca swoją przygodę z tańcem jest w stanie wybrać sobie odpowiednie wzorce, docenić doskonałą tancerkę lub zauważyć mankamenty tej niedoskonałej, która się jej podoba?


    A, jeszcze jedno - piszesz, że nie poszłabyś na warsztaty czy zajęcia do kogoś, kogo nie ma na youtubie. A przecież sporo świetnych instruktorek nie ma na nim swoich filmików, np. dlatego, że nie chcą, by ktoś kopiował ich choreografie. Właśnie wpisałam w wyszukiwarkę youtubową i nie znalazłam następujące instruktorki: Jasmin Mazloum, Dominika Suchecka, Donya Rashida. Czy to oznacza, że skreśliłabyś je z góry?
    Ostatnio edytowane przez Quesse ; 05-09-2008 o 15:32

  10. #10
    Dołączył
    03-03-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    5 499
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Racja Quesse, więc nie będę powtarzać. Dodam tylko, że wiele cenionych i naprawdę świetnych instruktorek świadomie nie zamieszcza swoich filmików na youtube, ani tez sobie tego nie życzy. Na pewno robi tak Donya Rashida - a przecież jej autorytetu i kompetencji podważyć nie sposób.
    Nie znam przesłanek jakimi kierują się Dominika Suchecka, czy Jasmin, ale one tez należą przecież do czołówki polskich instruktorek.

    Myślę więc, ze traktowanie youtube'a jako kryterium przy wyborze instruktorek może być dobre (kiedy widzimy, że ewidentnie jest słaba, albo że jest dobra) albo mylące - fakt nieobecności czyjejś na tym serwisie w zasadzie niczego nie oznacza.

    JUż lepiej poczytać forum i opinie o warsztatach, które dziewczyny zamieszczają w formie miłych wspomnień albo ostrzeżeń.

  11. #11
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 165
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    A czy nauczysz się w domu jeździć samochodem?
    Poczuj taniec, a poznasz radość...

  12. #12
    Dołączył
    03-03-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    5 499
    Siła Reputacji
    14

  13. #13
    Dołączył
    01-09-2008
    Miasto
    Kąty Wrocławskie
    Wiadomości
    878
    Siła Reputacji
    7

    Domyślny

    Możliwe, ze niewiele polskich tancerek widzialam. Ale to tylko ich blad, ze nie doceniają takiego medium jakim jest internet. Taką Shadore, czy Jessice ( chociaz ta druga nie jest instruktorką ) od razu mozna namierzyc, no i tym samym , poprzez rozglos, zdobywają sobie renome. Bardzo chetnie obejrze polskie tancerki, polskie instruktorki - po to wlasnie tutaj jestem, aby sie jeszcze czegos nauczyc. Stawiam przeciez dopiero pierwsze kroki Dokopie sie do filmikow, bo tutaj jest taki dzial no i na pewno wiele skorzystam.
    A co do Jasmin to tez wpisywalam ją i jej nie bylo, Dominiki tez, ale zaciekawily mnie jej zdjecia znalezione na tym forum i opinia o niej tutaj. Tak wiec nikogo nie przekreślam.
    A co do jazdy samochodem, to potrzeba do tego wiecej przestrzeni, niz do TB. Zwlasza Tribal Fusion zatanczysz na malenkim skrawku swojej podlogi...Tak wiec porownanie niezbyt trafione
    Ostatnio edytowane przez Sylka ; 05-09-2008 o 18:36
    Bóg stworzył kobietę na swój obraz i podobieństwo .

  14. #14
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    8 883
    Siła Reputacji
    18

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez sylka Zobacz wiadomość
    Jest też wydanych sporo kursow na DVD i kosztuje to taniej niz kursy w Szkolach Tanca.
    Nie zgodzę się. Miesięczny kurs w Novej kosztuje obecnie 75 zł. Płyta Veeny&Neeny 15$, czyli ok. 50 zł plus koszt wysyłki. Przez miesiąc kursu tańca nauczę się więcej niż przez 1,5 godziny płyty.

