Strona 1 z 5 1234 ... OstatniaOstatnia
Wyniki 1 do 20 z 87

Temat: Maksymalny wiek do tańca brzucha??

  1. #1
    Dołączył
    18-07-2008
    Wiadomości
    4
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny Maksymalny wiek do tańca brzucha??

    Przeglądnęłam tu wiele wątków.. znalazałam wątki mówiace o dolnej granicy wieku..ale nie znalazłam ..tej górnej granicy.

    Mam pytanie do Was, bardzo bym prosiła o odpowiedź osoby znające temat.
    Do ilu lat można występować publicznie?
    Jasne, że jeśli będę chciała tańczyć sama dla siebie albo dla znajomych... to nawet jak będę miała siły i zdrowie to i 80 lat będzie ok
    A tak poważnie proszę napiszcie czy kobieta po 40tce może występować, tzn, czy ktoś będzie chciał z nią podpisac umowę. Co myślicie? Może któraś z Was ma jakieś doświadczenia lub zetknęla się z takim pytaniem.



    dzięki za każdą informację.

  2. #2
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    3 790
    Siła Reputacji
    16

    Domyślny

    Jasne,że tak! Jeśli kobieta chce występować, jeśli to lubi to nawet powinna występować Przecież każda z nas nadaje się na występ,tylko nie każda chce

    UWAGA! Bardzo proszę o ponawianie maili, szwankuje mi skrzynka przez ostatnie parę dni!

  3. #3
    Dołączył
    06-01-2008
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 624
    Siła Reputacji
    20

    Domyślny

    Podobno tancerka brzucha jest jak wino - im starsza, tym lepsza. I pewnie tak się do tego podchodzi w krajach arabskich, które rozumieją istotę tego tańca. U nas pewnie jeszcze pokutuje przekonanie, że tańczyć na scenie mogą tylko młode i że w ogóle żeby występować trzeba się uczyć tańca od małego. Sama uważałam, że mając 27 lat już jestem za stara na występy. Ale mam na zajęciach "starsze" koleżanki, które swoim kobiecym wdziękiem i energią przewyższają niejedną małolatę, i uważam, że występując publicznie łamią te stereotypy i ośmielają wiele dojrzałych pań, którym się wydaje, że są za stare/za grube/za brzydkie/itd. na naukę tańca. Występy są również promocją tańca, więc najwspanialszym jest pokazać, że nie zna on żadnych granic wiekowych czy figurowych. Osobiście zazdroszczę niektórym koleżankom tej otwartości, swobody i umiejętności bawienia się tańcem. Ale to przyjdzie z wiekiem!
    Gorąco pozdrawiam wszystkie "dojrzałe" odważne tancerki!
    "Człowiek człowiekowi wilkiem,
    Wydawałoby się,
    Lecz niekiedy, lecz na chwilkę,
    Człowiek człowiekowi misiem!"

    Kabaret "Potem"

  4. #4
    Dołączył
    18-07-2008
    Wiadomości
    4
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Dzięki wielkie za odpowiedź)
    Ja mam 10 lat więcej niż Ty Monja i dopiero zaczynam moją przygodę z tańcem. Nawet nie wiem jak długo będzie mnie to pasjonować, ale lubię wiedzieć dokąd zmierzać Taniec ten, to dla mnie nowa przygoda i nowe hobby. W mojej grupie są dziewczyny dwudziestoletnie, stąd było moje pytanie. Tutaj na forum zauważyłam też zdecydowaną przewagę dziewczyn koło dwudziestki, dlatego zaczęłam się zastanawiać. Nigdy nie miałam problemów z "nadwagą" wręcz przeciwnie - zawsze chciałam przytyć.
    Pokazy które widziałam w Polsce zawsze były wykonywane przez młode dziewczyny, dlatego pytałam. Za wiele tych pokazów nie widziałam.
    Proszę napiszcie, czy widziałyście gdzieś w klubach, osoby starsze wykonujące belly dance? Ale w Polsce.

  5. #5
    Dołączył
    06-01-2008
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 624
    Siła Reputacji
    20

    Domyślny

    Bez obaw! Mam znajomą mniej więcej w Twoim wieku (nawet ciut starszą), która tańczy fantastycznie, kipi energią i wdziękiem, jeździ po różnych warsztatach i absolutnie nie narzeka na brak zleceń na występy. Słyszałam, że w Sylwestra "obskoczyła" ze trzy różne imprezy. A nie jest to jedyny przykład... A powinno ich pewnie być dużo więcej, gdyby nie to przekonanie, że 20-tki rządzą
    "Człowiek człowiekowi wilkiem,
    Wydawałoby się,
    Lecz niekiedy, lecz na chwilkę,
    Człowiek człowiekowi misiem!"

    Kabaret "Potem"

  6. #6
    Dołączył
    28-09-2007
    Miasto
    Poznań
    Wiadomości
    515
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Agdula, jestem mniej więcej w Twoim wieku, zaczęłam tańczyć jakieś 1,5 roku temu. Wciągnęło mnie totalnie
    A występy? W tym tańcu myślę, że wiek nie ma aż takiego znaczenia. Wszystko zależy jeszcze od tego czy tańczymy z sercem, czy tylko wykonujemy wyćwiczony układ.
    Występowałam zawsze ze zdecydowanie młodszymi dziewczynami i myślę, że na scenie nie było widać, że dzieli nas aż taka różnica wieku. Jeśli tańczysz z pasją i widać to na scenie, a poza tym sprawia Ci to niesamowitą radość, to na pewno znajdą się chętni, aby to zobaczyć.

  7. #7
    Dołączył
    21-02-2008
    Miasto
    Kalisz, Muszyna
    Wiadomości
    46
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    Właśnie dowiedziałam się ile moja koleżanka Smecia, z która jadę na obóz do Tomaszowa ma lat . Troszeczkę obawiałam się że będę jedyną staruszką i na dodatek prawie babcią ( w dosłownym słowa znaczeniu )
    Agdula wydaje mi się że tańczyć można w każdym wieku, jestem tego doskonałym przykładem. Moje "zmagania" z własnym ciałem rozpoczęłam 8 miesięcy temu. W grupie na zajęciach jestem najprawdopodobniej najstarsza. Nigdy nie wystepowałam publicznie i jeszcze daleka droga ... może kiedyś, o ile wogóle .... Na razie każdy mały sukces, cieszy ogromnie. Życzę powodzenia i wytrwałości.
    Smecia do zobaczenia 24, ja już właściwie na walizkach a pogoda paskudna

  8. #8
    Dołączył
    30-11-2007
    Miasto
    Wrocław
    Wiadomości
    1 049
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Agdula, kiedy zapytałaś o maksymalny wiek, jaki jest jeszcze "przyzwoity" do występów, na początku myślałam, że chodzi Ci właśnie o okolice 80-tki, a nie czterdziestki A to dlatego, że czterdziestka w żadnym razie nie wydaje mi się podeszłym wiekiem. Może było tak w średniowieczu, kiedy ludziom żyło się ciężko, a każdy po czterdziestce był już dziadkiem (jeśli miał szczęście dożyć). Ale teraz?

    A wracając do tańca: na szczęście taniec orientalny to nie balet, gdzie trzeba mieć supersprawny każdy staw i mięsień, bardzo łatwo o kontuzję, a na dodatek trzeba ważyć 20 kg, żeby partner był w stanie tancerkę podnieść. Dlatego kariera baletnic jest raczej krótka...

    Zastanówmy się, w jakim wieku są instruktorki, te naprawdę światowej sławy. Przecież to nie same dwudziestki!

    A tak w ogóle, ludzie przychodzą na występ, żeby zachwycić się ruchem, pasją tancerki, muzyką... a nie po to, żeby przez lupę wypatrywać zmarszczek i zgadywać, ile kto ma lat. Zresztą tego i tak nie widać, bo zawsze jest pewna odległość od publiczności I to umiejętności tancerki budzą emocje i zachwyt, a nie jej data urodzenia...

  9. #9
    Dołączył
    06-01-2008
    Miasto
    Lublin
    Wiadomości
    1 624
    Siła Reputacji
    20

    Domyślny

    A skoro mowa o "okolicach 80-tki" to myślę, że tancerka, która w takim wieku potrafiłaby urzekać swoim tańcem byłaby nie lada atrakcją na występach, o wiele większą, niż młode siksy!
    "Człowiek człowiekowi wilkiem,
    Wydawałoby się,
    Lecz niekiedy, lecz na chwilkę,
    Człowiek człowiekowi misiem!"

    Kabaret "Potem"

  10. #10
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 165
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Ja mam czasem ten dylemat, bo sama mam już aż 40 lat i na zajęciach nie widuję wielu rówieśniczek. Gdzie one są? Dlaczego nie dbają o siebie w taki przyjemny sposób? W innych krajach jest to normalne. Bo jeśli chodzi o relaks, czas wolny czy zainteresowania, to przecież obecne 20-tki za 20 lat też gdzieś będą. Chodzi mi o te, które przychodzą dzisiaj na zajęcia taneczne. Ostatnio na warsztatach "w rytmie bębnów" była pani, która przyznała się do 60-tki. Chciałabym mieć taką matkę. Wyglądała rewelacyjnie, a poruszała się... bardzo lekko, rytmicznie i z radością. Po zajęciach powiedziała coś, co zapamiętałam: Każdy ma wybór i może chodzić tam, gdzie chce gdzie mu dobrze. Jeśli chodzi o występowanie, to ja osobiście nigdy nie miałam takich aspiracji, ale uważam, że każdy kto tańczy i robi to dobrze może występować.
    Ostatnio edytowane przez Aurinko ; 22-07-2008 o 07:35
    Poczuj taniec, a poznasz radość...

