Strona 2 z 10 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniaOstatnia
Wyniki 21 do 40 z 182

Temat: Tribalowe spódnice - Yardówki

  1. #21
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez scarabee Zobacz wiadomość
    Co do 25-jardówek: przyjrzałam się swojej kupnej i pierwsza od góry falbana (od pasa do kolan mniej więcej) nie jest prostokątem tylko kołem - dzięki temu nie robi buły na biodrach. To opcja może trochę trudniejsza do uszycia, ale myślę, że godna uwagi
    To bardzo dobre rozwiązanie, ale właśnie bardziej skomplikowane pod względem technicznym. Po pierwsze trzeba sobie przypomnieć matematykę i wyliczyć, jaki promień musi mieć koło, żeby jego obwód miał pożądaną przez nas długość (czyli np. 3m) i jaki promień musi mieć kółko wycięte w środku, żeby jego obwód dobrze pasował do tego miejsca na naszych biodrach, na którym ma się znaleźć pasek. Ja bym dodała jeszcze drugą uwagę - ponieważ wszystkie spódnice i sukienki szyte z koła po odwieszeniu nieco się wyciągają (w zależności od materiału, ale czasem robią się niezłe "ogony"), to jeśli korzystamy z rozwiązania z falbaną szytą z koła, zwłaszcza jeśli ma ona być nieco szersza i na przykład kończyć się przed kolanami - po wykrojeniu tego koła warto napierw przyszyć pasek z zamkiem względnie wykończyć górę tunelikiem na gumkę ze sznurkiem i powiesić całość na wieszaku na 2-3 dni. Po tym czasie materiał się odwiesi i będzie można skorygować ręcznie powstałe "ogony" lub nierówności. Dopiero wtedy należy przyszywać dalsze falbany, inaczej efekt "ogonów" może się spotęgować, a to nie wygląda estetycznie. To samo tyczy się spódnic szytych w całości z koła lub dwóch kół.
    A i jeszcze jedno - wydaje mi się, że na falbanę z koła wychodzi trochę więcej materiału niż na falbanę szytą z prostokąta.
    http://www.oulednail.com

  2. #22
    Dołączył
    24-06-2009
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    306
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Herbi to zalezy czy szyjesz spodnice z klinow czy wycinasz koło z całosci, jesli z klinow to udaje sie ladnie poukladac kliny na materiale tak zeby wyszlo mniej, jesli z calosci to wychodzi duzo wiecej materialu.

  3. #23
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Z pewnością, z tym że szycie tego koła z klinów to dodatkowa porcja pracy, więc zawsze coś za coś
    http://www.oulednail.com

  4. #24
    Dołączył
    24-06-2009
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    306
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    oj duzo wiecej pracy, poza tym przy "ciagnacym" sie materiale trzeba bardzo uwazac aby szwy ladnie, rowno sie zeszły co nie jest prosta operacja.

  5. #25
    Dołączył
    22-08-2009
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    439
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Herbi, korzystając z okazji - szyjesz sobie te spódnice sama? Czy może znasz jakąś dobrą krawcową w Poznaniu, która pojęłaby się uszycia takiej spódnicy za rozsądną cenę...? Bo myślę, że powoli nadchodzi czas, żeby pomyśleć o 25 yardówce... A chyba najtaniej wyjdzie uszyć

    W sumie sporo rzeczy sobie przerabiam lub przeszywam, ale wszystko ręcznie bo nie mam maszyny, więc przy takiej spódnicy to bym chyba uświerkła...

    No i może któraś z Was orientuje się, ile materiału (w jednym kawałku) trzeba by zakupić, żeby móc wyciąć wszystkie falbany na 25 yardową?
    Nieważne ile razy upadasz; ważne, ile razy się podnosisz.

  6. #26
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Ivoree Zobacz wiadomość
    Herbi, korzystając z okazji - szyjesz sobie te spódnice sama? Czy może znasz jakąś dobrą krawcową w Poznaniu, która pojęłaby się uszycia takiej spódnicy za rozsądną cenę...? Bo myślę, że powoli nadchodzi czas, żeby pomyśleć o 25 yardówce... A chyba najtaniej wyjdzie uszyć

    W sumie sporo rzeczy sobie przerabiam lub przeszywam, ale wszystko ręcznie bo nie mam maszyny, więc przy takiej spódnicy to bym chyba uświerkła...

    No i może któraś z Was orientuje się, ile materiału (w jednym kawałku) trzeba by zakupić, żeby móc wyciąć wszystkie falbany na 25 yardową?
    Szyję sama, klnę i szyję Na 25-jardówkę szytą z prostokątnych falban wystarczy niecałe 7m materiału o szerokości 1,40 m.
    http://www.oulednail.com

  7. #27
    Dołączył
    22-08-2009
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    439
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    7 metrów powiadasz...? To nie aż tak źle jak myślałam Cóż, poszperam po necie, może gdzieś znajdę wzory jak się to wycina z tego kawałka.

    Wydaje mi się że jesteśmy mniej więcej tego samego wzrostu - jakiej mniej więcej długości jest Twoja spódnica? Powinna sięgać do samej ziemi czy raczej do kostki? <A jeszcze ściślej, ile szerokości powinna miec jedna falbana?>
    Nieważne ile razy upadasz; ważne, ile razy się podnosisz.

  8. #28
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Ivoree Zobacz wiadomość
    7 metrów powiadasz...? To nie aż tak źle jak myślałam Cóż, poszperam po necie, może gdzieś znajdę wzory jak się to wycina z tego kawałka.

    Wydaje mi się że jesteśmy mniej więcej tego samego wzrostu - jakiej mniej więcej długości jest Twoja spódnica? Powinna sięgać do samej ziemi czy raczej do kostki? <A jeszcze ściślej, ile szerokości powinna miec jedna falbana?>
    Moja jest trochę za kostkę, ale nie do samej ziemi, bo się w tańcu zabić można, to chyba są jakieś 93 cm, ale wszystko zależy od tego jak nisko będziesz ją zakładać na biodrach, niektóre wolą wyżej inne tak, że im kości biodrowe wystają Falbany można podzielić na równe odcinki, ale można i inaczej, np. pierwsza dłuższa, pozostałe krótsze.
    http://www.oulednail.com

  9. #29
    Dołączył
    22-08-2009
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    439
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Dziękuję Ci ślicznie za wszystkie porady - chyba jednak uślmiechnę się do Mamy mojego mężczyzny o tę starą maszynę do szycia, którą mnie kiedyś chciała obdarować, a ja nie wzięłam bo nie miałam jej gdzie postawić Czas wygospodarować dla niej jakiś kawałek miejsca w nowym mieszkaniu

    A tymczasem, może zacznę polować na jakąś lekką satynkę w ładnym kolorze...
    Nieważne ile razy upadasz; ważne, ile razy się podnosisz.

  10. #30
    Dołączył
    23-10-2009
    Miasto
    Jelenia Góra
    Wiadomości
    166
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    A wracając do spódnic 25yard- moja skromna rada poparta doświadczeniem własnym-
    Fuego, pamiętaj by wybrać materiał bardzo lekki - dzięki za radę. Moja krawcowa ma piękny zielony, połyskująco na czarno materiał... zabij mnie, ale nie wiem, co to jest... Jak policzy, czy w ogóle jej tego materiału wystarczy i ile fizycznie miałoby to być, to zważę tę ilość na wadze i ocenię, czy dam radę obracać się z takim ciężarem na biodrach Na pewno nie mogę mieć za ciężkiej, która potrzebowałaby super mocnej gumy, bo niestety nad taką robią mi się mało urocze wałeczki
    Ale jak ją zakładam czuję się co najmniej jak Królowa Elżbieta więc może warto było[/quote]
    Hmmm... a może jednak nie patrzeć na fizyczność spódnicy, tylko na jej duchowy wydźwięk??
    Pozytywnie zOrientowana

  11. #31
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Fuego Zobacz wiadomość
    dzięki za radę. Moja krawcowa ma piękny zielony, połyskująco na czarno materiał... zabij mnie, ale nie wiem, co to jest... Jak policzy, czy w ogóle jej tego materiału wystarczy i ile fizycznie miałoby to być, to zważę tę ilość na wadze i ocenię, czy dam radę obracać się z takim ciężarem na biodrach Na pewno nie mogę mieć za ciężkiej, która potrzebowałaby super mocnej gumy, bo niestety nad taką robią mi się mało urocze wałeczki
    Przy ciężkiej spódnicy i wałeczkach na biodrach polecam zrezygnowanie z gumki i sznurka do wiązania i zamienienie tego na zwykły, klasyczny pasek spódnicowy + zamek - trzyma mocno, a wałki się nie robią - sprawdzone na mojej 30-jardówce
    http://www.oulednail.com

  12. #32
    Dołączył
    23-10-2009
    Miasto
    Jelenia Góra
    Wiadomości
    166
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Ivoree Zobacz wiadomość
    Dziękuję Ci ślicznie za wszystkie porady - chyba jednak uślmiechnę się do Mamy mojego mężczyzny o tę starą maszynę do szycia, którą mnie kiedyś chciała obdarować, a ja nie wzięłam bo nie miałam jej gdzie postawić Czas wygospodarować dla niej jakiś kawałek miejsca w nowym mieszkaniu

    A tymczasem, może zacznę polować na jakąś lekką satynkę w ładnym kolorze...
    Takie satyny ma ten bezproblemowy i miły sprzedawca:http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=848458652
    Nie jestem pewna, czy satyna z lycrą będzie ok... Zależy w którą stronę będzie się naciągać. Jeżeli do dołu, to może się zrobić za długa, po jej uszyciu... Tak sobie kombinuję Mi się tak zrobiło z moją spódnica do flamenco, doszyłam falbanę i teraz muszę ją zawijać w pasie. Na szczęście to tylko taka ćwiczeniowa, ale doświadczenie zdobyłam
    Herbi!!! 30 jardów?? Bijecie tu jakieś rekordy??
    Właśnie dostałam smsa od krawcowej, że ten zielony materiał będzie za ciężki ... no to szukamy dalej
    Ostatnio edytowane przez Fuego ; 18-12-2009 o 11:29
    Pozytywnie zOrientowana

  13. #33
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Fuego Zobacz wiadomość
    Takie satyny ma ten bezproblemowy i miły sprzedawca:http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=848458652
    Nie jestem pewna, czy satyna z lycrą będzie ok... Zależy w którą stronę będzie się naciągać. Jeżeli do dołu, to może się zrobić za długa, po jej uszyciu... Tak sobie kombinuję Mi się tak zrobiło z moją spódnica do flamenco, doszyłam falbanę i teraz muszę ją zawijać w pasie. Na szczęście to tylko taka ćwiczeniowa, ale doświadczenie zdobyłam
    Herbi!!! 30 jardów?? Bijecie tu jakieś rekordy??
    Właśnie dostałam smsa od krawcowej, że ten zielony materiał będzie za ciężki ... no to szukamy dalej
    Satyny z lycrą nie polecam, zwłaszcza jeśli ktoś chce uszyć spódnicę sam na domowej maszynie, koszmarnie się to wszystko ciągnie i łatwo powyciagać materiał, jeśli nie ma się doświadczenia zbyt dużego w szyciu. A te 30 jardów? No cóż - miałam dużo ładnego batystu i trochę mnie poniosło
    http://www.oulednail.com

  14. #34
    Dołączył
    24-06-2009
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    306
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Herbi gdzieś Ty batyst dorwała, szukam i trudno go dostac.

  15. #35
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Na Allegro, kochana można wygrzebać prawdziwe perełki
    http://www.oulednail.com

  16. #36
    Dołączył
    24-06-2009
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    306
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    wiem, sama sporo ich mam, ale batystu jak narazie mi sie nie udało.

  17. #37
    Dołączył
    22-08-2009
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    439
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Ładne mają kolorki na tej aukcji, i nawet niedrogo Tylko szkoda że gramatury nie podają - to by pomogło obliczyć ewentualną wagę spódnicy

    Popatrzę jeszcze po aukcjach...

    <Jejku, jak ja się dziś w tej robocie obijam... Ale tak to jest jak umysł zaprzątnięty czymś innym >
    Nieważne ile razy upadasz; ważne, ile razy się podnosisz.

  18. #38
    Dołączył
    09-02-2009
    Miasto
    gdzie tribe mój, tam miejsce moje ;-P
    Wiadomości
    1 473
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Wyszukałam w dziale "tkaniny", był biały, haftowany miejscami w drobne białe kółeczka. Nie farbowałam, bo chciałam mieć jasną spódnicę do ATS noszoną pod kolorową 10-jardówkę, ale pofarbowanie batystu nie jest trudne (choć przy 25-jardówce ilość materiału stanowi niezłe wyzwanie logistyczne)
    http://www.oulednail.com

  19. #39
    Dołączył
    24-06-2009
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    306
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Podobno w pralniach niektorych mozna oddac do farbowania material, bede musiala sie zajac tym tematem

  20. #40
    Dołączył
    23-10-2009
    Miasto
    Jelenia Góra
    Wiadomości
    166
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Ivoree Zobacz wiadomość
    Ładne mają kolorki na tej aukcji, i nawet niedrogo Tylko szkoda że gramatury nie podają - to by pomogło obliczyć ewentualną wagę spódnicy

    Popatrzę jeszcze po aukcjach...
    Myślę, że jak zadasz pytanie sprzedawcy o gramaturę z serii pytań tendencyjnych, to na pewno odpowie...

    <Jejku, jak ja się dziś w tej robocie obijam... Ale tak to jest jak umysł zaprzątnięty czymś innym >
    Tego komentować nawet nie będę <zalamka> No cóż... nadeszła jednak chwila mobilizacji i oddalę się coś zrobić...cokolwiek...może obiad??
    Pozytywnie zOrientowana

Strona 2 z 10 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz
  •