Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Wyniki 41 do 57 z 57

Temat: Klauzule niedozwolone.

  1. #41
    Dołączył
    07-04-2008
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 899
    Siła Reputacji
    17

    Domyślny

    A ja z innej beczki.
    Zadzwoniłam do szkoły tańca (tej, która od miesiąca blisko nie chce mi oddać kasy za zajęcia, które się nie odbyły) z kolejną dziką awanturą.
    Tym razem dostałam połączenie z biurem. Kiedy pani z biura obiecała się zorientowac w sprawie (to do tej pory recepcjonistki nie przekazały??) i oddzwonić, po czym nie oddzwoniła, zadzwoniłam jeszcze raz.
    Tym razem postraszyłam UOKiKiem (tj. powiedziałam, że złożę skargę do UOKiK), a na koniec rozmowy powtórzyłam, że jeśli szybciutko nie zobaczę pieniędzy na koncie, to zgłoszę, gdzie trzeba. Bo tak dalej być nie może.
    Dziś pani dzwoni i bardzo przeprasza, ale księgowa jest na urlopie i będzie dopiero w poniedziałek. Powiedziałam, że rozumiem i że czekam do poniedziałku. Normalnie szok. Sprawa się ruszyła!

    Dzięki Hayal za wszystko, co piszesz. Dzięki temu wiem, że jak coś, to mogę się poskarżyć do UOKiK. Zwłaszcza, gdy to ja ewidentnie mam rację
    (I, kurczę, nie mogę dodać 6 punkcików reputacji )
    Ostatnio edytowane przez Niśka ; 29-07-2010 o 20:08
    live free or die!

  2. #42
    Dołączył
    31-08-2009
    Miasto
    Łódź
    Wiadomości
    73
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Isonia, w realnym świecie zwrotu pieniędzy nie dostaniesz, chyba że masz czas i nerwy informować UOKiK.

  3. #43
    Dołączył
    09-07-2009
    Miasto
    tam gdzie są warsztaty
    Wiadomości
    76
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Shaima Zobacz wiadomość
    Isonia, w realnym świecie zwrotu pieniędzy nie dostaniesz, chyba że masz czas i nerwy informować UOKiK.

    Ja tam mogę informować UOKiK - może się organizatorzy nauczą, że nie wolno łamać prawa.
    Skoro przysługuje zwrot to zamierzam się go każdorazowo domagać. Jak widać na przykładzie Niśki - postraszenie UOKiK pomaga.

    A co do powodu - czy to jest taki problem napisać do organizatora, że jest się chora? Kto to sprawdzi? Przecież nie powiem, że mi się nie chce, ale zdaje się, że organizator w ogóle ma zwrócić pieniądze, niezależnie od powodu, ponieważ jako konsument mam prawo zrezygnować z warsztatów przed ich rozpoczęciem.


    Ale przypomniało mi się jeszcze, co w sytuacji, kiedy zapłaciłam za miesiąc kursu i wyjdzie, że nie mogę przyjść na jakieś zajęcia - czy wtedy też powinnam dostać zwrot? Bo szkoły twierdzą, że płaci się za całość kursu: miesiąc lub nawet trzy, bo grupa jest zamknięta i nie dokładają nowych osób. Mówią, że to dlatego, żeby się lepiej uczyło i nie obniżało poziomu dla dochodzących osób. Czy to jest zgodne z prawem?
    Ostatnio edytowane przez Isonia ; 29-07-2010 o 22:07

  4. #44
    Dołączył
    26-02-2008
    Miasto
    Łódź
    Wiadomości
    202
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Isonia Zobacz wiadomość
    O, dziękuję za taki ciekawy artykuł, Hayal. To ja też dorzucę punktów.

    Wychodzi więc, że jeśli zapiszę się na warsztaty i zapłacę za nie z góry, a dzień wcześniej stwierdzę, że jednak nie chcę na nie iść to organizator musi mi zwrócić całą kwotę? Tak?
    To wspaniała wiadomość, bo dotychczas mi się wydawało, że pieniądze przepadają i chodziłam na warsztaty chociaż strasznie mi się nie chciało, no ale zapłacone było. Albo ostatnio chciałyśmy z koleżankami pojechać nad jezioro, bo ładna pogoda, ale szkoda nam było tej kasy.
    Czyli jak zrezygnuję to organizator musi mi oddać całość?
    NIE!!! Polecam przeczytanie całego wątku o klauzulach niedozwolonych, a nie jedynie ostaniej części.

    Teraz rozumiem posty Djamili, bo jako oraganizator pewnie jej się trafiają takie przypadki jak wyżej opisany.

    Niśka cieszę się, że artykuł się przydał i mam nadzieję, że będzie się nadal przydawał. W razie pytań możecie do mnie na prv pisać.
    Uprzejmie informuję, że z dniem 24 wrzesnia 2010 r. nie jestem już użytkownikiem tego forum.

    Powody decyzji są w tym wątku http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php?p=138629#post138629

    "Biada artystom, na których nikt nie pluje" Lope de Vega (1562 -1635)

    http://www.hayal.com.pl/

  5. #45
    Dołączył
    09-07-2009
    Miasto
    tam gdzie są warsztaty
    Wiadomości
    76
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Dlaczego nie? Ja tak zrozumiałam - że mam prawo odstąpić od umowy.

    Skoro Shaima może dostać zwrot pieniędzy, bo była chora, to przecież nikt nie sprawdzi, dlaczego nie przyszłam.

  6. #46
    Dołączył
    07-04-2008
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 899
    Siła Reputacji
    17

    Domyślny

    Isonio, w moim przypadku szkoła odwołała zajęcia, ponieważ nie było dostatecznej liczny chętnych. Normalną praktyką jest, że w takiej sytuacji organizator zajęć zwraca całość kosztów niedoszłym uczestnikom.
    Tylko tyle, że mimo iż panie w szkole nie odmawiały mi zwrotu pieniędzy, ewidentnie grały na zwłokę (może myślały, że oleję w końcu i będą miały czysty zysk? niestety, ale ja 120 zł nie oleję). Po miesiącu telefonów co kilka dni, powtarzania od nowa mojej sytuacji etc. się po prostu wkurzyłam. Ileż można.
    W moim przekonaniu, wszystkie moje problemy wzięły się stąd, że jedna dziumdzia zapisała mnie na kartce, ale nie wprowadziła do magicznego systemu. Regularne prośby o wpisanie mnie do tego systemu zbywane były całkowitym olaniem. Dowodem na olewanie niech będzie choćby to, że biuro i księgowa o niczym się nie dowiedziały.

    Natomiast jeśli uczestniczka sama rezygnuje z zajęć, ja akceptuję to, że zaliczka/zadatek (określenie chyba nadal jest niedopracowane) jest bezzwrotna, natomiast zwrot kasy pozostałej wpłaconej przez uczestniczkę jak najbardziej się należy. Albo zapisanie uczestniczki na inne warsztaty - wówczas z przeniesieniem zaliczki. Tak, aby uczestniczka nie była stratna i ewentualnie opłaciła tylko realną różnicę cen warsztatów (tj. jeśli warsztat A kosztował 120 zł, w tym 20 zł zaliczki, a warsztat B 150 zł, to uczestniczka dopłacałaby 30 zł).

    Jednakowoż zawsze należy się organizatorce informacja, czemu uczestniczka rezygnuje. Inaczej wygląda to.... dziecinnie i niepoważnie. Obracamy się wszystkie w naszym światku, raz jedna jest nauczycielką, raz uczennicą. Raz mieszkamy razem w pokoju w hotelu, innym razem pijemy razem w knajpie. Nie ma sensu podkładanie sobie świń i udawanie obrażonych. Albo tupanie nóżką i odwracanie się na pięcie (czyt. rezygnowanie z warsztatów bez wyjaśnienia powodu).
    Ja uważam, że każdy powód jest zrozumiały i wierzę, że organizatorki-forumowiczki wykazują się daleko idącą wyrozumiałością. Ale żeby coś rozumieć - trzeba wiedzieć, co się ma rozumieć.

    Jeśli uczestniczka tłumaczy, że jest chora, a jednocześnie zdarzyło jej się to jednorazowo, to z pewnością jest to do zrozumienia. Tłumaczenie, że nagle uczestniczka ma jakiś konieczny wydatek i nie ma kasy pewnie też jest zrozumiały.

    Ale jeśli byś notorycznie wykręcała się chorobą lub szczerze mówiła, że nie chce Ci się iść (uwaga! zwróć uwagę, że organizatorki też mogą czytać ten wątek!), to możesz znaleźć się na "czarnej liście" organizatorek i po prostu nie będą Ciebie przyjmowały na zajęcia. Przecież nie ma takiego obowiązku, żeby każdą chętną przyjmować? Można odmówić rezerwacji, zwrócić zaliczkę.... i podejrzewam, że jest to zgodne z prawem.
    Chcesz tego?

    Co do szkół tańca. Większość szkół pozwala na odrabianie zaległych zajęć w innych grupach. Jedne dają na to tydzień, inne, miesiąc, kwartał, albo półrocze. Ogólnie - okres rozliczeniowy. Spotkałam się też z sytuacją, gdy uczennica była poważnie chora cały tydzień i nie mogła wtedy odrabiać - wówczas, w drodze wyjątku, pozwalano jej na odrabianie w kolejnym tygodniu.
    Miło by było jeszcze, gdyby kwota niewykorzystana (z dobrym uzasadnieniem, albo gdy nie ma możności odrabiania) przechodziła na kolejny miesiąc w ten sposób, że w następnym miesiącu uczennica płaciłaby sumę pomniejszoną o jedne zajęcia. A zwrot dopiero na koniec np. semestru.
    Ostatnio edytowane przez Niśka ; 29-07-2010 o 22:53
    live free or die!

  7. #47
    Dołączył
    29-01-2009
    Miasto
    Kwidzyn
    Wiadomości
    620
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Isonia Zobacz wiadomość
    Dlaczego nie? Ja tak zrozumiałam - że mam prawo odstąpić od umowy.

    Skoro Shaima może dostać zwrot pieniędzy, bo była chora, to przecież nikt nie sprawdzi, dlaczego nie przyszłam.

    Jest jeszcze kwestia choćby jako takiej uczciwości..


    ..::Nie ma kobiet niezrozumiałych. Są tylko mężczyźni niedomyślni::..

  8. #48
    Dołączył
    31-08-2009
    Miasto
    Łódź
    Wiadomości
    73
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Isonia, przeczytaj uważnie. Organizator nie oddał mi zaliczki, pomimo że wcześniej była mowa w mailach o wyjątkowej sytuacji jaką może być choroba. Czyli generalnie można między bajki włożyć tzw. dogadanie się z organizatorem w przypadku jeśli regulamin nam nie odpowiada lub zawiera niedozwolone klauzule. Niektórzy organizatorzy nie zgadzają się nawet na to żeby nasze miejsce na warsztatch zajęła koleżanka, w przypadku jeśli nie możemy wziąć w nich udziału. Co pozostaje? Wpłącać pieniądze jak najpóźniej, nie panikować "że nie będzie miejsc" jak straszą organizatorzy, a w ostateczności spakować torebkę i pojechać samemu do wybranej gwiazdy

  9. #49
    Dołączył
    14-12-2009
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    137
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    to raczej dotyczy sytuacji gdy masz ważne powód żeby nie pojawić się na warsztatach.

    nie wyobrażam sobie ze bym nie przyszła bo mi się nie chce albo mi się odmyslilo bo chce iść z koleżanką do kina i chciała od organizatora zwrot kosztów. Tak się nie robi.

    Trzeba podchodzić odpowiedzialnie i szanować zarówno swój czas i pieniądze jak i wysiłek i czas organizatora zajęć.


    "The true art of oriental dancing is to visually hear the music" Hossam Ramzy


  10. #50
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 209
    Siła Reputacji
    15

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Isonia Zobacz wiadomość
    O, dziękuję za taki ciekawy artykuł, Hayal. To ja też dorzucę punktów.

    Wychodzi więc, że jeśli zapiszę się na warsztaty i zapłacę za nie z góry, a dzień wcześniej stwierdzę, że jednak nie chcę na nie iść to organizator musi mi zwrócić całą kwotę? Tak?
    To wspaniała wiadomość, bo dotychczas mi się wydawało, że pieniądze przepadają i chodziłam na warsztaty chociaż strasznie mi się nie chciało, no ale zapłacone było. Albo ostatnio chciałyśmy z koleżankami pojechać nad jezioro, bo ładna pogoda, ale szkoda nam było tej kasy.
    Czyli jak zrezygnuję to organizator musi mi oddać całość?
    Ręce opadają i jeszcze inne organy od takiego podejścia
    Orient Addicts IBDF 2014-szczegóły
    www.djamila.pl

    Trzecia edycja kursu instruktorskiego 2012/2013-szczegóły. wkrótce nowa!!!

  11. #51
    Dołączył
    24-02-2008
    Wiadomości
    548
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    ciekawy wątek i jak się okazuje bardzo potrzebny.

    Ja trochę z innej beczki - wydaje mi sie, że wiele nieporozumien wynika z faktu, że niewiele osób tak naprawdę zapoznaje sie z regulaminami lub nie dopytuje się , co oznaczają dla niego poszczególne zapisy (szczególnie te , które mowią o odpowiedzialności, czy opłatach itp.). Druga sprawa - jeżeli, któryś z punktów regulaminu warsztatów czy zajęć mi nie odpowiada, to po prostu nie akcetuję takiego regulaminu i nie biorę udziału w warsztatach. Podpisanie umowy czy akceptacja regulaminu wiąże się ze zgodą na jego postanowienia, czyli w domyśle, że osoba podpisująca ROZUMIE I AKCEPTUJE jego treść. Dlatego nie ma chyba problemu, żeby dopytywać się wcześniej, jeśli jakiś zapis budzi nasze wątpliwości.

    Osobiście, na szczęście, nie miałam złych doświadczeń, jeśli chodzi o zwroty pieniędzy, czy zamianę na inne warsztaty. Oczywiście czasem było to dla mnie ze stratą 10 czy 20 zł, bo cena warsztatu różniła się od poprzedniej, ale brałam to pod uwagę. Wolałam "stracić" te pieniądze, a pójść na warsztat, niż faktycznie nie pójść i stracić całą wpłaconą sumę. Wychodzę z założenia, że zawsze lepiej próbować się dogadać z organizatorem i znaleźć jakieś rozwiązanie kompromisowe.

    ....a czytając niektóre posty wiem już, dlaczego bym się nie nadawała do organizowania czegokolwiek...jednym słowem szacun dla wszystkich organizatorów

  12. #52
    Dołączył
    29-10-2008
    Miasto
    Kijów
    Wiadomości
    5 949
    Siła Reputacji
    18

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Roksolanka (Naima) Zobacz wiadomość
    Edit: czy można prosić któregoś z Modów, aby przyznali Hayal punkt reputacji ode mnie? Bo system stwierdza, że jeszcze nie mogę. A przecież muszę!
    Przyznaję również w Twoim imieniu

    //Kurczę, ja też już nie mogę. Jedynie Antares lub Admin.
    Ostatnio edytowane przez Szahiya ; 01-08-2010 o 16:37
    Przed ślubem Ona myśli, że On się zmieni.
    On ma nadzieję, że Ona nigdy się nie zmieni.
    Po ślubie On się nie zmienia, za to Ona tak.

  13. #53
    Dołączył
    06-01-2008
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 624
    Siła Reputacji
    20

    Domyślny

    To ja jej dam w waszym imieniu!
    "Człowiek człowiekowi wilkiem,
    Wydawałoby się,
    Lecz niekiedy, lecz na chwilkę,
    Człowiek człowiekowi misiem!"

    Kabaret "Potem"

  14. #54
    Dołączył
    22-05-2010
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    378
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Isonia Zobacz wiadomość
    A co do powodu - czy to jest taki problem napisać do organizatora, że jest się chora? Kto to sprawdzi? Przecież nie powiem, że mi się nie chce, ale zdaje się, że organizator w ogóle ma zwrócić pieniądze, niezależnie od powodu, ponieważ jako konsument mam prawo zrezygnować z warsztatów przed ich rozpoczęciem.
    jak ci się nie chce, to po co się zapisujesz?? przyszli do domu w nocy, związali tatę, pistolet do główki przyłożyli?? w tym wypadku zamiast straszyć UOKiKiem - który w tym wypadku mniemam iż na ch*** by się zdał, a będąc organizatorem skrzętnie odnotowałabym sobie nazwisko takiego elementu i nie wpuściła na zajęcia więcej - usiadłabym sobie wygodnie, zamknęła oczy i zapytała się samą siebie: chcę się uczyć i rozwijać czy tylko lansować??

    oczywiście szacun dla organizatorów, czytając takie posty odechciewa się otwierania komputera...

    btw. jeśli któryś organizator chciałby mnie zmusić do warsztatów to serdecznie zapraszam

  15. #55
    Dołączył
    06-01-2008
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 624
    Siła Reputacji
    20

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Leily Mahasti (Leila) Zobacz wiadomość
    jak ci się nie chce, to po co się zapisujesz?? przyszli do domu w nocy, związali tatę, pistolet do główki przyłożyli?? w tym wypadku zamiast straszyć UOKiKiem - który w tym wypadku mniemam iż na ch*** by się zdał, a będąc organizatorem skrzętnie odnotowałabym sobie nazwisko takiego elementu i nie wpuściła na zajęcia więcej - usiadłabym sobie wygodnie, zamknęła oczy i zapytała się samą siebie: chcę się uczyć i rozwijać czy tylko lansować??

    oczywiście szacun dla organizatorów, czytając takie posty odechciewa się otwierania komputera...
    Zgadzam się w całej rozciągłości! I też podziwiam wszystkich organizatorów.
    "Człowiek człowiekowi wilkiem,
    Wydawałoby się,
    Lecz niekiedy, lecz na chwilkę,
    Człowiek człowiekowi misiem!"

    Kabaret "Potem"

  16. #56
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 209
    Siła Reputacji
    15

    Domyślny

    Ha haha Leily ,dosadnie aczkolwiek inaczej chyba się nie dało!!
    I masz rację -czaem warto olać zgłoszenie takich osób, które mają lekceważące podejście do pracy innych, są zupełnymi ignorantami i dbają tylko o własne 4 litery.
    Jak ktoś już pisał-może warto założyć sobie czarną listę, dzięki której uniknie sie potem nerwówki i zaoszczędzi czas poświęcany wysyłaniu pism wyjaśniających postanowienia regulaminu, który przecież i tak delikwentka zaakceptowała. I chyba najbardziej chodzi o ten czas, bo przecież zamiast tego można zrobić w tym czasie wiele innych pożytecznych rzeczy.
    Orient Addicts IBDF 2014-szczegóły
    www.djamila.pl

    Trzecia edycja kursu instruktorskiego 2012/2013-szczegóły. wkrótce nowa!!!

  17. #57
    Dołączył
    31-08-2009
    Miasto
    Łódź
    Wiadomości
    73
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Proponuję gablotkę "Tych klientów nie obsługujemy". Gdzieś to już kiedyś było...
    Ukłony!

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz
  •