+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia
Wyniki 1 do 20 z 65

Temat: Jak ewoluował Wasz taniec?

  1. #1
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gdynia/Mieroszyno
    Wiadomości
    756
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Wink Jak ewoluował Wasz taniec?

    Ewentualnie, jak zmieniło się Wasze podejście do bd??? Ja się chyba stałam dużo bardziej otwarta na wszelkie elementy i odłamy tańca brzucha, np. kiedyś nie podobał mi się taniec ze świecznikiem, tribal, a zaghareet wzbudzał mój śmiech. A teraz to wszystko mnie interesuje! "Im dalej w las, tym więcej drzew"
    Uwolnić drżenie!!!

  2. #2
    Dołączył
    05-09-2007
    Miasto
    Trójmiasto / Szczecin
    Wiadomości
    4 765
    Punkty reputacji
    89
    Siła Reputacji
    9

    Smile

    Mi sie wydaje, że słowo ewaluował w tańcu jest cały czas obecne Cały czas sie rozwijamy, cały czas uczymy sie czegoś nowego, cały czas coś nas zaskakuje Mój taniec, którego zaczęłam sie uczyć przecież tak niedawno, ewoluuje pod wzgledem poznawania nowych ruchów i poznawania siebie. Pewnie kolejnym etapem ewolucji bedzie doskonalenie tych ruchow i znow poznawanie nowych i tak w nieskonczonosc
    Farida

    "Aby osiągnąć sukces, musisz ciężko pracować, nigdy nie rezygnować, lecz przede wszystkim pielęgnować swą wspaniałą obsesję." Walt Disney

    "Jeśli spojrzysz na 20 uczennic na zajęciach, zauważysz, że są między nimi różnice, każda tańczy inaczej. To dlatego, że każda jest inna. A taniec jest jak imię, określa cię. Nie próbuj być kimś innym, nie staraj się tańczyć jak ktoś inny
    "
    Ehab Atia


    "Nie mam pieniędzy, ale przynajmniej mam pasję"



  3. #3
    Dołączył
    08-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    611
    Punkty reputacji
    51
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez MarTinka Zobacz wiadomość
    jak zmieniło się Wasze podejście do bd???
    Ostatnio rozmawiałam na ten temat z moją instruktorką i dziewczynami.
    Bardzo dużo i szybko w nas się zmienia. Na początku w ogóle nie interesowałam się kulturą z której wywodzi się taniec brzucha. Teraz chłonę wszystkie informację na ten temat.
    Kolejną zmianą jest moje podejście do muzyki. Na początku większość utworów wydawała mi się taka sama, nie widziałam większej różnicy pomiędzy nimi. Teraz słyszę więcej subtelności.
    Zmieniło się też moje podejście do muzyki którą wybieram sobie do tańca. Na początku preferowałam muzykę szybką z czytelnym rytmem. Teraz wolę bardziej liryczną, spokojną. To samo zauważyły moje koleżanki u siebie. Doszłyśmy do wspólnego wniosku, że na początku preferuje się muzykę szybką bo jest łatwiejsza do tańca. Do muzyki wolnej trzeba mieć już niezłą technikę.

  4. #4
    Dołączył
    05-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 525
    Wpisy na blogu
    6
    Punkty reputacji
    598
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    A ja zaczynałam od zachwytu nad Superstarskami, szczególnie nad Ansuyą, następnie nad Jilliną. Patrzyłam wówczas na Samię Gamal i zastanawiałam się, gdzie na Boga ona jest tym klejnotem narodowym Egiptu, skoro snuje się po tej scenie i snuje się.
    Trochę czasu upłynęło i pojawił mi się w życiorysie egipski klasyczny (w miejsce syryjskiego), który uklasycznia się z każdym miesiącem. A dalej niezależnie od tego bezgraniczne uwielbienie Orit, a swoją drogą fascynacja folklorem.
    Teraz patrzę na Samię Gamal i wiem, dlaczego była klejnotem Egiptu. Innymi słowy trochę sie gust wyrabia, jeszcze trochę i zrozumiem, co takiego widzą ludzie w Dinie - jestem już o krok od zrozumienia

  5. #5
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 446
    Punkty reputacji
    88
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    U mnie zaczęlo się od zachwytów nad instruktorką Poszlam na zajęcia, bo koleżanka mi polecila tę formę ruchu. Filmiki zaczęlam przeglądać, kiedy już zaczęlam się uczyć. No i tak: BDSS - Ansuya, Amar Gamal oraz coś dziwnego, co nosilo nazwę tribalu Zachlysnęlam się Rachel Brice.
    Kiedy zaczęlam chodzić na regularne zajęcia z tribalu, odkrylam ATS. Moja fascynacja Rachel osiadla na mieliźnie. Trudno jej nie podziwiać, ale są też inne świetnie tańczące dziewczyny: Kami Liddle, Zoe, Mardi Love, Elizabeth Strong.
    Wydaje mi się, że systematycznie zbliżam się ku tribalowi. Nie porzucam jednak klasycznego t.b. Np. ostatnimi czasy chodzę do Łady Toulik na regularne zajęcia i to, co ona prezentuje strasznie mnie zachwyca

  6. #6
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    125
    Punkty reputacji
    45
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Moon Zobacz wiadomość
    Zmieniło się też moje podejście do muzyki którą wybieram sobie do tańca. Na początku preferowałam muzykę szybką z czytelnym rytmem. Teraz wolę bardziej liryczną, spokojną.
    To jest naturalne. Na początku wbrew pozorom łatwiej jest tańczyć do szybkiej muzyki. Pracuje się głównie biodrem i brzuchem.

    Wolna muzyka wymaga precyzyjnego wykończenia i dociągnięcia ruchu. Widać jak na dłoni wszystkie błędy techniczne. Dużą rolę odgrywa praca rąk i nadgarstków, które stają się bardzo widoczne.

    Co do ewoluowania tańca, to jest to naturalne. Swoim dziewczyną na zajęciach powtarzam żeby były cierpliwe i nie denerwowały się, jak im coś nie wychodzi. Na wszystko przyjdzie czas. Nie ma sensu robić czegoś na siłę. Ruchy, które dzisiaj wydają się nie do zrobienia, jutro przyjdą bez trudu. Tak jest z drżeniem, izolacją, łączeniem ruchów, mimiką itd.

    Drżyjcie długo i szczęśliwie...

  7. #7
    Dołączył
    15-10-2007
    Wiadomości
    12
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Amani: "Swoim dziewczyną na zajęciach powtarzam żeby były cierpliwe i nie denerwowały się, jak im coś nie wychodzi. Na wszystko przyjdzie czas. Nie ma sensu robić czegoś na siłę. Ruchy, które dzisiaj wydają się nie do zrobienia, jutro przyjdą bez trudu."
    Jak dobrze słyszeć takie rzeczy! Podniosłaś mnie na duchu. Może jestem straszną pesymistką , ale strasznie się denerwuje jak mi coś nie wychodzi i czasami wydaje mi sie, że nigdy nie nauczę poruszać się z taką gracją jak moja instruktorka. Jednak twardo ćwiczę w domu przed lusterkiem. Mam nadzieje, że nie długo też będę mogła pochwalić się swoimi postępami i ze słonia w spódnicy stanę się motylem
    Pozdrawiam i trzymajcie za mnie kciuki!

  8. #8
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Bielsko-Biała/Katowice/Rybnik/Wodzisław Śląski/Racibórz
    Wiadomości
    191
    Punkty reputacji
    11
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    przede wszystkim ruchy, które już znam stają się pełniejsze, jest w nich coraz więcej mnie, jeśli można tak to ująć z każdym razem lepiej czuję swoje ciało i wiem więcej o jego wadach i zaletach.
    największą ewolucją jest chyba jednak to, że studiuję angielski z arabskim
    ZAPRASZAM NA MOJĄ NOWĄ STRONĘ
    www.tahira.pl