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Blancari Zobacz wiadomość
    Myślę więc, ze traktowanie youtube'a jako kryterium przy wyborze instruktorek może być dobre (kiedy widzimy, że ewidentnie jest słaba, albo że jest dobra) albo mylące - fakt nieobecności czyjejś na tym serwisie w zasadzie niczego nie oznacza.
    Ot co. Ja, jeśli nie znam jakiejś instruktorki, zwykle wrzucam jej imię lub pseudonim do google. W 90% przypadków znajduje się strona lub chociażby krótka informacja "o sobie" na stronie jakiejś szkoły tańca czy festiwalu.

    Cytat Pierwotnie wysłane przez sylka Zobacz wiadomość
    Możliwe, ze niewiele polskich tancerek widzialam. Ale to tylko ich blad, ze nie doceniają takiego medium jakim jest internet.
    Niektóre osoby nie muszą się promować na YouTube, żeby być znane.

    Cytat Pierwotnie wysłane przez sylka
    A co do jazdy samochodem, to potrzeba do tego wiecej przestrzeni, niz do TB. Zwlasza Tribal Fusion zatanczysz na malenkim skrawku swojej podlogi...Tak wiec porownanie niezbyt trafione
    Moim zdaniem bardzo trafione. Możesz w domu poznać teorię, ale póki nie wsiądziesz do samochodu, nie będziesz umiała jeździć. Tak samo jest z tańcem - kiedy patrzy się na to, jak ktoś tańczy, wszystko wygląda łatwo. Trudniej jest to powtórzyć, a najtrudniej - powtórzyć prawidłowo.

    Uczyłam się w domu przez pół roku i choć nie było to pół roku stracone, to jednak gdybym chodziła na zajęcia, nauczyłabym się dużo więcej.

  15. #15
    Dołączył
    03-03-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    5 499
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez sylka Zobacz wiadomość
    Możliwe, ze niewiele polskich tancerek widzialam. Ale to tylko ich blad, ze nie doceniają takiego medium jakim jest internet.
    Raczej zdają sobie sprawę z zagrożeń takich serwisów jak youtube. A co do internetu - zauważ, że instruktorki zwykle mają swoje strony, gdzie można poczytać i obejrzeć galerię.

    Youtube nie jest wyrocznią. To po prostu miejsce gdzie każdy może wrzucić filmiki. Lepsze i gorsze...

    Pytanie - czy na początku nauki, młoda adeptka tej sztuki jest w stanie odróżnić to co dobre od tego co złe. Bo kryterium "mnie się podoba" to jest żadne kryterium. Dlatego polecam raczej filmy DVD niż youtube'a.

    I dalej uważam, że należy dołożyć wszelkich starań, by pojechać na jakieś warsztaty czy obóz.
    Nauka w domu to ostateczność - obarczona ryzykiem nie tylko złych nawyków, ale przede wszystkim kontuzji - bo taniec brzucha może być bardzo kontuzyjny, jeśli nie dbamy o rozgrzewkę i właściwą technikę.

    Piszesz, że do tribalu wystarczy kawałek podłogi. Owszem, ale tribal jest siłowy, a wszelkie ruchy wymagają dobrego przygotowania organizmu. O backbendach nie wspominając...
    Dlatego warto jednak wybrać się na jakieś zajęcia, albo duuuuużo czytać i pytać na forum.

  16. #16
    Dołączył
    01-09-2008
    Miasto
    Kąty Wrocławskie
    Wiadomości
    878
    Siła Reputacji
    7

    Domyślny

    No coż, pierwsza rzeczą jaką jest, kiedy chcemy znaleźć jakiś filmik jest szperanie na Youtube. Widać to chociażby na tym forum. Wiekszosc filmikow tutaj prezentowanych pochodzi wlasnie z tego portalu. O zagrożeniach jakich niesie Youtube nic mi nie wiadomo. Każdy swoj rozum ma i odpowiada za siebie w tym co robi. Dziećmi nie jesteśmy...no chyba , ze sa tutaj dzieci, czyli osoby do 18 roku życia .
    Bóg stworzył kobietę na swój obraz i podobieństwo .

  17. #17
    Dołączył
    03-03-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    5 499
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez sylka Zobacz wiadomość
    O zagrożeniach jakich niesie Youtube nic mi nie wiadomo..
    Istnieje coś takiego jak prawa autorskie.
    Choreografie tancerek są nimi objęte, stąd - jak już wyżej napisano - wiele tancerek nie zamieszcza swoich filmików.
    A zamieszczenie ich przez inne osoby - bez zgody tancerki - jest naruszeniem tychże praw.

    Z tego między innymi powodu na wielu warsztatach nie wolno filmować instruktorki, a filmowanie uczestniczek jest dozwolone pod warunkiem nie zamieszczania tych filmików w internecie.

    Z tego samego powodu niektóre tancerki nie pozwalają swoim uczennicom wykonywać swoich choreografii publicznie. Bądź też - jak w przypadku Donyi Rashidy - wolno je wykonywać, ale nie wolno ich uczyć.

    Proste jak drut.
    (Chociaż może nie dla wszystkich, ale dla tych co chociaż trochę swego życia spędzili na scenie - zrozumiałe jest to jak najbardziej.)


    Cytat Pierwotnie wysłane przez sylka Zobacz wiadomość
    Dziećmi nie jesteśmy...no chyba , ze sa tutaj dzieci, czyli osoby do 18 roku życia .
    Owszem, na tym forum jest wiele osób poniżej 18 roku życia

  18. #18
    Dołączył
    18-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 337
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Z tymi zagrożeniami w kontekście występów instruktorek na youtube chodziło chyba raczej o możliwość łamania praw autorskich, bezprawnego wykorzystywania filmików, nagrań, choreografii itp. itd.

    A osób poniżej 18 roku życia jest tu chyba mnóstwo

    EDIT: Blancari, co za jednomyślność xD

  19. #19
    Dołączył
    03-03-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    5 499
    Siła Reputacji
    14

  20. #20
    Dołączył
    01-09-2008
    Miasto
    Kąty Wrocławskie
    Wiadomości
    878
    Siła Reputacji
    7

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Blancari Zobacz wiadomość
    Istnieje coś takiego jak prawa autorskie.
    Choreografie tancerek są nimi objęte, stąd - jak już wyżej napisano - wiele tancerek nie zamieszcza swoich filmików.
    A zamieszczenie ich przez inne osoby - bez zgody tancerki - jest naruszeniem tychże praw.

    Z tego między innymi powodu na wielu warsztatach nie wolno filmować instruktorki, a filmowanie uczestniczek jest dozwolone pod warunkiem nie zamieszczania tych filmików w internecie.

    Z tego samego powodu niektóre tancerki nie pozwalają swoim uczennicom wykonywać swoich choreografii publicznie. Bądź też - jak w przypadku Donyi Rashidy - wolno je wykonywać, ale nie wolno ich uczyć.
    A tego to akurat nie rozumie i nie chce zrozumiec. Taniec jest dla ludzi, a nie dla tancerki, ktora akurat zarejestrowala swoja choreografie w ZAIKSIE. Ale jesli nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o kase.
    Bo gdyby moja choreografie wykonywala jakas inna dziewczyna tylko bym sie cieszyla- wiadomo, ze ona i tak zrobi to na swoj sposob. ( Uprzedzam ze narazie tylko improwizuje Ale moze na tym pozostane..zastanawiam sie wlasnie )
    No coz - okazuje sie ze znowu jestem przeciwniczka jakichs praktyk z BD - tym razem ukrywania szczetnego swoich choreografii. Gdyby nie filmy Hollywodzkie z tancerkami Belly Dance, to zadna tancerka dzisiaj nie wiedzialaby chyba jak to sie tanczy. No chyba ze od autochtonek na miejscu uczylyby sie,jesliby sie w tamtym rejonie swiata znalazly. Ale to wlasnie takie medium jakim jest film - rozpropagowalo Belly Dance na calym swiecie. M.in w Polsce.
    Bóg stworzył kobietę na swój obraz i podobieństwo .

Strona 1 z 5 1234 ... OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz
  •