Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniaOstatnia
Wyniki 21 do 40 z 81

Temat: ATS jako podstawa Tribal Fusion

  1. #21
    Dołączył
    12-10-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    423
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    offtop2: stwórz wrocławskie))))))) na bank jakies tribalki chcętnie poATS-ują z Tobą...

  2. #22
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Erinn Zobacz wiadomość
    offtop: ale Wam zazdroszczę tego poznańskiego plemienia...
    Nie ma co zazdrościć, tylko się dobrze rozejrzeć i zorganizować własne plemię . Wiecie co, a mnie się marzy, żeby na następnym Raqs Tribal zrobić taką spontaniczną improwizację ATSową tancerek z całej Polski - to by był czad
    http://www.oulednail.com

  3. #23
    Dołączył
    12-10-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    423
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    to by było super ale jaki tłok chyba to nie na scenie?

  4. #24
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    gdziekolwiek przed warsztatami, za kulisami w przerwie miedzy warsztatami i nie muszą to być absolutnie wszystkie tancerki na raz - w końcu po to mamy przejścia i sygnały, żeby ludziki stojące w chórze mogły wychodzić na przód i tańczyć na przykład w dwójkach, czwórkach itd. Pamiętasz nas na Wieczorze Orientalnym, co się działo z tyłu sali na końcu wieczoru? O takim spontanie mówię - i nawet muzyki nie potrzebujemy, wystarczy kilka tancerek z saggatami i podstawowy rytm, reszta to magia
    http://www.oulednail.com

  5. #25
    Dołączył
    12-10-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    423
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Polska Carolena :"*

  6. #26
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Wielbię Carolenę i wcale się tego nie wstydzę Mam nadzieję, że kiedyś ją spotkam osobiście - to nie tylko wspaniała tancerka, ale i kobieta wyjątkowo charyzmatyczna, no i bardzo kreatywny umysł. Tylko podziwiać i starać się naśladować w ramach swoich (skromnych w moim przypadku) możliwości.
    http://www.oulednail.com

  7. #27
    Dołączył
    12-10-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    423
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    kto nie wielbi. Gdyby nie Carolena to by nas tu nie bylo!!!!
    Ty też jesteś charyzmatyczna

  8. #28
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Erykah Zobacz wiadomość
    kto nie wielbi. Gdyby nie Carolena to by nas tu nie bylo!!!!
    Ty też jesteś charyzmatyczna
    i jak ja mam zareagować na taki komplement? Wyściskam cię jutro Dobra, koniec offtopa, bo nas zaraz tu Farida naprostuje
    http://www.oulednail.com

  9. #29
    Dołączył
    24-04-2008
    Miasto
    Gdańsk, Sopot, Gdynia - Trójmiasto :)
    Wiadomości
    409
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Herbi Zobacz wiadomość
    Dobra technika wyniesiona z klasycznego belly jest bardzo pomocna w opanowaniu ATSu, aczkolwiek do pewnego momentu tylko, bo później zaczynasz mieć problemy z właściwym ułożeniem rąk, właściwą techniką wykonywania shimmy, właściwą postawą - to znaczy ciało intuicyjnie dąży do belly, a tu kiszka, bo trzeba to zrobić jednak inaczej
    racja . Pamiętam że przy drugim występie z belly, kiedy równocześnie zaczęłam sobie ćwiczyć fuzję w domu i posłuchałam innych jak to się pewne rzeczy robi w tribalu, miałam problem żeby robić niektóre ruchy po "bellydensowemu" :P. I wtedy autentycznie zgłupiałam, a na występie wyszło mi COŚ XD, akurat wtedy chodziło o snake arms :P

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Aliyah Zobacz wiadomość
    a ja uważam, że pniem dla obu odmian tribala jest belly dance....
    hihi czyli los mnie dobrze prowadzi wpierw trafiłam na belly, potem tęskniłam do fuzji ale trafiłam na ATSy, a później to mam nadzieję że... już fuzja XD. No chyba że coś się w międzyczasie rozwinie hehe :PPP

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Erinn Zobacz wiadomość
    offtop: ale Wam zazdroszczę tego poznańskiego plemienia...
    true!
    http://tribalique.blogspot.com moje tribalowanie

    http://oriental-dreaming.blogspot.com zbiór tribalowych filmów z YT :]