    ORIENTALNA MAJÓWKA W GÓRACH 01.05.2012
    GOELSZÓW K/USTRONIA

    http://tahira.pl/aktualnosci/orientalna-majowka

    NOWY SEZON TANECZNY Z TAHIRĄ 2012
    RYBNIK/WODZISŁAW ŚLĄSKI (http://taniec.rybnik.pl/plan-zajec/)
    RACIBÓRZ (http://www.rck.com.pl/n/site/news/1/492.html)

    ZAPRASZAM

  9. #9
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Punkty reputacji
    16
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    a moja ewolucja wyglada w ten sposob, ze coraz czesciej chodza mi po głowie uklady - fuzje z roznymi innymi gatunkami tanca na razie probuje to robic tylko w zaciszu domowy ale ponoc interesujaco to wyglada.
    ... w tańcu grzech wiedzie nas za rękę...

  10. #10
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    168
    Punkty reputacji
    51
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    A ja dopiero po roku odkryłam mięśnie skośne brzucha
    Teraz już bioderkami ruszam właśnie dzięki tym mięśniom a nie jak wcześniej biodrami/nogami (nie wiem jak to opisać ale na początku wszystkie tak robimy )

    Faktycznie coś jest na rzeczy z tą zmianą upodobań muzycznych. Na początku ubóstwiałam pop orientalny a klasyka i drum solo wywoływały u mnie skrajne odczucia.... A teraz nie ma nic wspanialszego niż rytmiczne drum solo czy też piękna spokojna klasyka!
    Ale niestety jak Amani zauważyła - ten kierunek muzyczny jest znacznie trudniejszy do poprawnego "odtańczenia"

  11. #11
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 790
    Wpisy na blogu
    4
    Punkty reputacji
    191
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    Ja dziś oglądałam film z pokazu z Zielonej Góry. Widząc siebie tańczącą dziwie się. Ale widzę też,że po pół roku moje ruchy sa miększe, nie robię już tych samych figur wciąż,sama improwizuję i ostatnio tańczę do polskiej muzyki - świetnie tańczy się np. przy Justynie Steczkowskiej - Dziewczyna Szamana albo przy duecie Kayah i Bregovica - Nie ma, nie ma Ciebie.

    UWAGA! Bardzo proszę o ponawianie maili, szwankuje mi skrzynka przez ostatnie parę dni!

  12. #12
    Dołączył
    08-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    611
    Punkty reputacji
    51
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Rilla Zobacz wiadomość
    Ale widzę też,że po pół roku moje ruchy sa miększe, nie robię już tych samych figur
    Ostatnio znalazłam swoje nagranie jakie zrobiłam pół roku temu, to co tam zobaczyłam przeraziło mnie . W panice szybko skasowałam ten filmik. Pół roku uczciwego ćwiczenia zmienia tancerkę nie do poznania
    Rzeczywiście tak jak księżyc, Ludzie znają mnie tylko z jednej, Jesiennej strony.
    - Jesienna zaduma; Elżbieta Adamiak

  13. #13
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Punkty reputacji
    16
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    to ja tez sie przyznam, że pokasowałam juz kilka filmików z początków mojej "kariery" brrr... jak sie to pozniej oglada to jakies zażenowanie czlowieka ogarnia, choc chyba nie slusznie bo kazdy kiedys cos zaczynal
    ... w tańcu grzech wiedzie nas za rękę...

  14. #14
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 839
    Punkty reputacji
    125
    Siła Reputacji
    8

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Zafirah Zobacz wiadomość
    jak sie to pozniej oglada to jakies zażenowanie czlowieka ogarnia, choc chyba nie slusznie bo kazdy kiedys cos zaczynal
    Ano zupełnie niesłusznie - jak to mawiają nasi bracia latynosi: "hay que caminar antes de empezar a correr" tzn. "trzeba (umieć) chodzić zanim się zacznie biegać"

    Przyznam, że - czegokolwiek bym się nie uczyła - to moje ulubione powiedzenie uwalnia od frustracji gdy coś nie wychodzi i daje chęci do mozolnych ćwiczeń nad podstawami


  15. #15
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gdynia/Mieroszyno
    Wiadomości
    756
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Zauważyłam u siebie ciekawą zmianę. Tak jak na początku tribala nie chciałam tańczyć, wydawał mi się za mroczny, to teraz bardzo mi się podoba. Może to dlatego, że bardzo chciałabym tanecznie zinterpretować () piosenki Linkin Park, tribal się do tego tak fajnie nadaje. To moja ewolucja!
    Uwolnić drżenie!!!

  16. #16
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 790
    Wpisy na blogu
    4
    Punkty reputacji
    191
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    A ja ostatnio zaczęłam tańczyć więcej rękami...w sumie nie wiem,czy to dobrze,czy źle...trochę chyba źle,bo za mało ruchu mam w dolnych partiach ciała...:/

    UWAGA! Bardzo proszę o ponawianie maili, szwankuje mi skrzynka przez ostatnie parę dni!

  17. #17
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 162
    Punkty reputacji
    26
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Wydaje mi się, że ciągle są elementy, których się uczę jakby od nowa. Czyli jak coś umiem, to zastosowanie tego w praktyce w innej konfiguracji nie jest wcale takie proste. Tak, że uświadamiam sobię, że ok mój taniec jakoś tam ewoluuje, ale z drugiej strony to stoję w miejscu...
    Poczuj taniec, a poznasz radość...

  18. #18
    Dołączył
    05-12-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    616
    Punkty reputacji
    12
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Moja przygoda z tb trwa dopiero kilka miesięcy, ale już zauważam zmiany w moim podejściu. Oczywiście ruchy, którym jeszcze daleko do poprawności, wychodzą coraz płynniej. Ale tą kwestię zostawię, bo jak widzę w wyobraźni obraz Was, Dziewczyny, i mnie pokraki, to w ogóle wstyd cokolwiek wspominać na temat ewolucji w mojej technice Ale właśnie to podejście. Do zapisania się na zajęcia namówiła mnie koleżanka, która zobaczyła Amani (pozdrowienia ) na TvnStyle. Dopiero po pierwszych zajęciach odwiedziłam YouTube'a - zobaczyłam skrzydła i saggaty. Moją reakcją było hmm, zniesmaczenie, jak można czyms takim psuć ten piękny taniec. A teraz jestem ZACHWYCONA tańcem ze skrzydłami i już się nie mogę doczekać, kiedy przyjdzie na nie kolej w mojej skromnej 'karierze' Byłam też przerażona Tribalem, a teraz mi dech zapiera jak oglądam Rachel i in. i wiem, że KONIECZNIE muszę tego spróbować.
    Muzyka? Na początku tylko drumsolo, teraz dużo tradycyjnej i powolnej idealnej do Tribala.
    A teraz mam świadomość, że ewolucja mojej pasji jest dopiero w zarodku i wszystko mi drży na myśl ile jeszcze przede mną!
    We need to see to believe.

    Have a bellyutiful day!

  19. #19
    Dołączył
    24-02-2008
    Wiadomości
    548
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    TB to takie moje spełnione marzenie z dzieciństwa. Od zawsze chciałam się nauczyć tego tańca, ale w moim mieście zwyczajnie nie było gdzie. Na jakichś zajęciach tanecznych instruktorka wspomniała któregoś razu, że chyba zacznie uczyć tego tańca ...i tak się wciągnęłam. Chociaż wiele osób mi mówiło, że to strata czasu, bo w moim wieku nie nauczy sie już tańczyć żadnego tańca dobrze, a poza tym tylko arabki mają wrodzony dar i predyspozycje do wykonywania tego tańca. No i moje stawy kolanowe tego nie wytrzymają...Początki były straszne. jedyne co umiałam, to szybkie twisty i wszelkie ruchy biodrami. Reszta ciała była niesamowicie ściągnięta (lata trenowania gimanstyki pod każdą postacią). Ach, jak ja się denerwowałam, że nie mogę zrobić żadnego ruchu biustem, ramiona opadały ociężale...nie mówiąc o jakiejkolwiek fali brzuhcem Teraz to tylko śmiać mi się chce , jak sobie przypomnę...ale w tamtym czasie wcale nie było mi do śmiechu. Wydawało mi sie, że ci wszyscy malkontenci mieli rację - za późno na takie "fanaberie". Jednocześnie pojawiła się fascynacja strojem, muzyką...a teraz do tego dochodzi i kulturą.

    Nadal się rozwijam i mam nadzieję ,że z pozytywnym skutkiem trwać to będzie wiele kolejnych lat, nadal katuję swoje mięśnie i zmuszam do większego posłuszeństwa. Cieszę się jak dziecko z każdego nowego ruchu, który jestem w stanie opanować. Powoli tb staje się moją drugą skórą. Wydaje mi się, że zatracam zdolność tańczenia w inny sposób

    Mam nadzięję, że bedzie mi dane cieszyć się tą formą tańca jeszcze wiele lat i że rozwój będzie satysfakcjonujący

    W końcu taniec to magia

  20. #20
    Dołączył
    18-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 113
    Wpisy na blogu
    13
    Punkty reputacji
    111
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez MarTinka Zobacz wiadomość
    Zauważyłam u siebie ciekawą zmianę. Tak jak na początku tribala nie chciałam tańczyć, wydawał mi się za mroczny, to teraz bardzo mi się podoba. Może to dlatego, że bardzo chciałabym tanecznie zinterpretować () piosenki Linkin Park, tribal się do tego tak fajnie nadaje. To moja ewolucja!
    Cytat Pierwotnie wysłane przez Inayat Zobacz wiadomość
    Dopiero po pierwszych zajęciach odwiedziłam YouTube'a - zobaczyłam skrzydła i saggaty. Moją reakcją było hmm, zniesmaczenie, jak można czyms takim psuć ten piękny taniec. A teraz jestem ZACHWYCONA tańcem ze skrzydłami i już się nie mogę doczekać, kiedy przyjdzie na nie kolej w mojej skromnej 'karierze' Byłam też przerażona Tribalem, a teraz mi dech zapiera jak oglądam Rachel i in. i wiem, że KONIECZNIE muszę tego spróbować.
    Muzyka? Na początku tylko drumsolo, teraz dużo tradycyjnej i powolnej idealnej do Tribala.
    A ja przeżyłam ewolucję poglądów całkiem odwrotną - na początku podobał mi się tylko tribal, dopiero z czasem zachwyciłam się tradycyjnym bd. Na początku utwory tylko mroczne, ponure, zazwyczaj nie arabskie - a teraz umiem z przyjemnością zatańczyć do czegoś arabskiego, a nawet - o zgrozo - do czegoś pogodnego! Chociaż dalej do tb najbardziej lubię muzykę powolną i rzewną, żeby tylko nie musieć się za wiele uśmiechać


    Cytat Pierwotnie wysłane przez Rilla Zobacz wiadomość
    A ja ostatnio zaczęłam tańczyć więcej rękami...w sumie nie wiem,czy to dobrze,czy źle...trochę chyba źle,bo za mało ruchu mam w dolnych partiach ciała...:/
    A ja myślę, ze to świetnie! Sama potrafię niektóre utwory przetańczyć niemal wyłącznie rękami, czasem wplatając wężowe, powolne ruchy ciała lub schodząc na ziemię. Moim zdaniem, ręce to pewien wyznacznik umiejętności - ciężko je opanować A dramatyczny teatr dłoni w wykonaniu dobrej tancerki zapiera dech w piersiach - i do tego właśnie chcę dążyć...

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Silvee Zobacz wiadomość
    Początki były straszne. jedyne co umiałam, to szybkie twisty i wszelkie ruchy biodrami. Reszta ciała była niesamowicie ściągnięta (lata trenowania gimanstyki pod każdą postacią). Ach, jak ja się denerwowałam, że nie mogę zrobić żadnego ruchu biustem, ramiona opadały ociężale...nie mówiąc o jakiejkolwiek fali brzuhcem Teraz to tylko śmiać mi się chce , jak sobie przypomnę...ale w tamtym czasie wcale nie było mi do śmiechu.
    To ja jako świadek naoczny pozwolę sobie potwierdzić, że z ogromnym sukcesem przełamałaś te trudności

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz