+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 93 1 2 3 4 11 51 ... OstatniaOstatnia
Wyniki 1 do 20 z 1850

Temat: Strój do tańca brzucha

  1. #1
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    8 877
    Wpisy na blogu
    21
    Punkty reputacji
    330
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny Strój do tańca brzucha

    Wiadomo, że nie każdą początkującą tancerkę od razu stać na profesjonalne stroje, choćby te z podanych w innym wątku sklepów internetowych. Jak sobie z tym radzicie/radziłyście?

    Podany gdzieś pomysł obszywania stroju kąpielowego nie wydaje mi się zbyt trafiony - sztuczna tkanina jest ohydna w dotyku, kiedy jej właścicielka się spoci, obszywanie zwykłych biustonoszy też jakoś mnie nie przekonuje - mam jasną karnację i widzę, że wtedy w świetle reflektorów ciało wygląda jak nieapetyczny kawałek szynki.

    A spódnice? W sklepach niełatwo znaleźć coś, co będzie miało odpowiednią długość i szerokość - w tubie nie sposób tańczyć. Podzielcie się swoimi doświadczeniami :-)

    LINK DO POSTA Z NAJWAŻNIEJSZYMI ZAGADNIENIAMI WĄTKU ZNAJDUJE SIĘ TUTAJ
    Ostatnio edytowane przez Szahiya ; 04-03-2011 o 15:55

  2. #2
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Punkty reputacji
    16
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    chyba juz gdzies byl tak temat

    1. obszywanie kostiumow jest nietrafione moim zdaniem, bo elastyczna tkanina marszczy sie. za to obszywanie zwyklych stanikow jak najbardziej, tyle ze najpierw zanim zaczniesz naszywac koraliki musisz obszyc jakas ladna tkanina caly stanik.

    2. spodnice uszyj sama albo szukaj w india shopach.

  3. #3
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 839
    Punkty reputacji
    125
    Siła Reputacji
    8

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Zafirah Zobacz wiadomość

    2. spodnice uszyj sama albo szukaj w india shopach.
    W tym miejscu pozwolę sobie wkleić [ link ] do dyskusji z innego forum na ten temat. Mam nadzieję, że nie będzie to faux pas z mojej strony Nie ukrywam, że ten wątek bardzo mi pomógł w uszyciu mojej pierwszej spódnicy do BD - za co wielkie dzięki dziewczyny (wiem że wiele z Was obecnych tutaj wypowiadało się właśnie w tamtym wątku ). Wasze rady tam zamieszczone były bezcenne Myślę, że jeszcze niejedna osoba z nich skorzysta


  4. #4
    Dołączył
    05-09-2007
    Miasto
    Leszno
    Wiadomości
    515
    Punkty reputacji
    75
    Siła Reputacji
    5

    Smile Nowy topic.

    Vasanto, czy pozwolisz, że stworzę osobny topic na temat jasnej karnacji u tancerki BD ?

  5. #5
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    8 877
    Wpisy na blogu
    21
    Punkty reputacji
    330
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny

    Zafirah: tak, obszycie zwykłego stanika tkaniną, poszerzenie ramiączek i paska z tyłu - to sprawia, że nic się nie wpija (a w najszczuplejszą dziewczynę wpijać lekko się będzie) i wygląda dobrze. Być może był taki temat, nie znalazłam tutaj, przepraszam z góry za dublowanie.

    Shimma: Ależ stwarzaj, tylko nie pisz, że trzeba chodzić na solarium :-P
    Ostatnio edytowane przez Vasanta ; 07-11-2007 o 18:37

  6. #6
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 790
    Wpisy na blogu
    4
    Punkty reputacji
    191
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    Jeśli chodzi o staniki,to tylko te professionalne są ładne,a takie zwykłe z tyłu wyglądają nieładnie... Co do bluzek,polecam Choli, zresztą Vasanto,sama wiesz,jakie choli
    Ważne są dodatki,zwykły naszyjnik potrafi zdziałać cuda,a jakaś pierdółka na ręce wygląda ślicznie w tańcu.

    UWAGA! Bardzo proszę o ponawianie maili, szwankuje mi skrzynka przez ostatnie parę dni!

  7. #7
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Punkty reputacji
    16
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez vasanta Zobacz wiadomość
    poszerzenie ramiączek i paska z tyłu - to sprawia, że nic się nie wpija (a w najszczuplejszą dziewczynę wpijać lekko się będzie)
    przy moim pierwszym stroju zrobilam tak: ucielam ramiaczka od stanika i doszylam z materialu, ktorym obszywalalm stanik szelkę taka akladana za glowe - duzo lepiej sie to prezentuje niz dwa ramiaczka. a z tylem tez kombinowalam: nie ma zapiecia na haftki tylko z tego samego materialu doszyte dwa szerokie paski, ktore po prostu zawiazuje.



    a co do wpijania sie to wydaje mi sie ze bardziej cokolwiek bedzie wpijac sie w obfitszą tancerke niz w szczuplutka - tluszczyk niestety za bardzo sie "poddaje" ubraniom i powstaja faldki
    Ostatnio edytowane przez Zafirah ; 07-11-2007 o 19:57

  8. #8
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    8 877
    Wpisy na blogu
    21
    Punkty reputacji
    330
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny

    Rilla: oczywiście najidealniejsze jest TWOJE choli :-P

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Zafirah Zobacz wiadomość
    przy moim pierwszym stroju zrobilam tak: ucielam ramiaczka od stanika i doszylam z materialu, ktorym obszywalalm stanik szelkę taka akladana za glowe - duzo lepiej sie to prezentuje niz dwa ramiaczka. a z tylem tez kombinowalam: nie ma zapiecia na haftki tylko z tego samego materialu doszyte dwa szerokie paski, ktore po prostu zawiazuje.
    Niezły patent. Muszę spróbować. A czy według was góra powinna koniecznie odsłaniać brzuch? Być jak najbardziej skąpa? Mnie osobiście podobają się też takie nieco dłuższe bluzeczki, albo np. topy z doszytymi koralikami i frędzlami, które zakrywają i jednocześnie odsłaniają brzuch.

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Zafirah Zobacz wiadomość
    a co do wpijania sie to wydaje mi sie ze bardziej cokolwiek bedzie wpijac sie w obfitszą tancerke niz w szczuplutka - tluszczyk niestety za bardzo sie "poddaje" ubraniom i powstaja faldki
    Nawet najszczuplejsza tancerka ma skórę, a to w skórę się wpijają cieniutkie, ciasne paski - dużo lepiej jest zakryć je dodatkowym materiałem, wtedy nie ma brzydkiego efektu "baleronu". To miałam na myśli. Ciało się rusza, skóra marszczy, tłuszczyk trzęsie, to naturalne (i chyba właśnie to jest specyficzne), ale po co dodatkowo to podkreślać?

  9. #9
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    125
    Punkty reputacji
    45
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Pierwsze dwa swoje stroje uszyłam sama i były to najlepiej dopasowane i najwygodniejsze stroje jakie miałam .
    Większość kupowanych strojów wymaga poprawek, ponieważ jeżeli jakiś strój Ci się podoba pod względem koloru i fasonu to prawie zawsze nie pasuje na ciebie. Ma za duże lub za małe miski, zły obwód lub długość.
    Mogę się podzielić swoimi doświadczeniami co do obszycia stanika.
    - Po pierwsze kupujcie stanik o rozmiar większy, ponieważ w trakcie obszywania ściąga się.
    - Nie naciągajcie mocno materiału na miski bo po naszyciu aplikacji będzie widać w tych miejscach zapadnięcia jak na tapicerowanej pufie
    - Obszywając ramiączka i boki stanika naciągnijcie je. Stanik ma gumę jak obszyjecie ją bez naciągnięcia nie zapniecie się potem. (przydaje się pomoc faceta)
    - Stanik do obszycia nie może być koronkowy, musi mieć sztywną miskę.
    - Na samym końcu można podszyć stanik od wewnątrz materiałem.
    - ... jak sobie jeszcze coś przypomnę to dopiszę
    Drżyjcie długo i szczęśliwie...

  10. #10
    Dołączył
    05-09-2007
    Miasto
    Trójmiasto / Szczecin
    Wiadomości
    4 765
    Punkty reputacji
    89
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez vasanta Zobacz wiadomość
    Wiadomo, że nie każdą początkującą tancerkę od razu stać na profesjonalne stroje, choćby te z podanych w innym wątku sklepów internetowych. Jak sobie z tym radzicie/radziłyście?

    Podany gdzieś pomysł obszywania stroju kąpielowego nie wydaje mi się zbyt trafiony - sztuczna tkanina jest ohydna w dotyku, kiedy jej właścicielka się spoci, obszywanie zwykłych biustonoszy też jakoś mnie nie przekonuje - mam jasną karnację i widzę, że wtedy w świetle reflektorów ciało wygląda jak nieapetyczny kawałek szynki.

    A spódnice? W sklepach niełatwo znaleźć coś, co będzie miało odpowiednią długość i szerokość - w tubie nie sposób tańczyć. Podzielcie się swoimi doświadczeniami :-)

    Ja mam za sobą uszycie swojego pierwszego "pełnego" stroju wiec powiem Ci jak to było u mnie

    Czynności wstepne:
    1.Najpierw trzeba sobie wymyslic w głowie jakis projekt, fundamenty na ktorych bedziesz bazowac i je obrabiac, przerabiac, ozdabiac.
    Ja sobie to naszkicowałam na papierze. Powiem Ci, ze miałam zupełnie cos innego w głowie, a pozniej uszyłam cos zupełnie innego No... kolor jaki sobie wymarzyłam sie zgadza
    2.Później trzeba sie zastanowic jakie materiały beda Ci potrzebne
    3.zrobic na kartce liste znanych pasmanterii, sklepów z tkaninami, ozdobami. 4.Zrobić liste: ile czego, jakie materiały, jakie ozdoby
    5.Zrobic zakupy
    6.zaczac szycie

    Działania właściwe: (czyli jak to było u mnie...)
    1.Zakupiłam zwykły stanik z usztywnianymi miseczkami, zrobiłam z papieru potrzebne wykroje miseczek (to jest chyba najtrudniejsze ze wszystkiego) i obrysowałam je na materiale, a nastepnie wyciełam
    2. Obszycie stanika - w moim przypadku obszyłam go najpierw satyną, a pozniej ozdobną siateczką. Satyną i siateczką obszyłam miseczki, a tylko siateczką obszyłam zapięcie (siateczka jest rozciagliwa wiec super sie układa po zapieciu stanika)
    3.Zdobienie i dopieszczanie stanika, dorobienie szklanych fredzelkow itp
    4.Utworzenie i wyciecie z papieru wykroju pasa na podstawie rysunku pasa półokrągłego jakie umiesciła wczesniej Amani
    5.Odrysownie wykroju i wyciecie pasa ze sztywnego materiału
    6.obszycie tego materiału satyna
    7.obszycie tego materiału siateczka
    8.Zdobienie i dopieszczanie pasa, dorobienie szklanych fredzelkow itp
    9.Pierwsza przymiarka stanika - pasuje
    10. Dopasowanie zapiecia czyli zabawa z przesuwaniem haftek aby zapiecie pasa nie odstawało

    Czynności końcowe:
    1.Zatanczenie w nowym stroju przed lustrem i stwierdzenie "Tak to jest to !!!"
    2. Uprzatniecie bałaganu, który stworzył sie podczas szycia stroju (ajj a jest co robić , przez miesiac znajduje sie cekiny i koraliki w całym mieszkaniu )

    Całość zrobiłam w 2-3 pełne całe dni - czyli siedzac nad tym od rana do poznego wieczora

    ps.aha zapomniałam spódnice z koła idealnie pasującą do stroju kupiłam na allegro
    Uszycie stroju bez spódnicy wyniosło mnie ok 80 zł i wyglada profesjonalnie
    Ostatnio edytowane przez Farida ; 09-11-2007 o 11:24 Powód: ps
    Farida

    "Aby osiągnąć sukces, musisz ciężko pracować, nigdy nie rezygnować, lecz przede wszystkim pielęgnować swą wspaniałą obsesję." Walt Disney

    "Jeśli spojrzysz na 20 uczennic na zajęciach, zauważysz, że są między nimi różnice, każda tańczy inaczej. To dlatego, że każda jest inna. A taniec jest jak imię, określa cię. Nie próbuj być kimś innym, nie staraj się tańczyć jak ktoś inny
    "
    Ehab Atia


    "Nie mam pieniędzy, ale przynajmniej mam pasję"



  11. #11
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 839
    Punkty reputacji
    125
    Siła Reputacji
    8

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Farida Zobacz wiadomość
    Ja mam za sobą uszycie swojego pierwszego "pełnego" stroju wiec powiem Ci jak to było u mnie

    /.../

    Całość zrobiłam w 2-3 pełne całe dni - czyli siedzac nad tym od rana do poznego wieczora

    /.../

    ps.aha zapomniałam spódnice z koła idealnie pasującą do stroju kupiłam na allegro
    Uszycie stroju bez spódnicy wyniosło mnie ok 80 zł i wyglada profesjonalnie

    Szycie pełnego stroju w moim przypadku to jeszcze chyba dość odległa przyszłość za to za sobą mam uszycie pierwszej spódnicy . Wymyśliłam sobie 2-warstwową, kończącą się tuż nad podłogą, poszło na nią sporo materiału, ale znalazłam sklep z niedrogimi szyfonami sukienkowymi . Dzięki temu fajnie się układa, i co najważniejsze - nie prześwituje.