  11. #11
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 850
    Siła Reputacji
    15

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez bollyanna Zobacz wiadomość

    A tak w ogóle, ludzie przychodzą na występ, żeby zachwycić się ruchem, pasją tancerki, muzyką... a nie po to, żeby przez lupę wypatrywać zmarszczek i zgadywać, ile kto ma lat.
    Haha, ja też mam głębokie zmarszczki - z powodu nadmiaru uśmiechu mimo to ciągle pytają mnie o dowód (niedawno na mój widok w drzwiach pewien pan wykrztusił: "to ja może przyjdę spisać umowę jak będzie w domu ktoś kto ma dowód?" ).

    A tak już bardziej serio mówiąc - im starsza kobieta, tym bardziej ma o czym tańczyć. A czy się nadaje na scenę to już bardziej kwestia umiejętności niż wieku. Kropka.


  12. #12
    Dołączył
    04-11-2007
    Miasto
    Kraków
    Wiadomości
    8 883
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez bollyanna Zobacz wiadomość
    Zastanówmy się, w jakim wieku są instruktorki, te naprawdę światowej sławy. Przecież to nie same dwudziestki!
    Nie wiem, czy to może być argument, bo w tańcu często bywa tak, że tancerka, która już nie występuje (np. z powodu kontuzji) zostaje instruktorką. Inna sprawa, jeśli instruktorka nadal jest "czynna".

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Antares Zobacz wiadomość
    A tak już bardziej serio mówiąc - im starsza kobieta, tym bardziej ma o czym tańczyć. A czy się nadaje na scenę to już bardziej kwestia umiejętności niż wieku. Kropka.
    Ot co. Nic dodać, nic ująć, Antares.

  13. #13
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    1 165
    Siła Reputacji
    14

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Antares Zobacz wiadomość
    Haha, ja też mam głębokie zmarszczki - z powodu nadmiaru uśmiechu
    Uśmiechu nigdy za dużo! A śmiejesz się, bo żyjesz radośnie i pewnie masz taką naturę Nie dziwi mnie to, bo tańczysz
    Poczuj taniec, a poznasz radość...

  14. #14
    Dołączył
    28-08-2007
    Miasto
    Warszawa
    Wiadomości
    264
    Siła Reputacji
    13

    Domyślny

    Cytat Pierwotnie wysłane przez Monja Zobacz wiadomość
    A skoro mowa o "okolicach 80-tki" to myślę, że tancerka, która w takim wieku potrafiłaby urzekać swoim tańcem byłaby nie lada atrakcją na występach, o wiele większą, niż młode siksy!
    Na festiwalu w Blackpool była taka jedna - Morocco hihihi
    wyskoczyła na scenę w klapeczkach zdrowotnych
    Przesłodka czarownica
    warsztaty też prowadziła boskie

    chciałabym tak umieć grać na sagatach jak ona....
    The greatest joy belongs to the simple heart...

  15. #15
    Dołączył
    18-07-2008
    Wiadomości
    4
    Siła Reputacji
    0

    Domyślny

    Dziękuję Wam wszystkim za odopowiedzi
    I to jeszcze takie pozytywne

    Smecia, piszesz, że zaczełaś tańczyć półtora roku temu, a zerknęłam w Twoją galerie i zauważyłam, że występujesz publicznie. Gdzie można tak szybko nauczyć się tańczyć aby po tak krótkim czasie występować? Jak to zrobiłaś? A może tańczyłaś już coś wczesniej? Odezwę się do Ciebie na priv.

  16. #16
    Dołączył
    24-07-2008
    Miasto
    Lubin
    Wiadomości
    582
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    ja mam mniej lat niz wy i zgadzam sie z jedna wypowiedzia o balecie bo sama balet cwiczylam. Prawda jest taka ze w tym tancu czesto dziewczyny nie funkcjonuja normalnie( chodzi o sprawy okresowe:P) wiem bo sama przez to przechodzilam i mniej wiecej max. wiek tancerki to 22 czasem 24 lata. Dlatego to rzucilam. A ciesze sie ze w TB bede mogla tanczyc do tej 80 jak dam rade... Trzymac kciuki!!

  17. #17
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 850
    Siła Reputacji
    15

    Domyślny

    ...do 80-tki a nawet dłużej Chciałabym być kiedyś taką babcią co sobie czasem bioderkiem machnie, zaczepiając zalotnie dziadka-małżonka Jeśli dożyję Ale by było...


  18. #18
    Dołączył
    24-07-2008
    Miasto
    Lubin
    Wiadomości
    582
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    no fajnie by tak bylo zaczepic... tylko ciekawa jestem czy ziadek by mial sile na taka atrakcyjna babcie

  19. #19
    Dołączył
    16-10-2007
    Wiadomości
    2 850
    Siła Reputacji
    15

    Domyślny

    A jakże... Taka babcia to naturalna viagra


  20. #20
    Dołączył
    24-07-2008
    Miasto
    Lubin
    Wiadomości
    582
    Siła Reputacji
    12

    Domyślny

    no w sumie fakt no to sie uczmy!!!!!!!!!!!!!!

Strona 1 z 5 1234 ... OstatniaOstatnia

Reguły pisania

  • Publikować nowe tematy: nie możesz
  • Pisać wiadomości: nie możesz
  • Dodawać załączniki: nie możesz
  • Edytować swoje wiadomości: nie możesz
  •