+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia
Wyniki 1 do 20 z 76

Temat: Taniec brzucha a zdrowie

  1. #1
    Dołączył
    25-01-2008
    Wiadomości
    7
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny Taniec brzucha a zdrowie

    Witam was serdecznie!
    Dopiero rozpoczynam przygode z tancem brzucha, tak naprawde dopiero jestem przy pochlanianiu lekcji Veena&Neena (beginners) Za kursem tez sie rozgladam. Ciesze sie ze tutaj trafilam, byc moze bede mogla sie od was duzo nauczyc.
    Przejrzalam tematy i nie znalazlam tematow rozwiewajacych moje watpliwosci, totez mam do was pytanka. Czy sa jakies przeciwwskazania zdrowotne do zajec z tanca brzucha? Mam skrzywienie kregoslupa i nie wiem, czy to bedzie bariera (bardzo bym nie chciala!).
    Drugie pytanie - czy ktoras z was przechodzila operacje wyrostka, po ktorym zostaje niestety blizna na brzuchu. Czy wstydzicie sie tego?
    Z gory dziekuje za odpowiedzi.

  2. #2
    Dołączył
    30-11-2007
    Miasto
    Wrocław
    Wiadomości
    1 049
    Punkty reputacji
    89
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Witam również Ja jestem z tych początkujących, także nie rozwieję twoich wątpliwości. Czytałam tylko (ale gdzie to było?), że przy niektórych skrzywieniach kręgosłupa są przeciwwskazania zdrowotne, ale dokładnie trzeba to skonsultować z lekarzem. Skrzywienie skrzywieniu nierówne

  3. #3
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 446
    Punkty reputacji
    88
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Ja mam lekko skrzywiony odcinek piersiowy, ale to nie przeszkadza mi cieszyć się tym tańcem od 2 lat
    Co do blizny, to Ty musisz się przełamać. Jeśli to zrobisz, to grupie pozostaje bić Ci brawo. Jeśli ktoś będzie Ci robił jakieś uwagi, to jest po prostu źle wychowany i należy go olać. Tak czy siak, to Twoja decyzja. Pamiętaj też o tym, że nie musisz na zajęciach odsłaniać brzucha, nie ma przymusu i nakazu. Jak duża jest ta blizna?

  4. #4
    Dołączył
    18-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 113
    Wpisy na blogu
    13
    Punkty reputacji
    111
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Co do blizny, to jeśli naprawdę sprawia, że czujesz się niekomfortowo z odsłoniętym brzuchem, to na zajęciach możesz nosić np. dłuższy, ale obcisły top, a strój może zawierać np. półprzezroczystą siateczkę na brzuchu, która zasłoni bliznę. Ale tancerki pokazują światu najróżniejsze brzuchy, a blizna nie musi być chyba koniecznie powodem do wstydu.
    Co do kręgosłupa, to słyszałam nawet opinie, że taniec może działać w pewnym stopniu terapeutycznie na niektóre rodzaje skrzywień - ale nie wiem nic na pewno, poczekajmy aż się wypowie jakaś instruktorka Może zapytaj swojego lekarza ortopedy, jakiego typu ćwiczenia i formy ruchu mogłyby być wskazane, a jakie zabronione - albo pokaż mu podstawową pozycję i parę ruchów w tańcu i zapytaj o zdanie. Może okaże się np. że możesz tańczyć, ale z wyłączeniem tylko niektórych figur. A jak pójdziesz na kurs, powiedz instruktorce o swoim skrzywieniu kręgosłupa - powinna o tym pamiętać i jeśli będzie uczyła ruchu, który może być dla Ciebie niewskazany, to powie Ci, żebyś go nie robiła.

  5. #5
    Dołączył
    25-01-2008
    Wiadomości
    7
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    No wlasnie nie o to chodzi ze ja sie wstydze, dla mnie to naturalna sprawa, tylko zastanawialam sie raczej, jak inni beda reagowac na moja blizne. Blizna jest dosc duza i troche w jednym miejscu pofalowala mi brzuszek, ale przeciez plakac nad tym nie bede, wazniejsze bylo zdrowie Brzuszek mam ladny choc nie maly tylko scinaja mnie mozliwe reakcje innych na ta blizne.
    Co do skrzywienia. Hmmm nie mam "mojego" ortopedy i prawde mowiac nie mialabym ochoty czekac na wizyte w poczekalni caly dzien, mysle ze niestety by mnie wysmial, jakby wiedzial z czym przychodze (nasza sluzba zdowia eh). Skrzywienie stwierdzono u mnie w liceum, czyli pare lat temu (mam nadzieje ze na dodatek nie jestem za stara na taniec brzucha ). Jest to skolioza piersiowo-lędźwiowa. Ciekawa jestem jakich figur nie moglabym wykonywac w takiej sytuacji.
    Na razie utknelam w martwym punkcie, bo kursy juz sie dawno pozaczynaly, wiec musze poczekac. Poza tym bede musiala daleko dojezdzac.
    Dzieki za tak liczne odpowiedzi

  6. #6
    Dołączył
    18-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 113
    Wpisy na blogu
    13
    Punkty reputacji
    111
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Jeśli ty sama nie wstydzisz się blizny, to innymi się nie martw - na pewno żadna instruktorka czy uczennica nie odbierze tego źle, zwłaszcza że mimo niej brzuch może być ładny i przyjemny dla oka. Na zajęcia przychodzą często kobiety po 50tce, po paru ciążach, operacjach i reszcie życiowych doświiadczeń - i panuje stuprocentowa akceptacja

    Byłaś w liceum parę lat temu i pytasz, czy nie jesteś za stara? zerknij do tematu "wiek tancerek" - można tańczyć w każdym wieku

    Nie wiem, w jakiej miejscowości szukasz kursu - w większych miastach nowe grupy początkujące ruszają zazwyczaj również jakoś teraz zaraz, od lutego - więc jak poszukasz to możesz zacząć na moment. I pogadać z instruktorką o kręgosłupie, chociaż z lekarzem też by nie zaszkodziło.

  7. #7
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 446
    Punkty reputacji
    88
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez red-artist Zobacz wiadomość
    Skrzywienie stwierdzono u mnie w liceum, czyli pare lat temu (mam nadzieje ze na dodatek nie jestem za stara na taniec brzucha ). Jest to skolioza piersiowo-lędźwiowa.
    Wydaje mi się, że mam to samo. Tylko wydaje mi się, bo nie przywiązuję do tego szczególnej wagi. Lekarz pierwszego kontaktu nie zalecił mi kategorycznie rehabilitacji, ponieważ nic mnie boli i skrzywienie jest niewielkie. Możliwe, że źle robię bagatelizując sprawę, ale przy tym skrzywieniu robię wszystko, co inne osoby.
    Nie wiem, czy w jakiś sposób Ci pomogłam... Generalnie na początku nauki nie uczysz się niczego, co może Ci zaszkodzić... uczysz się ruchów bioder i rąk. Jeśli przez cały czas pamiętasz, że miednicę musisz trzymać podniesioną, kręgosłup lędźwiowy nie będzie Ci dokuczać. Boli zaś wtedy, kiedy trzymasz miednicę opuszczoną [jest wtedy wygięty; żeby przestał boleć musisz go wyprostować, wypchnąć].
    Odcinek piersiowy zaczyna być w ruchu, kiedy uczysz się wielbłądka/camela - zwał jak zwał. A ten ruch poznajesz po kilku miesiącach regularnych, cotygodniowych zajęć.

  8. #8
    Dołączył
    25-01-2008
    Wiadomości
    7
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    W moim przypadku w gre wchodza jedynie kursy w Bielsku ;-)
    Maja pocieszasz mnie. Wiec jeszcze jest dla mnie nadzieja ;-) Niestety jeszcze nie wiem co to camel ale sie dowiem. Mysle ze tak naprawde dopiero na kursie, czyli przy sporym wysilku dowiem sie, czy cos mi zacznie dokuczac. I nie mowie o zwyczajnym bolu miesni ze zmeczenia (dziewczyny nie sadzilam ze taniec brzucha porusza miesnie, o ktorych nie musialam sie przekonywac na codzien ze istnieja, w ogole moglabym sie rozpisac np. nt moich prob shimmi ale to nie ten temat ;-)).
    Ostatnio edytowane przez red-artist ; 25-01-2008 o 20:32

  9. #9
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 446
    Punkty reputacji
    88
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    A czy w Bielsku nie uczy Saida? To jedna z najlepszych instruktorek w Polsce! Możesz się do niej któregoś razu przejść i spytać się

  10. #10
    Dołączył
    25-01-2008
    Wiadomości
    7
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    No wlasnie z Saida mailuje ;-) Nie wiedzialam ze jest najlepsza! W lutym sa w Bielsku jej warsztaty moze mi powiecie co to znaczy warsztaty? Czy to taki kurs? Sorki zielona jestem

  11. #11
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 446
    Punkty reputacji
    88
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Warsztaty są kilkudniowe [np. weekendowe], trwają przeważnie kilka godzin dziennie, chociaż zdarzają się i 90-minutowe [90 min. trwają przeważnie regularne zajęcia].

  12. #12
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 162
    Punkty reputacji
    26
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Tak naprawdę to nie ma ludzi idealnie prostych, bez najmniejszego skrzywienia kręgosłupa, wszyscy nosiliśmy torby do szkoły lub plecaki na jednym ramieniu, a jakiaś blizna nie powinna być powodem do zrezygnowania z takiej frajdy jaką jest TB. To co myślą inni niech nie będzie przeszkodą do takich fajnych zajęć. Sama oceń jak się czujesz po trzecich zajęciach, kiedy już będziesz mniej więcej znała zasady panujące w klubie itp. Ja ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie wykonuję niektórych ćwiczeń związanych z wyginaniem odcinka lędźwiowego w tył, bo mam potem problemy. Jeżeli czujesz, że któryś z ruchów nie jest dla ciebie odpowiedni to po prostu wykonaj jego łagodniejszą wersję. To na temat zdrowia fizycznego, ale nie tylko takie zdrowie nas dotyczy. Po zajęciach TB czuję się super również pod względem psychicznym, daje on tyle radości i wyzwala pozytywne fluidy, że naprawdę warto! Szczególnie w taką pogodę jak dzisiejsza...
    Poczuj taniec, a poznasz radość...

  13. #13
    Dołączył
    30-11-2007
    Miasto
    Wrocław
    Wiadomości
    1 049
    Punkty reputacji
    89
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Jeszcze a propos blizn itp.: tak naprawdę ludzie zauważają nie tyle blizny, ile to, że ktoś czuje się z nią dziwnie i nie może o niej zapomnieć.

    Ja mam np. bliznę na nadgarstu po małej operacji, nie jest może wielka, ale można ją bez trudu zauważyć. I kiedyś się nią przejmowałam, jak ktoś pytał co mi się stało to czerwieniłam się ze wstydu i robiło mi się głupio... A teraz w ogóle o tym nie pamiętam, a jeśli się ktoś pyta to odpowiadam i tyle. I koniec historii, nikt do tego nigdy nie wraca ani się nachalnie nie gapi! To sprawa tak naturalna jak np. pieprzyki i piegi. Też są normalne, a niezdrową uwagę zwracają tylko wtedy, kiedy ktoś ma kompleksy na ich punkcie.

    Aha, a mój mąż ma taką bliznę po wyrostku... i ona mi się nawet podoba

  14. #14
    Dołączył
    10-12-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    84
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Mam kilka blizn. Mniej lub bardziej widocznych. Jedną na policzku, wzdłuż szczęki, po tym jak, gdy miałam lat kilka, siostra rzuciła we mnie wkurzonym kotem. Większość ludzi jej w ogóle nie zauważa, niektórzy myślą, że to takie wgniecenie od poduszki :P
    Drugą bliznę mam na udzie, po tym jak w wieku lat chyba 15 wypadłam przez szybę w drzwiach - miałam na udzie 6 szwów. Na początku wstydziłam się jej strasznie, nie chciałam chodzić na basen etc. etc. Teraz przybladła i mimo iż przy dokładniejszym przyjrzeniu się widać różnicę, przestałam się przejmować.
    Najnowszą bliznę, i niestety najbardziej przeszkadzającą zarobiłam na brzuchu, przy pępku i przez własną głupotę - poparzyłam się gorącą pokrywką od patelni. Nawet nie pamiętam dokładnie jak to było, coś smażyłam, podniosłam pokrywkę żeby sprawdzić czy się nie przypala (a może to był popcorn?) i zahaczyłam pokrywką o brzuch.
    Blizny po poparzeniach mają takie brzydkie brązowe obwódki :/ Ale po pół roku też zaczyna już blednąć i mam nadzieję, że za kilka lat zniknie. Bo ta na udzie pewnie zostanie...

    Anyway. Blizny nie przeszkadzają w tańcu. Jeśli Ty myślisz, że wszyscy będą na nią patrzeć, to będą. Jeśli Ty nie zwracasz na nią uwagi, to nikt jej nawet nie zauważy :P

  15. #15
    Dołączył
    25-01-2008
    Wiadomości
    7
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Oj na pewno beda patrzec, w koncu brzuch jest w centrum uwagi
    Dzieki za dobre slowa, mam nadzieje ze moje ruchy bardziej skupia uwage.

    Quesse powiedziala, ze moze pewne cwiczenia w TB beda dzialac terapeutycznie na kregoslup. Moze znajdzie sie tutaj ktos kto sie na tym zna i powie wiecej.

  16. #16
    Dołączył
    30-11-2007
    Miasto
    Wrocław
    Wiadomości
    1 049
    Punkty reputacji
    89
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Red-artist, tak sobie pomyślałam, że jeśli będziesz koniecznie chciała zakryć tą bliznę, to możesz ją sobie na specjalne okazje przyozdobić przyklejanym tatuażem Jeśli będzie z tych bardziej ozdobnych, to nie dowie się nikt

  17. #17
    Dołączył
    10-12-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    84
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Red-artist - to nie jest duża blizna. Rzadko kiedy tańczysz tak, że publika patrzy na Ciebie z bardzo bliska. Ja się nie wstydzę, mało tego, zamierzam przekłuć pępek, to jeszcze bardziej będzie przykuwać uwagę. W końcu blizna bądź jej brak nie stanowią o moich umiejętnościach tanecznych :P

  18. #18
    Dołączył
    09-12-2007
    Miasto
    Kraków, Częstochowa
    Wiadomości
    1 306
    Punkty reputacji
    54
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez bollyanna Zobacz wiadomość
    Red-artist, tak sobie pomyślałam, że jeśli będziesz koniecznie chciała zakryć tą bliznę, to możesz ją sobie na specjalne okazje przyozdobić przyklejanym tatuażem Jeśli będzie z tych bardziej ozdobnych, to nie dowie się nikt
    Mozna ja też ładnie zamalować podkładem kamuflującym sa takie specjalne do rozległych zmian na skórze

  19. #19
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 839
    Punkty reputacji
    125
    Siła Reputacji
    8

    Domyślny

    Ja też mam bliznę po operacji w miejscu zawsze odkrytym w t.b. jest dość widoczna razem ze śladami po 5 szwach ale jak dotąd chyba nikt tego nie zauważył na zajęciach ani nie pytał, zresztą ja sama zapominam że ona tam jest . Odnośnie kręgosłupa - zawsze zamiast ortopedy możesz zapytać lekarza rodzinnego, ale niezależnie od tego co ci powie, ty sama będziesz czuła na ile możesz sobie pozwolić podczas tańca czy wykonywania ćwiczeń. Początkowe zajęcia nie są zbyt hardcorowe więc zdążysz wyczuć swoje możliwości fizyczne.


  20. #20
    Dołączył
    09-10-2007
    Miasto
    Gliwice, Bytom, Chorzów, Katowice
    Wiadomości
    180
    Punkty reputacji
    14
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez red-artist Zobacz wiadomość
    Co do skrzywienia. Hmmm nie mam "mojego" ortopedy i prawde mowiac nie mialabym ochoty czekac na wizyte w poczekalni caly dzien, mysle ze niestety by mnie wysmial, jakby wiedzial z czym przychodze (nasza sluzba zdowia eh). Skrzywienie stwierdzono u mnie w liceum, czyli pare lat temu (mam nadzieje ze na dodatek nie jestem za stara na taniec brzucha ). Jest to skolioza piersiowo-lędźwiowa. Ciekawa jestem jakich figur nie moglabym wykonywac w takiej sytuacji.
    Jakis czas temu jedna z tancerek napisała prace licencjacka na temat wpływu tańca brzucha na odcinek ledzwiowo-krzyzowy kregosłupa. Dziewczyna owa na codzien pracuje jako rehabilitantka. Sama miala problemy z kregosłupem. Jezeli jestes zainteresowana ta praca i wnioskami jakie wysnula po zbadaniu "próbki" tanczacych pan, pisz na priv, podam ci kontakt. Z mojej strony polecam,mysle ze mozesz zaczynac i zycze powodzenia i radosci z ruchu
    Dance first. Think later. It's the natural order.
    Samuel Beckett

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz