Mi się często zdarza, że podczas nauki, siedzenia przy komputerze lub przed telewizorem zaczynam kręcić ósemki na krześle, próbuje nauczyć się fali brzuchem, albo wykonuję ruchy "górą". Czasem też kiedy idę do domu "odkręcam słoiczki" rękami. Kiedyś się zastanawiałam nad noszeniem chusty na biodrach na co dzień, ale po przeczytaniu wywiadu z Ehabem Atią i tego co powiedział o Shakira-style jakoś tak przestałam chciećZastanawiam się, jakie wy macie przyzwyczajenia związane z tb; wydaje mi się, że już nic innego nie można wymyślić (oprócz noszenia świecznika na głowie
), ale tyle razy mnie zaskoczyły Wasze tak różnorodne posty, że postanowiłam spytać
![]()


Zastanawiam się, jakie wy macie przyzwyczajenia związane z tb; wydaje mi się, że już nic innego nie można wymyślić (oprócz noszenia świecznika na głowie
), ale tyle razy mnie zaskoczyły Wasze tak różnorodne posty, że postanowiłam spytać
Odpowiedz cytując


).
- to chyba przez tą arabską muzykę non stop
Jakie dziwactwa? Według jakiej normy? To jest po prostu ekspresja siebie i koniec. Ja tańczę non stop. Jak tylko usłyszę jakąś sambę czy coś fajnego to tańczą mi mięśnie brzucha i ciało przypomina sobie o pulsie - przecież mamy w sobie ciągły rytm - wybija go nasze serce. Ostatnio w lesie na spacerze z psami w gowie miałam ostatni wtorkowy układ z Amani i kolejne kroki, nuciłam te bębny i przypominając sobie kolejne kroki cośtam chyba gestykulowałam. I jak to sobie uświadomiłam to po prostu ... Nikogo w polu widzenia co prawda nie było, ale wesoło mi się zrobiło, nie powiem. Bądźcie sobą 