    Kosztowała mnie 80zł za materiał + kilka wieczorów po pracy spędzonych to na podłodze przy wykrojach, to przy maszynie . Wyszła dokładnie tak jak sobie założyłam no i co mnie cieszy najbardziej - pierwsze koty za płoty przy następnych będzie już tylko łatwiej


  12. #12
    Dołączył
    05-09-2007
    Miasto
    Trójmiasto / Szczecin
    Wiadomości
    4 765
    Punkty reputacji
    89
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Antares Zobacz wiadomość
    Szycie pełnego stroju w moim przypadku to jeszcze chyba dość odległa przyszłość za to za sobą mam uszycie pierwszej spódnicy . Wymyśliłam sobie 2-warstwową, kończącą się tuż nad podłogą, poszło na nią sporo materiału, ale znalazłam sklep z niedrogimi szyfonami sukienkowymi . Dzięki temu fajnie się układa, i co najważniejsze - nie prześwituje.

    Kosztowała mnie 80zł za materiał + kilka wieczorów po pracy spędzonych to na podłodze przy wykrojach, to przy maszynie . Wyszła dokładnie tak jak sobie założyłam no i co mnie cieszy najbardziej - pierwsze koty za płoty przy następnych będzie już tylko łatwiej

    Ale Ci zazdroszcze !!!
    Przedemną szycie spódnicy to odległa przyszłość Brak mi odwagi Chociaz jakies tam pomysły w głowie siedza Jedno co wiem to to, ze nastepny stroj tez uszyje sama Moze wtedy pokusze sie tez na spodnice Trzeba miec jeszcze na to wszystko sporo wolnego czasu bo takie odkladanie wszystkiego na pozniej albo robienie czegos na raty w moim przypadku zupelnie nie zdaje egzaminu
    Farida

    "Aby osiągnąć sukces, musisz ciężko pracować, nigdy nie rezygnować, lecz przede wszystkim pielęgnować swą wspaniałą obsesję." Walt Disney

    "Jeśli spojrzysz na 20 uczennic na zajęciach, zauważysz, że są między nimi różnice, każda tańczy inaczej. To dlatego, że każda jest inna. A taniec jest jak imię, określa cię. Nie próbuj być kimś innym, nie staraj się tańczyć jak ktoś inny
    "
    Ehab Atia


    "Nie mam pieniędzy, ale przynajmniej mam pasję"



  13. #13
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 839
    Punkty reputacji
    125
    Siła Reputacji
    8

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Farida Zobacz wiadomość
    Ale Ci zazdroszcze !!!
    Przedemną szycie spódnicy to odległa przyszłość Brak mi odwagi
    Tak prawdę mówiąc to też początkowo chodziłam wokół tego tematu jak pies koło jeża ale jak poczytałam sobie ten wątek o spódnicach, do którego wcześniej podawałam link, doszłam do wniosku, że raz kozie śmierć Wprawdzie zacięcie krawieckie miałam odkąd pamiętam, ale z terminem "spódnica z półkola" spotkałam się po raz pierwszy. Pomyślałam sobie, że nawet jeśli zepsuję, to nie będzie koniec świata (ostatecznie nie jest to majątek), natomiast jeśli mi wyjdzie to będę miała i satysfakcję, i pewność że kolejne też uszyję bez problemów. Tak czy inaczej - kupioną w sklepie musiałabym skracać, bo jestem raczej maleńką osóbką . Teraz nie żałuję że spróbowałam... i przyznam, że już miałam ochotę na szycie kolejnej gdy tylko przestał mnie boleć kark od ślęczenia nad starą maszyną ... czyżby nawet to uzależniało?

    Pozdrawiam!


  14. #14
    Dołączył
    11-09-2007
    Wiadomości
    220
    Punkty reputacji
    11
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Antares Zobacz wiadomość
    W tym miejscu pozwolę sobie wkleić [ link ] do dyskusji z innego forum na ten temat. Mam nadzieję, że nie będzie to faux pas z mojej strony Nie ukrywam, że ten wątek bardzo mi pomógł w uszyciu mojej pierwszej spódnicy do BD - za co wielkie dzięki dziewczyny (wiem że wiele z Was obecnych tutaj wypowiadało się właśnie w tamtym wątku ). Wasze rady tam zamieszczone były bezcenne Myślę, że jeszcze niejedna osoba z nich skorzysta
    Na pewno nie zostanie ci to poczytane za faux pas ale to jest po prostu nie wygodne skakać z forum do forum, ze strony do strony.
    O wiele łatwiej by było zebrać wszystko w jednym miejscu. Przecież dozwolone jest cytowanie z podaniem źródła. Może ktoś kto zna się na szyciu, zebrałby te wiadomości i napisał własnymi słowami jako artykuł?

  15. #15
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Punkty reputacji
    16
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Antares - bardzo ładnie ci ta spodnica wyszła, potwierdzam jako naoczny świadek

  16. #16
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 839
    Punkty reputacji
    125
    Siła Reputacji
    8

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Zafirah Zobacz wiadomość
    Antares - bardzo ładnie ci ta spodnica wyszła, potwierdzam jako naoczny świadek
    Dzięki Zafirah Heh... ale jakże ten świat jest mały - kompletnie się nie zorientowałam, że jeszcze któraś z was obecnych wczoraj jest też na tym forum no nieźle


  17. #17
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    8 877
    Wpisy na blogu
    21
    Punkty reputacji
    330
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny

    Przymierzyłam sobie właśnie moje długie kiecki i zastanawiam się nad jednym... Jak to jest z dopasowywaniem stroju do figury? Ja jestem raczej szczupła, ale biodra mam i chyba lepiej mi w spódnicy uszytej z klinów (rozszerzanej bardzo) niż w tubie równej na całej długości.

    Gdybym miała szyć (a kiedyś mnie to czeka...), to raczej nie najprostszy fason, tylko taki, żeby w nim dobrze wyglądać. Jak zatem to jest? Spódnica tuba z rozcięciami po bokach, spódnica z koła, półkola, spódnica z falban, z klinów - dla jakiej figury?
    Ostatnio edytowane przez Vasanta ; 11-11-2007 o 10:59

  18. #18
    Dołączył
    18-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 113
    Wpisy na blogu
    13
    Punkty reputacji
    111
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    http://www.shira.net/askcg.htm - to strona z masą porad i na ten temat (po angielsku). Zawiera sugestywne obrazki i tłumaczy wszystko bardzo łopatologicznie - wydaje mi się przydatna.

    Według mnie: spódnica "tuba", czyli całkiem prosta, jest niezła dla osób które chcą sobie biodra optycznie nieco powiększyć. To samo dotyczy wszelkich spódnic bardzo marszczonych, z dużej ilości materiału - a więc także spódnicy z pełnego koła. Dla osoby, która ma spore biodra, lepiej chyba nada się spódnica z półkola. Albo spódnica w formie "syreni ogon" czyli dopasowana na górze, a rozszerzająca się wyraźnie jakoś od poziomu kolan, jak na obrazku tutaj: http://www.shira.net/cg/pear.htm

  19. #19
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Punkty reputacji
    16
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Antares Zobacz wiadomość
    Dzięki Zafirah Heh... ale jakże ten świat jest mały - kompletnie się nie zorientowałam, że jeszcze któraś z was obecnych wczoraj jest też na tym forum no nieźle
    no widzisz, ja tez przypadkiem tylko uslyszalam, ze Ty to Ty ( w ramach identyfikacji - jak tanczylysmy w trojke na duzej sali taka choreografie w spódnicach do flamenco to ja bylam w srodku )

  20. #20
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 839
    Punkty reputacji
    125
    Siła Reputacji
    8

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Zafirah Zobacz wiadomość
    no widzisz, ja tez przypadkiem tylko uslyszalam, ze Ty to Ty ( w ramach identyfikacji - jak tanczylysmy w trojke na duzej sali taka choreografie w spódnicach do flamenco to ja bylam w srodku )
    Hmm... niech sobie przypomnę... niższa, mojej postury, okulary i biała chusta z frędzlami? Dobrze kojarzę? (o ile sobie przypominam, to właśnie tą osóbkę przesunięto w środek ) Tańczyłyście wszystkie tak pięknie, że byłam chyba w zbytnim szoku by wszystko dokładnie rejestrować


+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 93 1 2 3 4 11 51 ... OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz