+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 6 1 2 3 4 ... OstatniaOstatnia
Wyniki 1 do 20 z 106

Temat: Praca dłoni

  1. #1
    Dołączył
    04-09-2007
    Wiadomości
    80
    Punkty reputacji
    11
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny Praca dłoni

    Witam,

    Drogie Forumowiczki mam do Was gorąca prośbę - zdradźcie swoje metody, ćwiczenia, pomysły, doświadcznia na temat pracy dłoni:

    Jak ujarzmić te niesforne, kurze, drewniane grabie

    co zrobic, żeby nadać im lekkości, gracji?

    jak wprawić je w naturalny ruch, a nie brzydkie zesztywnienie?

    Jakie macie sposoby na ruch rąk przy zmianie kroków, na opuszczanie rąk, podnoszenie, przesuwanie?

    z góry wielkie dzięki
    I'm a survivor,I'm gonna make it

  2. #2
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 114
    Wpisy na blogu
    1
    Punkty reputacji
    321
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    Pierwsze myśli:
    Ćwiczyć Tai Chi, flamenco, taniec klasyczny – mnie całkowicie zmiękczyło Tai Chi i na TB poszłam już z rozluźnionymi rękami
    Ćwiczyć ruchy rąk w basenie - np. będąc zanurzoną w basenie do poziomu pasa lub do poziomu połowy mostka przesuwać powoli dłonie i ręce po tafli wody


    Pamiętać o prawidłowym ustawieniu – to połowa sukcesu
    1. barki: ramionami poruszyć do góry, do tyłu a następnie do dół - i tak pozostać
    2. ręce wyciągnięte w bok w kształcie szerokiego V przed sobą nie wyżej niż ramiona nie niżej niż dolny koniec mostka
    3. łokcie NIE ZATRZAŚNIĘTE W STAWIE ŁOKCIOWYM ale też nie robić kurzych skrzydełek
    4. ABY UNIKNĄĆ KURZYCH SKRZYDEŁEK - ręce przekręcone w łokciu na zewnątrz
    tzn. prawie wyprostowane ręce ruchem obrotowym ręki obracamy wokół osi w ten sposób aby łokieć wystawał („strzelał kostką”) bardziej do tyłu a nie w dół do podłogi
    (oś obrotu przebiega od trzeciego palca dłoni wzdłuż ręki do ramienia)
    W powyższej pozycji można przesuwać rękami w prawo, w lewo jak po tafli wody , na wysokości połowy mostka. Dłonie pracują jak wodorosty lub jakbyśmy były na płynącej łódce i delikatnie ciągnęły palce po wodzie.


    [Edit 27/01/2009]
    Uwaga - nie przesadzajcie z tymi "wystającymi" do góry łokciami bo wyjadzie wam tribal, flamenco lub hinduski - Dbajcie o to aby ręce tworzyły łagodne krzywizny opadające w dół ,
    oraz o to aby przedramie nie było zbyt wysoko w stosunku do przedramienia bo to min. tworzy zgięcie w łokciu i efekt "kurzych łapek" nawet jeśli ręce trzymamy prawidłowo przed sobą w tworząc przed sobą "literkę U" z rąk. Ten efekt wyłazi na filmikach tańca TB z pozycji siedzącej - od dołu bardzo widać ten efekt.


    Można też wyobrazić sobie, że w dłoniach trzyma się piłkę plażową i próbować obracać ją od siebie i do siebie na wysokości mostka - dłonie „patrzą na siebie wnętrzem” tak jakby ich wnętrza łączyła niewidzialna nić

    Wyjściowa pozycja dłoni to taka jakby trzymało się jajko opuszkami kciukia i trzeciego palcem. Trzeci palec wyciągnięty i lekko napięty. Pozostałe place (czwarty, piąty) zrelaksowane i tworzą razem z trzecim palcem kawałek wachlarza Trzymając dłonie wnętrzem od siebie trzeci palec powinien być jak najdalej wyciągnięty do góry i przodu wobec innych palców.

    Same dłonie można ćwiczyć tak:
    W poniższej pozycji rąk coraz szybciej „wkręcamy żaróweczki” ale tak by trzeci palec był najbardziej wyciągnięty (przez trzeci palec aż do łokcia przebiega oś obrotu) - najważniejsze to rozluźnić się w tym ćwiczeniu
    O
    ! ......//
    !\..../
    ! \/ kąt prosty w łokciach


    Można też zmiękczać ruch dłoni i palców po prostu głaszcząc np. kota lub stół
    Tzn. na blacie stołu: zaczynając od nadgarstka przez wnętrze dłoni a kończąc na palcach a potem zbierając całą dłoń w niezaciśniętą pięść (trzeci palec stara się dotknąć nadgarstka)

    Powyższe może brzmieć dziwne ale może pomoże wam nadać kierunek do samodzielnego poszukiwania miękkości ruchów rąk.

    Jeśli chodzi o zastosowanie ruchów w tańcu i zespolenie z pozostałymi elementami tańca to napiszę jak ja to osobiście odbieram.

    Pierwsza zasada mówi aby odsłaniać rękami biodro, które „pracuje”. Ta zasada dyktowana jest nie tylko potrzebami estetycznymi. Efekt estetyczny wynika tez z samej natury ruchu ciała.

    Ruch rąk jest dyktowany przede wszystkim przez ruchy barków, ramion.
    Barki nadają pęd, inicjują ruch a ręce tylko podążają za ruchem barków jak wstążki – uda się to o ile ręce są zrelaksowane

    Trzeba pamiętać, że nawet przy zatosowaniu całkowitej izolacji górnych partii ciała przy pracy bioder, nasze ramiona wciąż pracują, chociaż minimalnie poruszają się aby zrównoważyć wszelkie wyciągnięcia się i odchylenia od pionowej osi ciała czy przesunięcia środka ciężkości. I tak jeśli podniesiemy prawe biodro do góry to prawe ramie lekko opadnie w dół. Jeśli nie pozwolimy aby ramie zadziałało jako przeciwwaga zepniemy mięśnie i ścięgna w boku tak mocno, że zablokujemy się i nasze ciało stanie się sztywne a taniec- drętwy.

    Dlatego bardzo ważne jest rozciągnięcie i rozluźnienie w ramionach, barkach, w łopatkach i w okolicach piersiowego odcinka kręgosłupa. (ćwiczenie „ósemek” ramionami i klatką piersiową)
    Właśnie z tych miejscach inicjowany jest ruch rąk.
    Przykład
    Kiedy podnosimy prawe biodro ciało równowazy to naturalnie wyginając się, pochylając się lekko w prawo, prawy bark opada, lewy bark „idzie” lekko do góry. Ręce podążają za barkami i ramionami tzn. prawa ręka opada a lewa delikatnie idzie do góry. Można pogłębić i wystylizować ten naturalny ruch rąk np. prawą rękę obniżyć jeszcze bardziej a wnętrzem dłoni, niemal dotykając do prawego biodra, pokreślić jego piękną „pracę”. Lewą rękę możemy wyciągnąć do góry lub załamać w łokciu i dłonią podkreślić owal twarzy, oko, (czubkami palców nie dotykając jednak) ruchem jakbyśmy głaskały twarz

    Wkrótce zbiorę więcej praktycznych rad
    Pierwsza z nich
    Np.1.
    Kiedy chcecie zdecydowanie wyciągnąć rękę do góry na dłuższy czas to trzymajcie ją tak aby kontem oka widzieć zawsze łokieć o raz pamiętajcie aby ręka „trzymała się ucha” (ucho i łokieć to niech stanowią jedność)– wówczas łokieć nie opadnie do dołu a ręka nie przybierze pozycji „trzymanie linki w tramwaju”. Można też sobie wyobrazić że trzymacie się zwisającej z sufitu grubej okrętowej liny. To wyobrażenie o trzymaniu się liny pomaga dodatkowo ładnie ustawić dłoń tzn. lekko zaokrąglona, wyciągnięte palce do góry, wnętrze dłoni do siebie a nie do publiczności. Jest to skuteczna wizualizacja podczas bardzo energicznej pracy biodra np. 8 okcentów twistowych w obrocie w miejscu – wówczas „lina” jest naszą zastępczą osią obrotu i podporą i pomaga w zachowaniu równowagi i estetycznej postawy i układu rąk.
    Ostatnio edytowane przez Sowillo ; 28-01-2009 o 10:41
    Już od roku zakochana w baroku


    Ech - Chciałoby sie podzielić wiedzą z belly dance, uczyć, inspirować, tworzyć....
    Sowillo / Safi

  3. #3
    Dołączył
    04-09-2007
    Wiadomości
    80
    Punkty reputacji
    11
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Wstępnie dziekuję za tak szybką reakcję, taaak wyczerpujący opis i przede wszystkim za chęć pomocy. tekst wydrukowałam sobie i zaraz będę czytać oraz od razu wprowadzać w czyn w ... tramwaju

    po przeleceniu tekstu wzrokiem wiem już, że będe potrzebowała kilku wyjaśnień - mam nadzieję, ze moge jeszcze na Ciebie Safi liczyć

    ściskam mocno i idę gładzić poręcze w metrze
    I'm a survivor,I'm gonna make it

  4. #4
    Dołączył
    11-09-2007
    Wiadomości
    220
    Punkty reputacji
    11
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Jako początkująca nawet nie wiedziałam się o co pytać w sprawie rąk. Niestety o tyle o ile radzę sobie z bioderkiem to ręce są horrorem. Nie mówię już o połączeniu rąk i reszty, nie potrafię się skupić na wszystkim na raz.
    Kilka podpowiedzi Twoich Safiro jest doskonałych. Nigdy np nie wpadłam na tańczenie w wodzie. Chodzę na basen dość często i wypróbuję ten pomysł jak najszybciej.
    Pierwsze efekty już wypróbowałam, mianowicie wizualizowałam sobie, że zanurzona po szyję wykonuję ruchy rękoma, woda stawia opór i dzięki temu moje ruchy są płynniejsze i bardziej okrągłe
    Opowiem jak było na basenie

  5. #5
    Dołączył
    04-09-2007
    Miasto
    Wawa
    Wiadomości
    467
    Punkty reputacji
    40
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Moim skromnym zdaniem Safiro, dałaś swoją odpowiedzią zalążek dobrego artykułu. Czekam z niecierpliwością na następne Twoje wskazówki. Wszystkie wiemy jak trudne są ręce do wyćwiczenia, a tak mało się o nich mówi i pisze!
    Każda wskazówka będzie na wagę złota.
    -Gdy kobieta tańczy, tworzy sztukę, a zarazem staje się bardziej zmysłowa. (Ehab Atia)

  6. #6
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 114
    Wpisy na blogu
    1
    Punkty reputacji
    321
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny „Okrągłe” ramiona a postawa i ręce

    Tak jak obiecałam w moim ostatnim poście podaje kolejne wskazówki praktyczne w zakresie pracy rąk - pomiętajcie że każde ciało jest inne, i że nie wszystkie sugestie będa miały do was zastwowanie.

    W czasie nauki TB i oglądania profesjonalnych występów tancerek zastanawiamy się jak osiągnąć piękną sylwetkę w ruchu, zastanawiamy się:
    •Jak uzyskać ładne, zawsze okrągłe ramiona bez względu na pozycję rąk?
    •Jak uniknąć zapadania się głowy w ramiona zgłasza gdy ręce są w górze?

    Ja staram się przede wszystkim zawsze trzymać jednej z podstawowych zasad prawidłowej postawy t.j.

    Głowa ciągnie do góry a barki i ramiona ciągną do dołu – efekt: ładnie wyciągnięta szyja, dumna postawa,

    W praktyce pomaga
    wizualizacja wbijania ramion i łopatek do dołu,
    lekkie ściągnięcie łopatek
    lekkie, minimalne cofnięcie głowy do tyłu i w płaszczyźnie poziomej (w miejscu przyczepu końca kręgosłupa do głowy)– odczucie jakby koniec brody cofał się i opadł lekko do dołu, szyja pozostaje nie ruchoma przy przesunięciu głowy – pracują tylko ścięgna – pojawią się lekkie uczucie „ciągnięcia” z tyłu od karku do szczytu kręgosłupa
    przedramiona wyciągnięte nie do końca w bok lecz lekko do przodu tak aby tworzyły nie więcej niż kąt 160 stopni oraz lekko poniżej barków tak aby nie tworzyły jednej prostej linii z osią barków
    ogólna otwartość w pozycji rąk :
    Jeśli ręce mamy przed sobą to starajmy się zbyt blisko nie przybliżą dłoni do tułowia – zawsze zostawiajmy otwartą przestrzeń przed sobą co skutkować będzie ładnie zaokrąglonymi ramionami. Ponadto akurat w tańcu brzucha dłuższe trzymanie dłoni blisko ciała może zostać błędnie zrozumiane przez płeć odmienną Starajmy się zachować przestrzeń przed sobą również gdy dla zachowania równowagi przenosimy ręce z jednej na drugą stronę i jedną rękę załamujemy w łokciu a dłoń przybliżamy do mostka.
    Jeśli ręce są w górze (np. trzymając welon)
    1.Wyciągnijcie się najpierw maxymalnie do góry a następnie rozluźnijcie się, pozwólcie opaść barkom do dołu i „wbijcie” je w ziemie.
    2.Ponadto nie trzymajcie wyciągniętych rąk zbyt ciasno, zbyt blisko głowy – czym bliżej tym bardziej podnoszą się ramiona. Jednocześnie unikajcie zbyt dużego opadnięcia łokcie w dół i w bok - W tym przypadku należy szukać estetycznego kompromisu w otwarciu rąk w górze
    3.Ręce najlepiej jest trzymać nad czubkiem głowy, jakby trzymało wysoki wazon na głowie (bardzo skuteczna wizualizacja) Uważajcie aby ramiona nie szły zbytnio do tyłu bo powoduje to podniesie ramion, głowa „wpada” między ramiona, a ręce łatwo załamują się w łokciach co bardzo trudno kontrolować zwłaszcza na występie, gdyż jest to pozycja zaburzające równowagę ciała – oś i punkt ciężkości odchylają się do tyły z powodu wyciągniętych do tyłu rąk.

    Zasada okrągłych i wbitych do dołu ramion może być złamana – np. w celu wyeksponowania kolejnego ruchu.

    Poniżaj przykład zastosowania zapadnięcia się głowy między ramionami by wzmocnić efekt otwarcia się w kolejnym ruchu:
    1. Pozycja wyjściowa „zamknięta”, nostalgiczna: pochylamy się nad wyciągniętą w bok (i lekko do przodu) nogą, ręce wyciągamy wzdłuż nogi w dół,
    2. Pogłębienie zamknięcia: krzyżujemy ręce w nadgarstkach przed sobą blisko mostka, jakbyśmy przyciskały złamane serce, podnosimy jednocześnie barki do góry, pozycja jakbyśmy skurczyły się w sobie z zima
    3. Przechodzimy w pełni otwartą wysoką pozycję: kark i barki jeszcze bardziej ciągną do gór , łokcie ciągną do góry (zgięte po kontem prostym ręce tworzą z tułowiem jednolitą pionową płaszczyznę tak aby łokcie nie sterczały do tyłu) powoli otwieramy się i podnosimy (ręce wciąż załamane po kontem prostym) i nagle wystrzelamy całą sylwetką do góry , ręce „biegną po zewnętrznej” do góry, głowa do górym oczy patrzą w niebą.
    Powyższy ruch świetnie sprawdza się w tańcu ze skrzydłami (w wersji bez krzyżowania rąk w nadgarstkach)

    Wkrótce napiszę coś o łokciach
    Już od roku zakochana w baroku


    Ech - Chciałoby sie podzielić wiedzą z belly dance, uczyć, inspirować, tworzyć....
    Sowillo / Safi

  7. #7
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 114
    Wpisy na blogu
    1
    Punkty reputacji
    321
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny Praca rąk – c.d. Jak „utemperować” ostre łokcie

    Tak jak obiecałam podaje kolejne moje własne sposoby na uładzenie rąk.

    Tym razem o ostrych łokciach.

    Wbrew pozorom, pulchność rąk w niewielkim stopniu łagodzi efekt ostrych łokci a ponadto posiadaczki mniej szczupłych rąk mają inny bolesny estetycznie problem – „latająca” wisząca skóra (i tłuszczyk:) ramiona, widoczny zwłaszcza przy wyciągniętych bok rekach czyli przez większą część tańca bo to podstawowa pozycja.

    Rozwiązanie problemu ostrych łokci (przynajmniej u mnie) leży w kącie zwrócenia łokci oraz w trzymaniu się podstawowych zasad postawy – mam namyśli zasadę ciągnięcia barków do dołu poruszoną w poprzednim moim poście.

    Łokcie w pozycji podstawowej - ręce wyciągnięte w bok
    • Przede wszystkim przedramiona powinny być wyciągnięte nie do końca w bok lecz lekko do przodu tak aby tworzyły nie więcej niż kąt 160 stopni oraz lekko poniżej barków tak aby nie tworzyły jednej prostej linii z osią barków.
    • Ręce lekko zgięte w łokciach tworząc łuk
    • Wnętrza dłoni zwrócone do podłogi
    • Ręce ogólnie tworzą płaszczyznę poziomą, jakby opierały się taflę wody – płaszczyzna mniej więcej na poziomie dlnego końca mostka (pod biustem)
    Łokcie – nie „strzelają” w dół w podłogę ani do tyłu, ani za siebie, pod kątem prostym, wówczas bowiem przyjęłybyśmy pozycję raczej w stylu flamenco – staramy się aby łokcie zwrócone były leciutko poniżej pozycji z flamenco, powiedzmy 70-80 stopni zamiast 90 stopni od pionu. Taką pozycję łokci nie uzyskamy przez zwiększenie zgięcia w łokciach. Unikajmy tez podnoszenia barków – zgodnie z zasadą mają się wbijać w dół.
    Zamiast tego można OBRÓCIĆ RĘKĘ WZDŁUŻ JEJ PODŁUŻNEJ OSI OBROTU BIEGNĄCEJ OD SZCZYTU RAMIENIA DO ŚRODKOWEGO PALCA. Przy zachowaniu wstępnego ustawienia rąk łokcie „pójdą do góry” i unikniemy „kurzych kanciastych skrzydełek”.

    Dodatkowo możemy wizualizować sobie że jesteśmy jak kukiełki a sznurki zawiązane w łokciach podtrzymują nam je i nie pozwalają opaść w dół.

    W tańcu często trzymamy ręce bardziej wyciągnięte przed sobą niż w bok i przenosimy ręce z jednej strony na drugą aby pokazać biodro - wówczas uważajmy aby łokcie pozostawały na takiej samej wysokości – pozycję zmieniać powinna głównie dolna część ręki, góra pozostaje prawie nieruchoma – łokieć pracuje „wewnętrznie” bez zmiany pozycji w przestrzeni.

    Łokcie w pozycji w pozycji rąk wyciągniętych do góry + welon
    Wyciągnięcie maksymalnie rąk do góry i pełne wyprostowanie w łokciach jest trudne do utrzymania w dłuższym czasie i tak bardzo nienaturalne dla ciała, że w stresujących warunkach występu pozycja ta szybko „opadnie” nam choćbyśmy nie wiem jak byśmy dużo ćwiczyły. Ponadto, jak wspomniałam w poprzednim poście, w efekcie zbyt ciasnego trzymania rąk podniosą nam się barki i głowa wpadnie nam w ramiona. W zespole niższe dziewczyny muszą niestety starać się ciągnąć ręce do góry jak powyżej aby nie kontrastowały z wyższymi dziewczynami.
    Dla „solistek” proponowałabym wypróbowanie innego sposobu
    • Wyjściowa pozycja to omówiona w poprzednim poście pozycja „trzymania wazonu na głowie”:
    o ręce wyciągnięte do góry lekko załamane w łokciach,
    o dłonie nad czubkiem głowy,
    o ręce nie za blisko głowy ,
    o przedramiona raczej leciutko przed sobą niż tuż przy uszach lub jeszcze bardziej nienaturalnie przesunięte do tyłu – jeśli wyciągniemy ręce za bardzo do tyłu to: albo podniosą nam się bardzo barki albo ręce będą nam się mocno załamywać w łokciach do tyły, i wisieć jak złamana gałąź – zależnie od budowy ciała i łokci może to wyglądać ładnie lub strasznie bo w tej pozycji widoczne są całe łokcie
    • Kontem oka powinnyśmy móc dostrzec wewnętrzne załamanie w łokciach
    Jeśli jesteśmy przodem do widowni: obróćmy ręce wzdłuż podłużnej osi obrotu tak aby prawy łokieć „strzelał” pod kontem 45 stopni w prawo w stosunku do publiczności, a lewy łokieć 45 stopni w lewo.Jeśli łokcie zwróciłybyśmy wprost do publiczności pod kontem 0, to wizualnie ręce utworzyłyby złudzeni dwóch prosty lin między którymi „wisi” głowa. Z kolei zwrócenie łokci całkowicie do boku, pod kontem prostym, eksponuje kanciastość rąk i ostrość łokci. Jak zwykle rozwiązanie tkwi w kompromisie.
    Dodatkowym atutem zaproponowanej pozycji jest ułożenie dłoni i welonu w takiej pozycji – wówczas bowiem dłonie naturalnie „patrzą” wnętrzem do siebie zamiast „świecić” wnętrzem do publiczności, zatem optycznie zmniejsza się płaszczyzna dłoni widziana przez publiczność. Ponadto welon dodatkowo sam z siebie lekko przykrywa nam dłonie i łokcie – Uwaga : jeśli jednak przesuniemy ręce zbyt do przodu to welon zakryje nam całe ręce i schowa nam głowę jak „namiot”
    Jeśli jesteśmy bokiem do widowni :
    By nie zakryć twarzy ramieniem (i welonem) zmuszone jesteśmy niestety odchylić ręce bardziej do tyłu co powoduj mimowolne mocniejsze ugięcie w łokciach – nie przejmujmy się tym jednak, a nawet specjalnie „strzelajmy” łokciami bardziej do boku niż przepisowych 45 stopni
    – optycznie będzie wszystko porządku gdyż publiczność w tej pozycji i zobaczy prawię prostą rękę – bowiem czym bardziej byśmy obracały łokcie do przodu (zalecane w pozycji przodem do widzów) tym widoczne by były ostre łokcie dla patrzących z boku osób.


    Polecane przez mnie powyżej obracanie ręki wzdłuż jej podłużnej osi obrotu jest przydatne nie tylko w ustawianiu pozycji łokci– to także niezbędny element do wykonania ładnej, miękkiej fali rąk bez zbytniego podnoszenia barków i machania łokciami jak skrzydełkami.
    Ostatnio edytowane przez Sowillo ; 28-01-2009 o 10:50
    Już od roku zakochana w baroku


    Ech - Chciałoby sie podzielić wiedzą z belly dance, uczyć, inspirować, tworzyć....
    Sowillo / Safi

  8. #8
    Dołączył
    08-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    611
    Punkty reputacji
    51
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Jak cię nie kochać Safi
    Dzięki, twoje posty o rękach dały mi naprawdę bardzo dużo!!!
    Szkoda że nie widziałaś mnie jak to czytałam, cały czas machałam rękoma próbując to co opisujesz
    Dziękuję
    Rzeczywiście tak jak księżyc, Ludzie znają mnie tylko z jednej, Jesiennej strony.
    - Jesienna zaduma; Elżbieta Adamiak

  9. #9
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    8 877
    Wpisy na blogu
    21
    Punkty reputacji
    330
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny

    Ja też. A lustro obok monitora :-)

  10. #10
    Dołączył
    15-10-2007
    Wiadomości
    12
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Talking

    SUUUUPER! No to zaczynamy ćwiczyć. Rzeczywiście praca rękoma to tragedia, ale teraz jestem dobrej myśli. Pozdro

  11. #11
    Dołączył
    02-10-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    229
    Punkty reputacji
    13
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Ty to jesteś niesamowita!!!!
    Wielkie dzięki za ten wykład!!! I ja muszę wydrukować .... czytać i ćwiczyć, ćwiczyć .......!!!

  12. #12
    Dołączył
    18-12-2007
    Miasto
    Białystok
    Wiadomości
    61
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    U mnie na zajęciach, ania, ktora je prowadzi, kazala nam samym wymyslic jak powinny być rece i to chodzi o to, żeby bylo ladnie, z gracją, i żeby nam sie podobalo... mialyśmy na to 2 tygodnie, po 2 tygodniach ania je sprawdzala, poprawiala jak trzeba bylo.

    Na początku bylo to trudne,a teraz sie przezwyczailam i czesto nawet nie tanczac ukladają mi sie tak rączki.Fajnie to wygląda, rece są ładniejsze, tylko trzeba jeszcze o nie troche zadbać.Ja czesto stosuje różne kremy nawilżające, dzieki ktorym widac roznice. Czasem zadzierają mi sie skorki przy paznokciach, to używam witaminy A nakladając na nie. To chyba wszystko.Życze powodzenia w wybieraniu ukladu rączek

    ~~Qamar~~
    Podczas każdego tańca, któremu oddajemy się z radością, umysł traci swoją zdolność kontroli, a ciałem zaczyna kierować serce.



  13. #13
    Dołączył
    10-12-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    84
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    ...

    Polecam zajęcia u Jasmin Mazloum, jako, że tańczy ona odmianę syryjską, tam jest mnóstwo rąk i często całe utwory tańczymy samymi rękami żeby je wyćwiczyć, aż do znudzenia

  14. #14
    Dołączył
    18-09-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    4 113
    Wpisy na blogu
    13
    Punkty reputacji
    111
    Siła Reputacji
    10

    Domyślny

    Potwierdzam - uwielbiam patrzeć na ręce Jasmin I bardzo fajnie uczy pracy rąk. Nawet całkiem początkujące grupy sobie radzą, mimo, że ręce zazwyczaj są piętą achillesową osób początkujących. A uczysz się u Jasmin? Gdzie i w jakiej grupie? Sorry za offtop

  15. #15
    Dołączył
    10-12-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    84
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    Quesse - uczyłam się w Rivierze, teraz w EDS, grupa we wtorek o 20.30, 4 stopień wtajemniczenia

  16. #16
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 790
    Wpisy na blogu
    4
    Punkty reputacji
    191
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    Mnie pani instruktorka uczyła od początku pracy dłoni razem z pracą reszty. powiedziała że to podstawa i rzeczywiście:Vasanta mówi,że super mi to wychodzi xD
    Więc ćwiczcie!

    UWAGA! Bardzo proszę o ponawianie maili, szwankuje mi skrzynka przez ostatnie parę dni!

  17. #17
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Gliwice i okolice
    Wiadomości
    745
    Punkty reputacji
    16
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    tak, ukladu rak powinno sie uczyc od samych podstaw, bo potem zwyczajnie mozna o nich zapomniec w tancu jak sie ma wycwiczona reszte i caly efekt pryska

    powiem wam, ze mimo, iz jestem praworeczna to jakos wszystkie zawijasy, wezowe ruchy dlonią i ozdobniki lepiej wychodza mi na lewa rękę. ktos tez tak ma?
    ... w tańcu grzech wiedzie nas za rękę...

  18. #18
    Dołączył
    11-12-2007
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    106
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    5

    Domyślny

    hmmmm.. ja tez jestem praworeczna ale "fantazyjene ruchy" wychodza mi lepiej lewa..

  19. #19
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 790
    Wpisy na blogu
    4
    Punkty reputacji
    191
    Siła Reputacji
    9

    Domyślny

    Mnie tez odwrotnie: lewą prawie nic,za to prawą...! Dziwne. powinno być odwrotnie według logiki

    UWAGA! Bardzo proszę o ponawianie maili, szwankuje mi skrzynka przez ostatnie parę dni!

  20. #20
    Dołączył
    21-12-2007
    Wiadomości
    18
    Punkty reputacji
    10
    Siła Reputacji
    0

    Wink ;)

    Ręce..yy..Chodzę z QAmar na tańce więc ona chyba wszystko ujeła..super..)

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 6 1 2 3 4 ... OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz