Warning: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in ..../includes/class_bbcode.php on line 2958
Kolczyk w pępku - Strona 2
Strona 2 z 44 PierwszyPierwszy 1234512 ... OstatniaOstatnia
Wyniki 21 do 40 z 879

Temat: Kolczyk w pępku

  1. #21
    Dołączył
    15-03-2008
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    256
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Ja to w ogole rozmyslam czy sobie cos zrobic czy nie i ostatnio zdecydowalam sie na druga dziurke w uchu (w dodatku na platku przebita pistoletem- coz za odwazny krok ). Pepek tez mnie troche kusil ale stwierdzilam po przeczytaniu wielu opinii ze nieladnie sie "rozchodzi" w czasie ciazy i zrezygnowalam. Ale to co wkleila Vasanta jets fajna rzecza- pytanie tylko na ile dobrze sie trzyma... Trzeba sprobowac

  2. #22
    Dołączył
    16-10-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    612
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Ja mam w pępku, w brodzie , w języku i po kilka w uszach. I wiecie co... najbardziej nie lubię tego w pępku

  3. #23
    Dołączył
    30-01-2008
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    35
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Ja miałam kolczyk w pępku... nie polecam (ale nie ze względu na to, że boli itp.), pozostałam mi blizna, która naprawdę nie wygląda ładnie. Dodatkowo byłam i jestem osoba aktywnie uprawiającą sport (przeróżne) i np. podczas jazdy konnej musiałam kolczyk zaklejać plastrami, by np. nie zahaczył sie o siodło (moja koleżanka rozerwała sobie w ten sposób pępek).

  4. #24
    Dołączył
    05-09-2007
    Miasto
    Trójmiasto / Szczecin
    Wiadomości
    4 771
    Siła Reputacji
    17

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Anyali Zobacz wiadomość
    najbardziej nie lubię tego w pępku
    Sylwia, dlaczego???
    Farida

    "Aby osiągnąć sukces, musisz ciężko pracować, nigdy nie rezygnować, lecz przede wszystkim pielęgnować swą wspaniałą obsesję." Walt Disney

    "Jeśli spojrzysz na 20 uczennic na zajęciach, zauważysz, że są między nimi różnice, każda tańczy inaczej. To dlatego, że każda jest inna. A taniec jest jak imię, określa cię. Nie próbuj być kimś innym, nie staraj się tańczyć jak ktoś inny
    "
    Ehab Atia


    "Nie mam pieniędzy, ale przynajmniej mam pasję"



  5. #25
    Dołączył
    28-01-2008
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    691
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez vasanta Zobacz wiadomość
    Nie wyobrażam sobie, że miałabym mieć kolczyk w pępku poza występami. Jakoś mi to nie pasuje do mojej koncepcji siebie :-) Nie orientujecie się może, czy są kolczyki do pępka, które można wkładać bez przekłuwania? Na magnes czy coś, bo ja wiem... Bo chciałabym, ale nie chcę się kłuć. Chyba że to jest tak jak z uszami: można przekłuć, nosić ten prosty początkowy przez jakiś czas, a potem wyjąć i do niemal niewidocznej dziurki wkładać kolczyk tylko od święta.
    Cytat Pierwotnie wysłane przez Lulua Zobacz wiadomość
    jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do przekłuwania brzucha czy innych części ciała oprócz ucha (w sumie 7 dziurek) no i brwi (ale w końcu nie przekłułam)
    to samo mam z tatuażem - jakoś nie bardzo....fajne są na innych, ja jakoś nie potrzebuję, poza tym uważam, że mi nie pasuje.
    może są jakieś naklejane "tatuaże" na pępki? takie np na około pępka jakieś coś "biżuteryjne"? (tak żeby wilk był syty i owca cała...?)

    Ja także nie chciałabym permanentnej biżuterii ponieważ nie lubię niczego co jest niezmienne Także myślałam więc o czymś co można przykleić tylko wtedy gdy mamy na to chotę tak jak na przykład sztuczne rzęsy Myślę, że można było by użyć kleju na tychże rzęs. Próbowałam samoprzylepnych opalizujących naklejek takich jakie stosuje się do makijażu wokół oczu lecz niestety nie chciały się trzymać na balsamie do ciała. Być może wcześniej należało by odtłuścić to miejsce (moje zdecydowanie dosłownie i w przenośni)

    Fajnie wygląda także tatuaż wykonany henną lub eyelinerem z przyklejonymi ozdobnymi elementami lub wzbogacony brokatem. Widziałam też pomalowany róznokolorowymi farbami brzuszek np. kwiat, którego płatki okalają pępek. Albo po prostu brokat w miejscu wgłębienia. Tys pikne i łatwozmywalne .

    Fanki kolczyków w pępku proszę nie zlinczujcie mnie. To co napisałam poniżej to jedynie zasłyszane opinie .

    Na przykład, iż otworek po przekłuciu może się zdeformować w chwili gdy nasz brzuch powiekszy się znacznie np. w ciąży - pogłoski z trzeciej ręki (bo znajoma znajomej koleżanki tak miała)
    Podobno też stale noszona w pępku biżuteria zaburza przepływ energii w strategicznym energetycznie punkcie naszego organizmu. Dlatego nie wszyscy ponoć mogą sobie pozwolić na założenie tej swego rodzaju blokady. Wiedzą o tym m.in. specjaliści od akupunktury.
    Ostatnio edytowane przez Anielskaharmonia ; 04-04-2008 o 08:13


    I
    stota miłości polega na tym

    że zakłada ona bezinteresowność
    samą bezinteresowność
    i tylko bezinteresowność


  6. #26
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Anielskaharmonia: nie bedzie linczu, kazda informacja jest w jakis sposob wazna tez slyszalam o deformowaniu sie dziurki podczas ciazy ale ja nie planuje dzieci w ogole a jesli juz to nie predzej niz przed 30-stka czyli za jakies 6 lat do tego czasu kolczyk moze mi sie znudzic.

    moj kolczyk zrobilam wlasciwie glownie z mysla o wystepach bo strasznie podobaja mi sie takie ozdoby u tanczacych kolezanek

    co do przeplywu energii to chyba moj kolczyk jest na wlasciwym miejscu bo tak wlasnie wewnetrznie czuje

    co do niewielkich blizn to nigdy nie uwazalam, ze kogokolwiek szpeca, wlasciwie to dodaja charakteru

    nie lubie naklejanej bizuterii bo jest zawodna, przemieszcza sie a jak sie czlowiek spoci w czasie wystepu to juz w ogole splywa gdzies na boki
    ... w tańcu grzech wiedzie nas za rękę...

  7. #27
    Dołączył
    09-10-2007
    Miasto
    Gliwice, Bytom, Chorzów, Katowice
    Wiadomości
    180
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Anielskaharmonia Zobacz wiadomość
    Podobno też stale noszona w pępku biżuteria zaburza przepływ energii w strategicznym energetycznie punkcie naszego organizmu.

    Jakie to szczescie ze jestem pozbawiona tych strategicznie energetycznych punktów bo uwielbiam swoj kolczyk!
    Dance first. Think later. It's the natural order.
    Samuel Beckett

  8. #28
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 209
    Siła Reputacji
    15

    Domyślny

    cyt:"Jakie to szczescie ze jestem pozbawiona tych strategicznie energetycznych punktów bo uwielbiam swoj kolczyk! "

    ja chyba też

  9. #29
    Dołączył
    18-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 337
    Siła Reputacji
    18

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Zafirah Zobacz wiadomość
    mam! dzisiaj po pracy poszlam do studia tatuazu i dalam sie zakolczykowac na pępku poszlo szybko i sprawnie, zero krwi, malo bolu i ogolnie pozytywnie aha, po 23 latach ktos mnie pierwszy raz w zyciu uswiadomil, ze mam asymetrycznie uksztaltowany pepek nie ma to jak uslyszec cos takiego od nowo poznanego mężczyzny...
    Brawo!
    Ja też chcę!

    Zmotywowałaś mnie - lada dzień biorę kasę i lecę. Marzę o nim już od tak dawna, że nie ma co dłużej czekać
    A w ogóle to marzę też o tatuażu - ale z tym poczekam jeszcze trochę...

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Anyali Zobacz wiadomość
    Ja mam w pępku, w brodzie , w języku i po kilka w uszach. I wiecie co... najbardziej nie lubię tego w pępku
    Dlaczego go nie lubisz? Ładny jest Ale ten w brodzie najfajniejszy - sama bym taki chciała, ale się chyba nie odważę

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Anielskaharmonia Zobacz wiadomość
    Fanki kolczyków w pępku proszę nie zlinczujcie mnie. To co napisałam poniżej to jedynie zasłyszane opinie .

    Na przykład, iż otworek po przekłuciu może się zdeformować w chwili gdy nasz brzuch powiekszy się znacznie np. w ciąży - pogłoski z trzeciej ręki (bo znajoma znajomej koleżanki tak miała)
    Podobno też stale noszona w pępku biżuteria zaburza przepływ energii w strategicznym energetycznie punkcie naszego organizmu. Dlatego nie wszyscy ponoć mogą sobie pozwolić na założenie tej swego rodzaju blokady. Wiedzą o tym m.in. specjaliści od akupunktury.
    Nie bardzo wiem, jak się ma mój przepływ energii - ale jako że mam zwyczaj słuchać swojej intuicji, to albo jednak mi nie zaszkodzi albo energia będzie musiała przespacerować się naokoło
    Ciąża? Nie wiem, czy w ogóle będę chciała mieć dzieci. A jeśli tak - nie wcześniej, niż za ładnych parę lat.
    A tatuaż chcę na brzuchu - tak trochę z boku, nad biodrem... Już wszystko wymyśliłam, teraz jeszcze tylko nawrócić rodziców Jeszcze trochę poczekam, ale kiedyś zrobię sobie na pewno

  10. #30
    Dołączył
    30-01-2008
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    35
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Dla tych co sądzą, że miejsce po kolczyku zarośnie itp.
    Kolczyk w pępku zrobiłam sobie jak miałam 17 lat i nosiłam tak gdzieś do 20-go roku życia. W tej chwili mam 25 lat i naprawdę miejsce po kolczyku nie wygląda ciekawie.

    Przemyślcie, bo rzeczywiście jest to "coś" "nieomal" "nieodwracalnego".

    Ps. Sama bardo lubię patrzeć na tańczące dziewczyny z kolczykiem w pępku... ale gdyby mogła coś zmienić to tej dziury bym sobie nie zrobiła.

  11. #31
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 209
    Siła Reputacji
    15

    Domyślny

    Ja noszę kolczyk od 15 lat i to prawie bez przerwy. Zazwyczaj te ozdobne( uwielbiam reverse-najlepiej wiszące), więc i ciężkie. Jak dotąd moja dziurka,że się tak dwuznacznie wyrażę wygląda ładnie
    Jak wyjmę kolczyk to jest tylko kropeczka wiec wydaje mi się,że to wszystko zależy od tego jak dobrze był wykonany zabieg przekłucia (choć ja robiłam sama, bo 15 lat temu salonów piercingu w Polsce nie było, więc to nie reguła) i chyba najważniejsze-od struktury skóry. Jeśli ktoś ma słabe włókna w skórze to rzeczywiście może ona z czasem wyglądac nieestetycznie. Jednak z eksperymentów na własnym ciele stwierdzam,że mimo tak długiego okresu noszenia wszystko jest ok i do tej pory cieszy oko.

  12. #32
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Quesse: idz koniecznie zrobic ja tez sie od dawna zastanawialam i w koncu poszlam zrobic go dla wlasnej satysfakcji i zdrowia psychicznego po ciezkim dniu w pracy
    pomoglo

    a tatuaz? hmm... ogladalam katalog pana ktory mi rozdziewiczyl pępek i juz prawie prawie jestem zdecydowana...


    Djamila: te duze ozdobne kolczyki nosisz tylko na wystepy czy na codzien?
    ... w tańcu grzech wiedzie nas za rękę...

  13. #33
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 209
    Siła Reputacji
    15

    Domyślny

    Te naprawdę duże (ok.3-4 cm długości) zakładam na występy,choc zdarza mi się później nosić je jeszcze przez 1-2 dni. Na codzień noszę takie ok.2cm z cyrkoniami. Jak pisłam wcześniej uwielbiam kolczyki typu reverse więc długość dotyczy ozdoby. Kolczyki te nie należą do najlżejszych a mimo to nie mam żadnych problemów z nieestetycznym wyglądem pępka po ich wyjęciu. Tak więc gorąco polecam ten rodzaj ozdabiania ciała.

    Jeszcze słówko odnośnie tatuaży-polecam wybrać wzór i zanim przeniesie się go na stałe na swoje ciało proponuję oswoić się z nim nawet przez pół roku. Nie można się tu kierować chwilowym zachwytem. Niby można już usunąć tatuaże metodą wypalania laserowego ale to bardzo kosztowne,bolesne i długo gojące się. Poza tym nigdy skóra nie wróci do dawnej świetności.Nawet dobrze wykonany zabieg i tak zostawi ślad.

  14. #34
    Dołączył
    19-01-2008
    Miasto
    Sopot
    Wiadomości
    514
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Anyali Zobacz wiadomość
    Ja mam w pępku, w brodzie , w języku i po kilka w uszach. I wiecie co... najbardziej nie lubię tego w pępku
    Na ten problem jest prosta rada "Weź go wyciung"

  15. #35
    Dołączył
    08-01-2008
    Miasto
    Szczecin
    Wiadomości
    133
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Ja mam kolczyk w pępku od ok. 12 lat, nic się z nim nie dzieje, nie zdeformował się chociaż przytyłam sporo, a niedawno udało mi się zrzucić te zbędne kilogramy i schudłam 10kg.

    Jednak zawsze trzeba przestrzegać podstawowych zasad higieny. Ja chyba o tym zapomniałam i jak koleżanka oddała mi swój używany piercing to tak się ucieszyłam bo był śliczny że od razu go założyłam nie dezynfekując go. Skutek był taki, że dziurka zaczęła nieco mi ropieć. Ale wtedy przydały się rady babcine i przemywałam kwaskiem bornym (bardzo tania metoda). Ranka szybciutko się wygoiła.

    Mam też tatuaż na plecach po prawej stronie na wysokości pasa, nie widuję go zbyt często, więc po tylu latach (ok. 10 lat) nie zdążył mi się znudzić
    Dzisiaj mam odwagę robić to, co uważam za słuszne i nie kieruję się tak bardzo tym, czego inni ode mnie oczekują.

    There are short-cuts to happiness, and dancing is one of them. ~Vicki Baum


  16. #36
    Dołączył
    24-02-2008
    Wiadomości
    548
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    ...a ja jakoś się boję przekłuć brzucha. Ciągle mam w pamięci jakie katusze przeżywałam po przekłuciu uszu. Cóż, na razie te i inne braki rekompensuje sobie różńego rodzaju nalepkami nad pępkiem lub rysunkami henną.

  17. #37
    Dołączył
    08-01-2008
    Miasto
    Szczecin
    Wiadomości
    133
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Faktycznie po przekłuciu pępka odczuwałam dyskomfort przez jakiś czas. Przekłułam go sobie w zimie, nie najlepszy okres (jestem strasznym zmarźluchem) - rajstopy po pas i te sprawy. Co chwilę mi to przeszkadzało i gumki od rajstop tudzież pas od spodni drażnił mi nowego kolczyka. Ale przeżyłam i cieszę się, że wtedy się na to zdecydowałam
    Dzisiaj mam odwagę robić to, co uważam za słuszne i nie kieruję się tak bardzo tym, czego inni ode mnie oczekują.

    There are short-cuts to happiness, and dancing is one of them. ~Vicki Baum


  18. #38
    Dołączył
    05-12-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    616
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Moja instruktorka robi na pępku podłużny wzorek brokatem w żelu (chyba w żelu) i wygląda super. Kiedy to zrobiła pierwszy raz myślałam, że to kolczyk.

    Co do minusów kolczyka w pępku - moja siostra gdzieś czytała, że można mieć po nim jakieś problemy z jelitami. Nie wiem dokładnie na czym problem polega... Wiem, że sporo moich znajomych ma kolczyki od lat i jest dobrze. Siostra przyjaciółki jest po ciąży i nie ma nic szpecącego w miejscu po kolczyku. Różnie to bywa. Mnie straszyli, kiedy szłam zrobić kolczyk w nosie, że można trafić na jakiś nerw twarzowy i mieć paraliż twarzy. Ale zrobiłam i oprócz mega bólu podczas przekłuwania od lat wszystko jest bardzo dobrze. I choć jest on w tak widocznym miejscu, to nie zdarzyło mi się, żeby ktos mnie po tym negatywnie oceniał - jak straszyła babcia i mama

    Wszystko jest dla ludzi Kolczyk nie tatuaż - można wyjąć
    We need to see to believe.

    Have a bellyutiful day!

  19. #39
    Dołączył
    16-10-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    612
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Oleta Zobacz wiadomość
    Na ten problem jest prosta rada "Weź go wyciung"
    Nie wyciągnę bo będzie dziura i nie wygląda to zbyt dobrze. Ale mam już pewien pomysł żeby mój kolczyk bardziej mi się podobał:




  20. #40
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Anyali: super to wyglada, widzialam taki w katalogu jak sie przekluwalam, to sa trzy prety ktore lacza sie w srodku pepka jedna kulką
    ... w tańcu grzech wiedzie nas za rękę...

Strona 2 z 44 PierwszyPierwszy 1234512 ... OstatniaOstatnia

Tagi tematu

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz
  •