Wyniki 1 do 7 z 7

Temat: Taniec orientalny a prawo autorskie - praktyczny poradnik

  1. #1
    Dołączył
    29-10-2008
    Miasto
    Kijów
    Wiadomości
    5 949
    Siła Reputacji
    18

    Cool Taniec orientalny a prawo autorskie - praktyczny poradnik

    Od dawna nosiłam się z zamiarem stworzenia artykułu dotyczącego praw autorskich, a dyskusja tocząca się ostatnio w wątku o „pożyczaniu” choreografii zmotywowała mnie do tego, aby w końcu go napisać. Na bazie zasłyszanych opowieści, dotyczących naszego rodzimego podwórka, postanowiłam stworzyć krótki tutorial, który ma na celu naświetlenie zagadnień, z którymi mogą zetknąć się tancerki.
    Załączam serdeczne podziękowania dla Blancari za cenne komentarze i uwagi dotyczące opracowania .


    ***
    Tutaj możecie znaleźć dyskusje związane z omawianym przeze mnie tematem:
    "Pożyczanie" choreografii
    Prawo autorskie a szukanie inspiracji
    Klony. Czy lepiej być najgorszym oryginałem czy najwspanialszą kopią?
    Prawa autorskie - a muzyka do tańca i filmy instruktażowe
    ***

    I. DEFINICJE, CZYLI JAK PRZEPIĘKNE, EFEMERYCZNE PRZEŻYCIE OPISAĆ W SIERMIĘŻNYM JĘZYKU PRAWNICZYM.

    Zanim przejdziemy do sedna, chciałabym uporządkować nieco kwestie terminologiczne.

    Ustawodawca ułatwił nam sprawę i dzieło choreograficzne określił wprost mianem utworu, chronionego przepisami ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Oznacza to, że choreografia jest chroniona przez ustawę podobnie jak książka, fotografia czy piosenka.

    Taniec jest dziedziną szczególną, gdyż siłą rzeczy twórca w znacznym stopniu czerpie z sekwencji tanecznych i póz stworzonych już wcześniej, tj. obraca się w obrębie określonego systemu zasad, rządzących danym gatunkiem tańca. Czerpanie z dorobku poprzedników nie oznacza utraty przez choreografię charakteru oryginalnego utworu chronionego przez ustawę. W rezultacie, przy rozpatrywaniu zagadnień związanych z tańcem w nieco szerszym zakresie dopuszczalne jest inspirowanie się cudzą twórczością. Nie oznacza to jednak, że dowolne wykorzystywanie efektów pracy innej tancerki jest legalne.

    Dla dalszych rozważań będzie nam potrzebne odróżnienie ustalenia utworu od jego utrwalenia. Ustalenie to moment, gdy twórca działa w sposób umożliwiający percepcję dzieła przynajmniej jednej osobie (np. pokazujemy naszej instruktorce stworzoną choreografię). Utrwalenie będzie miało miejsce, gdy zarejestrujemy utwór w taki sposób, że będzie go można dalej rozpowszechniać bez udziału twórcy (w naszym wypadku będzie to po prostu nagranie, ewentualnie dokładny zapis sekwencji ruchów).

    Wyróżnić możemy prawa autorskie osobiste i majątkowe.

    Autorskich praw osobistych nie można się zrzec, składają się na nie:
    - prawo do autorstwa utworu;
    - prawo do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo;
    - prawo do nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania;
    - prawo do decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności;
    - prawo do nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.

    Dla rozjaśnienia - przykład naruszenia autorskich praw osobistych:

    Ariadna dopiero zaczyna naukę tańca, ale bardzo chce wystąpić na imprezie wydziałowej. Prosi znajomą tancerkę o ułożenie prostej choreografii na potrzeby swojego debiutu. Podpisują umowę, która przenosi na Ariadnę autorskie prawa majątkowe
    (ale już nie osobiste, bo tych nie można się zrzec ani przenieść na inną osobę). Tak się składa, że filmik z występu trafia na youtube’a. Zgodnie z ustaleniami, Ariadna w opisie podała imię i nazwisko autorki choreografii. Tancerka ze zgrozą odkrywa, że Ariadna znacznie zmodyfikowała choreografię, inspirując się teledyskami Shakiry. Ponieważ tancerce mimo zawarcia umowy przenoszącej autorskie prawa majątkowe nadal przysługują autorskie prawa osobiste, ma ona prawo żądać od Ariadny usunięcia filmiku z portalu, a w skrajnych wypadkach może nawet dochodzić odszkodowania.

    Autorskie prawa majątkowe dotyczą możliwości czerpania korzyści materialnych związanych z udostępnianiem utworu osobom trzecim (odbiorcom). W przeciwieństwie do osobistych praw autorskich, majątkowe prawa autorskie można przenieść na inną osobę – o czym będzie mowa w następnym artykule.


    II. "ZAKUP" CHOREOGRAFII - UMOWA O PRZENIESIENIE AUTORSKICH PRAW MAJĄTKOWYCH A UMOWA LICENCYJNA. O CZYM NALEŻY PAMIĘTAĆ, ŻEBY UNIKNĄĆ PRZYKRYCH NIESPODZIANEK?

    W polskim środowisku tanecznym zamawianie choreografii wywołuje wiele kontrowersji i nie jest jeszcze zbyt popularne. Warto jednak wiedzieć, z czym wiąże się przygotowanie choreografii dla drugiej osoby lub zakup takiej choreografii od innej tancerki/ choreografa.

    Prawa do choreografii stworzonej przez kogoś innego możemy uzyskać na dwa sposoby: zawierając umowę o przeniesienie autorskich praw majątkowych lub umowę o korzystanie z utworu (tzw. umowę licencyjną).
    Możemy również zawrzeć umowę o stworzenie utworu, zawierającą odpowiednią informację o przeniesieniu majątkowych praw autorskich lub o udzieleniu licencji na korzystanie z choreografii, gdy już zamówiony utwór powstanie.

    Zanim przejdę do omawiania kolejnych typów umów, chciałabym wyjaśnić pojęcie pola eksploatacji. Pole eksploatacji to – mówiąc najprościej – obszar, na którym można dane dzieło wykorzystać. Przykładowo, w odniesieniu do fotografii możemy mówić o reprodukcji, zwielokrotnianiu, publikowaniu (w folderach reklamowych, na ulotkach, na stronach internetowych). W odniesieniu do piosenki możemy mówić np. o publicznym odtwarzaniu czy wykorzystaniu jej jako podkładu muzycznego do filmu. Im dokładniej i szerzej określimy pola eksploatacji w umowie, tym więcej możliwości wszechstronnego korzystania z danego dzieła uzyskamy.

    1. Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu.


    W umowie o przeniesienie autorskich praw majątkowych należy wyraźnie zaznaczyć, że chodzi o przeniesienie tych praw, jak również – o czym była mowa powyżej – precyzyjnie określić pola eksploatacji utworu. Najlepiej ująć to po prostu w osobnym postanowieniu. Moment przejścia praw można określić dowolnie (np. w chwili ustalenia, utrwalenia, z chwilą przyjęcia utworu, poprzez konkretną datę itd.). Twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia, chyba że z umowy wyraźnie wynika, że przeniesienie praw nastąpiło nieodpłatnie.

    Jednak nawet zawarcie umowy przenoszącej prawa majątkowe do dzieła nie daje nam absolutnej władzy nad utworem. Należy pamiętać o następujących zasadach:
    - sposób korzystania z utworu powinien być zgodny z charakterem i przeznaczeniem utworu oraz przyjętymi zasadami;
    - twórca ma prawo odstąpić od umowy lub ją wypowiedzieć, jeżeli publiczne udostępnianie utworu następuje w nieodpowiedniej formie albo ze zmianami, którym twórca mógłby słusznie się sprzeciwić; najpierw musi jednak wezwać do zaniechania takiego działania; co ważne, twórca korzystając z takiego uprawniania, zachowuje prawo do wynagrodzenia.

    Mała uwaga na marginesie: nie spotkałam się dotychczas z orzeczeniami polskich sądów dotyczących zastosowania powyższych zasad w przypadku tańca. Niemniej jednak, nie powinno się ich lekceważyć – zapadały już np. wyroki dotyczące niewłaściwego (ze względu na dodane wulgaryzmy) wykorzystania tekstu tłumaczenia sztuki teatralnej. Problem jest zatem bardziej realny, niż mogłoby się nam wydawać.


    2. Umowa o korzystanie z utworu (umowa licencyjna).

    Zawierając umowę licencyjną, uzyskujemy jedynie zezwolenie na korzystanie z cudzego utworu na określonych polach eksploatacji. Twórca zachowuje pełnię praw majątkowych. Warto postarać się o umieszczenie w umowie zapisu, iż udzielana licencja jest wyłączna.. Unikniemy wówczas sytuacji, gdy zamówiony przez nas utwór jest wykonywany również przez inne tancerki lub samą autorkę/autora. „Wyłączność” może dotyczyć określonego terytorium, pola eksploatacji (np. licencjodawca może danej choreografii nauczać, ale nie może z nią występować) lub czasu (np. potrzebujemy choreografii na konkurs i nie chcemy, aby choreografia była wcześniej wykonywana przez inne osoby).

    Przykład:
    Nina przygotowuje się do międzynarodowego konkursu. Regulamin konkursu dopuszcza sytuację wykonania przez uczestników konkursu choreografii cudzego autorstwa. Nina poprzez zawarcie umowy licencyjnej nabywa prawo publicznego wykonywania choreografii stworzonej przez jedną z najbardziej popularnych polskich tancerek X licząc na to, że profesjonalna choreografia zwiększy jej szanse na wygraną w konkursie. Niestety, w umowie licencyjnej zapomina umieścić postanowienie mówiące o tym, że udzielana jej licencja jest wyłączna. Dwa tygodnie przed konkursem X prowadzi warsztaty, na których uczy choreografii, do której udzieliła Ninie licencji. Niestety, z prawnego punktu widzenia tancerka X nie popełniła żadnego naruszenia.

    Jeśli nie ujmiemy tych kwestii w umowie, licencja będzie obowiązywać przez 5 lat na terytorium Polski – po tym czasie wygaśnie. W przypadku, gdy chcemy móc udzielać sublicencji (udzielać licencji osobom trzecim), trzeba to wyraźnie zaznaczyć w umowie. Wyodrębnienie pól eksploatacji jest bardzo istotne, gdyż każde wykorzystanie choreografii w sposób niewskazany w umowie sprawi, że licencjodawca będzie mógł domagać się dodatkowego wynagrodzenia. Licencjobiorcy służy prawo odstąpienia od umowy w przypadku, gdy licencjodawca nie dostarczył utworu w oznaczonym terminie, usterek utworu, wad prawnych utworu.

    O wadach prawnych utworu mówimy wtedy, gdy ktoś zawiera z nami umowę, nie posiadając praw autorskich do utworu. Aby uniknąć ryzyka ponoszenia odpowiedzialności za cudze działania, lepiej umieścić w umowie zastrzeżenie, że to twórca ponosi odpowiedzialność w przypadku roszczeń prawno-autorskich osób trzecich (takie zastrzeżenie możemy też umieścić w umowie przenoszącej autorskie prawa majątkowe).

    Przykład 1.:
    Małgosia uzyskała licencję na choreografię autorstwa znanej tancerki. W umowie zawarła klauzulę przerzucającą odpowiedzialność za wady prawne na twórcę. Po występie na ogólnopolskim festiwalu tańca orientalnego koleżanka oskarżyła ją o kradzież choreografii. Małgosia może spać spokojnie – to tancerka, od której nabyła choreografię, bezpośrednio poniesie odpowiedzialność za naruszenie cudzego autorskiego prawa majątkowego i to ona powinna podjąć rozmowy z koleżanką Małgosi.

    Przykład 2.:
    Ariadna nabyła autorskie prawa majątkowe do utworu od swojej koleżanki. Wśród pół eksploatacji umieściła możliwość wykorzystywania choreografii na pokazach komercyjnych i publikowania jej w Internecie. Niestety, przez niedopatrzenie nie zawarła w umowie klauzuli o odpowiedzialności twórcy za wady prawne utworu. Gdy opublikowała fragmenty z występów na swojej stronie internetowej, znana tancerka z Francji wysłała do niej pismo z żądaniem zaniechania naruszeń w postaci wykorzystywania i publikowania choreografii jej autorstwa. Okazało się, że koleżanka oszukała Ariadnę, przypisując sobie prawa do cudzej choreografii. Gdyby Ariadna zamieściła odpowiednią klauzulę w umowie, mogłaby od razu przerzucić odpowiedzialność za wady prawne dzieła na koleżankę.

    3. Umowa o stworzenie utworu.

    Jeżeli utwór, do którego chcemy nabyć prawa (lub licencję) jeszcze nie powstał, możemy zawrzeć umowę o stworzenie utworu. Taka umowa wywołuje skutki w zakresie obrotu majątkowymi prawami autorskimi tylko wtedy, gdy strony zamieszczą odpowiednią klauzulę o przeniesieniu majątkowych praw autorskich na zamawiającego utwór lub udzieleniu mu licencji na korzystanie ze stworzonego utworu.

    Z chwilą przyjęcia utworu (czyli w momencie odbioru płyty z nagraniem lub spisu poszczególnych sekwencji) umowa zobowiązująca do przeniesienia majątkowych praw autorskich przenosi na nabywcę majątkowe prawa autorskie na polach eksploatacji, wskazanych w umowie. Również z chwilą przyjęcia utworu wygasają roszczenia zamawiającego z tytułu usterek utworu. Przyjmuje się, że zamawiający może odstąpić od umowy nawet bez wyznaczenia terminu dodatkowego, jeżeli w umowie zastrzeżono prawo odstąpienia na wypadek zawinionego niedotrzymania terminu przez twórcę lub jeżeli późniejsze wykonanie zobowiązania nie ma dla zamawiającego znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony cel umowy, który był znany twórcy.

    Przykład:
    Żaneta planowała wziąć udział w ważnym konkursie tanecznym. Zawarła umowę z laureatką poprzedniej edycji konkursu o stworzenie choreografii informując ją o dacie, do której musi otrzymać utwór, żeby zdążyć przygotować się do występu. Tancerka wręcza Żanecie płytę z choreografią na dzień przed konkursem. W tej sytuacji, Żaneta może odstąpić od umowy (odmówić tancerce wypłaty wynagrodzenia i nie przyjąć płyty z choreografią) ze względu na fakt, że zbyt późne wykonanie zobowiązania nie ma dla niej znaczenia w związku z zamierzonym celem umowy, który był znany twórcy.

    4. Uwagi ogólne

    Wszystkie omawiane typu umów – zarówno umowa o przeniesienie majątkowych praw autorskich, jak i umowa licencyjna oraz umowa o stworzenie utworu – wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem ważności. Jeżeli nie zawrzemy umowy na piśmie, będziemy pozbawione możliwości dochodzenia swoich praw. W praktyce dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy zamawiamy choreografię na cele konkursowe/ komercyjne.

    W środowisku tancerek orientalnym przyjął się zwyczaj ustnego informowania przez instruktorkę o zakresie, w jakim choreografia z danych warsztatów/ zajęć może być wykonywana. Choć korzystanie z cudzego utworu wyłącznie na podstawie ustnej zgody nie jest skuteczne w świetle prawa polskiego, wydaje mi się, że nie ma potrzeby bicia piany i domagania się pisemnego zezwolenia. Zawsze jednak w dobrym tonie będzie ponowne upewnienie się przed wykorzystaniem choreografii (np. drogą mailową), że instruktorka, która prowadziła warsztaty, wyraża na to zgodę.


    ***
    Kolejne opracowania będą dotyczyć następujących tematów:

    3. Artystyczne wykonanie, czyli prawa tancerki związane z występem.

    4. Filmik z naszego występu na youtube, nasze zdjęcie na plakacie. Ochrona wizerunku tancerki.
    Ostatnio edytowane przez Szahiya ; 28-01-2012 o 20:28
    Przed ślubem Ona myśli, że On się zmieni.
    On ma nadzieję, że Ona nigdy się nie zmieni.
    Po ślubie On się nie zmienia, za to Ona tak.

  2. #2
    Dołączył
    11-05-2008
    Miasto
    Wrocław/Trzebnica
    Wiadomości
    470
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Bardzo fajny artykuł. Ostatnio wszędzie się mówi o prawach autorskich (sama na polibudzie mam z tym styczność w badaniach) a taniec rzeczywiście jest trudny do zakwalifikowania i interpretacji w świetle prawa.

    Ja tylko dodam od siebie, że mamy prawa do danej choreografii już w momencie jej ustalenia. Nie musi być ona utrwalona. (chyba, że to było gdzieś napisane, a mi umknęło).
    TRIBAL VANGUARD! https://www.facebook.com/events/539015969511672/?fref=ts

  3. #3
    Dołączył
    29-10-2008
    Miasto
    Kijów
    Wiadomości
    5 949
    Siła Reputacji
    18

    Domyślny

    Nie było napisane Mam kłopot z tym, żeby pisać zwięźle i starałam się wybrać tylko najistotniejsze kwestie, ale ta dotycząca momentu powstania praw też jest ważna.

    Uwagi mile widziane, będzie mi łatwiej przy pisaniu kolejnych części.
    Przed ślubem Ona myśli, że On się zmieni.
    On ma nadzieję, że Ona nigdy się nie zmieni.
    Po ślubie On się nie zmienia, za to Ona tak.

  4. #4
    Dołączył
    29-10-2008
    Miasto
    Kijów
    Wiadomości
    5 949
    Siła Reputacji
    18

    Domyślny

    Z radością informuję, że powstała kolejna część - tym razem poruszone zostały kwestie praktyczne. Zapraszam do lektury

    Przy okazji chciałam zaznaczyć, że moim zdaniem model proponowany przez polskie prawo nie jest jedynym słusznym i prawidłowym rozwiązaniem omawianych kwestii. W mojej intencji przedstawiony stan prawny ma jedynie uświadomić, z jakimi problemami możemy się spotkać i na co należy zwrócić uwagę - tak, abyście były gotowe na wszystko
    Przed ślubem Ona myśli, że On się zmieni.
    On ma nadzieję, że Ona nigdy się nie zmieni.
    Po ślubie On się nie zmienia, za to Ona tak.

  5. #5
    Dołączył
    31-10-2008
    Miasto
    Wrocław
    Wiadomości
    1 669
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    A mi ostatnio chodzi po głowie,jak to jest z wykorzystywaniem muzyki podczas występów. Masz też o tym jakieś ciekawostki prawne?
    Przydatne te artykuły

    "Nie ma nic bardziej żałosnego od niespełnionych marzeń"

    /mikołaj gogol/

  6. #6
    Dołączył
    29-10-2008
    Miasto
    Kijów
    Wiadomości
    5 949
    Siła Reputacji
    18

    Domyślny

    Nic więcej nie wymyślę niż to, co dziewczyny tutaj: Prawa autorskie a muzyka do tańca i filmy instruktażowe. Temat jest dużo cięższy niż dwustronne umowy pomiędzy tancerkami i niestety nie czuję się na siłach, żeby go podejmować .
    Przed ślubem Ona myśli, że On się zmieni.
    On ma nadzieję, że Ona nigdy się nie zmieni.
    Po ślubie On się nie zmienia, za to Ona tak.

  7. #7
    Dołączył
    20-11-2010
    Miasto
    Wrocław / Kielce
    Wiadomości
    982
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    Doskonały i przydatny artykuł!

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Szahiya Zobacz wiadomość
    Taniec jest dziedziną szczególną, gdyż siłą rzeczy twórca w znacznym stopniu czerpie z sekwencji tanecznych i póz stworzonych już wcześniej, tj. obraca się w obrębie określonego systemu zasad, rządzących danym gatunkiem tańca. Czerpanie z dorobku poprzedników nie oznacza utraty przez choreografię charakteru oryginalnego utworu chronionego przez ustawę.
    Ten fragment przywodzi mi na myśl niegdyś szalenie modne wśród filologów (przynajmniej na germanistyce we Wrocławiu) pojęcie intertekstualności. Zjawisko to polega na tym, że twórca (pisząc, malując - ogólnie tworząc) czerpie ze znanych mu, funkcjonujących w jego świadomości słów, zdań, zwrotów, obrazów, melodii, itp. Może się zdarzyć, że poeta napisze wers w swoim wierszu uderzająco podobny de wersu wiersza innego poety, mimo iż nie zrobił tego celowo - może 20 lat temu przeczytał wiersz owego poety, zdanie utkwiło mu w głowie, a po latach nie jest w stanie stwierdzić skąd się ono tam wzięło. To mniej więcej jest intertekstualność.

    I nie ma możliwości, żeby intertekstualność nie występowała w takiej dziedzinie jak taniec Jednak należy uważać na pewną cienką linię, za którą intertekstualność zamieni się w plagiat...

    Ja na przykład mam swoje ulubione filmiki tb, które często oglądam i ostatnio powiedziałam sobie STOP - przerwa w oglądaniu ulubionych, by zanadto się nie zainspirować
    Wielka Wyprzedaż Różności

    http://www.belly-dance.pl/forum/showthread.php/5857-D-Wielka-Wyprzeda%BF-r%F3%BFno%B6ci-belly-dance-i-nie-tylko-%29?p=171285#post171285


Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz
  •