    Trójmiejska grupa tribalowa: Mandragora : D

  10. #30
    Dołączył
    26-04-2008
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    37
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    To ja dołączę do zachwytu na ATSem Na pewno nie jest to dla mnie tylko fundament i nawet jak uda mi się coś fuzyjnie solo zrobić, to na pewno chciałabym rozwijać to równolegle z ATSem. Nic nie zastąpi interakcji między tancerkami i tego, że tworzy się taniec na bieżąca, co ci w duszy gra No i jest niesamowicie wielokulturowy

  11. #31
    Dołączył
    05-02-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    1 410
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Dołączam się z całym przekonaniem do tych zgadzających się z Sharon. Poza oczywistym wynikaniem i faktem, że ruchy ATS są znakomitym punktem wyjścia dla fuzji jest dla mnie ważna jeszcze jedna rzecz: ATS buduje wspaniałe relacje między kobietami - nie oparte na zazdrości, fałszu i wzajemnym podkładaniu sobie świń, lecz na współpracy, wzajemnym mobilizowaniu się i zwyczajnej radości ze spędzania ze sobą czasu, czy to podczas tańca, czy podróżowania, klecenia strojów... I poczucie, że jest się właśnie w takim plemieniu, potrafi naprawdę dodać sił

    (Ouled Nail - jeśli jeszcze nie mówiłam, kocham was, baby )
    (Herbi, wybacz, że Cię tak wprost cytuję, ale to jest nic dodać nic ująć )
    To the soul's desires the body listens
    What the flesh requires keeps the heart imprisoned
    What the spirit seeks the mind will follow
    When the body speaks all else is hollow

    Depeche Mode

    Scarabee szyje! Stroje do tribalu i nie tylko
    http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php/4654-Scarabee-szyje!-Stroje-gotowe-i-tkaniny-które-bardzo-chcą-stać-sie-strojami-)

  12. #32
    Dołączył
    11-12-2008
    Miasto
    Gdynia
    Wiadomości
    449
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    ATS był dla mnie ok do oglądania a fuzja baardzo mi się podobała. Więc ATS-owy zachwyt przyszedł do mnie dopiero po poznaiu pierwszych kroków.

    Bo jak dla mnie fuzja ładniej wygląda, choć gdy pamieta sie że ATS to improwizacja też robi wrażenie. Ale tańczenie ATS-u daje tę niezwykłą więź między tancerkami i takie niecierpliwe zaciekawienie co będzie dalej, czym nowym nas nowa liderka zaskoczy?
    3balka z 3miasta

    Samozwańczy Szaman Plemienia Mandragora

  13. #33
    Dołączył
    16-09-2007
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    307
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Oczywiście jestem tego samego zdania, że ATS jest podstawą. Jeszcze jakiś czas temu byłam jedną z tych która chciała na skróty przejść od klasyki do fuzji, bo przyznam, że właśnie od fuzji zaczęła się moja fascynacja tańcem. Uważałam, że ATS jest taki sobie do oglądania, a nie doceniałam w ogóle tej cudownej interakcji między dziewczynami. Dopiero jak spróbowałam (bez entuzjazmu na starcie :-O) po pewnym czasie poraziła mnie miłość do ATS-u. Tego trzeba spróbować, bo to magiczne i całkiem inne uczucie niż popis solo. Nadal dążę uparcie do fuzji, ale przestałam traktować ATS jako tylko fazę przejściową.

    Wracając do dążenia do fuzji, osobiście uważam, że podstawy klasycznego tb są bardzo potrzebne. Jednak ostatnio Ania Redlin powiedziała mi, że według niej spokojnie można ominać belly i zacząć właśnie od ATS-u.

  14. #34
    Dołączył
    23-11-2008
    Miasto
    Katowice
    Wiadomości
    166
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    hmm... takie wspolne ATS'owanie na krakowskim rynku


    osobiście uważam,że belly dance nie jest niezbędny do nauki ATS'u.Nawyki raz pomagają, raz przeszkadzają.Oczywiście zawsze dobrze jest znać inne style, tym bardziej pochodne, nie mniej jednak wymagając jakiejkolwiek znajomosci bd moglibyśmy wymagać również znajomości baletu.
    co się tyczy fuzji i ATS'u...nie wiem czy można robić fuzje tańca, którego podstaw się po prostu nie zna. Bo dla mnie podstawą fuzji jest właśnie ATS
    Ostatnio edytowane przez inien ; 26-03-2009 o 12:56
    make love with chaos
    ***
    'życie to zachowanie pijaka prowadzące do stanu całkowitego upojenia...' (lilith-a.r)

  15. #35
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    264
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    dalej upieram się co do tego, że żadna technika nie przeszkadza

    a już z całą pewnością nie rozumiem co oznacza nieprawidłowa technika shimmy w belly
    niech mnie ktoś oświeci
    przecież w bellydance jest wiele różnych technik shimmy??

    To co jeszcze przeszkadza - to brak świadomego ruchu, a ten nabywa się latami... latami... latami...

    Przeszkadza też brak pracy z energią...
    Tribal ma w zasadzie inną energię jak belly.... (choć tu oczywiście zawsze możemy dopasować energię do danej muzyki i okaże się, że znajdziemy skrajne odmiany i w belly i w tribalu ale mówię o "mainstreem")
    The greatest joy belongs to the simple heart...

  16. #36
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Aliyah Zobacz wiadomość
    a już z całą pewnością nie rozumiem co oznacza nieprawidłowa technika shimmy w belly
    niech mnie ktoś oświeci
    przecież w bellydance jest wiele różnych technik shimmy??
    W ATSie i fuzji do shimmy i okręgów biodrami wykorzystujemy głównie technikę pośladkową, to znaczy ruch biodra wynika z zaciskania mięśni pośladkowych wielkich oraz pracy skośnych mięśni brzucha, ruch kolan jest ograniczony do anatomicznego minimum. W belly (o ile wiem, ale wiem niezbyt wiele, więc niech mnie ktoś poprawi, jakby co), ruch kolan jest obszerniejszy, a niektore rodzaje shimy wręcz "wychodzą z kolan". Z tego też względu - shimmy i okręgi w ATS i fuzji nie są zbyt obszerne, a ich energia skierowana raczej "do środka" niż "na zewnątrz".
    http://www.oulednail.com

  17. #37
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    264
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    rodzajów shimmy jest naprawdę dużo to co opisujesz mieści się również w belly.
    osobiście nie zaczęłam swojej przygody z tym ruchem od kolan - wydawał mi się on nawet błędem
    dopiero z czasem dowiedziałam się, ze naprawdę jest tego trochę i nie jest to błąd a jedynie po prostu inna odmiana

    aha... ATS wymyśliła tancerka bellydance i sama określiła go jako nową odmianę belly

    Zgodnie jednak z logiką taką, że nie można tańczyć Tribal fusion nie chodząc na ATS można powiedzieć, że nie można tańczyć ATS nie chodząc na belly
    -żeby było jasne - nie zgadzam się z tą tezą.

    Moja teza jest taka, że im więcej tym lepiej, natomiast można tańczyć jedno nie zajmując się drugim - a że przy okazji się też poznaje elementy to już insza inszość.

    bardzo odpowiada mi ta definicja:
    "Tribal Fusion Belly Dance is a form of modern belly dance generally referring to a combination (fusion) of many dance forms. It frequently incorporates elements of Popping, Hip Hop, Breakdance, 'Egyptian' or 'Cabaret' belly dance, and modern, but often draws from many traditional forms such as Flamenco, Kathak, Bhangra, Balinese, and other folkloric dance styles. In tribal fusion, dancers expand on the elements previously fused to form ATS, to make their style unique and more relevant to their contemporary experience."
    Ostatnio edytowane przez Aliyah ; 26-03-2009 o 11:03
    The greatest joy belongs to the simple heart...

  18. #38
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Aliyah Zobacz wiadomość
    rodzajów shimmy jest naprawdę dużo to co opisujesz mieści się również w belly.
    Ależ ja wcale nie twierdzę, że się nie mieści - źle mnie zrozumiałaś, chodziło mi o to, że czasem, tańcząc tribal, zwłaszcza jeśli nie masz jeszcze dobrze wyrobionych mięśni pośladkowych, ciało idzie "na łatwiznę" i wrzuca shimmy kolanowe, co jest niepoprawne z punktu widzenia tribalu, nie belly , tak samo jak z punktu widzenia tribalu w niektórych figurach trzymanie rąk nisko jak w belly jest niepoprawne, choć w belly takie ułożenie rąk jest prawidłowe.

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Aliyah Zobacz wiadomość
    Zgodnie jednak z logiką taką, że nie można tańczyć Tribal fusion nie chodząc na ATS można powiedzieć, że nie można tańczyć ATS nie chodząc na belly
    -żeby było jasne - nie zgadzam się z tą tezą..
    A ja mam odmienne zdanie na temat ATS i fuzji. Z samej definicji słowa "fuzja": "synergiczne połączenie w spójną całość informacji pochodzących z różnych, na ogół fizycznie odseparowanych źródeł" wynika, że jest to świadome łączenie elementów, co zakłada, że znasz systemy, których elementy łączysz - innymi słowy "fuzja" nie ma zamkniętego kanonu ruchów, których możesz się nauczyć, tak jak możesz się nauczyć belly, czy ATS - im więcej stylów zna tancerka, tym lepiej.
    Cytat Pierwotnie wysłane przez Aliyah Zobacz wiadomość
    bardzo odpowiada mi ta definicja:
    "Tribal Fusion Belly Dance is a form of modern belly dance generally referring to a combination (fusion) of many dance forms. It frequently incorporates elements of Popping, Hip Hop, Breakdance, 'Egyptian' or 'Cabaret' belly dance, and modern, but often draws from many traditional forms such as Flamenco, Kathak, Bhangra, Balinese, and other folkloric dance styles. In tribal fusion, dancers expand on the elements previously fused to form ATS, to make their style unique and more relevant to their contemporary experience."
    Wybacz, ale ta definicja tylko potwierdza moją teorię, jeśli styl tańca ma mieć odniesienie do doświadczenia tancerki, to najpierw musi ona jakieś doświadczenie posiadać.
    Ostatnio edytowane przez Herbi ; 26-03-2009 o 11:12
    http://www.oulednail.com

  19. #39
    Dołączył
    12-10-2008
    Wiadomości
    292
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Ja chcę rozwijać się jednocześnie w belly i w tribalu, narazie jest to niemożliwe, ale kiedy tylko uda mi się wyjechać do większego miasta, pierwsze co robię to zapisuję się na zajęcia z tb, ATS i jogi Tak naprawdę każda tancerka ma odmienne zdanie na ten temat, a często wynika ono z jej własnych zainteresowań. Np. jeżeli któraś kocha jogę i widzi, że pomaga jej to w tańcu to będzie takie tezy wysnuwać, ale przecież nie każdy jogę lubi i nie każdy chce na jej drodze udoskonalać fuzję. Kobitki, które od 5 r.ż. stały przy drążku i ćwiczyły balet, stwerdzą, że jest to podstawa każdego tańca i o masz... A jest wiele osób które zaczynają od ATSu i dla jednych to będziedzie dobry początek, a inni stwierdzą, że przecież jeszcze belly, joga, a to a tamto... Najwaniejsze to odnaleźć w tych tańcach siebie, brać przykład z autorytetów i wszystko samo pojawi się na drodze.
    Mam pytanie, ile z Was zetknęło się z tribalem poprzez filmik z Rachel B.? Ja tak miałam, dlatego od razu byłam zniechęcona do ATSu, bo wydawał mi się sekciarski, już nie wspominając o belly, którym gardziłam, bo panowało takie przeświadczenie, że to taniec erotyczny, który tanćzą kobiety dla mężczyzn, żeby ich zaspokoić... I na horyzoncie pojawił się tribal, w którym to tancerka sama dla siebie tańczy, jest silna, zmysłowa i tajemnicza... Chyba większość z nas marzy o takim wizerunku... Tylko przykro, że takie stereotypy panują, ja do tej pory biję się po łapach za tamten czas i tamte myślenie, bo teraz potańcując sobie belly wciąż czuję się kobietą zmysłową i tajemniczą, wesołą, a nie podlotką jak wydawało się wcześniej... Ale to taki mały offtop a propos drogi na skróty do TF


  20. #40
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Angewera Zobacz wiadomość
    Mam pytanie, ile z Was zetknęło się z tribalem poprzez filmik z Rachel B.? J
    Ja najpierw zobaczyłam filmik z Morganą - na którym udawała węża stosując w tańcu elementy belly i karate (nota bene - Morgana trenuje sztuki walki, więc jej fuzja też była świadoma - i umarłam oraz zmartwychwstałam - to było przepiękne. Ale poszłam najpierw na klasyczne belly, bo pomyślalam sobie, że warto znać podstawy
    http://www.oulednail.com

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz
  •