Strona 1 z 2 12 OstatniaOstatnia
Wyniki 1 do 20 z 36

Temat: Taniec brzucha a rozwój nastolatki.

  1. #1
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 081
    Siła Reputacji
    20

    Domyślny Taniec brzucha a rozwój nastolatki.


    Taniec brzucha, a rozwój nastolatki.

    Autor: MarTinka

    Taniec brzucha to sztuka. Sztuka - według mnie - użytkowa. Nie istnieje ona sama dla siebie, ale przynosi również korzyści tym, którzy ją uprawiają.
    Taniec orientalny jest szczególnie dobry dla tańczących dziewcząt.
    Okres dojrzewania - jak sama nazwa wskazuje - to czas, kiedy ciało, umysł i duch się rozwijają. Taniec orientalny może pomóc przy tym rozwoju.
    Zacznijmy od ciała. Młodzież XXI wieku wychowana jest na amerykański (zgoła hedonistyczny) sposób. Oczywiście mnóstwo jedzenia (niezdrowego, ale pysznego!) oraz zero ćwiczeń. Taniec brzucha daje odpowiednią dawkę ruchu przynajmniej raz w tygodniu. Przy dzisiejszych standardach to i
    tak dużo. Dziewczyna, która tańczy musi pokazywać brzuch, chce wyglądać dobrze i czuć się dobrze podczas tańca, więc zaczyna przejmować się dietą - nie ma nic gorszego od tańczenia ze wzdęciami.
    Na szczęście dziewczę nie musi się głodzić, bo tłuszczyk do tańca arabskiego jest potrzebny. Zresztą, powoli, od chwili pierwszego dobrze
    wykonanego ruchu nastolatka zaczyna lubić swoje ciało. Jest to szczególnie ważne w czasie dorastania, gdy powierzchowność bardziej przeszkadza, niż pomaga. Dojrzewająca dziewczyna zamiast wychudzonej
    modelki, jako wzór kobiecości stawia sobie swoją instruktorkę. Swoją kobiecość, miesiączkę, piersi, zaokrąglające się biodra przestaje uważać za krzyż pański. Rozwija się świadomość piękna własnego ciała.
    Kiedy dziewczyna naprawdę pokocha taniec brzucha, chce tańczyć jak najlepiej, znaczy - doskonalić się. Może ćwiczyć i miesiąc, aby ruch, którego się uczy wyszedł jej tak, aby była zadowolona. Uczy to upartego dążenia do celu. Mało tego - uczy w sposób przyjemny, praktycznie niezauważalny, a przecież wiadomo, co dzieje się, gdy chce się czegoś nastolatki nauczyć na siłę.
    Taniec brzucha może być wspaniałą zabawą, cudowną terapią lub sposobem na zabicie czasu, jednak zawsze przynosi fantastyczne korzyści, a zadowolenie tancerki jest w tańcu orientalnym najważniejsze.

    Autor: MarTinka


  2. #2
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Holandia - Heerenveen , Szkola tanca Rinkelbom , Zwanedrift 2
    Wiadomości
    37
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Bardzo dobra praca , bedzie napewno dobra inspiracja dla nastolatek .
    Pozdrawiam

  3. #3
    Dołączył
    10-03-2008
    Wiadomości
    34
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Mnie za to ten artykuł dołuje...Każdy mówi, ze wychudzone modelki są "bleee, ohyda, patyk "- jak to się czyta w sieci...
    A czasami jest się bardzo szczupłą i napychanie się na siłę nic nie daje...
    Mam małe piersi, nie mam za bardzo zaokrąglonych bioder, i płaski brzuch...po prostu jestem drobnej kości i mam zbyt szybką przemianę materii...Mogłabym się opychać fast foodami i nic mi to nie da, bo wciąż będę bardzo szczupła..Chyba , ze brałabym hormony..ale wtedy przy nagłym wzroście wagi porobią się inne cuda - typu rozstępy...wiem bo obserwuje swoją siostrę..Poza tym przytycie po lekach hormonalnych świadczy o tym, ze lek był źle dobrany bo nic takiego nie powinno się dziać normalnie..

    Nigdy nie podziwiałam bardzo szczupłych modelek, a zawsze czytam, że nikt takich dziewczyn nie chce bo lepszy jest tłuszczyk i to i tamto...i że jest się do czego przytulić bo przecież nie do samych kości....Mnie to akurat bardzo rani...

    To samo z tańcem...jak czytam, ze tłuszczyk jest potrzebny to czuję, że nigdy mi nic z tego nie wyjdzie bo jestem za szczupła, a zależy mi bardzo mocno..

    Szkoda, że Ci co piszą takie artykuły nie potrafią zauważyć, że są też dziewczyny szczupłe nie dlatego, że nic nie jedzą, a dlatego, że mają po prostu drobne kości i szybka przemianę materii...

  4. #4
    Dołączył
    05-02-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    1 410
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Oj oj, Aischa, tylko się nie dołuj ani w żadne kompleksy nie popadaj!

    Co do tłuszczyku: owszem, uwydatnia niektóre figury (shimmy), ale wcale nie jest niezbędny do ich wykonania. Z płaskim brzuchem będziesz musiała postarać się trochę bardziej żeby były widoczne, ale to może tylko poprawić Twoją technikę - a więc na plus Poszperaj z resztą w dziale Filmy, były tam filmy z tancerkami bardzo szczupłymi i tańczącymi pięknie. No i nie zapominaj, że właśnie na szczupłym brzuchu najlepiej widać wiele innych figur, na czele z bardzo efektowną falą.

    No i najważniejsze: taniec ma uczyć akceptacji własnego ciała takim właśnie, jakie jest (oczywiście w granicach, które wyznacza zdrowie - anoreksji i chorobliwej otyłości nie liczę). Piękno i kobiecość to nie jest kwestia wymiarów, ale samoakceptacji, dobrego kontaktu z własnym ciałem, wdzięku... I na tym się skup zamiast dołować się swoją dobrą przemianą materii, której zapewne wiele kobiet Ci zazdrości!

  5. #5
    Dołączył
    10-03-2008
    Wiadomości
    34
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Dzięki, podbudowałaś mnie...po prostu jak wszędzie czytam coś takiego to zaczynam popadać w kompleksy... :-)Po prostu to shimmy mnie przeraża przy moim brzuchu...bo żeby coś zadrgało to muszę mocno wbić stopy w ziemię i wtedy cokolwiek widać.
    Ostatnio edytowane przez Aischa1988 ; 26-03-2008 o 10:45

  6. #6
    Dołączył
    05-02-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    1 410
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Nie ma za co
    Sama jestem szczupła i też musiałam się z kilku kompleksów wyleczyć, żeby zobaczyć, jak bardzo były bezpodstawne

  7. #7
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Wrocław
    Wiadomości
    1 030
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny

    ja tez jestem szczupla, moze nie chuda jakos bardzo ale brzucha wlasciwie nie mam, zebro wystaje to tu to tam...
    i wiecie co? juz przestalam sie tym przejmowac.
    probowalam troche utyc. nie dalo sie. trudno.
    w koncu trzeba sie pokochac takim jakim sie jest.
    wiec juz troche polubilam moje cialo w tancu. shimmy rzeczywiscie mam slabe. ale za to mam bardzo "ruchawe" biodra i staram sie nimi duzo pracowac i eksponowac w ten sposob.

    a i biustu nie mam...
    i jakos zyje

  8. #8
    Dołączył
    05-02-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    1 410
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez grashka Zobacz wiadomość
    a i biustu nie mam...
    i jakos zyje
    Też tak myślałam baaardzo długo Aż w końcu zostałam porządnie zachecona (dzieki, Blanka!) do porządnego zmierzenia sie i sprawdzenia, czu moja płaska klatka to przypadkiem nie efekt źle dobranego stanika Oczywiście na początku się nadąsałam, że "jak mam taki mały biust, to tylko 75A", ale jak się pomierzyłam, wyszło, no, zaskakująco Nie mówiąc już o zmianach w sylwetce po założeniu trochę lepiej (choć wciąż nie idealnie) dopasowanego stanika...

    Mam nadzieję, że nie będzie to strasznym faux-pas jeśli podzielę się stosownym kalkulatorkiem

  9. #9
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Wrocław
    Wiadomości
    1 030
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez scarabee Zobacz wiadomość
    Też tak myślałam baaardzo długo Aż w końcu zostałam porządnie zachecona (dzieki, Blanka!) do porządnego zmierzenia sie i sprawdzenia, czu moja płaska klatka to przypadkiem nie efekt źle dobranego stanika Oczywiście na początku się nadąsałam, że "jak mam taki mały biust, to tylko 75A", ale jak się pomierzyłam, wyszło, no, zaskakująco Nie mówiąc już o zmianach w sylwetce po założeniu trochę lepiej (choć wciąż nie idealnie) dopasowanego stanika...

    Mam nadzieję, że nie będzie to strasznym faux-pas jeśli podzielę się stosownym kalkulatorkiem
    alez dziel sie. dziel
    ja sobie zdaje sprawe z tego, jak wiele moze zdzialac porzadnie dobrany stanik
    nie zmienia to faktu, ze efekt swietnego dobrania stanika jest i tak nieco mniej porywajacy w przypadku malego biustu niz w przypadku "normalnego"...

  10. #10
    Dołączył
    10-03-2008
    Wiadomości
    34
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Dzięki dziewczyny za pocieszenie :-)...po prostu gdy czytam coś takiego to już od razu myślę, że się nie nadaję z powodu braku tłuszczyki, i że może to bardzo zaważyć na moim tańcu, a podchodzę do niego bardzo powaznie...ale zauważyłam też, ze jak już chodzę ten miesiąc i ćwiczę codziennie to te figury są coraz bardziej fajniejsze...np. te akcenty biodrem tzw jedynki wychodzą mi tak, że sama jestem z tego zadowolona :-)...
    Nie lubię tez u siebie tych cieniutkich rąk...:/ ale to przez drobne kości..

  11. #11
    Dołączył
    05-02-2008
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    1 410
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    A więc Grashko:
    http://www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/ - kalkulator

    W razie niedowierzania (i nie tylko) radzę poczytać:
    http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580&s=2 - Lobby Małobiuściastych :P
    http://b75.blox.pl/html

    ...i wierz mi, w moim przypadku zmiana biustonosza na tylko trochę lepszy dała naprawdę widoczne efekty!

  12. #12
    Dołączył
    15-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    230
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    A ja myślę, że taniec brzucha nie tylko dobrze wpływa na nastolatki, ale na kobiety w każdym wieku.

  13. #13
    Dołączył
    26-03-2008
    Wiadomości
    1
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Hmmmmm... Musze sie zgodzić =) I to w 100 % ... Powiedzcie mi czy jest to możliwe aby nauczyć się samej w domu tańca??? Bo ja jestem takim dziwnym przypadkiem =/ Od 2 lat sama w domu uczę się wzorując sie na filmach i filmikach... Specjalistka oceniając mój taniec powiedziała że tańczę na poziomie zaawansowanym ... Chciałabym jednak zapisać sie na zajęcia, ponieważ to głupio wygląda =/ Niestety zajęcia odbywają się do godziny 22 a muszę jeszcze pokonać 36km w jedną stronę =/

    Pozdrawiam x*

  14. #14
    Dołączył
    14-06-2008
    Wiadomości
    10
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Tak, taniec ten pomaga się zaakceptować.
    Sama mam CHOLERNIE kobiecą sylwetkę, taniec pomógł mi pokochać moje kształty, które wyglądają bajecznie w tańcu - bo nie jestem gruba, tylko zaokrąglona w odpowiednich miejscach. Przy tym - teraz - płaski i umięśniony brzuszek jest obiektem westchnień moich koleżanek.
    Ale przecież chude także może pięknie wyglądać w tańcu. Wszystko zależy od kobiety - widać, kiedy ta nie ma żadnych problemów ze swoim ciałem i od razu wygląda piękniej .

  15. #15
    Dołączył
    14-02-2008
    Miasto
    Trójmiasto
    Wiadomości
    63
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Mi taniec pomógł w zaakceptowaniu siebie i muszę dodać że mam problem odwrotny - mam spory biust (mimo że swojego czasu schudłam to i tak nie tam gdzie mi najbardziej zależało :/ ) i przez większą część życia miałam z tego powodu kompleksy. Wcale nie jest to powód do zazdrości zwłaszcza że naprawdę trzeba o siebie dbać bo np.rozstępy są niesmaczne. Tak więc ja nie poprzestaję na samym tańcu - lubię różne zajęcia ruchowe (siłownia, aerobik, fitness itp.). Bo osobiście nie wyobrażam sobie przejścia na jakąś drakońską dietę :P

  16. #16
    Dołączył
    24-07-2008
    Miasto
    Lubin
    Wiadomości
    582
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    dziewczyny ja też siebie zaakceptowałam chociaż miałam zaczątki anoreksji przez głodówki itd przy wzroście 164 ważyłam 40 kg i wtedy wyglądałam jak trup. Chcialam się pozbyć bioder bo miałam za szerokie i brzucha bo był za duży. Oczywiście tak nie było ale ja miałam swoje urojenia... Teraz waze 50 kg i czasami dalej mam napady załamań ale daje sobie rade i jestem zadowolona z wyglądu Trzeba sie akceptować takim jakim sie jest. Oczywiście tak jak Scarabee nie mówie o otyłości ani anoreksjiA teraz bioderka mi sie przydają to tańca chociażby
    Ostatnio edytowane przez Farizah ; 21-09-2008 o 14:16

  17. #17
    Dołączył
    04-05-2010
    Miasto
    Drzenin- Gyfino-Szczecin
    Wiadomości
    221
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Bez względu na to jakie jesteśmy, czy chude czy chojniej obdarzone (np. tak jak ja), ten taniec jest właśnie po to, bysmy czuły,że jesteśmy kobietami i powinnyśmy jak najbardziej uczyć się kochać siebie Bo w każdej z nas tkwi piękno, wdzięk i gracja, tylko czasem jest to nieco głębiej ukryte. Odkąd zaczęłam chodzić na zajęcia do mojej Pani instruktor( a trwa to już drugi miesiąc z kawałkiem) czuję się świetnie, poprawił mi się humor i jakby "rosnę w piórka", uczę się właśnie jak to jest "zmysłowym, lekkim elfikiem", jeżeli moge tak to nazwać Głowa do góry moje drogie, kochajmy siebie
    "W ziarnku piasku ujrzeć świat cały
    Całe niebo - w kwiatku koniczyny,
    Nieskończoność zmieścić w dłoni małej
    Wieczność poznać w ciągu godziny." - William Blake







  18. #18
    Dołączył
    09-05-2010
    Miasto
    Katowice/Świętochłowice
    Wiadomości
    1
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    W pełni się z tobą zgadzam,ja uczestniczę w zajęciach TB trochę wiecej od ciebie(pół roku) i zmieniło mnie to-oczywiście na lepszekrótko podsumowując:POLECAM KAŻDEJ KOBIECIE,KTÓRA ZECHCE ODKRYĆ SIEBIE POPRZEZ TEN CUDOWNY TANIEC niezależnie od wieku i figury.

  19. #19
    Dołączył
    27-02-2009
    Miasto
    Będzin i gdziekolwiek mnie poniesie
    Wiadomości
    462
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Bardzo proszę o poprawienie tematu: gdy używamy spójnika "a" do porównania, nie stawiamy przecinka. "Taniec brzucha a rozwój nastolatki". To bardzo razi, zwłaszcza w tytule. Pozdrawiam.
    No, chodź. To tylko do końca twojego życia.
    ------
    Rewizja szafy orientalnej:
    Sprzedam złoty miecz- http://allegro.pl/show_item.php?item=1628152997

  20. #20
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 081
    Siła Reputacji
    20

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Nashita Zobacz wiadomość
    Bardzo proszę o poprawienie tematu: gdy używamy spójnika "a" do porównania, nie stawiamy przecinka. "Taniec brzucha a rozwój nastolatki". To bardzo razi, zwłaszcza w tytule. Pozdrawiam.
    Dziękuję, poprawione!

Strona 1 z 2 12 OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz
  •