Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 123456 ... OstatniaOstatnia
Wyniki 41 do 60 z 158

Temat: Niespodziewane sytuacje, czyli o tym, czego nawet najbardziej przezorny nie przewidział...

  1. #41
    Dołączył
    06-02-2008
    Miasto
    Różne. Nadmiar kosmopolityzmu, zwany też bezdomnością.
    Wiadomości
    636
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    O rany, to rzeczywiście musi byc koszmar
    (punkt dla frakcji tamponowej)

  2. #42
    Dołączył
    11-09-2007
    Wiadomości
    220
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    na pewno było to koszmarne ale pani zachowała zimną krew. Z opisów pod tym klipem wynika, że po wybiegnięciu ze sceny i wyrzuceniu wróciła i tańczyła dalej. O ile dobrze zrozumiałam to ten klip zamieściła sama tancerka z opisem tej sytuacji co jest godne podziwu

  3. #43
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 165
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Sama doświadczyłam tzw. dekoncentracji z powodu rękawka, który to był się poluzował i latał mi na ręku, a że taniec z wachlarzem wymaga szybkich, precyzyjnych ruchów rąk w kierunku góra-dół to same sobie wyobraźcie jak to czułam. Na początku czuję jak rękawek się luzuje, zgodnie z układem opuszczam rękę w dół i czuję jak rękawek zaczyna się obsuwać do dołu, zaraz jest uniesienie ręki w górę, on akurat ląduje przy dłoni i zaczyna jechać w stronę przeciwną do kierunku ruchu i tak na okrągło, a że jest wykończony taśmą z cekinami, to skóra CZUJE wyraźnie ten ruch przeciwny do ruchu ręki!!! Na szczęście udało mi się pozbyć rękawka w trakcie układu kiedy stałam przez chwilę tyłem do publiczności. I ta cała sytuacja była tak przekomiczna... Wydawało mi się, że wszyscy widzą ten striptiz mimo woli, a tak naprawdę to chyba nikt tego nie zauważył, tylko trochę mi się zdekoncentrowało...
    Poczuj taniec, a poznasz radość...

  4. #44
    Dołączył
    17-07-2008
    Miasto
    Częstochowa i tam, gdzie mnie poniesie :)
    Wiadomości
    2 060
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Abir Zobacz wiadomość
    Podpaska nie spada. Wkładka chyba prędzej. Zresztą ta w ogóle nie mam pojęcia, jakby to się mogło stać
    Uważam, że to może być realne. Bielizna z delikatnej koronki czy a'la koronki- to jej się słabiej trzyma cokolwiek z moich obserwacji i jeszcze nie za duże, może stringi, dużo ruchu i stało się
    Bawełniane majtki są lepsze choć tampony najlepsze
    Jak byłam młodsza i pierwszą miesiączkę miałam za sobą to czasami śniła mi się taka sytuacja. Obawiałam się chodzić w spódniczkach

  5. #45
    Dołączył
    11-04-2009
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    1 764
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Ja do tej pory podczas okresu nie chodzę w spódnicy (o ile nie mam na sobie rajtuz - a tych nie lubię i praktycznie w nich nie chodzę). Zawsze mi się wydaje, że mi wyleci Ale jakbym miała występ i chciałabym zatańczyć w spódnicy, to na ten jeden raz wstąpiłabym do frakcji tamponowej Zresztą i bez tego zastanawiam się, czy tego nie zrobić.
    A warto jeszcze dodać, że moja przyjaciółka (też frakcja podpaskowa) w trakcie okresu latem uwielbia chodzić w spódniczkach, bo właśnie w spodniach czuje się niepewnie.
    Dawniej kirkewrozka


    Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
    czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
    Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
    Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
    Naiwna, ale najlepiej doradzi.
    Słaba, ale udźwignie.
    Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
    Czyta Jaspersa i pisma kobiece.


    W. Szymborska, Portret kobiecy

  6. #46
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    8 883
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Abir Zobacz wiadomość
    Podpaska nie spada. Wkładka chyba prędzej. Zresztą ta w ogóle nie mam pojęcia, jakby to się mogło stać
    Małe, białe i spod spódnicy Tampon to nie był na pewno
    Ale faktycznie punkt dla niej, skoro udało jej się zachować zimną krew
    Ostatnio edytowane przez Vasanta ; 16-02-2010 o 21:27

  7. #47
    Dołączył
    29-11-2009
    Miasto
    kielce/wrocław
    Wiadomości
    206
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    pod tak wielką spódnicę można założyć choćby opięte krótkie spodenki. i nic takiego nie powinno się stać. sytuacja tragiczna, ale brawo dla pani

  8. #48
    Dołączył
    18-01-2009
    Miasto
    Bielsko-Biała
    Wiadomości
    230
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Przypomniał mi się mój występ na rynku. Cały dzień padało. Miałam tak delikatnie wbiec na scenę. Przy pierwszym kroku się poślizgnęłam-cała scena była mokra. Potem w trakcie obrotu zahaczyłam o kable... O dziwo nic nie było widać (sprawdziłam wielokrotnie na filmiku). Więc przed każdym takim występem będę sprawdzała wszelkie przeszkody/mokre miejsca na scenie.
    "Taniec jest lustrem w którym możemy zobaczyć i poznać swoje wnętrze..."
    Moje orientalne imię to Aliyah.

  9. #49
    Dołączył
    29-06-2008
    Miasto
    Trójmiasto
    Wiadomości
    1 260
    Siła Reputacji
    15

    Domyślny

    Wczoraj tańczyłam w Akademickim Ośrodku Sportu na Politechnice Gdańskiej z okazji Dnia Sportu. Był to pokaz zachęcający do zapisania się do koła tańca orientalnego, które próbuję na PG stworzyć i mam nadzieję, że ruszy od października. Przed wejściem na halę wisiało ogłoszenie, które oczywiście zawierało kontakt do mnie (adres e-mail i nr kom), aby się zapisywać. Nie wpadłam na to, że podanie nr kom to zły pomysł... Dostałam kilka głupich smsów np z pytaniem czy przyjmuję na zajęcia "obślinionych obserwatorów" Szok! To moim zdaniem niesamowicie niesmaczne i obraźliwe dla mnie... To nie było ogłoszenie matrymonialne... Jestem zdecydowanie rozczarowana poziomem tych ludzi. Pokaz uważam za nieudany właśnie przez ten zgrzyt...
    WHAT YOU GIVE IS WHAT YOU GET.

  10. #50
    Dołączył
    29-10-2008
    Miasto
    Kijów
    Wiadomości
    5 949
    Siła Reputacji
    18

    Domyślny

    Buraki są wszędzie. Powodzenia w rozkręcaniu koła
    Przed ślubem Ona myśli, że On się zmieni.
    On ma nadzieję, że Ona nigdy się nie zmieni.
    Po ślubie On się nie zmienia, za to Ona tak.

  11. #51
    Dołączył
    04-05-2009
    Miasto
    Trójmiasto
    Wiadomości
    675
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    ...wczoraj po raz pierwszy w swoim krótkim, tanecznym życiu zetknęłam się z perfidnym urwaniem piosenki w czasie występu... Nie spotkało to bezpośrednio mnie, ale dwie moje koleżanki... pan DJ najzwyczajniej w świecie przerwał piosenki, mimo, że doskonale wiedział ile mają trwać i widział, że dziewczyny są w samym środku tańca.. Nawet nie próbował ich puścić dalej lub od początku.... I co tu zrobić jak się jest w połowie ruchu, publiczność dobrze sie bawi, a tu zapada głucha cisza.... Osoby z silniejszymi nerwami mogą się ukłonić tudzież improwizować dalej (pomyślałam sobie nawet, żeby w razie takich komplikacji w przyszłości wyklaskiwac koleżankom rytm, żeby mogły jakoś ładnie skończyć.. w końcu i tak zawsze kibicujemy większą grupą ), ale szczerze mówiąc - nie wiem jak ja bym zareagowała....
    Work like you don't need the money.
    Love like you've never been hurt .
    Dance like no one is watching.

  12. #52
    Dołączył
    05-09-2008
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    2 410
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Mi też raz urwali muzykę, to zaczęłam klaskać- publiczność od razu podłapała i przejęła klaskanie, a ja spokojnie mogłam tańczyć do tego rytmu, dopóki DJ nie puścił jeszcze raz mojej muzyki

  13. #53
    Dołączył
    22-08-2008
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 023
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Czy sytuacja, o której mówisz Zaharo miała miejsce na Magicznym Wieczorze studia Sihir? Jeśli tak to - choć już miałam okazję Ci o tym wspomnieć - było to mistrzostwo i wg mnie idealna reakcja na numer z urwaną muzyką Chyba nie dało się tego lepiej rozegrać, oby każda tancerka w ten sposób radziła sobie w takim wypadku.
    نوناه

    Piękno zaczyna się tam, gdzie kończy się banał, to jest - zaczyna się od deformacji.

  14. #54
    Dołączył
    07-10-2008
    Miasto
    Śląsk, Katowice
    Wiadomości
    790
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Co do filmiku - totalna masakra!
    Zaharo idealna reakcja, gratuluję
    Dawniej Yaminah Ayse ..

  15. #55
    Dołączył
    27-04-2009
    Miasto
    Katowice
    Wiadomości
    240
    Siła Reputacji
    11

    Domyślny

    Mnie ucieli muzykę ...........a było to pulsacyjne, wymowne poruszanie brzuchem ,...zagłuszono je oklaskami ...coż mogłam zrobić ..w sumie oklaski to wyraz sympatii , aczkolwiek do tego zakończenia przygotowywałam się najdłużej ...hihihihi eh kochaaaaaani:*
    Eruannriel
    Eriell

  16. #56
    Dołączył
    16-09-2009
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    445
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Też miałam problem z zacinaniem muzyki itd. Masakra, bo nie wiadomo czy się "odetnie" i poleci dalej czy co zrobi. To chyba najgorszy "dekoncentrator" jaki może być.
    Z najgorszych wtop była ta z przed jakiegoś półtora roku. Jeszcze tańczyłam w wtedy regularnie Sheeshy w Warszawie, akurat było zamówienie na wieczór panieński. Pierwsze wyjście miałam bez woalu drugie z. Wchodzę do pomieszczenia w którym trzeba było się przebierać, takiego "schowka" na różne rzeczy obsługi, a tam mój woal w czekoladzie, patrze w dół cała pomarańczowa spódnica w czekoladzie. Okazało się, że kelnerka postanowiła położyć koło moich strojów fontannę czekoladową.
    Jakoś z tego wybrnęłam, ale prawie dostałam zawału.

    Z sytuacji na samej scenie to często robię słynnego już w kręgach tanecznych, których opowiadałam tę historię "bobra".
    To oznacza, że warga górna nie poddaje się prawu grawitacji i jak z nadmiaru usmiechu przyschnie do dziąseł to juz spaść nie chcę Jakież to patenty trzeba zastosowac by ją doprowadzić na miejsce i by nie wyglądać jak Frankensteino-bóbr, a jak uśmiechnięta od ucha do ucha tancerka, która górną wargę ma pod kontrolą.
    Ostatnio edytowane przez Camilia ; 26-05-2010 o 07:53
    www.camilia.pl
    www.orientexpresja.pl

    http://www.facebook.com/camiliabellydancepoland

    http://www.facebook.com/orientexpresja

    https://www.facebook.com/orientalnykoktajl

  17. #57
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 790
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Camilia Zobacz wiadomość
    Też miałam problem z zacinaniem muzyki itd. Masakra, bo nie wiadomo czy się "odetnie" i poleci dalej czy co zrobi. To chyba najgorszy "dekoncentrator" jaki może być.
    Z najgorszych wtop była ta z przed jakiegoś półtora roku. Jeszcze tańczyłam w wtedy regularnie Sheeshy w Warszawie, akurat było zamówienie na wieczór panieński. Pierwsze wyjście miałam bez woalu drugie z. Wchodzę do pomieszczenia w którym trzeba było się przebierać, takiego "schowka" na różne rzeczy obsługi, a tam mój woal w czekoladzie, patrze w dół cała pomarańczowa spódnica w czekoladzie. Okazało się, że kelnerka postanowiła położyć koło moich strojów fontannę czekoladową.
    Jakoś z tego wybrnęłam, ale prawie dostałam zawału.

    Z sytuacji na samej scenie to często robię słynnego już w kręgach tanecznych, których opowiadałam tę historię "bobra".
    To oznacza, że warga górna nie poddaje się prawu grawitacji i jak z nadmiaru usmiechu przyschnie do dziąseł to juz spaść nie chcę Jakież to patenty trzeba zastosowac by ją doprowadzić na miejsce i by nie wyglądać jak Frankensteino-bóbr, a jak uśmiechnięta od ucha do ucha tancerka, która górną wargę ma pod kontrolą.

    Co do pierwszej sytuacji - Chyba bym zamordowała,jakby tak ktoś zrobił mojemu woalowi....

    Co do wargi górnej xD - Camilio, jest jedna rada Przy każdym obrocie,jak jesteś tyłem do publiczności językiem nawilżasz zęby Wtedy wargi nie przysychają)

    UWAGA! Bardzo proszę o ponawianie maili, szwankuje mi skrzynka przez ostatnie parę dni!

  18. #58
    Dołączył
    16-09-2009
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    445
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    To by było za proste. A jak język przyschnie do podniebienia? Tak się najczęściej dzieje jak Ci zaschnie w ustach. Słyszałam o metodzie smarowania zębów wazeliną kosmetyczną . Warga dostaje ślizgu i wszystko działa he he he.
    www.camilia.pl
    www.orientexpresja.pl

    http://www.facebook.com/camiliabellydancepoland

    http://www.facebook.com/orientexpresja

    https://www.facebook.com/orientalnykoktajl

  19. #59
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 790
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny

    Uch,wazelina o_O Ja w zasadzie pod koniec tańca właśnie mam wióry w ustach i koszmarnie chce mi się pić Więc jednak wazelina pozostaje

    UWAGA! Bardzo proszę o ponawianie maili, szwankuje mi skrzynka przez ostatnie parę dni!

  20. #60
    Dołączył
    16-09-2009
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    445
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Tancerki to takie zabawne stworzenia, że z każdym problemem sobie poradzą. Opowiadałam ostatnio dziewczynom na moich warsztatch o opowieściach mojej pani od baletu, która mówiła, że czasem jak stopy były w pointach obolałe to dawniej tancerki potrafiły sobie w czubek baletki napchać mięsa mielonego, żeby dobrze dopasowywało się do stopy i nie gniotło palców. brrrr dobrze że jednak nam daleko do, aż takich problemów
    Ostatnio edytowane przez Camilia ; 26-05-2010 o 17:14
    www.camilia.pl
    www.orientexpresja.pl

    http://www.facebook.com/camiliabellydancepoland

    http://www.facebook.com/orientexpresja

    https://www.facebook.com/orientalnykoktajl

Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 123456 ... OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz
  •