+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 8 1 2 3 4 ... OstatniaOstatnia
Wyniki 1 do 20 z 152

Temat: Zapłata za występ

  1. #1
    Dołączył
    05-09-2007
    Miasto
    Leszno
    Wiadomości
    515
    Punkty reputacji
    75
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny Zapłata za występ

    To zagadnienie od dawna mnie nurtowało, jednak nikt na forum nic nigdy o tym nie wspomniał.
    Wydaje mi się, że to taki temat tabu, wydaje się, że nie powinno się go poruszać.
    Jako pierwsza odważyła się Majsun!!!
    Wiadomo, że cena jaką zażądamy za występ zalezy od wielu czynników.
    Jak myślicie, ile powinna wynosić zapłata dla pojedyńczej tancerki, a ile dla zespołu?
    Ostatnio edytowane przez Safira ; 10-03-2008 o 16:06

  2. #2
    Dołączył
    31-10-2007
    Miasto
    W-wa/Olsztyn
    Wiadomości
    297
    Punkty reputacji
    55
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Wydaje mi się, że niezazbytnio można to określić, bo zależy od miejsca występu (czy trza dojechać), czasu trwania, okazji (jak w Sylwka to więcej oczywiście), ilości osób, stosownie do tego co ma się do pokazania i od puli jaką ma do dyspozycji organizator/ten co płaci, no i od popularności (wiadomo że 50cent dostanie więcej niż inny raper, bo jest 50... =)... tak więc chyba nie uda się nikomu odpowiedzieć tak po prostu... =)
    Dobrze jest grać naszemu Bogu...

  3. #3
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 162
    Punkty reputacji
    26
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Moim zdaniem powinien być przejrzysty cennik tak jak za wszystkie usługi. Czyli czas trwania występu, koszt tańca jednej tancerki, dojazd za kilometr, dodatkowe oprocentowanie w święta i ponad konkretną ilość godzin.
    Poczuj taniec, a poznasz radość...

  4. #4
    Dołączył
    18-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 113
    Wpisy na blogu
    13
    Punkty reputacji
    111
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Sama nie występuję, ale podzielę się tym, co słyszałam. Otóż chyba ceny za pokaz są właśnie takie, jak wspominała Majsun - oczywiście, im pokaz dłuższy i bardziej "pełen fajerwerków" (więcej niż jedna tancerka, kolejne części pokazu z różnymi rekwizytami itp.), tym więcej. Zacytuję: "tego się po prostu nie robi za 100 złotych". Liczy sie przecież nie tylko czas występu, ale czas i koszt dojazdu, czas na przygotowanie się, przebranie i makijaż - już nie mówiąc o kosztach naszych strojów i edukacji! Oczywiście, można zażyczyć sobie mniej, niż zazwyczaj wynoszą stawki - ale to prowadzi do psucia stawek (bo w efekcie inne tancerki w mieście być może też będą musiały je nieco obniżyć i w końcu wszystkie stracą) i do zmniejszenia wartości naszego tańca w oczach klienta, który zamawia pokaz. Przecież "skoro inne biorą więcej, a ta mało, to może jest gorsza"? A więc - ceńmy się wysoko, bo tyle jesteśmy warte
    Może jakieś występujące panie napiszą coś więcej?

  5. #5
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Punkty reputacji
    16
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Ciekawa jestem jak sie temat rozwinie...
    ... w tańcu grzech wiedzie nas za rękę...

  6. #6
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Kraków i Warszawa
    Wiadomości
    373
    Punkty reputacji
    13
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Ja jestem ciekawa CZY się rozwinie
    A relaxed, tuned-in dancer is the most enjoyable to watch.
    A relaxed, tuned-in dancer is the most enjoyable to play for.
    A relaxed, tuned-in dancer is the most enjoyable dancer to be.

  7. #7
    Dołączył
    20-01-2008
    Miasto
    Kalisz
    Wiadomości
    518
    Punkty reputacji
    11
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Rzadko kto lubi chwalić się swoimi dochodami...
    لاثممغ يشىث هس شمصشغس قهلاف ك٠

  8. #8
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 162
    Punkty reputacji
    26
    Siła Reputacji
    6

    Domyślny

    Ale nie chodzi nam o wysokość stawki, bo każdy ma swoją - w każdej branży tak jest, tylko o to, że ma być zapłata i już.
    Poczuj taniec, a poznasz radość...

  9. #9
    Dołączył
    22-01-2008
    Miasto
    Warszawa:)
    Wiadomości
    36
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Faktycznie. U mnie w pracy, pytanie: "Ile zarobiłeś w tym miesiącu?" to niemal jak temat tabu.
    Ja co prawda nie podzielam tego podejścia, ani też nie mam wewnętrznej blokady, aby o tym mówić
    *"..Tańcz! Świat Na Ciebie Czeka!.."*

  10. #10
    Dołączył
    23-02-2008
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    51
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Ja już z różnych źródeł słyszałam, że za mniej niż 200 zł nie należy tańczyć.
    I nie bójmy się tego tematu, bo w końcu występujących tancerek jest ciągle mało i biorąc za występ 50 zł tak naprawdę psujemy rynek.
    Poza tym, która z nas chciałaby,żeby przykleiła się do niej metka "taniej" tancerki?
    Robimy krzywdę zarówno sobie jak i osobom, które już zarabiają w ten sposób.

  11. #11
    Dołączył
    05-09-2007
    Miasto
    Leszno
    Wiadomości
    515
    Punkty reputacji
    75
    Siła Reputacji
    5

    Smile

    Racja, opinia "taniej" tancerki jest równoznaczna z postrzeganiem tego tańca.Wyjątkiem niech będą pokazy na imprezach charytatywnych.
    Bardzo spodobał mi się film Majsun-o czym już wspomniałam kilka postów wyżej-nie dość, że otwarcie mówi o cenie występu to pochwaliła się, że w ten sposób dorabiała sobie jako studentka.Bardzo fajny pomysł.
    Poza tym doszkalając się na różnych warsztatach, kupując różne stroje, inwestując w swój wygląd, aby dobrze się zaprezentować wydajemy tak naprawde kupę forsy.Rekwizyty też nie są tanie.

  12. #12
    Dołączył
    23-02-2008
    Miasto
    Wuwua,Latakia,Damaszek
    Wiadomości
    321
    Punkty reputacji
    18
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    To zależy chyba też od poziomu tancerki... bo przecież są takie które się uczą od paru(nastu) lat, a takie, które od np. 2 -3. Nie mówię ,że to od razu jest wyznacznikiem ich umiejętności, aczkolwiek tak jak już było powiedziane - pieniądze zainwestowane w naukę - warsztaty, lekcje, wyjazdy mają swoją cenę. Plus profesjonalny strój, makijaż, nie mówiąc o czasie i transporcie. Zgadzam się z powyższymi opiniami,że należy się cenić, by nie dopuścić to zaniżenia stawek. Niektórzy częściowo z tego się utrzymują! Ja będę miała niedługo swój pierwszy występ za pieniądze i mimo,że nie będzie to suma wysoka, to traktuję to jako możliwość wypromowania i ciekawe doświadczenie. Ale jestem amatorką, tańczę niecałe dwa lata i nie będę żądać jakiś niebotycznych su,, bo zwyczajnie nikt na to nie przystanie

  13. #13
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    125
    Punkty reputacji
    45
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Stawki niestety dyktuje rynek a nie tancerki. Można żądać wysokich sum, tylko co z tego jak nikt tyle nie zapłaci.
    Trudno również mówić o konkretnym cenniku, raczej o pewnych widełkach.
    Zahra ma na swoim koncie ponad sto występów i ani jeden nie był taki sam. Każdy był kalkulowany indywidualnie. Wyceniając nasze występy bierzemy pod uwagę wiele czynników takich jak czas występu, ilość wyjść, ilość tancerek, dojazd, muzykę na żywo, i jeszcze kilkanaście innych dodatkowych elementów.

    Mogę wam podpowiedzieć kilka rzeczy na które należy zwrócić uwagę negocjując stawki:

    -Jeżeli nie macie zaufania do osoby która was zatrudnia podpisujcie umowę.
    -Dokładnie ustalajcie jak długo macie tańczyć, ile wyjść, o której godzinie i wszystkie inne potrzebne szczegóły.
    -Bądźcie przygotowane na to, że większość osób próbuje jeszcze raz negocjować warunki występu tuż przed lub zaraz po pokazie. Np proszą o dodatkowe wyjście, dłuższy taniec lub proponują niższą stawkę.
    -Nigdy nie zmieniajcie wcześniejszej umowy tuż przed występem! Na przykład nie negocjujcie wyższej stawki ponieważ więcej nie zostaniecie zatrudnione.
    -Większość osób wynajmujących tancerki robi najpierw rozeznanie w terenie szukając takich, które chciały by zatańczyć za darmo.
    -Jeżeli ktoś z wynajmujących osób nie dotrzymał umowy, na przykład nie zapłacił wam za występ, powiedzcie o tym wszystkim znanym wam tancerką aby ich też nie oszukał.
    -Określ sobie minimalną stawkę jaką akceptujesz i naucz się mówić NIE jeżeli propozycje są poniżej niej. W dłuższej perspektywie czasu wyjdziesz na tym lepiej i nie nabawisz się frustracji.
    Drżyjcie długo i szczęśliwie...

  14. #14
    Dołączył
    06-01-2008
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    316
    Punkty reputacji
    20
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Amani,
    chciałabym wtrącić kilka uwag jeśli można -
    umowa to podstawa, podobnie jak nienaginalne warunki w niej zawarte.
    To nasza dewiza.
    Umowa zabezpiecza nasz zespół przed wszelkimi ewentualnościami. Jest skonstruowana przez prawnika w sposób, który zapewnia nam konkretną stawkę, warunki techniczne, posiłki, ochronę, czas trwania pokazu
    ( stawka obejmuje pokaz od 1 minuty do "x" minut, przy czym x jest nieprzekraczalne a 1 minuta nie podlega finansowym negocjacjom :-)))

    Każde odstepstwo od danego punktu umowy zoobowiązuje obie strony do wypłaty słonego odszkodowania (50-100% wartości całej kwoty) co skutkuje bezproblemowym przebiegiem pokazów i wypłat wynagrodzenia.

    Stawka? U nas zależne od poziomu i stażu tancerki.
    Istnieje system motywacyjny i regularne podwyżki.


    To nie rynek dyktuje stawki, ale artysta - tym samym sam wybiera rodzaj sobie klienta...
    a Ci "poważni" się nie targują zaś imprezy dla nich realizowane nie kryją w sobie przykrych niespodzianek. Lepiej chyba wystąpić 3 razy na poważnej imprezie niż 10 razy za małe pieniądze przebierając się w toalecie ;-)
    Uczciwy solidny klient wraca... realizujemy po kilka - kilkanaście zleceń dla tego samego odbiorcy. Ku obopulnemu zadowoleniu.

    Wysokość stawek - koszta dojazdu, posiłki, noclegi to osobny punkt umowy!
    Do wynagrodzenia podstawowego doliczane są podatki.

    Tylko 1 na 50 imprez jest płatna gotówką, reszta to fakturowane przelewy na konto.
    Klient zazwyczaj nie chodzi z taką gotówką na imprezę, chyba że artysta nie pracuje legalnie i boi się śladów wpłat na swoim koncie lub pieniądz klienta pochodzi z "lewych" źródeł.

    Osobiście nigdy nie zgadzamy się również na niefakturowane imprezy - zabezpiecza to nas przed nielegalnym zarobkiem i donosami "życzliwych" do US.
    Ostatnio edytowane przez Rasha ; 12-03-2008 o 21:28
    Celu w życiu nie powinno stanowić dotransportowanie do grobu idealnie zachowanych zwłok.
    Człowiek powinien dotoczyć się do kresu z tabliczką czekolady w jednej ręce, butelką dobrego wina w drugiej krzycząc:
    ALE TO BYŁA JAZDA !!!

  15. #15
    Dołączył
    04-09-2007
    Miasto
    Wawa
    Wiadomości
    467
    Punkty reputacji
    40
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Kaira Zobacz wiadomość
    Ja jestem ciekawa CZY się rozwinie
    Widzisz Kaira, rozwinęła się

    Dzięki Amani, twoje podpowiedzi są bardzo cenne z punktu widzenia pojedynczej tancerki, która chce wystąpić i nie wie jak i na co zwrócić uwagę załatwiając sobie występ.

    Tobie Rasho też dziękuję za podpowiedzi, z punku widzenia agencji artystycznej którą prowadzisz bo są to podpowiedzi dla dużego zespołu.

    Może dodam od siebie, że nawet podpisanie umowy i zapłata przelewem nie gwarantuje dodatkowych żądań tak jak napisała Amani. Zawsze mogą poprosić cię o dodatkowe wyjście bo publiczność załapała zabawę i chcą to wykorzystać. Co wtedy zrobisz? Nie wyjdziesz? Bo taką masz umowę?
    Zawsze warto wykazać trochę elastyczności i umieć odróżniać cwaniactwo organizatora od potrzeby chwili.

    Pracuję w dużym międzynarodowym koncernie. Mamy na wszystko procedury i wewnętrzne przepisy a mimo to ze stałymi klientami czasami nie podpisujemy umów bo sobie ufamy. Mamy za to duży problem z podpisanymi umowami które są nieściągalne.

    Dlatego przenosząc te doświadczenia na występy ważniejsze jest dla kogo tańczymy (z kim się umawiamy) niż papier.
    -Gdy kobieta tańczy, tworzy sztukę, a zarazem staje się bardziej zmysłowa. (Ehab Atia)

  16. #16
    Dołączył
    01-03-2008
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    10
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Mała tancereczka Zobacz wiadomość

    Może dodam od siebie, że nawet podpisanie umowy i zapłata przelewem nie gwarantuje dodatkowych żądań tak jak napisała Amani. Zawsze mogą poprosić cię o dodatkowe wyjście bo publiczność załapała zabawę i chcą to wykorzystać. Co wtedy zrobisz? Nie wyjdziesz? Bo taką masz umowę?
    Zawsze warto wykazać trochę elastyczności i umieć odróżniać cwaniactwo organizatora od potrzeby chwili..
    Dodatkowe wyjścia chyba też powinny byc zawarte w umowie.

  17. #17
    Dołączył
    04-09-2007
    Miasto
    Wawa
    Wiadomości
    467
    Punkty reputacji
    40
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Shahnaz Zobacz wiadomość
    Dodatkowe wyjścia chyba też powinny byc zawarte w umowie.
    Niewykonalne!
    Nie jesteś w stanie przewidzieć co się może wydażyć i jak to powinno być potraktowane dlatego nie ma możliwości stworzenia takiej umowy ktora omawia wszystkie możliwe przypadki i wyjścia z nich.
    Z drugiej strony nie wyobrażam sobie początkującej tancerki która dostaje propozycje okazjonalnego jednorazowego wystepu na jakiejs firmowej imprezie lub weselu i wyciaga profesjonalną umowę z górą obwarowań prawnych, kar umownych etc.
    Organizator po zobaczeniu takiej umowy nie chciałby dalej rozmawiać bo nie chciało by mu się w to bawić.
    Co innego duży wystę, duża kasa, profesjonalny zespół. Tam umowa jest dobrym rozwiązaniem jak napisała Rasha.
    -Gdy kobieta tańczy, tworzy sztukę, a zarazem staje się bardziej zmysłowa. (Ehab Atia)

  18. #18
    Dołączył
    01-03-2008
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    10
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    E nie, no to tu też trzeba odróżnić występ profesjonalnej tancerki(Rasha, Amani) od występu tancerki początkującej. Miałam na myśli występy tych pierwszych, że każde dodatkowe wyjście powinno być ustalone, że jest opłacane. Mi o to właśnie chodziło

  19. #19
    Dołączył
    08-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    611
    Punkty reputacji
    51
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Zajmuj e się w pracy organizacją różnych eventów. Organizowałam już występy z BonyM i innymi gwiazdami. (Piosenkarze, aktorzy itp)
    Jeżeli chodzi o gaże z pięcoma zerami takie umowy są bardzo dokłodne. Ale kiedy chodzi o 100 czy 200 złoty to nigdy nie podpisujemy żadnych umów. Najczęściej wykonawcom dajemy do podpisania umowę o dzieło i to już po występie.
    Rzeczywiście tak jak księżyc, Ludzie znają mnie tylko z jednej, Jesiennej strony.
    - Jesienna zaduma; Elżbieta Adamiak

  20. #20
    Dołączył
    02-10-2007
    Wiadomości
    33
    Punkty reputacji
    11
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Dziewczyny gadacie wszystkie nie na temat!!!!
    Przecież pytanie w pierwszej wiadomości i w tytule tego wątku wyraźnie zmierza do uzyskania odpowiedzi na pytanie: ILE?!

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 8 1 2 3 4 ... OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz